Dodaj do ulubionych

Przepisy Na Atkinsie

12.02.03, 19:35
Pozwolilam sobie zalozyc nowego posta o takim tytule jaki radzila Agick :)
Nastepnym razem zakłada ktos inny.. no zeby bylo sprawiedliwie, hihi.
Hm.. moj jadłospis uległ zmianie bo zjadłam jeszcze duzo innych rzeczy ale
wszystkie dozwolone. Same wiecie jak to jest kiedy sie w ketoze wchodzi..
apetyt dopisuje.
Dogma - witaj w klubie. U mnie ani waga ani obwody nie leca w dol. Daje sobie
czas do przyszlego czwartku.. jak nic nie ruszy to wolam o pomste do nieba!
Kurcze... dajmy sobie jeszcze troche czasu a potem bedziemy sie zalamywac. OK?

Agick - myslisz ze trzeba bedzie odstawic kabanoski i kiełbaski? Ojej.. no
dobrze.. ale od jutra. Dzisiaj jeszcze zjem (ach ten apetyt)
Dziewczyny wymyslcie kolejne dni dietki !!
Aha.. co myslicie o spotkaniu na czacie? Mozna by pogadac .. no moze nie w 4
oczy ale zawsze na zywo :) Tylko trzeba sie zgadac!
Całuje
Obserwuj wątek
    • Gość: joanna Re: Przepisy Na Atkinsie IP: *.acn.waw.pl 12.02.03, 21:17
      czatgirl nie przejmuj się tym apetytem, dla pocieszenia powiem ci, że mnie tez
      dopisuje. dziś minał mi trzeci dzien i muszę przyznać, że choc jadłam tylko
      dozwolone pokarmy to z pewnością więcej ich pochłaniałam aniżeli bym sobie tego
      życzyła.
      trochę się zmartwiłam, że w pierwszym tygodniu należy omijać kabanoski i
      wędlinki, bo jak mnie dopadał głodzik to podgryzałam sobie kabanosika i jakoś
      dało się wytrzymać, a co teraz mam podgryzać??? może masz jakieś propozycje???
      chciałam wam jeszcze polecić koreczki śledziowe po gizycku, naprawdę pycha, a
      na obiadek np. dzwonek łososia świeżutkiego ostro skropiony cytryną/odstawić do
      lodówki na 15 min/ i można go robić na dwa sposoby tj; na grilu oraz na patelni
      na oliwie z oliwek. jest to moje ulubine danie, do tego sałata lub kapusta
      kiszona z odrobiną pieprzu i oliwy. węgli to nie ma za dużo, a super
      smakuje=polecam:)
      dziewczyny, a czy wolno jeść serek wiejski, bo juz sama nie wiem, ktoś pisał
      ze wolno, tak na dobrą sprawę to 100 g ma ok 2.2g węgli to chyba nie zadużo?
      tylko coś tam było nie tak z tą laktozą, a może mieszam? jak ktoś coś wie na
      ten tamat do proszę o opinię.
      dzięki bardzo i serdecznie pozdrawiam. joanna:)))
      • czatgirl Re: Przepisy Na Atkinsie 12.02.03, 22:57
        Witam o pozniej porze
        Ach... Joanno, u mnie z apetytem tak samo. Planuje nawet rano co bede jadla i
        do wieczora nawet mi wychodzi a potem.... aj.. szkoda slow.
        Dzisiaj tak samo.. niby wszystko OK a wieczorem tak sie najadlam ze napewno
        przekroczylam limit 20 wegli :(
        Ciekawe czemu apetyt sie nam nie zmniejsza.
        Co do kabanosow itp to ja tez nie wiem czemu nie mozna. Na wszystkich stronach
        z tabelami BTW pisza ze maja o wegli a duzo tłuszczu. Sama nie wiem.. chyba
        ogranicze ale nie zrezygnuje do konca.
        Jeesli chodzi o serek wiejski to Atkins odradza. Ja tez sie o niego pytalam
        jakis czas temu i dziewczyny odradzaly.
        Wpadne jutro.... buziaki
    • em_p Re: Przepisy Na Atkinsie 13.02.03, 08:31
      Jest taka książka, Dieta bez wyrzeczeń, która w dużym skrócie jest Atkinsem
      dostosowanym do polskich warunków. Dużo jest tam przepisów, postaram się w
      przyszłym tygodniu podrzucić parę najciekawszych, może się wam do czegoś
      przydzadzą. Przy każdym jest podana ilość węglowodanów, więc to ułatwia sprawę.

      Jeszcze coś dla tych, którzy martwią się zatrzymaniem wagi. Atkins pisze o
      fazie plateu, czyli zatrzymaniu spadku wagi na kilka dni, czasem na kilka
      tygodni. To mija, nie warto więc się tym zbytnio przejmować, trzeba cierpliwie
      przeczekać. Może to wynikać z dostosowywania się organizmu do nowej wagi, ponoć
      często zatrzymuje się na dłużej na tej liczbie kilogramów, którą kiedyś
      mieliśmy przez dłuższy czas.
      • Gość: zuza Re: Przepisy Na Atkinsie IP: 195.205.42.* 13.02.03, 08:51
        Do dogmy: Uważaj na alkohol, jak jesteś w ketozie! Może spowodować ostre
        podrażnienie trzustki!
        Mój przepis na rybę w sosie śmietanowym:
        Dowolne filety bez panierki
        śmietana 22%
        tarty żółty ser, albo dowolny topiony.
        Usmażyć filety. Śmietanę zmiksować z serem, dodać biały pieprz (sporo), można
        zioła jakie kto lubi, sól do smaku. W naczyniu żaroodpornym ułożyć rybę, zalać
        sosem i zapiec. Ja zapiekam w mikrofalówce bo szybciej. Do tego dowolna sałatka.
        Na śniadanie jem ostatnio kanapkę z chlebka sojowego.
        • agick Czwartek 13.02.03, 10:16
          śniadanie -
          omlet z jajka, dwie łyżki smietany 36%, plaster sera żółtego i posiekane 4
          plasterki kiszonego ogórka - całość ok 2g

          II śniadanie -
          tuńczyk w olwie, rozmieszany z łyżką majonezu kieleckiego i łyżką śmietany 36%,
          do tego wkrojone 2 plasterki ogórka kiszonego - 1 g

          lunch - pieczony filet kurczaka z plastrem pieczonego wędzonego boczku - 1 g
          brokuły z majonezem (szklanka) - 6 g
          8 rzodkiewek - 2 g

          kolacja

          carpaccio z wołowiny polane sokiem z cytryny (1/2), oliwa z olwiek, pokrojona
          jedna mała pieczarka w cienkie plasterki do przystrojenia, posypane parmezanem -
          max 3 g
          sałata posiekana z ogórkiem świeżym (1/2 główki sałaty, 18 plastrów ogórka) z
          łyżką siemienia i oliwą z oliwek - ok 8 g


          czekam na dalsze propozycje..:))
        • Gość: madziaz Re: Przepisy Na Atkinsie IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 13.02.03, 12:38
          Gość portalu: zuza napisał(a):

          > Do dogmy: Uważaj na alkohol, jak jesteś w ketozie! Może spowodować ostre
          > podrażnienie trzustki!
          > Mój przepis na rybę w sosie śmietanowym:
          > Dowolne filety bez panierki
          > śmietana 22%
          > tarty żółty ser, albo dowolny topiony.
          > Usmażyć filety. Śmietanę zmiksować z serem, dodać biały pieprz (sporo), można
          > zioła jakie kto lubi, sól do smaku. W naczyniu żaroodpornym ułożyć rybę,
          zalać
          > sosem i zapiec. Ja zapiekam w mikrofalówce bo szybciej. Do tego dowolna
          sałatka

          Moja wersja: Rybę po usmażeniu posypać odrobiną sera, poczekać, aż się podtopi.
          Na talerzu polać sosem: śmietana z majonezem i łyżeczką musztardy francuskiej
          wymieszać, dodać oliwki lub kapary.

          Inna ryba - świeżego pstrąga (jeżeli przejdzie przez lodówkę to po upieczeniu
          będzie sztywny) natrzeć przyprawami, zawinąć w folię aluminiową i upiec. Nazywa
          się to pstrąg na srebrno.
          > .
          > Na śniadanie jem ostatnio kanapkę z chlebka sojowego.
    • Gość: madziaz Re: Przepisy Na Atkinsie IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 13.02.03, 13:12
      Niestety nie dam rady policzyć węgli dokładnie, ale mam nadzieję, że mieszczę
      się w dziennej normie:
      śniadanie:
      Jajecznica z dwóch jajek z plastrem Hochlanda (ponoć plasterkowany ma 1g/100) i
      pieczarkami(1 duża wystarczy).
      obiad:
      1/2 kapusty pekińskiej (3,3 ww/100g) posiekać, do tego puszka tuńczyka, 1/2
      kostka fety 40%, oliwki, majonez, odrobina musztardy itp.
      kolacja:
      5 dkg twarożku śmietanowego, 1 wędzona makrela, trochę śmietany 36%, sól,
      pieprz - zrobić pastę, spożyć.
      Na przegryzki w ciągu dnia: serek Baby Bell (0ww/100g), kawaŁek camemberta
      (1gww/100g).
      Moje obiadki to różne wariacje sałatek na bazie kapusty pekińskiej lub kiszonej
      (też 3,3g ww/100g) np. z upieczonym wcześniej schabem wieprzowym lub wołowiną.
      Na kolację lub obiad domowy można plaster mięcha pokrojony w kostkę usmażyć na
      oliwie i udusić w sosie własnym, tym polać kapustę kiszoną. Ugotować brokuły
      (5g ww/100g) - krótko - obłożyć serem plasterkowym Hochland, przykryć
      przykrywką, poczekać aż się roztopi, dołożyć majonezu. Ewent. ze smietany i
      sera ukręcić sosik, dołożyć oliwek.
      Do każdego posiłku z mięsem dokładam łyżkę oliwy z oliwek.
      Inna sałatka - kapusta pekińska, pomidorek, dużo fety i oliwki, sos wg uznania.
      Kapusta pekińska, mięso na zimno, majonez, feta.
      Problem mam ze śniadaniami, bo wersje jajeczne nie za bardzo dają sie nosić do
      pracy a w domu o 6.00 musiałabym pichcić i od razu jeść. Ale mam właśnie przed
      sobą serek wiejski z Piatnicy - 2,4g ww/100 g, opakowanie 200 g, do tego można
      by kromeczkę tego sojowego, którego jeszcze nie próbowałam robić.
      Pozdrawiam i idę jeść.
      • Gość: gość Re: Przepisy Na Atkinsie IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 13.02.03, 14:19
        Ja sobie robię do pracy taką sałatkę: 2 jajca na twardo pokrojone w kostkę,
        pół strąka papryki pokrojone w kostkę, tuńczyk w sosie własnym, skropić octem
        jabłkowym lub cytryną, pieprz cayenne, trochę rzeżuchy lub innego zielska,
        siemie lniane prażone, 1 łyżka oleju lnianego

        lub

        jajca jw., pieczarki lekko uduszone, troszke ogorka kiszonego,olej jw.,siemię
        lniane, przyprawy

        lub
        jajca jw. łosoś wędzony 100 g, cytryna lub ocet, pieprz, olej jw.

        lub jajca jw. , pieczony kurczak bez skóry, ogórek kiszony, olej, siemie itp.
        jw.

        i inne tego rodzaju wariacje.
      • czatgirl Re: Przepisy Na Atkinsie 13.02.03, 14:05
        Heeej
        Dziewczyny jestescie niesamowite! Przychodze do domu a tu tyle nowych postow!
        Jeee... az sie chce Atkinsowac :P
        Widze ze nam przepisow przybylo. Zaraz sobie spisze wszystkie salatki i rybki
        na kartke i bede kombinowac.
        To prawda ze Baby Bell nie ma zadnych ww? Hm.. bardzo go lubie, fajnie gdyby
        sie okazalo ze jest taki nieszkodliwy :)
        No dziewczynki.. kto wymysla nastepne jadłospisy? Wydze ze Agick juz nie moze
        sie doczekac aby spisac tygodniowe menu (tak samo jak ja)
        P.S. Nie zamierzam sie przejmowac tym ze waga nie leci w dol. Z tymi moimi
        przekretami to dobrze ze nie poszla w gore.
        Odezwe sie wieczorkiem
      • agick zajżyj na wątek.. 13.02.03, 14:07
        o atkinsie ale nie ten "aktualne atkinsy" - chociaż niby też.
        najlepiej kup sobie książkę w empiku - koszt 24 złote.. Nowa rewolucyjna dieta
        dr Atkinsa.
        masz tam wszystko opisane - generalnie chodzi o ubogowęglowodanową dietę i
        przestawienie metabolizmu na spalanie tłuszczu jako paliwa a nie węgli. stąd
        słowo ketoza i konieczność jej mierzeznia przez pierwsze dni.
        to, co składamy tutaj to taka ściąga o tej diecie - co jeść , jak jeść...
        Pozdrawiam,
        • czatgirl Re: jeszcze jedno 13.02.03, 14:32
          Nie wiem czy juz was meczylam tym pytaniem ale jesli tak to przepraszam za
          powtarzanie sie... Co myslicie o pogadance na czacie? U nas na gazecie.pl chyba
          nie zbyt duzo osob czatuje wiec moznaby wpasc i kiedys pogadac

          Gudrun - ja polecam watek "Atkins wg Joggera" i watek "Atkins" - tam jest
          mnostwo informacji na temat diety. No i jest wyszukiwarka!
              • Gość: zuza Re: owoce? IP: 195.205.42.* 14.02.03, 10:49
                Ja już jestem w 6 tygodniu diety, więc doszłam do 25 - 30g węgli. W mojej
                recepcie jest napisane, że po etapie wprowadzającym (u mnie trwał 3 tyg) dodaję
                ostrożnie po 5 g węglowodanów, żeby określić górną granicę, do jakiej mogę
                dojść.
                Wczoraj od mojego instruktora na siłowni dowiedziałam się, że przy tej diecie
                na spalanie własnego tłuszczu bardzo dobrze wpływa olej lniany z pierwszego
                tłoczenia, chociaż 1 łyżka dziennie.
    • Gość: em_p Re: Przepisy Na Atkinsie IP: 217.153.54.* 14.02.03, 11:07
      Wyszła mi przypadkiem bardzo smakowita sałatka, więc dzielę się przepisem.

      Kilka ugotowanych brokułków
      Kilkanaście pokrojonych w paseczki plasterków wędliny ( u mnie była to
      polędwica z indyka)
      Pokrojony w dużą kostkę twaróg

      Zalałam kilkoma łyżkami śmietany wymieszanymi z odrobiną sosu sałatkowego
      Knorra ( taki w proszku w małych torebkach, koperkowy)

      Całą noc stało w lodówce, żebym mogła zabrać do pracy i dziś się zdziwiłam,
      jakie dobre wyszło ;-)
      • agick Dziewczyny 14.02.03, 11:47
        brakuje nam soboty i niedzieli - czy ktoś ma pomysł...?
        uwaga - mogę już przesłać to, co mam... kto chce - dawać adres mailowy...:)

        Pozdrawiam

        ps. przy układaniu bierzmy pod uwagę węgle z warzyw - te 20 g dziennie ma
        pochodzić głównie z nich! Inaczej nie będziemy miały efektu chudniecia i złe
        samopo.
        • Gość: dogma Sobota IP: *.solvay.com 14.02.03, 14:18
          Już się gubię w propozycjach, które były i nie wiem, czy to, co chcę
          zaproponować, nie pojawiło się już. No ale tu prośba do naszej niestrudzonej
          koordynatorki Agick, żeby przefiltrowała to co sie powtarza.
          Propozycja na dzień weekendowy może chyba być bardziej luksusowa?
          A więc sobota!

          Śniadanie:
          jajecznica z 2 jaj (1,2) na 2 plastrach boczku (0), z 1 dymką (1,2)(cebulka
          podsmażona, a szczypiorek na wierzch po usmażeniu)i 2 pieczarkami (0,2)

          Obiad:
          zrazy wołowe zawijane z boczkiem i plasterkiem ogórka kiszonego w środku
          (plasterek ogórka 0.3)duszone w sosiez dodatkiem 1 kopru włoskiego (18) i 4
          łodyg selera naciowego (3,2)*
          kalafior z wody 100 g (4,1)

          Kolacja:
          Plasterki łososia wędzonego (0) przybrane plasterkami jajka na twardo (1 szt.
          0,56) i łyżeczką kawioru (jak luksus, to luksus, można pomarzyć - 0,3), na
          liściu zielonej sałaty (0,4)do tego 3 rzodkiewki (0,9).

          * Te warzywa idą na cały sos, można zrobić te zrazy dla całej rodziny, wtedy te
          węgle rozkładają się np. na 4 porcje.
          Przy tym założeniu całość nie przekracza 20 węgli.

          Smacznie pozdrawiam!
          • agick DZIEWCZYNY..!! długie.. 14.02.03, 14:35
            Jako niestrudzona koorodynatorka zamieszczam niniejszym efekt naszej
            pracy..:))))

            co nie oznacza, że mamy zaprzestać - wręcz przeciwnie, im więcej pomysłów tym
            lepiej !

            PONIEDZIAŁEK

            śniadanie -
            jajko sadzone zapieczone z plasterkiem sera żółtego i szynką
            herbata czerwona np. oolong formosa (do kupienia w sklepach z herbatami - nie
            śmierdzi błotem !!) - 1g węgli

            II śniadanie - mała mozzarella z oliwą z oliwek i bazylią (bez pomidorka) - 0 g

            lunch -
            klops z mielonego mięsa zapiekany z mozzarelą - ok 4g
            1/2 główki sałaty zielonej z oliwą z oliwek, dwiema łyżkami siemienia lnianego,
            4 rzodkiewki, 18 plasterków ogórka zielonego - 9 g

            kolacja -
            łosoś wędzony z łyżką soku z cytryny - ok 1g
            szklaneczka surowych brokuł z łyżką majonezu - ok 5 g

            razem 20 g - głownie z warzyw.

            w ilościach dowolnych pijemy herbatkę czerwoną, rooibos, wodę mineralną (min 2
            l
            dziennie).

            WTOREK

            śniadanie
            omlet: jajko, łyżka otrąb pszennych, 2 plasterki sera, 3 plasterki salami, 2
            pieczarki
            Węgle - 3

            II śniadanie – serek wiejski z Pątnicy (100g) – 2,4 g

            obiad
            kurczak z serem i warzywa.
            Pierś z kurczaka smażymy i topimy na niej plasterek lub dwa żółtego sera. Do
            tego polecam ok szklankę szpinaku lub brokuł (może być mrożonka)
            Węgle - w zależności od warzyw - 8-10

            kolacja
            tuńczyk z puszki z łyżką majonezu i ogórkiem kiszonym
            węgle - 3

            ŚRODA

            Śniadanie:
            wędzona makrela albo halibut, ewentualnie z ogórkiem kiszonym (0 lub 2,5 węgli)

            II śniadanie – sałatka z 12 plasterków ogórka zielonego, 4 rzodkiewek, 2
            krążków papryki zielonej – ok. 8,2 g

            Obiad:
            porcja łososia, obgotowany i zapieczony z sosem z 2 łyżek śmietany kremówki,
            łyżeczki koperku i 1 plasterka sera żółtego, do tego sałatka z 1 szklanki
            kapusty pekińskiej i 2 pomidorków cherry, polana sosem winegret - węgli 3,7
            na deser połówka awokado z krewetkami, łyżeczką koperku i lyżeczką majonezu -
            2,5 węgli

            Kolacja:
            serek ricotta 0,25 ze szczypiorkiem z dymki - węgli 3,1.
            Można to posypać prażonym siemieniem lnianym, smakuje wtedy jak z sezamem.

            CZWARTEK

            śniadanie -
            omlet z jajka, dwie łyżki śmietany 36%, plaster sera żółtego i posiekane 4
            plasterki kiszonego ogórka - całość ok 2g

            II śniadanie -
            tuńczyk w oliwie, rozmieszany z łyżką majonezu kieleckiego i łyżką śmietany
            36%, do tego wkrojone 2 plasterki ogórka kiszonego - 1 g

            lunch - pieczony filet kurczaka z plastrem pieczonego wędzonego boczku - 1 g
            brokuły z majonezem (szklanka) - 6 g
            8 rzodkiewek - 2 g

            kolacja
            carpaccio z wołowiny palone sokiem z cytryny (1/2), oliwa z oliwek, pokrojona
            jedna mała pieczarka w cienkie plasterki do przystrojenia, posypane parmezanem -
            max 3 g
            sałata posiekana z ogórkiem świeżym (1/2 główki sałaty, 18 plastrów ogórka) z
            łyżką siemienia i oliwą z oliwek - ok 8 g

            PIĄTEK

            Śniadanie
            Jajecznica z dwóch jajek z plastrem sera pieczarkami (1 duża wystarczy) – 3g

            II śniadanie
            serek Baby Bell 80g – 0 g

            Lunch
            1/2 kapusty pekińskiej, posiekać, do tego puszka tuńczyka, 1/2 kostka fety 40%,
            oliwki, majonez, odrobina musztardy – ok. 5 g

            kolacja
            5 dkg twarożku śmietanowego, 1 wędzona makrela, trochę śmietany 36%, sól,
            pieprz - zrobić pastę – ok. 3 g
            3 paski selera naciowego – 12 g

            SOBOTA

            Śniadanie
            1 jajo na miękko, kilka plasterków polędwicy z indyka, 100 g twarogu z solą – 4g

            II śniadanie
            Sałatka z pieczarką i kiszonym ogórkiem – 5 g

            Lunch
            Smażona ryba zapiekana z serem żółtym – ok. 5,5 g

            kolacja
            wędzony łosoś z sokiem z cytryny i kaparami – ok. 2 g
            80 g sera pleśniowego, 8 rzodkiewek – 3,8 g

            NIEDZIELA

            Śniadanie
            1 jajo na miękko, kilka plasterków polędwicy z indyka, 100 g twarogu z solą – 4g

            II śniadanie
            Camembert z orzechami brazylijskimi (4 sztuki) 80g – 3,8g

            Lunch
            Pieczona pierś z kurczaka zapieczona z parmezanem i polana sokiem z cytryny –
            ok. 2 g
            Sałata zielona z dwiema łyżkami siemienia lnianego, oliwą z oliwek, 4
            rzodkiewki – 4g

            kolacja
            sałatka z brokuł – ok. 8 g


            SOBOTA – WERSJA WEEKENDOWO LUKSUSOWA..J

            Śniadanie:
            jajecznica z 2 jaj (1,2) na 2 plastrach boczku (0), z 1 dymką (1,2)(cebulka
            podsmażona, a szczypiorek na wierzch po usmażeniu) i 2 pieczarkami (0,2)

            Obiad:
            zrazy wołowe zawijane z boczkiem i plasterkiem ogórka kiszonego w środku
            (plasterek ogórka 0.3)duszone w sosie z dodatkiem 1 kopru włoskiego (18) i 4
            łodyg selera naciowego (3,2)*kalafior z wody 100 g (4,1)

            Kolacja:
            Plasterki łososia wędzonego (0) przybrane plasterkami jajka na twardo (1 szt.
            0,56) i łyżeczką kawioru (jak luksus, to luksus, można pomarzyć - 0,3), na
            liściu zielonej sałaty (0,4)do tego 3 rzodkiewki (0,9).

            * Te warzywa idą na cały sos, można zrobić te zrazy dla całej rodziny, wtedy te
            węgle rozkładają się np. na 4 porcje.
            Przy tym założeniu całość nie przekracza 20 węgli.


            Przepisy różne – lunch w pracy

            Sałatka z kurczaka i sera
            Zawartość węglowodanów, zawsze w 100 g,

            Upieczona pierś z kurczaka
            50 gram żółtego sera (starty albo pokrojony w kostkę)
            kilkanaście plasterków kiszonego ogórka (2,3 g )
            2 łyżki majonezu kieleckiego (ok.2 g)
            2 łyżeczki musztardy (aż 12,3 g, ale chyba nikt nie zje 100 g musztardy...)

            Wszystko wymieszać, dosypać przypraw według uznania...

            Można podmieniać składniki, np. zamiast ogórków - wrzucam brokułki (5,5 g),
            kapustę pekińską (4,8 g), małe pomidorki (3,5 g) , zamiast majonezu i
            musztardy - łyżeczkę chrzanu i ze dwie łyżki śmietany, zamiast żółtego sera -
            fetę lub mozarellę. Można też dorzucić jajko i wtedy zestaw aminokwasów z
            mięsa, jajka i sera będzie się pięknie uzupełniał ;-)

            Pieczony camembert z niespodzianką - to dla tych co w pracy mają mikrofalówkę

            Wytnij nożem albo kieliszkiem dziurę w okrągłym serze, upiecz ser z jednej
            strony na oliwie, a jak przerzucisz na drugą to wlej do dziury rozmieszane
            jajko. Można zjeść od razu albo podgrzać w mikrofalówce. – ok. 3g

            Sałatka z serem
            1/2 kapusty pekińskiej pokrojonej, ale nie zbyt drobno, 100 gr. ogórka św. w
            plasterki, 4 orzechy brazylijskie, . pieprz, trochę soli i 2 łyżki majonezu
            kieleckiego, 2. kawałek sera gouda pokrojony w kosteczkę, pół papryki
            czerwonej/trzeba zalać ją gorącą wodą aby troszkę zmiękła/ też pokrojona w
            kostkę, 1 jajko na twardo w kostkę, 1 ogórek kiszony w kostkę, to wszystko
            wymieszać z majonezem i doprawić ostrą papryką.
            Węgle – ok. 10,9 g (porcja na dwa razy)

            Sałatka z tuńczykiem
            2 jajka na twardo pokrojone w kostkę, pół strąka papryki zielonej pokrojone w
            kostkę, tuńczyk w sosie własnym, skropić octem jabłkowym lub cytryną, pieprz
            cayenne, trochę rzeżuchy lub innego zielska, siemię lniane prażone, 1 łyżka
            oleju lnianego.
            Węgle – ok. 5 g

            Sałatka z pieczarką i kiszonym ogórkiem
            2 jajka na twardo pokrojone w kostkę, pieczarki lekko uduszone, troszkę ogórka
            kiszonego, siemię lniane prażone, 1 łyżka oleju lnianego, przyprawy do smaku.
            Węgle – ok. 5 g

            Sałatka z łososiem
            2 jajka na twardo pokrojone w kostkę, łosoś wędzony 100 g, cytryna lub ocet,
            pieprz, siemię lniane prażone, 1 łyżka oleju lnianego, przyprawy do smaku.
            Węgle – ok. 5 g

            Sałatka z kurczakiem
            2 jajka na twardo pokrojone w kostkę, pieczony kurczak bez skóry (pierś),
            ogórek kiszony, olej, siemię lniane prażone, 1 łyżka oleju lnianego, przyprawy
            do smaku.
            Węgle – ok. 5 g

            Sałatka z brokułami

            Kilka ugotowanych brokuł, kilkanaście pokrojonych w paseczki plasterków
            wędliny ( np. polędwica z indyka), pokrojony w dużą kostkę twaróg tłusty. Zalać
            kilkoma łyżkami śmietany (36%) w
            • czatgirl Re: DZIEWCZYNY..!! długie.. 14.02.03, 19:18
              Hejka
              Agick - jestes niesamowita! Super ze wszytko to zebralas do kupy :) Przyszle
              pokolena beda mialy łatwy start.
              Ja jak narazie sobie radze. Apetyt mam spory ale umiem sie opanowac. Dozolylam
              warzyw, zmniejszylam ilosc sera i kabanosow. Jem wiecej miesa zrobionego w domu
              i ryb. Ogolnie to nie jest zle.
              Aha.. przeszukalam sklepy. Galaretki bez cukru brak :( Szkoda bo mialam ochote.
              No trudno.
              Powiedzcie mi jaka jest roznica miedzy serkiem "Baby Bell" a "Baby Bell extra"?
              Zewnetrznie roznia sie kolorem opakowania (ten drugi jest zolty) no i na
              tym "extra" nie ma ilosci wegli. Czy ktos zjadl i przetestiwal?
              Pozdrawiam...
                • Gość: dogma Re: DZIEWCZYNY..!! długie.. IP: *.acn.pl 15.02.03, 23:31
                  Ja nie wyjechałam. Pół dnia siedziałam w Internecie, pracowicie spisując węgle
                  w artykułach spożywczych, których listę zrobiłam na podstawie naszego
                  tygodniowego jadłospisu. Trafiłam na genialną stronkę, co prawda po angielsku,
                  ale można sobie wybrać, czy ma pokazać zawartość tego i owego w 100g, jednej
                  sztuce, jedmej uncji czy co tam jeszcze.
                  Dla zainteresowanych podaję link:
                  www.nal.usda.gov/fnic/cgi-bin/nut_search.pl
                  Aha, dobra wiadomość: wyszłam z dwutygodniowego bezruchu wagi i dziś jest o 1,5
                  kg niżej :-)))
                  Uściski!
                  • czatgirl co teraz? 17.02.03, 09:15
                    Czesc.
                    Słuchajcie mam problem... Mam grype i musze w siebie wpakowac jakies lekarstwa
                    i inne uzdrawiajace rzeczy. Dzisiaj ratowalam sie syropem tussipect i co tam
                    widze? saccharum crist. 52g - czyli cukier !!
                    Z innymi lekami pewnie bedzie tak samo :( Co teraz robic??
                    Kwiku, Joggerze - ratunku !!
                      • agick hej.. 17.02.03, 10:09
                        rybki dokładnie bez - albo w folii albo na patelni, grillu.. albo na parze..
                        ale bez panierek.
                        zrobiłam chlebek z kminkiem..!! na ciepło jest całkiem good - na zimno
                        ujdzie. ale wrzuciłam do tostera i było bardzo oki - z masełkeim i jajkiem na
                        miękko na śniadanie dziś.
                        następny zrobię z serem..:)))
                    • jogger Re: co teraz? 18.02.03, 18:29
                      czatgirl napisała:

                      > Czesc.
                      > Słuchajcie mam problem... Mam grype i musze w siebie wpakowac jakies
                      lekarstwa
                      > i inne uzdrawiajace rzeczy. Dzisiaj ratowalam sie syropem tussipect i co tam
                      > widze? saccharum crist. 52g - czyli cukier !!
                      > Z innymi lekami pewnie bedzie tak samo :( Co teraz robic??
                      > Kwiku, Joggerze - ratunku !!

                      Citrosept!!!!
                      • czatgirl Re: co teraz? 18.02.03, 18:47
                        Jogger..
                        Czy to jest wyciag z pestek grejpfruta? (mam cos takiego ale bez ulotki
                        niestety) Jak to stosowac? Jak to dziala?
                        Błaaagam o szybka odpowiedz
                        • agick czat..:)) 19.02.03, 09:54
                          mało czasu na zaglądanie tutaj mam ostatnio - a na czat nie mam dostępu - to
                          mój internet biurowy..:(
                          aby way - citrosept 10 do 30 kropli 2x dziennie... ale musisz to z czymś wypić,
                          np. szklanka soku (to jest okrutnie gorzkie).. chyba, że dasz radę bez niczego.

                          czy ktoś jeszcze tu zagląda..?

                          co z tablka zawartościi węgli..?
                          czy ktoś ją opracował..?
                          • jogger Re: czat..:)) 19.02.03, 13:09
                            agick napisała:

                            > aby way - citrosept 10 do 30 kropli 2x dziennie... ale musisz to z czymś
                            wypić,
                            >
                            > np. szklanka soku (to jest okrutnie gorzkie).. chyba, że dasz radę bez
                            niczego.
                            >
                            Koniecznie z wodą lub z sokim, bo chyba by popaliło przełyk! Działa super
                            antyseptycznie, trzeba popijać powoli, żeby przepłukać gardło. A potrafi też
                            zlikiwdować nadmiar drożdżaków w przewodzie pokarmowych (candida nadmiernie
                            rozwinięta np. po antybotykach może skutecznie zablokować dietę Atkinsa -
                            drożdże to węglowodany!).
                              • Gość: dogma Re: żyjecie??? IP: *.acn.pl 23.02.03, 18:55
                                Ja niestety miałam dwa tygodnie biurowo-restauracyjno-spotkaniowe i oczywiście
                                wypadłam z ketozy :-((
                                Tylko nie krzyczcie na mnie, bo i tak czuję się podle :-(
                                Od piątku staram się tę ketozę odbudować, ale na razie bezskutecznie.
                                Wypadnięcie z ketozy i odbudowa glikogenu ma jeszcze tę paskudną cechę, że
                                natychmiast przybyło mi 1,5 kg. To chyba ta woda związana w glikogenie, którą
                                się traci na początku diety i która to utrata wagi jest taka bardzo
                                motywująca...No to teraz mam efekt odwrotny, ale mocno postanowiłam, że się nie
                                dam i wcześniej czy później, ale zrzucę jeszcze te 12 kg !!!
                                Pozdrawiam wszystkie serdecznie!
                                • agick żyjecie....:) 24.02.03, 11:11
                                  i chcę Cię pocieszyć, że nie jesteś jedyna, która wypadła z ketozy..
                                  ja miałam weekend całkowitego odpustu - było i wino i pasta włoska i bagietka i
                                  kawa...
                                  mam na plusie 1 kilogram. od dziś znów reżim - odbudowuję ketozę...
                                  będzie dobrze...przecież inaczej być nie może...:)))
      • Gość: dogma kalkulator BTW IP: *.solvay.com 26.02.03, 11:31
        Dziewczyny, trafiłam super kalkulator! Nie dość, że po polsku, to jeszcze mądra
        bestia sam sumuje - wystarczy spisywać, co sie je i ile, a wieczorem wstukać i
        nastąpi chwila prawdy.
        Spróbujcie, może Wam się spodoba.
        www.zdrowezycie.pl/Interaktywne/kalkulator/Asp/WszystkieProdukty.aspPozdrowionka!
      • agick Re: Przepisy Na Atkinsie 24.02.03, 15:06
        NIE WIEM JAK SIĘ MA DO DIETY KWAŚNIEWSKIEGO...:)
        książka nazywa się "Nowa rewolucyjna dieta" autor Robert C Atkins. do nabycia w
        empiku w cenie około 24 złote.
        możesz też sobie kupić przepisy by Atkins albo skorzystać z naszych - to na
        okres indukcji właśnie powstało - jako ściąga i pomoc dla nowych
      • Gość: dogma Re: Przepisy Na Atkinsie IP: *.solvay.com 26.02.03, 11:12
        Gość portalu: dietetyk napisał(a):

        > o kurna...zal mi was wszystkich tutaj. szczerze. nie do wiary - ruszcie te
        > tluste tylki lepiej i przestancie kombinowac. organizm dziala w konkretny
        > sposob - owszem, mozna go nabierac przez jakis czas ale pogadamy za pare lat,
        > drogie szczuple leniwe panie.

        Miłym dietetykom o tak subtelnym stylu wypowiedzi DZIĘKUJEMY !
          • Gość: kama Re: Przepisy Na Atkinsie IP: *.icpnet.pl 27.02.03, 20:31
            Jeszcze do niedawna było tak miło na forum. I nagle pojawił się
            niby "dietetyk" i próbuje siać jakieś zamieszanie. Może nie zaglądam tutaj
            regularnie (codziennie), ale raz na 2 tygodnie śledzę, co się tutaj dzieje i
            nadrabiam zaległości. I ostatnio mąci w różnych wątkach ten "dietetyk". A
            właściwie to nic mądrego nie ma do powiedzenia. Nie sztuka kogoś oceniać,
            każdy wybiera taki sposób odchudzania, jaki uważa za najbardziej odpowiedni,
            bo przecież żaden "dietetyk" świata nie zna naszego organizmu, lepiej od Nas
            samych. Proponuję - nie reagować na "dietetyka", to szybko się stąd wyniesie,
            bo tylko sztucznie podwyższa ilość odpowiedzi na wątek i w dodatku nie na
            temat.

            Pzdr. Kama.

            Od poniedziałku zaczynam Atkinsa. Jak jestem w stanie ketozy, to aż mi się
            chce żyć, tryskam energią i ogólnie czuję się świetnie. Trzymajcie się
            dzielnie.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka