Gość: turtlezzz
IP: 213.241.28.*
28.12.10, 16:18
Proszę pracować nad sobą, Panie Adrianie, bo jest Pan jedną z kilku nadziei (największą?), że ludzie w tym kraju na hasło "polski piłkarz" nie będą w najbliższych latach wciskali głowy między kolana ;)
Jak tu nie lubić Smudy, skoro ten lubi piłkarzy, którzy lubią piłkę? A piłka ich? Pan Mierzejewski ma dużą inteligencję i wielki talent ruchowy. Cieszę się, że poświęca je futbolowi, być może najbardziej złożonej dyscyplinie sportowej świata - a sport to w końcu jedno z największych kulturowych osiągnięć ludzkości. Nawet, jeśli uprawiają go również ludzie, którzy dopiero uczą się kultury (vide: Patryk Małecki i pokrewna mu młodzież ;). I nawet, jeśli wyraźnie odczuwalny jest w Polsce niedobór inteligentnych młodych ludzi, którzy garnęliby się do sportu.
Pozdr z Krakowa.