Gość: nazaro
IP: *.sowatech.com.pl
05.06.02, 10:12
Od pewnego już czasu /pażdziernik 2001/ mam wrażenie że Engel bardziej
przykładał sie do reklamy Mac Donalda niz do przygotowan drużyny do mundialu,
widać że jest lepszym " Szołmenem " niz trenerem . Więc chwalenie się świetną
wydolnością fizyczną oraz świeżością zawodników należy między bajki wsadzić.
Jesli przegrywamy z Koreą to powinno nas nie byc na tych mistrzostwach. Polskie
media zrobily z tego święto narodowe bo weszliśmy do finału mundialu, gdyby
przy takiej grupie eliminacyjnej nie wejść to byłby ciężki grzech. Wichniarek
zostaje w kraju - mimo że król strzelców II ligii niemieckiej która jest lepsza
od naszej I. Jan Tomaszewski najdokładniej opisał w wypowiedzi to co zrobili
przereklamowani i bardzo słabi Polacy.