Gość: Meg
IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl
09.06.02, 21:10
Jestem laikiem w sprawach futbolu, ale oglądałam Polaków w meczu z Koreą i wg
mnie nasi dawali się kiwać jak chłopaczki z piaskownicy. Nie mają umiejętności,
techniki, nie tworzą zgranej drużyny, są słabi wydolnościowo, nie mają motywacji
(większość z nich ma przecież ciepłe kontrakciki w dobrych klubach, a bardzo
dobre i tak ich nie kupią!),są słabi psychicznie, jak coś nie idzie reagują
nerwowo i chamsko faulują przeciwnika, gdy sami nawalają - przoduje tu
zwłaszcza pan Hajto.Poza tym nie mają klasy, bo prawdziwego, wielkiego
sportowca cechuje skromność, szacunek dla przeciwnika i dla kibiców oraz
posłuszeństwo trenerowi.Nasi prostacko odzywają się do dziennikarzy, krytykują
trenera, szukają winy wszędzie, tylko nie w sobie. Widać,że mundial i nadzieje
kibiców mają w d...użym poważaniu. Dlatego z całego serca życzę im porażki.
Niech wracają tak sromotnie przegrani jak wyjeżdzali jako wielcy bohaterowie.