Polski piłkarz bohaterem Luksemburga

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 23:33
jestem trampkarzem victorii swiebodzice. dzieki mnie pokonalismy karoline
jaworzyne !!!

janas , dalem sygnal
    • Gość: Janas Zgloszenie przyjete IP: *.cable.mindspring.com 21.07.05, 23:37
      Przyjalem! Twoje imie figuruje teraz w moim notesie. Cierpliwie czekaj na telefon.
    • Gość: mojo jaja se chłopak robi czy głupi po prostu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 23:37
      strzel coś kurna arsenalowi, realowi w rozgrywkach grupowych.... tylko najpierw
      tam dojdźcie patałachy...
      • Gość: Tomson Do kogo mówisz patałachy??? IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 22.07.05, 01:35
        Gość portalu: mojo napisał(a):

        > strzel coś kurna arsenalowi, realowi w rozgrywkach grupowych.... tylko najpierw
        >
        > tam dojdźcie patałachy...
        Do piłkarzy z mikro-państewka mającego ponad 100 razy mniej mieszkańców od
        Polski?? Polska to dopiero patałachy, bo nasze osiągi jak na 40mln europejskie
        państwo są gorzej niż żałosne.
        • Gość: słoń Re: Do kogo mówisz patałachy??? IP: 213.17.228.* 22.07.05, 01:39
          Tyle, że medali nie przyznaje się za małą liczbę ludności. Można się zachwycać,
          że tacy mali a jednak przeszli pierwszą rundę, ale kogo to tak naprawdę
          obchodzi?
          Nawet jak przejdą drugą?
          Słoń
          • Gość: Tomson Re: Do kogo mówisz patałachy??? IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 22.07.05, 01:50

            Gość portalu: słoń napisał(a):

            > Tyle, że medali nie przyznaje się za małą liczbę ludności. Można się zachwycać,
            >
            > że tacy mali a jednak przeszli pierwszą rundę,
            I wszyscy się zachwycają dużo bardziej niż ostatnimi "heroicznymi" i co
            najdziwniejsze zwycięskimi bojami Amici z klubami z Węgier czy Łotwy (na więcej
            już polskich klubów nie stać).

            > ale kogo to tak naprawdę
            > obchodzi?
            > Nawet jak przejdą drugą?
            Napewno więcej kibiców w Europie zwróci uwagę na dzielny klub z małego
            Luksemburga który awansuje do drugiej rundy, niż na klub wielgahnej Polski który
            pożegna się z pucharami dopiero w fazie grupowej (o ile jakimś cudem wogóle tam
            awansuje).
            • Gość: goalie Re: Do kogo mówisz patałachy??? IP: *.access.telenet.be 22.07.05, 08:53
              Swieta prawda. Nikt z Europy nie zwraca uwagi na naszych "patalachow".
    • Gość: maju korona szuka napastnika...może by tak?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 23:53
      perspektywiczny gość, w sam raz do koncepcji klubu
    • Gość: ben Re: Polski piłkarz bohaterem Luksemburga IP: 82.160.122.* 22.07.05, 00:04
      Redaktor Klemba pisze tak: "W pierwszym meczu drużyna Polaka, F91 Dudelange,
      przegrała z NK Zrinjski 0:1. W rewanżu Bośniacy byli pewni swego, tym bardziej
      że klub z Luksemburga od ponad 40 lat nie przeszedł w europejskich pucharach
      pierwszej rundy".

      Śmiem twierdzić, że słabo sprawdził dane. Bo:
      Kluby z Luksemburga przechodziły ostatnio swoich rywali w sezonie 1995 /96
      (Avenir Beggen pokonał w UEFA szwedzkie Oerebro 3:0 i 0:0), 1992/93 (w PZP
      Avenir Beggen wyeliminował B36 z Wysp Owczych 1:1 i 1:0), 1979/80 (w PZP FC
      Aris Bonnevoie wyeliminował fińskie Reipas Lahti 1:1 i 1:0). A rzeczywiście w
      sezonie 1963/64 Jeunesse Esch przeszło Hakę Valkeakoski (a cztery lata
      wcześniej ŁKS :-)))

      Teoretycznie red. Klemba mógł mieć na myśli Dudelange jako klub z miasta
      Luksemburg, ale chyba aż do takiej komrpomitacji by się nie posunął. Bo to dwa
      różne miasta. A Dudelange w swoim 13 starcie w pucharach pierwszy raz kogoś
      przeszło. Brawo Tomasz Gruszczyński.
      • Gość: Zip Re: Polski piłkarz bohaterem Luksemburga IP: 213.17.228.* 22.07.05, 00:27
        Teoretycznie red. Klemba mógł mieć na myśli Dudelange jako klub z PAŃSTWA
        Luksemburg...
        Napisał po prostu, że [ten kontretny] klub z Luksemburga [państwa] od ponad 40
        lat nie przeszedł... etc.
        Czy koniecznie się trzeba próbować czepiać o takie rzeczy? Jak juz to może
        warto robić to inteligentnie?
        Zip
        • Gość: ben Re: Polski piłkarz bohaterem Luksemburga IP: 82.160.122.* 22.07.05, 00:46
          To też nie trzyma się kupy. Zwłaszcza, że F91 Dudelange (jak nazwa wskazuje)
          został ufundowany w 1991 r. Wcześniej w pucharach (lat 50. i 60.) grały Stade
          Dudelange i Alliance Dudelange. Z fuzji dwóch klubów (jednym z nich było
          Alliance - w pucharach w 1957 i 1962 r.) powstało F91. Ale przecież to zupełnie
          nowy twór, jak może więc przejmować wyniki któregoś z tych klubów?
          • Gość: Zip Re: Polski piłkarz bohaterem Luksemburga IP: 213.17.228.* 22.07.05, 01:36
            Ok, poddaję się :)
            Na taką znajomość historii luksemburskiego futbolu nie byłem przygotowany. Masz
            rację - dziennikarz nie sprawdził się jako znawca tamtejszej piłki, ale w sumie
            przyznasz, że temat to egzotyczny.
            Pozdrawiam,
            Zip
          • Gość: ... Re: Polski piłkarz bohaterem Luksemburga IP: *.astral.lodz.pl 22.07.05, 09:30
            A moze chodzilo ze pierwszy klub od 40 lat w lidze mistrzów a wczesniej w
            Pucharze Europejskich Mistrzów Krajowych czy jakos tak. Bo ja tak to rozumiem
            mimo ze moze w tekscie nie jest jasno napisane...
        • wojtecky Re: Polski piłkarz bohaterem Luksemburga 24.07.05, 11:17
          no cóz Zip - ben "czepial sie" bardzo inteligentnie, bo wytknal bledy w
          artykule i na potwierdzenie podal dane do ktorych autor tekstu nie siegnal (nie
          wiedzial? nie chcialo mu sie?) a ze jeszcze dodal jakis zarcik o rzekomej
          przenikliwosci red.Klempy - to tylko dowodzi, ze ben lepiej orientuje sie w
          materii niz autor krytykowanego artykulu
    • Gość: Tomson A ostatni awans sprzed ponad 40 lat IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 22.07.05, 01:32
      to też jak pamiętam zasługa Polaków, bo to chyba było wtedy gdy ŁKS się podłożył
      komuś z Luksemburga (0:5 w plecy!!!!!). I tak się zamyka polskie koło zasług dla
      luksemburskiego futbolu klubowego. ;o)
    • poki442003 znak dla janasa????? 22.07.05, 08:10
      mistrz luksemburga to tak jak przeciętniak naszej drugiej ligi!
    • Gość: Janas Re: Polski piłkarz bohaterem Luksemburga IP: *.chello.pl 22.07.05, 09:16
      doskonale, edziesz grałzamiast Żurawskiego i Frankowskiego w ataku
      • Gość: pablo Re: Polski piłkarz bohaterem Luksemburga IP: *.ld.euro-net.pl 22.07.05, 10:35
        szkoda że nie grasz w lidze Kambodży albo burkina faso mialbys wieksze szanse
Inne wątki na temat:
Pełna wersja