Dodaj do ulubionych

Maciej Żurawski: Celtic jak marzenie

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.08.05, 23:11
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: maruś Maciej Żurawski: Celtic jak marzenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.05, 23:12
      No no ładnie to tak panie Dziekanowski? Ja mam 5 lat i wlaśnie zaczynam pisać
      na forum gazety( do miesiaca czasu zamierzam przerzucić się na forum onetu,
      ale to wymaga wprawy bo tam straszna sieka umysłowa jest, "wyższy poziom",
      nie to co tu na gazecie) i zabieram się za piłkę małymi kroczkami a tu słyszę
      że tak nalezy postępować poza boiskiem... to ja już nie wiem. Jak to naprawde
      jest? Mógłby mi przekazać jakąś prawdę życiową jakiś przypadkowy "wyjadacz
      onetowski",(oni o życiu wiedzą dużo). Z góry gorąco dziękuje
      • Gość: carpyook Re: Maciej Żurawski: Celtic jak marzenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.05, 00:51
        na pewno zaraz się jasiu śmietana wypowie...
      • Gość: juzia Re: Maciej Żurawski: Celtic jak marzenie IP: *.dclient.hispeed.ch 17.08.05, 01:02
        Uchlaj sie wale zglupiony gdzie chcesz i zagraj jak wirtuoz Dziekanowski.
        Darek, dzieki za normalnosc. Nie wiem czego to nieudacznictwo od Ciebie chce?
        • Gość: mk Re: Maciej Żurawski: Celtic jak marzenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.05, 06:01
          Dziekanowski - ledwo pojawił się w Celticu strzelał golę, ale juz za chwilę
          przestał i siedział na ławie.
    • Gość: Kazia Maciej Żurawski: Celtic jak marzenie IP: *.gl.digi.pl 16.08.05, 23:18
      ŻURAW, ŻURAW WŁADCA MURAW !!! NIE DAJ SIĘ MACIEK !!! TRZYMAM KCIUKI
    • Gość: mave To dobrze, ze nie ma zalu IP: *.acn.waw.pl 16.08.05, 23:22
      Dobrze ze mu sie tam podoba, bo mi go zal bylo... Zobaczycie, moze nie w tym
      roku, ale za rok bedzie w piatce najlepszych snajperow szkockiej ligi.
      Powodzenia Zuraw!
      • Gość: Andy Re: To dobrze, ze nie ma zalu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 23:49
        Oj żuraw, żuraw przeciez liga szkocka to większosci ogórki, wcale nie
        mocniejsze od bełchatowa czy odry wodzisław. Wiem bo miałem możliwość oglądania
        przez rok :/
        • Gość: gt_1 Re: To dobrze, ze nie ma zalu IP: *.marsoft.com.pl / 83.238.56.* 17.08.05, 00:19
          nieeeee, to ty jestes ogórek wygłaszajac takie sądy :D
          celtic to celtic andy
    • Gość: cyg@nek Trzymam kciuki za Macieja. IP: *.osk.enformatic.pl 16.08.05, 23:24
      Żuraw nie miał oszałamiającego wejścia, ale widać, że może zostać w Celticu
      piłkarzem wybitnym. Obserwowałem spokojnie powtórki z meczów Celticu i widzę,
      że brak mu jedynie zrozumienia ze strony partnerów. To bardzo dobry piłkarz.
      Oby szybko zaliczył hattrik.
      "Wejście smoka" miał Boruc i nie zawodzi. Dobrze byłoby gdyby Celtic stał
      się "polskim klubem". Stamtąd można "zaatakować" Anglię - najlepszą szkołę
      dla tworzenia silnej reprezentacji.
    • Gość: el lech do jack IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 23:27
      jack, drogi "znawco futbolu", odpusc sobie te suche komentarze, bo za wiele o
      pilce chyba jednak nie wiesz... i nie komentuj wyjazdu Zurawia. Celtic to wielka
      firma, i nawet fakt ze w tym roku odpadli ze slowakami z LM, nie moze sprawic
      bysmy leczyli kompleksy wielkiej pilki, tekstami o kasie...cienki jak bolo, to
      jest w tym momencie tylko twoj wpis.. i tyle

      forza Celtic, forza Zuraw
      • Gość: tedi ZURAW na lawie ??? IP: *.gd-ns.com 16.08.05, 23:45
        "Trener Gordon Strachan powiedział, że dostanie Pan tyle szans gry, ile będzie
        trzeba ". Not anymore, panie Wolowski !
        Dzisiaj na stronie Celticu jest oficjalna notka w tej sprawie. Strachan
        wyraznie sugeruje, ze w zwiazku z wysoka forma innych napastnikow: Beattie'go
        (ktory strzelil kilka goli ostatnio) oraz Maloney'a (ktory imponuje energia i
        inwencja na boisku), bedzie raczej stawial na ktoregos z nich w wyjsciowej 11.
        A Zuraw na lawe ...

        Zupelnie inna jest sytuacja Boruca, ktory sie od razu sprawdzil, kibice i
        wladze klubu go popieraja i jest pewniakiem na najblizszy mecz: prestizowe
        derby z G.Rangers !!!
        • Gość: gt_1 Re: ZURAW na lawie ??? IP: *.marsoft.com.pl / 83.238.56.* 17.08.05, 00:16
          a to sie okaże tedi.. moim zdaniem strachan wyrazne sugeuje ze bedzie stawial na
          zurwskiego :P
        • Gość: le comte Re: ZURAW na lawie ??? IP: *.hcm.com.pl / *.hcm.com.pl 17.08.05, 09:21
          Tedi niestety (niestety dla polskiej pilki) ma racje, Zurawski moze zaczac
          derby Glasgow na lawce rezerwowych. Nie jest to efekt braku umiejetnosci tylko
          powolnej aklimatyzacji Zurawskiego i o to mam pretensje do naszego czolowego
          napastnika. Gdy dziennikarze przypominali, ze w Wisle Zurawski tez potrzebowal
          czasu na zgranie sie z druzyna pan Maciek wyraznie sfrustrowany
          odpowiadal: "Jestem doswiadczonym zawodnikiem, zdobywalem mistrzostwo Polski,
          gralem w pucharach, na mundialu i przygotowany jestem do gry od zaraz" etc.etc.
          A przeciez nikt nie mialby do niego zalu gdyby powiedzial: "Liga szkocka wymaga
          biegania, walki na calym boisku, obroncy graja agresywnie i bede musial sie do
          tego przyzwyczaic, bo w Polsce pilka leci 10 razy wolniej, malo jest walki i
          znudzilo mi sie juz wkrecanie w ziemie Grzyba czy innego Szali" itd.itd. Zycze
          Zurawskiemu szybkiego powrotu do formy i gradu bramek w Szkocji, musi tylko
          zrozumiec, ze bycie gwiazda polskiej ligi nie oznacza od razu bycia gwiazda
          klubu o takiej tradycji jak Celtik! Ps.Zgoda, ze odszedl za pozno, ale niech
          nie mowi, ze nie bedzie zalowal jak kumple z Wisly (daj im Boze) beda walczyc
          na San Siro albo Camp Nou a on pojedzie grac w strugach deszczu z Livingstone:-
          )
      • Gość: gt_1 Re: do jack IP: *.marsoft.com.pl / 83.238.56.* 17.08.05, 00:21
        egzekli el lech !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :DD
    • Gość: kow3l Re: Maciej Żurawski: Celtic jak marzenie IP: *.adsl.inetia.pl 16.08.05, 23:44
      Pierdzielisz gosciu. W meczu z Serbami Zuraw zagral ledwie 20 minut a kilka
      razy fenomenalnie odgrywal do lepiej ustawionych kolegow, ktorzy to marnowali.
      Wczesniej w drugiej polowie Polcy ani razu nie zagrozili bramce Serbom. Dopiero
      jak Zuraw wszedl to zmusil obrone rywali do wysilku.
    • Gość: pol Re: Maciej Żurawski: Celtic jak marzenie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.08.05, 23:45
      ten zurawski to chyba przyglup???
    • Gość: wewe Jack nie masz pojecia o pilce noznej IP: *.devs.futuro.pl 16.08.05, 23:53
    • Gość: supersonic Gazet nie czyta? IP: *.student.Princeton.EDU 17.08.05, 00:05
      bo nie umie?:)
      • reniferek1 Re: Gazet nie czyta? 17.08.05, 14:43
        Gazet nie czyta, bo na razie potrafi tylko zapytać o drogę.
    • Gość: gt_1 Re: Maciej Żurawski: Celtic jak marzenie IP: *.marsoft.com.pl / 83.238.56.* 17.08.05, 00:12
      a ty bys poszedl za 5.5 funciakow zapier...lac na farmie, wiec nie mow o kasce
      bo kazdy chce zarobic i zyc na tyle na ile los mu na to pozwala... zenada jack
      • Gość: ats -press vienna Re: Maciej Żurawski: Celtic jak marzenie IP: *.3.14.vie.surfer.at 17.08.05, 00:17
        to niezly pilkarz,chcialbys bac takim gosciem.wielu niewie co to pilka
        nozna .mieszkam w szczecinie bylem na meczu austria -polska.zaje....sta sprawa.
        • Gość: mk Re: Maciej Żurawski: Celtic jak marzenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.05, 06:10
          żeby tylko Żuraw formę odzyskał, bo Austria, Walia...
    • Gość: trener brak mu oodwagi IP: *.bait.pl / *.225.121.1.bait.pl 17.08.05, 09:01
      ten piłkarz jest mało odporny na krótkie agesywne krycie dlatego mu w Szkocji
      tak trudno szczelić bramkę.
      • gromek1 Re: brak mu oodwagi 17.08.05, 09:24
        P..sz!

        Strzelił Anglikom, Walijczykom, Irlandczykom czemu niby w Szkocji krycie miałoby
        byc dla niego za krótkie?

        Poza tym Żurawski jest piłkarzem WYBITNYM!!! Widać to po tym jak podaje, jak się
        na boisku ustawia, jak radzi sobie z piłką. Po prostu musi się przestawić na
        nieco inny styl gry, a i pomocnicy Celticu też muszą się nauczyć wykorzystywać
        jego indywidualne umiejętności i nawyki. To musi potrwać przynajmniej miesiąc.
    • Gość: Milanista Mała uwaga! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 12:19
      Jak Żuraw może rozmawiać z Hartsonem o meczu Polska - Walia, skoro nie umie
      angielskiego, sa chyba tym bardziej walijskiego... Lol na maksa!
    • Gość: Lukash Zuraw IP: *.mouchel.com 17.08.05, 12:20
      Widzialem Zurawia na zywo w akcji w meczu celticu z dundee. Naprawde ze nie
      strzela gola to nie bolaczka, on robi duzo pozytku na boisku. Biega, wychodzia
      na pozycje no i cofa sie az na swoja polowke po pilke. Inna sprawa ze jak
      czasem wychodzil na czysto to mu partnerzy nie zagrywali, a jak juz to taka
      kiche zeby mozna pluca spruc. Cos prawdy jest w tym co mowi strachan ze maciek
      meczy obroncow. No ja 3mam kciuki ze bedzie dobrze. A stadion robi wrazenie!
      • Gość: mAr Re: Zuraw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.05, 12:54
        Właśnie. Chcialbym zobaczyc ta fenomenalne ustawienie jak to ktos tu napisal, z
        Żurawiem na ławie. Ciekawe czy te asy będa tak rewelacyjnie grały od pierwszej
        minuty. Pewnie będą cały czas z Hartsonem na polu karnym czekały na
        dośrodkowania. JAk ktoś napisał powyżej, na pewno jedno z tych kilkudziesięciu
        dośrodkowań na pewno kiedyś spadnie na ich głowy, przynajmniej po jednym razie
        i beda sie mogli pochwalic ze oni strzelaja gole. na hiberniany i livingstony
        to pewnie starczy ale ambicje tego klubu siegaja wyzej, tak sadze. Jaki to
        świetny zespol przekonalismy sie w 2r. el do LM. Niestety MAciek trafił
        do "najgorszego Celtiku" od kilku lat jeśli nie kilkunastu. Banda nieudacznikow
        i tyle.
    • marynia100 Dowcipy o Szkotach. 17.08.05, 14:51
      Szkot do żony leżacej na łożu śmierci:- Kochanie, idę po lekarza. Gdybyś jednak
      wyczuła, że zbliża się twój koniec, to nie zapomnij zgasić światła.
      Szkot czyta ksiazke. Od czasu do czasu gasi swiato, potem znow je zapala.- Co
      ty robisz? - pyta go zona.- Przeciez przewracac kartki mozna i po ciemku.
      Szkot zginal w wypadku samochodowym. Znajomy ma o tym delikatnie zawiadomi zone
      ofiary. Pyta wiec ja:- Pani maz pojechal wczoraj do Aberdeen?- Tak.- Zalozyl
      nowy garnitur?- Tak, zgadza się.- Hm, to szkoda garnituru...
      Nad umierajacym Szkotem gromadzi się cala rodzina:- Czy zrobimy ojcu pogrzeb
      pierwszej klasy? - rzekl najstarszy syn konajacego.- Nie widze powodu.
      Wystarczy druga.- Trzecia takze jest nie najgorsza - dodal mlodszy syn.- Jesli
      chcecie - powiedzial ostatkiem sil Szkot - to moge is pieszo.
      Dwoch Szkotow spotyka się w Edynburgu.- Czy mozesz pozyczyc mi funta?- Och
      niestety, nie mam przy sobie pieniedzy.- A w domu?- Dziekuje, wszyscy zdrowi.
      W Irlandii przewodnik w gorach objasnia:- Te wydrazenia w skale powstaly dzieki
      Szkotowi, ktory zgubil pensa i powiedzial o tym znajomym.
      Mlody McIntosh wybral się w podroz do Francji. Po powrocie ojciec wypytuje go o
      wrazenia.- Ach, wspaniale - opowiada mlody Szkot - piekny kraj! Tylko ludzie
      jacys dziwni. Wyobraz sobie, ze pewnego razu, o drugiej w nocy do mojego
      hotelowego pokoju wpada facet w pizamie, cos wrzeszczy, wymachuje rekami,
      tupie. Zlapal wazon stojacy na stole, rzucil nim o podloge, wreszcie wybiegl
      trzaskajac drzwiami.- A ty co na to? - pyta zdziwiony ojciec.- Nic, ojcze,
      dalej sobie gralem na kobzie!
      - Ile będzie kosztowal przejazd pana samolocikiem do Edynburga? - pyta szkockie
      malzenstwo.- Moge was przewiesc za darmo, jesli podczas lotu nie powiecie ani
      slowa!Juz po wyladowaniu pilot ktory w czasie lotu wykonywal rozne karkolomne
      akrobacje gratuluje Szkotowi:- No, musze przyznac ze jeszcze zadnemu z moich
      pasazerow nie udalo się zachowac milczenia w czasie lotu!- A wie pan -
      przyznaje Szkot - ze w pewnym momencie chcialem krzyknac!- W jakim?- Kiedy moja
      zona wypadla z samolotu!
      Przyszedl Szkot w odwiedziny do kumpla. Po skromnym poczestunku, jako deser
      podaje mu na malutkim talerzyku odrobine miodu.- Widze John, ze kupiles sobie
      pszczole.
      Siedzi Szkot i placze. Pzrzechodzi obok jego sasiad i pyta się:- Czemu
      placzesz ?- A bo mi się zab w grzebieniu zlamal ?- I to taki wielki powod do
      placzu ?- To juz byl ostatni...
      Szkot wsiada do taksówki i pyta:- Ile zapłacę za przejazd na dworzec?- Dwa
      funty.- A za walizkę?- Walizkę zawiozę za darmo.- To proszę zawieźć ją na
      dworzec, a ja pójdę piechotą!
      Szkot ozenil się z wdowa i po slubie jedzie pociagiem.- Gdzie pan jedzie? -
      Pyta go inny podrozny.- W podroz poslubna...- A gdzie zona?- Ona juz byla...
      Do Szkota:- Powinien pan kupic ten samochod, spala tylko lyzeczke benzyny.-
      Stolowa czy od herbaty.
      Kumpel podchodzi do Szkota, ktory się zawsze jakal i zauwaza, ze mowi on
      plynnie.- Jak to zrobiles?- Pyta.- Zmuszony bylem zamowil rozmowe blyskawiczna
      z Londynem, a wiesz, ile to kosztuje...
      - Dlaczego Szkoci chodza wielkimi krokami?- Oszczedzaja buty.
      Szkot z żoną postanowili polatać samolotem wycieczkowym, ale cena - 10 dolarów -
      wydawała im się odstraszająca. Pilot, widząc ich niezdecydowanie, powiedział: -
      Proszę wsiadać, jeśli podczas lotu odezwie się pan choć słowem, zapłaci pan
      pełną cenę. Jeżeli zachowa pan milczenie - lot jest za darmo. Szkot zgodził się
      i razem z żoną zajął miejsce za pilotem. Ten wystartował i rozpoczął swój
      popisowy lot - wykonał beczkę, korkociąg i kilkanaście innych, wyjątkowo
      trudnych ewolucji, ale za jego plecami nie padło ani słowo. Kiedy wylądowali
      zwrócił się z uznaniem do Szkota: - Gratuluje! Jest pan pierwszym człowiekiem,
      który podczas takich akrobacji nie odezwał się ani słowem. - Dziekuję. A wie
      pan, ze prawie mi się wyrwało, jak wypadała moja żona....
      Szkot niesie wiaderko moczu. Na drodze spotyka drugiego szkota, który pyta go-w
      jakim celu niesie to wiaderko z moczem? Nisę ten mocz do badania w
      laboratorium - ale dlaczego taka ilość ach! co tam nie będę im żałował. Po
      jakimś czasie ten sam szkot wraca z pełnym wiaderkiem moczu i przy drodze
      spotyka tego samego szkota, z którym widział się poprzednio. Ten widząc pełne
      wiadro pyta się zdziwiony - co nie badali? Badali! Badali! - Ale znależli
      cukier!.
      Wiesz John,że nasz klub golfowy wznowił niedawno działalność?Niemożliwe!
      Znalazła się wreszcie ta piłeczka?
      Żona do Szkota-słuchaj,przyszedł jakiś pan i mówi,że zbiera datki na budowę
      basenu.Damy mu coś?Tak,wyciągnij ze studni wiadro wody.
      Szkot Szkota zaprosił na przejażdżkę samochodem.W pewnym momencie zagapił
      się,nie wyrobił i wyrżnął w drzewo.Szczęśliwie nic nikomu się nie stało.Pasażer
      ze stoickim spokojem pyta-powiedz mi w jaki sposób zatrzymujesz samochód,jeżeli
      na drodze nie ma drzew?
    • Gość: zgrzyt Żuraw jeszcze wpierdzieli tyle bramek Szkotom, że IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 18:28
      Żuraw jeszcze wpierdzieli tyle bramek Szkotom, że każą zmniejszyć wymiar bramek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka