Dodaj do ulubionych

wieśniactwo na legi

28.10.02, 14:14
antysemickie i rasistowskie napisy wywieszone przez tzw.kibiców legii w meczu
z widzewem są dowodem na prostatctwo ,chamstwo i ciemnotę warszawskich
kibiców .w związku z tym będe zyczył tej druzynie jak najgorzej w
pucharach,mam nadzieję ze odpadnie po kompromitacji z schalke ,bo inaczej
będzie przynosić wstyd polsce na cała europę.buraki z warszawy i okolic do
gnoju! a nie na europejskie salony piłkarskie!.
Obserwuj wątek
    • legionix Re: wieśniactwo na legi 28.10.02, 16:08
      piotr33k2 napisał:

      > antysemickie i rasistowskie napisy wywieszone przez tzw.kibiców legii w meczu
      > z widzewem są dowodem na prostatctwo ,chamstwo i ciemnotę warszawskich
      > kibiców .

      grupki chuliganów a nie wszystkich - nie uogólniaj.

      >w związku z tym będe zyczył tej druzynie jak najgorzej w
      > pucharach,mam nadzieję ze odpadnie po kompromitacji z schalke ,bo inaczej
      > będzie przynosić wstyd polsce na cała europę.buraki z warszawy i okolic do
      > gnoju! a nie na europejskie salony piłkarskie!.

      a ten tekst jest własnie dowodem na twoje prostactwo, chamstwo i ciemnote
      gównojadzie!
    • Gość: Krak Re: wieśniactwo na legi IP: gateway:* / 192.168.32.* 29.10.02, 08:16
      Kibice Legii często czują się prowokowani. A to przyjeżdża Wisłą i trzeba
      rzucać kamieniami w Nawałkę albo cegłówką w Kosowskiego - wstrętni
      prowokatorzy. Teraz przyjechał Widzew, a tam przecież 60 lat temu było dużo
      Żydów - wstrętni prowokatorzy. A przecież sam słyszę, jak na każdym meczu
      legiuni kretyn spiker wyje "jesteście wspaniali", "jesteście najlepsi" - wie co
      mówi. Założe się o dużą wódkę, że ostatecznie Legia dostanie ze 3 tysiące
      złotych kary i to będzie "przykładne ukaranie" - przynajmniej w oczach
      sprawiedliwych i niezależnych działaczy z PZPR... o przepraszam PZPN.
      • marcin-m Re: wieśniactwo na legi 31.10.02, 01:03
        u was za to na każdy mecz wjezdza się z bramą.

        było spokojnie na ostanim wisła-legia w krakowie? co was tym razem
        sporowokowało? pogoda?
        • Gość: Krak Re: wieśniactwo na legi IP: gateway:* / 192.168.32.* 31.10.02, 08:26
          Oczywiście nie na każdy, tylko raz - na Legii - bramy puściły. Przyznaję, że
          zainteresowanie przerosło możliwości fizyczne pomieszczenia kibiców na
          stadionie. Ale to - wydaje mi się - powinno Cię - jako (przypuszczam) kibica
          Legii cieszyc. Żeby było jasne: nie pochwalam hołoty na żadnym stadionie, a na
          Wisły szczególnie, bo tam chodzę.
          Wyjaśniam Ci, bo widzę, że masz problemy ze zrozumieniem, że w tym co
          poprzednio napisałem chodzi mi, że władze piłkarskie dość pobłażliwie traktują
          swoją ukochaną Legię i są później tego efekty: zadymienie, kamienie, spalenie i
          rasistowskie wyzwiska przynoszące każdemu rozsądnemu Polakowi wstyd. Wspomnisz
          pewnie Miśka z nożem na Parmie, ale zauważ, że to był ostatni taki numer na
          Wiśle. Pokarali nas surowo, mimo mistrzostwa nie gralismy w Lidze Mistrzów
          (nota bene: grała za nas Legia z wiadomym efektem), ale może dla tego coś się
          nauczylismy.
          • marcin-m Re: wieśniactwo 31.10.02, 13:55
            Gość portalu: Krak napisał(a):

            > Oczywiście nie na każdy, tylko raz - na Legii - bramy puściły. Przyznaję, że
            > zainteresowanie przerosło możliwości fizyczne pomieszczenia kibiców na
            > stadionie.

            Tu się nie zgodzę. Nie chce mi się szukać różnych relacji, żeby Ci udowodnić,
            ale pamiętam, że zdarzało się to kilkukrotnie i było już nazywane swego
            rodzaju "tradycją" przy Reymonta.
            Nie ma zresztą sesnu mówić o jakiejś tam bramie. Na meczu też nie było
            spokojnie. Wisła próbowała rozwalić ogrodzenie i dostać sie do Legii.



            > Wyjaśniam Ci, bo widzę, że masz problemy ze zrozumieniem, że w tym co
            > poprzednio napisałem chodzi mi, że władze piłkarskie dość pobłażliwie
            traktują
            > swoją ukochaną Legię

            Słuchaj kolego, odebranie Mistrzostwa Polski jest chyba największą karą
            (porównywalną chyba z degradacja np. do III ligi) jaką może nałożyć PZPN. Już
            nie chce mi się gadać, bo zaraz pewnie będziesz sie zachowywał jak Kulesza
            i "cała Polska widziała".
            Faktem jest, że nic nie udowodniono do tej pory, a starania, które prowadzone
            są po dziś dzień, w kwestii zmiany decyzji nic nie dają. PZPN jest głuchy.
            A dość pobłażliwie to traktowana jest Polonia Warszawa. Niech będzie przykład:
            finał Pucharu Polski z Górnikiem. Też "cała Polska widziała", mimo, że podobnie
            jak Wisła - Legia z '93 mecz nie był transmitowany (w 93 wogóle, puchar polski -
            wizja sport).
            I co? I nic.


            Wspomnisz
            > pewnie Miśka z nożem na Parmie, ale zauważ, że to był ostatni taki numer na
            > Wiśle.

            Nie. To żaden argument. Spadł jeden nóż a nie kilka tysięcy. Ja w
            przeciwieństwie do 90% "wszystkowiedzących kibiców" nie uogólniam.


            Pokarali nas surowo, mimo mistrzostwa nie gralismy w Lidze Mistrzów
            > (nota bene: grała za nas Legia z wiadomym efektem), ale może dla tego coś się
            > nauczylismy.


            Może?

            ps: aha, poruszacie sprawę wtorkową, chodzi o Hajtę. Mam pytanie... jak
            przyjmowaliście Smudę, kiedy jako trener Legii, zawitał do Krakowa?
            Słaba pamięć. O okrzykach nie wspomnę.. były jeszcze szmaty na płocie.
            Pozdrawiam
            • Gość: Krak Re: wieśniactwo IP: gateway:* / 192.168.32.* 31.10.02, 16:02
              Na wstępie, cieszę się, że nasza wymiana zdań ma wymiar merytoryczny, a nie jak
              to czesto bywa, wymiany inwektyw.
              Do rzczy. O Hajtę mi nie chodzi bo sam go niezbyt lubię i uważam, że jest
              niestety mistrzem w prowokowaniu przeciwników, kibiców i sędziów. Nie chodzi mi
              też o okrzyki. To jest mecz a nie filharmonia i swoje prawa kibic ma. Chociaż
              żenujące jest zawsze używanie rasistowskih i antysemickich haseł i np. na
              Wiśle - co podkreślam - napieprzanie przy każdej okazji na Legię (przyśpiewki o
              starej kurwie itp. na meczu np. z Goclinem albo innym Ruchem - jakaś paranoja).
              Chodzi mi natomiast o brak reakcji na badytyzm niektórych kibiców podpalającyh
              swój stadion albo walących w przyjednych kamieniami. No bo przecież trudno
              nazwać reakcją karę wysokości 4 tys. złotych.
              Co do kwesti odebrania Legii mistrzostwa masz świętą rację - nie m dowodów nie
              powinno byc kary. Choć - jestem przekonany - przekręt wtedy był.
              Z tego co piszesz wynika, że z Polonią to jest podobny problem, jak my mamy w
              Krakowie z Cracovią. Lokalni dzinnikarze i decydenci mają "pasy w oczach", a ja
              osobiscie wolałbym żeby mieli Gwazdę (Białą, żeby było jasne). Warszawscy mają
              chcyba czarno w oczach.

              Pozdrawiam szczerze.
              • piotr33k2 Re: wieśniactwo 31.10.02, 19:48
                wczoraj prysł mit o legi jako drużynie zdolnej do międzynarodowej rywalizacji
                na wysokim poziomie ,ale ja chciałem jeszcze zwrócic uwage na role spikera na
                stadionie ,ten na legi zachowuje się jak jakiś dzikus ,podobnych mozna spotkać
                np.w turcji,uważam że rola spikerta powinna się ograniczać do podawania samych
                komunikatów a nie prowokowania i podgrzewania swoim prostactwem kibiców.to
                publiczność sama ma dopingować,tak jest np.w angli a my czerpiemy wzory ze
                zdziczałych i szowinistycznych lig.pzpn powinien zabronić tego a nie zamykac
                stadionów .a swoją drogą ojciec rydzyk chyba został już kibicem legi.
                • marcin-m Re: wieśniactwo 02.11.02, 08:47
                  piotr33k2 napisał:

                  > to
                  > publiczność sama ma dopingować,

                  dopinguje sie w trakcie meczu. a w. hadaj odzywa sie jedynie przed i w trakcie
                  przerwy.

                  > pzpn powinien zabronić tego a nie zamykac
                  > stadionów .

                  co prowokujacego widzisz w pytaniu "kto dziś wygra?"
              • marcin-m Re: wieśniactwo 02.11.02, 08:44

                > Do rzczy. O Hajtę mi nie chodzi bo sam go niezbyt lubię i uważam, że jest
                > niestety mistrzem w prowokowaniu przeciwników, kibiców i sędziów. Nie chodzi
                mi
                >
                > też o okrzyki.

                To było troche off-topic. W odpowiedzi na niektore posty wybrazgrane równiez
                przez kibicow Wiselki. Nie chce mi sie nieraz dyskutowac z ludzmi ktorzy ledwo
                swoja pamiecia ogarniaja wydarzenia pilkarskie/kibicowskie w 2000 r. A teraz
                podlaczeni do sieci sa wszystkowiedzący.
                I to jeszzce najwiecej wiedza o wydarzeniach z Lazienkowskiej.

                > Chociaż
                > żenujące jest zawsze używanie rasistowskih i antysemickich haseł

                Jasne.
                Tez to potepiam i uwazam ze kara jest zasluzona. Pytam tylko dlaczego PZPN i
                opinia publiczna, wszystkowiedzacy kibice i co gorsza dziennikarze (!!) nie
                dostrzegaja innych takich rzeczy i nie potepiaja ich z taka sama sila. Dlaczego
                az tak "drastycznie" nie zareagowal PZPN na szmate Bin Ladena wywieszana na
                Polonii po wrzesniu 2001? Dlaczego nikt nie komentuje flagi, jaka ostatnio
                pojawila sie na Arce - "Terrorist Arkaida"? Ktos tu udaje slepego i widzi tylko
                Legie. Mnie to wali osobiście.
                A nagonke, szczegolnie Gazety Wyb. na "Arbait" poniekąd rozumiem (sic!)


                > na
                > Wiśle - co podkreślam - napieprzanie przy każdej okazji na Legię (przyśpiewki
                > o starej kurwie itp. na meczu np. z Goclinem albo innym Ruchem - jakaś
                > paranoja).

                pamiętam jak Legia i Wisła szły łeb w łeb po mistrza. i takie przyśpiewki
                pojawiały się po strzelonych bramkach dla Wisły. Szczególny przejaw radości :))


                > Chodzi mi natomiast o brak reakcji na badytyzm niektórych kibiców
                podpalającyh
                > swój stadion albo walących w przyjednych kamieniami.

                Listiewicz nie wygląda mi na człowieka, który by się odważył wychylić i walnąć
                pięścią w stół. Bo kto inny niż PZPN powinien ropętać burzę. Kibice? Kibice
                mają to gdzies i nie przychodzą po prostu na stadiony. Rząd? Heh..


                > Co do kwesti odebrania Legii mistrzostwa masz świętą rację - nie m dowodów
                nie
                > powinno byc kary. Choć - jestem przekonany - przekręt wtedy był.

                Mam do dzisiaj nagrany ten mecz. I jestem przekonany, że nie było karnego na
                Kruszankinie. W tym temacie sie nigdy nie zgodzimy. Szczerze mowiąc każdy się
                wtedy spodziewał ostrego strzelania ze strony Legii i ŁKSu. A co zrobił PZPN
                zamiast np. dodatkowego meczu? Bez komentarza. Lech - Spartak 1:5.


                > Z tego co piszesz wynika, że z Polonią to jest podobny problem, jak my mamy w
                > Krakowie z Cracovią. Lokalni dzinnikarze i decydenci mają "pasy w oczach

                A ten wątek proponuje zakończyć bo zaraz pojawią się głosy, że kluby gnebione
                50 lat przez komunę.. bla bla bla..
                Pozdrowienia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka