Dodaj do ulubionych

dwa spalone Polska - Fin

IP: *.plj.com.pl 03.09.06, 12:31
niestety biednemu wiatr w oczy wieje , Polacy nie dość że są słabi piłkarsko
to jescze są okradani przez sędziów ,pierwsza bramka -ewidentny spalony
Litmanena i przy 1:0 mecz już ustawiony , na 3:0 drugi spalony! Litmanen
asystował strzelającemu finowi , brał udział w akcji ,sędzia miał obowiązek
gwizdnąć spalonego . co nie zmienia mojej opinii,że Polacy grali beznadziejnie .
Obserwuj wątek
    • ron_obvious Cytując Nikodema Dyzmę - "A gó*no" 03.09.06, 13:40
      1. Przy pierwszej bramce blizej Dudka był Głowacki, który dopiero co sie
      podnosił z murawy (tak to jest jak się dłuugo leży liczac ze sędzia coś
      gwizdnie zamiast jak facet z jajami wstać i grać dalej)

      2. Przy 3 bramce nie było spalonego, Litmanen i tak na spalonym nie był, i tak
      nie dostał podania a wszystko sam wykończył Vahrynen więc gol był słuszny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka