Gość: yem
IP: *.plj.com.pl
03.09.06, 12:31
niestety biednemu wiatr w oczy wieje , Polacy nie dość że są słabi piłkarsko
to jescze są okradani przez sędziów ,pierwsza bramka -ewidentny spalony
Litmanena i przy 1:0 mecz już ustawiony , na 3:0 drugi spalony! Litmanen
asystował strzelającemu finowi , brał udział w akcji ,sędzia miał obowiązek
gwizdnąć spalonego . co nie zmienia mojej opinii,że Polacy grali beznadziejnie .