Dodaj do ulubionych

Listkiewicz zostaje

    • Gość: hmmm Za późno już na to. Honor stracony. IP: 212.122.214.* 25.09.06, 20:18
      Już nie odejdziesz z honorem.

      Ale coś się nabankietował w Sheratonie - to twoje.
    • Gość: 1908 ma zamiar strzelic sobie w leb czy powiesic IP: *.chello.pl 25.09.06, 20:19
      sie na najblizszej galezi? skoro chce odejsc honorowo...
    • zeter1 Platforma wraca, Listkiewicz zostaje 25.09.06, 20:33
      No więc prezes Listkiewicz dobrze wyczuwa ewentualne wiatry historii. Rząd
      kaczyńskiego na włosku, rodzi się z powrotem nadzieja w trupach PRLu i III RP.
      Swoją drogą, Listkiewicz szczwany lis. Wyczuł, czego może się spodziewac po
      PO/???/.
    • Gość: dzejkle Listkiewicz zostaje IP: *.smrw.lodz.pl 25.09.06, 20:55
      Listkiewicz zostaje bo niby kto mka go zastąpic>?
    • Gość: baca Listkiewicz zostaje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.06, 20:56
      odejść z honorem...czy pan pamięta jeszcze co znaczy to słowo?
    • mustang2006 Listkiewicz zostaje 25.09.06, 20:57
      Prezes PZPN niczym nasz prezes rady ministrów , trzyma się koryta chociaż każdy
      już mówi żeby sobie odpuścił bo nic z tego dobrego nie wyjdzie. Listek i Jarek
      odpuśćcie sobie !
    • Gość: trochę spokojniej sport był, jest i będzie brudny IP: *.icpnet.pl 25.09.06, 21:05
      To, czy odejdzie teraz, czy za miesiąc nic zmieni.
      To był (bo już nawet nie jest) człowiek, który potrafił świetnie płynąć z prądem
      i na pewno dużo też spieprzył. Ale robienie z niego gówna, napady na syna, czy
      żonę to już przesada.

      Wszyscy tu tylko piszecie, jaki to Listkiewicz jest żałosny i jak się od stołka
      nie może odkleić, ale wątpię, żeby którykolwiek z was w tym bagnie z PZPN zrobił
      coś lepszego i siedzeniem w fotelu prezesa sprawił, że reprezentacja nagle
      zaczęłaby wygrywać.

      Poza tym, po 3 miesiącach na stołku każdy by się i tak zrobił jak Listkiewicz,
      PiSiory, czy wcześniej AWS, SLD itd. - prawie każdy u władzy jeśli nawet nie
      zacznie brać, to przynajmniej nie będzie próbował nic zmieniać, żeby tylko
      stołek utrzymać.

      Oczywiście Listkiewicz powinien odejść, bo koryto trzeba komuś innemu dać i
      kiboli trochę uspokoić. Przecież najłatwiej znaleźć winnego, a nie rozwiązywać
      problemy. Przynajmniej układy i układziki się zachowają a Listkiewicza i rodzinę
      i tak można poświęcić, niech jakieś buraki się wyżyją.

      Nie znam, nie chcę znać, ani nie mam zamiaru poznawać Listkiewicza. O środowisku
      sędziów i działaczy słyszałem tylko z opowiadań jeszcze długo przed tymi
      aferami. I chcę od tego pozostać jak najdalej. Uważam tylko, że nie kopie się
      leżącego i jeśli zamiast uprawiać sport potraficie tylko o nim dyskutować, to
      chociaż o tej sportowej (i nie tylko) zasadzie pamiętajcie.
      • Gość: Warka z Tych Re: sport był, jest i będzie brudny IP: 195.117.234.* 25.09.06, 22:05
        trochę spokojniej napisał(a): cytuję fragmenty:
        >To, czy odejdzie teraz, czy za miesiąc nic zmieni , na pewno dużo też
        >spieprzył , robienie z niego gówna, napady na syna, czy żonę to już przesada;
        >wątpię, żeby którykolwiek z was w tym bagnie z PZPN zrobił coś lepszego;
        >poza tym, po 3 miesiącach na stołku każdy by się i tak zrobił jak Listkiewicz,
        >PiSiory, czy wcześniej AWS, SLD itd. - prawie każdy u władzy jeśli nawet nie
        >zacznie brać, to przynajmniej nie będzie próbował nic zmieniać, żeby tylko
        >stołek utrzymać. Nie znam, nie chcę znać, ani nie mam zamiaru poznawać
        >Listkiewicza. słyszałem tylko z opowiadańUważam tylko, że nie kopie się
        >leżącego i jeśli zamiast uprawiać sport potraficie tylko o nim dyskutować, to
        >chociaż o tej sportowej (i nie tylko) zasadzie pamiętajcie.

        Trochę mi przypominasz znanego filozofa małorolnego: teraz czy później to
        objętne, wy nie potraficie nic więcej [ty też], każdy przy władzy kradnie lub
        nic nie robi [ czyli Ty i Twoja rodzina też], nie znam nikogo i nic nie
        widziałem [ bo byłem pijany mówi się ], wy kopiecie, napadacie [a ja nie bo
        mam „ miętkie” serce i uprawiam sport]. Tak trzymaj, zajdziesz daleko!

    • Gość: maga Listkiewicz zostaje komikiem roku IP: *.ghnet.pl 25.09.06, 21:07
      Odejsc z hono... hehehehe honorem! HEHEHHEHE! Dobre!
    • Gość: zerro ! : ))) Listkiewicz zostaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.06, 21:45
      Z honorem ? Stary. Ciężko będzie.Może się nie udać
    • Gość: Rys Re: Miś, Miś... świńska rura a nie Miś IP: *.ed.shawcable.net 25.09.06, 21:55
      Mylisz sie Listkiewicz jest niezniszczalny .lipiec i Zobro to przy nim nie maja
      szansy.Ostatnia reduta komunizmu PZPN jest nie niezniszczalna.Co tam opinia
      publiczna ,co tam sprowadzenie polskiej pilki do poziomu zerowego.Nic sie nie
      liczy nawet jego rodzina tylko ON wszechmocny wladca PZPR o przepraszam PZPN
      pan Listkiewicz.
    • Gość: gre Listkiewicz zostaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.06, 22:33
      z honorem?? Wolne zarty.
    • Gość: bakarat trzymanie się koryta ciąg dalszy IP: 83.142.122.* 25.09.06, 23:18
      aby do przodu panowie aby do przodu ,a może łubu dubu ....... niech żyje nam :/
    • Gość: wef Jak intieligentnie... IP: *.net.upc.cz 25.09.06, 23:28
      na tym zdjeciu wyglada :D
    • Gość: Mega Listkiewicz zostaje IP: 203.185.255.* 25.09.06, 23:29
      Panie Listkiewicz, honoru to juz dawno Pan nie ma i prosze nie zmieniac tematu.
      Nikt Pana nie straszy, ale dobrze by bylo aby Pan wreszcie sie zmyl.Nikt Pana
      nie potrzebuje i niech Pan wreszcie przestanie czarowac swiatem. Wynocha.
    • lolek0000 Listkiewicz udupiony 25.09.06, 23:36
      Koleś nie chce odejść, bo ma do sprzedania jeszcze kilka meczów w lidze
      mistrzów. To dlatego tak jeździ po Europie. Powinni go pogonić we współpracy z
      interpolem a nie cackać się z nim a la Kwaśnieski.
      Z takimi trzeba twardo a nie jak baba.
    • Gość: nerd idź już po prostu, ofermo. będzie buków straszył IP: *.toya.net.pl 25.09.06, 23:48
      HEHEHE!!! no żesz znając skuteczność tej łajzy pewnie mają pełne gacie.
      Spadaj już Listek. I, mam nadzieję, że trafisz za kraty.
      p.s.: kiedyś, gdy było coś takiego jak [trudne słowo] honor, to byś sobie palnął
      w łep. tzn ktoś honorowy, a nie takie obślizgłe coś jak ty.
    • Gość: abadoon Re: Listkiewicz zostaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 00:21
      Mnie najbardziej wku..a to jak ten Listkiewicz bezszczelnie robi siebie ofiare,
      jak kreuje się na ostatniego sprawiedliwego w polskiej piłce. Ten sam koleś,
      który gdy pakowano do paki jednego z pierwszych sędziów ''sprzedawców'' mówił o
      czarnej owcy, ten sam który gdy dziurowicz móił jakim szambem jest polska liga
      nazywał go wariatem i frustratem... To dalej ten sam człowiek. Niewinna
      prześladowana ofiara. Krył wszystkich zamieszanych w najwięklsze przekręty
      piłkarskie w tym kraju, prowadził propagande sukcesu, gdyby nie media sukcesem
      polskiej reprezentacji nazwałby niedawny występ na mundialu... Teraz jest on
      śmie robić z siebie ofiare...
      Panie Listkiewicz! Kończ wąść, wstydu oszczędz (polskiej piłce i kibicom)!!!
    • zwiatrem1 Listkiewicz zostaje 26.09.06, 01:33
      Ten typ nawet nie wie co to znaczy honor!!!!!
      • amanasunta53 Chyba z humorem bo honor to pojęcie nieznane 26.09.06, 03:35

        w tych kręgach ,,od Laguny''.
        zwiatrem1 napisała:

        > Ten typ nawet nie wie co to znaczy honor!!!!!
    • Gość: BUBBA Re: Listkiewicz zostaje IP: *.planters.net 26.09.06, 01:59
      Dla niego slowo honor jest tylko slowem. On jest k***a ktora zrobi wszystko za
      pieniadze, niewart plucia w twarz.
    • Gość: CANADA Listkiewicz zostaje: THE END IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.09.06, 04:17
      ZOSTAWCIE LISTKIEWICZA
      NIE ZATAPIAJCIE GO
      TAM ZAMIKLA JUZ MUZYKA... THE END
    • Gość: bd Listkiewicz zostaje IP: *.sokolkasa.pl 26.09.06, 07:30
      Chce odejść z honorem?! a skąd go weźmie??
    • Gość: Felek Re: Listkiewicz zostaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 07:30
      Panie Listkiewicz zeszmacił się Pan totalnie.Brak ambicji,honoru a opowiadanie o
      napaściach na żonę i syna to nic innego jak tylko próba pozyskania sympatii dla
      tak "przemiłego Prezesa".Od dawna za Panem idzie powiedzonko "kasa
      misiu,kasa".Skoro chcecie zastosować maksymalne złagodzenie kary dla osób,które
      same się zgłoszą i opowiedzą,co mają na sumieniu-to od zaraz odwalcie się
      wszyscy od Dziurowicza juniora,gdyż tylko dzięki niemu wszystkie Wasze
      "świnstewka" wyszły na jaw.Gdyby nie on,to Pan i kolesie dalej wmawialibyście
      wszem i wobec,że w polskiej piłce wszstko gra,jest czysta.Odejdź Pan jak
      najszybciej,a wraz z Panem 90 % Zarządu PZPN.Prezesem musi zostać nowa osoba,
      nie ubabrana w dotychczasowe układy.Kończ Waść,wstydu oszczedź!
    • marek_solon Listkiewicz zostaje 26.09.06, 08:31
      ten człowiek i ta instytucja nie ma nic wspólnego z honorem, więc o czym mowa?

      ------------------------------------------------------------------

      pilkazzaklawiatury.blox.pl
    • Gość: puchatek Listkiewicz zostaje IP: 194.134.2.* 26.09.06, 08:43
      jak moze zlodziej nazywac sie czlowiekiem honoru?
      skorumpowany kutas!!
    • Gość: wic Mały szkopuł: najpierw trzeba mieć honor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 08:50

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka