Gość: kibic IP: *.icpnet.pl 17.08.07, 17:02 Do boju Legio marsz, do boju Legio marsz, marsz, marsz, marsz, do boju marsz, zwycięstwo czeka nas. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Marius Wilno trzyma kciuki za ŁKS IP: 217.140.4.* 17.08.07, 19:10 2-0 do przerwy wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
tetlian Re: Wilno trzyma kciuki za ŁKS 17.08.07, 23:04 Emocje te faktycznie są przewielkie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piękny [...] IP: *.grybow.net.pl 17.08.07, 19:20 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sd Re: Wygrać po 12 latach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.07, 19:22 o jakim znowu farcie bredzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziniu Re: Wygrać po 12 latach IP: *.dyn.optonline.net 17.08.07, 20:27 i tak legła przegra a jesli wygra to wiadomo ze prezesik Legii albo kapitan niosl walizeczke dla sedziego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: L Re: Wygrać po 12 latach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.07, 20:40 czyim jestes kibicem,ze piszesz o walizeczce? Arki,Łęcznej? A może Zagłębia Lubin?:) Odpowiedz Link Zgłoś
dobra.ciocia Re: Wygrać po 12 latach 17.08.07, 20:56 Gość portalu: Dziniu napisał(a): > i tak legła przegra a jesli wygra to wiadomo ze prezesik Legii albo kapitan > niosl walizeczke dla sedziego A skąd to wiesz, co? Dziunia... podsłuchałeś co sprzątaczki w kiblu mówiły? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziniu Re: Wygrać po 12 latach IP: *.dyn.optonline.net 17.08.07, 21:24 Legia jest pod parasolem bo Miklas siedzi w Ekstraklasie S.A nie dziwie się że go zatrzymają za korupcję i tak zdegradują was dajmy szansę innym klubom Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dln Re: Wygrać po 12 latach IP: *.sbmec.pl 17.08.07, 23:26 Walizeczki to w swoim czasie nosił Oślizło najwyraźniej: "W piątek, po długiej przerwie, ponownie rozegrane zostaną derby Śląska pomiędzy Górnikiem Zabrze a Ruchem Chorzów. 23 sierpnia 1968r. decydujący o tytule mistrza Polski mecz zgromadził na Stadionie Śląskim 80 tys. kibiców. Nie tylko z tego powodu spotkanie przeszło do historii. Stanisław Oślizło, obecny rzecznik prasowy zabrzańskiego klubu, ujawnił, iż zwycięstwo 3-1 Ruchu było wynikiem układu pomiędzy zespołami. "To stara sprawa i prokuratura nie będzie się nas czepiać" - śmieje się Oślizło. "Chodziło o to, by uniemożliwić Legii zdobycie tytułu. Nie mieliśmy praktycznie szans na mistrzostwo, więc pomogliśmy Ruchowi. Trzy dni później spotkaliśmy się ponownie na Stadionie Śląskim w finale Pucharu Polski. Ruch dał nam puchar w zamian za mistrzostwo Polski i wszyscy, no może poza Legią, byli zadowoleni." - dodał były piłkarz Górnika." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Legia Re: Wygrać po 12 latach IP: *.acn.waw.pl 17.08.07, 21:09 ty pało sam jesteś kunktator złamasie jeden LEGIA MISTRZ!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ko(L)aż ŁKS nie napinaj się IP: *.acn.waw.pl 17.08.07, 19:45 I tak mi nie popsujecie humoru. Mimo wszystko wolę rodowitych lodziarzy od tych czerwonych pal z niciary. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rev Re: Wygrać po 12 latach IP: *.chello.pl 17.08.07, 20:57 Szkoda, że tylko 1:0 :). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: L 1916 L Panie Stec, chwytaj pan za pióro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.07, 21:07 I znowu zakazani kibice pojawili sie na trybunach. PIŁKA NOŻNA DLA KIBICÓW Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ojojoj Re: Panie Stec, chwytaj pan za pióro IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 17.08.07, 21:15 Grzelak sie splaca! Kolejne trafienie na wage 3pkt. Brawo Legia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: only Legia Pieski z gazety wyborczej do boju! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.07, 21:17 Za co wam towarszysz Walter placi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziniu Re: Pieski z gazety wyborczej do boju! IP: *.dyn.optonline.net 17.08.07, 21:28 a pan Leszek M idzie z walizeczą :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emka (L) W końcu jak to było IP: *.bulldogdsl.com 17.08.07, 21:50 To co piszą na Wirtuaolnej o meczu: "Drugą część spotkania świetnie rozpoczęli legioniści. Już w 50. minucie bramkę dla warszawiaków, po świetnym podaniu Edsona, zdobył Grzelak." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mafioso Re: Wygrać po 12 latach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.07, 22:23 Pozdrowienia od kiboli dla pana Miklasa i tow. Waltera! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin-m wyborcza jak zwykle IP: *.range86-129.btcentralplus.com 17.08.07, 22:31 "Jedyny z pożytek z tej sytuacji był taki, że kibole obu klubów nie wyzywali się." idzcie w cholere. najwiekszym pozytkiem byloby zebyscie pseudo dziennikarzyny przestali pisac bzdury. Jesli juz cytujecie transparent to cytujcie w calosci. Nawet nie umiecie zliczyc kibicow, nie 1000 a ok 400. wy wogole wiecie o czym piszecie? albo wam ktos za to placi albo jestescie idioci. "Miklas zobacz- tu jestesmy!" to wyzwisko? Szacunek i podziekowania dla LKSu za to, po raz drugi zreszta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LM Re: wyborcza jak zwykle IP: *.acn.waw.pl 18.08.07, 14:15 wyborcza to szmata. ostatnie dwa mecze wyjazdowe w Zabrzu i Lodzi to piekny przyklad jak nielubiacy sie kibice potrafia sie wspierac wbrew szmatom jak GW, ITI czy PZPN. Po meczu w Lodzi, Legionisci skandowali "dziekujemy" do Łksiaków a nastepnie obie strony nagrodzily sie brawami. Po meczu w Zabrzu niejaki Stec (wielka pseudogwiazda GW) grzmial ze kara nalozona na Gornika za wpuszczenie kibicow Legii jest zbyt mala. Frajernia i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LM Re: wyborcza jak zwykle IP: *.acn.waw.pl 18.08.07, 15:08 tutaj macie prawdziwy opis wyjazdu do Łodzi, nie zmanipulowany przez szumowiny z GW : "Już drugi raz kibice i działacze ŁKS-u pomogli legionistom dostać się na stadion i umożliwili im oglądanie meczu z sektora gospodarzy. Wejście do sektora gości było bowiem niemożliwe - po meczu w Zabrzu Ekstraklasa SA, na wyraźną sugestię KP Legia, ukarała Górnik dużą karą finansową - 20 tys. złotych. "Karę dostaliśmy za to, że chcieliśmy, by na meczu było bezpiecznie, a tylko rozdzielenie kibiców, którzy nie pałają do siebie sympatią, było tego gwarancją" - mówili działacze z Zabrza dodając, że następnym razem zachowaliby się identycznie. Podobnego ryzyka nie chcieli podjąć łodzianie. Nic dziwnego - kara finansowa za okazaną pomoc do najmilszych nie należy. Kibice ŁKS-u pokazali jednak, że mimo dzielących nas animozji, solidarność kibicowska stoi w ich kodeksie wyżej niż międzyklubowa niechęć i udostępnili nam boczny sektor Galery. Na mecz ściągały więc zastępy samochodów na warszawskich blachach. Dla warszawiaków udostępniony został parking po drugiej stronie ulicy. Tam też odbierało się bilety. Żeby dotrzeć do parkingu, trzeba się było przedrzeć przez kordon policji, która jednak tego dnia była spokojna. - Nie ma przejścia - informowali fanów zmierzających od strony dworca Łódź Kaliska. - Ale my nie z Łodzi. - A skąd? - Z Warszawy - A to proszę bardzo - droga na sektor stała otworem. Na sektorze legioniści meldowali się bez barw. Taka była prośba organizatorów. Jako że zabrakło także naszych flag, a obie ekipy noszą się raczej na biało, ciężko było laikowi zauważyć z daleka granicę między dwiema ekipami. Zmieniło się to wraz z początkiem meczu, kiedy to sektor warszawiaków został pokryty transparentami i zaczął się głośny doping. Kibice Legii w trafny sposób podsumowali styl działań klubu w stosunku do ruchu kibicowskiego. Z sektora biły więc w oczy prześmiewcze PRL-owskie hasła. "Domagamy się rokowań rozbrojeniowych!" - takie płótno przykryło płot. Pozostałe hasła również przypominały raczej pochody 1-majowe, niż flagi, które na co dzień widuje się podczas meczów. "Niech żyje sojusz milicyjno- klubowy" - ironizowali kibice, podnosząc dziesiątki małych "główek", w których pierwszoplanową rolę grali znani wszystkim Stefan Dziewulski (dla formalności podpisany per "ZOMO") i prezes klubu. "Wzmożona kontrola - dźwignią zaufania społecznego", "Towarzyszu Walter - prowadź!" - całość haseł formowała się w swoisty "pochód poparcia" dla działań klubu. Legioniści trafnie sparafrazowali jeszcze jedno komunistyczne hasło: "Wszystkich fanatyków uważa się za klasę obcą" - podsumowali działania zarządu. Taki sposób ośmieszenia niektórych działań KP wydaje się być dużo lepszy, niż bluzgi i inwektywy. Tych jednak, w pierwszej połowie, także nie zabrakło. Przez kilka minut legioniści wyrażali bowiem swój stosunek do prezesów wokalnie. Przy czym tym razem "Ekstraklasa bez Miklasa" brzmiało zdecydowanie łagodnie. "Gorzka wódka, gorzka wódka, trzeba ją osłodzić..." - śpiewano na sektorze, wskazując kto z kim... ma się całować. A całować miał się prezes z dyrektorem do spraw bezpieczeństwa. Tym podobne śpiewy nie trwały jednak długo. W drugiej połowie nie było ich właściwie w ogóle. Śpiewy adresowane do Miklasa i Dziewulskiego nie trwały długo, bo skupiono się głównie na dopingowaniu Legii. Na płocie z charakterystyczną koszulką "śpiewać k..." znalazł się "Staruch", który mecze przy Łazienkowskiej oglądać może teraz tylko z perspektywy ulicy. Dlaczego? W Wilnie bynajmniej nie rozrabiał. Po prostu jest przedstawicielem "klasy obcej". Podobnie jak kilku innych ultrasów. Za "gniazdowego" robił także Tomek "Alchim" - jego styl prowadzenia dopingu doskonale znają starsi kibice - i po chwili sektor rozgorzał głośnym "Ceeeeee Ce Ce Wu Ka!", które jest "znakiem firmowym" Tomasza. Do prowadzenia włączał się na zmianę z "Alchimem" "Staruch" i przez ładnych kilka minut nad stadionem unosiły się tylko dwie piosenki (okrzyki): wspomniane już "Ceee" i "Moja jedyna miłość". W pewnych momentach było naprawdę konkretnie. Podobnie jak przy tradycyjnym "Jesteśmy zawsze tam!". Tego dnia na linii ŁKS-Legia trwało zawieszenie broni. Nie dotyczyło to jednak drugiego z łódzkich klubów. Najpierw widzewiacy zostali pozdrowieni przez "ełksę" (Kto nie skacze...), potem także przez "wojskowych". Doping obu grup był niezły. My co prawda z rzadka słyszeliśmy w ogóle śpiewy gospodarzy, ale tylko i wyłącznie dzięki naszym staraniom, a nie ich milczeniu. Podobnie wypowiadali się po meczu łodzianie - oni też widzieli nasz wysiłek, ale jak mówili... słyszeli tylko siebie. Druga połowa zaczęła się od happeningu na naszym sektorze. Łodzianie ze zdumieniem obserwowali, jak legioniści... zawieszają na sektorze prawdziwą siatkę do siatkówki! Po chwili trybuna została zmieniona w fachowe boisko do siatkówki, kibice podzielili się na dwie drużyny i zaczęła się wielka gra :) Niestety, nie wszyscy znają zasady siatkóweczki, więc jeszcze długo prezesi publiczności siatkarskiej się raczej nie dochowają. Dość powiedzieć, że próbowano skandować nazwiska siatkarskich gwiazd, ale zakończono na... "Piotrze" Zagumnym. Próbowano także liczyć, ale mało kto ogarniał, że liczy się do trzech, w związku z czym liczono do dwudziestu trzech, czasem tylko kończąc zagrywkę skandowaniem "Os- tat-ni!". Zgodnie z życzeniem prezesów uczyliśmy się także siatkarskiego repertuaru - zupełnie jak na Lidze Światowej w katowickim Spodku śpiewając w "W stepie szerokim". Mecz szybko się jednak zakończył, bo wróciliśmy do wspierania zespołu. Druga połowa była jedną z lepszych wokalnych połówek w naszym wykonaniu w ostatnim czasie. Punktualnie o 20 zaczęło zresztą padać, a każdy legionista wie, że kiedy pada to... śpiewamy dwa razy głośniej. Tradycji stać się więc musiała zadość. Wraz z końcowym gwizdkiem, na przywitanie piłkarzy, którzy podeszli pod sektor (dużą inicjatywę w tym temacie wykazywał Kamil Grosicki), zaśpiewaliśmy hit wiedeński. Potem w kierunku zawodników poleciała stała zakazowa piosenka o tym, jak traktujemy wszelkie restrykcje, którymi obejmują nas różne instytucje. Potem gromkie "Dziękujemy" skierowaliśmy w stronę ŁKS-u i obie ekipy pożegnały się brawami. Piłka nożna dla kibiców! Dzięki! Po meczu legijna brać spotykała się na wszelkiej maści stacjach i w zajazdach, gdzie długo dyskutowano o meczu i towarzyszącej mu atmosferze. Pojawiły się plotki, iż zarząd KP zamierza karać jeżdżących na wyjazdy kibiców zakazami. Miejmy nadzieję, że to tylko plotki i klub nie będzie ośmieszał się w ten sposób. Jak na razie czasy, które kibice przypomnieli na transparentach nie istnieją, żyjemy w wolnym kraju i ci, którzy nie łamią prawa, w ramach praw konstytucyjnych mają pełne prawo pojawiać się tam, gdzie ich chcą widzieć. A na ŁKS-ie chętnie ich jako gości przyjęto. Ciekawe też jak zachowa się tym razem Ekstraklasa. Kibice Legii nie mieli flag, barw, siedzieli z gospodarzami. Idziemy o zakład, że w Ekstraklasie mądre głowy już teraz szukają haka na ŁKS. Wszak karę trzeba wlepić. A że był spokój i nic się nie działo? - Nieważne. Przecież oni są zawsze najmądrzejsi. Zgodnie z jakimi paragrafami działają? Zgodnie z regułą "dajcie mi człowieka, a znajdę na niego paragraf". Do zobaczenia w Lubinie... Obca klaso." Odpowiedz Link Zgłoś
lolektyrmand Wygrać po 12 latach 17.08.07, 22:44 Nazwanie Mariusza Waltera "towarzyszem" to chyba jednak nie obraza? Wielu ludzi honoru to byli towarzysze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziutek Re: Wygrać po 12 latach IP: *.chello.pl 18.08.07, 16:13 tralala......Mariusz, zepsułeś sobie scenariusz, zomowca zatrudniłeś,serc kibiców nie podbiłeś, Mariusz, zepsułeś sobie scenariusz, zomowca zatrudniłeś, serc kibiców nie podbiłeś....lalala Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodowity Wygrać po 12 latach IP: *.toya.net.pl 17.08.07, 22:56 Bartłomiej Grzelak to cham wyrasta na drugiego Dziekanowskiego którego nikt w Łodzi nie lubi,prowokuje kibiców po zdobyciu bramki,ty chamie my to zapamiętamy,nie przyjeżdżaj już do Łodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eurofanatik Re: Wygrać po 12 latach IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.08.07, 23:01 Cieszy czwarte z rzedu zwyciestwo (i do tego bez straty gola!) i to, ze Legia nie traci na razie punktow ze slabeuszami. Bedzie okazja przedluzyc passe w nastepnej kolejce z Zaglebiem. Jednak potem zaczyna sie marsz pod gore i bedzie znacznie ciezej. Tym bardziej cieszy obecna efektywnosc zespolu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LOL prezentacja kolejki to Legia - ŁKS IP: *.chello.pl 18.08.07, 00:27 www3.legialive.pl/legiatvfotolive/08lks1_f4.jpg "Wszystkich Fanatyków uważa się za klasę obcą. Niech żyje sojusz milicyjno-klubowy. Wzmożona kontrola dźwignią zaufania społecznego. Tow. Walter, Prowadź. Domagamy się rokowań rozbrojeniowych!" Fani głośno skandują "Piłka Nożna dla Kibiców". ŁKS SZACUNEK! :) TYLKO LEGIA! (L) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Wygrać po 12 latach IP: *.dyn.optonline.net 18.08.07, 02:03 To troche smutne jest ze jak ze wy , podobno dziennikarze , nie macie o czym pisac jak kibice zachowuja sie ok . Szukacie na sile sensacji a tam nic sie nie nie dzieje. Sprobujcie raz napisac prawde, miejcie jaja , nie bojcie sie iti . Jesli chcecie byc prawdziwymi dziennikarzaami PISZCIE PRAWDE , pieniadze to nie wszystko!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stasek Re: Wygrać po 12 latach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.07, 09:02 I komu w naszej lidze pomagają sędziowie?? Gdyby nie złodzieje z gwizdkami to Legia byłaby dzisiaj co najmniej 4 pkt do tyłu. Żałosne. Czekam na kolejną sondę, tym razem dotyczącą Legii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jodlo Kretyński tytu. Legia dopiero może być liderem po IP: *.c9.msk.pl 18.08.07, 09:15 zakończeniu ligowej kolejki.Warsiawskie ambicje bycia górą....badziewie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcy No tak się składa ze własnie liderem jest. IP: 193.192.62.* 18.08.07, 14:14 Jutro moze juz nie byc - ale dzis jest. I zadne ambicje nie graja roli - taki jest stan faktyczny - nie rozumiem co cie tak boli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jegor dobre złego początki IP: 212.160.172.* 18.08.07, 09:58 Gazeta zaraz znowu pusci artykuł o tym jak to legia 'nie zdobędzie mistrza', bo dobrez sezon rozpoczęła Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ROKITA Wygrać po 12 latach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.07, 12:45 LEGIA W TYM SEZONIE NIE GRA PIĘKNIE ALE EFEKTYWNIE GRZELAK ZACZĄ STRZELAĆ I MYŚLĘ ŻE OBOK WISŁY LEGIA JEST NAJPOWARZNIEJSZYM KANDYDATEM DO TYTUŁU A CO DO TYCH SERI TO ZESPÓŁ POPROSTU SIĘ PRZEŁAMAŁ W TYM SEZONIE I BĘDZIE POKAZYWAŁ NA CO GO STAĆ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LM bo wrocila debilu ze wsi IP: *.acn.waw.pl 18.08.07, 13:54 jak tego nie rozumiesz to oszczedz nam swojej glupoty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: staruch Żadne szczęśliwe zwycięstwo, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.07, 14:01 tylko kolejne po Groclinie wydrukowane. Trzeci rzut karny niepodyktowany dla rywali Legii w ostatnich dwóch meczach.ŁKS-Legia 1-1, Legia-Groclin 1-2: tak wygłądałyby niewypaczone przez sędziów wyniki spotkań. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: logon82 Nie będzie mistrzostwa... IP: *.chello.pl 18.08.07, 14:02 Mimo że kibicuje "L" to prawda jest taka że Legia mistrzostwa nie zdobędzie w tym sezonie - jest po prostu za słaba na Wisłę, śmiem twierdzić że również na GKS. B. czy Zagłębie. Ponadto, po tym co zobaczyłem w grze obronnej stołecznej drużyny z ŁKS i Groclinem to nie mam co do tego żadnej wątpliwości. Nie wspomnę już że Legii brakowało przeważnie charakteru - piłkarze trafiają do niej i już myślą że są najlepsi. Niestety, to jest odwieczne piętno tego zespołu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtas Obrazanie Wlascicieli IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.07, 15:23 Polglowki, ktorzy mianuja sie kibicami Legi orazaja wlascicieli klubu, ale nie pamietja chyba ze ITI zaplacilo wiele milionow zlotych zeby splacc dlugi Legii i ze wiele w ten klub zainwestowlo i jeszcze zainwestuje. A co jesli ITI odejdzie ( jak sobie zycza ci co pojechali do Lodzi i tam krzyczeli))) ??? Znowu bedzie kryzys, zadluzenie itp. Cieszmy sie ze klub ma bogatego wlasciciela, bo dzisiaj pilka nozna to biznes i trzeba miec kase zeby sie liczyc. A ci, co krzyczeli w Lodzi niech sie najpierw czegos dowiedza, zastanowia, a dopiero potem niech sie odzywaja P.S. Nie napisal tego kibic w kapciach tylko czlowiek z 12-letnim doswiadczeniem na Legii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fanch... Re: Obrazanie Wlascicieli IP: 83.1.62.* 18.08.07, 15:39 Wojtas zabieraj sie razem z ITIotami i SBefanem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziutek maaariusz.... IP: *.chello.pl 18.08.07, 16:14 tralala......Maaaariusz, zepsułeś sobie scenariusz, zomowca zatrudniłeś,serc kibiców nie podbiłeś, Maaaariusz, zepsułeś sobie scenariusz, zomowca zatrudniłeś, serc kibiców nie podbiłeś....lalala Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kibol Wygrać po 12 latach IP: *.icpnet.pl 18.08.07, 16:29 Mam nadzieję, że od słabej Legii karta się w końcu odwróci. Nie lubię tego klubu. A może nawet nienawidzę? Tak, to chyba właśnie to. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pav herb? IP: *.gprspla.plusgsm.pl 18.08.07, 23:18 zwisa mi oczywiscie, czy legia wygrywa czy przegrywa, bo przeciez "legie w dupie mamy", ale... czemu w sprawozdaniach meczowych ciagle pojawia sie STARY herb tej karykatury klubu z czerniakowa? jakis problem redakcji z decyzjami zarzadu? :> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerry Re: herb? IP: *.dsl.wlfrct.sbcglobal.net 19.08.07, 04:40 I oni ( Legia ) aspiruja na mistrza? przeciez to III LIGA EUROPEJSKA. Z takimi umiejetnosciami to tylko wstyd. Nie chca sie przemeczac na treningach?, to stworzyc oboz koncentracyjny i dac im w dupe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Wygrać po 12 latach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.07, 19:18 Dlaczego nie ma statystyk meczowych? Zawsze były. Odpowiedz Link Zgłoś