Gość: mooleda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.08, 10:54 niezły artykuł ;/ Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mk Beenhakker: Z Borucem nie rozmawiałem. Po co? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.08, 10:56 Boruc miał chyba kaca, już te jego podania do Słowaków na to wskazywały, a Leo ma już symptomy demencji (te bezsensowne zmiany, to pokazowe odwracanie się dupą do Brożka - współautora gola podczas zmiany...). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joe monster Re: Beenhakker: Z Borucem nie rozmawiałem. Po co? IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.10.08, 11:08 To byla glupa gafa i nie zmienia faktu ze jest swietnym bramkarzem. Odpowiedz Link Zgłoś
idasierpniowa28 Re: Beenhakker: Z Borucem nie rozmawiałem. Po co? 17.10.08, 11:14 Gość portalu: mk napisał(a): > Boruc miał chyba kaca, już te jego podania do Słowaków na to > wskazywały, a Leo ma już symptomy demencji (te bezsensowne zmiany, > to pokazowe odwracanie się dupą do Brożka - współautora gola podczas > zmiany...). Na kacu jesteś chyba Ty skoro takie brednie piszesz. Polecam duuuużo snu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Re: Beenhakker: Z Borucem nie rozmawiałem. Po co? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.08, 11:31 może był niewyspany ewentualnie. W każdym razie wieść gminna niesie, że się zabawił po meczu z Czechami, a organizm już nie ten dwudziestoletni, być może nie oczyścił się w dwa dni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mustang Beenhakker: Z Borucem nie rozmawiałem. Po co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.08, 11:09 Boruc broni w następnym meczu i tyle w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
idasierpniowa28 Re: Beenhakker: Z Borucem nie rozmawiałem. Po co? 17.10.08, 11:12 Prawdziwi kibive już dawno zapomnieli i wybaczyli a zdanie internerowych napinaczy i pseudo kibiców, co jak jest dobrze pieją z zachwytu i do tyłka wlażą, a po potknięciu jadem plują nikogo nie obchodzi.Koniec i kropka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Re: Beenhakker: Z Borucem nie rozmawiałem. Po co? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.08, 11:33 ja nie piałem z zachwytu, bo mecz z beznadziejnymi czechami wcale taki fantastyczny w wykonaniu naszych nie był, aczkolwiek kilka świetnych przebłysków się pojawiło. Gramy w beznadziejnie słabej grupie i ile mamy punktów? WSTYD. Odpowiedz Link Zgłoś
h5n1_kaczory Najlepszą obroną jest atak - zapamiętaj to Leo. 17.10.08, 11:12 Największym błędem było zdejmowanie Brożka i wystawianie Krzynówka (...?!...) Leo ponad dwa lata pracujesz z polskimi piłkarzami i dalej nic o nich nie wiesz! Stawiasz na graczy bez formy i wiecznych rezerwowych, a jokerów (Robert Lewandowski) trzymasz na ławce rezerwowych. Na mecz z Czechami piłkarze się zmotywowali do walki i pokazali wyżyny swoich możliwości, ale mam wrażenie że swoją dobrą grą chcieli przesłonić aferę z kuratorem w PZPN-ie. Ja to tak oceniam, że te całe zamieszanie zmobilizowało ich na plus. Ty tego niestety nie potrafisz. Ty nawet nie rozmawiasz z piłkarzami, bo po co... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kapitan_statku Re: Najlepszą obroną jest atak - zapamiętaj to Le IP: 195.20.110.* 17.10.08, 12:15 Nie ma co sie rozwodzic nad bledem Boruca, zdaza sie i juz. A poza tym, to cala ekipa zagrala koszmarnie i to bardziej boli. Boruc gra o wiele czesciej na wysokim poziomie niz cala nasza reprezentacja, wiec czepialbym sie reszty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hawlanalla Wynik jest elementem szeregu elementw IP: *.dynamic-dialup.coretel.net 17.10.08, 12:33 Do tych elementów trzeba wkalkulować cały wachlarz zjawisk i możliweości, a w tym błędy. Naszą bolączką jest kardynalny brask umiejętności i kunsztu. Błędy tkwią w wyszkoleniu. Selekcjoner musi wybierać wielu piłkarzy, których umiejętności oscylują pomiędzy klasą Rasiaka i Lewandowskiego. Przyczyny tego stanu zaczynają się w pasożydniczym pzpn a płkarstwo jest tylko bazą do organizacji bazy rabunku, geszeftu, manipulacji i geszeftu na polskimnarodzie. Zelocka historia, chociaż ciągle fałszowana i ukrywana, to ciągle się odnawia. Odczuwają to nie tylko Polacy, Palestyńczycy, Amerykanie, Beninczycy, czy też wszyscy niechamskie narody. Gezerat Odpowiedz Link Zgłoś
mariannowski informacja dla Dona CorLEOne 17.10.08, 13:58 Najpierw wspaniały mecz w sobotę z Czechami, później informacje, że nie mamy czegoś takiego jak "syndrom drugiego meczu", aż w końcu blamaż w 5 ostatnich minut, chociaż gra w całym meczu słaba i bezpłciowa. Leo! Mam dość Twoich buńczucznych wypowiedzi i trzymania głowy wysoko w chmurach. Zrób jak Lozano, który odszedł z klasą, a nie mów, że ciągle ktoś Cię opieprza, jeśli ma do tego takie prawo z powodu braku wyników!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hej Re: informacja dla Dona CorLEOne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.08, 15:39 Lozano nie odszedł ot tak, po prostu kontrakt mu się skończył, tak samo będzie z LEO - skończy mu się kontrakt (czyli dopływ szmala) to odejdzie(). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maxs Aleee sie rozpisali ;) IP: *.vlan127.corcoran.lubman.net.pl 17.10.08, 14:15 Odpowiedz Link Zgłoś