Dodaj do ulubionych

Wojna trenerów. Ferguson nazywał Beniteza "arog...

IP: 93.159.0.* 17.04.09, 18:25
Równie dobrze można by powiedzieć, że ten prześmiewczy i pogardliwy uśmiech
Fergusona po każdej bramce Jego zespołu jest arogancki. A chyba nie jest?
Obserwuj wątek
    • Gość: Maniek Wojna trenerów. Ferguson nazywał Beniteza "arog.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 18:52
      Żal coś takiego w ogóle czytać. Niech obaj trenerzy skupią się na
      meczach. Sir Alex Ferguson podobno rozmawiał z C.Ronaldo na temat
      jego "wybryków" podczas spotkań - poskutkowało, a teraz sam wdziera
      się w konflikty. Takiemu wybitnemu trenerowi poprostu nie przystoi.
    • badbull Wojna trenerów. Ferguson nazywał Beniteza "arog.. 17.04.09, 19:02
      Dobrze mu powiedział. Everton od wielu lat jest w czołówce Premier League mimo
      dość niskiego (w porównaniu do Wielkiej Czwórki i kilku innych klubów) budżetu,
      a David Moyes to jeden z najzdolniejszych szkoleniowców na całych Wyspach
      Brytyjskich. W ogóle Benitez ostatnio za dużo gada.
    • Gość: adela Wojna trenerów. Ferguson nazywał Beniteza "arog.. IP: *.adsl.inetia.pl 17.04.09, 19:54
      BENITEZ NIE WIE CO MOWI
    • Gość: lol Benitez to łajza IP: *.provider.pl 17.04.09, 22:21
      Tyle lat buduje wielki Liverpool i nic - gdzie te mistrzostwo
      Anglii, choć ciągle wydaje masę pieniędzy?<br />
      A Everton - bez wielkiej kasy i po cichu - ambitnie zajmuje wysokie
      miejsca w czołówce.<br />
      <br />
      Dziwie się, że Moyes'a jeszcze nikt nie przechwycił, ale może to i
      dobrze dla niego i dla Evertonu.
      • Gość: Mwaruwari Wcale bym się nie zdziwił IP: *.autocom.pl 17.04.09, 22:35
        Gdyby cała ta "afera" wynikła z tego, że Benitez nie posługuje się
        angielskim perfekcyjnie (co słychać w jego wypowiedziach w
        coweekendowym "Match Of The Day) i po prostu użył słów o których
        myślał, że mają inne znaczenie. Nikt w środowisku trenerów tak nie
        mówi o innych drużynach, a Benitez nie wygląda na takiego, kto byłby
        skoty do jakichś słownych wojen.
    • Gość: Kamson Wojna trenerów. Ferguson nazywał Beniteza "arog... IP: *.chello.pl 18.04.09, 02:38
      Ja chcę taką opcję w Managerach piłkarskich. Chętnie bym z niektórymi
      coach'ami "podyskutował", Nawet wirtualnie ;)
    • Gość: hahaha Wojna trenerów. Ferguson nazywał Beniteza "arog.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 03:03
      Hahah klikając na ten tekst myślałem że to poważna sprawa ale wy jak zwykle błachostki potraficie wywindowac w góre. Nie ma to jak wielki tytuł do kiepskiego artykułu. Jak zwykle robicie z igły widły.
    • Gość: hr Uszaszowski Nie lubie tego hiszpanskiego spuchlaka . IP: *.VIC.netspace.net.au 18.04.09, 04:40
      JAK BY NIE BYLO LIGE MISTRZOW I TAK LIVERPOOL JUZ NIE WYGRA WIECEJ
      ZA JEGO KADENCJI.
    • Gość: page3 fan plagiat!! IP: *.zone3.bethere.co.uk 18.04.09, 09:18
      kazde slowo w tym artukule jest na zywca zerzniete z angielskiej
      bulwarowki Sun. tez tak moge pracowac w jakims portalu, wielkie mi
      dziennikarstwo ehuia
    • Gość: gormac Re: Wojna trenerów. Ferguson nazywał Beniteza "ar IP: *.gprs.plus.pl 18.04.09, 10:25
      Tego akurat nie byłbym taki pewien... Mr. Ferguson nazywa kogoś arogantem? Nie
      rozśmieszajcie mnie - nie ma większego aroganta i hipokryty niż Mr. Ferguson (no
      może Boski Jose depcze mu ostro po piętach). Mr. Ferguson i i jego kumpel Grubas
      Allardayce zachowują się jak pierwszoklasiści skarżący się pani, że kolega z
      ławki spojrzał na nich w nieodpowiedni sposób - ile oni przepraszam mają
      lat?(pierwszy prawie 70 - drugi ponad 50). Allardayce cały sezon pluje słownie
      na Beniteza - tuż przed meczem nie omieszkał stwierdzić jakim to niby Hiszpan
      jest marudą - cóż kto jest marudą i beksą widzimy na własne oczy teraz...
      Rzekome "pogardliwe" gesty Beniteza, były skierowane do jego zawodników i nie
      miały żadnego związku z Grubym samem - kto widział ten klip nie może mieć
      wątpliwości - tylko zaślepieni nienawiścią żałośni hipokryci dopasowują to do
      swoich chorych teorii.Jak wyglądają obraźliwe i pogardliwe gesty prezentuje sam
      Mr. Ferguson: www.youtube.com/watch?v=9YKPi3SvKIc
      Nieświadomych oczywistego faktu informuję, że komentarz Beniteza na temat
      Evertonu pochodzi sprzed 2 lat - dlaczego Mr. Ferguson wygrzebuje go teraz,
      chwaląc przy okazji niebieską drużynę z Merseyside? Czy aby nie przypadkiem
      dlatego żeby chłopcy Moyesa nie przystąpili do meczu w FA Cup zbytnio naładowani
      energią i nieco łagodniej potraktowali bandę arogantów z diabłem na piersiach?
      Mr. Ferguson to ponoć mistrz tzw. "mind games", myślę jednak że najnowszym
      wyskokiem ośmieszył siebie i swój klub - myślę że demencja starcza i nadużywanie
      whiskey zbierają swoje żniwo. Im częściej Mr. Ferguson mówi o Liverpoolu i Rafie
      tym większe jest moje przekonanie że to będzie rok, w którym Czerwona Duma
      Merseyside wróci na właściwą sobie grzędę!
    • Gość: Kill B. Bicie piany IP: *.dip.t-dialin.net 18.04.09, 10:26
      KTOS TRAFNIE ZAUWAZYL - ZRZYNAJA Z BULWAROWEK; W INNYCH
      GAZETACH JEZYK JEST JUZ ZBYT PODRZEDNIE I ZBYT NADRZEDNIE ZLOZONY BY
      TO JOLOPY MOGLI TLUMACZYC BEZ RYZYKA KOMPROMITACJI.

      CZYTAJAC NIEMIECKOJEZYCZNE I ANGIELSKOJEZYCZNE PORTALE - WIDAC JAK
      CZESTO SA TUTAJ I NA ONECIE WYKORZYSTYWANE A TLUMACZENIA IDIOTYCZNE

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka