Dodaj do ulubionych

CELLULIT STOP!

IP: *.bib.uni-mannheim.de 17.07.02, 19:07
ratunku!czy ktos wie jak sie pozbyc cellulitu,czyli tzw. skorki pomaranczowej?
Obserwuj wątek
    • Gość: madziaz Re: CELLULIT STOP! IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 18.07.02, 07:59
      Tak, ja się pozbyłam. Po pierwsze - od roweru. Ładnie ukształtowane mięśnie nóg
      i pośladków powodują, że tkanka tłuszczowa inaczej się układa. Po drugie -
      zainwestowałam rok temu 8 zł w szczotkę. Część z włosiem i uchwytem można zdjąć
      z długiego trzonka, bo przede wszystkim służy do mycia pleców. Do nabycia w
      Realach i Rossmanach (tam widziałam). Szoruje się tym uda, biodra, tyłek,
      brzuch i co popadnie do czerwoności. Moje okłady tłuszczu na początku nie
      chciały się czerwienić. Moim zdaniem to znak, że z krążeniem w tych miejscach
      coś nie tak. Potem wciera się żel anty- nie musi być z drogich. Ja kupuję
      Bielendy z morszczynem i kofeiną (max 11 zł). Ma takie zielone kuleczki
      zawieszone w żelu, zielona tubka. Mimo jeszcze nadwagi w te wakacje po raz
      pierwszy od czasów podstawówki (mam 29 lat) założyłam dwuczęściowy strój na
      plażę i miałam tę satysfakcję, że mój tłuszcz, chociaż tłuszczem niewątpliwie
      jest i za dużo go, to jest ładniejszy niż u innych i dupa nie marszczy mi się
      jak kalafior. Więc marsz po szczotkę, na razie możesz wcierać zwykły balsam ale
      ze szczotki nie rezygnuj. W razie czego nie będziesz potrzebowała pomocy przy
      myciu pleców. Jeżeli będziesz używała jej porządnie (np. pośladki szoruję ok
      minuty), to efekty powinnaś zobaczyć już po tygodniu-dwóch. życzę powodzenia i
      samozaparcia.
        • ew.ka Re: CELLULIT STOP! 18.07.02, 12:38
          Ja co prawda celulit jeszcze mam ale to nic w porównaniu z tym co miałam zimą i
          jeszcze wiosną. Dziewczyny dobrze Ci radzą: rowerek, ćwiczenia i masowanie i
          skórka pomarańczowa znika. Ja pozbyłam się jej przede wszystkim dzięki temu, że
          schudłam (2x dieta kopenhaska);teraz staram sie jeść zdrowiej niż dotychczas i
          przede wszystkim woda, piję dużo wody. Wieczorem trochę ćwiczę (podobno dobre
          ćwiczenie na celulit: stoisz na palcach opierając sie plecami np. o furtynę i
          robisz wymachy nóg w bok, najwyżej jak dasz radę). No i masowanie a potem żel
          wyszczuplający; przy kupowaniu przyrządu do masażu bądź ostrożna: jeśli masz
          kłopoty z naczynkami to nie kupuj szorstkiej rękawicy czy drapiącej szczotki
          ale coś bardziej miękkiego (ja używam takiej gumowej szczotki z avonu).
          I niechaj każda dziewczyna uwierzy, że celulitu można się pozbyć, jeśli tylko
          się tego chce.
          Pozdrawiam serdecznie
          Ewka
            • Gość: madziaz Re: CELLULIT STOP! IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 18.07.02, 13:37
              Coś nie tak. Estrogen faktycznie wpływa na to, że tłuszcz odkłada się w
              newralgicznych punktach (biodra, brzuch, pośladki), ale to już natura zadbała o
              to, żeby nam nie zabrakło zapasów na okres ciąży. Ponadto włókna kolagenu,
              odpowiedzialne za sprężystość skóry u kobiet układają się równolegle w pionie.
              Stąd rozstępy i słabsze podtrzymywanie tkanki tłuszczowej od zewnątrz, co z
              kolei prowadzi do jej deformacji, wspomagane ogólnym brakiem ruchu. Oprócz tego
              w tłuszczyku gromadzą się toksyny (m.in. postęp cywilizacji i niewłaściwe
              odżywianie). Ale od wypłukiwania toksyn są znakomici specjaliści - 2l mineralki
              dziennie, zielona herbata na czczo, zamiast kawy może herbatka z guarany, bo
              też ma kofeinę. A defermacje wyrównuje się szczotką, masażem. Tak ciągle wracam
              do tej szczotki, bo zwracam uwagę na kasę a to najtańszy sposób.
              Co do pigułek to u mnie wyglądało to tak: najpierw pani doktor patrząc na mnie
              z uwagą przepisała mi Cilest. Na uwagę bratowej, że jem tyle, co ciężko
              pracujący chłop, nie zwróciłam uwagi. Później rzuciłam. Później inny pan
              doktor, również patrząc na mnie z uwagą przepisał mi Logest, jako ten z
              najniższą dawką hormonów. Na pytanie, czy nie przytyję, powiedział, że tyje się
              od jedzenia. W sumie miał rację bo mimo hormonów to raczej chudnę (18 kg rok).
              Na początku roku zmieniłam tabletki na trochę mocniejsze. Przez pierwsze dwa
              tygodnie jadłabym ciągle, ale już wiedziałam, co jest grane i zawzięłam się. Od
              tamtej pory schudłam 6 kg.
              Pamiętaj: estrogen estrogenem ale można wszystko. Ja też lubię słodycze
              (uwielbiam), ale na coś tam pozwalam sobie jak mam w planie zaraz przejechać na
              rowerku 60-80 km. Wszystko musi być wliczone w ogólny bilans, niezależnie od
              Kopenhaskiej, Atkinsa i wszystkich innych.
              Trzymajcie się ciepło.
            • ew.ka Re: CELLULIT STOP! 18.07.02, 13:49
              Kurcze nie wiem; coś mi się obiło o uszy na ten temat... Może ktoś mądry się
              wypowie?
              A nawet jeśli tabletki mają taki wpływ, to przecież nie zrezygnuję z nich...
              • Gość: madziaz Re: CELLULIT STOP! IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 19.07.02, 07:40
                Ja właśnie nie zrezygnowałam. Trzeba tylko mieć w pamięci, że one potrafią
                wyczyniać z nami różne sztuki i nie poddać się. Ja za nic na świecie nie chcę z
                powrotem moich zrzuconych osiemnastu kg, ale z tabletki też nie zrezygnuję. Jak
                wszystko ustalisz na poziomie i wszystko wyrównasz, to będzie dobrze.
                Forum będzie cię podtrzymywało na duchu.
                Wczoraj, jak tylko wyrwałam się z pracy i z pod zbawiennego wpływu netu,
                poszłam na spacer po mieście. Obok cukierni wychodziłam z siebie i za rękę
                odciągałam się od klamek. WŁAŚNIE, ŻE BĘDĘ JESZCZE W TYM ŻYCIU CHUDA.
                Trzymaj się.
      • Gość: Ala Re: CELLULIT STOP! IP: 217.119.69.* 27.08.02, 20:40
        Ale temat! gratuluję przywracania dobrej wiary innym kobietkom! A na
        marginesie - mam straaasznie popękane naczynka, czy takie coś, co kiedyś było
        w Oriflamie, może pomóc (gumowe i dosyć łagodne chyba dla skóry)? Pozdrowionka!
        A wiecie, czytałam i słyszłam, że to jest temat nie do zwalczenia, a tu proszę!
        :-))))))
      • Gość: madziaz Re: CELLULIT STOP! IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 19.07.02, 07:35
        Ta szczotka jest idealna. Mi brakuje tylko tego, żeby mi ktoś tak wyszczotkował
        plecy, bo właśnie tam najmniej chudłam, ale już nie muszę zakładać drugiego
        biustonosza tyłem do przodu. Moj mąż, niestety, jak na masażystę, jest za
        leniwy i nie ma właściwego podejścia do sprawy. Teraz jestem czwarty dzień na
        Kopenhaskiej i najwięcej chudnę właśnie z pleców. Chwała Ci Panie!!
        Przy szczotce trzeba mieć trochę samozaparcia, więc niech moc będzie z Wami.
    • Gość: malinowa Re: CELLULIT STOP! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.07.02, 12:59
      ja tez juz od jakiegos czasu walcze z TYM czyms okropnym( ble).
      teraz po przeczytaniu o szczotce zaczelam sie masowac rekawica (, bo akurat mam
      rekawiczke)i musze przyznac ze skore mam dzis taka milutka w dotyku , ze chodze
      po mieszkaniu z rekami na pupie:)
      no wiec teraz mam taki plan do walki z celuitisem:
      1. cwiczenia (zaczytane w claudii albo olivii no i na forum )
      2.rowerek - to jako sprawa wymagaja ca oddzielnego punktu , rowerek to chyba
      cwiczenie ktore sie najbardziej czuje
      3.zimny prysznic przyprawiajacy o lzy w oczach
      4.masaz rekawiczka
      5.masaz zelem antyceluitisowym - ja mam zel firmy norel

      mam zamiar zapisac sie na aqua aerobik ale jakos nie mam czasu ostatnio zeby
      sie tym zajac
      moze nam sie kiedys uda i zalozymy forum "kobiet wygranych"
      powodzenia
    • Gość: kachna Re: CELLULIT STOP! IP: *.wola-justowska.sdi.tpnet.pl 20.07.02, 14:15
      ja tez sie pozbylam i to mimo ciaglego zazywania pigulki. nie wiem co
      najbardziej na to wplynelo, wiec wylicze kilka mozliwosci. chodzilam dosc
      czesto na silownie [ok.4 razy w tygodniu], odstawilam alkohole inne niz wino,
      zaczelam jesc wiecej jarzyn. kupilam tez cellesse, ale uzywalam go w sumie
      krotko bo cellulit tak szybko sie pozegnal :) czeka w szafie na lepsze [gorsze]
      czasu. powodzenia, naprawde mozna to dziadostwo pozegnac
              • Gość: grubaska Re: CELLULIT STOP! IP: *.wyborowa.pl 30.08.02, 14:39
                Czytam te Wasze uwagi na temat cellulitu, bo ja tez oczywiscie na to cierpie. A
                wszystko chyba przez tabletki, wprawdzie zawsze mialam problemy z waga, w
                jadlam za duzo glownie z nerwow i braku wiary w sama siebie, udalo mi osiagnac
                w miare normalna wage ok. 3 liceum dopiero, przy czym przez jakis czas nie
                mialam miesiaczki, a jak wrocila to z potwornym bolem, Tak sie meczylam przez 5
                lat, co miesiac, az wreszcie poszlam po tabletki, dostalam Diane 35, bylo
                wspaniale, bo wreszcie przestalam mdlec, ale po kilku miesiacach zaczelam tyc i
                tak pozostalo do dzis. Wprawdzie odstawilam Diane, teraz biore Cilest, ale za
                nic w swiecie nie moge schudnac (przytylam ok 18 kg). W miedzyczasie wyszlam za
                maz i do dzis nie moge odzalowac ze na wlasnym slubie bylam paczkiem. Maz sie
                nie przejmuje na szczescie, ale mi jest zle psychicznie i fizycznie.Nie moge
                odstawic tabletek, bo poki co nie chce decydowac sie na dziecko, jem naprawde
                niewiele, chodze 3 razy w tygodniu na stepa i aerobik, jezdze na rowerze,
                ostatnio zaczelam tez chodzic na basen, i nic. Najgorsze ze tyje "na gorze", w
                plecach i na brzuchu. Wszystkie ubrania nagle zrobily sie za male. Mowie Wam
                tragedia. Wszedzie tluszcz w nadmiarze, cellulit mam nawet na ramionach. Co
                kilka tygodni zabieram sie za siebie jeszcze mocniej (po przeplakanym
                wieczorze) i obiecuje sobie ze juz w ogole bede jesc minimum. Ale jak moge nic
                nie jesc skoro chodze na super intensywne zajecia sportowe?
                Czy ktos ma takie doswiadczenia jak ja?
                • Gość: Ala Re: CELLULIT STOP! IP: 217.119.69.* 30.08.02, 14:59
                  Witaj!!!
                  Polecam Tobie i wszystkim "Wyobraz sobie że jesteś szczupła"- świetna książka
                  o tym, jak wizerunek własny w wyoraźni moze zmienić wizerunek rzeczywisty,
                  jest naprawdę wspaniała. Kupiłam ją w Empiku, nie wiem, czy jeszcze jest.
                  Życzę Ci pogody ducha i uśmiechu takiego "pomimo wszystko". A z tego co
                  piszesz, widać, ze jesteś wytrwała, więc jesteś na najlepszej drodze.
                  Pozdrowionka
                • Gość: Aga31 Re: CELLULIT STOP! IP: 149.156.60.* 30.08.02, 15:04
                  Witajcie! Stawiam pierwsze kroki na forum i od razu udalam sie na "babska"
                  strone. Poruszacie tu wazny dla mnie problem. Ja jestem szczupla, nie stosuje
                  tabletek antykoncepcyjnych i nie stosowalam/moja decyzja, tak sobie obiecalam
                  do pierwszego dziecka/, tylko nie zarzuccie mi, ze jestem staroswiecka i gdzie
                  ja sie uchowalam! a mimo tego mam cellulit gigant i tak prawde powiedziawszy
                  nie wierze, ze moge sobie z tym problemem poradzic!
                  Ale moze czas zmienic zdanie, sadzac po Waszych wygranych!
                  Aga
                • Gość: Ola Re: CELLULIT STOP! IP: 195.94.219.* 30.08.02, 20:31
                  Czesc,
                  Jezeli faktycznie jest tak jak mowisz, ze zjadasz niewiele, cwiczysz
                  i tyjesz to wybierz sie do endokrynologa (zorientuj sie w srodowsiku,
                  gdzie jest jakis dobry w poblizu Ciebie, bo mozna zle trafic i wtedy
                  szkoda pieniedzy na takiego wydawac, a hormony to delikatna sprawa),
                  bo moze masz cos z hormonami (tyje sie naprzyklad od niedoczynnosci
                  tarczycy, ale wtedy tez sa inne objawy - typu such skora, lamliwe
                  wlosy, "brudne lokcie").
                  Ale najlepiej lekarz oceni, wysle Cie na badania i albo zaleci kuracje
                  hormonalna, albo rozkaze zamknac lodowke na klodke.

                  Pozdrawiam i zycze powodzenia,

                  Aleksandra
                  • Gość: Nici Re: CELLULIT STOP! IP: 62.233.188.* 09.09.02, 21:15
                    Iśka , ja mam ten sam problem. I wiesz co, to wcale nie musi być sprawa
                    hormonów, bo to raczej od kobiecych czyli estrogenow sie cellulit robi. ja u
                    endokrynologa nie bylam, ale mam takie objawy jak bym byla kobietą
                    hiperandrogenną. Piq i cio ja mam zrobic?? Chyba na jakąś głodówkę przejdę
          • Gość: moniczka Re: CELLULIT STOP! IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 25.09.02, 21:43
            Gość portalu: kachna napisał(a):

            > Gość portalu: aga napisał(a):
            >
            > > Co to jest cellesse?
            > urzadzenie philipsa do masazu bioder i ud. zasysa skore i dzieki temu ma
            > zapobiegac cellulitowi. wg mnie dziala. kosztuje ok.300 zl
            cze ja tez mam to urzadzonko! ale nie mam motywacji zeby z niego korzystac? ile
            czasu uzywalas go ? po jakim czasie zniknal cellulit do konca??
    • ruda_102 a co to jest cellulit? 10.09.02, 14:29
      Nie jestem pewna, czy ja to mam, czy nie ;-)))
      Nie mam żadnej "skórki pom.", jak ścisnę skórę na udzie
      też raczej zwyczajnie się marszczy.
      Ale na saunie moje uda wybarwiają się w taką piękną siatkę o dużych oczkach
      (nie zaczerwieniają się równo).
      Przypuszczam, że to właśnie jest ów tajemniczy cellulit
      i to pewnie jakaś jego najgorsza odmiana.
      Może ktoś opisałby różne objawy.
      • Gość: Anka27 Re: a co to jest cellulit? IP: *.astercity.net 25.09.02, 19:27
        Zaczełam uzywac oprocz cwiczen zel na celulitis firmy Vichy i moj pan zauwazył
        ze na udach (a raczej na ich tylnej czesci tam gdzie sie ich nie widzi samemu)
        dosyc mocna popekały mi naczynka. Dalczego? boje sie masowac ze tylko pogorsze
        sprawe. Nigdy nie miałam problemu z pekajacymi naczynkami.
        Ania
          • as2008 Re: a co to jest cellulit? 27.09.02, 13:37
            Cellulit da się zwalczyć, ja też biorę pigułkę - zero wpływu na wagę (+/- 1 kg
            ale to się nie liczy). Jestem wysoka i szczupła tylko te uda :(, ale cóż praca
            siedząca nie sprzyja ładnemu wyglądowi. Zaczęłam w ubiegłym roku od maja :
            1. codzienny zimny prysznic na uda i tyłek (teraz juz mam końcówkę z 5 biegami -
            warto zainwestować)
            2. bieganie po parku - 3-4 razy w tygodniu, do pierwszych chalp (teraz juz mi
            się niechce)
            3.aeorobik od 2 do 4 razy w tygodniu (zalezy ile mam czas) od prawie roku - BS,
            ABF i Magic Bar
            4.żel antycell - na noc AVON (super uczucie chłodu) i na dzień Bilenda-zielona
            herbata, z lekkim masażem
            5. dziennie wypijam ok.2-3 litrów napojów - 0 kawy i czarnej i zielonej herabty,
            głównie mineralka, herbatki owocowe i ostatnio herbatka czerwona.
            Oprócz pkt 2 wszystko stosuje , efekty są, mąż zachwycony , koleżanki
            zazdroszczą , a ja mam satysfakcję.
            Życzę wszystkim powodzenia :)
            5
      • Gość: gosc Re: a co to jest cellulit? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 09.03.03, 09:46
        Ja mialam tez tak jak bylam mlodsza, a potem niestety rozwinal mi sie piekny,
        zwykly cellulit :(


        ruda_102 napisała:

        > Nie jestem pewna, czy ja to mam, czy nie ;-)))
        > Nie mam żadnej "skórki pom.", jak ścisnę skórę na udzie
        > też raczej zwyczajnie się marszczy.
        > Ale na saunie moje uda wybarwiają się w taką piękną siatkę o dużych oczkach
        > (nie zaczerwieniają się równo).
        > Przypuszczam, że to właśnie jest ów tajemniczy cellulit
        > i to pewnie jakaś jego najgorsza odmiana.
        > Może ktoś opisałby różne objawy.
    • paulocoelho Re: CELLULIT STOP! 08.03.03, 16:41
      Hey moim zdanie GORĄĆĘ KĄPIELE bardzo źle wpływają na skóre , czyli nie kąp
      się ty bież prysznice , nie będziesz wiedzieć co to jest celitisis , ważne jest
      też nawilżanie , czyli codziennie po prysznicu jakiś kremik !! Co wy na to ??
    • adebe Re: CELLULIT STOP! 08.03.03, 17:40
      Mam 30 lat a to cholerstwo mam już chyba wszędzie nawet pod łopatkami na
      plecach, masaże rzeczywiście dają dobry rezulat ale pozbyć się celulitu na tyle
      by nie był widoczny na piewszy rzut oka chyba nie zdołam. Wybieram się za to na
      siłownie i proszę o odpowiedź na ile dobre rezultaty dają takie ćwiczenia przy
      dość zaawansowanym celulicie bo nie chcę się męczyć jeśli nie widać będzie
      efektów.
      • jogger Re: CELLULIT STOP! 10.03.03, 11:39
        Na cellulit siłownia może pomóc, jeśli będziesz ćwiczyć naprawdę siłowo (na
        masę mięśniową) bo wydzielany wtedy z nadnerczy testosteron jest naturalnym
        antagonistą estrogenu. No i w diecie trzeba ostro ograniczyć tłuszcz (kilka
        postów obok pisałem o diecie 'antyhormonalnej' - skorzystaj z wyszukiwarki)
      • agick wiecie co... 17.03.03, 16:26
        ja to jednak jestem łoś w kosmosie....
        tytuł wątku przeczytałam jako CELLULIT STÓP.... i tak siedzę i sama do siebie
        gadan - jak to możliwe, cellulit na stopach dziewczyna ma..??? i zaglądam....


        no dobra, do rzeczy. U mnie się zmniejszył po:
        - diecie
        - codziennych ,masażach kremem VICHY D block.
        - basenie

        ale szczotki nie używałam..... fuj, fuj.... nie mogłabym się drapać po
        skórze....:(((

        jak na razie zniknął...:)
        • anusiag cwiczenia z SHAPE'a 17.03.03, 16:56
          w zeszlym roku (wiem, wiem, dawno temu) na wiosne w Shapie byla taka mala
          ksiazeczka z zestawem cwiczen przeplatanych automasazem antycelulit - czy
          ktoras z was tego probowala???
          ja w zeszlym roku zawalilam sprawe, no ale znowu wiosna, wiec moze tym razem ta
          wojne z celulitem dociagne do konca:))) (a ksiazeczka sie cudem uchowala...)
          pozdrawiam
          • Gość: madzia76 Re: cwiczenia z SHAPE'a IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.03, 16:20
            Ja cwiczylam z ta ksiazeczka. Ku mojemu zdziwieniu efekty zobaczylam bardzo
            szybko. Bardzo polecam ta ksiazeczke. Dla mnie to byly najbardziej skuteczne
            cwiczenia. Kiedy po zimie znowu nabralam masy;) wrocilam do nich. Sa naprawde
            dobre. Polecam. Buziaki
            anusiag napisała:

            > w zeszlym roku (wiem, wiem, dawno temu) na wiosne w Shapie byla taka mala
            > ksiazeczka z zestawem cwiczen przeplatanych automasazem antycelulit - czy
            > ktoras z was tego probowala???
            > ja w zeszlym roku zawalilam sprawe, no ale znowu wiosna, wiec moze tym razem
            ta
            >
            > wojne z celulitem dociagne do konca:))) (a ksiazeczka sie cudem uchowala...)
            > pozdrawiam
          • agick precz.. 18.03.03, 17:08
            poszły węglowodany, cukry i bardzo tłuste żarcie...
            ostatnia dieta - kopenhaska.
            obecnie - nie łączę, jem mniej węgli.
            jem - dużo zielonych warzyw, raczej chude mięso, jog nat bez cukru, jajka,
            grzanki z razowca (tylko na śniadanie) z taką masą miodową słodzoną fruktozą
            lub z dzemem słodzonym fruktozą (do wyboru w sklepie bomi w klifie na
            przykład). Żabych sosów zawiesistych - wszystko raczej krótko obrabiane
            termicznie, nie piję czarnej herbaty tylko czerwoną, nie jem pieczywa (nie
            licząć dwóch grzanek na śniadanie), nie używam cukru...żadnych margaryn - jak
            już smaruję to tylko odrobiną normalnego masła. Nie wierzę w margaryny - myślę,
            że są bardziej trujące niż zdrowe. Jem więcej ryb - pstrąga, łososia, makrela.
            I czuję się bardzo dobrze - lekko i nie głodno.
        • Gość: alka Re: wiecie co... IP: *.ptr.net.pl 17.03.03, 23:04
          agick napisała:

          > ja to jednak jestem łoś w kosmosie....
          > tytuł wątku przeczytałam jako CELLULIT STÓP....


          heheheeee.....udało Ci się mnie rozbawić tym cellulitem stóp! soły dziewczyny
          że tak się tu wwalam i nic na ten temat nie pisze........no dobra to napisze
          masować masować i jeszcze raz masować (kto tu mówi o drapaniu? no chyba że ktoś
          ma zapędy sadomaso...;) to naprawde pomaga tylko trezba systematyczności!
          +dietka i jakieś ćwiczonka!
          ehhh...... chyba nic nowego nie wymyśliłam :(
        • Gość: Kaia Re: wiecie co... IP: *.pgi.waw.pl 21.03.03, 13:33
          agick napisała:

          > ja to jednak jestem łoś w kosmosie....
          > tytuł wątku przeczytałam jako CELLULIT STÓP.... i tak siedzę i sama do siebie
          > gadan - jak to możliwe, cellulit na stopach dziewczyna ma..??? i zaglądam....
          >

          hahaha a ja sie smiac nie moge bo mnie brzuch po wczorajszych brzuszkach boli,
          ale mnie rozbawilas:) to tak jak ja ostatnio z ksiedzem ktory kazal mi zgadnac
          swoje imie i mowi: mam na imie tak jak najwiekszy przywodzca radziecki...a ja
          sobie mysle:" cholera! jak ksiadz moze miec na imie Lenin?" :)heehe


          powiedzcie mi prosze bo za cholerke nie wiem : KIEDY TA SZCZOTA DO CZERWONOSCI
          MAM SCIERAC SKORE?:) w wannie na mokro czy na sucho? plis madziaszek czy ktos
          inny bo ja juz nie moge z tym co mam na tylko i udach....z checia zrzucilabym
          skore jak waz:)
        • jogger Re: wiecie co... 24.03.03, 12:50
          Agick,

          > ja to jednak jestem łoś w kosmosie...

          ciekawe jak trafiło do Ciebie to powiedzenie, bo wydawało mi się, że 'łosie w
          kosmosie' było bardzo środowiskowe :-)
    • Gość: Aga* Re: CELLULIT STOP! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.03, 13:31
      Polecam serię kosmetyków LipoCell Ziaji (naszej polskiej, kochanej). W jej
      skład wchodzi peeling myjacy do ciala z komplekcen antycelullitowym, żel
      wyszczuplająco-ujędrniający z kompleksem anty i oliwka do masazu. Wszystkie
      kosztuja ok 10 zl, oliwka do 15,00 ale 500 ml. Działanie prawie jak Vichy, a
      myślę, ze z upływem czasu stosowania będzie takie samo. Poza tym przy tych
      cenach można sobie nie załować :)) Wiadomo, że od samego smarowania jeszcze nic
      nie zniknęło, trzema się trochę pougniatać. Poza tym wszystkie kosmetyki Ziaj
      sa super. Polecam stronkę www.ziaja.com.pl
      Stosuje od jakichs 3 tygodni i efekty są naprawe rewelacyjne. Chodzę tez na
      aerobic TBC i ACT - 2 razy w tygodniu. Jem wszystko na co mam akurat ochotę,
      wyeliminowałam jedynie wszelkie smażeniny i żółte sery (czasami jem, ale tak
      skromnie).
      • anusiag szczotka czy drewniane wypustki??? 19.03.03, 23:48
        naczytalam sie ostatnio w ktoryms z watkow, ze szczotka drazni skore, i ze
        lepszy na cellulit jest taki specjalny przyrzad, ktory wyglada jak szczotka,
        ale zamiast wlosia ma drewniane wypustki do masazu (sorry, nie wiem jak sie to
        to fachowo nazywa, dlatego tak obrazowo...)
        no i od jutra chce zaczac sie masowac, ale NIE WIEM CZYM, bo mam i jedno i
        drugie!!!
        moze ktoras z Was wie, co lepsze i poradzi mi, cobym nie byla co ten osiol u
        zloba, co mu dano trawe i siano, a on biedny nie wiedzial co wybrac i zdechl z
        glodu (a mnie zabije cellulit ;-)

        POMOCY!!!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka