Dodaj do ulubionych

Śląsk chce w końcu ograć Polonię

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.09, 14:10
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: dajcie mi bidon! Śląsk chce w końcu ograć Polonię IP: 89.231.149.* 09.08.09, 14:14
      Potwierdza to Ryszard Tarasiewicz, który przed meczem z Polonią nie obawia się
      niczego.

      on się kiedyś czegoś obawiał???!
      • pereiro Re: Śląsk chce w końcu ograć Polonię 09.08.09, 16:37
        No i brawo. Polonia powinna w dziewięćdziesiątej minucie prowadzić 5:2, ale
        najważniejsze jednak były ostatnie 3 minuty. Brawo.
        • Gość: mat Re: Śląsk chce w końcu ograć Polonię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.09, 19:03
          taaaaa może jeszcze 15:2 ??? Cały mecz był raczej wyrównany a Polonii po prostu
          poszczęściło sie w końcówce.
          • pereiro Re: Śląsk chce w końcu ograć Polonię 09.08.09, 19:55
            Gość portalu: mat napisał(a):

            > taaaaa może jeszcze 15:2 ??? Cały mecz był raczej wyrównany a Polonii po prostu
            > poszczęściło sie w końcówce.

            Trzeci raz z rzędu. Jak w żydowskim dowcipie: to już nie jest szczęście, to już
            przyzwyczajenie :D
            • Gość: adamus niech zwycięża KSP IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 09.08.09, 23:27
              qwerty z ciekawości - pierwszy rok w Warszawie, podoba się?
    • Gość: Wbd Śląsk chce w końcu ograć Polonię IP: *.wroclaw.vectranet.pl 09.08.09, 14:43
      Taraś to jeden z najlepszych trenerów w polskiej lidze. Wyprowadził
      Śląsk z drugiej ligi do ekstraklasy i jako beniaminek zajął w zeszłym sezonie
      6 miejsce. Dlaczego miałby się czegoś obawiać? :)
      Taraś to świetny szkoleniowiec. I poprowadzi Śląsk do lepszego miejsca niż
      przed rokiem.
      • Gość: Taraś Re: Śląsk chce w końcu ograć Polonię IP: *.radom.vectranet.pl 09.08.09, 15:17
        Tylko w Jadze mi nie poszło jak trzeba...
        • Gość: WKS Re: Śląsk chce w końcu ograć Polonię IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.08.09, 15:46
          a to Jaga nie awansowała w tamtym sezonie do 1 ligi? Kto ją
          przygotowywał jak nie Taraś.
          • Gość: Taraś Re: Śląsk chce w końcu ograć Polonię IP: *.radom.vectranet.pl 09.08.09, 16:36
            Dziś też mi nie poszło. Ojej ;(
      • Gość: SF Re: Śląsk chce w końcu ograć Polonię IP: *.net-serwis.pl 09.08.09, 18:16
        Tzw. "trener" przez 90 min. gry w upale nie zrobił ani jednej zmiany. I pewnie
        zdziwi się, że w końcówce dostał 2 gole. Żal.
    • Gość: ewa Śląsk chce w końcu ograć Polonię IP: 188.33.61.* 09.08.09, 15:24
      Hej Polonia ole!
    • Gość: Kibic Śląsk chce w końcu ograć Polonię IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.08.09, 16:36
      Polonia czyli właściwie GROCLIN DYSKOBOLIA to wielka porażka.Czyli
      przykład kupowania miejsca w ekstraklasie! WSTYD !!!
      • Gość: Pseudokibic Re: Śląsk chce w końcu ograć Polonię IP: *.acn.waw.pl 09.08.09, 16:38
        A jakie to uczcie przegrać z taką drużyną? Coś więcej niż WSTYD?
      • Gość: wanderer Re: Śląsk chce w końcu ograć Polonię IP: 87.204.243.* 10.08.09, 10:59
        Tycw...-u to jesteś WSTYD dla tego miasta
    • Gość: janek nic się nie zmienai w polskiej piłce... IP: *.chello.pl 09.08.09, 16:38
      miała wygrać Polonia no to wygrała... nie dało się wcześniej
      strzelić to musieli w 90ej... układy w polskiej piłce były są i
      bedą... a potem jedziemy do Europy i dostajemy z mistrzem Estonii bo
      nasze drużyny w lidze może 25% meczów grają a reszta jest ułożona.
      • Gość: Wiśniewski Re: nic się nie zmienai w polskiej piłce... IP: *.acn.waw.pl 09.08.09, 16:40
        Tak to sobie tłumacz. Lekarze kazali przytakiwać.
    • Gość: Bart Śląsk chce w końcu ograć Polonię IP: *.ramtel.pl 09.08.09, 16:39
      Tylko w naszej lidze jest możliwe strzelenie dwóch bramek w
      doliczonym czasie gry (w ciągu dwóch minut). Paranoja!
      • Gość: Simson Re: Śląsk chce w końcu ograć Polonię IP: *.acn.waw.pl 09.08.09, 16:41
        Zacznij oglądać jakieś inne ligi niż polską. Nie będziesz wtedy pisał takich
        pierdół.
      • pereiro Re: Śląsk chce w końcu ograć Polonię 09.08.09, 16:45
        Gość portalu: Bart napisał(a):

        > Tylko w naszej lidze jest możliwe strzelenie dwóch bramek w
        > doliczonym czasie gry (w ciągu dwóch minut). Paranoja!

        W naszej lidze i w finale Ligi Mistrzów. Ale te finały LM też są zawsze
        ustawione, a poziom żenujący :P
      • Gość: K6K6K6 Re: Śląsk chce w końcu ograć Polonię IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.08.09, 17:15
        synku, wiem że dziesięć lat to dla Ciebie całe Twoje życie ale właśnie dziesięć lat temu MU strzeliło dwie bramki w doliczonym czasie Bayernowi Monachium.Był to "ustawiony" finał Ligi Mistrzów.

        Widzę że kibice Śląska mają problem z przyzaniem się do tego że ich piłkarze są gorsi:)
        A co do Dyskopolo to chyba Śląsk pierwszy biegł do Drzymały i do fuzji, tylko Drzymała wolał stolicę Polski a nie stolicę Dolnego Śląska.

        Może za rok coś ugracie na Konwiktorskiej

        • Gość: qwerty Drzymała wolał Śląsk, ale Śląsk go olał :D IP: *.acn.waw.pl 09.08.09, 17:27
          Drzymała wolał Śląsk, ale Śląsk go olał. Dlatego z braku laku sprzedał się
          Polonii. W rezultacie mamy teraz Dyskopolo Warszawa. :D Przestań zatem chrzanić
          głupoty i lepiej podziękuj JW Con. za wgrany/kupiony mecz.

          Btw, jak to jest bać się chodzić po własnym mieście w barwach swojego klubu?
          • pereiro Re: Drzymała wolał Śląsk, ale Śląsk go olał :D 09.08.09, 17:33
            Za ile sprzedaliście, chłopaki z Podchorążaka Wrocław?
            • Gość: qwerty Re: Drzymała wolał Śląsk, ale Śląsk go olał :D IP: *.acn.waw.pl 09.08.09, 18:40
              Nie znam takiego klubu jak Podchorążak Wrocław. Wy natomiast w KRS'ie macie tan
              sam numer co dawny Groclin, więc jesteście Groclinem i finał gadki... :D
              • pereiro Re: Drzymała wolał Śląsk, ale Śląsk go olał :D 09.08.09, 18:44
                Tym argumentem mnie zabiłeś. Nic lepszego już nie wymyślisz? Numer w KRS? To się
                uśmiałem. A Podchorążaka nie ma, bo połączył się z Pionierem i nazwał Śląsk.
                Poducz się historii, zanim zaczniesz dyskusję, bo rozmowa z tobą jest jak ze
                ślepym o kolorach.
                • Gość: qwerty Re: Drzymała wolał Śląsk, ale Śląsk go olał :D IP: *.acn.waw.pl 09.08.09, 19:05
                  Ten argument powinien Cię "zabić". Poducz się KSH to będziesz wiedział o co
                  kaman. A Pionier i Podchorążak, to jak uczy wikipedia, kluby sprzed okresu
                  Śląska Wrocław. Poza tym, właśnie casus Drzymały pokazał prawdziwe charaktery
                  naszych klubów... Śląsk go olał, Polonia przyjęła :D
                  • pereiro Re: Drzymała wolał Śląsk, ale Śląsk go olał :D 09.08.09, 19:11
                    Nie "przyjęła", a "kupiła". No cóż, to słowo wśród kibiców ległej nie jest znane...
                    • Gość: qwerty Re: Drzymała wolał Śląsk, ale Śląsk go olał :D IP: *.acn.waw.pl 09.08.09, 19:16
                      A co mnie obchodzą kibice Legii? To raczej wasz miejscowy "problem". :D
                      • pereiro Re: Drzymała wolał Śląsk, ale Śląsk go olał :D 09.08.09, 19:17
                        Przepraszam, jeśli niesprawiedliwie zaliczyłem Cię w poczet tego grona. Zmylił
                        mnie poziom Twoich argumentów. Właściwie brak jakiegokolwiek poziomu.
                        • Gość: kixx Re: Drzymała wolał Śląsk, ale Śląsk go olał :D IP: *.acn.waw.pl 09.08.09, 19:24
                          mnie zmylila domena acn.waw.pl
                          • Gość: qwerty Re: Drzymała wolał Śląsk, ale Śląsk go olał :D IP: *.acn.waw.pl 09.08.09, 19:26
                            No cóż. Kibicem Śląska i Wrocławianinem nie przestaje się być nigdy i nigdzie.
                            Nawet w Warszawie. :)
                        • Gość: qwerty Re: Drzymała wolał Śląsk, ale Śląsk go olał :D IP: *.acn.waw.pl 09.08.09, 19:24
                          Przesadzasz z brakiem poziomu, moich argumentów... Nie powiesz mi szczerze, że
                          nie uwiera was troszkę ta kupiona licencja :)
                          • pereiro Re: Drzymała wolał Śląsk, ale Śląsk go olał :D 09.08.09, 19:49
                            Nie mogę mówić za wszystkich, ale mnie uwiera. Tyle tylko, że prawie każdy klub
                            ma za sobą podobny epizod. Śląsk powstał z połączenia Podchorążaka z Pionierem,
                            legła została założona na Wołyniu i rozwiązana w 1938 roku, a dopiero po wojnie
                            reaktywowali ją sowieccy generałowie, Lech to tak naprawdę Amica.

                            Nie widzę więc powodu, żeby czepiać się akurat Polonii, której właściciel po
                            prostu kupił sobie drużynę z licencją na grę w ekstraklasie. Jedyne, co można
                            nam zarzucić, to niespecjalnie honorowy sposób awansu do niej, ale w porównaniu
                            z bagnem w polskiej lidze, nie jest to też największa plama. A w porównaniu z
                            historią bydła nad kanałku, jest to nic nie znaczący epizod.
                            • Gość: pacal nieźle, co za hipokryta IP: 95.108.12.* 10.08.09, 03:06
                              > Nie mogę mówić za wszystkich, ale mnie uwiera. [...], Lech to tak
                              > naprawdę Amica.

                              Zestawiając suche fakty, Polonia ma więcej wspólnego z Groclinem (nie
                              Dyskobolią, bo Dyskobolia nadal gra w Grodzisku Wlkp.), niż Lech kiedykolwiek
                              miał z Amicą. Za Wikipedią (źródła tamże):
                              ----
                              "[...]10 lipca 2008 odbyło się Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Groclin
                              Dyskobolia SSA., które podjęło uchwałę o zmianie nazwy spółki na KSP Polonia
                              Warszawa SSA oraz siedziby na Warszawę. Następnego dnia spółka została sprzedana
                              Józefowi Wojciechowskiemu. [3]."
                              ----
                              "[...]9 maja 2006 roku przedstawiciele Amiki Wronki, WKP Lech Poznań oraz
                              prezydent miasta Poznania podpisali umowy, na mocy których z połączenia tych
                              dwóch klubów piłkarskich powstał nowy – KKS Lech Poznań. [...]
                              Na mocy fuzyjnej umowy nowy klub kontynuuje tradycje Lecha Poznań, a nowy
                              właściciel – holding Amica wniósł aportem do spółki pierwszoligową licencję
                              Amiki oraz znaczną część ich piłkarzy. Tradycje Amiki Wronki kontynuowała w
                              sezonie 2006/2007 drużyna trzecioligowa (dotychczasowe rezerwy), której
                              właścicielem jest Stowarzyszenie Amica Wronki."
                              ----
                              Czyli w skrócie: formalnoprawnie obecna Polonia to Groclin ze zmienioną nazwą i
                              siedzibą (co łatwo sprawdzić przeglądając wpisy archiwalne w
                              KRS), Lech to nowy byt
                              prawny powstały z fuzji "starego" Lecha i Amiki(każdy z własnym KRS). Polonia w
                              2-gim roku od kupna, nadal gra na licencji przyznanej na były Groclin. Lech -
                              miał po roku własną. Takich "drobnych" różnic można znaleźć mnóstwo.

                              Każdy może sobie sam wyciągnąć odpowiednie wnioski.

                              > Nie widzę więc powodu, żeby czepiać się akurat Polonii, której
                              > właściciel po prostu kupił sobie drużynę z licencją na grę w
                              > ekstraklasie.

                              Nie widzę powodu by czepiać się Polonii, więc co drugi post czepiam się Lecha
                              nazywając go z uporem godnym lepszej sprawy Amicą...
                              Jak w temacie posta.

                              > Jedyne, co można nam zarzucić,
                              > nam zarzucić, to niespecjalnie honorowy sposób awansu do niej,

                              Żeby awansować niehonorowo trzeba najpierw w ogóle awansować. Manewr
                              Wojciechowskiego ciężko tak nazwać, bo to samo mógłby zrobić z (bez obrazy)
                              występującą w okręgówce Kalwarianką Kalwaria Zebrzydowska - kupić miejsce
                              Groclinu i zmienić nazwę na w/w - byłby to zapewne ciężko wywalczony awans z VII
                              do I ligi?
                              • pereiro Kto tu jest hipokrytą? 10.08.09, 15:07
                                Gość portalu: pacal napisał(a):

                                > Na mocy fuzyjnej umowy nowy klub kontynuuje tradycje Lecha Poznań, a nowy
                                > właściciel – holding Amica wniósł aportem do spółki pierwszoligową licenc
                                > ję
                                > Amiki oraz znaczną część ich piłkarzy.

                                To jest dopiero szczyt hipokryzji! Od kiedy to o tradycji decydują umowy
                                pomiędzy podmiotami prawa handlowego? Ośmieszyłeś się człowieku tym wpisem :D

                                > Nie widzę powodu by czepiać się Polonii, więc co drugi post czepiam się Lecha
                                > nazywając go z uporem godnym lepszej sprawy Amicą...
                                > Jak w temacie posta.

                                Szkoda, że nie przeczytałeś wszystkich postów, a wnioski ich dotyczące wyciągasz
                                z jednego. Po pierwsze, mój post był odpowiedzią na zarzuty qwerty. Po drugie,
                                nie czepiam się Lecha, tylko porównuję jego sytuację (choć nie tylko jego) z
                                sytuacją Polonii. I musi być coś na rzeczy, skoro tak Cię to ubodło, że
                                postanowiłeś potwierdzić moje zdanie. Choć tytuł sugerował coś przeciwnego,
                                dziękuję Ci za pomoc w dowiedzeniu, że Lech jest w identycznej sytuacji.

                                > > Jedyne, co można nam zarzucić,
                                > > nam zarzucić, to niespecjalnie honorowy sposób awansu do niej,
                                >
                                > Żeby awansować niehonorowo trzeba najpierw w ogóle awansować. Manewr
                                > Wojciechowskiego ciężko tak nazwać, bo to samo mógłby zrobić z (bez obrazy)
                                > występującą w okręgówce Kalwarianką Kalwaria Zebrzydowska - kupić miejsce
                                > Groclinu i zmienić nazwę na w/w - byłby to zapewne ciężko wywalczony awans z VI
                                > I
                                > do I ligi?

                                Zacytuję Twoim wzorem za wikipedią: awans (sport) – przejście drużyny do
                                rozgrywek wyższego szczebla
                                . Jak już decydujesz się na jakieś źródło,
                                sprawdź je dokładniej, bo znów się zbłaźniłeś.
                              • Gość: CSM Re: nieźle, co za hipokryta IP: *.warszawa.mm.pl 10.08.09, 15:24
                                Większego bełkotu nie słyszałem.

                                Z "prawnego punktu widzenia" to sytuacja Amici i Lecha jest niemal identyczna do
                                Polonii i Groclinu-Dyskobolii.

                                Po sezonie 2005/06 "stary Lech" nie otrzymał licencji na grę w Ekstraklasie, i
                                został wycofany z rozgrywek.
                                Zaś do Poznania przeniosła się drużyna Amici Wronki, która pozyskała prawo do
                                posługiwania się tradycją Lecha.

                                Przecież kiedy pół roku temu zatrzymano Piotra R. działacze obecnego Lecha
                                umywali ręce, twierdząc, że "w związku z grą na licencji Amici Wronki, obecny
                                Lech nie odpowiada za grzechy "starego Lecha"".

                                Bardzo podobnie wyglądała ta transakcja na linii Polonia-Groclin, tyle że:

                                a) Groclin został kupiony przez faktycznego właściciela Polonii, Józefa
                                Wojciechowskiego, zaś właścicielem "nowego Lecha" jest właściciel dawnej Amici
                                b) W tegorocznej Lidze Europejskiej Polonia grała na współczynniku "starej
                                Polonii", a nie jak Lech, na współczynniku Amiki
                                c) O ile mnie pamięć nie myli, to wszyscy pracownicy "starej Polonii" (nawet
                                tacy jak Malinowska) znaleźli miejsce w "nowej Polonii"
                                d) Dyskobolia gra w IV lidze, zaś obecnie nie ma takiego klubu jak Amica Wronki.
                          • Gość: CSM Re: Drzymała wolał Śląsk, ale Śląsk go olał :D IP: *.warszawa.mm.pl 10.08.09, 15:13
                            Gość portalu: qwerty napisał(a):

                            > Przesadzasz z brakiem poziomu, moich argumentów... Nie powiesz mi szczerze, że
                            > nie uwiera was troszkę ta kupiona licencja :) Gość portalu: qwerty napisał(a):

                            > Przesadzasz z brakiem poziomu, moich argumentów... Nie powiesz mi szczerze, że
                            > nie uwiera was troszkę ta kupiona licencja :)


                            A to ciekawe, bo kibice Śląska ostatecznie zgodzili się na przeniesienie
                            Groclinu do Wrocławia, a do transakcji nie doszło, bo umowę złamał Dutkiewicz.

                            Hipokryci jak nic...
                            • Gość: qwerty Re: Drzymała wolał Śląsk, ale Śląsk go olał :D IP: *.acn.waw.pl 10.08.09, 21:42
                              Bzdura. Kibice Śląska nie godzili się nigdy z próbą przeniesienia Groclinu do
                              Wrocławia.
              • Gość: adamus Re: Drzymała wolał Śląsk, ale Śląsk go olał :D IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 09.08.09, 23:29
                sqwerty z ciekawości - pierwszy rok w Warszawie, podoba się?
                • Gość: qwerty Re: Drzymała wolał Śląsk, ale Śląsk go olał :D IP: 212.147.136.* 10.08.09, 09:52
                  Niestety szósty :) Ale ciągle wierzę, że wrócę kiedyś do Polski A :)
                  • pereiro Re: Drzymała wolał Śląsk, ale Śląsk go olał :D 11.08.09, 11:03
                    Gość portalu: qwerty napisał(a):

                    > Niestety szósty :) Ale ciągle wierzę, że wrócę kiedyś do Polski A :)

                    Przenieś się z Pragi do Warszawy i po problemie :D
          • Gość: kuwerty Re: Drzymała wolał Śląsk, ale Śląsk go olał :D IP: *.acn.waw.pl 09.08.09, 17:35
            Pojedź do swoich ziomków z Krakowa i ich o to zapytaj.
            • Gość: qwerty Re: Drzymała wolał Śląsk, ale Śląsk go olał :D IP: *.acn.waw.pl 09.08.09, 18:41
              Po co mam tam jeździć? Mam telefon, zawsze mogę do nich zadzwonić... :D
              • Gość: kuwerty Re: Drzymała wolał Śląsk, ale Śląsk go olał :D IP: *.acn.waw.pl 09.08.09, 18:52
                To zadzwoń, pytanie jest to samo: Jak to jest mieszkać w mieście, gdzie strach
                chodzić w barwach swego klubu? Wiślacy mogą Ci wiele powiedzieć na ten temat.
                • Gość: qwerty Re: Drzymała wolał Śląsk, ale Śląsk go olał :D IP: *.acn.waw.pl 09.08.09, 19:07
                  Chyba Ci się pomyliło ze Sracovią :D Każdy to powie, Wisełka rządzi w Krakowie :D
                  • Gość: kuwerty Re: Drzymała wolał Śląsk, ale Śląsk go olał :D IP: *.acn.waw.pl 09.08.09, 19:11
                    Cóż za moc argumentów. "Sracovia" "Każdy to powie..." - no tylko pozazdrościć.
                    Podejrzewam, że jesteś supersprzedawcą w swojej firmie.
                    • Gość: qwerty Re: Drzymała wolał Śląsk, ale Śląsk go olał :D IP: *.acn.waw.pl 09.08.09, 19:14
                      O przepraszam, że uraziłem kolegę swoimi chamskimi odzywkami o stadionowej
                      proweniencji. Domyślam się, że szanowny kolega kibicuje przed telewizorem, skoro
                      rażą go takie teksty :D
                      • Gość: kuwerty Re: Drzymała wolał Śląsk, ale Śląsk go olał :D IP: *.acn.waw.pl 09.08.09, 19:15
                        To nie jest stadion tylko forum. Dla Ciebie to pewnie żadna różnica, ale dla
                        wielu jest ona zasadnicza. Może kiedyś to ogarniesz.
                        • Gość: qwerty Re: Drzymała wolał Śląsk, ale Śląsk go olał :D IP: *.acn.waw.pl 09.08.09, 19:18
                          No przykro mi, nie "ogarniam". Fajna ta wasza miejscowa gwara :D
                          • Gość: kuwerty Re: Drzymała wolał Śląsk, ale Śląsk go olał :D IP: *.acn.waw.pl 09.08.09, 19:25
                            Fajna. Słowa "fajny" wywodzi się właśnie z tej gwary. W Warszawie w
                            przeciwieństwie do Wrocławia była kiedyś gwara. Polska gwara, nie niemiecka.
                            Część z tej "warsiawskiej" gwary przeniknęło do polszczyzny. Może to kiedyś
                            ogarniesz.
                            • Gość: qwerty Re: Drzymała wolał Śląsk, ale Śląsk go olał :D IP: *.acn.waw.pl 09.08.09, 19:29
                              Fajny, wywodzi się akurat z niemieckiego "fein". Ogarnij się :D
                              • Gość: kuwerty Re: Drzymała wolał Śląsk, ale Śląsk go olał :D IP: *.acn.waw.pl 09.08.09, 19:33
                                Misiu kolorowy. Do polskiego "fajnie" weszło przez gwarę warszawską. Tak jak
                                choćby dintojra jest pochodzenia hebrajskiego, ale weszła do polszczyzny przez
                                gwarę warszawskich złodziei. Widzę, że niczego nie jesteś w stanie ogarnąć.
          • akkj Re: Drzymała wolał Śląsk, ale Śląsk go olał :D 09.08.09, 18:21
            Sterydowy, bezmózgi drechu z Kobyłki ja chodzę na mecze, a bandyci znad kanałku
            umieją tylko wywoływać burdy i wyżywać się na słabszych, półmózgi. To sens ich
            plugawego, podłego życia.

            Gość portalu: qwerty napisał(a):

            >
            > Btw, jak to jest bać się chodzić po własnym mieście w barwach swojego klubu?
            • Gość: qwerty Re: Drzymała wolał Śląsk, ale Śląsk go olał :D IP: *.acn.waw.pl 09.08.09, 18:37
              Whatever wieśniaku z Polski B. Nie interesuje mnie to czy jesteś warszaffkowym
              kibolem czy kibicem. Ciekawi mnie tylko, jak to jest, bać się chodzić w koszulce
              Polonii Warszawa w Warszawie? Musi być strasznie frustrujące takie życie "kibica
              w ukryciu" :D

              A WKS jeszcze wam pokaże gdzie wasze miejsce w rewanżu na Oporowskiej.
              Disco-polo Warszawa :D
              • pereiro Re: Drzymała wolał Śląsk, ale Śląsk go olał :D 09.08.09, 18:47
                W zeszłym sezonie pokazał, czekamy na powtórkę z niecierpliwością. I dla twojej
                informacji: ja nie boję się chodzić po Wawie w koszulce Polonii. Po prostu w
                odróżnieniu od ciebie nie latam do roboty w odzieży sportowej, tylko w
                garniturze. Trochę głupio wyglądałaby do niego koszulka klubu.
                • Gość: qwerty Re: Drzymała wolał Śląsk, ale Śląsk go olał :D IP: *.acn.waw.pl 09.08.09, 19:09
                  Ja do pracy jeżdżę autem w garniturze, natomiast na mecz na Oporowskiej lubię
                  sobie pójść w koszulce Śląska. Przed meczem na Konwiktorskiej nie ma na ulicach
                  Warszawy nikogo w koszulce KSP :)
                  • pereiro Re: Drzymała wolał Śląsk, ale Śląsk go olał :D 09.08.09, 19:16
                    Wzrok Ci się od tanich win prostych popsuł, czy po prostu tak rzadko bywasz w
                    Warszawie?
                    • Gość: qwerty Re: Drzymała wolał Śląsk, ale Śląsk go olał :D IP: *.acn.waw.pl 09.08.09, 19:21
                      "Bywam" raczej na stałe ostatnio... Mów co chcesz, ale w koszulce Polonii nie
                      uświadczysz na ulicach Stolicy absolutnie nikogo.
                      • pereiro Re: Drzymała wolał Śląsk, ale Śląsk go olał :D 09.08.09, 20:00
                        "Mów, co chcesz, ale i tak..." Dobry argument. Ja na mecze chodzę (a właściwie
                        jeżdżę) w koszulce Polonii. W koszulce Polonii zdarza mi się również biegać
                        (chociaż z lenistwa robię ro zbyt rzadko). Jednak do pracy jeżdżę w garniturze,
                        podobnie na imieniny, czy do knajpy. Bo tak wypada i tak się lepiej czuję. Nie
                        jestem klientem osiedlowych bud z piwskiem, więc nie mogę ubrać się, jak
                        stawiani przez Ciebie za wzór dresiarze znad kanałku. Po prostu prowadzę inny
                        styl życia i bywam w innych miejscach. I nie ma to nic wspólnego ze strachem.
                  • Gość: lajkonik Re: Drzymała wolał Śląsk, ale Śląsk go olał :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.09, 19:56
                    To nie prawda. Mój ŚP syn chodził do szkoły w koszulce i to w
                    dzielnicy legnijnej. Młodszy syn też biegał na WF-ie w koszulce
                    Polonii i chodzi w niej na mecze. Ja czasami też.
                    Podpieranie się argumentem, że robotnik jest w stanie pobić mózgowca
                    nie wróży ci długiej kariery jako pracownika dojeżdżającego do pracy
                    w garniturze z obowiązku. No chyba, że jesteś repem. Ale to też
                    niska liga.
                    • Gość: qwerty Re: Drzymała wolał Śląsk, ale Śląsk go olał :D IP: 212.147.136.* 10.08.09, 09:55
                      Czy ja mówiłem cokolwiek o robolach bujących "mózgowców"? A o swoją
                      przyszłośc raczej jestem spokojny, ale dziekuję za troskę ;)
          • Gość: k Re: Drzymała wolał Śląsk, ale Śląsk go olał :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.09, 18:37
            Zawsze to lepiej niż kibicować klubowi założonemu przez Armię Czerwoną i ludzi,
            którzy mają na rękach polską krew. Mam tu na myśli założony w 1946 roku klub
            CWKS Warszawa. I niech nikt nie mówi, że był kontynuatorem Legii z 1916
            (założonej zresztą na Wołyniu, a nie w Warszawie), bo założyciele prawdziwej
            Legii walczyli i ginęli z rąk założycieli tego plugawego tworu z 1946. Najpierw
            w równej walce, później od strzału w tył głowy w lasach za wschodnią granią.

            Historia, której nikt nie chciałby dorównywać.
            • pit-zeolit Re: Drzymała wolał Śląsk, ale Śląsk go olał :D 09.08.09, 18:47
              Gość portalu: k napisał(a):

              > Zawsze to lepiej niż kibicować klubowi założonemu przez Armię
              Czerwoną i ludzi,
              > którzy mają na rękach polską krew. Mam tu na myśli założony w 1946
              roku klub
              > CWKS Warszawa. I niech nikt nie mówi, że był kontynuatorem Legii z
              1916
              > (założonej zresztą na Wołyniu, a nie w Warszawie), bo założyciele
              prawdziwej
              > Legii walczyli i ginęli z rąk założycieli tego plugawego tworu z
              1946. Najpierw
              > w równej walce, później od strzału w tył głowy w lasach za
              wschodnią granią.
              >
              > Historia, której nikt nie chciałby dorównywać.


              )))))!!!!
              • pereiro Re: Drzymała wolał Śląsk, ale Śląsk go olał :D 09.08.09, 18:48
                qwerty zaraz Ci odpowie, że w KRS-ie nie ma nic o strzałach w tył głowy, a on
                nic o tym nie słyszał. Był słaby z historii, mimo że w każdej klasie siedział po
                trzy razy, żeby lepiej zgłębić wiedzę :)
                • Gość: qwerty Re: Drzymała wolał Śląsk, ale Śląsk go olał :D IP: *.acn.waw.pl 09.08.09, 19:11
                  Qwerty właśnie studia doktoranckie zaczyna :D Widzę natomiast, że kolega o KSH,
                  KRS i SSA nie ma zielonego pojęcia...
                  • pereiro Re: Drzymała wolał Śląsk, ale Śląsk go olał :D 09.08.09, 19:14
                    Owszem, ma. Widzę, że umiejętność logicznego wnioskowania jest u kolegi równie
                    rozwinięta, jak u reszty kibiców ległej pamięć o własnej historii. Czyli -
                    poziom zerowy.
                    • Gość: qwerty Re: Drzymała wolał Śląsk, ale Śląsk go olał :D IP: *.acn.waw.pl 09.08.09, 19:23
                      Ciekawą prezentujesz logikę. Ktokolwiek przywoła Legię w wypowiedzi musi być
                      Legionistą... I ty mnie chcesz logiki uczyć? :)
                      • pereiro Re: Drzymała wolał Śląsk, ale Śląsk go olał :D 09.08.09, 19:56
                        Uznałem Cię za drecha znad kanałku z kilku powodów i już przeprosiłem za
                        pomyłkę. Co nic nie zmienia w ocenie Twojego toku rozumowania i umiejętności
                        logicznej dedukcji.
    • Gość: kibic Lecha Polonia W. - Śląsk 3:2. Czarna rozpacz Śląska IP: *.adsl.inetia.pl 09.08.09, 16:46
      Gratuluję Polonii. W końcu wygrała mecz.
    • Gość: Wujek Duze L nie ma rdzennego klubu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.09, 16:55
      Amika gra nie Lech. CWKS w 4 lidze. Pogon po polaczeniu czym jest? to samo co
      to jest Lechia po polaczeniu z Warta P-n? 10 lat temu? ej przestan kazdy jest
      brudny. W USA miejsce w lidze kupujesz i nikt nie placze :)
      Kazdy klub mial kiedy polaczenie z jakims innym :)
    • Gość: popers4 Polonia W. - Śląsk 3:2. Czarna rozpacz Śląska IP: *.hers.cable.ntl.com 09.08.09, 17:01
      Ciekawe co teraz zrobia z Grebockim, Franek musi poczekac...
      Poczekajcie jak Wasz ukochany Taras przegra nastepne 2 mecze,presja wzrosnie,a
      on obwini i skloci caly zespol...ciekawe,czy wtedy bedziecie mlaskac mu palke?
      • Gość: WKS Re: Polonia W. - Śląsk 3:2. Czarna rozpacz Śląska IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.08.09, 17:13
        Chyba jesteś niezdrowy na umyśle. Taraś nigdy nie zwala winy na
        zawodników pozatym z taką grą spokojnie 3 pkt w piątek z prawdziwą
        Polonią z Bytomia.
        • Gość: Nieprawdziwy Re: Polonia W. - Śląsk 3:2. Czarna rozpacz Śląska IP: *.acn.waw.pl 09.08.09, 17:20
          Fajnie, że gracie z "prawdziwą" Polonią. Może z nią Wam pójdzie, bo od
          "nieprawdziwej" dostajecie regularne baty, czy to u siebie czy na wyjeździe.
          • Gość: mat Re: Polonia W. - Śląsk 3:2. Czarna rozpacz Śląska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.09, 19:08
            Jakie regularne baty wiesniaku. Chyba oglądałeś inny mecz. Baty to zgarnęła
            korona od lecha. Mecz Śląska i Poloni W. był wyrównany a Polonia miała po prostu
            troszkę więcej szczęścia.
            • Gość: Nieprawdziwy Re: Polonia W. - Śląsk 3:2. Czarna rozpacz Śląska IP: *.acn.waw.pl 09.08.09, 19:14
              Tak... Gorąco Ci nie jest? Polonia ma "troszkę" więcej szczęścia co tylko gra ze
              Śląskiem. Mieszczuchu:)
              • Gość: mat Re: Polonia W. - Śląsk 3:2. Czarna rozpacz Śląska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.09, 19:41
                A co do tego mają inne mecze. Ja komentuje dzisiejszy mecz. Całość była
                wyrównana- cios za cios. Polonia w końcówce miała więcej szczęścia, a obrońcy
                Śląska zaspali. Według mnie sprawiedliwym wynikiem za cały mecz był by remis,
                ale niestety piłka nie jest sprawiedliwym sportem.
                • Gość: Nieprawdziwy Re: Polonia W. - Śląsk 3:2. Czarna rozpacz Śląska IP: *.acn.waw.pl 09.08.09, 19:45
                  Przeczytaj dyskusję od początku to może zrozumiesz co do tego mają inne mecze.
                • pereiro Re: Polonia W. - Śląsk 3:2. Czarna rozpacz Śląska 09.08.09, 20:05
                  Gość portalu: mat napisał(a):

                  > A co do tego mają inne mecze. Ja komentuje dzisiejszy mecz. Całość była
                  > wyrównana- cios za cios. Polonia w końcówce miała więcej szczęścia, a obrońcy
                  > Śląska zaspali. Według mnie sprawiedliwym wynikiem za cały mecz był by remis,
                  > ale niestety piłka nie jest sprawiedliwym sportem.

                  A jaki sport jest według Ciebie sprawiedliwy? Łyżwiarstwo figurowe, czy boks, w
                  którym na ogół decydują sędziowie i ich wrażenie? Spieszę Cię uświadomić, że
                  istotą piłki nożnej jest strzelanie bramek, czyli umieszczenie piłki poza linią
                  bramkową, w prostokącie o wymiarach 2,44 x 7,32. Ta sztuka udała się Polonii
                  trzykrotnie, podczas gdy Śląskowi tylko dwa razy. Wynik jest więc w pełno
                  sprawiedliwy. Tym bardziej, że sędzia nie wypaczył wyniku (chyba, że za
                  wypaczenie uznamy nieusunięcie Szewczuka z boiska już w pierwszej połowie po
                  chamskim faulu).
            • Gość: wanderer Re: Polonia W. - Śląsk 3:2. Czarna rozpacz Śląska IP: 87.204.243.* 10.08.09, 11:07
              Kto była na meczu ten widział - Polonia mimo , że ma nie poukładaną drużynę była
              lepsza od WKSu i tyle ... internetowy kibicu
        • pereiro Re: Polonia W. - Śląsk 3:2. Czarna rozpacz Śląska 09.08.09, 17:22
          W lipcu 1997 roku doszło do połączenia Polonii i Szombierek Bytom w jeden
          klub - Wikipedia


          W 1946 roku z Przemyśla do Wrocławia zostaje przeniesiona Oficerska Szkoła
          Saperów. Przy niej, 18 marca 1946 roku na zebraniu założycielskim zostaje
          powołany do życia Klub Sportowy Pionier. Zostają założone sekcje piłki nożnej,
          hokeja, boksu i wioślarstwa.

          Pionier Wrocław występy rozpoczął od B-klasy dolnośląskiej. Sezon 1946/47
          zakończył na pierwszym miejscu i awansował do A-klasy.

          W 1947 roku z Krakowa do Wrocławia przeniosła się Oficerska Szkoła Piechoty Nr
          1. (szkoła ta powstała w czerwcu 1943 roku w Riazaniu w ZSRR jako Dywizyjna
          Szkoła Podchorążych, a w roku 1945 została przeniesiona do Krakowa). Przy szkole
          powstał Klub Sportowy Podchorążak. Data powstania klubu nie jest znana, na pewno
          funkcjonował on już w Krakowie. W roku 1947 Pionier i Podchorążak połączyły się
          (dokładna data tego połączenia nie jest znana). Dlatego też rok 1947 został
          oficjalnie uznany za datę powstania obecnego WKS Śląsk Wrocław, jednak biorąc
          pod uwagę iż po połączeniu klub występował w A-klasie dolnośląskiej, do której
          wywalczył awans sezon wcześniej jako Pionier Wrocław to za datę powstania klubu
          należałoby uznać 18 marca 1946 roku.


          Idąc Twim tokiem rozumowania, macie sporą szansę na korzystny wynik w meczu
          Pionier/Podchorążak - Szombierki.
        • Gość: popers4 Re: Polonia W. - Śląsk 3:2. Czarna rozpacz Śląska IP: *.hers.cable.ntl.com 09.08.09, 17:23
          zobaczymy co pokazecie z jaga na wyjezdzie...slask w tym sezonie walczy o
          utrzymanie,nie ma szans na powtorzenie poprzedniego sezonu.Zero wzmocnien,same
          straty. JAGA czeka....
    • Gość: staf53 Polonia W. - Śląsk 3:2. Czarna rozpacz Śląska IP: *.nat.tvk.wroc.pl 09.08.09, 17:36
      Jest to efekt niedojrzałości drużyny. Jak to we Wrocławiu - więcej
      dymu niż ognia.
    • Gość: Krakusik Polonia W. - Śląsk 3:2. Czarna rozpacz Śląska IP: 213.156.123.* 09.08.09, 18:10
      moze ta porazka ostudzi rozpalone głowy nadymających się napinaczy z
      Wrocławia, brawo Polonia
      • Gość: pjo Re: Polonia W. - Śląsk 3:2. Czarna rozpacz Śląska IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 09.08.09, 18:47

        Trójka sędziowska niestety żenada. Nikolić dwukrotnie był za szyki dla pana z
        chorągiewką w drugiej połowie. Byłoby dwa razy sam na sam z bramkarzem, ale
        gwizdek był szybszy. Ogólnie mecz bardzo, bardzo przeciętny. Cieszą jednak trzy
        punkty, szkoda że po takiej nerwówce
    • Gość: Mivchal BRAWO Polonia IP: *.robbo.pl 09.08.09, 18:59
      Pokazali charakter, brawo!
    • adam81w Ekstraklasa: Polonia gra do końca, Grembocki za... 10.08.09, 04:38
      Co śpiewali kibice Śląska? Coś jak Warszawa kropi, warszawa kropi. Serio nie
      wiem i się pytam.
    • Gość: TKWM Ekstraklasa: Polonia gra do końca, Grembocki za... IP: *.dialog.net.pl 10.08.09, 10:22
      W całej tej debilnej niestety dyskusji nikt nie zwrócił uwagi na
      tekst, w którym to Groco-Polo jest wyraźnie afirmowane a Śląsk
      pomijany (czy też Podchorążak albo Pionier co mnie rozśmieszyło -
      np: bodajże Ruch nazywał się SchwartzHutte czy jakoś tak poźniej
      zmieniając nazwę kilkakrotnie, ważne, że działo się to w początkach
      działalności w trudnych czasach) - czemuż to dziennikarzyna nie
      napisał o słupkach i poprzeczce Śląska, ani o braku zmian w
      końcowych momentach meczu przy nikłym prowadzeniu w wyjazdowym
      meczu - 90% trenerów tzw. ekstraklasy by to uczyniło ale nie on -
      ławka krótka, niedoświadczona, 4 zawodników kontuzjowanych, mimo
      tego powinien zrobić jakąkolwiek qwa zmianę na zyskanie czasu i
      odpoczynek swojej drużyny
      • pereiro Re: Ekstraklasa: Polonia gra do końca, Grembocki 10.08.09, 15:14
        Gość portalu: TKWM napisał(a):

        > W całej tej debilnej niestety dyskusji nikt nie zwrócił uwagi na
        > tekst, w którym to Groco-Polo jest wyraźnie afirmowane a Śląsk
        > pomijany (czy też Podchorążak albo Pionier co mnie rozśmieszyło -
        > np: bodajże Ruch nazywał się SchwartzHutte czy jakoś tak poźniej
        > zmieniając nazwę kilkakrotnie, ważne, że działo się to w początkach
        > działalności w trudnych czasach)

        Więc żebyś się miał z czego śmiać: WKS Śląsk Wrocław (Wojskowy Klub Sportowy
        Śląsk Wrocław) – polski wielosekcyjny klub sportowy, założony w 1947 we
        Wrocławiu jako Wojskowy Klub Sportowy Pionier.
        (źródło: Wikipedia)

        > czemuż to dziennikarzyna nie
        > napisał o słupkach i poprzeczce Śląska, ani o braku zmian w
        > końcowych momentach meczu przy nikłym prowadzeniu w wyjazdowym
        > meczu - 90% trenerów tzw. ekstraklasy by to uczyniło ale nie on -
        > ławka krótka, niedoświadczona, 4 zawodników kontuzjowanych, mimo
        > tego powinien zrobić jakąkolwiek qwa zmianę na zyskanie czasu i
        > odpoczynek swojej drużyny

        Po pierwsze, część z tych rzeczy była opisana w poprzednich wersjach artykułu.
        Po drugie, dziennikarzyna nie napisał również o tym, że Śląsk powinien przez
        godzinę grać w dziesiątkę (wyjątkowo chamski i bezmyślny faul Szewczuka), choć
        na powtórkach było widać wyraźnie, że byłaby to jedyna rozsądna decyzja. Po
        trzecie wreszcie, nie napisał o braku zmian, bo nie zna się na piłce. Jednak
        nazywać to "afirmacją", to już gruba przesada. Ewentualnie braki językowe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka