Dodaj do ulubionych

CSI: FM - Bracia Mendez

29.09.24, 09:38
O tej zbrodni mówili w latach 90. dosłownie wszyscy, a obecnie wróciła na światło dzienne za sprawą serialu Netfliksa "Potwory", który miał premierę 19 września. Erik i Lyle Menendezowie z wyjątkowym okrucieństwem zamordowali swoich rodziców.

Od razu zagadka:

Zagraniczne media rozpisują się na temat listu napisanego lata temu przez Erika. "Forbes" donosi, że w wiadomości wysłanej do kuzyna, młodszy Menendez miał opowiadać o okrucieństwach ojca. "Starałem się unikać taty. To wciąż się dzieje, Andy, ale teraz jest jeszcze gorzej dla mnie…Każdej nocy kładę się spać, myśląc, że może nie przyjdzie. Boję się. On jest szalony. Setki razy ostrzegał mnie, żebym nie mówił o tym komukolwiek, a już na pewno nie Lyle'owi" - czytamy w opublikowanym fragmencie. Jak informuje magazyn, w maju 2023 roku obrońca braci złożył petycję, przedstawiając list jako nowy dowód, który ma wykazać, że wyroki skazujące jego klientów powinny zostać uchylone.

www.plotek.pl/plotek/7,190750,31342517,co-z-bracmi-menendez-nowe-dowody-moga-sprawic-ze-zostana-zwolnieni.html
Obserwuj wątek
    • asdzxcvfsrggxdfsd Re: CSI: FM - Bracia Mendez 29.09.24, 09:48
      Jeszcze kilka informacji z polskiej prasy popularnej i poszukam solidniejszych źródeł.

      Erik i Lyle Menendez kupili najpierw dwie strzelby, prawdopodobnie na podprowadzony koledze dowód. Zaatakowali, kiedy 45-letni Jose i 47-letnia Kitty oglądali telewizję w ich rodzinnym domu w bogatej dzielnicy Beverly Hills. Dokładnie 20 sierpnia 1989 roku bracia oddali 15 strzałów: po ataku trudno było rozpoznać zwłoki. Jose dostał strzał w tył głowy, cztery kolejne naboje trafiły w ręce i uda. Kitty próbowała uciekać, ale nie udało jej się odbiec zbyt daleko. Dosięgło ją 10 pocisków, z czego cztery oddano w głowę, a jeden niemal urwał jej rękę. Zabójcy skrupulatnie pozbierali łuski nabojów. Potem bracia pojechali do kina kupić bilety, by zapewnić sobie alibi. Lyle zadzwonił na policję i płacząc, krzyknął do słuchawki "Ktoś zabił moich rodziców".

      Kiedy policja zjawiła się na miejscu zbrodni, zastała Erika skulonego w embrionalnej pozycji na trawniku. Rozpaczliwie szlochał. W salonie, gdzie doszło do strzelaniny, wszystko wyglądało tak makabrycznie, że funkcjonariusze pomyśleli, że to mafijne porachunki. Lyle miał wtedy 21, a Erik 18 lat. Policjantom nawet nie przyszło do głowy, żeby sprawdzić, czy mają na ubraniach i rękach ślady prochu strzelniczego, co świadczyłoby o tym, że to oni strzelali. Zamiast tego zaczęli badać biznesowe powiązania ich ojca, Jose, który miał zatargi z byłym producentem filmów pornograficznych, którego firmę przejął.


      kultura.gazeta.pl/kultura/7,127222,31318019,zamordowali-rodzicow-a-ich-proces-byl-medialna-sensacja-tworcy.html
    • borsuczyca.klusek Re: CSI: FM - Bracia Mendez 23.08.25, 17:56
      Nie będzie warunkowego zwolnienia. Przynajmniej na razie:

      www.pap.pl/aktualnosci/zamordowali-rodzicow-dla-majatku-bracia-menendez-nie-wyjda-warunkowo-z-wiezienia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka