silesius.monachijski.6
19.09.09, 22:30
Wczoraj "przylecial na chwile", zeby - wykorzystujac smierc gornikow i bol ich
rodzin - zadbac o swoj; jak zawsze "cudotworca" obiecywal gruszki na wierzbie,
po czym zabral swoje "cztery litery", i znow za granice polecial;a gornicy i
rodziny zabitych musza sobie z tym wszystkim poradzic sami. Kiedys sie takich
ludzi jak Tusk okreslalo mianem hien cmentarnych (podobnie zachowala sie w
2005 HGW w odniesieniu do hospicjow), ale obowiazujaca na FK POprawnosc
lityczna tego zabrania, w zwiazku z czym watek wyleci naosla (bo ryzygo
phemieha bronimyjak reduty ordona)