haen1950
03.01.10, 08:55
Populiści rzadzili przez tą dekadę niepodzielnie. Najpierw SLD,
potem Kaczyńscy. Nawet przez ostatnie dwa lata pracowicie
podkładając świnie rządowi PO-PSL gdzie tylko się dało. Sojusz
wreszcie zmaterializował się w mediach publicznych.
Wcale nie żartuję pisząc, że dwadzieścia lat Polska potrzebowała na
rozliczenie się z mentalnością komuchów z PiSLD. To są dwie leciwe
cioty bliźniaczki systemu, który podobno padł w 1989 jak kostki
domina. System może i padł, ale ludzie zostali.
Nadchodzi rok 2010. Ostatni rok dekady, rok ich pogrzebu.