Dodaj do ulubionych

W Gnieźnie o preambule: nie fałszujmy historii

IP: *.logon.pl 02.06.03, 20:25
Ani Miller,ani Kwasniewski ani OOOooleksy-nie maja prawa glosu
Unia im wyznaczyla role OBSERWATOROW i tylko tyle
Obserwuj wątek
      • spacerowicz Obudnicy 02.06.03, 20:33
        Gość portalu: szn napisał(a):

        > mam tylko nadzieje ze Polacy beda mieli szanse wypowiedziec
        sie
        > w sprawie konstytucji UE w referendum...wtedy okarze sie czy
        > przejdzie taka preambula!! paranoja zeby byla wzmianka o
        > Oswieceniu a o bogu nie!! Polska wersja preambuly nie narusza
        > uczuc ateistow i wierzacych...i tak powinno byc!!

        Polska powoluje sie na Boga gdzie tylko moze ale jakos nie
        przedzkadza to ani we wzieciu udzialu w bandyckiej agresji na
        Irak, ani w okupacji tego kraju.

        Boga nosi sie w sercu a nie na sztandarach. Przypominal o tym
        juz lata temu poeta, piszac o takich obludnikach, ktorzy
        demonstruja rzekoma poboznosc "jeszcze nie chrzescijanin ale juz
        katolik", co zwlaszcza ostatnio pasuje do wielu Polakow jak ulal.

        Pokazmy, ze zaslugujemy na to, zeby wspomniec Boga w
        konstytucji. Nie bierzmy Jego imienia na daremno.

        Spacer
        • Gość: bolek Re: Obudnicy IP: *.sympatico.ca 02.06.03, 22:36
          spacerowicz napisał:

          > Gość portalu: szn napisał(a):
          >
          > > mam tylko nadzieje ze Polacy beda mieli szanse wypowiedziec
          > sie
          > > w sprawie konstytucji UE w referendum...wtedy okarze sie czy
          > > przejdzie taka preambula!! paranoja zeby byla wzmianka o
          > > Oswieceniu a o bogu nie!! Polska wersja preambuly nie narusza
          > > uczuc ateistow i wierzacych...i tak powinno byc!!
          Spacerowicz , odlej sie bo mocz cisnie ci na muzgownice!>
          > Polska powoluje sie na Boga gdzie tylko moze ale jakos nie
          > przedzkadza to ani we wzieciu udzialu w bandyckiej agresji na
          > Irak, ani w okupacji tego kraju.
          >
          > Boga nosi sie w sercu a nie na sztandarach. Przypominal o tym
          > juz lata temu poeta, piszac o takich obludnikach, ktorzy
          > demonstruja rzekoma poboznosc "jeszcze nie chrzescijanin ale juz
          > katolik", co zwlaszcza ostatnio pasuje do wielu Polakow jak ulal.
          >
          > Pokazmy, ze zaslugujemy na to, zeby wspomniec Boga w
          > konstytucji. Nie bierzmy Jego imienia na daremno.
          >
          > Spacer
          >
        • Gość: Lelum Re: Obudnicy IP: *.zim.citynet.pl 03.06.03, 14:33
          Od IV wieku aż do wybuchu Rewolucji burżuazyjnej we Francji, nastąpiła zapaść cywilizacyjna nie tylko w Europie ale i świecie. W
          czasach p.chrześcjańskich wynaleziono prototyp komputera - abakus, znano zasadę maszyny parowej, itp. itd. Niemal dokładnie w
          czasie gdy Kopernik ogłaszał swoje wiekopomne dzieło, chrześcijański biskup palił na stosie cały dorobek pisemny kultury Majów a z
          trzech ocalałych ze stosu książek, przetłumaczono jedną, tak zwany kodeks drezdeński. Wynika z niego. że Majowie znali obroty ciał
          niebieskich z dokładnością do kilku miejsc po przecinku. Współczesne komputery te obliczenia poprawiają począwszy od czwartego
          miejsca po przecinku.
          Chrześcijaństwo to zapaść cywilizacyjna, naukowa i kulturalna. Do jakich korzeni mamy nawiązywać? Do nigdy nie rozliczonej św.
          inkwizycji? Dziedzictwo chrześcijan to pierwowzór terroru i cenzury dla wszystkich totalitaryzmów i despotów.
          Lelum
      • Gość: Nika Płonne nadzieje IP: *.chello.pl 02.06.03, 20:39
        Gość portalu: szn napisał(a):

        > mam tylko nadzieje ze Polacy beda mieli szanse wypowiedziec sie
        > w sprawie konstytucji UE w referendum...

        Płonne te Twoje nadzieje, bo nic nie zapowiada, żeby mogły się spełnić...
        Klamka zapadnie, jeśli większość Polaków opowie się w referendum za Unią.
        Wchodząc do UE przyjmujemy obowiązek przestrzegania całej jej radosnej
        twórczości, z euro-konstytucją włącznie. A nie zanosi się, żebyśmy do soboty
        7.06 poznali ostateczną wersję jej preambuły, ani tym bardziej jej pełnego
        tekstu. Jedyna okazja do powiedzenia 'NIE' jest teraz!
        Lepiej poczekać na cały projekt kostytucji, żebyśmy wiedzieli, czego się
        spodziewać i co może nam grozić. I dopiero wtedy oddać swój ŚWIADOMY głos 'za'
        albo 'przeciw'.
        • Gość: ue nieeeee Re: Płonne nadzieje IP: diak:* / 172.20.6.* 02.06.03, 22:36
          najpierw (obca siła) skieruje sld przeciw kościołowi - odsunie
          kościół od zycia społecznego, opodatkuje, przywali metodami
          niszczącymi kręgosłup społeczny polski, następnie (obca siła)
          skieruje naród przeciw sld ze nie umie rządzic krajem, ze
          potrzebny nam ktos lepszy np. ... a wtedy w jednym okopie chop
          przy chopie ksiądz, przewodniczacy i hrabia bedą wołali
          huraaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa - i tylko będzie pah pah
          pah - za wolność nie waszą nie naszą - a za życie (obcej siły)
          bo poco ona ma sie użerać z klasą podludzi, aparatczyków,
          nieudolnych, romantyków i innych bęcwałów????
          Ale tu chodzi o przyszłość nie Naszych dzieci nie?
            • Gość: ue nieeeee Re: Płonne nadzieje, ze herbowi sie pod tymi bred IP: diak:* / 172.20.6.* 03.06.03, 01:50
              giertychowcem nie jestem, kościół tak sie stało był opoka polskości (obrona
              jasnej góry) gdzie naród walczył o polską wiarę a nie o zwalczających sie
              magnatów. system gospodarki światowej jest mechanizmem połaczonym i pewne
              zależności są krytyczne. tj jesli runie granica (klin polski) między bezpieczą
              (dzięki wolnej polsce) rosją - od agresji socjal-kapitalizmu (teoretycznego)
              zachodniego wówczas i pani gabriela odczuje stan swojego położenia w odmienny
              sposób. anihilacja naturalnego bezpiecznika (jakim jest w europie polska) ze
              szczególnym akcentem na stwierdzenie demokratyczne w samej istocie
              RZECZPOSPOLITA jest pierwszym etapem ponowienia ekspansji wybitnych jednostek w
              sterowalnych narodach. co za tym idzie ambicje Cesarskie odżyją ponownie w
              pewnych kręgach. dlaczego to ma znaczenie? ponieważ kontynet euro-azjatycki ma
              w swojej potencji zdecydowana przewagę nad połączonymi pozostałymi
              kontynentami. patrząc perspektywicznie - propaganda załatwi w spauperyzowanym
              społeczeństwie to co zechca elity, w konsekwencji do zachwiania ekonomii
              miedztynarodowej - to do głodu i rozruchów - powszechnego mordu (zbyt gęste
              zaludnienie niektórych regionów) a wszystko zależy (moim zdaniem smutne ale
              prawdziwe) od najbizszego referendum. prosze zobaczyć jakie zadanie ma pełnić
              irak w krajach arabskich - klina. należy nie dopuszczać do twożenia
              supermocarstw o ścisłej orientacji. to wcześniej czy później prowadzi do
              bezpośredniej konfrontacji. a wówczas będzie soc-euro-rosja islam-afryka-
              indonezja, rynkowe-usa-australia, buntownicy-pozostałe.
              tak więc pani gabrielo TERAZ jest ten czas decydujący najbliższe stulecia!
        • gabrielacasey A nie slyszalas Niko, ze cale konstytucje, a nie 02.06.03, 23:03
          tylko preambuly sie zmienia ? Pewnie nie slyszalas, jak i reszta ujadajacych na
          tym forum Polakow, utrzymujacych we wlasnym kraju SKRAJNIE NIEDEMOKRATYCZNA jak
          na cywilizowana Europe KONSTYTUCJE RP i wg. tej, tfuu, konstytucji, glosujacych
          w "wolnym wyborze" na taka lub inna mafie. Kociol garnkowi... Ofelio,
          tfu...Niko, idz do klasztoru!
      • Gość: Grunch Re: W Gnieźnie o preambule... IP: 129.81.192.* 02.06.03, 21:24
        Gość portalu: szn napisał(a):

        > mam tylko nadzieje ze Polacy beda mieli szanse wypowiedziec sie
        > w sprawie konstytucji UE w referendum...wtedy okarze sie czy
        > przejdzie taka preambula!! paranoja zeby byla wzmianka o
        > Oswieceniu a o bogu nie!! Polska wersja preambuly nie narusza
        > uczuc ateistow i wierzacych...i tak powinno byc!!
        ----------------------------------------------------------------------------
        To ciekawe, Polacy jeszcze do Unii nie weszli, a juz tam "pelna geba"
        usiluja narzucac swoje pomysly i rozwiazania!
        • gabrielacasey Szanujmy "na calym swiecie", ale tu mowa o Europie 03.06.03, 16:37
          Nie poczuwam sie do wiezi kulturowo-etnicznej z kregiem kultury Islamu i nie
          mysle doplacac, jako brytyjska podatniczka, do
          specjalnych "rozdzielnoplciowych" zajec na basenach dla dzieci islamskich
          refugees. Czy ktokolwiek z was pomyslal, ze to "rownouprawnienie" bedzie mialo
          swe konsekwencje prawne i ekonomiczne dla Europy z winy nie-Europejczykow?
      • Gość: glos Re: W Gnieźnie o preambule: nie fałszujmy histori IP: 142.106.46.* 02.06.03, 20:52
        Prezydent Kwasniewski ma racje. Jest on bardzo madrym,
        wywarzonym politykiem.

        Cala kultura europejska i jej wplyw na zycie ludzi krajow
        europejskich wyrosla na bazie judeo-chrzescianstwa. Wprost nie
        miesci sie w glowie jak mozna pominac taka istotna sprawe. Jest
        to tendencyjne posuniecie ze strony Uni Europejskiej w
        imie "political correctness" aby nie urazic uczuc ludzi o innych
        wiarach lub niewierzacych.
        • Gość: Konrad Korzeniowski Re: To nie "political correctness"! IP: *.bielsko.dialog.net.pl 02.06.03, 22:05
          Tak jest, tyle że zakłamywanie historii nie ma niczego
          wspólnego z "political correctness", wbrew przeciwnie!
          Dzisiejsze oblicze Europy ukształtowane zostało z pewnością na
          aliażu prądów intelektualnych charakterystycznych dla różnych
          okresów historycznych, a więc i Starożytności, i
          Chrześcijaństwa, i Odrodzenia, i rewolucji naukowo-technicznej.
          Pominięcie w preambule Konstytucji Europejskiej
          Chrześcijaństwa, z jego kultem pracowitości i skromności,
          miłości i religijności, nawet jeżeli piękna idea nie zawsze
          szła w parze z praktyką, jest nie tylko błędem w sztuce, ale i
          po prostu "nieeuropejskie"! Z chrześcijaństwa możemy być tylko
          dumni, nas nie uczono ksenofobii i nienawiści do innych religii
          i kultur, u nas nie wolno poniżać kobiet, nam nikt nie zabrania
          korzystania ze zdobyczy współczesnej nauki - będącej w znacznej
          zresztą mierze, osiągnięciem uczonych krajów chrześcijańskich!
          I jakoś nie słychać o "głosowaniu nogami" młodych, obiecujących
          ludzi z krajów chrześcijańskich do ateistycznych: Korei Pn.,
          Chin, Kuby; natomiast w kierunku odwrotnym - i owszem!
          • gabrielacasey Juz kiedys tu pisalam, jakie zagrozenie stwarza 02.06.03, 23:19
            FRANCUSKI projekt preambuly dla systemu prawnego (po prostu: kodeksow, z karnym
            na czele) Europy. To, co propunuje sie w Gnieznie jest DOKLADNA KOPIA
            propozycji NIEMIECKIEJ (a jakze, nie wszystko, co zle z Niemiec)sprzed paru
            miesiecy. I nie ukrywam, ze jest to jedyne rozsadne rozwiazanie - cywilizacja
            europejska w jej dzisiejszym ksztalcie wyrosla na podlozu tradycji judeo-
            chrzescijanskiej, to - mowiac krotko i zwiezle - kultura kregu Biblii, a nie
            np. Koranu. Wspolnota okreslonych wartosci, symboli i archetypow, jednakich dla
            wszystkich Europejczykow bez wzgledu na wyznanie i stosunek do wiary,
            wspolnota, z ktora wszyscy sie jakos identyfikujemy (poza da silva, ale i on z
            wojujacego antyklerykalizmu wyrosnie - mlody jest). I to postawienie
            europejskosci na europejskie nogi jest moze tym najcenniejszym, co Polska moze
            dac Unii. Ale BEDAC w UNII, a nie pozastajac poza nia - nieobecni NIGDY nie
            maja racji.
        • Gość: rafal Re: HIPOKRYCI !!!! IP: *.ipt.aol.com 02.06.03, 22:16
          Gość portalu: glos napisał(a):

          > Prezydent Kwasniewski ma racje. Jest on bardzo madrym,
          > wywarzonym politykiem.
          >
          > Cala kultura europejska i jej wplyw na zycie ludzi krajow
          > europejskich wyrosla na bazie judeo-chrzescianstwa. Wprost nie
          > miesci sie w glowie jak mozna pominac taka istotna sprawe. Jest
          > to tendencyjne posuniecie ze strony Uni Europejskiej w
          > imie "political correctness" aby nie urazic uczuc ludzi o innych
          > wiarach lub niewierzacych.
          -------------------------------------------
          Skad te typy: preezydent, biskupi sie nagle pourywaly?
          TO ONI WCZESNIEJ O TYM NIE WIEDZIELI?
          TO ONI PO PIJAKU AKCES PODPISYAWALI?
          TO ONI PO FAKCIE PROTESTUJA?
          Nie prosze panstwa, oni chca nam wmowic, ze uzgadniali co innego a co innego
          wyszlo.
          I zobaczycie w nastepnych miesiacach cale chorki tych co maczali rece w
          anschlussie: "NIE, ALEZ NIE , prosze panstwa TO MIALO BYC ZUPELNIE INACZEJ!
            • Gość: rafal Re: RAFAL, nie bredz! Tej nowej konstytucji UE je IP: *.proxy.aol.com 02.06.03, 23:39
              gabrielacasey napisała:

              > NIE MA !!! I skoro nie wiesz, to sie nie wymadrzaj.
              -----------------------------------
              Gabi, o konstytucji, skladzie konwentu, projektach poszczegolnych punktow mowi
              prasa od miesiecy. Od kiedy konwent konstytucyjny pracuje?
              Za punkt odniesienia zostala wzieta kostytucja Niemiec.
              W ub. roku donosil Der Spiegel, ze proponowane ujecie preambuly w wersji
              niemieckiej CDU, zostalo odrzucone.
              Niemozliwe, ze stan rzeczy nie byl znany negocjatorom.
              • gabrielacasey Rafal, BYL!!! Byl znany i masom w Polsce. Bo i 03.06.03, 02:07
                polska prasa duzo o tym pisala (lacznie z GW - jeszcze przed wojna w Iraku
                spieralam sie na tym forum o te preambule z jakims ekstremalnym liberalem), a
                wiec niech polskie masy nie czuja sie "oszukane". Niemniej, jak powiedzialam -
                tu po pierwsze, klamka jeszcze nie zapadla, choc Francuzi na uszach staja, by
                przeforsowac swoje "oswiecenie"; po drugie: Polska i reszta "nowych" moze tu
                szale przechylic na rzecz niemieckiego oryginalu (nb. bardzo pieknego i
                madrego) i mysle, ze przechyli. I dlatego Kwas-stary wrobel polityczny o
                preambule zagral - ta jego opcja polityczna stawia tylko na wygrane konie.
          • gabrielacasey Dobry krok polityczny, ale co do ornatu to zgoda!! 02.06.03, 23:27
            A dlaczego dobry krok polityczny? Wie to kazdy, kto ma blade pojecie o historii
            tej preambuly: w projekcie niemieckim, najbardziej chyba wywazonym, byla
            wzmianka o podlozu judeo-chrzescijanskim Europy, bezwzgledna prawda
            historyczna. I przeciwko temu projektowi, jak zwykle, zaprotestowali Francuzi;
            oni tez naciskali i naciskaja na przeforsowanie tego ich "oswieceniowego"
            zapisu; gorzej - chcieli to przeforsowac PRZED wejsciem "nowych" do Unii. Ale
            historia kolem sie toczy, rola Francji w EU poleciala na pysk; Kwach - choc jak
            diabel w ornacie - grajac o inna preambule, gra takze o istotniejsza pozycje
            Polski w EU. I grac moze, ilosc polskich glosow na forum Unii mniej wiecej taka
            sama, jak francuskich.
            • Gość: ue nieeeee Re: Dobry krok polityczny, ale co do ornatu to zg IP: diak:* / 172.20.6.* 03.06.03, 01:59
              gabrielacasey napisała:

              > A dlaczego dobry krok polityczny? Wie to kazdy, kto ma blade pojecie o
              historii
              >
              > tej preambuly: w projekcie niemieckim, najbardziej chyba wywazonym, byla
              > wzmianka o podlozu judeo-chrzescijanskim Europy, bezwzgledna prawda
              > historyczna. I przeciwko temu projektowi, jak zwykle, zaprotestowali
              Francuzi;
              > oni tez naciskali i naciskaja na przeforsowanie tego ich "oswieceniowego"
              > zapisu; gorzej - chcieli to przeforsowac PRZED wejsciem "nowych" do Unii. Ale
              > historia kolem sie toczy, rola Francji w EU poleciala na pysk; Kwach - choc
              jak
              >
              > diabel w ornacie - grajac o inna preambule, gra takze o istotniejsza pozycje
              > Polski w EU. I grac moze, ilosc polskich glosow na forum Unii mniej wiecej
              taka
              >
              > sama, jak francuskich.

              najpierw (obca siła) skieruje sld przeciw kościołowi - odsunie
              kościół od zycia społecznego, opodatkuje, przywali metodami
              niszczącymi kręgosłup społeczny polski, następnie (obca siła)
              skieruje naród przeciw sld ze nie umie rządzic krajem, ze
              potrzebny nam ktos lepszy np. ... a wtedy w jednym okopie chop
              przy chopie ksiądz, przewodniczacy i hrabia bedą wołali
              huraaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa - i tylko będzie pah pah
              pah - za wolność nie waszą nie naszą - a za życie (obcej siły)
              bo poco ona ma sie użerać z klasą podludzi, aparatczyków,
              nieudolnych, romantyków i innych bęcwałów????
              Ale tu chodzi o przyszłość nie Naszych dzieci nie?
              aaaa i jeszcze jedno przecież ma być 14 ml polaków nie? (z polonią włącznie)
              czy uda sie aparatczykom - sprzedawczokom przeżyć czy zostana oni zlikwidowani
              przez (obcą siłę) jako niebezpieczny dowód istnienia Polski, Polen, Poland lub
              cuś ala?
              i jeszcze jedno czy niemcy po ekono-blitzkrigu w ue zaś zaczną mordować żydów?
              czy polacy zaś będą nosić kamienie na polach bauerów - żeby nie mieli siły sie
              buntować?
              Wolna Polska jest gwarancja pokoju w europie!!!
              czy w II wojnie św. nie zginęło 6 ml. polaków? może to zamało trzeba oddać nasz
              kraj bo ciąży on głupiemu narodowi?
              śniać mi sie chciało ze strachliwych francuzów i anglików (zdrajców) - teraz
              będzie to samo!!!! -
              Polska poradziła sobie sama z bolszewikami 1919-1921 - bo musiała uwierzyć
              tylko w siebie i Boga!!!!
              Polska jest w stanie poradzić sobie sama bez UE. bo jedynym skarbem jest
              tożsamość narodowa i duch patriotyzmu poparty wiarą!!!
              • gabrielacasey PS: przeczytaju sobie"proroctwa" irlandzkie SPRZED 03.06.03, 02:20
                referendum w sprawie traktatu z Maastricht. Dzis juz wiadomo, ile to
                krakanie "prawdziwych irlandzkich katolikow", a nawet ich "prorokini" Christiny
                bylo warte:
                "On December 10, when Our Blessed Mother came to Christina, she asked Our
                Lady: 'What was yesterday about?' and added 'Was it the meeting in Europe?' Our
                Lady paused and then said: 'Yes. That meeting was a sign of the power of the
                Antichrist. Few realize how soon he will raise himself up.'
                "On December 9, at Maastricht in Holland, a treaty was signed bearing the
                same name. Its aim is to unite Europe economically, but, also the formulation
                of security policy that would inevitably affect the legislation of would-be
                member states. One immediate consequence of membership of this body would be
                the surrender of national autonomy and the impossibility of maintaining social
                policies not in line with its lax and liberal legislation. 'Abortion', for
                example, would be considered 'a service' and the practice of homosexuality
                a 'personal right', and so on.
                "The second date was January 3, 1992. On that date it was announced that a
                major meeting in Washington would suspend regulations in order to invite the
                Eastern European countries to join the International Monetary Union.
                "The third date Our Lady mentioned was not as one might have expected the
                polling day for Ireland's vote on Maastricht. Instead, it was June 15 the day
                that the Irish government in a hurried move which was both panicky and
                manipulative - bribed the nation with a promise to farmers of a 30% grant
                increase if they would ratify the Maastricht Treaty. The actual polling day of
                June 18, fell paradoxically on the feast of Corpus Christi. One cannot but
                think of the pathetic and shameful parallel that as the Body and Blood of
                Christ was once traded by Judas for thirty pieces of silver, the Irish people,
                misled and misinformed, were enticed by a promise of 30% grant increases to
                vote Ireland into Maastricht!"
      • Gość: Grunch Re: Kwasniewski, Kwasniewski... IP: 129.81.192.* 02.06.03, 21:28
        Gość portalu: what napisał(a):

        > Panie Kwasniewski, zeszmaciles sie Pan!
        -----------------------------------------------------------------------
        Ciekaw jestem, czy Szanowny Pan Kwasniewski uzylby podobnych
        slow - powiedzmy - w drugiej polowie lat osiemdziesiatych?
        Coz, podobno "gietki kregoslup" jest cecha wytrawnych
        politykierow...
      • Gość: ue nieeeee Re:O Boże! Jaki katolik sie odezwał! IP: diak:* / 172.20.6.* 03.06.03, 02:05
        Gość portalu: Marco napisał(a):

        > Jeszcze niedawno jego jedynym bogiem był Lenin, a
        > teraz,patrzcie państwo! Niektórym to nawet w twarz napluć nie
        > można, bo twarzy nie mają.

        Przed kwachem ważne zadanie - kierowanie polityki wg. określonego kierunku -
        podobnie jak życiowa misja lenina czy bismarka (choć to nie ten sam nurt)
        smutno mi stwierdzać ale czasem mam wrażenie że jedynym antidotum pewnych
        procesów jest kult jednostki i pewne ryzykowne przeciwdziałania (mam na mysli
        niestety hitlera)
    • Gość: free Re: W Gnieźnie o preambule: nie fałszujmy histori IP: *.s132.muohio.edu 02.06.03, 20:43
      A co takiego bylo miedzy starozytnoscia a oswieceniem? Wieki ciemnosci,
      duszenia prawdy przez katolicyzm i upajania do upadlego krwia swietych. Marzy
      wam sie powrot do tego? Niestety bedzie wam to dane, ale musicie jeszcze troche
      poczekac.

      Chrzescijanstwo nie wywodzi sie z kultury europejskiej (rzymskiej) tylko z
      Bliskiego Wschodu. UE to nie jest problem Kosciola. Moze wreszcie by tak
      pozdejmowac kolorowe mycki, odejsc od polityki i zajac sie tym, do czego Kosciol
      zostal powolany, tzn. gloszeniem Ewangelii Wiecznej. Ale co tam Ewangelia i
      Krolestwo Boze jak w perspektywie tyle latwej kasy, no nie? Nie mozecie sluzyc
      Bogu i mamonie.
      • Gość: next Re: W Gnieźnie o preambule: nie fałszujmy histori IP: *.lubin.dialog.net.pl 02.06.03, 22:52
        Gość portalu: free napisał(a):

        > A co takiego bylo miedzy starozytnoscia a oswieceniem? Wieki ciemnosci,
        > duszenia prawdy przez katolicyzm i upajania do upadlego krwia swietych.

        A może trochę więcej faktów, a mniej ideologii?
        Może powiesz ile przed np X wiekiem było w Europie uniwersytetów? A może jakieś
        przykłady kultury materialnej? Dzieła literackie? Rozumiem - w Średniowieczu
        nie było komputerów i samochodów. Stąd ta ciemnota.
        • Gość: free Re: W Gnieźnie o preambule: nie fałszujmy histori IP: *.s132.muohio.edu 02.06.03, 23:18
          > A może trochę więcej faktów, a mniej ideologii?
          > A może jakieś przykłady kultury materialnej?

          Nie zrozumielismy sie. Nie wypowiadam sie na temat kultury materialnej, tylko
          duchowej. W tym sensie Europa i Chrzescijanstwo nie maja ze soba wiele
          wspolnego. Najwazniejszym celem EU jest dazenie do dobrobytu materialnego i
          proba stworzenia szczescia na ziemi. Celem Chrzescijanstwa jest dazenie do
          wzrostu duchowego w przeswiadczeniu, ze na ziemi nigdy nie bedzie
          prawdziwego szczescia, bo istnienie zla uniemozliwia to. I nauczanie o tym za
          Chrystusem. Nie wypowiadam sie za Unia ani przeciwko Unii, bo mnie to nie
          interesuje. Irytuje mnie, ze biskupi probuja wmieszac sprawy duchowe do polityki
          a prezydent polityke do sfery duchowej, chociaz te sprawy do siebie nie przystaja.
          • Gość: next Re: W Gnieźnie o preambule: nie fałszujmy histori IP: *.lubin.dialog.net.pl 02.06.03, 23:31
            mnie chodzi o niedocenianie wkładu Średniowiecza w rozwój kultury - zarówno
            materialnej jak i duchowej i bezkrytyczne powtarzanie stereotypów
            o "średniowiecznej ciemnocie". To propaganda wynikająca z założenia (błędnego
            zresztą), że wówczas jedyną doktryną było chrześcijaństwo - chrześcijaństwo
            jest be, więc wszysto, co było wtedy jest be. To co dobre - wcześniej i
            później - na siłę przypisywano będącym w opozycji do Kościoła
          • Gość: Lykos Re: W Gnieźnie o preambule: nie fałszujmy histori IP: *.chemd.amu.edu.pl 03.06.03, 08:35
            Gość portalu: free napisał(a):

            > Nie zrozumielismy sie. Nie wypowiadam sie na temat kultury
            materialnej, tylko
            > duchowej. W tym sensie Europa i Chrzescijanstwo nie maja ze
            soba wiele
            > wspolnego. Najwazniejszym celem EU jest dazenie do dobrobytu
            materialnego i
            > proba stworzenia szczescia na ziemi. Celem Chrzescijanstwa
            jest dazenie do
            > wzrostu duchowego w przeswiadczeniu, ze na ziemi nigdy nie
            bedzie
            > prawdziwego szczescia, bo istnienie zla uniemozliwia to. I
            nauczanie o tym za
            > Chrystusem. Nie wypowiadam sie za Unia ani przeciwko Unii, bo
            mnie to nie
            > interesuje. Irytuje mnie, ze biskupi probuja wmieszac sprawy
            duchowe do polityk
            > i
            > a prezydent polityke do sfery duchowej, chociaz te sprawy do
            siebie nie przysta
            > ja.

            Kilka spraw:

            1) Nie można oddzielić sfery duchowej od materialnej i
            chrześcijaństwo wcale tego nie robi. To że jesteśmy ułomni i na
            ziemi nie będzie powszechnej szczęśliwości, wcale nie zwalnia
            nas od dążenia do szczęścia ogółu.

            2) Zgodnie z powyższym biskupi mają obowiązek dbać o sprawy
            duchowe, a o materialne także - w takim zakresie, w jakim wiąże
            się to z moralnością chrześcijańską.

            3) Wyjątkowo popieram tu Kwaśniewskiego (abstrahując od jego
            wiarygodności w ogóle); także rozsądny wydaje mi się tu głos
            mojej ulubionej pani Gabrieli.

            4) Śmieszne i zarazem smutne jest kwestionowanie roli
            chrześcijaństwa w budowie tożsamości europejskiej. Gdyby nie
            św. Benedykt z Nursji i jego benedyktyni, św. Izydor z Sewilli
            i mnisi irlandzcy Europe zalaloby barbarzynstwo. Gdyby nie
            treuga Dei nieszczesc byloby znacznie wiecej, Kosciol bronil
            tez ucisnionych przez powolywanie nowych swiat. Wreszcie
            Kosciol stworzyl nie tylko nasza duchowosc ale i mentalnosc, z
            czego na codzien nie zawsze zdajemy sobie sprawe.
    • Gość: llekoosju nie chodzi o historię, lecz o wartości IP: *.bp08catv.broadband.hu 02.06.03, 21:01
      gdyby preambuła była czymś w rodzaju streszczenia historii
      kraju, to byłoby tam miejsce dla chrześcijaństwa.
      funkcja preambuły jest jednak inna:
      chodzi o system wartości, o co, co jest dla nas ważne, o cele i
      sposoby ich osiągnięcia.
      konwent nie twierdzi, że chrześcijaństwa w europie nie było,
      lecz że się nie sprawdziło jako system wartości moralnych, a
      teraz wręcz stoi w sprzeczności z tym, do czego dążymy.
      preambuła nie ma się odwoływać do przeszłości, lecz rzutować w
      przyszłość. w tej chwili chrześcijaństwo jest w europie
      marginalne, i słusznie je pominięto jako ewentualny punt
      odniesienia w budowie szczęśliwej przyszłości
      • Gość: free Re: nie chodzi o historię, lecz o wartości IP: *.s132.muohio.edu 02.06.03, 21:22
        > konwent nie twierdzi, że chrześcijaństwa w europie nie było,
        > lecz że się nie sprawdziło jako system wartości moralnych, a
        > teraz wręcz stoi w sprzeczności z tym, do czego dążymy.

        Z jednej strony, w glowie sie nie miesci jak mozna napisac cos takiego. Z drugiej, z
        czegos musi wynikac, ze osiagnelismy takie dno moralnosci. Moznaby
        zaryzykowac stwierdzenie, ze wynika to stad, ze faktycznie nie bylo w Europie
        chrzescijanstwa (a przynajmniej ze skonczylo sie bardzo wczesnie I, II, gora III
        wiek), natomiast byl katolicyzm, tzn. mieszanina roznego rodzaju poganskich
        kultur z domieszka Chrzescijanstwa - i to sie nie sprawdzilo.
        Natomiast jesli ktos twierdzi, ze wartosci chrzescijanskie sie nie sprawdzily, to
        mozna powiedziec jedynie, ze to ten ktos sie nie sprawdzil i miec nadzieje, ze w
        pore uswiadomi sobie swoj blad. A do czego dazymy, jesli mozna spytac?

        > w tej chwili chrześcijaństwo jest w europie
        > marginalne,
        To bolesna prawda.

        > i słusznie je pominięto jako ewentualny punt
        > odniesienia w budowie szczęśliwej przyszłości
        Slusznie czy nieslusznie, Chrzesciajanstwo nie ma nic wspolnego z EU.

        > w budowie szczęśliwej przyszłości
        To brzmi jak "Caly narod buduje szczesliwa przyszlosc Polski Ludowej".

            • Gość: tomcat To zależy od loży i zwiazanego z nią rytu IP: *.acn.pl / 10.64.10.* 02.06.03, 23:43
              Przy czym szczerze mówiąc ironizowałem ale to jedyna możliwa
              reakcja obrona kiedy ma się do czynienia z paranoją a własciwie
              celowym aktem który miał na celu całkowite zafałszowanie
              historii dla swoich lewackich celów. Kwaśniewski zachowuje się
              jak normalny biały człowiek - za co na niego plują. To typowa
              reakcja Polaków, zero logicznego perpektywistycznego, twórczego
              myślenia z kolei tak charakterystycznego dla Anglików. Jak te
              głosy przypominają Polaków po II Wojnie Światowej , istna kopia
              przerażające.
              • gabrielacasey Polska GLUPOTA ma sobie rowna tylko...glupote 03.06.03, 02:24
                "prawdziwych irlandzkich katolikow", tych aniolkow spod znaku provision IRA.
                Chcesz sie zabawic - przeczytaj proroctwo Krystyny (obecnie w dublinskich
                Tworkach pt, John of God; tak jej sie rzucilo, ze wlasne dziecie chciala
                zamordowac ta swieta niewiasta, ani chybi ofiara Abrahama) - jakbys Rydzyka
                slyszal, wspieranego przez chor ciotek Giertycha z Ligi Pomylonych Rodzin:
                "On December 10, when Our Blessed Mother came to Christina, she asked Our
                Lady: 'What was yesterday about?' and added 'Was it the meeting in Europe?' Our
                Lady paused and then said: 'Yes. That meeting was a sign of the power of the
                Antichrist. Few realize how soon he will raise himself up.'
                "On December 9, at Maastricht in Holland, a treaty was signed bearing the
                same name. Its aim is to unite Europe economically, but, also the formulation
                of security policy that would inevitably affect the legislation of would-be
                member states. One immediate consequence of membership of this body would be
                the surrender of national autonomy and the impossibility of maintaining social
                policies not in line with its lax and liberal legislation. 'Abortion', for
                example, would be considered 'a service' and the practice of homosexuality
                a 'personal right', and so on.
                "The second date was January 3, 1992. On that date it was announced that a
                major meeting in Washington would suspend regulations in order to invite the
                Eastern European countries to join the International Monetary Union.
                "The third date Our Lady mentioned was not as one might have expected the
                polling day for Ireland's vote on Maastricht. Instead, it was June 15 the day
                that the Irish government in a hurried move which was both panicky and
                manipulative - bribed the nation with a promise to farmers of a 30% grant
                increase if they would ratify the Maastricht Treaty. The actual polling day of
                June 18, fell paradoxically on the feast of Corpus Christi. One cannot but
                think of the pathetic and shameful parallel that as the Body and Blood of
                Christ was once traded by Judas for thirty pieces of silver, the Irish people,
                misled and misinformed, were enticed by a promise of 30% grant increases to
                vote Ireland into Maastricht!"
    • Gość: Konrad Re: W Gnieźnie o preambule: nie fałszujmy histori IP: *.telia.com 02.06.03, 22:13
      "Zdaniem prezydenta bez fundamentów chrześcijańskich Europa nie
      byłaby tą Europą, którą jest obecnie, a zapis o jej
      chrześcijańskich korzeniach jest hołdem oddanym prawdzie.
      Prezydent wierzy, iż projekt konstytucji UE zostanie dopracowany
      i będzie zgodny z prawdą historyczną."

      To jedna strona medalu. Moim natomiast zdaniem Europa nie byłaby
      tą Europą, którą jest obecnie, gdyby nie wojny religijne,
      palenie innowiercow i heretykow, wojny krzyzowe, zniszczenie
      chrzescijanskiego Konstantynopola, inkwizycja, pogromy, gwalty,
      rzezie na Zydach, Arabach, hugenotach, protestantach,
      katolikach, prawoslawnych, greckich katolikach, milczenie
      Watykanu w czasie Zaglady, szerzenie nienawisci i nietolerancji
      z ambon, palenie ksiazek, burzenie obrazow, obcinanie brod -
      wszystko to i wiecej w imie tej czy innej doktryny
      chrzescijanskiej. Wierze, iż projekt konstytucji UE zostanie
      dopracowany i będzie zgodny z prawdą historyczną.
      • Gość: Lykos Grzechy to nie wartosci chrzescijanskie IP: *.chemd.amu.edu.pl 03.06.03, 10:47


        Nadużycia i wynaturzenia chrześcijaństwa były, nie przeczę. I
        są dzisiaj także (np. w Irlandii Północnej). Ale jeżeli mówimy
        o wartościach chrześcijańskich, to na pewno nie mamy na myśli
        działań grzesznych, sprzecznych z Ewangelią.

        Cała kultura europejska jest niezrozumiała bez chrześcijaństwa.
        Nawet agnostycy są w niej zanurzeni, oddychają nią nie zdając
        sobie często z tego sprawy. Nawet wojujący ateiści ustawiający
        się w opozycji do chrześcijaństwa i zwalczający je już przez
        sam ten akt przyznają się do wpływu, jaki na nich
        chrześcijaństwo wywiera. Nie wyobrażam sobie kultury
        europejskiej ignorującej chrześcijaństwo.

        Chrześcijaństwo jest spoiwem Europy, nawet podzielone, słabe i
        chore. Ten sam system wartości rozumie Portugalczyk, Niemiec i
        Polak, wraca do niego Europa Wschodnia po nocy komunistycznej.
        Jest łącznikiem Europy z Ameryką i Australią, ze znaczną
        częścią Afryki. Jako podstawa cywilizacji miłości jest
        najbardziej humanistyczną ideologią uniwersalną.


        > i będzie zgodny z prawdą historyczną."
        >
        > To jedna strona medalu. Moim natomiast zdaniem Europa nie
        byłaby
        > tą Europą, którą jest obecnie, gdyby nie wojny religijne,
        > palenie innowiercow i heretykow, wojny krzyzowe, zniszczenie
        > chrzescijanskiego Konstantynopola, inkwizycja, pogromy,
        gwalty,
        > rzezie na Zydach, Arabach, hugenotach, protestantach,
        > katolikach, prawoslawnych, greckich katolikach, milczenie
        > Watykanu w czasie Zaglady, szerzenie nienawisci i
        nietolerancji
        > z ambon, palenie ksiazek, burzenie obrazow, obcinanie brod -
        > wszystko to i wiecej w imie tej czy innej doktryny
        > chrzescijanskiej. Wierze, iż projekt konstytucji UE zostanie
        > dopracowany i będzie zgodny z prawdą historyczną.
    • Gość: diak Re: W Gnieźnie o preambule: nie fałszujmy histori IP: diak:* / 172.20.6.* 02.06.03, 22:27
      najpierw (obca siła) skieruje sld przeciw kościołowi - odsunie
      kościół od zycia społecznego, opodatkuje, przywali metodami
      niszczącymi kręgosłup społeczny polski, następnie (obca siła)
      skieruje naród przeciw sld ze nie umie rządzic krajem, ze
      potrzebny nam ktos lepszy np. ... a wtedy w jednym okopie chop
      przy chopie ksiądz, przewodniczacy i hrabia bedą wołali
      huraaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa - i tylko będzie pah pah
      pah - za wolność nie waszą nie naszą - a za życie (obcej siły)
      bo poco ona ma sie użerać z klasą podludzi, aparatczyków,
      nieudolnych, romantyków i innych bęcwałów????
      Ale tu chodzi o przyszłość nie Naszych dzieci nie?
    • Gość: Andrzej Re: W Gnieźnie o preambule: nie fałszujmy histori IP: router:* / 192.168.0.* 02.06.03, 22:30
      Szanowny księże biskupie Życiński!
      Pomiędzy starożytnością i oświeceniem były głównie mroki
      Średniowiecza i Święta Inkwizycja.
      Światełkami w mroku były postacie w rodzaju świętych Tomasza i
      Franciszka i artyści doby Odrodzenia.
      Demokracja, wolność, równość, braterstwo - podwaliny
      współczesnej Europy narodów nie należą niestety do spuścizny
      chrześcijaństwa. Inna sprawa, że Europa jest i była
      chrześcijańska i warte są podkreślenia chrześcijańskie korzenie
      Europy w Konstytucji. Być może wtedy będziemy pamiętać, że
      Europa kończy się na Bosforze.
      • Gość: next Re: W Gnieźnie o preambule: nie fałszujmy histori IP: *.lubin.dialog.net.pl 02.06.03, 23:05
        Gość portalu: Andrzej napisał(a):

        > Szanowny księże biskupie Życiński!
        > Pomiędzy starożytnością i oświeceniem były głównie mroki
        > Średniowiecza i Święta Inkwizycja.
        > Światełkami w mroku były postacie w rodzaju świętych Tomasza i
        > Franciszka i artyści doby Odrodzenia.

        widzę, że kolega jest zwolennikiem teori Danikena i Mostowicza, że wszelką
        kulture na Ziemię przywozili kosmici. w tym ciemnym Średniowieczu wszystko było
        do dupy i nagle - hyc - Renesans! Klienci doznali iluminacji, albo matka
        Rafaella kopulowała z kosmitą właśnie...

        > Demokracja, wolność, równość, braterstwo - podwaliny
        > współczesnej Europy narodów nie należą niestety do spuścizny
        > chrześcijaństwa.

        No tego to już się nawet komentować nie chce. Źal mi, jak ktoś ze swojej
        ignorancji czyni cnotę i jeszcze się z tym obnosi... ech...
        • Gość: tempus Re: W Gnieźnie o preambule: nie fałszujmy histori IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.06.03, 00:15
          Gość portalu: next napisał(a):

          > Gość portalu: Andrzej napisał(a):
          >
          > > Szanowny księże biskupie Życiński!
          > > Pomiędzy starożytnością i oświeceniem były głównie mroki
          > > Średniowiecza i Święta Inkwizycja.
          > > Światełkami w mroku były postacie w rodzaju świętych Tomasza i
          > > Franciszka i artyści doby Odrodzenia.
          >
          > widzę, że kolega jest zwolennikiem teori Danikena i Mostowicza,

          Lepiej wierzyć w stworzenie człowieka nie przez kosmitów, ale jakiegoś Boga?
          Dla mnie to taka sama bujda! A nauka o ewolucji gatunków? Wykopaliska zostały
          sfałszowane przez archeologów???

          > że wszelką
          > kulture na Ziemię przywozili kosmici. w tym ciemnym Średniowieczu wszystko
          było
          >
          > do dupy i nagle - hyc - Renesans! Klienci doznali iluminacji, albo matka
          > Rafaella kopulowała z kosmitą właśnie...
          >

          W średniowieczu wszystko w Europie było podporządkowane Kościołowi
          Katolickiemu, kultura też. To bardzo hamowało i ograniczało jej rozwój.

          > > Demokracja, wolność, równość, braterstwo - podwaliny
          > > współczesnej Europy narodów nie należą niestety do spuścizny
          > > chrześcijaństwa.
          >
          > No tego to już się nawet komentować nie chce. Źal mi, jak ktoś ze swojej
          > ignorancji czyni cnotę i jeszcze się z tym obnosi... ech...

          Kościół Kat. był za demokracją, wolnością??? KK dbał o swoje interesy i stał
          na straży porządku feudalnego! Uczyłeś się kiedyś historii? Wiesz ile KK
          wyrządził szkody rozwojowi nauki pilnując aby nie godziła w jego nauki oparte
          na starożytnych legendach?
          • Gość: next Re: W Gnieźnie o preambule: nie fałszujmy histori IP: *.lubin.dialog.net.pl 03.06.03, 07:21

            > Lepiej wierzyć w stworzenie człowieka nie przez kosmitów, ale jakiegoś Boga?
            > Dla mnie to taka sama bujda! A nauka o ewolucji gatunków? Wykopaliska zostały
            > sfałszowane przez archeologów???
            >
            Nic mi nie wiadomo, żeby TEORIA ewolucji była sprzeczna z wiarą katolicką, czy
            chrześcijańską wogóle. Owszem była wykorzystywana do walki z Kościołem.
            Sprzecznoś mogą dostrzegać tylko ci, co literalnie odczytują symboliczne
            zapisy, że Pan Bóg z gliny itd. ale takich "naukowców jest pełno we wszystkich
            kulturach, prądach naukowych itd

            > W średniowieczu wszystko w Europie było podporządkowane Kościołowi
            > Katolickiemu, kultura też. To bardzo hamowało i ograniczało jej rozwój.
            >
            Jakaż to kultura panowała w Europie przed Średniowieczem? Jaki był jej dorobek
            materialny i duchowy? Masz na myśli wyrzynające się nawzajem plemiona, czy
            bajeczki w stylu "Pieśni Osjana"?

            > Kościół Kat. był za demokracją, wolnością??? KK dbał o swoje interesy i stał
            > na straży porządku feudalnego! Uczyłeś się kiedyś historii? Wiesz ile KK
            > wyrządził szkody rozwojowi nauki pilnując aby nie godziła w jego nauki oparte
            > na starożytnych legendach?

            Kto w czasach Średniowiecza rozwijał w Europie naukę poza KK? Porządek feudalny
            wprowadził KK w miejsce świetnie rozwiniętej w tym czasie w Europie demokracji?
            O jakiej historii mówisz, bo rzaczywiście chyba jej nie znam...
            • Gość: tempus Re: W Gnieźnie o preambule: nie fałszujmy histori IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.06.03, 11:11
              Gość portalu: next napisał(a):

              >
              > > Lepiej wierzyć w stworzenie człowieka nie przez kosmitów, ale jakiegoś Bog
              > a?
              > > Dla mnie to taka sama bujda! A nauka o ewolucji gatunków? Wykopaliska zost
              > ały
              > > sfałszowane przez archeologów???
              > >
              > Nic mi nie wiadomo, żeby TEORIA ewolucji była sprzeczna z wiarą katolicką,
              czy
              > chrześcijańską wogóle. Owszem była wykorzystywana do walki z Kościołem.
              > Sprzecznoś mogą dostrzegać tylko ci, co literalnie odczytują symboliczne
              > zapisy, że Pan Bóg z gliny itd. ale takich "naukowców jest pełno we
              wszystkich
              > kulturach, prądach naukowych itd

              Jest sprzeczna. Wg. Kościoła Katolickiego człowiek nie pochodzi od małpy, lecz
              został stworzony jednym aktem przez Boga.

              >
              > > W średniowieczu wszystko w Europie było podporządkowane Kościołowi
              > > Katolickiemu, kultura też. To bardzo hamowało i ograniczało jej rozwój.
              > >
              > Jakaż to kultura panowała w Europie przed Średniowieczem? Jaki był jej
              dorobek
              > materialny i duchowy? Masz na myśli wyrzynające się nawzajem plemiona, czy
              > bajeczki w stylu "Pieśni Osjana"?

              To że nie było KK, katedr, księży, pieśni kościelnych i literatury na temat
              Boga katolickiego znaczy że nie było żadnej kultury? Każde plemię miało własną
              kulturę, zniszczoną przez KK i podległe mu władze świeckie. Piszesz o
              wyrzynaniu się na wzajem. W chrześcijańskim średniowieczu nie było wojen,
              prześladowań pogan, krucjat, inkwizycji?

              > > Kościół Kat. był za demokracją, wolnością??? KK dbał o swoje interesy i st
              > ał
              > > na straży porządku feudalnego! Uczyłeś się kiedyś historii? Wiesz ile KK
              > > wyrządził szkody rozwojowi nauki pilnując aby nie godziła w jego nauki opa
              > rte
              > > na starożytnych legendach?
              >
              > Kto w czasach Średniowiecza rozwijał w Europie naukę poza KK?

              W średniowieczu głównie duchowni mieli dostęp do nauki. Inne klasy pracowały
              na tych pasożytów.

              >Porządek feudalny
              > wprowadził KK w miejsce świetnie rozwiniętej w tym czasie w Europie
              demokracji?

              Nie napisałem, że porządek feudalny wprowadził KK, lecz stał na jego straży,
              bo to utrzymywało jego wpływy i pozwalało utrzymywać ludzi w ciemnocie.

              > O jakiej historii mówisz, bo rzaczywiście chyba jej nie znam...

              Chyba znamy różne wersje historii Europy .
              • Gość: next Re: W Gnieźnie o preambule: nie fałszujmy histori IP: *.lubin.dialog.net.pl 03.06.03, 12:37
                Gość portalu: tempus napisał(a):


                > Jest sprzeczna. Wg. Kościoła Katolickiego człowiek nie pochodzi od małpy,
                lecz
                > został stworzony jednym aktem przez Boga.

                akt stworzenia równie dobrze mógł polegać na obdarzeniu małpy (a raczej
                wspólnego przodka małpy i człowieka) świadomością i duszą nieśmiertelną. Poza
                tym ewolucja to ciągle teoria i wiele odkryć archologicznych stawia pytania, na
                ktore teoria owa nie znajduje odpowiedzi


                > To że nie było KK, katedr, księży, pieśni kościelnych i literatury na temat
                > Boga katolickiego znaczy że nie było żadnej kultury? Każde plemię miało
                własną
                > kulturę, zniszczoną przez KK i podległe mu władze świeckie. Piszesz o
                > wyrzynaniu się na wzajem. W chrześcijańskim średniowieczu nie było wojen,
                > prześladowań pogan, krucjat, inkwizycji?

                na początku młode społeczności chrześcijańskie były tworzone przez tych samych
                ludzi, co w czasach przedchrześcijańskich i wyglądało to jak wyglądało. Władcy
                pogańscy po przyjęciu z powodów politycznych chrztu instrumentalnie
                wykorzystywali wiarę do swoich celów. Istnieje teoria, że sposoby egzekucji
                stosowane przez choćby inkwizycję były wcześniej stosowane przy skladaniu ofiar
                z ludzi. To jednak chrześcijaństwo stopniowo cywilizuje te obyczaje - proces
                trwa...

                > > Kto w czasach Średniowiecza rozwijał w Europie naukę poza KK?
                >
                > W średniowieczu głównie duchowni mieli dostęp do nauki. Inne klasy pracowały
                > na tych pasożytów.

                tu sobie chyba zaprzeczasz - coś jednak robili. Ludzie niskiego stanu mieli
                szanse na dostęp do nauki tylko dzięki Kościołowi. To możnym zależało, żeby
                masy utrzymywać w ciemnocie

                > Nie napisałem, że porządek feudalny wprowadził KK, lecz stał na jego straży,
                > bo to utrzymywało jego wpływy i pozwalało utrzymywać ludzi w ciemnocie.

                to feudałom na tym zależało. Kler niestety często ulegał też tym pokusom, ale
                jako ludzie, a nie przedstawiciele chrześcijaństwa. Przeczyli w ten sposób
                głoszonym przez siebie ideałom.

                > Chyba znamy różne wersje historii Europy .

                Najwyraźniej, choć zgadzam się, że w twoim przypadku to raczej propaganda...
                • Gość: Andrzej Re: W Gnieźnie o preambule: nie fałszujmy histori IP: router:* / 192.168.0.* 03.06.03, 17:30
                  Wywołałem dziwną dyskusję.

                  Gość portalu: next napisał(a):

                  > Gość portalu: tempus napisał(a):
                  >
                  >
                  > > Jest sprzeczna. Wg. Kościoła Katolickiego człowiek nie pochodzi od małpy,
                  > lecz
                  > > został stworzony jednym aktem przez Boga.
                  >
                  > akt stworzenia równie dobrze mógł polegać na obdarzeniu małpy (a raczej
                  > wspólnego przodka małpy i człowieka) świadomością i duszą nieśmiertelną.
                  Poza
                  > tym ewolucja to ciągle teoria i wiele odkryć archologicznych stawia pytania,
                  na
                  >
                  > ktore teoria owa nie znajduje odpowiedzi
                  >
                  >
                  > > To że nie było KK, katedr, księży, pieśni kościelnych i literatury na tema
                  > t
                  > > Boga katolickiego znaczy że nie było żadnej kultury? Każde plemię miało
                  > własną
                  > > kulturę, zniszczoną przez KK i podległe mu władze świeckie. Piszesz o
                  > > wyrzynaniu się na wzajem. W chrześcijańskim średniowieczu nie było wojen,
                  > > prześladowań pogan, krucjat, inkwizycji?
                  >
                  > na początku młode społeczności chrześcijańskie były tworzone przez tych
                  samych
                  > ludzi, co w czasach przedchrześcijańskich i wyglądało to jak wyglądało.
                  Władcy
                  > pogańscy po przyjęciu z powodów politycznych chrztu instrumentalnie
                  > wykorzystywali wiarę do swoich celów. Istnieje teoria, że sposoby egzekucji
                  > stosowane przez choćby inkwizycję były wcześniej stosowane przy skladaniu
                  ofiar
                  >
                  > z ludzi. To jednak chrześcijaństwo stopniowo cywilizuje te obyczaje - proces
                  > trwa...
                  >

                  > > > Kto w czasach Średniowiecza rozwijał w Europie naukę poza KK?
                  > >
                  > > W średniowieczu głównie duchowni mieli dostęp do nauki. Inne klasy pracowa
                  > ły
                  > > na tych pasożytów.
                  >
                  > tu sobie chyba zaprzeczasz - coś jednak robili. Ludzie niskiego stanu mieli
                  > szanse na dostęp do nauki tylko dzięki Kościołowi. To możnym zależało, żeby
                  > masy utrzymywać w ciemnocie
                  >
                  > > Nie napisałem, że porządek feudalny wprowadził KK, lecz stał na jego straż
                  > y,
                  > > bo to utrzymywało jego wpływy i pozwalało utrzymywać ludzi w ciemnocie.
                  >
                  > to feudałom na tym zależało. Kler niestety często ulegał też tym pokusom,
                  ale
                  > jako ludzie, a nie przedstawiciele chrześcijaństwa. Przeczyli w ten sposób
                  > głoszonym przez siebie ideałom.
                  >
                  > > Chyba znamy różne wersje historii Europy .
                  >
                  > Najwyraźniej, choć zgadzam się, że w twoim przypadku to raczej propaganda...

                  Tzn. tak, wszystkiemu winni są poganie, którzy udawali chrześcijan. Ci źli to
                  jeszcze feudałowie, a kościół niósł ogarek oświaty wśród ciemnego ludu i
                  rozwijał naukę. Wszystko to Melchior Wańkowicz nazywał chciejstwem (patrz
                  słownik języka polskiego). Jeśli oddzielić zbrodnie, to komunizm też był
                  wspaniały.
                  Historia wieków średnich, w tym chrześcijaństwo wieków średnich to ponury
                  zapis. Proszę nie fałszować historii. Jeśli Pan (i) chce być obrońcą
                  chrześcijaństwa, to na Boga, niech Pan nie wspomina o Średniowieczu!
                  Przesłanie chrześcijaństwa jest czytelne i godne.
                  Natomiast historia chrześcijańskiej Europy, z Sactum Officium, torturowaniem i
                  paleniem heretyków, Krzyżakami, mordowaniem pogan, wojnami religijnymi,
                  wszystkimi wojnami toczonymi w imię Boga (Gott mit uns) pomiędzy
                  chrześcijanami, wielowiekowym mordowaniem Żydów etc. w żadnym wypadku nie
                  stanowi przesłania do budowy współczesnych sposobów organizacji społeczeństw.
                  Te podstawy są inne i nie to nie kościół je budował, a zbudowali je
                  filozofowie Oświecenia wbrew Kościołowi.
                  Zresztą całe zastępy ultrachrześcijan do dziś kwestionują dorobek myśli
                  oświeceniowej i upatrują w nim zasiew zła posianego w duszach ludzkich.
                  I jeszcze jedno. Ewangelia to nauka pokory. Jest nie do pogodzenia z
                  prowokującymi zachowaniami ks. biskupa Życińskiego. Najwspanialszym polskim
                  biskupem jest mój pasterz, ks. abp Alfons Nossol. Biskup lubelski nie ma ani
                  5% klasy biskupa opolskiego.



          • Gość: Lykos Nie fałszujmy histori IP: *.chemd.amu.edu.pl 03.06.03, 11:45
            Gość portalu: tempus napisał(a):

            Uczyłeś się kiedyś historii? Wiesz ile KK
            > wyrządził szkody rozwojowi nauki pilnując aby nie godziła w
            jego nauki oparte na starożytnych legendach?

            Dobor slow swiadczy, ze sie, tempusie, uczyles nie historii,
            ale propagandy ateistycznej. Historia nie jest jednoznaczna i
            nalezy oddac Kosciolowi, co mu sie slusznie nalezy.

            Tempus fugit, carpe diem!
    • bebokk Co za festiwal hipokryzji 02.06.03, 22:33
      Przecież i prezydent, i "postępowi" biskupi doskonale wiedzieli, że preambuła z
      odwołaniem się do Boga jest odrzucana przez Francuzów i nie ma szans na jej
      przyjęcie.
      Cynicznie oszukiwali, a teraz wielkie halo.
      Unia Europejska nie pozwoli na żadne wzmianki religijne.
      Eurosocjaliści unijni są przynajmniej szczerzy i nie wchodzą biskupom do tyłka,
      jak SLD.
      • Gość: ue nieeeeeeeee Re: Co za festiwal hipokryzji IP: diak:* / 172.20.6.* 02.06.03, 22:40
        najpierw (obca siła) skieruje sld przeciw kościołowi - odsunie kościół od zycia
        społecznego, opodatkuje, przywali metodami niszczącymi kręgosłup społeczny
        polski, następnie (obca siła) skieruje naród przeciw sld ze nie umie rządzic
        krajem, ze potrzebny nam ktos lepszy np. ... a wtedy w jednym okopie chop przy
        chopie ksiądz, przewodniczacy i hrabia bedą wołali
        huraaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa - i tylko będzie pah pah pah - za
        wolność nie waszą nie naszą - a za życie (obcej siły) bo poco ona ma sie
        użerać z klasą podludzi, aparatczyków, nieudolnych, romantyków i innych
        bęcwałów????
        Ale tu chodzi o przyszłość nie Naszych dzieci nie?
      • Gość: Nonsens Re: Co za festiwal hipokryzji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.03, 20:06
        JAk można tak uogólniać? W kraju z takim odsetkiem ludzi wierzących jak
        Francja, można sobie pozwolić na olanie Kościoła i jego opinii. Jak sobie to
        wyobrażasz w Polsce? Czy sądzisz, że wśród wyborców SLD nie ma ludzi
        wierzących? Każda partia występująca do otwartej wojny z KK byłaby skazana na
        polityczną marginalizację, a z twej wypowiedzi niestety nie przebija głos
        pragmatyka, którymi panowie z SLD są w każdym calu (i dobrze - taka jest
        polityka) tylko rozemocjonowanego i rozgoryczonego antyklerykała.

        Pozdrawiam
        Łukasz
    • Gość: Janek PAPIEŻ NIE MOŻE ZNAĆ AKTU - MA UFNOŚĆ IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.03, 22:45
      Akt akcesyjny jest bardzo obszerny i wymaga dużego
      doświadczenia prawnego. Traktakt ten ustalały i pisały sztaby
      ludzi i każdy z nich poznał dokładnie tylko ten fragment za
      który odpowiadał. Przypuszczam, że zaledwie kilku ludzi W
      Polsce przejrzało, i to pobieżnie, cały akt akcesyjny. Żaden z
      polskich negocjatorów nie przeczytał dokładnie całego aktu
      akcesyjnego. Wynika to z rozmów i spotkań naszych negocjatorów
      ze środowiskami akademickimi w kraju. Z PEWNOŚCIĄ AKTU
      AKCESYJNEGO NIE PRZECZYTAŁ PAPIEŻ. Jest to po prostu dla niego
      fizycznie niemożliwe. Nie miał na to ani sił fizycznych, ani
      czasu, ani kwalifikacji prawnych. Przypuszczam, że nie
      przeczytał nawet "na wagę" - czyli nie zważył w swych rękach
      wszystkich tomów ustaleń i przepisów prawnych. PAPIEŻ ZAUFAŁ
      polskim i europejskim negocjatorom. Wierzy, że nikt Polaków nie
      robi w balona. Wyraźnie powiedział, że Polakom należy się
      miejsce w rodzinie narodów Europy na równorzędnych warunkach.
      Zdecydowana większość Polaków jest w tej samej sytuacji co
      papież. Nie zna prawdy i nie może jej znać. Może tylko wierzyć
      na Tak lub wierzyć na Nie.
      • Gość: Jan Polak Preambula - to dopiero wstep do... IP: *.odnxx7.adsl-dhcp.tele.dk 02.06.03, 22:55
        tych wartosci na jakich mamy zamiar oprzec przyszla Europe.
        Lecz nalezy takze wziac nasza polska mentalnosc pod uwage i
        zastanowic sie, czy znów nie jest to "przerost formy nad
        trescia".
        Sadze, ze wazniesza sprawa jest wspolistnienie narodów Europy w
        oparciu o tolerancje, poszanowanie wzajemnych praw,
        zrozumienie, pomoc, solidarnosc... zas drugorzedna sprawa jest
        hierarchia wartosci, w oparciu o która bedziemy budowali
        EUROPE, KTORA NAM WSZYSTKIM WYJDZIE NA DOBRE. Bo juz, jako
        Polacy, slyszelismy w Europie tak wiele wznioslych slów i
        deklaracji i NIC z nich nie wyszlo, por. II wojna, obozy,
        komunizm, anytsemityzm, ks. Rydzyk i Jankowski...
    • Gość: Unia OK Re: W Gnieźnie o preambule: nie fałszujmy histori IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.06.03, 22:54
      W wywiadzie dla "Życia Kalisza" pan Marcin Masny powiedział:

      ZK - Gdybyśmy weszli do Unii, co naprawdę stanie się z terenami
      poniemieckimi, które dzisiaj należą do Polaków?

      M.M - Temat jest bardzo poważny. W nowo projektowanej
      konstytucji Unii
      Europejskiej znalazł się zapis, żeby orzeczenia sądów cywilnych
      dowolnego
      kraju Piętnastki obowiązywały na obszarze całego terytorium
      unijnego. W
      takim przypadku, jeśli jakikolwiek sąd niemiecki orzeknie, że
      działka w
      Kaliszu przy ul. X należy do pana von Brauna, a nie do pana
      Kowalskiego, to
      taki wyrok będzie ważny w Polsce. Adwokaci niemieccy już teraz
      przygotowują
      się do takich procesów i spokojnie zbierają pozwy od niemieckich
      spadkobierców terenów po naszej stronie. Jednym z takich
      prawników jest
      niemiecki adwokat Stefan Hamura. Co ciekawe, ten niemiecki
      obywatel
      zbierający pozwy przeciwko państwu polskiemu i polskim
      obywatelom był -
      proszę wstrzymać oddech - głównym i oficjalnym doradcą pana
      Kołakowskiego,
      czyli polskiej strony w negocjacjach unijnych w Brukseli."
      • Gość: rafal Re: ALE NUMER !!! IP: *.proxy.aol.com 02.06.03, 23:08
        Gość portalu: Unia OK napisał(a):

        > W wywiadzie dla "Życia Kalisza" pan Marcin Masny powiedział:
        >
        > ZK - Gdybyśmy weszli do Unii, co naprawdę stanie się z terenami
        > poniemieckimi, które dzisiaj należą do Polaków?
        >
        > M.M - Temat jest bardzo poważny. W nowo projektowanej
        > konstytucji Unii
        > Europejskiej znalazł się zapis, żeby orzeczenia sądów cywilnych
        > dowolnego
        > kraju Piętnastki obowiązywały na obszarze całego terytorium
        > unijnego. W
        > takim przypadku, jeśli jakikolwiek sąd niemiecki orzeknie, że
        > działka w
        > Kaliszu przy ul. X należy do pana von Brauna, a nie do pana
        > Kowalskiego, to
        > taki wyrok będzie ważny w Polsce. Adwokaci niemieccy już teraz
        > przygotowują
        > się do takich procesów i spokojnie zbierają pozwy od niemieckich
        > spadkobierców terenów po naszej stronie. Jednym z takich
        > prawników jest
        > niemiecki adwokat Stefan Hamura. Co ciekawe, ten niemiecki
        > obywatel
        > zbierający pozwy przeciwko państwu polskiemu i polskim
        > obywatelom był -
        > proszę wstrzymać oddech - głównym i oficjalnym doradcą pana
        > Kołakowskiego,
        > czyli polskiej strony w negocjacjach unijnych w Brukseli."
        ------------------------------------------
        GESZEFT JEST GESZEFT. Jak go Kolakowski wynajal, to moze tzn. p. Humera
        bedzie prowizje Kolakowskiemu wyplacal. Oboje mysla.
          • Gość: Lykos Niech Pani nie udaje, ze Pani nie wie, IP: *.chemd.amu.edu.pl 03.06.03, 12:10
            o co chodzi. Tu nie chodzi o wykup, tylko o odzyskanie
            wlasnosci, na ktora w wyniku zaniedbania naszego(?) rzadu dawni
            wlasciciele maja wazne dokumenty potwierdzajace ich prawa
            wlasnosci. Za darmo, a moze jeszcze z źadaniem odszkodowania za
            53 lata uzytkowania.

            Nie jestem prawnikiem i nie wiem, czy to prawda. Ale sprawa
            jest wazna i musimy znac odpowiedz przed referendum.
            • gabrielacasey Odpowiedzi udzielono: umowy bilaterne pozostaja 03.06.03, 15:21
              nienaruszalne, a wg tych umow wszystko powinno pozostac tak,jak jest obecnie.
              Ba, mozna bylo na zimne dmuchac i dodatkowo sie zabezpieczyc latem 2000 roku
              (ma Pan az tak SDLABA PAMIEC?) i zamienic akty dzierzawy na Ziemiach Zachodnich
              na akty wlasnosci. I wszystko bylo na jak najlepszej drodze, by tak wlasnie sie
              stalo, ustawa przeszla i przez Sejm, i przez Senat, pozostal tylko podpis
              Prezydenta. Niemniej narod wylegl na ulice i "prezydenta wszystkich Polakow"
              UBLAGAL, by ten USTAWE ZAWETOWAL. Bo jakze to, chlopom i wlascicielom
              nieruchomosci na Ziemiach Zachodnich cokolwiek dawac za frajer? Przeciez i cala
              reszta tez by tak chciala, a jesli nie ma ku temu podstaw, to huzia, wciagnac i
              potencjalnych szczesliwcow do wspolnego polskiego kotla. Byla jeszcze jedna
              przyczyna tych masowych wystapien oburzonego na przewlaszczenie ludu polskiego
              miast i wsi - osoba Macierewicza, ktory byl ojcem tej ustawy, a ktory ludowi
              sie nie podobal, nie w jego gusciku. GDZIE Pan byles, gdy ten bezmozgi lud
              polski mozna bylo przed naciskaniem na zawetowanie tej ustawy powstrzymac???
              NB. owe zmiany w prawie europejskim, ktore EWENTUALNIE moglyby na podobne
              roszczenia zezwalac JESZCZE nie staly sie cialem, sa w projektach. I latwiej
              bedzie je Polsce zawetowac, jako CZLONKOWI UNII
                • gabrielacasey "Wszelki wypadek" byl pomyslem pana Maciarewicza 03.06.03, 16:42
                  I jesli tak bardzo chcial na zimne dmuchac, to ani myslalam mu tego odmawiac -
                  oszolomy i panikarze tez swoj udzial we wladzy miec powinni.

                  A tak wogole, to nie uwazam za etyczne korzystanie z zagarnietego - takie
                  dziwne mam zasady. I - by dodac etyki do status quo - warto by bylo
                  wynegocjowac te dobra jako rekompensaty wojenne( i chyba cos takiego w tych
                  starych traktatach o nienaruszalnosci granic jest; nie pamietam).
                  • Gość: michal Re: 'Wszelki wypadek' byl pomyslem pana Maciarewi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.06.03, 19:57
                    gabrielacasey napisała:

                    > I jesli tak bardzo chcial na zimne dmuchac, to ani myslalam mu tego odmawiac -

                    > oszolomy i panikarze tez swoj udzial we wladzy miec powinni.
                    >
                    > A tak wogole, to nie uwazam za etyczne korzystanie z zagarnietego - takie
                    > dziwne mam zasady. I - by dodac etyki do status quo - warto by bylo
                    > wynegocjowac te dobra jako rekompensaty wojenne( i chyba cos takiego w tych
                    > starych traktatach o nienaruszalnosci granic jest; nie pamietam).

                    Niechze pani bedzie powazna. Co to znaczy "korzystac z zagarnietego"? Czy te
                    ziemie przyznane w Jalcie mialy lezec odlogiem? Czy w takim razie mieszkancy
                    USA maja sie wyniesc do Europy i Afryki i oddac ziemie indianom? Z Ziemiami
                    Zachodnimi jest niestety problem, bo nie zamknieto drogi do odszkodowan od
                    Polski dla dawnych mieszkancow tych terenow. Ta sprawa jest jednym z glownych
                    czynnikow, ktory sklania Niemcy do ciagniecia za uszy Polski do UE, gdzie beda
                    mogli realizowac swoje roszczenia. Nieuregulowanie kwestii ZZ przed wstapieniem
                    do UE jest wielkim skandalem i jednym z powodow, ktory sklania mnie do
                    glosowania przeciwko temu traktatowi.
              • Gość: rafal Re: DO CASEY IP: *.proxy.aol.com 03.06.03, 19:57
                gabrielacasey napisała:

                > nienaruszalne, a wg tych umow wszystko powinno pozostac tak,jak jest obecnie.
                > Ba, mozna bylo na zimne dmuchac i dodatkowo sie zabezpieczyc latem 2000 roku
                > (ma Pan az tak SDLABA PAMIEC?) i zamienic akty dzierzawy na Ziemiach
                Zachodnich
                >
                > na akty wlasnosci. I wszystko bylo na jak najlepszej drodze, by tak wlasnie
                sie
                >
                > stalo, ustawa przeszla i przez Sejm, i przez Senat, pozostal tylko podpis
                > Prezydenta. Niemniej narod wylegl na ulice i "prezydenta wszystkich Polakow"
                > UBLAGAL, by ten USTAWE ZAWETOWAL. Bo jakze to, chlopom i wlascicielom
                > nieruchomosci na Ziemiach Zachodnich cokolwiek dawac za frajer? Przeciez i
                cala
                >
                > reszta tez by tak chciala, a jesli nie ma ku temu podstaw, to huzia, wciagnac
                i
                >
                > potencjalnych szczesliwcow do wspolnego polskiego kotla. Byla jeszcze jedna
                > przyczyna tych masowych wystapien oburzonego na przewlaszczenie ludu
                polskiego
                > miast i wsi - osoba Macierewicza, ktory byl ojcem tej ustawy, a ktory ludowi
                > sie nie podobal, nie w jego gusciku. GDZIE Pan byles, gdy ten bezmozgi lud
                > polski mozna bylo przed naciskaniem na zawetowanie tej ustawy powstrzymac???
                > NB. owe zmiany w prawie europejskim, ktore EWENTUALNIE moglyby na podobne
                > roszczenia zezwalac JESZCZE nie staly sie cialem, sa w projektach. I latwiej
                bedzie je Polsce zawetowac, jako CZLONKOWI UNII
                ----------------------------
                Wymien do cholery te umowy bilateralne, podaj linki. Nie gadaj po proznicy.
                Wielu znasz trudzi sie dojsc prawdy, experty nie odpowiadaja.
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=6189937&a=6229207 l
                Temat TABU. Aty wiesz. Zdradz co i skad wiesz?
                Twoja inteligencja przydalaby sie przy rozwiazywaniu spraw niejasnych, a nie
                autoratywnego rzucania swego zdania.
                OSWIEC NAS!!! Bluznac kazdy potrafi.
    • Gość: da silva czy ta preambuła jest az tak wazna??? IP: *.chello.pl 02.06.03, 23:22
      czy wazne jest to co jest napisane w preambule?? nie nie nie!!!
      to sa tylko słowa!! "czarni" cały czas czegos zadaja!! jest
      tylko daj i daj!! biednym i sierota pomagajcie ,a nie pierdoły
      co i gdzie bedzie napisane!!wam sie kurwa cały czas cos nalezy!!
      jak nie to, to tam to!!
      a prawda jest taka ze jestescie banda pedofili ,pedałow,
      alkoholikow i mordercow!!
      huj wam w dupe czarna mafio
      • gabrielacasey Jasne, Zuza, jestes rownie durna , jak ta kretynka 03.06.03, 02:35
        Christina z Irlandii. I gdybys miala jakas szkole, to byc pojela, ze BREDZISZ
        ZUPELNIE W STYLU TEJ POMYLONEJ, nawet tych samych slow uzywasz. Christina
        straszyla Irlandczykow Unia przed ich referendum w sprawie traktatu z
        Maastricht. A dzisiaj juz dokladnie wiadomo, ba...mozna samemu pomacac, ze owa
        prorokini byla nie tylko falszywa prorokinia, ale i - pardon - pomylona,
        psychopatyczna dupa:
        "On December 10, when Our Blessed Mother came to Christina, she asked Our
        Lady: 'What was yesterday about?' and added 'Was it the meeting in Europe?' Our
        Lady paused and then said: 'Yes. That meeting was a sign of the power of the
        Antichrist. Few realize how soon he will raise himself up.'
        "On December 9, at Maastricht in Holland, a treaty was signed bearing the
        same name. Its aim is to unite Europe economically, but, also the formulation
        of security policy that would inevitably affect the legislation of would-be
        member states. One immediate consequence of membership of this body would be
        the surrender of national autonomy and the impossibility of maintaining social
        policies not in line with its lax and liberal legislation. 'Abortion', for
        example, would be considered 'a service' and the practice of homosexuality
        a 'personal right', and so on.
        "The second date was January 3, 1992. On that date it was announced that a
        major meeting in Washington would suspend regulations in order to invite the
        Eastern European countries to join the International Monetary Union.
        "The third date Our Lady mentioned was not as one might have expected the
        polling day for Ireland's vote on Maastricht. Instead, it was June 15 the day
        that the Irish government in a hurried move which was both panicky and
        manipulative - bribed the nation with a promise to farmers of a 30% grant
        increase if they would ratify the Maastricht Treaty. The actual polling day of
        June 18, fell paradoxically on the feast of Corpus Christi. One cannot but
        think of the pathetic and shameful parallel that as the Body and Blood of
        Christ was once traded by Judas for thirty pieces of silver, the Irish people,
        misled and misinformed, were enticed by a promise of 30% grant increases to
        vote Ireland into Maastricht!"

    • Gość: karol w. kwasniewski cwany jakby byl czarny IP: *.sympatico.ca 03.06.03, 04:22
      podlizuje sie tym nazikatolikom polskim, po lapskach ich
      caluje, za kolana oblapuje. pojebus bez honoru. czytajac o
      takich zalotach lewicy wobec polskich faszystow przypomina sie
      co mowil pewien mechanik samochodowy z wroclawia - politycy to
      straszne prostytutki.

      kwasniewski wie to, czego te rozne czarne eminencje wiedziec
      nie chca - korzenie europy nie leza w mitach i basniach
      pustynnych ludow semickich, ale w tradycji racjonalnego
      myslenia jaka z trudem przebijala sie przez zalew tych
      bliskowschodnich bozkow.
        • Gość: Lyakos Co bylo pomiedzy Starozytnoscia a Oswieceniem IP: *.chemd.amu.edu.pl 03.06.03, 13:07
          Gość portalu: next napisał(a):

          > Gość portalu: Voi napisał(a):
          >
          >
          > > No wlasnie, coz to takiego bylo? Wieki ciemne, szanowny
          > > panie, wieki ciemne - i to az do Odrodzenia!
          > >
          > >
          > ... i takież pozostały do dzisiaj. Amen.

          Śmieszne i zarazem smutne jest kwestionowanie roli
          chrześcijaństwa w budowie tożsamości europejskiej. Gdyby nie
          św. Benedykt z Nursji i jego benedyktyni, św. Izydor z Sewilli
          i mnisi irlandzcy Europe zalaloby barbarzynstwo i ze spuscizny
          Starozytnosci niewiele by sie uratowalo. Gdyby nie
          treuga Dei nieszczesc byloby znacznie wiecej.
          Cystersi rozprzestrzeniali cywilizacje w Europie srodkowej, a
          benedyktyni, franciszkanie i dominikanie budowali jej
          duchowosc. Uniwersytety biora poczatek z tego ciemnego
          sredniowiecza. W koncu Odrodzenie tez bylo miedzy
          Starozytnoscia a Oswieceniem.

          Kosciol stworzyl nie tylko nasza duchowosc ale i mentalnosc, z
          czego na codzien nie zawsze zdajemy sobie sprawe.


Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka