Dodaj do ulubionych

Poszły sms-y

28.01.10, 12:30
- "stchórzył"
- "afera hazardowa by mu zaszkodziła"
- "musi ratować Platformę".


Bo, jak wiadomo:
- Lech Kaczyński miażdży Tuska pod względem poparcia
- Kempa i Wassermann miażdżą wszystkich świadków
- Platforma jest miażdżona przez koalicję PiS-SLD, jeśli chodzi o poparcie


W ten sposób PiSLD próbuje miażdżyć rzeczywistość.


Obserwuj wątek
    • zapijaczony_ryj Re: Poszły sms-y 28.01.10, 12:41
      wylogowany.pielegniarz napisał:

      > - "stchórzył"
      > - "afera hazardowa by mu zaszkodziła"
      > - "musi ratować Platformę".
      >
      >
      > Bo, jak wiadomo:
      > - Lech Kaczyński miażdży Tuska pod względem poparcia
      > - Kempa i Wassermann miażdżą wszystkich świadków
      > - Platforma jest miażdżona przez koalicję PiS-SLD, jeśli chodzi o poparcie
      >
      >
      > W ten sposób PiSLD próbuje miażdżyć rzeczywistość.
      >
      >

      Niestety najważniejsze argumenty im wytraciłem z wyświetlaczy, Stad ten
      zmasowany atam na mnie
    • cviii W drugą stronę też 28.01.10, 12:47
      - "niech żyje"
      - "świetna decyzja"
      - "jedyny polityk z jajami"
      - "to prawdziwy mąż stanu"
      - "dla Dobropolskiego, pardon, dla dobra Polski, oczywiście"

      Oczywiście powyższe wersje są jedyniesłuszne, kto twierdzi inaczej to nakręcany
      esemesami pies łańcuchowy PiSLD. I parówkowy skrytożerca pewnie.
      • lumpior Jarek nie sle sms,technicznie badziewie. 28.01.10, 12:54
        www.youtube.com/watch?gl=PL&hl=pl&v=lc2pYkoD_9I
      • boblebowsky Bzdury! 28.01.10, 13:02
        Nie zauważyłeś, że tylko pisowskie na tym forum są tak bezkrytyczne w stosunku
        do swojej partii i nigdy, powtarzam NIGDY nie ośmielili się skrytykować w żaden
        sposób jej działań, nawet wtedy kiedy wódz zmieniał zdanie i robił z nich
        durniów????
    • antyprawak Nic nie trzeba miażdżyć 28.01.10, 12:52
      Społeczeństwo samo miażdży prawicową koalicję PO-PIS -

      www.rp.pl/artykul/2,425909.html
    • hrabia.mileyski Re: Poszły sms-y 28.01.10, 12:57
      Czy przypadkiem Pielęgniarzowi woda sodowa nie uderzyła do głowy, przez co stał się arogancki i niesympatyczny względem osób na tym forum się wypowiadających?
      Pewnie każdy pisze jak umie, Pielęgniarza nie wyłączając.
      Rezultaty widać, ale żeby odmawiać innym prawa do własnego zdania, ogłaszając, że są sterowani sms-ami?
      Przypomnij sobie kto, z jakiej partii i dla kogo szykował instrukcje, jak rozmawiać na forum.
      Zawłaszczasz patent, jaki mieli w ręku przeciwnicy polityczni, a to tez niedobrze.
      • wylogowany.pielegniarz Re: Poszły sms-y 28.01.10, 13:01
        Ale ja przecież piszę o tych pajacach z Sejmu, których wałkują w mediach. Do
        tego odnosi się ten wątek.
        • hrabia.mileyski Re: Poszły sms-y 28.01.10, 13:16
          Napisałeś też w stylu poetyckim:
          W ten sposób PiSLD próbuje miażdżyć rzeczywistość.
          , poprzedzając to innymi wariantami (przykładami) miażdżenia.
          Czy nie może to również służyć jako przykład objawień, będących skutkiem
          jednoczesnego wymieszania fascynacji z nienawiścią?
          Nie piszę tylko o niewinnych omamach, gdyż nie zakładasz żadnych wątpliwości co
          do swych wypowiedzi.
          Poza tym omamy nie trzymają tak długo.
          • wylogowany.pielegniarz Re: Poszły sms-y 28.01.10, 13:32
            Czy z Twojej wypowiedzi ma wynikać, że nie tylko nie odróżniasz ironii od
            objawień, ale też reprezentujesz, podobnie jak prezes Kaczyński, alternatywną
            rzeczywistość? Bo tak mogłoby wynikać z faktu, że ironizowanie na temat prób
            odkształcenia rzeczywistości traktujesz jako objawienia.
            • hrabia.mileyski Re: Poszły sms-y 28.01.10, 13:47
              wylogowany.pielegniarz napisał:

              > Czy z Twojej wypowiedzi ma wynikać, że nie tylko nie odróżniasz ironii od
              > objawień,

              No i w końcu jest śmiesznie.
              A śmiesznie jest wtedy, gdy ktoś zakłada wątek z mocarną tezą, która to służyć ma z kolei efektowi zamieszania wokół pięt ewentualnych przeciwników, a na koniec pisze, że ironizował, jak mu ktoś w końcu głupotę zarzuci.
              • wylogowany.pielegniarz Re: Poszły sms-y 28.01.10, 13:56
                Jeśli Twoim zdaniem to nie jest ironia...

                Bo, jak wiadomo:
                - Lech Kaczyński miażdży Tuska pod względem poparcia
                - Kempa i Wassermann miażdżą wszystkich świadków
                - Platforma jest miażdżona przez koalicję PiS-SLD, jeśli chodzi o poparcie


                ...to może naprawdę jest to przejaw alternatywnej rzeczywistości w Twoim
                wykonaniu, o czym pisałem wyżej. I właśnie na tyle poważnie mogę potraktować
                zarzut głupoty ze strony kogoś takiego.
                • hrabia.mileyski Re: Poszły sms-y 28.01.10, 14:05
                  wylogowany.pielegniarz

                  Widocznie pomyliłem wątki. Przeczytałem coś o sms-ach, a tu się okazuje, że jednak byłem w błędzie i całkiem nie o to chodziło.
                  Powinienem się odnieść (chyba zbiorczo?) do osób i koalicji, a całkiem mi nie wypaliło.
                  Poza tym ten wątek (podobnie jak 90% innych wątków) to pokaz ironii ich autorów.
                  Poszukam jeszcze tego wątku o sms-ach.
    • vargtimmen Ty wierzysz w te SMS-y? 28.01.10, 13:00

      Tu, na forum, zwłaszcza?

      IMHO, schematyzm myślenia i możliwości, które stwarza sytuacja, w zupełności
      wystarczą, by wytłumaczyć te społeczne zjawiska, które tłumaczysz SMS-ami.
      • wylogowany.pielegniarz Tak, wierzę w instrukcje dla posłów 28.01.10, 13:06
        A Ty wierzysz, że tam każdy sam sobie mówi co chce?
        • vargtimmen Re: Tak, wierzę w instrukcje dla posłów 28.01.10, 13:21
          wylogowany.pielegniarz napisał:

          > A Ty wierzysz, że tam każdy sam sobie mówi co chce?

          Jeśli chodziło Ci o posłów, to myślę, że w każdej partii działają jakieś
          mechanizmy koordynacji wypowiedzi dla mediów i wymiany opinii. Myślę, że
          posłowie omawiali wcześniej obydwa warianty i możliwe przyczyny decyzji tak / nie.

          Wariant: "Tusk przestraszył się" jest najprostszą negatywną interpretacją jego
          deklaracji, wariant: "pokazał klasę i odpowiedzialność za państwo" - najprostszą
          pozytywną.

          Przejrzyste to do bólu i o tyle jałowe, że z góry wiadomo, kto jaki wariant
          wybierze i będzie za nim obstawał do końca świata i 1 dzień dłużej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka