haen1950
11.03.10, 21:16
Nie wiem, czy Palikot wypuszcza swoje wizje w porozumieniu z
Tuskiem, czy też odgaduje jego zamiary.
Wiem jedno, to Tusk gania po świecie za interesami polskimi, podczas
gdy Radek zajmuje się głównie promocją. Był bardzo pożyteczny, gdy
wprowadzał zielonego Tuska do high society, ułatwiał poruszanie się,
szkolił z angielszczyzny, jednym słowem - lord protektor.
Ten czas już się skończył. Dlatego wcale się nie zdziwię, gdy Radka
zastąpi Bielecki, bez szkody zresztą dla tego pierwszego. Tuskowi
jest potrzebny minister-businessman. Tusk, jak dobry władca chce
przejść do historii jako ten, który doprowadził Polaków do
zachodniej stopy dobrobytu.
Czego jemu i nam wszystkim serdecznie życzę.