Dodaj do ulubionych

Czy Marta Dubieniecka potwierdziła ...

01.05.10, 16:06
wspieranie wuja w kampanii?

Ja nie wierzę w to, że Kluzik-Rostkowska uzgodniła z nią albo stryjem
to "wspieranie". Po prostu została zaskoczona pytaniem dziennikarza i z
wahaniem powiedziała tylko:

"Pytana, czy tragedia zbliżyła go z bratanicą Martą, odparła: - To są
bardzo prywatne rzeczy. Ale na pewno tak. Zresztą bratanica również
powiedziała, że w tej kampanii psychicznie czy ze swoim wsparciem stoi za
stryjem
- podkreśla Joanna Kluzik-Rostkowska.

Mamy zadymę. Jedni są za a inni przeciw. Mnie się nie mieści w głowie, żeby
ona chciała w jakikolwiek sposób włączać się w kampanię, bo jest w ciężkiej
żałobie i to po prostu nie wypada.

Ale innym się mieści i to jak!
Cytat z salonu24:

"Życzę Marcie, aby była lżona, opluwana i atakowana jak najczęściej.
Każdy taki atak, to punkt dla nas
, obnaży pustkę, beznadzieję i buractwo
konkurentów.
Kampania negatywna, to coś, czego starali się do tej pory unikać jak ognia,
ale już widać, że im to nie za bardzo wychodzi.
Zaczynam wierzyć, że Jarosław wygra, jeśli on, Marta i sztab nie dadzą sie
sprowokować."

Tak właśnie myślą pisowcy i to jest przerażające. Z pełną świadomością rzucają
tę nieszczęsną dziewczynę "na pożarcie"!

To jest ohydne. Mam nadzieję, że ona się usunie w cień, by jakoś poradzić
sobie ze swoim nieszczęściem.
Obserwuj wątek
    • mr.sajgon Nie slyszelem sprostowania ze jest inaczej 01.05.10, 16:11
      basia.basia napisała:

      > Tak właśnie myślą pisowcy i to jest przerażające. Z pełną świadomością rzucają
      > tę nieszczęsną dziewczynę "na pożarcie"!


      Pani Basiu a kto ma zezrec pania Marte jesli przeciwnicy PIS to ludzie
      kulturalni i znajacy dobre obyczaje ludzie.
      ;-))))


      • wos9 A dlaczego miałaby prostować? Ma inne sprawy na 01.05.10, 16:23
        głowie.

        mr.sajgon napisał:

        > basia.basia napisała:
        >
        > > Tak właśnie myślą pisowcy i to jest przerażające. Z pełną
        świadomością rz
        > ucają
        > > tę nieszczęsną dziewczynę "na pożarcie"!
        >
        >
        > Pani Basiu a kto ma zezrec pania Marte jesli przeciwnicy
        PIS to ludzie
        > kulturalni i znajacy dobre obyczaje ludzie.
        > ;-))))
        >
        >
        • mr.sajgon Re: A dlaczego miałaby prostować? Ma inne sprawy 01.05.10, 16:28
          wos9 napisała:

          > głowie.

          Wierzysz w ta bzdure ze ogloszono to bez jej zgody ?
          Pani Basia ubrudzila sobie raczki tym postem. Ten watek jest wyjatkowo niesmaczny.

          • wos9 Re: A dlaczego miałaby prostować? Ma inne sprawy 01.05.10, 17:44
            mr.sajgon napisał:

            > wos9 napisała:
            >
            > > głowie.
            >
            > Wierzysz w ta bzdure ze ogloszono to bez jej zgody ?
            > Pani Basia ubrudzila sobie raczki tym postem. Ten watek jest
            wyjatkowo niesmacz
            > ny.
            >
            Mogę sobie wyobrazić, że wrzucono tę informację, nawet bez jej
            wiedzy.
            Stryjaszek już nas nauczył, że wykorzysta dla własnego celu
            wszystkich i wszystko.
            • zupelnie_nowy_nick Jakie? Mże dopilnowanie by w KOŃCU Dziwisz 01.05.10, 20:08

              powiesił na Wawelu tablice z nazwiskami pozostałych 94 ofira
              katastrofy.
              Tak jak zapowiadał.
              • wos9 Przede wszystkim rodzinne. Mąż, dzieci, chora bab- 01.05.10, 20:20
                cia. A także zawodowe.

                zupelnie_nowy_nick napisał:

                >
                > powiesił na Wawelu tablice z nazwiskami pozostałych 94 ofira
                > katastrofy.
                > Tak jak zapowiadał.
                • zupelnie_nowy_nick Każa niema w Polsce ma męza dzieci chorą matkę 01.05.10, 20:33
                  lub babkę.

                  A wyciaganie prywatnych spraw jest domena najbliższych
                  współpracowników Kaczyńskich w tym Jacka Kur***skiego i samego
                  Kaczyńskiego.

                  Ze przypomnę - dziadek z Wehrmachtu, ojciec i przyrodni brat Adama
                  Michnika, czy pociotki KPP - dziennikarze i czytelnicy Gazety
                  Wyborczej,

                  Nie słyszłem żeby ktokolwiek z Kaczyńskich zaprotestował.

                  PS.
                  czy Pani Dubieniecka z rodzina nie była nigdy u swog o ojca na Helu
                  w rządowym ośrodku?
                  • zupelnie_nowy_nick Każda niemal - powinno być. Sorry! 01.05.10, 20:35
                    zupelnie_nowy_nick napisał:

                    > lub babkę.
                    >
                    > A wyciaganie prywatnych spraw jest domena najbliższych
                    > współpracowników Kaczyńskich w tym Jacka Kur***skiego i samego
                    > Kaczyńskiego.
                    >
                    > Ze przypomnę - dziadek z Wehrmachtu, ojciec i przyrodni brat Adama
                    > Michnika, czy pociotki KPP - dziennikarze i czytelnicy Gazety
                    > Wyborczej,
                    >
                    > Nie słyszłem żeby ktokolwiek z Kaczyńskich zaprotestował.
                    >
                    > PS.
                    > czy Pani Dubieniecka z rodzina nie była nigdy u swog o ojca na
                    Helu
                    > w rządowym ośrodku?
                  • wos9 Re: Każa niema w Polsce ma męza dzieci chorą matk 01.05.10, 21:40
                    zupelnie_nowy_nick napisał:

                    > lub babkę.
                    >
                    > A wyciaganie prywatnych spraw jest domena najbliższych
                    > współpracowników Kaczyńskich w tym Jacka Kur***skiego i samego
                    > Kaczyńskiego.
                    >
                    > Ze przypomnę - dziadek z Wehrmachtu, ojciec i przyrodni brat
                    Adama
                    > Michnika, czy pociotki KPP - dziennikarze i czytelnicy Gazety
                    > Wyborczej,
                    >
                    > Nie słyszłem żeby ktokolwiek z Kaczyńskich zaprotestował.
                    >
                    > PS.
                    > czy Pani Dubieniecka z rodzina nie była nigdy u swog o ojca na
                    Helu
                    > w rządowym ośrodku?

                    Nawet - o ile mnie pamięć nie myli - jej przyjęcie ślubne tam się
                    odbyło.
      • kubala11 Re: Nie slyszelem sprostowania ze jest inaczej 01.05.10, 22:39
        mr.sajgon napisał:

        >
        > Pani Basiu a kto ma zezrec pania Marte jesli przeciwnicy PIS to ludzie
        > kulturalni i znajacy dobre obyczaje ludzie.
        > ;-))))


        Popatrz, nikt nie zaprzeczył, dlatego spokojny jestem, że nikt nie zaatakuje po
        chamsku pani Marty. Śledzińska-Katarasińska z wczoraj to był wyjątek.:)
        >
    • pit_44 Re: Czy Marta Dubieniecka potwierdziła ... 01.05.10, 16:13
      Media to łykną (zwłaszcza internetowe), a nikt tego nie sprawdzi.
      Tak samo jak info działaczy PISu, że ludzie szturmują siedziby,
      żeby się do nich zapisać.
    • woda_woda Re: Czy Marta Dubieniecka potwierdziła ... 01.05.10, 16:14
      "Życzę Marcie, aby była lżona, opluwana i atakowana jak najczęściej.'

      W sumie sympatyczne życzenia :)
      • taziuta Re: Czy Marta Dubieniecka potwierdziła ... 01.05.10, 16:17
        woda_woda napisała:

        > "Życzę Marcie, aby była lżona, opluwana i atakowana jak
        najczęściej.'
        >
        > W sumie sympatyczne życzenia :)

        Najsympatyczniejsze na jakie stać pisich, zapewne... ;)
        • woda_woda Re: Czy Marta Dubieniecka potwierdziła ... 01.05.10, 16:19
          taziuta napisał:

          > woda_woda napisała:
          >
          > > "Życzę Marcie, aby była lżona, opluwana i atakowana jak
          > najczęściej.'
          > >
          > > W sumie sympatyczne życzenia :)
          >
          > Najsympatyczniejsze na jakie stać pisich, zapewne... ;)
          >

          A bo stałam się fanka słowa "opluwać" :)
    • haen1950 Re: Czy Marta Dubieniecka potwierdziła ... 01.05.10, 16:15
      Na tym to polega. Robi się banalną wrzutkę i potem dorabia medialny
      wrzask. Katarasińska też nic specjalnego nie powiedziała, tyle, że
      byłaby zdziwiona.

      Zresztą wrzeszczą prawie same PiSmaki i PiSiorki. Mnie to np
      kompletnie wisi.

      • mr.sajgon Re: Czy Marta Dubieniecka potwierdziła ... 01.05.10, 16:18
        haen1950 napisał:

        Mnie to np
        > kompletnie wisi.
        >
        Tobie czarny pijar na tyle wszedl w krew, ze nawet w stosunku do wlasnej osoby
        go uzywasz. Oj Heniek, Heniek popraw sie, tylko nie na gebie.
        • haen1950 Re: Czy Marta Dubieniecka potwierdziła ... 01.05.10, 16:24
          Jeżeli coś z czarnego PR dało się zauważyć, to chłód pomiędzy nimi w
          czas pogrzebu. Jakby obwiniała politykę Kaczora za jej skutki. Zięć
          nawet stosownej żałoby choćby ubiorem nie wyrażał.
    • vargtimmen Re: Czy Marta Dubieniecka potwierdziła ... 01.05.10, 16:31

      Jeden głupek i człowiek zacietrzewiony tak napisał, chyba nie chcesz tego uogólniać?
      • republika.republika Re: Czy Marta Dubieniecka potwierdziła ... 01.05.10, 17:45
        vargtimmen napisał:

        >
        > Jeden głupek i człowiek zacietrzewiony tak napisał, chyba nie chcesz tego uogól
        > niać?
        >

        a niby dlaczego nie?, tylko Jankowi Pospieszalskiemu wolno?
        • vargtimmen Re: Czy Marta Dubieniecka potwierdziła ... 01.05.10, 19:14
          republika.republika napisała:

          > vargtimmen napisał:
          >
          > >
          > > Jeden głupek i człowiek zacietrzewiony tak napisał, chyba nie chcesz tego
          > uogól
          > > niać?
          > >
          >
          > a niby dlaczego nie?, tylko Jankowi Pospieszalskiemu wolno?
          >
          >

          Chyba nie chcesz zasugerować, że Basia jest jak Pospieszalski? ;)
    • grand_bleu [...] 01.05.10, 16:32
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • camille_pissarro Re: Ty w ogóle jestes człowiekiem 01.05.10, 16:39
      małej wiary, zatem nic dziwnego, ze nie wierzysz...
    • wariant_b Re: Czy Marta Dubieniecka potwierdziła ... 01.05.10, 16:42
      "Życzę Marcie, aby była lżona, opluwana i atakowana jak najczęściej.
      Każdy taki atak, to punkt dla nas".

      Zwłaszcza, gdyby Jankowi Pospieszalskiemu udało się sfilmować
      anonimowych zwolenników PO atakujących i opluwających Martę.
      Do dzieła, bo przecież warto rozmawiać.
      • mr.sajgon Re: Czy Marta Dubieniecka potwierdziła ... 01.05.10, 16:48
        wariant_b napisał:


        > Zwłaszcza, gdyby Jankowi Pospieszalskiemu udało się sfilmować
        > anonimowych zwolenników PO atakujących i opluwających Martę.
        > Do dzieła, bo przecież warto rozmawiać.


        PO filmowac tutaj az sie roi o opluwaczy pani Marty i nie sa anonimowi.
    • p.heniu Re: Czy Marta Dubieniecka potwierdziła ... 01.05.10, 16:45
      Pierwszy raz od jakiegoś czasu się z tobą zgodzę.
      Cytowany komentarz w rozsądnym, skądinąd, poście Kataryny napisał
      niepełnosprawny debil.
      Boisz się na miejscu zrecenzować idiotę? Ani na jotę nie jest mądrzejszy od
      twojej koleżanki Reni Kobry.
    • incognitto Czy Marta Kaczyńska- Dubieniecka potwierdziła ... 01.05.10, 17:06
      basia.basia napisała:



      > Mamy zadymę. Jedni są za a inni przeciw. Mnie się nie mieści w głowie, żeby
      > ona chciała w jakikolwiek sposób włączać się w kampanię, bo jest w ciężkiej
      > żałobie i to po prostu nie wypada.

      jaką zadymę??
      dlaczego nie wypada?
      a może ona inaczej pojmuje żałobe i pamięć po ojcu /rodzicach/,
      może własnie pomoc w wygraniu wyborow przez stryja, brata blixniaka
      swego ojca to najwiekszy hołd jaki może oddac swemu ojcu, Prezydentowi RP ktory zginął tragicznie?
      Może jest na tyle silna poczuciem obowiązku wobec kraju, tych tysiecy Polakow oddajacych szacunek prezydenckiej parze,
      że ta aktywnośc własnie pomoże jej w przezwyciężeniu smutku......


      > To jest ohydne. Mam nadzieję, że ona się usunie w cień, by jakoś poradzić
      > sobie ze swoim nieszczęściem.

      no, ona wlasnie tylko czeka na twoje rady siedzac w ciemnym kacie
    • notozobaczymy A czy "dziennikarze", "politycy", "blogerzy" 01.05.10, 17:15
      (cudzysłów z uwagi na ochronę tych terminów)

      nie mogliby się od Marty Kaczyńskiej-Dubienieckiej odwalić? Będzie chciała, to
      się pokaże w kampanii, nie będzie chciała, to nie. Po co się tym zajmować.
      • mr.sajgon Re: A czy "dziennikarze", "politycy", "blogerzy" 01.05.10, 17:22
        notozobaczymy napisał:

        > (cudzysłów z uwagi na ochronę tych terminów)
        >
        > nie mogliby się od Marty Kaczyńskiej-Dubienieckiej odwalić? Będzie chciała, to
        > się pokaże w kampanii, nie będzie chciała, to nie. Po co się tym zajmować.


        To proste, zdaja sobie sprawe z tego ze jej obecnosc przy boku JarKacza bardzo
        mu pomoze w osiagnieciu lepszego wyniku. Staraja sie wiec zeby do tego nie
        doszlo. Nalezy ja zniechecic wszystkimi sposobami do tego pomyslu.
        Wiedza ze jesli ja zaatakuja podczas wyborow to maja przerabane po calosci.

        • notozobaczymy Re: A czy "dziennikarze", "politycy", "blogerzy" 01.05.10, 18:21
          A czy "dziennikarze", "politycy", "blogerzy"

          dotyczyło pisowskiej klaki, typu kataryna, Kluzik i reszta
          • mr.sajgon Re: A czy "dziennikarze", "politycy", "blogerzy" 01.05.10, 18:34
            notozobaczymy napisał:

            > A czy "dziennikarze", "politycy", "blogerzy"
            >
            > dotyczyło pisowskiej klaki, typu kataryna, Kluzik i reszta

            OK przyjalem do wiadomosci i stwierdzam - wybieram klake a nie kloake.
            • notozobaczymy [...] 01.05.10, 18:40
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • basia.basia ten styl... 01.05.10, 17:38
      zaczęła Kataryna antycypując, że przeciwnicy JarKacza rzucą się na panią Martę:

      "Nie radźmy więc Marcie co powinna zrobić, aby uniknąć ciosów, bo ich nie
      uniknie, taka już cena tego przeklętego nazwiska."

      a dalej już poszło (post, który wkleiłam na początku to kwintesensja)
      na temat co się przydarzy p. Marcie....

      "Coby nie zrobiła,zawsze dupa z tyłu."

      "co by Marta nie zrobila beda walic , czerska wydala rozkazy"


      "Pamiętaj, że Twój ojciec też się nie ugiął, mimo że był stale opluwany i
      poniżany. I jest dumny z Twojej postawy. On też zawsze wspierał Twojego stryja."

      "Trzymaj się Marta! Wszystko co będziesz musiała teraz znieść to cena za to
      jakiego miałaś ojca."

      "Marta!! Marta!! Marta!! Trzymaj się ! Dasz radę !"

      "Co do wewnetrznej sily Marty, mam nadzieje ze po rodzicach odziedziczyla same
      dobre rzeczy wlacznie z prawoscia i hardoscia charakteru, co pomoze jej wytrwac
      w tej walce."

      "Jesteś twardą dziewczyną jesteś jak Twoja Mama ,delikatna mądra i twarda Niech
      szczekają plują zwijają sie w swej wściekłości Ty stój i patrz Niech wylewają z
      siebie całe litanie i potoki słów za które do końca życia powinni przepraszać i
      żałować Niech się obnażają wiją w swej pazerności,niech w swej histeri amoku zła
      dają codziennie dowody że to Ty masz racje Że rację mieli Twoi rodzice i my
      wszyscy którzy swym sercem ich żegnaliśmy Ty tylko stój my patrzymy i niech
      wszyscy widzą że my a nie oni mają rację A psy niech szczekają taka ich niedola
      Pies to tylko pies , spuśc z łańcucha ....Wolnosć ich zabije"

      "Marta Kaczyńska była chroniona przed tym brudem, przynajmniej przez Rodziców i
      ich otoczenie.Ale nie sądzę, że żyła na bezludnej wyspie.Przerobiła to wszystko
      na własnej rodzonej skórze tak dotkliwie, że nic innego nie zostaje jej do
      zrobienia, jak włączyć się nareszcie do wszystkich możliwych działań.
      Najgorsze się stało. I myślę, że taki właśnie byłby testament Zmarłych.
      Trzymaj się, Martusia! I walcz!"

      "Fałszyści szczuli i będą szczuć nadal lecz kiedy Marta Kaczyńska , osoba
      która przeżyła i przeżywa NADAL ogromny ból po stracie rodziców - jeżeli taka
      osoba zostanie zaatakowana - to Naród może wreszcie się obudzi !!!

      lecz osobiście nie miałbym odwagi zachęcać p. Marty do wzięcia udziału w kampanii."

      "Pani Marta córka Ś.P. Państwa Kaczyńskich ma prawo ale i ma obowiązek aby
      uczesniczyc u boku stryja .
      Wszelkiego rodzaje inwektywy i ohydne oszczerstwa , które juz byly chyba
      uodporniły ja na chamstwo wiec nic nowego -nil novi sub sole."

      "Pani Marta nie ma innego sposobu, aby zemścić się na tych kanaliach, i tylko
      tak moze z nimi zawalczyć."


      A ja tylko się upewniłam, że się ją wkręca w tę kampanię.
      I to jest świństwo (nie wypada to zbytnia delikatność, jak widzę).
      • woda_woda Re: ten styl... 01.05.10, 17:40
        Omatkoboska :)

        Nieznośna jest ta egzaltacja.
      • grand_bleu Re: ten styl... 01.05.10, 17:41
        basia.basia napisała:

        > zaczęła Kataryna

        - uprzejmie doniosła Basia.basia.
        • basia.basia Re: ten styl... 01.05.10, 17:46
          grand_bleu napisała:

          > basia.basia napisała:
          >
          > > zaczęła Kataryna
          >
          > - uprzejmie doniosła Basia.basia.

          Potwierdzam, że Kataryna jest bardzo zręczna w zanęcaniu:(
          • dzi1a Re: ten styl... 01.05.10, 17:51
            basia.basia napisała:

            > grand_bleu napisała:
            >
            > > basia.basia napisała:
            > >
            > > > zaczęła Kataryna
            > >
            > > - uprzejmie doniosła Basia.basia.
            >
            > Potwierdzam, że Kataryna jest bardzo zręczna w zanęcaniu:(
            prezeska ma w tym wieloletnią wprawę zdobytą głównie na forum kraj :)
          • grand_bleu Re: ten styl... 01.05.10, 21:54
            Autorką tego paskudnego wątku jesteś Ty, a nie Kataryna, więc się
            nią nie zasłaniaj.
            • wylogowany.pielegniarz Re: ten styl... 01.05.10, 22:38
              Czy zdajesz sobie sprawę, że, jeśli przyjdzie Ci jeszcze kiedyś żalić się, że
              jesteś zaczepiana czy atakowana personalnie za swoje wpisy, to już te żale przy
              Twoich ostatnich wpisach, będą brzmiały mało wiarygodnie?
              • grand_bleu Re: ten styl... 01.05.10, 22:47
                Oceniłam wątek, a nie osobę.
                • wylogowany.pielegniarz Re: ten styl... 01.05.10, 22:51
                  grand_bleu napisała:

                  > Oceniłam wątek, a nie osobę.


                  Dobre. Postaram się zapamiętać.
                  • vargtimmen Re: ten styl... 01.05.10, 22:56
                    wylogowany.pielegniarz napisał:

                    > grand_bleu napisała:
                    >
                    > > Oceniłam wątek, a nie osobę.
                    >
                    >
                    > Dobre. Postaram się zapamiętać.

                    No, bez wątpienia, to Basia tu Kasię nam wyłożyła, w trosce o biedną Martę
                    Dubieniecką. I tak to się plecie.
                    • wylogowany.pielegniarz Re: ten styl... 01.05.10, 23:02
                      vargtimmen napisał:


                      > No, bez wątpienia, to Basia tu Kasię nam wyłożyła, w trosce o biedną Martę
                      > Dubieniecką. I tak to się plecie.


                      Zabrakło mi tu trzeciego imienia. Nawet ładnie by się komponowało:)
                      • vargtimmen Re: ten styl... 01.05.10, 23:10
                        wylogowany.pielegniarz napisał:

                        > Zabrakło mi tu trzeciego imienia. Nawet ładnie by się komponowało:)


                        Piękne te imiona... piękne, piękniejsze i najpiękniejsze ;)
                        • wylogowany.pielegniarz Re: ten styl... 01.05.10, 23:27
                          vargtimmen napisał:


                          > Piękne te imiona... piękne, piękniejsze i najpiękniejsze ;)



                          Rozbroiłeś mnie swoją argumentacją i nie wiem co odpowiedzieć;)
                          Co nie zmienia faktu, że mam rację.
                          • vargtimmen Re: ten styl... 01.05.10, 23:44
                            wylogowany.pielegniarz napisał:

                            > vargtimmen napisał:
                            >
                            >
                            > > Piękne te imiona... piękne, piękniejsze i najpiękniejsze ;)
                            >
                            >
                            >
                            > Rozbroiłeś mnie swoją argumentacją i nie wiem co odpowiedzieć;)
                            > Co nie zmienia faktu, że mam rację.


                            Nie jestem w drobiazgowym nastroju, więc nie będę się spierał. Napiszę jedynie,
                            że nie mogę się oprzeć wrażeniu, że bratanica Jarosława, czy chce, czy nie,
                            zostanie objęta programem... politycznym... dożynania watahy. Przykro mi, ale
                            obecny platformiany kanon myślenia o smoleńskiej tragedii jest taki, że
                            poszkodowanym nie wolno się powoływać na więź ze zmarłymi, czy wykazywać
                            rodzinnej solidarności, ale ich politycznym przeciwnikom wolno wszystko,
                            włącznie z włażeniem z kopytami w intymne sprawy tych rodzin.
                            • wylogowany.pielegniarz Re: ten styl... 02.05.10, 00:04
                              Ależ ja w ogóle nie zabierałem głosu w sprawie bratanicy Jarosława.
                              Odnosiłem się jedynie do personalnych zaczepek Paczuli w kontekście jej
                              wcześniejszych doświadczeń na forum.
                              • vargtimmen Re: ten styl... 02.05.10, 00:11
                                wylogowany.pielegniarz napisał:

                                > Ależ ja w ogóle nie zabierałem głosu w sprawie bratanicy Jarosława.
                                > Odnosiłem się jedynie do personalnych zaczepek Paczuli w kontekście jej
                                > wcześniejszych doświadczeń na forum.

                                A mnie troszkę ręce opadają... bo ocena treści dyskusji jest immanentną częścią
                                dyskusji, a atak personalny, to np. zwrot "Ty hieno", "Ty donosicielu", "Ty
                                kretynie", "Ty przydupasie", zdawało mi się, że to jest oczywiste, tu nic
                                takiego się nie zdarzyło, zdarza się za to całkiem często w drugą stronę.

                                A co do oceny treści wątku, to się nieco wiąże z tym kontekstem, zwłaszcza,
                                jeśli to zestawić z lekturą wątków (o słusznej proweniencji politycznej) na
                                forum na temat rodziny Kaczyńskich.

                                Pozdrawiam i dobranoc :)
                                • wylogowany.pielegniarz Re: ten styl... 02.05.10, 00:41
                                  vargtimmen napisał:


                                  > A mnie troszkę ręce opadają... bo ocena treści dyskusji jest immanentną częścią
                                  > dyskusji, a atak personalny, to np. zwrot "Ty hieno", "Ty donosicielu", "Ty
                                  > kretynie", "Ty przydupasie", zdawało mi się, że to jest oczywiste, tu nic
                                  > takiego się nie zdarzyło, zdarza się za to całkiem często w drugą stronę.

                                  Nie, no z tego co pamiętam, to Paczula była bardzo przewrażliwiona i nie tylko
                                  takie chamskie wyzwiska, jakie tu przedstawiłeś, jej przeszkadzały. Żeby była
                                  jasność - zaczepki personalne nie ona wtedy wywoływała moim zdaniem.

                                  > A co do oceny treści wątku, to się nieco wiąże z tym kontekstem, zwłaszcza,
                                  > jeśli to zestawić z lekturą wątków (o słusznej proweniencji politycznej) na
                                  > forum na temat rodziny Kaczyńskich.


                                  Chyba coś ze mną nie tak i może mała przerwa od FK mi się przyda, bo ilekroć
                                  ostatnio czytam Paczulę tutaj, to nieodparcie kojarzy mi się z Kataryną,
                                  natomiast ten drugi akapit Twojej wypowiedzi, do którego się właśnie odnoszę,
                                  gdyby nie był podpisany, to dałbym sobie rękę uciąć, że jest napisany przez
                                  innego stałego forumowicza FK;)


                                  > Pozdrawiam i dobranoc :)


                                  Dobranoc:)
                                  • grand_bleu Re: ten styl... 02.05.10, 08:08
                                    > Nie, no z tego co pamiętam, to Paczula

                                    Po pierwsze, przestań mnie obgadywać, bo TO jest dopiero personalna
                                    zaczepka.
                                    Po drugie, zdanie: "Autorką tego paskudnego wątku jesteś Ty, a nie
                                    Kataryna, więc się nią nie zasłaniaj.", napisałam do osoby, która
                                    pozwoliła sobie obgadać kogoś, kto na tym forum już nie pisze - na
                                    takie zachowania zawsze byłam uczulona.
                                    Po trzecie, są na forum osoby, które regularnie piszą na mój temat
                                    (czujesz różnicę między pisać o kimś, a do kogoś?), również w tym
                                    watku, Ty nie reagujesz, a zatem Twoje uwagi tracą wszelką
                                    wiarygodność.

                                    > Chyba coś ze mną nie tak i może mała przerwa od FK mi się przyda,
                                    bo ilekroć ostatnio czytam Paczulę tutaj, to nieodparcie kojarzy mi
                                    się z Kataryną.

                                    A tego nie rozumiem. I powiem więcej, nawet nie będę probowała
                                    wnikać w to, jaki masz problem z Kataryną, natomiast uważam, że Twój
                                    problem nie daje Ci podstaw do zwracania mi uwagi, szczególnie, że
                                    nie masz racji.

                                    W jednym się nie pomyliłeś, w poczuciu, że ostatnio coś się
                                    zmieniło.
                                    • ave.duce Re: ten styl... 02.05.10, 08:53
                                      grand_bleu napisała:

                                      > Po drugie, zdanie: "Autorką tego paskudnego wątku jesteś Ty, a nie
                                      > Kataryna, więc się nią nie zasłaniaj.", napisałam do osoby, która
                                      > pozwoliła sobie obgadać kogoś, kto na tym forum już nie pisze - na
                                      > takie zachowania zawsze byłam uczulona.

                                      Nie pisze, bo ... ?

                                      Okazało się na FK, że nie jest "genialną analityczką".
                                      Trudno "dyskutować", kiedy co i rusz kk musi się ewakuować z wątku, bo argumentów brakuje.

                                      ps. tutaj Taziuta nie sprząta.

                                      :p
                                      • grand_bleu Re: ten styl... 02.05.10, 09:17
                                        ave.duce napisała:

                                        > grand_bleu napisała:
                                        >
                                        > > Po drugie, zdanie: "Autorką tego paskudnego wątku jesteś Ty, a
                                        nie
                                        > > Kataryna, więc się nią nie zasłaniaj.", napisałam do osoby, która
                                        > > pozwoliła sobie obgadać kogoś, kto na tym forum już nie pisze -
                                        na
                                        > > takie zachowania zawsze byłam uczulona.
                                        >
                                        > Nie pisze, bo ... ?

                                        Nie zrozumiałaś tego co napisałam? Kataryna nie pisze na FK,
                                        a jeżeli to pisanie o niej, personalnie, uważam za niedopuszczalne.
                                        • ponte_aronte nie wolno pisa ć o ludziach, którzy nie piszą 02.05.10, 09:20
                                          na FK?
                                          • grand_bleu wolno... 02.05.10, 09:42

                                            podobnie jak wolno obgadywać znajomych, którzy właśnie opuścili
                                            przyjęcie, lub w ogóle byli na nim nieobecni. Ale oprócz tego co
                                            wolno (czyt. czego nie zabrania prawo), jest jeszcze dobry obyczaj
                                            , który takie zachowania uznaje za niedopuszczalne. I jest na to
                                            proste uzasadnienie - nieobecni nie mogą się bronić.
                                            • scoutek Re: wolno... 02.05.10, 09:47
                                              grand_bleu napisała:

                                              to czemu w ogole rozmawiamy o Jaroslawie K., jego bracie, Tusku itd.?
                                              przeciez, o ile wiem, nigdy na fk nie pisali i sa zawsze nieobecni... a
                                              znajomi... jakos...
                                              • grand_bleu Re: wolno... 02.05.10, 10:04
                                                scoutek napisała:

                                                > grand_bleu napisała:
                                                >
                                                > to czemu w ogole rozmawiamy o Jaroslawie K., jego bracie, Tusku
                                                itd.?

                                                Politycy to ludzie, którym płacimy za sprawowanie władzy, oni są na
                                                naszym utrzymaniu, a jeżeli to, mamy prawo, wręcz obowiązek patrzeć
                                                im na ręce, kontrolować, oceniać.
                                                • scoutek Re: wolno... 02.05.10, 10:11
                                                  grand_bleu napisała:
                                                  > Politycy to ludzie, którym płacimy za sprawowanie władzy, oni są na
                                                  > naszym utrzymaniu, a jeżeli to, mamy prawo, wręcz obowiązek patrzeć
                                                  > im na ręce, kontrolować, oceniać.

                                                  rzeklas
                                                  stad wzial sie caly ten watek
                                                  z tego, ze szefowa kampanii JK powiedziala, ze bratanica wspiera wuja
                                                  mamy prawo - a nawet obowiazek jak stwierdzilas - patrzec im na rece
                                                  i to co pisalam wczesniej - jesli publikuja plakaty, ktore rozmijaja sie z rezczywistoscia, a nawet te rzeczywistosc zaklamuja - mamy obowiazek im to wytknac

                                                  cbdo
                                                  i z mojej strony EOT
                                                  • grand_bleu Re: wolno... 02.05.10, 10:26
                                                    scoutek napisała:

                                                    > grand_bleu napisała:
                                                    > > Politycy to ludzie, którym płacimy za sprawowanie władzy, oni są
                                                    na
                                                    > > naszym utrzymaniu, a jeżeli to, mamy prawo, wręcz obowiązek
                                                    patrzeć
                                                    > > im na ręce, kontrolować, oceniać.
                                                    >
                                                    > rzeklas
                                                    > stad wzial sie caly ten watek
                                                    > z tego, ze szefowa kampanii JK powiedziala, ze bratanica wspiera
                                                    wuja
                                                    > mamy prawo - a nawet obowiazek jak stwierdzilas - patrzec im na
                                                    rece

                                                    patrzeć na ręce nie znaczy grzebać w życiu prywatnym. Czy naprawdę
                                                    tak trudno to zrozumieć?
                                                    Czy dlatego, że nie ufam Komorowskiemu, to pytam o jego stosunki z
                                                    żoną? Czy ja przytula? Sypią z nią? Czy jest dobrym ojcem? Czy
                                                    zajmuje się swoimi dziećmi? Chciałabyś czytać rozmowy na ten temat?
                                                    Na pewno nie. Więc uszanuj prywatność innych osób.

                                                    > i to co pisalam wczesniej - jesli publikuja plakaty, ktore
                                                    rozmijaja sie z rezczywistoscia, a nawet te rzeczywistosc zaklamuja -
                                                    mamy obowiazek im to wytknac

                                                    wciąż nie wiem, jakie plakaty masz na myśli, więc może jakiś konkret?
                                                  • wyluzowana.kaczka Re: wolno... 02.05.10, 10:37
                                                    Niepotrzebnie sie wg mnie oburzasz. To szefowa kampani blizniaka zapodala,ze sie
                                                    pani Marta bedzie angazowac po stronie stryja i w tym momencie otwarla sluzy
                                                    zainteresowania i upublicznila prywatna persone. Znaczy Marta, od tego momentu,
                                                    stala sie celem mozliwych atakow ze strony dociekliwych, zwlaszcza zas
                                                    przeciwnikow politycznych krewnego. I co w tym dziwnego i oburzajacego? Gdyby
                                                    dala glos i zapowiedziala,ze nic podobnego, nie ma zamiaru bic sie o stryja jak
                                                    o wlasna cnote, wtedy nie spotykaloby jej to,co ja spotyka.
                                                  • grand_bleu Re: wolno... 02.05.10, 15:12
                                                    wyluzowana.kaczka napisała:


                                                    > Znaczy Marta, od tego momentu,
                                                    > stala sie celem mozliwych atakow ze strony dociekliwych, zwlaszcza
                                                    zas przeciwnikow politycznych krewnego.

                                                    Pozarski, tu się grzebie w uczuciach, zagląda pod kołdrę, to jest
                                                    dociekliwość???

                                                    > I co w tym dziwnego i oburzajacego? Gdyby
                                                    > dala glos i zapowiedziala,ze nic podobnego, nie ma zamiaru bic sie
                                                    o stryja jak o wlasna cnote, wtedy nie spotykaloby jej to,co ja
                                                    > spotyka.

                                                    a jeśli "postępowe" dewoty ją ukamieniują, to też powiesz, że winna
                                                    jest Marta? no bo przecież nie dała głosu.
                                                  • wyluzowana.kaczka Re: wolno... 02.05.10, 15:30
                                                    grand_bleu napisała:
                                                    >
                                                    > Pozarski, tu się grzebie w uczuciach, zagląda pod kołdrę, to jest
                                                    > dociekliwość???
                                                    Nie grzebie sie. Po prostu zle zrozumialas post wody (az dziwne,ze ja to pisze).
                                                    Woda napisala,ze pojawienie sie Marty na bilbordzie Lecha,ktory mial
                                                    reprezentowac to co swiete w katolickiej Polsce, w czasie,kiedy Marta juz miala
                                                    dziecko z innym mezczyzna niz jej aktualny maz, bylo oszukanstwem ze strony
                                                    pretendenta na prezydenta.

                                                    >
                                                    > a jeśli "postępowe" dewoty ją ukamieniują, to też powiesz, że winna
                                                    > jest Marta? no bo przecież nie dała głosu.
                                                    >

                                                    Tego nie rozumiem. Kto niby chce ukamieniowac Marte? Jesli juz, to spodziewalbym
                                                    sie tego od jakichs tradycjonalistycznych katoli. W koncu goni ja z lozka do
                                                    lozka.;)
                                                  • scoutek Re: wolno... 02.05.10, 11:07
                                                    grand_bleu napisała:
                                                    > wciąż nie wiem, jakie plakaty masz na myśli, więc może jakiś konkret?

                                                    byl konkret, ale nieuwaznie czytasz
                                                    ale ci powtorze, jak ci sie nie chce szukac: plakat z rodzina kandydata na
                                                    prezydenta Lecha Kaczynskiego, gdzie wystepowala zona kandydata, corka
                                                    kandydata, pierwszy ziec kandydata (ktory wlasnie przestawal nim byc) i wnuczka

                                                    a na pierwsza czesc odpowiedziala ci wyluzowana kaczka
                                                    jak sie dzieci Komorowskiego zaczna pchac przed szereg to tez sie do nich przyczepie

                                                    naprawde nie chce mi sie wiecej o tym pisac
                                                  • grand_bleu Re: wolno... 02.05.10, 15:14
                                                    scoutek napisała:

                                                    > byl konkret, ale nieuwaznie czytasz
                                                    > ale ci powtorze, jak ci sie nie chce szukac: plakat z rodzina
                                                    kandydata na
                                                    > prezydenta Lecha Kaczynskiego, gdzie wystepowala zona kandydata,
                                                    corka
                                                    > kandydata, pierwszy ziec kandydata (ktory wlasnie przestawal nim
                                                    byc) i wnuczka
                                                    >

                                                    był plakat rodziny kandydata na prezydenta, gdzie oszustwo?
                                            • ponte_aronte czy sama przestrzegasz dobrego obyczaju 02.05.10, 10:08
                                              zawsze i wszędzie?
                                              • grand_bleu Rozmowa 02.05.10, 10:30
                                                dotyczyła zachowań, obyczaju, norm. Ani ja, ani Ty, nie jesteśmy
                                                tematem tego wątku.
                                                EOT
                                        • ave.duce To TY nie rozumiesz > 02.05.10, 09:23
                                          Czy Wildstein, Janke, Żemantowski, etc. piszą na FK?

                                          Uważaj sobie, co Ci się żywnie podoba.
                                          Mnie to ani ziębi, ani grzeje.
                                          • ave.duce Re: To TY nie rozumiesz > 02.05.10, 09:24
                                            Wykaż rewolucyjną czujność!
                                          • grand_bleu Re: To TY nie rozumiesz > 02.05.10, 09:44
                                            ave.duce napisała:

                                            > Czy Wildstein, Janke, Żemantowski, etc. piszą na FK?

                                            Nie ma nic złego w komentowaniu ich tekstów, tekstów Kataryny
                                            również - ale tekstów, nie osób.
                                            • ave.duce Re: To TY nie rozumiesz > 02.05.10, 09:54
                                              W takim razie, czy z czystym sumieniem stwierdzisz, że możesz być tą pierwszą,
                                              która rzucić kamieniem?

                                              ps. piszemy "Kataryna" myślimy "tekst".

                                              :p
                                              • grand_bleu EOT 02.05.10, 09:59

                                    • ponte_aronte przepraszam, a co widzisz paskudnego w tym wątku? 02.05.10, 09:06
                                      Basia stawia całkiem uprawnione pytanie: czy Marta Kaczyńska potwierdziła swój udział w kampanii? bo zrobiło się mnóstwo hałasu na ten temat, a sama zainteresowana milczy
                                      • grand_bleu Re: przepraszam, a co widzisz paskudnego w tym wą 02.05.10, 09:19
                                        wydawało mi sie, ze to juz wytłumaczyłam, a paskudny wątek, to nie
                                        tylko pierwszy post.
                                    • wylogowany.pielegniarz Re: ten styl... 02.05.10, 10:53
                                      grand_bleu napisała:

                                      > > Nie, no z tego co pamiętam, to Paczula
                                      >
                                      > Po pierwsze, przestań mnie obgadywać, bo TO jest dopiero personalna
                                      > zaczepka.
                                      > Po drugie, zdanie: "Autorką tego paskudnego wątku jesteś Ty, a nie
                                      > Kataryna, więc się nią nie zasłaniaj.", napisałam do osoby, która
                                      > pozwoliła sobie obgadać kogoś, kto na tym forum już nie pisze - na
                                      > takie zachowania zawsze byłam uczulona.

                                      Kataryna to osoba medialna, jeśli chodzi o publicystykę. Nawet u Jasia
                                      Pospieszalskiego występowała, więc nie widzę powodu, żeby blokować dyskusję na
                                      temat jej wpisów poprzez stwierdzenie, że ona już na FK nie pisze. Jeśli ktoś
                                      coś pisze publicznie, to można to komentować. Myślałem, że to oczywiste;)


                                      > Po trzecie, są na forum osoby, które regularnie piszą na mój temat
                                      > (czujesz różnicę między pisać o kimś, a do kogoś?),

                                      Czuję, że komentarze zaczepne mogą być różne;)


                                      forum.gazeta.pl/forum/w,28,110838595,110841164,Re_ten_styl_.html

                                      > również w tym
                                      > watku, Ty nie reagujesz, a zatem Twoje uwagi tracą wszelką
                                      > wiarygodność.

                                      Uwierz mi, że kobylastych wątków zwykle nie czytam w całości, bo po prostu mi
                                      się nie chce;)
                                      Ja po prostu zareagowałem na zaczepki w stosunku do mojej forumowej znajomej i
                                      wymieniłem w związku z tym kilka postów z Timem. Chyba nie uważasz takiego
                                      postępowania za karygodne;)?

                                      > A tego nie rozumiem. I powiem więcej, nawet nie będę probowała
                                      > wnikać w to, jaki masz problem z Kataryną, natomiast uważam, że Twój
                                      > problem nie daje Ci podstaw do zwracania mi uwagi, szczególnie, że
                                      > nie masz racji.

                                      Nie robią na mnie wrażenia takie chwyty;)

                                      > W jednym się nie pomyliłeś, w poczuciu, że ostatnio coś się
                                      > zmieniło.

                                      O, to chociaż tu się zgodzimy;)

                                      Pozdrawiam;)
                                      • vargtimmen Re: ten styl... 02.05.10, 13:58

                                        Mnie trochę razi to, że to akurat Basia pisze o Katarynie.

                                        Ale, tu można mieć różne zdania. Gorzej, że wykrzywiana jest sytuacja: Kataryna
                                        i ludzie piszący na jej blogu wiedzą, że Marta Kaczyńska, z chwilą, gdy stała
                                        się zagrożeniem dla wrogów Kaczyńskich, stanie się obiektem takich samych
                                        niewybrednych ataków osobistych (bo politykiem nie jest, przecież), jak rodzice
                                        i stryj. I ma rację.

                                        Inna sprawa, że ludzie na blogu posuwają się zbyt daleko, niejako życząc jej
                                        tych ataków.
                                        • wyluzowana.kaczka Re: ten styl... 02.05.10, 14:03
                                          Przeciez o to wlasnie chodzi. Marta nie zaprzecza,ze pomoze stryjowi,wiec jest
                                          juz osoba publiczna,ktora wolno atakowac wlasnie za to. Nikt tu jej nie robi
                                          tego,czego sobie zycza komentatorzy Kataryny, wiec po co te lamenty Paczulki? A
                                          to,ze Kataryna ma takich wlasnie komentatorow, nie innych, moze znaczyc tylko
                                          jedno: ma takich czytelnikow, jaką sama jest.
                                          • vargtimmen Re: ten styl... 02.05.10, 14:19

                                            Na razie, szefowa sztabu powiedziała, że pani Marta wspiera stryja. Co to może
                                            oznaczać, że bratanica wspiera brata bliźniaka jej zmarłego ojca?

                                            Może wspiera go dobrym słowem, radą?

                                            Gdyby żona powiedziała, że wspiera męża, to by oznaczało, że wolno ją atakować?
                                            Przecież ona nie jest politykiem i żadnych grzechów politycznych nie ma. Za co
                                            się ją więc atakuje? Za to, że wspiera stryja... IMHO, Kataryna ma rację, nic
                                            lepiej niż to nie pokazuje, że ataki na Kaczyńskich i wszystko, co z nimi
                                            związane, są po prostu przyjętym obyczajem. Nie trzeba przyczyn, wystarczy
                                            plemienny totem i już każde barbarzyństwo jest dopuszczalne.
                                            • wyluzowana.kaczka Re: ten styl... 02.05.10, 14:28
                                              vargtimmen napisał:

                                              >
                                              > Na razie, szefowa sztabu powiedziała, że pani Marta wspiera stryja. Co to może
                                              > oznaczać, że bratanica wspiera brata bliźniaka jej zmarłego ojca?
                                              >
                                              > Może wspiera go dobrym słowem, radą?
                                              A coz takiego moze doradzic bratanica takiemu geniuszowi strategii,jakim jest
                                              stryj?;) Dobre slowo to on ma w duzym powazaniu,zwlaszcza od rodziny,jak sie
                                              mozemy domyslac.
                                              >
                                              > Gdyby żona powiedziała, że wspiera męża, to by oznaczało, że wolno ją atakować?
                                              No, Vargu, zona, maz to jednak nie polityczna kampania wyborcza i nie w Polsce z
                                              typami jak Kurski.
                                              > Przecież ona nie jest politykiem i żadnych grzechów politycznych nie ma. Za co
                                              > się ją więc atakuje? Za to, że wspiera stryja...
                                              Dokladnie. Bierze udzial w kampanii prezydenckiej, wiec to i owo sie jej bedzie
                                              wyciagalo, bo tak to juz w kampaniach prezydenckich jest. W zyciu realnym i
                                              wirtualnym,jak na forach.

                                              IMHO, Kataryna ma rację, nic
                                              > lepiej niż to nie pokazuje, że ataki na Kaczyńskich i wszystko, co z nimi
                                              > związane, są po prostu przyjętym obyczajem. Nie trzeba przyczyn, wystarczy
                                              > plemienny totem i już każde barbarzyństwo jest dopuszczalne.
                                              >
                                              Bo tak wlasnie jest i Kataryna nie robi nic innego atakujac Komorowskiego.
                                              Jeszcze szczescie, ze, jak niejaki mr.sajgon, nie wlazi na jego zone. Uwazasz,ze
                                              to plus dla Kataryny?
                                              • vargtimmen Re: ten styl... 02.05.10, 14:40
                                                wyluzowana.kaczka napisała:

                                                > vargtimmen napisał:
                                                >
                                                > >
                                                > > Na razie, szefowa sztabu powiedziała, że pani Marta wspiera stryja. Co to
                                                > może
                                                > > oznaczać, że bratanica wspiera brata bliźniaka jej zmarłego ojca?
                                                > >
                                                > > Może wspiera go dobrym słowem, radą?

                                                > A coz takiego moze doradzic bratanica takiemu geniuszowi strategii,jakim jest
                                                > stryj?;)
                                                Dobre slowo to on ma w duzym powazaniu,zwlaszcza od rodziny,jak sie
                                                > mozemy domyslac.


                                                No właśnie, popatrz, jak pięknie go odczłowieczasz i jeździsz po jego
                                                intymności. Myślisz, że po stracie brata, nie ma wyrwanej w duszy dziury?


                                                > >
                                                > > Gdyby żona powiedziała, że wspiera męża, to by oznaczało, że wolno ją ata
                                                > kować?
                                                > No, Vargu, zona, maz to jednak nie polityczna kampania wyborcza i nie w Polsce z
                                                > typami jak Kurski.


                                                Moment, w jego sytuacji, bratanica jest najbliższą osobą, a on bardzo przypomina
                                                jej ojca. Kto go ma wspierać, jak nie ona?

                                                I gdzie masz coś o wsparciu politycznym?

                                                Deklaruje, nawet nie swoimi ustami, że staje przy nim i jest to godne pochwały,
                                                normalne, ludzkie zachowanie. Ale to Kaczyńscy, więc wszystko co zrobią będzie
                                                użyte przeciw nim.


                                                > > Przecież ona nie jest politykiem i żadnych grzechów politycznych nie ma.
                                                > Za co
                                                > > się ją więc atakuje? Za to, że wspiera stryja...

                                                > Dokladnie.

                                                Kropka.

                                                > Bierze udzial w kampanii prezydenckiej,

                                                Jak?

                                                > wiec to i owo sie jej bedzie
                                                > wyciagalo, bo tak to juz w kampaniach prezydenckich jest. W zyciu realnym i
                                                > wirtualnym,jak na forach.
                                                >

                                                Cóż, dla mnie to jest brudne i odpychające ale co tam kto lubi.

                                                > IMHO, Kataryna ma rację, nic
                                                > > lepiej niż to nie pokazuje, że ataki na Kaczyńskich i wszystko, co z nimi
                                                > > związane, są po prostu przyjętym obyczajem. Nie trzeba przyczyn, wystarczy
                                                > > plemienny totem i już każde barbarzyństwo jest dopuszczalne.
                                                > >

                                                > Bo tak wlasnie jest i Kataryna nie robi nic innego atakujac Komorowskiego.


                                                Wyciąga mu sprawy rodzinne? Nie wierzę.


                                                > Jeszcze szczescie, ze, jak niejaki mr.sajgon, nie wlazi na jego zone. Uwazasz,ze
                                                > to plus dla Kataryny?
                                                >

                                                Że niejaki Mr.Sajgon jeszcze nie włazi na żonę Komorowskiego? Sorry, ale chyba
                                                Cię nie zrozumiałem.

                                                ;)
                                                • wyluzowana.kaczka Re: ten styl... 02.05.10, 15:12
                                                  vargtimmen napisał:
                                                  >
                                                  > No właśnie, popatrz, jak pięknie go odczłowieczasz i jeździsz po jego
                                                  > intymności. Myślisz, że po stracie brata, nie ma wyrwanej w duszy dziury?
                                                  >
                                                  Ma wyrwana dziure, a ja go nie odczlowieczam. Fakt jest taki,ze Marta moze stac
                                                  blisko pretendenta,ale czy szefowa jego komitetu wyborczego musi to wszem i
                                                  wobec oglaszac? Te intymna rodzinna sprawe? Nie. Robi to nie dlatego, zeby
                                                  uczlowieczyc Marte, ktora jest jego najblizsza krewna,ale zeby ocieplic obraz
                                                  niezbyt czulego wizerunku bylego premiera.
                                                  > > >
                                                  Moment, w jego sytuacji, bratanica jest najbliższą osobą, a on bardzo przypomin
                                                  > a
                                                  > jej ojca. Kto go ma wspierać, jak nie ona?
                                                  >
                                                  > I gdzie masz coś o wsparciu politycznym?
                                                  Jesli o tym fakcie deklaruje szefowa sztabu wyborczego pretendenta, to ze
                                                  zwyklej rodzinnej sielanki robi sie wsparcie polityczne.
                                                  >
                                                  > Deklaruje, nawet nie swoimi ustami, że staje przy nim i jest to godne pochwały,
                                                  > normalne, ludzkie zachowanie. Ale to Kaczyńscy, więc wszystko co zrobią będzie
                                                  > użyte przeciw nim.
                                                  Bo takie jest zycie(polityczne)i wszyscy o tym, poza toba, wiedza.
                                                  >
                                                  > Bierze udzial w kampanii prezydenckiej,
                                                  >
                                                  > Jak?
                                                  Stajac u boku stryja w wyborach.
                                                  >
                                                  Cóż, dla mnie to jest brudne i odpychające ale co tam kto lubi.
                                                  >
                                                  > > IMHO, Kataryna ma rację, nic
                                                  > > > lepiej niż to nie pokazuje, że ataki na Kaczyńskich i wszystko, co
                                                  > z nimi
                                                  > > > związane, są po prostu przyjętym obyczajem. Nie trzeba przyczyn, wy
                                                  > starczy
                                                  > > > plemienny totem i już każde barbarzyństwo jest dopuszczalne.
                                                  > > >
                                                  Moze, ale dotyczy to rowniez osoby Komorowskiego,o czym Kataryna wie
                                                  doskonale,choc nie wiem,czy broni jego osoby rownie goraco co prezesa.
                                                  > > Bo tak wlasnie jest i Kataryna nie robi nic innego atakujac Komorowskiego
                                                  > .
                                                  >
                                                  >
                                                  > Wyciąga mu sprawy rodzinne? Nie wierzę.
                                                  A czy rodzina Komorowskiego zadeklarowala udzial w jego kampanii?
                                                  >
                                                  >
                                                  > > Jeszcze szczescie, ze, jak niejaki mr.sajgon, nie wlazi na jego zone.
                                                  > >
                                                  >
                                                  > Że niejaki Mr.Sajgon jeszcze nie włazi na żonę Komorowskiego? Sorry, ale chyba
                                                  > Cię nie zrozumiałem.
                                                  >
                                                  To dziwne. Pewnies zmeczony. ;)

                                                  >
                                            • grand_bleu Re: ten styl... 02.05.10, 14:33
                                              vargtimmen napisał:

                                              > ataki na Kaczyńskich i wszystko, co z nimi
                                              > związane, są po prostu przyjętym obyczajem. Nie trzeba przyczyn,
                                              wystarczy
                                              > plemienny totem i już każde barbarzyństwo jest dopuszczalne.

                                              Tak, wielu antykaczyńskich polityków i dziennikarzy ostrzegało, że
                                              jesli J.K. zostanie kandydatem, to kampania będzie brutalna... J.K.
                                              ogłosił kandydaturę, jego przeciwnicy, z okrzykiem: kampania jest
                                              brutalna, rzucili sie do ataku...
                                              - z okrzykiem trochę przesadziłam, ale nie watpię, że wina za to, że
                                              kampania jest brutalna spadnie na Kaczyńskich.
                                        • grand_bleu Re: ten styl... 02.05.10, 14:26
                                          vargtimmen napisał:


                                          > Inna sprawa, że ludzie na blogu posuwają się zbyt daleko, niejako
                                          życząc jej tych ataków.

                                          Ale przecież nie wiemy, kto to pisze. Nie wykluczam prowokacji,
                                          szczególnie w okresie przedwyborczym.
                                          &
                                          • wyluzowana.kaczka Re: ten styl... 02.05.10, 14:30
                                            grand_bleu napisała:

                                            > vargtimmen napisał:
                                            >
                                            >
                                            > > Inna sprawa, że ludzie na blogu posuwają się zbyt daleko, niejako
                                            > życząc jej tych ataków.
                                            >
                                            > Ale przecież nie wiemy, kto to pisze. Nie wykluczam prowokacji,
                                            > szczególnie w okresie przedwyborczym.


                                            A to dobre, Paczulko! Co zlego,to nie my!;)))
                                            • grand_bleu Re: ten styl... 02.05.10, 14:40
                                              Pozarski, nie mam na myśli prowokacji zmuszającej do myślenia ;)

                                              i nie mów, że nie wiedziałeś, iż prowokacje były stosowane przez
                                              specsłużby w czasach PRL-u (np prowokacja bydgoska) w celu wywołania
                                              zamieszek, które dawały podstawę do represji.
                                              • wyluzowana.kaczka Re: ten styl... 02.05.10, 15:21
                                                No,ale za przeproszeniem Paczulko, twoje podejrzenie,ze komentatorzy Kataryny
                                                nie sa tymi kim sa, a prowokatorami strony przeciwnej to, wybacz mi, ale nijak
                                                sie nie ma do prowokacji na miare esbeckiej w Bydgoszczy. A zreszta, gdyby to
                                                byla prawda,to by Kataryna to wywachala i sie jakos do ich prowokatorskich
                                                wpisow odniosla. ;) Odniosla sie? (bo nie czytuje)
                                                • grand_bleu Re: ten styl... 02.05.10, 15:30

                                                  Moja uwaga o prowokacji była natury ogólnej, że mogą się zdarzyć i
                                                  trzeba brać to pod uwagę.

                                                  BTW, słyszałam, że w po sierpniu'80, wolontariusze z Solidarności
                                                  pilnowali radzieckich grobów, obawiając się prowokacji. Nie wiem,
                                                  czy to prawda, ale sądzę, że mogło tak być.
                                          • vargtimmen Re: ten styl... 02.05.10, 14:32
                                            grand_bleu napisała:

                                            > vargtimmen napisał:
                                            >
                                            >
                                            > > Inna sprawa, że ludzie na blogu posuwają się zbyt daleko, niejako
                                            > życząc jej tych ataków.
                                            >
                                            > Ale przecież nie wiemy, kto to pisze. Nie wykluczam prowokacji,
                                            > szczególnie w okresie przedwyborczym.
                                            > &
                                            >


                                            Fakt, że pisze ktoś anonimowy, więc uogólnianie tego i, być może, rozciąganie
                                            tego na działania sztabu, jest nie fair.

                                            W prowokację niezbyt wierzę, za dużo w tym cytacie autentycznej frustracji.
                                            • grand_bleu Re: ten styl... 02.05.10, 14:47
                                              vargtimmen napisał:


                                              > Fakt, że pisze ktoś anonimowy, więc uogólnianie tego i, być może,
                                              > rozciąganie tego na działania sztabu, jest nie fair.

                                              Ależ oczywiście. Na tym forum też pojawiają się koszmarne wypowiedzi
                                              i idac śladem autorki tego wątku, można byłoby na ich postawie
                                              wydawać opinie o wszystkich wyborcach PO, czy jakiejś innej grupy
                                              społecznej.
                                        • wylogowany.pielegniarz Re: ten styl... 03.05.10, 00:25
                                          vargtimmen napisał:

                                          >
                                          > Mnie trochę razi to, że to akurat Basia pisze o Katarynie.

                                          To jest kolejny temat, którego nie warto zaczynać, bo każdy zorientowany mógłby
                                          swoje zdanie wyrazić, ocenić współtowarzyszy, ale akurat tutaj w tym maglu do
                                          niczego dobrego czy konstruktywnego by to nie doprowadziło.

                                          > Ale, tu można mieć różne zdania. Gorzej, że wykrzywiana jest sytuacja: Kataryna
                                          > i ludzie piszący na jej blogu wiedzą, że Marta Kaczyńska, z chwilą, gdy stała
                                          > się zagrożeniem dla wrogów Kaczyńskich, stanie się obiektem takich samych
                                          > niewybrednych ataków osobistych (bo politykiem nie jest, przecież), jak rodzice
                                          > i stryj. I ma rację.

                                          Jak mnie najdzie natchnienie, to może zajrzę na bloga i poczytam, o co ta cała
                                          awantura idzie. Póki co cała sprawa córki Kaczyńskiego mnie mało interesuje.

                                          > Inna sprawa, że ludzie na blogu posuwają się zbyt daleko, niejako życząc jej
                                          > tych ataków.


                                      • grand_bleu Re: ten styl... 02.05.10, 14:12
                                        wylogowany.pielegniarz napisał:

                                        > grand_bleu napisała:
                                        >
                                        > > > Nie, no z tego co pamiętam, to Paczula
                                        > >
                                        > > Po pierwsze, przestań mnie obgadywać, bo TO jest dopiero
                                        personalna
                                        > > zaczepka.
                                        > > Po drugie, zdanie: "Autorką tego paskudnego wątku jesteś Ty, a
                                        nie
                                        > > Kataryna, więc się nią nie zasłaniaj.", napisałam do osoby,
                                        która
                                        > > pozwoliła sobie obgadać kogoś, kto na tym forum już nie pisze -
                                        na
                                        > > takie zachowania zawsze byłam uczulona.
                                        >
                                        > Kataryna to osoba medialna, jeśli chodzi o publicystykę. Nawet u
                                        Jasia
                                        > Pospieszalskiego występowała, więc nie widzę powodu, żeby blokować
                                        dyskusję na
                                        > temat jej wpisów poprzez stwierdzenie, że ona już na FK nie pisze.
                                        Jeśli ktoś coś pisze publicznie, to można to komentować. Myślałem,
                                        że to oczywiste;)

                                        No proszę! to jednak można komentować to co ktoś pisze? Skoro tak,
                                        dlaczego mi zwracasz uwagę? Ja skomentowałam, to co napisała Basia,
                                        a który tekst Kataryny Basia skomentowała tym postem?
                                        forum.gazeta.pl/forum/w,28,110838595,110841326,Re_ten_styl_.html


                                        > > Po trzecie, są na forum osoby, które regularnie piszą na mój
                                        temat
                                        > > (czujesz różnicę między pisać o kimś, a do kogoś?),
                                        >
                                        > Czuję, że komentarze zaczepne mogą być różne;)
                                        >
                                        > forum.gazeta.pl/forum/w,28,110838595,110841164,Re_ten_styl_.html

                                        i to ma byc ten personalny post? a czytałes do czego się odniósł?

                                        > > również w tym
                                        > > watku, Ty nie reagujesz, a zatem Twoje uwagi tracą wszelką
                                        > > wiarygodność.
                                        >
                                        > Uwierz mi, że kobylastych wątków zwykle nie czytam w całości, bo
                                        po prostu mi się nie chce;)
                                        > Ja po prostu zareagowałem na zaczepki w stosunku do mojej
                                        forumowej znajomej i wymieniłem w związku z tym kilka postów z
                                        Timem.

                                        No nie, najpierw pouczyłeś mnie o niewłaściwości zachowania.
                                        A jeśli chodzi o forumowe znajome, to zarówno Basia jak i Kataryna
                                        są Twoimi forumowymi znajomymi, ale to nie Kataryna obgadała Basię,
                                        tylko Basia Katarynę - ja stanęłam po stronie obgadanej, stanęłam po
                                        stronie tej, która się tu bronić nie będzie, bo na FK nie pisze i
                                        pewnie go nie czyta.

                                        > Chyba nie uważasz takiego postępowania za karygodne;)?

                                        Nie, nie uważam, ale nie znaczy to, że tego nie skomentuję :P

                                        Pozdrawiam

                                        P.S. Napisałeś: "nie widzę powodu, żeby blokować dyskusję na temat
                                        jej wpisów poprzez stwierdzenie, że ona już na FK nie pisze."
                                        - mam prośbę, wskaż w tym wątku wpisy Kataryny oraz dyskusję na ich
                                        temat.
                                        • wylogowany.pielegniarz Re: ten styl... 03.05.10, 00:05
                                          Chyba już wchodzimy w dyskusję, która nie może mieć rozsądnego zakończenia i
                                          moglibyśmy co najwyżej zamienić ją w niekończącą się wymianę zdań z pogranicza
                                          magla i dyskusji o dyskusji. Tego bym nie chciał, tym bardziej z Tobą:)

                                          Do Twoich komentarzy do postów Basi odniosłem się z powodu Twoich własnych
                                          doświadczeń na forum i tylko o to mi chodziło. Niepotrzebnie potem wyskoczyłem z
                                          tymi porównaniami i ocenami postów Twoich i Tima. To było nie fair i bez sensu.


                                          Do zobaczenia przy okazji ciekawszych tematów.
                  • manny-jestem Re: ten styl... 03.05.10, 17:02
                    Watek jest paskudny Pielegniarzu. Coz zlego PAczula uczynila piszac ze tak jest?
                • ave.duce [...] 02.05.10, 08:38
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • p.heniu Re: ten styl... 01.05.10, 17:55
        ta manipulacja. W poście Kataryny były dwa wymowne przykłady na poparcie jej opinii.

        Jakiej decyzji Pani Marta by nie podjęła, a ma prawo do każdej, będzie używana
        jako pałką na stryja.

        Posmak jazgotu mieliśmy podczas programu MOniki "Pałką w PiS" i wypowiedzi
        Katarasińskiej. Zarówno jedna jak i druga nawet się nie zająknęły wdowami z SLD.

        To, że córka uważać, że należy kontynuować polityczną misję ojca, jest
        oczywiście haniebnym postępkiem i grą trumnami.

        Jacy jesteście nieszczęśliwi, że prezydent Kaczyński w nikczemny sposób zrobił
        wam afront i nie utopił się w wannie. Podłość, prawda?
        • wyluzowana.kaczka Re: ten styl... 01.05.10, 18:01
          Mogl sie utopic w wannie rownie dobrze,co zginac w katastrofie lotniczej. To nie
          byl jego wybor (chyba?),a zwykly przypadek. Gdyby jednak sie utopil w wannie
          bylby jedyna ofiara swojej nieostroznosci,a tak pociagnal za soba 95 niewinnych
          ofiar.
          • wariant_b Re: ten styl... 01.05.10, 19:27
            wyluzowana.kaczka napisała:

            Mogl sie utopic w wannie rownie dobrze...
        • pis_na_pis Re: ten styl... 01.05.10, 18:02
          > Jacy jesteście nieszczęśliwi, że prezydent Kaczyński w nikczemny
          sposób zrobił
          > wam afront i nie utopił się w wannie. Podłość, prawda?

          Nie, moj drogi. Panprezydent mial przegrac wybory z kretesem. Jego
          mina bylaby zaplata za wszystkie smiesznosci jakie nam przysporzyl.
          • p.heniu [...] 01.05.10, 18:08
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • vargtimmen Re: ten styl... 01.05.10, 19:17
        basia.basia napisała:

        > zaczęła Kataryna

        Nie, ataki na rodzinę Kaczyńskich i jej intymne sprawy, na forach, zaczęły się
        już gdy Jarosław Kaczyński i Marta Dubieniecka przyjmowali witali trumnę z
        ciałem Lecha Kaczyńskiego, 11 kwietnia... zaczęły się wtedy i trwają do dziś
        nieprzerwanie.
        • scoutek Re: ten styl... 01.05.10, 19:27
          vargtimmen napisał:

          > basia.basia napisała:
          >
          > > zaczęła Kataryna
          >
          > Nie, ataki na rodzinę Kaczyńskich i jej intymne sprawy, na forach, zaczęły się

          gdy okazalo sie, ze Maria Kaczynska podala falszywa date urodzenia przed
          wyborami prezydenckimi 2005, a do Marty wszyscy sie przyczepili, jak sie
          rozwiodla po wyborach, udajac na bilbordach szczesliwa rodzine podczas kampanii
          ojca
          • vargtimmen Re: ten styl... 01.05.10, 19:31
            scoutek napisała:

            > vargtimmen napisał:
            >
            > > basia.basia napisała:
            > >
            > > > zaczęła Kataryna
            > >
            > > Nie, ataki na rodzinę Kaczyńskich i jej intymne sprawy, na forach, zaczęł
            > y się
            >
            > gdy okazalo sie, ze Maria Kaczynska podala falszywa date urodzenia przed
            > wyborami prezydenckimi 2005, a do Marty wszyscy sie przyczepili, jak sie
            > rozwiodla po wyborach, udajac na bilbordach szczesliwa rodzine podczas kampani
            > i
            > ojca
            >

            No proszę, sama widzisz.

            Ale mnie chodziło o to, że włażono z buciorami w ich prywatne sprawy rodzinne
            już dzień po tragedii, co ma nieco wyższą wagę.
            • woda_woda Re: ten styl... 01.05.10, 19:35
              vargtimmen napisał:

              > Ale mnie chodziło o to, że włażono z buciorami w ich prywatne
              sprawy rodzinne
              > już dzień po tragedii, co ma nieco wyższą wagę.


              To znaczy co robiono konkretnie?
            • scoutek Re: ten styl... 01.05.10, 19:38
              vargtimmen napisał:
              > No proszę, sama widzisz.

              niby co?
              oszukiwali i mieli pretensje, ze ktos ustawke wysmial, wykpil?
              • vargtimmen Re: ten styl... 01.05.10, 19:41
                scoutek napisała:

                > vargtimmen napisał:
                > > No proszę, sama widzisz.
                >
                > niby co?
                > oszukiwali i mieli pretensje, ze ktos ustawke wysmial, wykpil?
                >

                To jest normalne. Na czas, gdy jakaś osoba jest zaangażowana w jakiś konkurs
                publiczny, bieg spraw osobistych się zawiesza.

                A poza tym, zbaczasz z tematu uszanowania ich prywatności zaraz po tragedii.
                • scoutek Re: ten styl... 01.05.10, 19:48
                  vargtimmen napisał:
                  nie, bo chcialam tylko pokazac, ze to nie bylo tak, ze przez te lata o
                  prywatnosci sie milczalo, a teraz dopiero w obliczu tragedii zaczeto
                  czepiano sie Kaczynskich od samego poczatku, od momentu, gdy sie okazalo, ze dla
                  swojego celu potrafia zrobic duzo
                  teraz widac, ze potrafia duzo duzo wiecej
                  • vargtimmen Re: ten styl... 01.05.10, 19:51
                    scoutek napisała:

                    > vargtimmen napisał:

                    > nie, bo chcialam tylko pokazac, ze to nie bylo tak, ze przez te lata o
                    > prywatnosci sie milczalo, a teraz dopiero w obliczu tragedii zaczeto
                    > czepiano sie Kaczynskich od samego poczatku, od momentu, gdy sie okazalo, ze dla
                    > swojego celu potrafia zrobic duzo
                    > teraz widac, ze potrafia duzo duzo wiecej
                    >

                    Ja tam widzę, że cokolwiek by zrobili, to by oberwali. Byliby blisko na lotnisku
                    - byłoby, że na pokazl byli daleko - wytykano, że są skłóceni.

                    A to są ich sprawy prywatne i obcym ludziom z buciorami od nich wara. A oni mogą
                    sobie zrobić ładne zdjęcie rodzinne, jeśli chcą - to ich zbójeckie prawo.
                    • woda_woda Re: ten styl... 01.05.10, 19:55
                      vargtimmen napisał:

                      A oni mogą
                      > sobie zrobić ładne zdjęcie rodzinne, jeśli chcą - to ich zbójeckie
                      prawo.

                      A zbójeckie prawo wyborców nie dać się oszukiwać zakłamaneu
                      wizerunkowi.

                      > A to są ich sprawy prywatne

                      Prywatne zdjęcia są w rodzinnym albunie, nie na bilbordach. Na
                      bibordach jest polityka.
                      • scoutek Re: ten styl... 01.05.10, 20:00
                        woda_woda napisała:

                        prawie to samo napisalam, ale polecialo gdzies w kosmos
                        • scoutek Re: ten styl... 01.05.10, 20:03
                          nie polecialo
                    • scoutek Re: ten styl... 01.05.10, 19:59
                      vargtimmen napisał:
                      > A oni mog
                      > ą
                      > sobie zrobić ładne zdjęcie rodzinne, jeśli chcą - to ich zbójeckie prawo.

                      zdjecie jest prywatnym zdjeciem rodzinnym do czasu, gdy nie zostaje wykorzystane
                      w kampanii wyborczej
                      zbojeckiem prawem wyborcow jest oceniac gdy widza, ze sa oszukiwani
                      • vargtimmen Re: ten styl... 01.05.10, 20:04
                        scoutek napisała:

                        > vargtimmen napisał:
                        > > A oni mog
                        > > ą
                        > > sobie zrobić ładne zdjęcie rodzinne, jeśli chcą - to ich zbójeckie prawo.
                        >
                        > zdjecie jest prywatnym zdjeciem rodzinnym do czasu,
                        > gdy nie zostaje wykorzystane
                        > w kampanii wyborczej
                        > zbojeckiem prawem wyborcow jest oceniac gdy widza, ze sa oszukiwani
                        >

                        Mnie nie interesują wcale relacje rodzinne polityków; wiadomo, że kampania jest
                        formą reklamy i prezentuje się sprawy w możliwie najlepszym świetle.

                        Ale ja się upieram, żeby oddzielić tamtą krytykę plakatu wyborczego od włażenia
                        w sprawy prywatne tej rodziny po tragedii, która ich spotkała. To nie Kataryna
                        wlazła z butami w te sprawy, tylko zupełnie kto inny.
                        • scoutek Re: ten styl... 01.05.10, 20:28
                          vargtimmen napisał:
                          > Ale ja się upieram, żeby oddzielić tamtą krytykę plakatu wyborczego

                          a ja sie upieram, ze to nie byla krytyka plakatu wyborczego tylko dwulicowsci
                          prezentowanego kandydata
                          • vargtimmen Re: ten styl... 01.05.10, 20:35
                            scoutek napisała:

                            > vargtimmen napisał:
                            > > Ale ja się upieram, żeby oddzielić tamtą krytykę plakatu wyborczego
                            >
                            > a ja sie upieram, ze to nie byla krytyka plakatu wyborczego tylko dwulicowsci
                            > prezentowanego kandydata
                            >

                            Już napisłem, co sądzę na temat tej dygresji, dla mnie to temat poboczny.

                            Napisz Ty, co sądzisz o włażeniu z buciorami w ich sprawy po tragedii.
                            • scoutek Re: ten styl... 01.05.10, 20:45
                              vargtimmen napisał:
                              > Już napisłem, co sądzę na temat tej dygresji, dla mnie to temat poboczny.
                              >
                              > Napisz Ty, co sądzisz o włażeniu z buciorami w ich sprawy po tragedii.

                              dla mnie to ten sam temat
                              nie podoba mi sie wydanie specjalnej VIVY dot. pogrzebu (pogrzebow? nie kupilam
                              i nie czytalam, widzialam okladke)
                              nie podoba mi sie specjalny artykul dotyczacy samego prezesa i tragedii jaka go
                              spotkala w normalnym wydaniu VIVY
                              a najbardziej nie podoba mi sie wywiad, jakiego udzielila Szczypinska (w tejze
                              samej VIVIE), ktora opowiada o tym, jak prezes te tragedie przezywa
                              te trzy rzeczy uswiadamiaja mi, ze to fragment kampanii wyborczej, czy chcesz
                              tego czy nie
                              fragment PR, ocieplania wizerunku itd.
                              wiec gdybym nawet nie chciala nic wiedziec o prywatnym zyciu to jestem tym epatowana
                              dodam tylko, tak na wszelki wypadek, ze VIVA nie ma nic wspolnego z szeroko
                              rozumianym srodowiskiem GW
                              • vargtimmen Re: ten styl... 01.05.10, 20:52
                                scoutek napisała:

                                > vargtimmen napisał:
                                > > Już napisłem, co sądzę na temat tej dygresji, dla mnie to temat poboczny.
                                > >
                                > > Napisz Ty, co sądzisz o włażeniu z buciorami w ich sprawy po tragedii.
                                >
                                > dla mnie to ten sam temat

                                Możliwe, że to to samo wścibskie wpychanie się w cudze sprawy rodzinne, tylko
                                intensywność inna.
                                • scoutek Re: ten styl... 01.05.10, 23:00
                                  vargtimmen napisał:
                                  > Możliwe, że to to samo wścibskie wpychanie się w cudze sprawy rodzinne, tylko
                                  > intensywność inna.

                                  ale nie zaprzeczasz, ze elementy kampanii wyborczej widoczne w VIVIE nie jest
                                  dzielem szeroko rozumianych srodowisk zwiazanych z GW i robionych na zamowienie
                                  Adama Michnika*?

                                  *od zarania internetu moge wyczytac, ze wszystko jest dzielem lub dzieje sie z
                                  inspiracji nadredaktora
                                  • vargtimmen Re: ten styl... 01.05.10, 23:01
                                    scoutek napisała:

                                    > vargtimmen napisał:
                                    > > Możliwe, że to to samo wścibskie wpychanie się w cudze sprawy rodzinne, t
                                    > ylko
                                    > > intensywność inna.
                                    >
                                    > ale nie zaprzeczasz, ze elementy kampanii wyborczej widoczne w VIVIE nie jest
                                    > dzielem szeroko rozumianych srodowisk zwiazanych z GW i robionych na zamowienie
                                    > Adama Michnika*?
                                    >

                                    Co to jest VIVA?
                                    • scoutek Re: ten styl... 02.05.10, 08:49
                                      vargtimmen napisał:
                                      > Co to jest VIVA?

                                      polki.pl/viva_bk_artykul,10003964.html
            • wariant_b Re: ten styl... 01.05.10, 20:18
              vargtimmen napisał:
              > Ale mnie chodziło o to, że włażono z buciorami w ich prywatne sprawy
              > rodzinne już dzień po tragedii, co ma nieco wyższą wagę.

              Zginęło 96 osób i chyba wszyscy mieli jakieś rodziny.
              Nawet nie chcę porównywać sytuacji rodziny Kaczyńskich
              z tymi, których bliskich udało się zidentyfikować po dwóch
              tygodniach.

              Wyciągnięto tylko córkę Wassermanna i Martę Dubieniecką.
              Czy inni nie miewają spraw osobistych?
              I zapytam - kto ich wyciągnął?
              • vargtimmen Re: ten styl... 01.05.10, 20:20
                wariant_b napisał:

                > Wyciągnięto tylko córkę Wassermanna i Martę Dubieniecką.

                Nieprawda, rodziny zmarłych polityków SLD także.
              • zupelnie_nowy_nick Re: ten styl... 01.05.10, 20:25
                wariant_b napisał:


                > Wyciągnięto tylko córkę Wassermanna i Martę Dubieniecką.
                > Czy inni nie miewają spraw osobistych?
                > I zapytam - kto ich wyciągnął?

                Jeszcze Szmajdzińska.
                Nikt ich nie wyciaąga. Same pchają się na bilbordy.

                Wojewódzki i Figurski maja SWIĘTĄ RACJĘ!
            • zupelnie_nowy_nick he! he!! To ta niemal święta Kaczyńska też nałgała 01.05.10, 20:22

              Co takiego jest w tej z a ł g a n e j rodzinie,
              ze wszyscy jak jeden łżą.
              Myślałem ze geny, ale z tego wynika nze nie.

              Na Wawelu podana jest prawdziwa data czy zełgana?

              • woda_woda Re: he! he!! To ta niemal święta Kaczyńska też na 01.05.10, 20:30
                > Na Wawelu podana jest prawdziwa data czy zełgana?

                Na Wawelu nie ma dat ani urodzenia, ani śmierci.
                Nie to, co na prawdziwych grobach.
                • adams96 Re: he! he!! To ta niemal święta Kaczyńska też na 02.05.10, 09:58
                  RE:Zycze powodzenia w opluwaniu sp.Pana Prezydenta oraz jego
                  malzonki ale towam jednak nie pomoze wygrac wybory prezydenckie.
                  • zupelnie_nowy_nick Pisanie prawdy to opluwanuie PiS nie opluwa nigdy 02.05.10, 13:01
                    adams96 napisał:

                    > RE:Zycze powodzenia w opluwaniu sp.Pana Prezydenta oraz jego
                    > malzonki ale towam jednak nie pomoze wygrac wybory prezydenckie.


                    Mogę się z tym zgodzić.
        • wariant_b Re: ten styl... 01.05.10, 19:32
          vargtimmen napisał:
          > Nie, ataki na rodzinę Kaczyńskich i jej intymne sprawy, na forach,
          > zaczęły się już gdy Jarosław Kaczyński ...

          Oj, dużo wcześniej, kiedy kochająca rodzina z plakatu z dzielnym
          szeryfem na tle rozpadła się i stało się jasne, że kiedy pozowali
          do zdjęcia z tą miłością już musiało być coś nie tak.

          PS.
          Pomocy - szukam w Internecie jakiegoś wcześniejszego zdjęcia Marty
          z ukochanym wujkiem i nie dałem rady. Help!!!
          Przecież musiał wiedzieć, że brat ma córkę i wnuki.
          • zoro_wieczorowo_poro Tu masz fote stryja z Martą i wnukami 01.05.10, 20:45
            Prezes zaprosił wszystkich do kina i nawet zafundował wszystkim popcorn :D
            img.upload.ladujfotke.pl/_453/15.png
            Zdjęcie w czasie seansu robione
            • woda_woda Re: Tu masz fote stryja z Martą i wnukami 01.05.10, 20:49
              zoro_wieczorowo_poro napisał:

              > Prezes zaprosił wszystkich do kina i nawet zafundował wszystkim
              popcorn :D
              > img.upload.ladujfotke.pl/_453/15.png
              > Zdjęcie w czasie seansu robione


              A co grali?
              Bo nie widać.
              • zoro_wieczorowo_poro Re: Tu masz fote stryja z Martą i wnukami 01.05.10, 21:35
                Taki fabularyzowany dokument "Wspomnienia prezesa". Na zdjęciu fragment gdy
                wspomina jak wygląda Słowacja po wejściu do strefy euro. Leciał i nic nie
                widział. Nawet światełka :D
                • ave.duce Re: Tu masz fote stryja z Martą i wnukami 02.05.10, 08:57
                  Leciał o własnych siłach?

                  :p
            • wariant_b Re: Tu masz fote stryja z Martą i wnukami 01.05.10, 21:31
              zoro_wieczorowo_poro napisał:
              > Prezes zaprosił wszystkich do kina i nawet zafundował wszystkim popcorn :D
              > img.upload.ladujfotke.pl/_453/15.png
              > Zdjęcie w czasie seansu robione

              O Jezu! - na Seksmisję!!?
              • wariant_b Re: Tu masz fote stryja z Martą i wnukami 01.05.10, 21:39
                wariant_b napisał:
                > O Jezu! - na Seksmisję!!?

                Mam, to jest ten fragment: 9'20"
                www.youtube.com/watch?v=sK5mg2vA_Ao
                No toś Jarka wsypał!
          • e.beata Re: ten styl... 01.05.10, 21:31
            poczekaj, wkrótce takie urocze zdjęcia rodzinne zobaczysz, sama
            słodycz.
          • grand_bleu zero 01.05.10, 22:09
            wariant_b napisał:

            > vargtimmen napisał:
            > > Nie, ataki na rodzinę Kaczyńskich i jej intymne sprawy, na
            forach,
            > > zaczęły się już gdy Jarosław Kaczyński ...
            >
            > Oj, dużo wcześniej, kiedy kochająca rodzina z plakatu z dzielnym
            > szeryfem na tle rozpadła się i stało się jasne, że kiedy pozowali
            > do zdjęcia z tą miłością już musiało być coś nie tak.

            zero taktu :/


            > PS.
            > Pomocy - szukam w Internecie jakiegoś wcześniejszego zdjęcia Marty
            > z ukochanym wujkiem i nie dałem rady. Help!!!

            do czego potrzebne jest Ci takie zdjęcie?



            • wariant_b Re: zero 01.05.10, 22:28
              grand_bleu napisała coś.

              Idź Ty już lepiej spać, bo widzieć Cię w takiej formie przykro.
              Właściwie bym olał zaczepki, gdyby nie pytanie:

              > do czego potrzebne jest Ci takie zdjęcie?

              Bo zdarzenia układają się w ciągi. Szuka się punktów kontrolnych
              przez które oczekuje się, że sekwencja zdarzeń musiała lub powinna
              była przejść. Wiemy, że Jarosław nie był na ostatnim ślubie Marty.
              Wiemy, że nie przepadał za bratową. Chcę dość do tego, czy
              traktuje bratanicę jako podmiot czy przedmiot w swojej grze.
              Więc chcę wiedział, czy wcześniej dostrzegał w niej człowieka,
              czy tylko balast ograniczający możliwości brata.
              Masz rodzeństwo?
              • grand_bleu Re: zero 01.05.10, 22:43
                > Wiemy, że Jarosław nie był na ostatnim ślubie Marty.

                TY wiesz, ja nie wiem. Ja nie śledzę pism plotkarskich i nie
                interesuję mnie kto z kim się rozwiódł, z kim sypia i kogo
                przytula.

                Kiedyś Wariancie miałam Cię za poważnego rozmówcę, a tu takie
                rozczarowanie...

                > Masz rodzeństwo?

                Nie Twoja sprawa.


                • wariant_b Re: zero 01.05.10, 23:18
                  grand_bleu napisała:
                  > TY wiesz, ja nie wiem.

                  Bo więcej piszesz, niż czytasz. Wspominano już dzisiaj o tym
                  przede mną, żeby nie wracać do historii. A głośno było.
                  Pogranicza polityki są bardzo ciekawe, a nieobecność wuja znacząca.
                  To jest jeden z tych punktów kontrolnych.

                  > Nie Twoja sprawa.

                  Nic mnie Twoje rodzeństwo nie obchodzi. I ja, i basia.basia
                  i pewnie większość osób tłumaczy zachowania Kaczyńskich na swoje
                  realia, aby móc zweryfikować, czy odpowiadają naszym. Jeśli widzą
                  fałsz, to go zgłaszają. To, że ktoś obcy ogłasza wolę Marty zamiast
                  jej samej wydało się nienaturalne. Patrzę na stronę GW i dalej nie
                  ma potwierdzenia ze strony Marty. Już powinno być. Żeby uwiarygodnić
                  panią Kluzik-Rostkowską. Niedobrze zaczynać od oszustwa.
                  • grand_bleu Re: zero 01.05.10, 23:32
                    wariant_b napisał:

                    > To, że ktoś obcy ogłasza wolę Marty zamiast jej samej wydało się
                    nienaturalne.

                    Nienaturalne jest dopytywanie sie co zrobi Marta - to raz.
                    Dwa - Marta nie jest politykiem, zawsze starała się trzymać z dala
                    od kamer, nie wyobrażam sobie sytuacji, żeby dziś wyszła i złożyła
                    oświadczenie w tej sprawie. Jak ma wyglądać jej wsparcie, nie
                    wiadomo, może poprostu będzie i swoją obecnością będzie wspierała
                    człowieka, który jeśli nie dla niej, to dla jej ojca był kimś bardzo
                    ważnym. Jest dorosła i cokolwiek postanowi, to będzie jej wybór i
                    nikomu nic do tego.
                    • wariant_b Re: zero 02.05.10, 00:19
                      grand_bleu napisała:
                      > Jest dorosła i cokolwiek postanowi, to będzie jej wybór i
                      > nikomu nic do tego.

                      Już trochę lepiej.

                      Czy jeśli zgodzę się na to, że nikomu nic do tego,
                      to Ty w rewanżu zgodzisz się, że pani Kluzik-Rostkowskiej
                      i naszej byłej koleżance katarynie.katarynie również?

                      Czyli, że basia.basia miała absolutną rację protestując
                      przeciwko insynuacjom kataryny i blefowi Kluzik-Rostkowskiej.
                      • basia.basia Re: zero 02.05.10, 00:27
                        wariant_b napisał:

                        > grand_bleu napisała:
                        > > Jest dorosła i cokolwiek postanowi, to będzie jej wybór i
                        > > nikomu nic do tego.
                        >
                        > Już trochę lepiej.
                        >
                        > Czy jeśli zgodzę się na to, że nikomu nic do tego,
                        > to Ty w rewanżu zgodzisz się, że pani Kluzik-Rostkowskiej
                        > i naszej byłej koleżance katarynie.katarynie również?
                        >
                        > Czyli, że basia.basia miała absolutną rację protestując
                        > przeciwko insynuacjom kataryny i blefowi Kluzik-Rostkowskiej.


                        Ach, jaka jestem ciekawa odpowiedzi na Twoje pytania:)
                        • masuma Re: zero 02.05.10, 01:22
                          Poczekam z Tobą, Basiu:-))
                          • zoro_wieczorowo_poro Re: zero 02.05.10, 08:55
                            i nic?
                      • grand_bleu [...] 02.05.10, 08:56
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • ta Re: zero 01.05.10, 22:39
              wariant_b napisał:

              > Pomocy - szukam w Internecie jakiegoś wcześniejszego zdjęcia Marty
              > z ukochanym wujkiem i nie dałem rady. Help!!!

              grand_bleu napisała:
              > do czego potrzebne jest Ci takie zdjęcie?

              Miło popatrzec na kochającą się rodzinę :)
              Dla duchowego wsparcia mianowicie.
              • ta Re: zero 01.05.10, 22:42
                Jesteś blue w słabej formie, więc info podrzucę, że sobie zakpiłam :)
                • grand_bleu Re: zero 01.05.10, 23:19
                  ta napisała:

                  > sobie zakpiłam :)

                  zakpiłaś sobie pisząc:
                  "Miło popatrzec na kochającą się rodzinę :)
                  Dla duchowego wsparcia mianowicie."

                  nie wiem, jak Boga kocham nie wiem, co napisać, żebyś zrozumiała,
                  jak bardzo Twoje słowa są nie na miejscu.

                  Tak, nie jestem w formie, jest mi potwornie przykro, kiedy czytam
                  ten wątek.

                  :((((
                  • ta Re: zero 02.05.10, 00:10
                    grand_bleu napisała:
                    > nie wiem, jak Boga kocham nie wiem, co napisać, żebyś zrozumiała,
                    > jak bardzo Twoje słowa są nie na miejscu.

                    Co nie na miejscu? Chęć zobaczenia więzi serdecznych stryja
                    Jarosława i jego bratanicy? Ze szczerą radością zobaczyłabym, że
                    wspierał ją i kochał zawsze. Może wówczas uwierzyłabym w ich
                    autentyczne, dobre relacje i nie czułabym się manipulowana.
                    Tymczasem mam podstawy sądzić, że pani Dubieniecka jest kolejnym
                    pionkiem na szachownicy stryjka, a to jest więcej niż nie na miejscu!

                    Panowie K. zagrali haniebnie "dziadkiem z Wermachtu", niech obrońcy
                    prawa do prywatności pani Dubienieckiej nie będa hipokrytami.
                    Pani D. jest dużą dziewczynką i wie, że świadomie wchodzi do
                    polityki wraz z bagażem swoich doświadczeń życiowych.
                    Jeśli chce się być reprezentantem opcji Jedynie Słusznych Wartości,
                    nie należy sie dziwić, że się będzie odpytanym na tę okoliczność.





                  • ave.duce [...] 02.05.10, 09:03
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • zupelnie_nowy_nick Odnowiony moralnie przez Kaczyńskich. Wszystkich! 01.05.10, 22:40
              grand_bleu napisała:

              > wariant_b napisał:
              >
        • zupelnie_nowy_nick Zadnego przykłdu? Czyli znowy nedzne łgarstwa 01.05.10, 20:13
          vargtimmen napisał:

          > basia.basia napisała:
          >
          > > zaczęła Kataryna
          >
          > Nie, ataki na rodzinę Kaczyńskich i jej intymne sprawy, na forach,
          zaczęły się już gdy Jarosław Kaczyński i Marta Dubieniecka
          przyjmowali witali trumnę z ciałem Lecha Kaczyńskiego, 11 kwietnia...
          zaczęły się wtedy i trwają do dziś
          > nieprzerwanie.
          >
        • basia.basia Re: ten styl... 01.05.10, 21:59
          vargtimmen napisał:

          > basia.basia napisała:
          >
          > > zaczęła Kataryna
          >
          > Nie, ataki na rodzinę Kaczyńskich i jej intymne sprawy, na forach,
          zaczęły się
          > już gdy

          Kataryna zaatakowała rodzinę Kaczyńskich? Ja nic takiego nie napisałam.
          Ona tylko zaczęła dywagować na temat obecności Marty Dubienieckiej przy
          wujowej kampanii w aspekcie co lepsze czy ma być obecna czy nie i
          skonkludowała, że tak czy owak będzie źle.


          Jarosław Kaczyński i Marta Dubieniecka przyjmowali witali trumnę z
          > ciałem Lecha Kaczyńskiego, 11 kwietnia... zaczęły się wtedy i trwają do
          dziś
          > nieprzerwanie.
          >

          Czy mógłbyś mi wskazać gdzie ktokolwiek "atakował" panią Martę?
          Ja niczego takiego nie zauważyłam. Przeciwnie, ludzie wyrażali
          współczucie głównie właśnie jej.

          Te wszystkie wredne wpisy pod wątkiem Kataryny uważam za realny atak,
          bo one zakładają z góry, że odbędzie plucie i poniewieranie tej
          dziewczyny przez zwolenników PO tak jakbyśmy wszyscy byli podłymi ludźmi.

          • grand_bleu Re: ten styl... 01.05.10, 22:18


            > Czy mógłbyś mi wskazać gdzie ktokolwiek "atakował" panią Martę?
            > Ja niczego takiego nie zauważyłam. Przeciwnie, ludzie wyrażali
            > współczucie głównie właśnie jej.

            Atak na rodzinę Marty, to jest atak na Martę, jestem pewna, że Twoje
            współczucie jest jej zbędne, wręcz niestosowne.
            :/
            • e.beata Re: ten styl... 01.05.10, 22:36
              o.. odbieraliśmy prawo do żałoby, teraz do współczucia...?
              Jakie to PiSowskie i katolickie.
              • grand_bleu Re: ten styl... 01.05.10, 23:36
                e.beata napisała:

                > o.. odbieraliśmy prawo do żałoby, teraz do współczucia...?

                Nie do współczucia, tylko do plucia, tak odbieram prawo.
                Proszę zostawić rodzinę Kaczyńskich w spokoju.
                • lzabella Re: ten styl... 02.05.10, 00:17
                  grand_bleu napisała:

                  > Proszę zostawić rodzinę Kaczyńskich w spokoju.
                  >

                  Ja zostawię tę patologiczną rodzinę w świętym spokoju pod jednym warunkiem -
                  niech ta rodzina najpierw zostawi mnie w spokoju. Niech przestanie mnie pouczać,
                  obrażać i wyzywać. Niech po prostu żyje jak inne polskie rodziny we własnym
                  gronie i nie wpieprza się w to jak żyją pozostałe polskie rodziny.
                  • woda_woda Re: ten styl... 02.05.10, 00:25
                    lzabella napisała:

                    > Ja zostawię tę patologiczną rodzinę w świętym spokoju pod jednym
                    warunkiem

                    A bo to warto się tłumaczyć? :)
                    • iza.bella.iza Re: ten styl... 02.05.10, 00:28
                      Ja mam takie pozytywistyczne zboczenie... ;)
                      • woda_woda Re: ten styl... 02.05.10, 00:34
                        iza.bella.iza napisała:

                        > Ja mam takie pozytywistyczne zboczenie... ;)


                        Ale i tak nic przecież z tego nie wyniknie :)
                        • iza.bella.iza Re: ten styl... 02.05.10, 00:43
                          Nie bądź upierdliwa, Wodo miła :)
                          Mam prawo, tak samo jak niejaka paczula, do swoich zboczeń ;)

                          Dobranoc.
                  • zupelnie_nowy_nick Re: ten styl... 02.05.10, 00:35
                    lzabella napisała:

                    > Ja zostawię tę patologiczną rodzinę w świętym spokoju pod jednym warunkiem -
                    > niech ta rodzina najpierw zostawi mnie w spokoju. Niech przestanie mnie pouczać
                    > ,
                    > obrażać i wyzywać. "

                    I to jest własnie sedno.
                    Niech ONI się od nas odwalą, to nie będą wyśmiewani, szczuci, poniżani etc ....
                    • grand_bleu [...] 02.05.10, 09:58
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • basia.basia blue... 02.05.10, 00:02

              grand_bleu napisała:

              > Atak na rodzinę Marty, to jest atak na Martę, jestem pewna, że Twoje
              > współczucie jest jej zbędne, wręcz niestosowne.
              > :/
              >

              Nie jest możliwe byśmy się kiedykolwiek porozumiały, my dwie.
              Po tym poście jest to dla mnie oczywiste.

              A pani Marcie współczuję czy Ci się to podoba czy nie i nic Ci do tego.
        • manny-jestem Piotr Stasinski 03.05.10, 17:10
          W chwili gdy Jaroslaw Kaczynski i jego bratanica jeszcze odbierali kondolencje
          na pogrzebie Lecha Kaczynskiego rzucil na TVN haslo ze robienie z Lecha
          Kaczynskiego pierwszego patrioty to zgrzyt.
          • scoutek Re: Piotr Stasinski 03.05.10, 17:13
            manny-jestem napisał:

            > W chwili gdy Jaroslaw Kaczynski i jego bratanica jeszcze odbierali kondolencje

            a nie zanotowales czasem co mowili w Radiu Maryja gdy trwal jeszcze pogrzeb
            Szmajdzinskiego? albo Szymanek - Deresz? albo Jarugi - Nowackiej? albo
            przynajmniej Krystyny Bochenek?
          • zupelnie_nowy_nick Re: Piotr Stasinski 03.05.10, 18:51
            manny-jestem napisał:

            > W chwili gdy Jaroslaw Kaczynski i jego bratanica jeszcze odbierali
            kondolencje
            > na pogrzebie Lecha Kaczynskiego rzucil na TVN haslo ze robienie z
            Lecha
            > Kaczynskiego pierwszego patrioty to zgrzyt.

            Słusznie. To nie zgrzyt, to "po trupach do celu".
            • manny-jestem Re: Piotr Stasinski 03.05.10, 19:08
              I w kolko Macieju.
              • wyluzowana.kaczka Re: Piotr Stasinski 03.05.10, 19:22
                manny-jestem napisał:

                > I w kolko Macieju.

                Glupiemu trzeba tlumaczyc, az nie zrozumie, maniaku.
    • dzi1a he ,ale Dziwisz zrobł Basi pasztet w tym Krakowie 01.05.10, 18:11
    • behemot17-13 Re: Czy Marta Dubieniecka potwierdziła ... 01.05.10, 18:15
      krótko-też nie wierzę.
      • jkal Marta Dubieniecka - w porównaniu z Komorowską 01.05.10, 18:47
        POprostu ta druga nie ma najmniejszych szans. Wystarczy przejrzeć zdjęcia jednej drugiej osoby.Ciekawe kiedy Komorowski ofoicjalnie POkaże się z żoną? Byc może jest to tylko atak PR-owców na wyeliminowanie właś nie Marty.
        • mietowe_loczki Re: Marta Dubieniecka - w porównaniu z Komorowsk 01.05.10, 19:44
          jkal napisał:

          > Wystarczy przejrzeć zdjęcia jedne

          Ale zapewne oburzały cię niewybredne komentarze na temat urody Marii
          Kaczyńskiej, czy raczej jej rzekomego braku?
        • zupelnie_nowy_nick Re: Marta Dubieniecka - w porównaniu z Komorowsk 01.05.10, 20:18
          jkal napisał:

          > POprostu ta druga nie ma najmniejszych szans.

          Fakt. Co 2 meżów to nie jeden, u katoliczki.
        • alojsp Re: Marta Dubieniecka - w porównaniu z Komorowsk 01.05.10, 21:28
          Zdjęcie Dubienieckiej nakleiłem na cukiernicę, żeby dzieci cukru nie
          wyżerały
          • jkal Marta Dubieniecka - w porównaniu z Komorowską 01.05.10, 21:35
            to dobrze, a co Komorowska się nie mieściła? Trzeba było ją nakleić na lodówkę dzieciom na przestrogę, że też tak mogą wyglądać.
            • wariant_b Re: Marta Dubieniecka - w porównaniu z Komorowsk 01.05.10, 21:44
              jkal napisał:
              > to dobrze, a co Komorowska się nie mieściła?

              Komorowska się nie mieściła. Odmówiła czytania listy na niedoszłych
              obchodach Katyńskich przed wyborami w październiku 2007 roku.
              Jest na krótkiej liście zaraz za Wajdą, a przed Rodzinami Katyńskimi.
    • retronick Taką informację puścił wuj. 01.05.10, 18:46

      • pollack5 Re: Taką informację puścił wuj. 01.05.10, 21:31
        A to wuja kawał. Zamiast wspierać bratanicę w żałobie, zaprzągł ją w
        swój wyborczy syfilis. Czy Polacy chcą, aby pierwszą damą IV-tej RP
        była jego prawica?!?!?!?!?!?!?!
    • ukos W II turze ikona PiSLD może się przydać n/t 01.05.10, 19:56
      • zupelnie_nowy_nick [...] 01.05.10, 20:15
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • zupelnie_nowy_nick Napiszcie ze Figurski i Wojewódzki na indexie! 01.05.10, 22:33

          Nie wstydźcie się!

          INDEX gazeta.pl - to brzmi dumnie!
    • zupelnie_nowy_nick Nie zaprzeczyła, ani ona ani Kluzikowa. 01.05.10, 20:06

      Czyli potwierdziła.
    • wariant_b Re: Czy Marta Dubieniecka potwierdziła ... 01.05.10, 20:37
      A ja mam głupie pytanie, bo trochę nie na bieżąco z rodziną
      Panaprezydenta jestem. Po rozwodzie Marta z nowym mężem
      planowali zdaje się wyjazd z Polski.

      Czy oni już wrócili na stałe?
      • e.beata Re: Czy Marta Dubieniecka potwierdziła ... 01.05.10, 21:33
        do wyborów na pewno.
      • pollack5 Re: Czy Marta Dubieniecka potwierdziła ... 01.05.10, 21:36
        Wyjeżdżają, ale próbują zemścić się na Polakach za swoje "krzywdy".
      • grand_bleu [...] 01.05.10, 21:50
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • ave.duce O to chodzi? 02.05.10, 09:09
        dziennik.pl/wydarzenia/article135540/Corka_prezydenta_nie_chce_zyc_w_tym_kraju.html
        www.se.pl/wydarzenia/kraj/prezydencka-corka-ucieka-z-polski_136406.html
        Ciekawe, jakich haków użył ukochany stryjek, żeby ich zatrzymać.

        :p
        • scoutek Re: O to chodzi? 02.05.10, 09:14
          i ciekawe CZEMU chcieli jechac?
          przeciez czuli wsparcie rodzicow, a rodzice mogli duzo....
          i kredyt wzieli wspolnie z nimi:
          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6454640,Prezydent__kredyt_we_frankach___to_decyzja_mojej_zony.html
          • ave.duce Re: O to chodzi? 02.05.10, 09:27
            Mieli dość ... stryjka?

            :p
    • afganski.komornik [...] 01.05.10, 20:39
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • dzi1a Marta odziedziczy kiedyś "Srebrną" z przyległoscia 01.05.10, 23:18
    • mguru22 Niesamowita jest ta troska o rodzinę prezydenta 01.05.10, 23:39
      Platforma chyba zrozumiała swój błąd stąd milczenie Palikota ..
      • zupelnie_nowy_nick W o rodzinę Michnika troszczycie się już od lat 02.05.10, 00:03
        mguru22 napisał:

        > Platforma chyba zrozumiała swój błąd stąd milczenie Palikota ..
        • mguru22 dbałość dbałości nierówna 02.05.10, 00:22
          brat Michasia także bardzo dbał o podsądnych
          jego wyroki były szybkie i zwykle natychmiast wykonywane
          • zupelnie_nowy_nick L. Kaczyński zadbal o swoich gości. Z Wawelu. 02.05.10, 00:39
            mguru22 napisał:

            > brat Michasia także bardzo dbał o podsądnych
            > jego wyroki były szybkie i zwykle natychmiast wykonywane
      • e.beata Re: Niesamowita jest ta troska o rodzinę prezyden 02.05.10, 09:47
        taaaa... Kaczyński też milczy ;-)) PiS wie, że tylko kiedy milczy
        nie traci punktów.
    • adams96 Re: Czy Marta Dubieniecka potwierdziła ...RE 02.05.10, 08:59
      RE:ochydne manipulacje jednak oszolomow PO ktorzy na niskich
      uczuciach chca uzyskac efekt polityczny w wyborach.Bardzo duzo
      Polakow juz zorientowalo sie w tej grze PO ktora podobno ma
      prowadzic kampanie wyborcza na argumenty i w sposob etyczny.Jednak
      fakty z Pania Marta doweodza ze te obietnice PO sa bez
      piokrycia.Jednmak mimo nagonki Jaroslaw Kaczynski awyciezy w
      wyborach ale wlasnie ze wzgladow merytorycznych.
      • ave.duce Sam to wymyśliłeś? ŁOmatko! b/t 02.05.10, 09:56
      • zupelnie_nowy_nick Re: Czy Marta Dubieniecka potwierdziła ...RE 02.05.10, 13:04
        adams96 napisał:

        > RE:ochydne manipulacje jednak oszolomow PO ktorzy na niskich
        > uczuciach chca uzyskac efekt polityczny w wyborach.

        Napisanie prawdy córce prezydenta to manipulacja.
        No to faktycznie - przyznaję, że PiS ani razu nic nie zmanipulował.
      • mietowe_loczki Re: Czy Marta Dubieniecka potwierdziła ...RE 02.05.10, 15:26
        Tak samo ohydne, jak komentowanie tego, że Tusk przed wyborami wziął ślub
        kościelny, czy bardziej?
        • vargtimmen Re: Czy Marta Dubieniecka potwierdziła ...RE 02.05.10, 15:29
          mietowe_loczki napisała:

          > Tak samo ohydne, jak komentowanie tego, że Tusk przed wyborami wziął ślub
          > kościelny, czy bardziej?

          A wziął?
          • mietowe_loczki Re: Czy Marta Dubieniecka potwierdziła ...RE 02.05.10, 15:41
            Ten argument był używany przeciwko niemu, m.in. na tym forum.
            • vargtimmen Re: Czy Marta Dubieniecka potwierdziła ...RE 02.05.10, 15:43
              mietowe_loczki napisała:

              > Ten argument był używany przeciwko niemu, m.in. na tym forum.

              I jak to oceniasz?
              • mietowe_loczki Re: Czy Marta Dubieniecka potwierdziła ...RE 02.05.10, 15:54
                Co jak oceniam? To, że Tusk wziął ślub kościelny przed wyborami, co następnie
                wypominali mu forumowicze? Jako stwierdzenie faktu. A dlaczego pytasz?
                • vargtimmen Re: Czy Marta Dubieniecka potwierdziła ...RE 02.05.10, 15:59
                  mietowe_loczki napisała:

                  > Co jak oceniam? To, że Tusk wziął ślub kościelny przed wyborami, co następnie
                  > wypominali mu forumowicze?

                  To, że wypominali.

                  > A dlaczego pytasz?

                  Bo zdaje mi się, że chciałaś coś przekazać, wplatając w wątek tę nową (w tym
                  wątku) sprawę.
                  • mietowe_loczki Re: Czy Marta Dubieniecka potwierdziła ...RE 02.05.10, 16:07
                    > To, że wypominali.

                    Przecież już napisałam.

                    > Bo zdaje mi się, że chciałaś coś przekazać, wplatając w wątek tę nową (w tym
                    > wątku) sprawę.

                    Może to, że ci, którzy oburzają się teraz, mają krótką pamięć?
    • woda_woda A jak to ze lnem było. 02.05.10, 14:08
      Lat temu 5 Lech Kaczyński pokazał nam się na bilbordach - z okazji
      kampanii wyborczej - na tle "kochającej rodziny", w tym Marty z
      mężem i córką. "Kochającej", bo niebawem okazało się, że córka w tym
      czasie sypia już z innym mężczyzną.
      Tak więc Lech Kaczyński nas oszukał.

      Teraz sztab wyborczy jego brata oznajmia, że ta sama Marta wesprze
      stryja, jak? - nie wiadomo. Ludzie pytają więc: czy historia się
      powtórzy i kandydat na prezydenta znów wykorzysta osobę Marty do
      oszukania nas?

      Święte prawo wyborców.

      I przypominam, kto pierwszy wyciągnął Martę z szafy - szefowa sztabu
      wyborczego prezesa, nie forumowicze.
      • mietowe_loczki Re: A jak to ze lnem było. 02.05.10, 14:30
        Ooops, zainteresowanie jednym z niewielu merytorycznych wpisów w tym wątku
        nikłe. Chociaż ja bym nie rozsądzała o tym, kto z kim, kiedy i czy zaczął spać.
        • mi.ka.n Re: A jak to ze lnem było. 02.05.10, 14:37
          Ale nie macie co roztrzasac.Tylko kto z kim sypia.Co ma piernik do wiatraka.
          • mietowe_loczki Re: A jak to ze lnem było. 02.05.10, 14:44
            Masz rację. To, że tamtym bilbordem Kaczyński oszukał swoich wyborców, można
            zawsze powiedzieć bardziej oględnie, bez takich jednoznacznych bezpośrednich
            stwierdzeń.
            • woda_woda Re: A jak to ze lnem było. 02.05.10, 14:52
              Uwagę przyjmuję z pokorą :)

              Czy gdybym napisała, że niedługo po tym, gdy występowała na plakacie
              wyborczym z mężem, aby uzasadnić szczęśliwą rodzinę Kandydata -
              urodziła dziecko innemu mężczyźnie byłoby dość oględnie?
              • mietowe_loczki Re: A jak to ze lnem było. 02.05.10, 14:59
                Chyba tak ;) Ale to tylko moje zdanie. Co do istoty rzeczy, zgadzam się. Marta
                Kaczyńska-Dubieniecka na plakacie wyborczym swojego ojca nie jest już osobą
                prywatną.
                • woda_woda Re: A jak to ze lnem było. 02.05.10, 15:02
                  mietowe_loczki napisała:

                  Marta
                  > Kaczyńska-Dubieniecka na plakacie wyborczym swojego ojca nie jest
                  już osobą prywatną.


                  Otóż to.
                  Podobnie, jak Jarosław Kaczyński przystępując do kampanii wyborczej
                  w roli Kandydata rezygnuje z taryfy ulgowej, jaka daje mu żałoba.
        • woda_woda Re: A jak to ze lnem było. 02.05.10, 14:38
          mietowe_loczki napisała:

          > Chociaż ja bym nie rozsądzała o tym, kto z kim, kiedy i czy zaczął
          spać.


          OK, jeśli nie wtedy, to chwilę potem.
      • grand_bleu Re: A jak to ze lnem było. 02.05.10, 15:02
        woda_woda napisała:

        > Lat temu 5 Lech Kaczyński pokazał nam się na bilbordach - z okazji
        > kampanii wyborczej - na tle "kochającej rodziny", w tym Marty z
        > mężem i córką. "Kochającej", bo niebawem okazało się, że córka w
        tym czasie sypia już z innym mężczyzną.

        Tylko z jednym? phi...
        I skąd wiesz, że sypiała, siedziałaś pod łóżkiem? Każdemy zaglądasz
        pod kołdrę, czy tylko Pani Kaczyńskiej-Dubienieckiej?
        A jeśli nawet sypiała, to skąd wiesz, że nie kochała? A może to
        ojciec jej nie kochał, wszak to on był kandydatem na prezydenta?
        Tak, na pewno to masz na myśli, w takim przypadku mogłabyś pisac o
        oszustwie...

        koszmarny post, ale jestem zdziwiona, nie pierwszy taki w twoim
        wydaniu.
        • woda_woda Re: A jak to ze lnem było. 02.05.10, 15:04
          > koszmarny post, ale jestem zdziwiona, nie pierwszy taki w twoim
          > wydaniu.


          Nie spodziewałam się, że zrozumiesz, co napisałam :)
      • vargtimmen Re: A jak to ze lnem było. 02.05.10, 15:12
        woda_woda napisała:

        > Lat temu 5 Lech Kaczyński pokazał nam się na bilbordach - z okazji
        > kampanii wyborczej - na tle "kochającej rodziny",

        Podpisane było, że kochająca, kto, kogo, kiedy i jak?
        Wymowa zdjęcia jest taka, że ludzie na tym plakacie stali przy Lechu Kaczyńskim,
        jako jego zaplecze prywatne. Sfotografowali się, bo chcieli. Ich prawo.


        > w tym Marty z
        > mężem i córką. "Kochającej", bo niebawem okazało się, że córka w tym
        > czasie sypia już z innym mężczyzną.

        A czyją żoną była? Kiedy się rozwiodła?

        Wiesz, dla mnie to bez znaczenia, ale bądź rzetelna.


        > Tak więc Lech Kaczyński nas oszukał.


        Nie, to była rodzina i miała prawo się razem sfotografować.



        > Teraz sztab wyborczy jego brata oznajmia, że ta sama Marta wesprze
        > stryja, jak? - nie wiadomo. Ludzie pytają więc: czy historia się
        > powtórzy i kandydat na prezydenta znów wykorzysta osobę Marty do
        > oszukania nas?
        >


        Wtedy i teraz Marta była przy ojcu z własnej woli. Nie ma w tym oszustwa, to
        normalne.



        > Święte prawo wyborców.
        >

        W tym pań z bazarku.


        > I przypominam, kto pierwszy wyciągnął Martę z szafy - szefowa sztabu
        > wyborczego prezesa, nie forumowicze.

        Forumowicze.
        • woda_woda Re: A jak to ze lnem było. 02.05.10, 15:14
          vargtimmen napisał:


          Ty masz prawo oceniać to po swojemu, ja mam prawo po swojemu.
          Swoją ocenę wyraziłam jasno.
          • grand_bleu [...] 02.05.10, 15:20
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • wariant_b Re: A jak to ze lnem było. 02.05.10, 15:27
          vargtimmen napisał:
          > Wymowa zdjęcia jest taka...


          Opakowanie produktu medialnego "Kandydat Lech Kaczyński"
          zawierało przeterminowaną zawartość o czym dostawca wiedział.

          O to zapewne chodziło wodzie.wodzie i ma całkowitą rację,
          że jest to zwyczajne oszustwo. UOKiK powinien interweniować.

          Wybór szaty graficznej należy do dostawcy, ale zawartość opakowania
          powinna być zgodna z napisami na opakowaniu.
          • woda_woda Re: A jak to ze lnem było. 02.05.10, 15:31
            wariant_b napisał:


            Cudnie.

            :)
          • grand_bleu Re: A jak to ze lnem było. 02.05.10, 15:32
            wariant_b napisał:

            > vargtimmen napisał:
            > > Wymowa zdjęcia jest taka...
            >
            >
            > Opakowanie produktu medialnego "Kandydat Lech Kaczyński"
            > zawierało przeterminowaną zawartość o czym dostawca wiedział.

            o czym wiedział? konkrety proszę.
            • vargtimmen Fakty a magiel 02.05.10, 15:51
              grand_bleu napisała:

              > wariant_b napisał:
              >
              > > vargtimmen napisał:
              > > > Wymowa zdjęcia jest taka...
              > >
              > >
              > > Opakowanie produktu medialnego "Kandydat Lech Kaczyński"
              > > zawierało przeterminowaną zawartość o czym dostawca wiedział.
              >
              > o czym wiedział? konkrety proszę.
              >

              W kampanii w lecie 2005 Lech Kaczyński wiedział, że za półtora roku jego córka
              się rozwiedzie, dlatego oszukał wyborców. Tak słyszałem na targu.
          • vargtimmen Re: A jak to ze lnem było. 02.05.10, 15:34
            wariant_b napisał:

            > vargtimmen napisał:
            > > Wymowa zdjęcia jest taka...
            >
            >
            > Opakowanie produktu medialnego "Kandydat Lech
            > Kaczyński" zawierało przeterminowaną zawartość o
            > czym dostawca wiedział.


            Nie wiem, czy była przeterminowana i nie wiem, czy wiedział. Co bardziej, nie
            interesuje mnie to. Rodzina była związana formalnie, mogła się razem
            sfotografować, a sprawy intymne to ich prywatna sprawa.
            • grand_bleu Re: A jak to ze lnem było. 02.05.10, 15:53
              vargtimmen napisał:

              > sprawy intymne to ich prywatna sprawa.

              Jak widać nie dla każdego. Forumowa śledcza przeprowadziła
              lustrację obyczająwą
              bratanicy kandydata na prezydenta i ma
              haka... a tak jej się przynajmniej wydaje.
              Ratunku! co to za ludzie?
            • wariant_b Re: A jak to ze lnem było. 02.05.10, 16:23
              vargtimmen napisał:
              > Nie wiem, czy była przeterminowana i nie wiem, czy wiedział.

              I pewnie nie wiesz, czy była to oryginalna Marta Kaczyńska z mężem
              czy modelka z castingu na medialną szczęśliwą córkę Panaprezydenta?
    • mietowe_loczki Re: spamujecie, ale niech tam 02.05.10, 15:10
      Marta Kaczyńska na plakacie wyborczym swojego ojca nie jest osobą prywatną i
      próba zakrzykiwania tego nie ma sensu. Plakat wysyła bardzo czytelny przekaz.
      Nie dziwi mnie, że jest on analizowany przez pryzmat jej późniejszej życiowej
      decyzji, ponieważ stoi ona w sprzeczności z tym, co przekaz z plakatu sugerował.
      Nie masz prawa zakazywać komukolwiek komentowania całej tej sytuacji.

      > Przecież napisałem, że nie chcę, bo to przepis na magiel. Potrafię argumentować
      > bez tego.

      No właśnie mam co do tego wątpliwości. W co drugim twoim poście pojawia się
      słowo "magiel" i sugestia, jak bardzo cię on brzydzi, co samo w sobie ma być
      jakimś rzekomym argumentem przeciwko twoim rozmówcom, którzy rzekomo w tym maglu
      biorą udział. To się chyba nazywa tworzeniem rzeczywistości. Napisałam ci
      wyraźnie, dlaczego przywołałam tamten wątek. Nie zmienię swojego zdania, choćbyś
      po raz kolejny przywołał to swoje słowo-wytrych.
      • vargtimmen Re: spamujecie, ale niech tam 02.05.10, 15:25
        mietowe_loczki napisała:

        > Marta Kaczyńska na plakacie wyborczym swojego ojca nie jest osobą prywatną i
        > próba zakrzykiwania tego nie ma sensu. Plakat wysyła bardzo czytelny przekaz.


        Tak, przekaz jest taki, że Lech Kaczyński ma wsparcie bliskich.



        > Nie dziwi mnie, że jest on analizowany przez pryzmat jej późniejszej życiowej
        > decyzji, ponieważ stoi ona w sprzeczności z tym, co przekaz z plakatu sugerował.


        Z Twoich słów wynika, że przekaz był przed decyzją, czyż nie?


        > Nie masz prawa zakazywać komukolwiek komentowania całej tej sytuacji.
        >

        Ależ ja nie zakazuję, tylko wyrażam mój stosunek do tych komentarzy... gwoli
        ścisłości, do innej sprawy: sprawy ataków na prywatność pani Marty już po
        tragedii. A mój stosunek jest negatywny. Uważam to za niskie i niesmaczne.


        > > Przecież napisałem, że nie chcę, bo to przepis na magiel. Potrafię argume
        > ntować
        > > bez tego.
        >
        > No właśnie mam co do tego wątpliwości. W co drugim twoim poście pojawia się
        > słowo "magiel" i sugestia, jak bardzo cię on brzydzi, co samo w sobie ma być
        > jakimś rzekomym argumentem przeciwko twoim rozmówcom, którzy rzekomo w tym maglu
        > biorą udział.

        No, tak to widzę. Uzasadnienie jest oczywiste: ludzie mają prawo do intymności,
        sprawy osobiste są złożone, a kto wnika w tą delikatną materię z buciorami, jest
        dla mnie prostakiem.


        > To się chyba nazywa tworzeniem rzeczywistości. Napisałam ci
        > wyraźnie, dlaczego przywołałam tamten wątek. Nie zmienię swojego zdania, choćbyś
        > po raz kolejny przywołał to swoje słowo-wytrych.

        Nie nalegam na zmianę zdania, ale pozwól mi nazywać maglem to, co jako magiel widzę.
        • mietowe_loczki Re: spamujecie, ale niech tam 02.05.10, 15:36
          A może taki, że to tradycyjna polska rodzina.

          > Z Twoich słów wynika, że przekaz był przed decyzją, czyż nie?

          Małżeństwa nie rozpadają się z dnia na dzień. Nie mówię o jakichś wyjątkowych,
          tragicznych okolicznościach.

          > sprawy ataków na prywatność pani Marty już po
          > tragedii. A mój stosunek jest negatywny. Uważam to za niskie i niesmaczne.

          Nie wiem o żadnych atakach na prywatność pani Marty już po tragedii, a) chyba że
          masz na myśli jakiekolwiek uwagi pod jej adresem, albo raczej wszystkie
          wypowiedzi, w których zaledwie pojawiało się jej imię i nazwisko, lub b) masz na
          myśli jakiekolwiek uwagi pod jej adresem po ogłoszeniu przez Kluzik-Rostkowską,
          że zamierza ona wesprzeć swojego wuja w kampanii.

          Kończę tę wymianę zdań - napisałam wszystko, co miałam do napisania na ten temat.
          • vargtimmen Re: spamujecie, ale niech tam 02.05.10, 15:42
            mietowe_loczki napisała:

            > A może taki, że to tradycyjna polska rodzina.
            >

            Tak i na pewno LK chciał, by taka była.

            Przekaz jest też taki, że się uważa taką rodzinę za wartość.

            > > Z Twoich słów wynika, że przekaz był przed decyzją, czyż nie?
            >
            > Małżeństwa nie rozpadają się z dnia na dzień. Nie mówię o jakichś wyjątkowych,
            > tragicznych okolicznościach.
            >

            Rozpada się, ale się rozpaść nie musi. Akurat to się rozpadło, finalnie, długo
            po wyborach.


            > Kończę tę wymianę zdań - napisałam wszystko, co miałam do napisania na ten temat.

            Ja chyba też.
            • woda_woda Paradne :) 02.05.10, 15:51
              vargtimmen napisał:

              > Przekaz jest też taki, że się uważa taką rodzinę za wartość.


              Taką, która zaraz się rozpadnie?

              No koniec świata :)
              • vargtimmen Re: Paradne :) 02.05.10, 15:54
                woda_woda napisała:

                > vargtimmen napisał:
                >
                > > Przekaz jest też taki, że się uważa taką rodzinę za wartość.
                >
                >
                > Taką, która zaraz się rozpadnie?
                >
                > No koniec świata :)

                Zupełny brak kontaktu. Zmęczony jestem, nie będę wyjaśniał dwu logicznych
                nonsensów w Twojej krótkiej wypowiedzi.
                • woda_woda Czego nie rozumiesz znowu, vargtimmen? 02.05.10, 16:07
                  Guzik mnie obchodzi życie osobiste prezydenckiej córki tak długo,
                  jak długo nie próbuje mi się wciskać ciemnoty pokazując ja na
                  plakacie wyborczym ojca jako szczęśliwą żonę
                  wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/3292000,80323,2911679.html?back=/Wiadomosci/1,80323,3960213,.html
                  po to, żeby uwiarygodnić wizerunek Lecha Kaczyńskiego - a fakty są
                  takie, że małżeństwo to zbliża się do końca.

                  Nauczona więc doświadczeniem pytam: jaką ciemnotę chca mi wcisnąć
                  tym razem sztabowcy Jarosława?

                  Czy to jest dostatecznie jasne?
                  • grand_bleu Re: Czego nie rozumiesz znowu, vargtimmen? 02.05.10, 16:40
                    lustratorka woda_woda napisała:

                    > Guzik mnie obchodzi życie osobiste prezydenckiej córki tak długo,
                    > jak długo nie próbuje mi się wciskać ciemnoty pokazując ja na
                    > plakacie wyborczym ojca jako szczęśliwą żonę

                    Na zdjęciu, które zalinkowałaś widzimy kandydata na prezydenta i
                    jego rodzinę. Zdjęcie jest zrobione 5 lat temu.

                    Ty wyciągasz to zdjęcie, dopisująsz do niego swoją wydumana, chorą
                    teorię i rzucasz nim jako argumentem na co właściwie?
                    Na swoja podłość? To tak, udało Ci się. To co robisz jest podłe i
                    niegodziwe.
                    • wariant_b Re: Czego nie rozumiesz znowu, vargtimmen? 02.05.10, 17:37
                      grand_bleu napisała:
                      > Na zdjęciu, które zalinkowałaś widzimy kandydata ...

                      Proszę bardzo, chodzi o te billboardy:
                      tnij.com/1lbwv
                      ---
                      Przy okazji - trochę się ich naszukałem. A kiedyś nie było problemu.
                      Podobnie gdzieś zapodział się film z orędziem pijanego prezydenta.
                      Tak, jakby ktoś się upomniał o prawa własności, czy co?
                    • scoutek Re: Czego nie rozumiesz znowu, vargtimmen? 02.05.10, 19:22
                      grand_bleu napisała:
                      > Na zdjęciu, które zalinkowałaś widzimy kandydata na prezydenta i
                      > jego rodzinę. Zdjęcie jest zrobione 5 lat temu.

                      tak
                      przypomnij sobie, jak byl LK przedstawiany w kampanii:
                      stara zoliborska rodzina o korzeniach tradycyjnych i tradycyjnych zwyczajach,
                      wierząca i praktykująca, trzymajaca sie razem i wierna wyznawanym zasadom
                      i to uwazam - jak widze, nie tylko ja - za oszustwo
                      • vargtimmen Re: Czego nie rozumiesz znowu, vargtimmen? 02.05.10, 19:31
                        Owszem, wizerunek LK był ulukrowany, co jest w polityce typowe. Mnie jedno
                        uderzyło najmocniej: matka, która miała brać udział w Powstaniu Warszawskim, a
                        nie brała.

                        Ale pamiętam, że wizerunek Aleksandra Kwaśniewskiego to było "wyższe
                        wykształcenie", a Donalda Tuska to "polityka miłości", a jego programu to "druga
                        Irlandia".

                        Tak, że LK niczym specjalnym się tu nie wyróżnia. A rozważania kto z rodziny LK
                        z kim kiedy spał i dzieci płodził, to magiel.
                        • woda_woda Re: Czego nie rozumiesz znowu, vargtimmen? 02.05.10, 19:36
                          vargtimmen napisał:

                          Widzę, vargtimmen, że w dalszym ciągu nie rozumiesz tego, co
                          napisałam.

                          No ale to juz nie mój problem.
                        • scoutek Re: Czego nie rozumiesz znowu, vargtimmen? 02.05.10, 19:42
                          vargtimmen napisał:

                          > Owszem, wizerunek LK był ulukrowany, co jest w polityce typowe. Mnie jedno
                          > uderzyło najmocniej: matka, która miała brać udział w Powstaniu Warszawskim, a
                          > nie brała.

                          rozmowa toczy sie wokol plakatu, dlatego o plakacie pisze
                          i uwazam to za oszustwo
                          slut
                          • grand_bleu Re: Czego nie rozumiesz znowu, vargtimmen? 02.05.10, 19:48
                            scoutek napisała:

                            > vargtimmen napisał:
                            >
                            > > Owszem, wizerunek LK był ulukrowany, co jest w polityce typowe. Mnie jedn
                            > o
                            > > uderzyło najmocniej: matka, która miała brać udział w Powstaniu Warszawsk
                            > im, a
                            > > nie brała.
                            >
                            > rozmowa toczy sie wokol plakatu, dlatego o plakacie pisze
                            > i uwazam to za oszustwo

                            kto oszukał?
                            • scoutek Re: Czego nie rozumiesz znowu, vargtimmen? 02.05.10, 19:49
                              paczula, albo jestes tepa albo usypiasz
                              nie mam sily ci tego PO RAZ KOLEJNY tlumaczyc
                              bye
                  • wariant_b Re: Czego nie rozumiesz znowu, vargtimmen? 02.05.10, 16:59
                    woda_woda napisała:

                    > Guzik mnie obchodzi życie osobiste prezydenckiej córki tak długo,
                    > jak długo nie próbuje mi się wciskać ciemnoty pokazując ja na
                    > plakacie wyborczym ojca jako szczęśliwą żonę...

                    Przyjrzyjmy się zatem innym produktom medialnym z pudełek:
                    - prawdziwy katolik

                    Szukam w którym kościele wzięli ślub Lech i Maria Kaczyńscy,
                    bo datę znalazłem bez problemu, a o miejscu na razie nic.

                    Szukam metryki chrztu Lecha Aleksandra Kaczyńskiego s. Romualda.
                    • grand_bleu [...] 02.05.10, 17:15
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • woda_woda Re: Czego nie rozumiesz znowu, vargtimmen? 02.05.10, 18:32
                      wariant_b napisał:

                      > Przyjrzyjmy się zatem innym produktom medialnym z pudełek:
                      > - prawdziwy katolik

                      Tak, ja zwróciłam uwagę, ze pokazywano ostatnio wiele zdjęć braci
                      Kaczyńskich z różnych okresów ich życia i nie było wśród nich zdjęć
                      ani ślubnych, ani komunijnych :)

                      Taką gratkę media odpuściły?
                      > Szukam metryki chrztu Lecha Aleksandra Kaczyńskiego s. Romualda.
                      • wariant_b Re: Czego nie rozumiesz znowu, vargtimmen? 02.05.10, 21:56
                        woda_woda napisała:
                        > Tak, ja zwróciłam uwagę...

                        A jak odebrałaś inną rzecz, która wydała mi się zdumiewająca.
                        Jarosław poleciał do Smoleńska, zidentyfikował zwłoki brata
                        i zabrał je ze sobą, a nie zabrał bratowej. Lecieli na sąsiednich
                        fotelach, Kopacz natychmiast rozpoznała ją po obrączce ślubnej.

                        Dlaczego nie dopuścił do sekcji i badań lekarskich zwłok brata?
                        Dlaczego pominął bratową? Nie słyszałem żadnego uzasadnienia.
                        Dlaczego na sarkofagu jest drugie imię i nazwisko panieńskie,
                        skoro nigdy wcześniej nie były publicznie używane? Życzenie Marty,
                        czy jakaś forma pośmiertnego podkreślenia inności Pani Marii.
                        Takie coś mogła wymyślić Jadwiga, ale przecież nie wiedziała?
                        • basia.basia Też zwróciłam na to uwagę... 02.05.10, 23:24

                          wariant_b napisał:

                          > woda_woda napisała:
                          > > Tak, ja zwróciłam uwagę...
                          >
                          > A jak odebrałaś inną rzecz, która wydała mi się zdumiewająca.
                          > Jarosław poleciał do Smoleńska, zidentyfikował zwłoki brata
                          > i zabrał je ze sobą, a nie zabrał bratowej. Lecieli na sąsiednich
                          > fotelach, Kopacz natychmiast rozpoznała ją po obrączce ślubnej.
                          >

                          i myślę, że zwróciła też na to uwagę pani Marta. Wnioski zostawię
                          dla siebie. Tylko tyle powiem, że to także upewnia mnie, że zaprzęganie jej do
                          rydwanu wyborczego wuja dzieje się poza jej wiedzą i wolą.
                    • grand_bleu Re: Czego nie rozumiesz znowu, vargtimmen? 02.05.10, 19:50
                      wariant_b napisał:

                      > woda_woda napisała:
                      >
                      > > Guzik mnie obchodzi życie osobiste prezydenckiej córki tak długo,
                      > > jak długo nie próbuje mi się wciskać ciemnoty pokazując ja na
                      > > plakacie wyborczym ojca jako szczęśliwą żonę...
                      >
                      > Przyjrzyjmy się zatem innym produktom medialnym z pudełek:
                      > - prawdziwy katolik
                      >
                      > Szukam w którym kościele wzięli ślub Lech i Maria Kaczyńscy,
                      > bo datę znalazłem bez problemu, a o miejscu na razie nic.
                      >
                      > Szukam metryki chrztu Lecha Aleksandra Kaczyńskiego s. Romualda.

                      no tak... słyszałam, że są w Polsce tacy, którzy sprawdzają metryki... :/
                      • wariant_b Re: Czego nie rozumiesz znowu, vargtimmen? 02.05.10, 20:24
                        grand_bleu napisała:
                        > no tak... słyszałam, że są w Polsce tacy, którzy sprawdzają metryki... :/

                        Sprawdzają blefy.

                        Katyń już ktoś z kalendarzem sprawdził.

                        Opinię ze strony Rodzin Katyńskich czy uczestników Powstania na temat
                        medialnej hucpy urządzanej przez Kancelarię Pana Prezydenta
                        (cokolwiek ta nazwa znaczy) mogę zaraz zacytować.
                        Sierpień bez Wałęsy i Marzec bez Michnika i Modzelewskiego mieliśmy.
                        Ale o patriotyzmie potem.

                        ---
                        Tak, sprawdzam, bo uważam, że Kaczyńscy tu też mogą kit wciskać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka