Dodaj do ulubionych

Mąż stanu

06.07.10, 12:33
Pan Kaczyński, kandydat na prezydenta, zachował się jak prawdziwy mąż stanu.
Pięknym, płomiennym przemówieniem, którego nie wygłosił, podczas uroczystości
wręczenia uchwały PKW o wyborze Prezydenta RP, dowiódł, że jest prawdziwym
mężem stanu, któremu na sercu leży tylko dobro kraju i wyłącznie dobrobyt
obywateli. Nie zapewnił, że nie będzie jątrzył, przeszkadzał i rył, że będzie
współpracował, bo najważniejsza jest Polska, a nie on i jego partia.
Obserwuj wątek
    • scoutek Re: Mąż stanu 06.07.10, 12:37
      :)))
    • zalogowany.cookie Re: Grają na nienawiść ci od Tuska 06.07.10, 12:59
      Wacek, ty chyba nie nadążasz. Kampania wyborcza skończyła się w ostatni piątek.
      Następna parlamentarna za ponad rok. Wyprztykasz się z jadu i co będziesz wtedy
      pisał? Kwa, kwa?

      A może tak byście tego Kaczyńskiego kopnęli w kuper i poukładali sobie partię od
      początku? Ileż można wierzyć, że następnym razem ci sami ludzie, którzy dzisiaj
      przegrali, wreszcie wygrają?

      Albo inaczej.
      Ile jeszcze razy Kaczyński musi przegrać, by ktoś szepnął "Król jest nagi?"
      • snajper55 Re: Grają na nienawiść ci od Tuska 06.07.10, 13:04
        zalogowany.cookie napisał:

        > Wacek, ty chyba nie nadążasz. Kampania wyborcza skończyła się w ostatni piątek.
        > Następna parlamentarna za ponad rok.

        Wiem, to przykre, ale następna kampania wyborcza już trwa. Za trzy miesiące mamy
        wybory samorządowe.

        S.
      • sclavus Nie wiesz? 06.07.10, 13:12
        Ich nikt nie przekona, że czarne jest czarne a białe - białym jest!!
        Prezes im powiedział!
        ... jak im prezes powie, że jest goły, to się rozpiszą o goliźnie
        prezesa - wcześniej nie!!!
        :)
        • normalnyczlowiek1 Więc czemy przekonujesz,że Schetyna,Komorowski są 06.07.10, 13:21
          sclavus napisał: Ich nikt nie przekona, że czarne jest czarne a białe - białym
          jest!!

          ---> ... biali, skoro fakty mówią coś zupełnie odwrotnego?
          • obraza.uczuc.religijnych Re: Więc czemy przekonujesz,że Schetyna,Komorowsk 06.07.10, 13:28
            Jak zwykle nic na temat nie napisałeś, bezczelny klamco i złodzieju
            popierający złodziei.
          • sclavus Re: Więc czemy przekonujesz,że Schetyna,Komorowsk 06.07.10, 13:31
            Widzę, że jesteś najlepszy (z najlepszych) przykładem tego, co
            napisałem wyżej...
            Biedactwo!!
            • normalnyczlowiek1 Konfabulować zawsze możesz.Niktci tego nie zaBroni 06.07.10, 14:55
              sclavus napisał: Widzę

              ---> Biedactwo! Widzieć to czego nie ma, jest gorsze niż nie widzieć tego co
              jest!
              • oby.watel Re: Konfabulować zawsze możesz.Niktci tego nie za 06.07.10, 15:31
                normalnyczlowiek1 napisał:

                > sclavus napisał: Widzę
                >
                > ---> Biedactwo! Widzieć to czego nie ma, jest gorsze niż nie
                > widzieć tego co jest!


                A wierzyć, że jest to, czego nie ma?
                • normalnyczlowiek1 Wierzyć można we wszystko,ale nie można wierzyć 06.07.10, 19:47
                  oby.watel napisał: A wierzyć, że jest to, czego nie ma?

                  ---> wszystkim!

                  Jak mi pokażesz intuicję, to ja ci odpowiem, czy można wierzyć w to czego nie ma. :)
    • snajper55 Re: Mąż stanu 06.07.10, 13:02
      oby.watel napisał:

      > Pan Kaczyński, kandydat na prezydenta, zachował się jak prawdziwy mąż stanu.
      > Pięknym, płomiennym przemówieniem, którego nie wygłosił, podczas uroczystości
      > wręczenia uchwały PKW o wyborze Prezydenta RP, dowiódł, że jest prawdziwym
      > mężem stanu, któremu na sercu leży tylko dobro kraju i wyłącznie dobrobyt
      > obywateli. Nie zapewnił, że nie będzie jątrzył, przeszkadzał i rył, że będzie
      > współpracował, bo najważniejsza jest Polska, a nie on i jego partia.

      Ale z drugiej strony patrząc, nie zapewnił też że będzie jątrzył, przeszkadzał i
      rył. Tak więc jest jeszcze nadzieja.

      S. ;)
      • oby.watel Re: Mąż stanu 06.07.10, 14:16
        snajper55 napisał:

        > Ale z drugiej strony patrząc, nie zapewnił też że będzie jątrzył,
        > przeszkadzał i rył. Tak więc jest jeszcze nadzieja.

        Jaka nadzieja? Jak Kaczyński obiecał, że nie będzie premierem gdy jego brat
        będzie prezydentem, to był. Jak Kaczyński obiecał, że nie będzie koalicji z
        Samoobroną, to była. Jak Kaczyński obiecał, że będzie koalicja z PO, to nie
        było. Jak Kaczyński obiecał, że wybuduje trzy miliony mieszkań... Można tak
        jeszcze długo.

        Wynika z tego, że z żelazną konsekwencją pan Kaczyński realizuje tylko to, czego
        nie obieca. Jest więc więcej niż pewne, że będzie jątrzył, przeszkadzał i rył.
        To oczywista oczywistość. Żeby mieć szansę w wyborach trzeba albo wmówić
        ludziom, że jest się mężem opatrznościowym, który poprowadzi kraj ku świetlanej
        przyszłości, albo doprowadzić kraj do ruiny, w tym samym celu.
        • snajper55 Re: Mąż stanu 06.07.10, 16:41
          oby.watel napisał:

          > Wynika z tego, że z żelazną konsekwencją pan Kaczyński realizuje tylko to, czego
          > nie obieca.

          Wypada jeszcze zauważyć, że obiecał, że wygra ostatnie wybory. ;)

          S.
          • oby.watel Re: Mąż stanu 06.07.10, 16:47
            snajper55 napisał:

            > Wypada jeszcze zauważyć, że obiecał, że wygra ostatnie wybory. ;)

            Albowiem w obiecywaniu czegoś, na co nie ma wpływu, ani od niego nie zależy,
            osiągnął mistrzostwo i nie ma sobie równych.
    • sclavus Re: Grają na nienawiść ci od Tuska 06.07.10, 13:05
      to wiceszefem klubu rządzącego ugrupowania przejmować się musimy

      ... ty, Wacus i kto jeszcze??
      Ależ cię pojednało!!!!
      • baabeczka Re: Grają na nienawiść ci od Tuska 06.07.10, 13:28
        Nawet normalnym nie jest mezem a co dopiero stanu,
        czwarty raz niestety czwarty raz do tylu,ale sam wie,ze do przodu
        i bielan tez wie
        • normalnyczlowiek1 Wolisz Przymuła Oszusta niż kawalera???Ciekawe :) 06.07.10, 14:27
          baabeczka napisała: Nawet normalnym nie jest mezem a co dopiero stanu,
          • sclavus Re: Wolisz Przymuła Oszusta niż kawalera???Ciekaw 06.07.10, 15:38
            ... niż parano-schizofrenika?
            Zawsze!!!... Rozumiesz (wątpię, niemniej jednak pytam)?
            ZAWSZE!!!
            • normalnyczlowiek1 To już wolę wsze za Bronka :) 06.07.10, 19:49
              sclavus napisał: ZAWSZE!!!
    • ave.duce [...] Spamer kecawek kwa-kwa! 06.07.10, 13:07
    • ave.duce Re: Mąż stanu 06.07.10, 13:12
      wyjątkowego & specjalnej troski > osobowość paranoiczna.

      :p
      • sclavus Re: Mąż stanu 06.07.10, 13:33
        Przecie nie na darmo: PiS - Paranoja i Schizofrenia...
        :)
        • normalnyczlowiek1 Liczycie,że wasze zabawy słowne przykryją fakty? 06.07.10, 14:23
          sclavus napisał: Przecie nie na darmo: PiS - Paranoja i
          S
          chizofrenia...

          ---> Czy mężem stanu może być człowiek, który niszczy instytucje państwowe, jak
          IPN, TVP, PR...? Czy ten człowiek ma prawo odwoływać się do tradycji
          solidarnościowej, skoro od lat opluwa zasłużonych opozycjonistów? Czy ma prawo
          mówić o wolności słowa, demokracji, skoro szczuje służby na dziennikarzy a przy
          tym sam okłamuje opinię publiczną co do swoich związków z tymi służbami? Czy
          człowiek opluwający innych urzędników państwowych może sam piastować najwyższą
          urzędniczą funkcję w państwie???
          Jego wszechobecna niewiedza, nie jest tu
          żadnym usprawiedliwieniem!
          • oby.watel Re: Liczycie,że wasze zabawy słowne przykryją fak 06.07.10, 14:35
            normalnyczlowiek1 napisał:

            > ---> Czy mężem stanu może być człowiek, który niszczy instytucje
            > państwowe, jak IPN, TVP, PR...? Czy ten człowiek ma prawo
            > odwoływać się do tradycji solidarnościowej, skoro od lat opluwa
            > zasłużonych opozycjonistów? Czy ma prawo mówić o wolności słowa,
            > demokracji, skoro szczuje służby na dziennikarzy a przy
            > tym sam okłamuje opinię publiczną co do swoich związków z tymi
            > służbami? Czy człowiek opluwający innych urzędników
            > państwowych może sam piastować najwyższą urzędniczą funkcję w
            > państwie???
            Jego wszechobecna niewiedza, nie jest tu
            > żadnym usprawiedliwieniem!

            Surowa ocena przegranego. Ja bym jeszcze dorzucił rehabilitację aparatczyków
            partyjnych, jak na przykład Gierka...

            __________
            Spieszmy się czytać posty, tak szybko znikają...
            • normalnyczlowiek1 U!Polska mowa, trudna mowa! 06.07.10, 14:51
              oby.watel napisał: Surowa ocena przegranego.

              ---> Po co się tu udzielasz, skoro masz problemy ze zrozumieniem prostych
              tekstów. Może wracaj do swojej Ojczyzny, tam ci będzie łatwiej dyskutować.
              A może tak dla zasady lubisz rżnąć przygłupa, jak palikot, niesiołowski czy
              kidawa-błońska?
              Oj, uśmiałem się słysząc jak tę czołową hiPOkrytkę PO, Katarzyna Piekarska z SLD
              uznała za godną zajęcia fotela marszałka Sejmu... Czyżby poczuła jakąś więź duchową?
              • oby.watel Re: U!Polska mowa, trudna mowa! 06.07.10, 15:05
                normalnyczlowiek1 napisał:

                > ---> Po co się tu udzielasz, skoro masz problemy ze zrozumieniem
                > prostych tekstów. Może wracaj do swojej Ojczyzny, tam ci będzie
                > łatwiej dyskutować.

                Przecież ja jestem w swojej ojczyźnie. Ale nie przyszło mi do głowy deportację
                kogoś, kto nie potrafi poprawnie sklecić jednego zdania po polsku. Uważam, że
                nawet obcokrajowiec, który ma polskie obywatelstwo ma prawo stać na czele partii
                opozycyjnej.

                Wiesz? To ciekawe, co mówisz. Czyli Komorowski jest hiPOkrytą, gdy zaprasza
                Kaczyńskiego do BBN, a Kaczyński prawdziwym Polakiem i genetycznym patriotą gdy
                do tego ciała nie zaprasza nikogo, poza sobą i swoimi kolesiami? Faktycznie -
                ubaw po pachy.
                • normalnyczlowiek1 Wierzę w to,że jesteś...w swojejOjczyźnie.To widać 06.07.10, 20:16

                  oby.watel napisał: Przecież ja jestem w swojej ojczyźnie.

                  ---> słychać i czuć!
                  PS. Jest to "odpowiedź" w kontekście twojej: "Surowa ocena przegranego"

                  > Ale nie przyszło mi do głowy deportację kogoś,

                  ---> Mi również to nie przyszło do głowy, tym bardziej, że właśnie
                  potwierdziłeś, że cały czas jesteś gdzieś tam, czyli nie można ciebie stąd
                  deportować. :)

                  > Czyli Komorowski jest hiPOkrytą, gdy zaprasza Kaczyńskiego do BBN,

                  ---> HiPokryzją nie było samo zaproszenie (do RBN oczywiście), ale POzowanie
                  Komorowskiego na koncyliacyjnego polityka, ceniącego zgodę. Po takich
                  oświadczeniach, Komorowski najczęściej kontaktował się z Palikotem, by ustalić
                  dalszą linię opluwania Kaczyńskiego - a szczegóły dopracowywało już tylko grono
                  najbardziej POkojowych (piesków?) ludzi Platformy, czyli Wajda, Kutz i Palikot!

                  --->Pomysł z RBN świadczył o fałszywej naturze Komorowskiego. Zaproszenie do RBN
                  było zwykłym pijarowskim zabiegiem mającym pokazywać, jak energicznym
                  człowiekiem jest Komorowski i jak już stawia pod ścianą innych a ON wchodzi,
                  wita, kieruje ...

                  Gdyby takie oburzenie wywoływał poprzedni "skład" RBN, to zauważyłbyś krytykę,
                  protesty i apele o włączenie do składu innych polityków - już dużo wcześniej na
                  przestrzeni tych trzech lat a jakoś było cicho, prawda? Nikomu samotna Fotyga aż
                  tak bardzo nie przeszkadzała... dopóki oBronek się nie przebudził. :)
                  • oby.watel Re: Wierzę w to,że jesteś...w swojejOjczyźnie.To 06.07.10, 21:49
                    normalnyczlowiek1 napisał:
                    > --->Pomysł z RBN świadczył o fałszywej naturze Komorowskiego.
                    > Zaproszenie do RBN było zwykłym pijarowskim zabiegiem mającym ...

                    Nie zaproszenie nikogo poza sobą nie jest za to pijarowskim zabiegiem. Jest
                    dowodem na brak umiejętności współpracy.

                    > Gdyby takie oburzenie wywoływał poprzedni "skład" RBN, to
                    > zauważyłbyś krytykę, protesty i apele o włączenie do składu
                    > innych polityków - już dużo wcześniej na przestrzeni tych trzech
                    > lat a jakoś było cicho, prawda? Nikomu samotna Fotyga aż
                    > tak bardzo nie przeszkadzała... dopóki oBronek się nie przebudził.

                    Tak. To jest argument. Tylko że monopolistą w oburzaniu się i obrażaniu był śp.
                    Prezydent i jego pryncypał. A oburzać się na Kaczyńskiego, to jak dyskutować z
                    jego pretorianami - dla nich czarne jest tylko wtedy czarne, gdy ich ukochany
                    wuc uzna, że jest. Cokolwiek zrobi wuc - robi dobrze. To samo zrobi ktoś inny -
                    to robi źle, to pijar, hipokryzja, zdrada, skandal i wuc wie co jeszcze.
                    • normalnyczlowiek1 Usiłujesz odwracać kota ogonem-wbrew faktom, 06.07.10, 23:35
                      oby.watel napisał: Tylko że monopolistą w oburzaniu się i obrażaniu był śp.
                      Prezydent i jego pryncypał.

                      ---> zamiast spierać się na argumenty...
    • keram.keram Re: Mąż stanu 06.07.10, 13:40
      Pogodził się z porażką w iście kaczym stylu. Fochmistrz.
    • 4_oddech_kaczuchy Re: Mąż stanu wg obywatela 06.07.10, 14:28
      oby.watel napisał:

      > Pan Kaczyński, kandydat na prezydenta, zachował się jak prawdziwy mąż
      stanu.
      > Pięknym, płomiennym przemówieniem, którego nie wygłosił, podczas
      uroczystości
      > wręczenia uchwały PKW o wyborze Prezydenta RP, dowiódł, że jest
      prawdziwym
      > mężem stanu, któremu na sercu leży tylko dobro kraju i wyłącznie dobrobyt
      > obywateli. Nie zapewnił, że nie będzie jątrzył, przeszkadzał i rył, że
      będzie
      > współpracował, bo najważniejsza jest Polska, a nie on i jego partia.
      >
      • oby.watel Re: Mąż stanu wg obywatela 06.07.10, 14:43
        4_oddech_kaczuchy napisał:

        > Również nie decyduj za innych, co dla Polski jest ważniejsze,
        > czy wiernopoddańcze deklaracje rodem z sowietów, czy raczej
        > konstruktywna opozycja, żeby władzy się w mózgach nie pochrzaniło.

        Dla Polski jest ważne, żeby jej przedstawiciele, parlamentarzyści, potrafili się
        zachować na salonach. I nie chodzi o salon pana Leppera, w którym premier
        brylował na tle wicepremiera.

        Konstruktywna opozycja to nie jest totalny nihilizm i krytyka wszystkiego. PiS
        miał program wyborczy, który powiesił na kołku i skupił się jedynie na
        szkodzeniu i przeszkadzaniu polskiemu rządowi. Liczy na wdzięczność braci Rosjan?
        • normalnyczlowiek1 O!Brak argumentów,więc kłamstwa idą w ruch! 06.07.10, 15:03
          oby.watel napisał: Konstruktywna opozycja to nie jest totalny nihilizm i
          krytyka wszystkiego.

          ---> Daj choć jeden przykład tej "totalnej krytyki"! Krytyka zawsze była
          merytoryczna, podobnie jak i merytorycznie zasadne było wetowanie niektórych
          ustaw proponowanych przez PO a mających charakter aferalny. Jakoś ani Tusk, ani
          Kopacz, ani Śledzińska - Katarasińska nigdy nie potrafili merytorycznie obronić
          swoich koncepcji. Zawsze było słychać tylko moczarowski wrzask z ich strony.
          • 4_oddech_kaczuchy Re: O!Brak argumentów,więc kłamstwa idą w ruch! 06.07.10, 15:30
            normalnyczlowiek1 napisał:

            > oby.watel napisał: Konstruktywna opozycja to nie jest totalny nihilizm i
            > krytyka wszystkiego.
            >
            > ---> Daj choć jeden przykład tej "totalnej krytyki"! Krytyka zawsze była
            > merytoryczna, podobnie jak i merytorycznie zasadne było wetowanie
            niektórych
            > ustaw proponowanych przez PO a mających charakter aferalny. Jakoś ani
            Tusk, ani
            > Kopacz, ani Śledzińska - Katarasińska nigdy nie potrafili merytorycznie
            obronić
            > swoich koncepcji. Zawsze było słychać tylko moczarowski wrzask z ich
            strony.
            --
            "Totalny nihilizm" to właśnie cała Platforma.
            Coraz więcej ludzi zaczyna rozumieć, że nie istnieje PO tylko ANTYPiS.
            3 lata żerowania na PiS (o wcześniejszych czasach już nie wspominam), 3
            lata wrzasku nt. blokowania słusznych posunięć rządu PO.
            Zero osiągnięć!!
            Teraz przed PO stoi otworem wielka szansa, jeśli nie zrealizowania to
            przynajmniej uruchomienia historycznych planów.
            I tego się właśnie boję.
            Komuniści mieli na to prawie pół wieku i przez cały ten czas nic innego
            nie robili, tylko z wiadomym skutkiem eksperymentowali na żywym organizmie
            narodu.
            Teraz berło władzy dzierży PO (bez aluzji do tego, co trzymał w ręce
            Palikot).
            Ciekawy jestem, jakie tym razem znajdzie argumenty, żeby wytłumaczyć swoją
            niemoc intelektualną?
            • oby.watel Re: O!Brak argumentów,więc kłamstwa idą w ruch! 06.07.10, 15:37
              4_oddech_kaczuchy napisał:

              > Ciekawy jestem, jakie tym razem znajdzie argumenty, żeby wytłumaczyć swoją
              > niemoc intelektualną?

              Nie znajdzie żadnych. Dlatego PiS zarzuci sejm projektami ustaw. Pokaże w ten
              sposób, że nie tylko krytykować potrafi, ale także jest odpowiedzialny, albowiem
              Polska jest najważniejsza. To pozwoli wodzowi wrócić do władzy po odniesieniu
              miażdżącego zwycięstwa nad PO w nadchodzących wyborach. Tak będzie, prawda?
              • 4_oddech_kaczuchy Re: O!Brak argumentów,więc kłamstwa idą w ruch! 06.07.10, 15:54
                oby.watel napisał:

                > 4_oddech_kaczuchy napisał:
                >
                > > Ciekawy jestem, jakie tym razem znajdzie argumenty, żeby wytłumaczyć
                swoj
                > ą
                > > niemoc intelektualną?
                >
                > Nie znajdzie żadnych. Dlatego PiS zarzuci sejm projektami ustaw. Pokaże
                w ten
                > sposób, że nie tylko krytykować potrafi, ale także jest odpowiedzialny,
                albowie
                > m
                > Polska jest najważniejsza. To pozwoli wodzowi wrócić do władzy po
                odniesieniu
                > miażdżącego zwycięstwa nad PO w nadchodzących wyborach. Tak będzie,
                prawda?
                --
                Czyżby jasnowidz Jackowski? (-:
                Nie wiem, co zrobi PiS i jaką przyjmie strategię przed wyborami.
                Ale dla PO będzie to z pewnością strategia permanentnej wojny z PiS.
                I nie myślę tylko o wojnie parlamentarnej.
                W końcu, w razie dobrego dla PiS wyniku wyborów, Słoneczko pójdzie świecić
                na Kaszuby.
                I to będzie dobre dla Polski; nasz rząd i premier - wasz prezydent i
                żyrandol.
                • oby.watel Re: O!Brak argumentów,więc kłamstwa idą w ruch! 06.07.10, 16:39
                  4_oddech_kaczuchy napisał:

                  > Nie wiem, co zrobi PiS i jaką przyjmie strategię przed wyborami.
                  > Ale dla PO będzie to z pewnością strategia permanentnej wojny z PiS.

                  Nie wiesz? To ja Ci powiem - będzie w sojuszu z Sojuszem robił wszystko, żeby
                  zablokować, storpedować, przedłużyć, odroczyć. Jeśli Ci się wydaje, że jak PiS
                  wróci do władzy, to coś zrobi, to masz rację. Wydaje Ci się. PiS pokazał na co
                  go stać podczas swoich dwuletnich rządów. Żeby dorwać się do koryta już nawet
                  komuchy i postkomuchy okazały się ludźmi godnymi szacunku. Pomóżcie zdobyć
                  wodzowi władzę, a jak już nie będziecie potrzebni tak was kopnie, że w locie z
                  głody pozdychacie.

                  Ale to przywilej wiernych - tak długo będą głusi na ostrzeżenia, aż doprowadzą
                  do nieszczęścia. Ale nawet wtedy nie będą w stanie zrozumieć dlaczego jest źle i
                  winą obarczą wszystkich, tylko nie siebie.
                  • normalnyczlowiek1 Choć raz postaraj się być obiektywnym i poszukaj 06.07.10, 20:40
                    oby.watel napisał: PiS pokazał na co go stać podczas swoich dwuletnich rządów.

                    ---> w tych dwu latach jeden dzień spokojny, bez wojny wywoływanej przez PO. Nie pamiętasz jak korporacje pod byle pretekstem a z totalnym poparciem "autorytetów" negowały każde przedsięwzięcie?

                    > Żeby dorwać się do koryta już nawe komuchy i postkomuchy okazały się ludźmi godnymi szacunku.

                    ---> Wprost przeciwnie. Dokładnie tak postępował i postępuje Tusk z Komorowskim, którzy dla władzy zaprzedali się bolszewii. Chyba wiesz kto poparł kandydata PO: Dukaczewski, Kiszczak, Jaruzelski, Urban ... WSIoki, eSBecy i kapusie.
                    A Kaczyński powtarzał wielokrotnie, że zabiega o młody elektorat, który uaktywnił się popierając Napieralskiego.
                    Jednym z dowodów na to, kto się zaprzedał bolszewikom, jest moment ogłoszenia oficjalnych wyników przez PKW. Pamiętasz komu w pierwszej kolejności podziękował Komorowski? Przecież na logikę, to największe podziękowania z jego strony należały się przede wszystkim Tuskowi, który wszystko robił - nawet się POdlił - aby tylko wywalczyć korzystny wynik. A co się stało? Komorowski prawie "olał" Tuska a wylewnie dziękował Tadeuszowi Mazowieckiemu, którego w ogóle nie było widać w kampanii a w drugiej kolejności Wałęsie... I jak teraz skojarzysz, że murem za jego kandydaturą stali Wałęsa, Mazowiecki, Dukaczewski, Kiszczak, Kwaśniewski, byli esbecy, wsioki, kapusie, to widać, że podziękowania złożone na ręce Mazowieckiego odnoszą się do całego tego "komitetu" wsparcia!
                    • oby.watel Re: Choć raz postaraj się być obiektywnym i poszu 06.07.10, 21:57
                      normalnyczlowiek1 napisał:

                      > ---> w tych dwu latach jeden dzień spokojny, bez wojny wywoływanej
                      > przez PO. Nie pamiętasz jak korporacje pod byle pretekstem a z
                      > totalnym poparciem "autorytetów" negowały każde przedsięwzięcie?

                      Nie pamiętam żadnego przedsięwzięcia, poza "odzyskiwaniem" kolejnych instytucji
                      i obsadzaniem swoimi ludźmi kolejnych stanowisk.

                      > ---> Wprost przeciwnie. Dokładnie tak postępował i postępuje Tusk
                      > z Komorowskim, którzy dla władzy zaprzedali się bolszewii. Chyba
                      > wiesz kto poparł kandydata PO: Dukaczewski, Kiszczak, Jaruzelski,
                      > Urban ... WSIoki, eSBecy i kapusie.

                      Nie rozpędzaj się, bo idą wybory parlamentarne i może się okazać, że podobnie
                      jak Oleksy i Gierek, tak i Kiszczak, Jaruzelski, Urban, Kwaśniewski to polscy
                      lewicowi patrioci.

                      > Jednym z dowodów na to, kto się zaprzedał bolszewikom, jest
                      > moment ogłoszenia oficjalnych wyników przez PKW. Pamiętasz
                      > komu w pierwszej kolejności podziękował Komorowski?

                      No właśnie. Pokrzyżował wam szyki. Nie uklęknął i nie zameldował "Panie Prezesie
                      [rady ministrów] melduję wykonanie zadania". Skandal!
                      • normalnyczlowiek1 Wprost przeciwnieUjawnił komu zawdzięcza ten awans 06.07.10, 23:32
                        oby.watel napisał: Pokrzyżował wam szyki.

                        ---> i komu będzie nadal służył.

                        > Nie uklęknął i nie zameldował "Panie Prezesie [rady ministrów] melduję
                        wykonanie zadania". Skandal!

                        ---> Pozujecie na światłych, o szerokich horyzontach a jak przychodzi co do
                        czego, to wyłazi z was małostkowość, pamiętliwość i zajadłość. Żart nowo
                        wybranego prezydenta powtarzacie prawie codziennie od pięciu prawie lat a o
                        zależności swojego kandydata od służb i bolszewików, usiłujecie zapomnieć jak
                        najszybciej. Przecież jeśli ktoś zwraca się do kogoś drugiego: Panie
                        dyrektorze lub Panie prezesie, to nie oznacza automatycznie, że ten drugi jest
                        jego dyrektorem lub prezesem.
                        Lech tak się zwrócił do Jarosława, bo Jarosław
                        jest faktycznie prezesem PiS-u a zadaniem PiS-u było sprawienie, by Lech został
                        prezydentem. W stwierdzenie tak oczywistego faktu tylko najgorsi, zagorzali
                        bolszewiccy hiPOkryci mogą widzieć coś przynoszącego ujmę. Ale to typowe, że
                        bolszewia zawsze usiłuje przyprawiać innym gębę, robisz to ty i robią to inne
                        peowskie palikoty. Tylko można wam współczuć.
    • allspice Re: Mąż stanu 06.07.10, 15:10
      Jaki tam mąż stanu? Polityk mierny ale wierny swoim idee fixe
      -od lat to samo mówi,stale ważniejsza dla niego przeszłość niż
      przyszłość. Nie wziął udziału w dzisiejszych uroczystościach z powodu
      małości charakteru i ducha. Nie lubi przegrywać,lubi dominować,nawet
      własny brat w 2005 złozył meldunek 'prezesie,zadanie wykonane'.
      A w końcu brat znał go najlepiej...
      • oby.watel Re: Mąż stanu 06.07.10, 15:33
        Przemawia przez Ciebie zawiść. Nie zauważyłeś zmian. Został zrehabilitowany
        Oleksy Józef, został zrehabilitowany Gierek Edward. Na dniach zostanie
        zrehabilitowany agent Bolek...
    • zapijaczony_ryj Raczej chyba mąż Stana 06.07.10, 16:42
      A dla niego taka jest ważna Polska jak dla psa jego kupa- to oszust bez zadnych
      zasad przefarbowany za pomocą sztabu fachowców na kogos kim nie jest i nie będzie
    • fagay Re: Mąż stanu 06.07.10, 18:22
      Mezowie stanu trzymaja sie razem:
      Maz Stanu Kaczynski z Mezem Stanu Lepperem, Mezem Stanu Giertychem a
      teraz z Mezem Stanu Gierkiem.
    • behemot17-13 Re: Mąż stanu 06.07.10, 18:57
      wybory skończone, Jaruś nie musi już udawać, nareszcie może z powrotem być sobą.
    • mr.sajgon Re: Mąż stanu 06.07.10, 19:48
      oby.watel napisał:

      > Pan Kaczyński, kandydat na prezydenta, zachował się jak prawdziwy mąż stanu.
      > Pięknym, płomiennym przemówieniem, którego nie wygłosił, podczas uroczystości
      > wręczenia uchwały PKW o wyborze Prezydenta RP, dowiódł, że jest prawdziwym
      > mężem stanu, któremu na sercu leży tylko dobro kraju i wyłącznie dobrobyt
      > obywateli. Nie zapewnił, że nie będzie jątrzył, przeszkadzał i rył, że będzie
      > współpracował, bo najważniejsza jest Polska, a nie on i jego partia.
      >

      Widze ze masz problem z kaczorem.
      Pocaluj go w dziob i bedzie po sprawie.
      • etta2 Re: Mąż stanu 06.07.10, 21:11
        Raczej kopnąć kaczkę w kuper, a nie całować w dziób.
      • oby.watel Re: Mąż stanu 06.07.10, 22:01
        mr.sajgon napisał:

        > Widze ze masz problem z kaczorem.
        > Pocaluj go w dziob i bedzie po sprawie.

        Nie mogę, bo byłoby to nieszczere. Ale spokojnie. Jeszcze trochę i jego
        przypupasy będą obcałowywać Donalda Tuska i zapewniać, że zawsze im było z nim
        po drodze, tylko dali się zwieść Kaczyńskiemu. Ale już przejrzeli na oczy. Bo
        dla nich pojęcie honor jest równie egzotyczne jak Wyspy Owcze.
    • etwas-geheimnis Re: Mąż stanu 06.07.10, 21:17
      Ustami swego przybocznego powiedział że to bizancjum i w takim show nie
      uczestniczy. Zapomniał cotygodniowe loty braciszka do rezydencji nad morzem.
      • normalnyczlowiek1 A ty zaPOmniałeś o małostkowości Tuska i jego 06.07.10, 23:40
        etwas-geheimnis napisał: Zapomniał cotygodniowe loty braciszka do rezydencji
        nad morzem.

        ---> nieobecności w podobnej sytuacji w 2005 roku!
        Najwyższy czas byście wy, hiPOkryci i szuje, wzięli się za siebie a nie
        usiłowali pouczać innych!
    • duziabuzia obysratelu jakby posadę śmieciarza odebrano.. 06.07.10, 22:31
      twemu bratu to byś nie poszedł gratulować bronkowi obejmującemu tę
      pożyteczną funkcją..
    • zapijaczony_ryj_banowany24razy mnie wyglada raczej na męża Stana 07.07.10, 08:15
      ale mogę się mylić, moze to być inne imie męskie
      • adria231 Re: mnie wyglada raczej na męża Stana 07.07.10, 08:46
        Tak,to mąż Stana (może Tymińskiego - też oszołom, też wygrał w
        wyborach,ale nie został prezydentem)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka