piotr7777
29.08.10, 15:18
W rzeczywistości chodziło mu o Środę (co oczywiście nie zmienia
jednoznacznie negatywnego charakteruy tej wypowiedzi).
Oto pełen fragment:
"Oni przygotowują eutanazję. I jeszcze Olejnikowa pluje w twarz. I
pani Środa. Ona w przeddzień mówiła publicznie o wprowadzeniu
eutanazji w Polsce. I na drugi dzień idzie i jest uwiarygodniona
[spotkaniem u prezydentowej]. I dlatego powiedziałem bardzo mocno,
żeby zareagowali. To było w stylu "tak-tak", "nie-nie". Dobro
oddzielić od zła. Prawdę od kłamstwa. Szambo od perfumerii. To jest
walka między dwiema lożami.
Pani prezydentowa z taką eutanazją? Ty czarownico! Ja ci dam! Jak
zabijać ludzi, to sama się podstaw pierwsza."
Jedyny zarzut jaki postawił Kaczyńskiej to że otacza się takimi
ludźmi jak Środa.
Komuś pasowało aby powiązać "czarownicę" z Kaczyńską i tym samym
wbić klin między środowisko RM a PiS.