agnostic5
16.09.10, 16:26
Wreszcie sensowna wypowiedź hierarchy - prymasa Kowalczyka:
"Nie róbmy z krzyża przetargu dla osiągania celu, który nie ma nic wspólnego z takim chrześcijańskim uszanowaniem zmarłych. No bo co? Mamy szanować modlących się tam, czy mamy szanować zmarłych" - pytał w rozmowie z dziennikarzami prymas Kowalczyk.
"Musimy publicznie powiedzieć nie. Nie chcę nikogo obrazić, każdy może mieć takie czy inne spojrzenie na rzeczywistość. My w tysiącletniej kulturze
polskiej umiemy uszanować zmarłych, umiemy uszanować ofiary tragedii, natomiast musimy sobie szczerze powiedzieć: nie pójdziemy na żadną manipulację świętościami dla celów politycznych" - dodał prymas.
Według abp. Kowalczyka, ktoś, kto postawił ten krzyż, miał piękną
intencję, "ale to, co później się stało, osoby czy siły
, które zaczęły manipulowanie krzyżem, to został on wykorzystany do celów politycznych" - powiedział arcybiskup.