29.11.10, 19:40
... o uaktywnienie sluzb odsniezajacych i in. odpowiedzialnych za komunikacje w miastach Najjasniejszej.

Ja tam na polityce sie nie znam, ale w samej Warszawie na kilku liniach tramwaje przez co najmniej ok. godzine nie chodzily, a ja i moi liczni sasiedzi oraz kilku kolegow widzieli w sumie jedna odsniezarke w metropolii.
Moze Pani Hanna Gronkiewicz-Waltz osobiscie uaktywnilaby odpowiednie sluzby, skoro "dol" jest zbyt mali mobilny.
A kraj caly?
Moze Premier Rzadu tak by uczynil?
Albo i Prezydent?
Wkolo - w sklepie, pod domem, na klatce schodowej w kolko mowia o polamaniu nog, i o tym, co ich czeka, jesli zima bedzie mrozna i sniezna.

Czekamy na odpowiedalne decyzje, i odpowiedzialnych wykonawcow!

---

Niech decydenci szybko czytaja, bo zaraz giwi ten watek prawdopodobnie zdejmie jako niewazny, i przeniesie na Osla Lawke.
Obserwuj wątek
    • marta.von.zpalacu Re: Apel... 29.11.10, 19:46
      Nic nie wskorasz. MPO tradycyjnie jest zaskoczone. Tak musi byc, bo tak jest od dziesiecioleci. To jest juz tradycja. ;)
      • ave.duce Re: Apel... 29.11.10, 19:49
        Taka świecka tradycja ;)

        ps. kiedy te "miejskie" spółki zostaną w końcu sprywatyzowane?
        • wlodekbar Re: Apel... 29.11.10, 19:56
          Tradycja leni, lachudrow i... bezboznikow:)
        • wlodekbar Re: Apel... 29.11.10, 21:35
          Ja akurat nie wiem, ale przydaloby sie, przydalo...;)
      • wlodekbar Re: Apel... 29.11.10, 19:49

        Prawo inercji w ekonomii to sie zwie:), ta tradycja. Jak kolo napedowe.
        Dlatego nalezy apelowac jask najwyzej, zawsze jakies tam uaktywnienie bedzie mialo miejsce!:)
        • marta.von.zpalacu Re: Apel... 29.11.10, 19:53
          wlodekbar napisał:

          >
          > Prawo inercji w ekonomii to sie zwie:), ta tradycja. Jak kolo napedowe.
          > Dlatego nalezy apelowac jask najwyzej, zawsze jakies tam uaktywnienie bedzie mi
          > alo miejsce!:)

          No to modl sie ;))
          • wlodekbar Re: Apel... 29.11.10, 19:58
            Ale do kogo?
            Ja jestem wszechreligijny.
            • marta.von.zpalacu Re: Apel... 29.11.10, 20:02
              wlodekbar napisał:

              > Ale do kogo?
              > Ja jestem wszechreligijny.

              Sam napisales: "do najwyzszego" :)
              • wlodekbar Re: Apel... 29.11.10, 20:07
                Najwyzszy dla mnie to calosc wszechrzeczy, kosmos caly.
                Ale to byla pomylka.

                Minierrata: jak najwyzej!

                PS Moja wyobraznia podpowiada mi, ze na przyklad interwencja Walcowej wiecej da niz telefon, czy mail, jakiego dyrektora, czy KErownika.

                Wot i cala psicjologija.
      • wlodekbar Re: Apel... 29.11.10, 20:02
        Wczoraj dostalem mail od kolezanki z miasta Macon we Francji, przyjaciolki jeszcze z lawy szkolnej. Kopiuje fragment (nie naruszajac tajemnicy korespomndencji:):

        "I w Paryżu nie zrobią z mąki ryżu" (Pikusiu, c'est une expression = même à Paris on ne peut pas transformer la farine en riz) , ale zobaczcie, co w Japonii można zrobić z ryżu!!!
        Pada śnieg!!!! Jest ślicznie!!!! Prześlicznie!!!!

        W Paryzu ludzie sie ciesza, u nas ludzie przeklinaja.

        Czy my wreszcie zaczniemy wchodzic do Europy?
        • gat45 W Paryżu mają gęste metro 30.11.10, 12:53
          ale już mieszkanców przedmieść trzeba by zapytać, czy się cieszą... Ja się cieszę, że Twoja koleżanka z Macon (pyszne wino tam mają !) się cieszy, ale czy ona pracuje i dojeżdża do pracy ? Bo już w rewirach orleańskich cieszą się tylko ci, którzy nigdzie jechać nie muszą i nie są odcięci od prądu ;(((
          • wlodekbar Re: W Paryżu mają gęste metro 30.11.10, 16:00
            No taaa, i we Francji nie zrobia z owsa ryzu.
            Wino jest, mowila mi o tym tez kolezanka, rzeczywiscie pyszne, jak pyszne sa widoki winnic w sezonie cieplym, okalajace Macon:)))). No, ide zarzucic kartofla na wode:), w tej naszej niebogatej Polsce to nie wylom;)
            • gat45 Wrzucasz ? 30.11.10, 16:10
              Bo ja zalewam.
              • wlodekbar Re: Wrzucasz ? 30.11.10, 16:16
                Jakie tam wryucam!
                ZArzucam!
              • wlodekbar Re: Wrzucasz ? 30.11.10, 16:17

                Przepraszam za ten igrek, ale znow czcionki zastrajkowaly.
                • gat45 Zarzucasz kartofla ? 30.11.10, 16:24
                  No to już nic nie rozumiem. Ale o mi się bardzo często zdarza, szczególnie na FK.
                  • wlodekbar Re: Zarzucasz kartofla ? 30.11.10, 16:48
                    Gat, czego nie rozumiesz?
                    Ot, tak dla smaku. Jezykowego:)
      • kochamjaktusk Tak, tak, MPO jest winna. Bufetowa twierdzila ze 30.11.10, 17:19
        Warszawa jest przygotowana do zimy.
        Pewnie tak samo, jak sledczy w Krakowie min. Kwiatkowskiego, tak ja MPO wrednie oszukalo.
        To na pewno znowu perfidna robota PiSu, ba, nawet samego Kaczynskiego, ktory nawet zime zdolal namowic, zeby szkodzila rzadowi.
        • wlodekbar Re: Tak, tak, MPO jest winna. Bufetowa twierdzila 30.11.10, 17:57
          Widac, PIS nie patrzy na Szefa - w Niebo.
    • hordol nie róbmy polityki ,odsniezajmy kraj 29.11.10, 19:48
      :D
      • wlodekbar Re: nie róbmy polityki ,odsniezajmy kraj 29.11.10, 19:52
        Ale niech politycy "na szczeblach" pomoga!

        Mniej zlaman, zwichniec, upadkow, strachu przed nimi etc.
        Mnie spoznien do pracy, absencji etc.

        To wszystko jest nasze zycie!
      • kochamjaktusk Niech sie kolesie dorzuca, to ono czerpia profity 30.11.10, 17:52
        Wiec pora, zeby dla kraju tez cos zrobili
    • etta2 [...] 29.11.10, 20:04
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • aaneta to nie PRL 29.11.10, 20:29
      To nie PRL. Centralne zarządzanie się skończyło.

      Za odśnieżanie pod domem odpowiada administracja, pod sklepem - właściciel sklepu. Tramwaje nie chodziły, bo się wykoleiły, zresztą w ogóle raczej nie chodzą, tylko jeżdżą. No i nie wiem, w jakiej metropolii Ty mieszkasz, bo ja odśnieżarek na trasie Politechnika - Saska widziałam kilkanaście.
      • wlodekbar Re: to nie PRL 29.11.10, 20:40
        aaneta napisała:

        > To nie PRL. Centralne zarządzanie się skończyło.

        Co nie oznacza, by Prezydent Warszawy nie zainterweniowal, jesli nie jest dobrze:). On, czy ona, jest naszym sluga, i z tego nb. czerpie satysfakcje.
        >
        > Za odśnieżanie pod domem odpowiada administracja, pod sklepem - właściciel skle
        > pu. Tramwaje nie chodziły, bo się wykoleiły, zresztą w ogóle raczej nie chodzą,
        > tylko jeżdżą.

        Zalezy w jakim kontekscie uzyc slowa;). Jezyk, jak wiesz, jest zywa materia.


        No i nie wiem, w jakiej metropolii Ty mieszkasz, bo ja odśnieżar
        > ek na trasie Politechnika - Saska widziałam kilkanaście.

        jak bylo ciemno chyba?:) Ja z Ursusa do Srodmiescia przemieszczalem sie, srodkami lokomocji roznymi, dwie godziny i dwadziescia minut.


        • x2468 Re: to nie PRL 29.11.10, 21:59
          Czy ty odsniezyles przed wlasna jaskinia?
          • polazrski Re: to nie PRL 29.11.10, 22:02
            x2468 napisał:

            > Czy ty odsniezyles przed wlasna jaskinia?

            Czeka na odsniezarke od pani prezydent.;)
            • wlodekbar Re: to nie PRL 29.11.10, 22:05
              Dozorca?
              Nie, on akurat nie zna Pani Prezydent.
              Ja ja znam.
          • wlodekbar Re: to nie PRL 29.11.10, 22:03
            Dozorca:).

            PS Choc w jaskiniach w Lascaux nie bylo etatu gospodarza, no, tego, aha, budynku:-))
            Ale za to byla okreslona umowa spoleczna, nie taki bajz*l jak u nas!:)

            Dokad zatem zmierzamy... Echh...;(
            • m.c.hrabia Re: to nie PRL 29.11.10, 22:12
              bzdury opowiadasz.
              trzeba by chyba fruwające pługi skonstruować.
              • wlodekbar Re: to nie PRL 29.11.10, 22:21
                No cooooo, pozartowac nie mozna....:(

                Patrzaj na zdjecie, i w Peerelu ludzie meczyli sie tak jak teraz:
                plfoto.com/zdjecie,reporterskie,zdjecie,2018099.html
                ;)
                • polazrski Re: to nie PRL 29.11.10, 22:24
                  I nic sie nie zmienilo, ale za to masz MPW.
                  • wlodekbar Re: to nie PRL 29.11.10, 22:35
                    Co to jest MPW?
                    • polazrski Re: to nie PRL 29.11.10, 22:40
                      wlodekbar napisał:

                      > Co to jest MPW?
                      Muzeum Powstania Warszawskiego.
                      • wlodekbar Re: to nie PRL 29.11.10, 22:59
                        Nie zajrzalem do wyszukiwarki; przepraszam. I dziekuje.
              • marta.von.zpalacu :))) 29.11.10, 22:23
                kontakt24.tvn.pl/temat,plugo-maluch-oddaje-cios-zimie,44158.html?token=256dc1b52151a267edf8dab2c72fc56a
        • aaneta Re: to nie PRL 29.11.10, 22:24
          wlodekbar napisał:
          > Co nie oznacza, by Prezydent Warszawy nie zainterweniowal, jesli nie jest dobrz
          > e:).

          No właśnie nie. To nie I sekretarz.
          • wlodekbar Re: to nie PRL 29.11.10, 22:55
            No tak modelowo, ze ta powiem, nie mozna, aaneta:).
            Lepiej moze: sprywatyzowac tych, co sa odpowiedzialni za komunikacje miejska, krwiobieg miasta, w tym takze za odsniezanie (np. plugi, no niekoniecznie latajace:-).
            No i nikt nie powiedzial, ze pani Prezydent, czy Premier, nie ma miec po prostu ludzkiego odruchu, bo maja je. Zwlaszcza w momencie, gdy natura plata nam figla, przez co na przyklad tylko w stolicy dziesiec tysiecy osob spoznilo sie do pracy, tysiac osob do przedszkola po odbior dziecka etece etece.
            Polityk musi miec wrazliwosc i wyobraznie, a nie - byc bezdusznym urzedasem.
            To sa straty w zakresie zwiekszenia cierpienia czlowieka, no i naturalnie takze przekladaja sie na pieniadz,oraz dobra duchowe, tak to nazwijmy, ktore sa rowniez niebywale wazne.
            A na pewno na przyklad Waltzowa nie jest osoba, ktora tylko o sobie mysli; ma postawe prospoleczna.
            No i niechasj zajmie sie urzedami pomocowymi w stolicy, bo to, jak nieraz, i czesto, funkcjonuja, o pomste do nieba wola:).

            PS
            Tramwaje tez moga chodzic, nie tylko jezdzic.
            Samochod, nie zas samojazd...
            I nie tylko dlatego.
            Tak, jak czlowiek moze latac - Polecialem do znajomych - to ciutke co innego niz Poszedlem do znajomych. Albo Pobieglem do znajomych.
            A wyfrunalem do znajomych to juz w ogole:))))
            • aaneta Re: to nie PRL 30.11.10, 10:37
              A słyszałeś może o czymś takim jak kompetencje albo uprawnienia? Wiesz coś o zarządzaniu? W jaki sposób ludzkie odruchy prezydenta czy premiera przełożyć na lepsze odśnieżanie? Może HGW powinna wsiąść do pługopiaskarki i wyjechać na ulice?
              • wlodekbar Re: to nie PRL 30.11.10, 15:55
                Slyszalem, studiowalem (na poziomie wyzszym; SGPiS). I bylem niejednokrotnie swiadkiem ludzkich odruchow urzednikow wysokiego szczebla, ktore nieraz przynosily natychmiastowe rezultaty:).
                • aaneta Re: to nie PRL 30.11.10, 16:26
                  wlodekbar napisał:
                  > Slyszalem, studiowalem (na poziomie wyzszym; SGPiS

                  Dziękuję, nie mam więcej pytań.
                  • wlodekbar Re: to nie PRL 30.11.10, 16:45
                    Aaneta,

                    Ty chcialabys, zeby Polska miala co najmniej stalowa konstrukcje panstwa Inkow.
                    Tak nigdy nie bylo, i nigdy nie bedzie.

                    Jesli chodzi o SGPiS, Balcerowicz tez konczyl te nieszczesna szkolke, i na niej przez pewien czas wykladal (stosunki miedzynarodowe) i co by o nim nie mowic jako glownym ksiegowym i polityku Najjasniejszej, jest to nieglupi facet.

                    Wydaje sie, ze Ty masy nieco uproszczony obraz swiata. Oczywiscie nie gniewaj sie!:)
                    • aaneta Re: to nie PRL 30.11.10, 17:06
                      > Wydaje sie, ze Ty masy nieco uproszczony obraz swiata.

                      Nie sądzę.

                      > Jesli chodzi o SGPiS, Balcerowicz [...]
                      > i co by o nim nie mowic j
                      > ako glownym ksiegowym

                      Balcerowicz skończył nie tylko SGPiS, o ile mi wiadomo. Poza tym po raz kolejny pokazałeś, że mentalnie jesteś w PRL-u. Zarządzanie finansami, w szczególności finansami państwa, to nie księgowość.
                      • wlodekbar Re: to nie PRL 30.11.10, 17:55
                        Ty wszystko bierzesz, i odbierasz, az do bolu doslownie.
                        Ja to nazywam ksiegowoscia. Choc na wieksza skale niz zarzadzanie finansami malej cz sredniej firmz, w tzm banku komerczjnego na przyklad.

                        Mentalnie bylem w Peerelu, ale, w zyciu doroslym, po drugiej stronie.
                        • wlodekbar Re: to nie PRL 30.11.10, 19:02
                          A ksiegowy w Peerelu...
                          To bylo zjawisko, ktorego (prawie) nikt dotad nie rozumie.

                          Pracowalem w wydawnictwie, ktorego dyrektor byl wczesniej szefem resortu kultury i sztuki, zas potem ambasadorem PRL w Paryzu.
                          Dla glownej ksiegowej oficyny byl prawie nikim. Jesli na cotygodniowym kolegium wydawniczym pani Janina powiedziala: Nie, dyrektorze, ta ksiazka nie pojdzie do produkcji, ten nic, i pozostala reszta, nie mial do powiedzenia.
                          I nie wcale nie musialo chodzic o koszty produkcji czy w ogole element finansowy, i czesto nie chodzilo o to.

                          Gdy nastal stan wojenny, a SB chodzila mi po pietach (ciagle wezwania na przesluchania), wbieglem do wydawnictwa, a pracowalem w nim pare lat wczesniej dwa lata, natychmiast udalem sie do glownej ksiegowej, ze slowami:
                          Musze tu miec prace.
                          P. Janina oswiadczyla:
                          Pan tu zostanie.
                          To bylo 14 grudnia ,81. I, choc oficyna byla juz biedna jak mysz koscielna, stworzono dla mnie etat robotnika niewykwalifikowanego, by po pol roku zamienic go na etat dziennikarski.

                          Tak, w Peerelu ksiegowy czesto byl wazniejszy od dyrektora czy innego szefa, i dotad nie za bardo wiadomo, dlaczego.

                          Wot i taka ciekawostka:)

                          Bys nie myslala podrecznikowo.
                          • aaneta Re: to nie PRL 30.11.10, 20:21
                            > Bys nie myslala podrecznikowo.

                            Oh, oczywiście nie mam takiego doświadczenia życiowego, jak Ty, ale akurat różnice pomiędzy zarządzaniem finansami a księgowością znam z autopsji, czyli aktywności zawodowej, nie z podręczników. Nawet niejednego siwego włosa się dorobiłam z tego powodu.

                            > Tak, w Peerelu ksiegowy czesto byl wazniejszy od dyrektora

                            Nie o tym mówię. Nie o polityce. W Peerelu, gdzie nie było pieniędzy (prawdziwych), nie mogło też być zarządzania finansami. W normalnym świecie o tym, na co wydać kasę - i skąd ją wziąć, ofkors - decyduje zarządzający finansami, a księgowy tylko to zapisuje na kontach. Czujesz różnicę?
                            • wlodekbar Re: to nie PRL 30.11.10, 20:37
                              aaneta napisała:

                              > > Bys nie myslala podrecznikowo.
                              >
                              > Oh, oczywiście nie mam takiego doświadczenia życiowego, jak Ty, ale akurat różn
                              > ice pomiędzy zarządzaniem finansami a księgowością znam z autopsji, czyli aktyw
                              > ności zawodowej, nie z podręczników. Nawet niejednego siwego włosa się dorobiła
                              > m z tego powodu.

                              No to te siwe niejedne wlosy przemaluj - wszakoz nic nie stoi na przeszkodzie!:)
                              A jesli Ci z nimi ladnie, pozostaw:)

                              > > Tak, w Peerelu ksiegowy czesto byl wazniejszy od dyrektora
                              >
                              > Nie o tym mówię. Nie o polityce. W Peerelu, gdzie nie było pieniędzy (prawdziwy
                              > ch), nie mogło też być zarządzania finansami.

                              Jak to nie bylo, jak to! Zlotowki, grosze, stotinki, a nawet ruble transferowe - wiesz, co to ostatnie bylo?

                              W normalnym świecie o tym, na co
                              > wydać kasę - i skąd ją wziąć, ofkors - decyduje zarządzający finansami, a księg
                              > owy tylko to zapisuje na kontach. Czujesz różnicę?

                              No przeciez dla mnie to przedszkole, a nawet zlobek, wiec nie mam co czuc, a po prostu wiem:)))))

                              A Ty, aaneta, zarzadzasz finansami, tak?:)
                            • wlodekbar Miniegyamin 30.11.10, 20:49
                              A wiesz, co to jest storno czarne, storno czerwone? Debet, credit?
    • volupte01 Re: Apel... 30.11.10, 01:27
      Przesadzasz. Widziałem kilka pługopiaskarek stojacych .....w korkach:-) Ulice były tak zatkane że nie miały szansy przejechać. Wszyscy jeżdzili 20-30 km /h Mam nadzieje ze nad ranem wyruszą i zrobią co sie da zrobic , w czasie godzin szczytu nie maja co wyjeżdzać.
      • mr.sajgon Re: Apel... 30.11.10, 04:44
        volupte01 napisał:

        > Przesadzasz. Widziałem kilka pługopiaskarek stojacych .....w korkach:-) Ulice b
        > yły tak zatkane że nie miały szansy przejechać. Wszyscy jeżdzili 20-30 km /h M
        > am nadzieje ze nad ranem wyruszą i zrobią co sie da zrobic , w czasie godzin sz
        > czytu nie maja co wyjeżdzać.

        Nie ma to jak poczytac post kogos kto posiada wielka nadzieje. Zaraz czlowiekowi sie wydaje ze zyje w raju.
        • volupte01 Re: Apel... 30.11.10, 09:41
          Jednak nadzieje nie były płonne , malkontencie. Dzis rano ulice znacznie oczyszczone i posypane. Musieli tak jak pisałem od wczesnego rana jeździć.
          • mr.sajgon Re: Apel... 30.11.10, 09:51
            volupte01 napisał:

            > Jednak nadzieje nie były płonne , malkontencie. Dzis rano ulice znacznie oczysz
            > czone i posypane. Musieli tak jak pisałem od wczesnego rana jeździć.

            No nie do konca jest tak jak piszesz i masz link



            Pługi całą noc odśnieżały warszawskie ulice. Jest ślisko, ale część głównych ulic stolicy jest już czarna. Zdecydowanie gorzej jest na mniejszych drogach. Policja apeluje do kierowców o ostrożną jazdę.


            Nalepiej maja ci co maja terenowki z prawdziwego zdarzenia jak Jeep

            Jak Jeep radzi sobie ze sniegiem
            • volupte01 Re: Apel... 30.11.10, 09:56
              Miałem okazje jechac i mniejszymi drogami . Nie odsniezone z prostego powodu. Tak autami zaparkowanymi obstawione , ze pług sie nie miesci , a jesli juz by wjechał , to uszkodzenia aut pewne.
              • wlodekbar Re: Apel... 30.11.10, 16:12
                Oj, przzdalyby sie mniejsze plugi!
            • marta.von.zpalacu Re: Apel... 30.11.10, 10:04
              mr.sajgon napisał:

              > Nalepiej maja ci co maja terenowki z prawdziwego zdarzenia jak Jeep
              >
              > Jak Jeep radzi sobie ze sniegie
              > m


              Phii. Ten amerykanski snieg jest g... wart. Niech przyjedzie do nas tym Jeep'em :)))
              • wlodekbar Re: Apel... 30.11.10, 16:03
                Mam znajomego, co ma taka terenowke z wysokim zawieszeniem. Ma kilkanascie kawalerek i kilka innych mieszkan. Para sie sprzedaza mieszkan.
                Ja mam rower...:(
        • volupte01 Re: Apel... 30.11.10, 09:42
          Co do raju , to posłuchaj Terlikowskiego i bedziesz wiedzial jak sie tam dostać. :-)
        • wlodekbar Re: Apel... 30.11.10, 16:01
          To nie nadzieja, to watek "apelowy":).
      • wlodekbar Re: Apel... 30.11.10, 15:58
        Teraz patrze przez okno, i o ile wczoraj auta jechaly w slimaczym tempie, teraz kuz rozwijaja jakas tam szybkosc. Vhyba jest lepiej:).
    • cookies9 Re: Apel... 30.11.10, 09:45
      A, gdyby tak, każdy aktywny obywatel, z własną łopatką, posuwał do przodu?:-)
      • marta.von.zpalacu Re: Apel... 30.11.10, 09:51
        cookies9 napisała:

        > A, gdyby tak, każdy aktywny obywatel, z własną łopatką, posuwał do przodu?:-)

        Niektorzy juz to robia :)
        kontakt24.tvn.pl/temat,plugo-maluch-oddaje-cios-zimie,44158.html?token=256dc1b52151a267edf8dab2c72fc56a
        • wlodekbar Re: Apel... 30.11.10, 16:10
          Panie Inzynierze - jest Pan Wielki!
          Nie wytrzymalem i kopiuje tekst.

          Zawieszenie od "malucha", zbiornik paliwa wyciągnięty z Trabanta, znaczek Mercedesa i wielka łopata na przedniej masce – takie motoryzacyjne cudo powstało w Kielcach, by skutecznie walczyć z zaspami śnieżnymi. Jego twórcą jest emerytowany inżynier, który w ciągu sześciu miesięcy zbudował własny pług w wersji mini.

          Wspaniałe!
      • wlodekbar Re: Apel... 30.11.10, 16:05
        To byloby piekne. Kolezanka ze Stanow, co dobrze xarabia, sama operuje lopata!
        Po wojnie w miesiac zbudowali Mariensztat. A teraz jakis taki troche marazm.
        Obywatele - do dotleniania i umiesniania!!!:)))
        • polazrski Re: Apel... 30.11.10, 17:23
          Mariensztat to jedno z najmniejszych osiedli Warszawy. Obecnie niemal całość jego zabudowy zajmuje osiedle mieszkaniowe przodowników pracy wybudowane w latach 1948–1949
          pl.wikipedia.org/wiki/Mariensztat
          Rok w miesiac, no ale to zaraz po wojnie,wiec dalo sie w ratuszu zalatwic. Nie to co teraz.;)
          • wlodekbar Re: Apel... 30.11.10, 17:49
            No taaaa......

            PS Myslalem o Muranowie, napisalem z rozpedu-pomylki Mariensztat.
            Ale czegos sie dowiedzialem, dziekuje.
            • polazrski Re: Apel... 30.11.10, 17:57
              Zeby Muranow postawiono w miesiac? Chyba przeceniasz przodownikow pracy.
              • wlodekbar Re: Apel... 30.11.10, 18:07
                To cos mi sie zle zapamietalo z relacji kogos albo materialu zrodlowego.
                No ale nie tzlko przodownicz pracz budowali. Zwykli robotnicy, ludnosc miedzy innymi tez.
                • polazrski Re: Apel... 30.11.10, 18:18
                  Zdjecia robisz ladne, ale z faktami jestes na bakier.
                  • wlodekbar Re: Apel... 30.11.10, 19:19
                    Dziekuje.
                    Ale ja naprawde slyszalem albo czytalem, w kazdymm razie w glowie mi sie taki ksztalt pamieciowy utworzyl, ze Muranow zbudowano w miesiac. Moze w trzy miesiace?
                    W sieci nie znalazlem.
      • kochamjaktusk Zeby wiecej kasy zostalo na premie dla swity HGW 30.11.10, 17:29
    • wlodekbar A mowilem, ye nie jest doibrze? 30.11.10, 19:26
      I ze nalezy dzialac?

      forum.gazeta.pl/forum/w,28,119334621,119334621,HGW_tydzien_temu_Warszawa_gotowa_do_zimy.html
      • wlodekbar Re: A mowilem, ye nie jest doibrze? 30.11.10, 19:32
        MOja kolezanka, swietna dziennikarka, w l. 80. wyjechala do Mozambiku, gdie ptacowala w tamtejszych agencjach prasowych. Niedawno spotkalismy sie na mailach, i ona mi powiedziala, ze najglupsza jej decyzja byl powrot w 1990. do Polski.

        Czy naprawde nie potrafimz sobie radzic?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka