Dodaj do ulubionych

Domu nie buduję, żona nie jest szpiegiem KGB

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.04, 01:09
Co za bezczelnosc!!! A kto to wymyslil? czyzby komunistyczne borowiki, chcace
odebrac glosy PO? Nieladnie Towarzyszu Berman!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: kr To raczej wasi ubowcy z SLD,chlopcy Millera. IP: *.abhsia.telus.net 17.04.04, 02:39
    • Gość: Andrzej Re: Domu nie buduję, żona nie jest szpiegiem KGB IP: *.ny325.east.verizon.net 17.04.04, 02:40
      Po prostu sku.wysyny nie chca dac sie odspawac od stolkow. Widza, ze koniec juz
      blizki i lapia sie wszystkich metod.
      • Gość: Andrzej Re: Domu nie buduję, żona nie jest szpiegiem KGB IP: *.ny325.east.verizon.net 17.04.04, 02:41
        sorry, bliski
        • Gość: KARA Re: Domu nie budujŤ, ýona nie jest szpiegiem KGB IP: *.milwaukee.k12.wi.us 17.04.04, 15:51
          Wyglada na to, ze rownowaga polityczna w Polsce
          oparta jest na stabilnym ukladzie wzajemnych "hakow",
          ktore kazdy trzyma przeciw kazdemu.
          Podanie do wiadomosci publicznej "haka", na temat
          budowanego domu i kursow KGB pani Rokitowej,
          jest oczywista kara za sprawozdanie pana Rokity
          w sprawie Rywina. Najpierw ostrzezono p. Rokite,
          na spotkaniu z Barcikowskim. Jako, ze to nie pomoglo,
          nastapil atak.

          Oczywiscie sprawa jest na tyle powazna, ze zwykle
          zaprzeczenia pana Rokity i jego zony nie sa wystarczajace
          i wymagaja wnikliwego sprawdzenia. To moze potrwac.
          Tak wiec Rokita, tak jak dawniej Oleksy, zostaje odsuniety
          od polityki na pewien czas.

          Odpowiedzia PO sa zapewne rewelacje by¸ego ministra skarbu
          Wies¸awa Kaczmarka dotyczace nocnych ustalen Prezydenta,
          Premiera oraz najbogatszego czlowieka w Polsce na temat Orlenu.
          Rewelacje te zniknely z forum internetowego Gazety kilka minut temu,
          co swiadczy, ze sytuacja przestaje byc stabilna i mozna spodziewac sie
          nastepnych rewelacji.

          • Gość: Janek A nie mowilem ze... IP: *.qc.sympatico.ca 17.04.04, 18:02
            Neoliberalowie=(voodoo szamani) zaczynaja ganiac wokol neoliberalnego podworka
            (Polska) jak voodoo chicken (kurczaki) z poobcinanymi glowami.
            • Gość: sk Słyszałem że Rokitowa jest Niemką. Teraz okazuje IP: 213.199.198.* 17.04.04, 20:17
              się, że Rosjanką. Blisko, coraz bliżej.
              • Gość: jac Re: Słyszałem że Rokitowa jest Niemką. Teraz okaz IP: 213.17.204.* 18.04.04, 00:00
                Jest Niemka nadwołżańską. Urodziła się w Rosji i jako Niemka wraz z
                rodzina "wróciła" do Niemiec. Ale faktem jest, ze rosyjski akcent jej pozostał.
                Inna sprawa, to pytanie, czy w 38 mln narodzie premierem nie może byc Polak,
                majacy żone Polkę????
                I to nie dyskryminacja. Niech nawet Rokita bedzie ministrem, ale czy musi byc
                premierem????
                • Gość: marcel Re: Słyszałem że Rokitowa jest Niemką. Teraz okaz IP: *.waw.pl 26.04.04, 23:03
                  no ale teraźniejszy premier ma żonę Polkę, to z pewnością wystarczy prawda? ta
                  świadomość ogromnie poprawia mi samopoczucie, szczęśliwy jestem w kraju, którym
                  rządzą Polacy czystej krwi (najlepiej do siódmego pokolenia wstecz)...
          • Gość: mewa Re: Domu nie budujŤ, ýona nie jest szpiegiem KGB IP: *.inteko.com.pl 18.04.04, 18:48
            Nie dodawaj informacji od siebie. Barcikowski poprosił Rokitę i przedstawił mu
            treść anonimów jakie na niego wpłynęły. Tej klasy polityk niech przestanie się
            trzęść do mediów ,pokazywać bladą twarz i robić huk przy swojej sprawie. Tak
            naprawdę to kazdy anonim dotyczący polityka winien być wyjaśniony. Najbardziej
            tę sprawe nagłośnił Rokita. Z drugiej strony niech poczuję się trochę
            zaszczuty.Zawsze był psem tym razem jest zającem.
            • zen16 Gadanie. Oleksy też mówił, że nie jest Olinem 26.04.04, 21:32
    • Gość: szpieg Re: Domu nie buduję, żona nie jest szpiegiem KGB IP: *.proxy.aol.com 17.04.04, 02:56
      Byloby to nawet dziwne zeby maz zonie, albo zona mezowi, mowila czy jest
      szpiegiem czy nie ! To troche smieszne tlumaczenie!!O tym ze kuklinski byl
      szpiegiem myslicie ze wiedziala jego zona? no smiech na sali !
      • Gość: f Re: Domu nie buduję, żona nie jest szpiegiem KGB IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 17.04.04, 03:02
        ODCZEPCIE się od św.Pamięci BOHATERA Kuklińskiego!Miotły Rosji!Dobra?
        • Gość: Kuk. [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.04, 03:19
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: ANDRZEJ-Chicago [...] IP: *.client.comcast.net 17.04.04, 07:13
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: lukacz Andrzej-chicago tyż sikret ejdżent,etejnszyn pliz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.04, 07:25
          • Gość: kgb Re: Domu nie buduję, żona nie jest szpiegiem KGB IP: *.tnt1.sedona.az.da.uu.net 17.04.04, 08:59
            Ale ubaw,zgadnij co po szwedzku znaczy kuk?
            Mimo woli,wybrales sobie wlasciwy nik...
            • Gość: kuk a co po9 szwecku znaczy osram? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.04, 12:46
      • Gość: ABS Re: Domu nie buduję, żona nie jest szpiegiem KGB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.04, 16:05
        Gość portalu: szpieg napisał(a):

        > Byloby to nawet dziwne zeby maz zonie, albo zona mezowi, mowila czy jest
        > szpiegiem czy nie ! To troche smieszne tlumaczenie!!O tym ze kuklinski byl
        > szpiegiem myslicie ze wiedziala jego zona? no smiech na sali !

        Oczywiście, że nic nie wiedziała! Jak ją wywozili w kartonie do Ameryki to
        myślała, że jedzie na wczasy pod gruszę!
    • Gość: uwaga na agentów niejaki ANDRZEJ-to AGENT-obserwujcie go a sie prze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.04, 06:38
      konacie.Styl wypowiedzi oraz tematyka o tym dowodnie świadczy.Oprócz niego są
      jeszcz inni płatni "komentatorzy" forum internetowego.Ustawiają
      dyskusję,pacyfikują "niebłaganadiożnyje" poglądy,styl ich wypowiedzi zdradza
      cechy tzw. poprawności politycznej.Mogą pisac na zamowienie rozmaitych
      korporacji,ambasad,czynników oficjalnych,służb specjalnych itp.itd.

    • Gość: Kuba Re: Domu nie buduję, żona nie jest szpiegiem KGB IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.04, 08:16
      Kukliński bohater narodowy,dobre sobie,. nawet na fermach amerykańskie świnie z
      tego się śmieją.
    • Gość: podatnik UOP, ABW, WSI...itd do piachuuuuuu!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.04, 08:19
      Wczoraj Milczanowski z UOP, dzis Barcikowski z ABW. Szkalowanie ludzi, szykany,
      malwersacje, szantaże... oto czym zajmuje sie slużba publiczna opłacana z
      pieniędzy nas podatników. Kmiotki z Warszawy maja tak wielka szczekaczke jak
      wielki tlusty tylek, ktory reaguje juz na jedno tylko: pieniadze. A tam gdzie
      pieniądze tam i wladza. Oto jest cel pierdafonów Warszawki w skorzanych
      fotelach jednym kiwnieciem Polske dezawuujący w oczach Polaków, Europy, Świata.
      Cóż, chłopcom już tylko 4% pozostalo...niebawem będą "zerem" prawda Leszku M.?
    • Gość: czytelnik Re: Domu nie buduję, żona nie jest szpiegiem KGB IP: *.net.pl 17.04.04, 08:57
      Panie Rokita ma Pan namiastę tego jak się czuł przed laty Pan Oleksy z
      rodziną.Tak więc niech Pan sobie weźmie do serca to nowe doswiadczenie i także
      nie szemruje oskarżeniami na oponentów politycznych. Osobiście nie wierzę w te
      bzdury na temat Pana żony.
      • Gość: bgk Re: Domu nie buduję, żona nie jest szpiegiem KGB IP: *.chello.pl 17.04.04, 09:08
        "Autorytety moralne" mówią, że do wyjaśnienia sprawy pan JMWR i cos tam
        jeszcze, powinien odpuścić sobie m.in. posłowanie, otwieranie gęby przy każdej
        okazji, siedzieć w kiblu, itd. Po prostu ma go nie być! Tak, jak to było w
        połowie lat dziewiędziesiatych. JMWR też był w tej grupie, palant.
        A teraz "autorytety" to już - morda w kubeł?
    • Gość: Anytkomunista Rokita to szmaciarz, łapówkarz i agent komuny!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.04, 09:26
      • Gość: jozek Re: Rokita to szmaciarz, łapówkarz i agent komuny IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.04.04, 10:34
        Rokita nie sciemniaj, przyznaj sie i bedziesz dalej zyl podobnie jak Olek z
        Bolkiem
        • Gość: U_Bolt Re: Rokita to szmaciarz, łapówkarz i agent komuny IP: *.chello.pl 17.04.04, 10:45
          to tera bedzie wiedzial jak sie zyje... jak sie zyje na 3/4
          • Gość: Poinformowany Centuś IP: *.nsm.pl 18.04.04, 11:21
            Rokita to za wielki sknerus, liczykrupa i centuś, żeby miał cokolwiek budować.
            I żadna Polka go nie chciała. I był ofermą w podstawówce - teraz na stare lata
            według poznanego wzorca obsikuje Leppera. W końcu kiedyś trzeba odreagować.
    • lmark Re:Swołocze komuny, a dziewictwo 17.04.04, 11:02
      Wszyscy byli i obecni komuniści powinni być odsunięci na 20 lat od polityki.
      Jak swołocze na pasku chciwości, bezpatriotyzmu ,bez honoru, uczciwości i
      prawdomówności mogą wydawać zaświadczenie o " dziewictwie" innych polaków,
      którym do pięt niedorastają, a ręce mają skalane niewinna polską krwią.
      Ponadto wszystim oprawcom politycznym odebrać ustawowo bez wyroku kominowe
      emerytury i dać najniższe. Odczują to boleśniej niż wieloletnie procesy z
      których co najwyżej wychodzą z dwuletnim wyrokiem w zawiasach, a społeczeństwo
      ponosi ogromne koszty. W ramach oszczędnosci budżetowych zróbmy to, to sż
      olbrzymie pieniądze.
    • Gość: urwis Jaki w tej sprawie ma interes Andrzej Olechowski ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.04, 11:22
      Warto rozejrzeć się bliżej i przypatrzeć się interesom politycznym, partyjnym
      i Bóg wie jeszcze jakim ? Pan Olechowski & Piskorski Company.
    • basia.basia Wywiad z Rokicią żoną z ŻW:) 17.04.04, 11:55
      Jestem w Matriksie

      Z Nelli Arnold-Rokitąrozmawiają Katarzyna Nowicka i Marcin Dzierżanowski

      Według "Wprost", szef ABW zasugerował, że jest Pani agentką KGB.

      W pierwszym odruchu zaniemówiłam. Potem zrozumiałam, że całe zło, jakie mamy w
      naszym życiu publicznym, dotknęło także mnie osobiście. Jeśli to jest jakiś
      atak, to przeciwnik ma słabą amunicję. To ślepe, wymyślone kule. Jakby z
      Matriksa...

      Andrzej Barcikowski twierdzi, że zachował się lojalnie. Nie upubliczniał
      sprawy, lecz spotkał się z Pani mężem i poinformował, że "krążą takie słuchy".

      To świadczy o niebywałej amatorszczyźnie, a także o tym, że za przekazaniem
      tych sensacji kryje się jakiś cel, do którego ABW nie jest powołana. Nie
      wyobrażam sobie, żeby w normalnie działającym kraju szef służb specjalnych
      przedstawiał parlamentarzyście w formie plotki rzekome wyniki prac własnych
      agentów.

      Chciał zaszkodzić mężowi?

      Rozsądek podsuwa taką konstrukcję.

      Przyjechała Pani do Polski w latach 80. Namawiano wtedy Panią do tajnej
      współpracy?

      Nikt mnie nigdy nie werbował, ale miałam kłopoty z władzami PRL. Przez kilka
      lat nie wpuszczali mnie do Polski. Całej tej sytuacji staram się nie odbierać
      osobiście. W swoim życiu doświadczyłam już tyle podłości, że i z tą sobie
      poradzę. Ważniejsze od tego, jaką mi krzywdę czy przykrość wyrządzono, jest to,
      jak działają polskie instytucje, od których zależy bezpieczeństwo kraju. To
      przerażające.

      Pani mąż wymieniany jest jako najpoważniejszy kandydat na szefa rządu po
      wyborach. Śni się już Pani, że jest premierową?

      Bez przesady. W polityce coś jest faktem, jak już się stanie. Ja te myśli
      odsuwam od siebie. Nawet, jak Janek zostanie kiedyś szefem rządu, dla mnie
      niewiele się zmieni. Będę taką samą kobietą jak teraz.

      Specjaliści od wizerunku pewnie zechcą Panią "poprawiać".

      Niektórzy już próbują. Ostatnio zwracano mi uwagę, że źle się ubieram. Zrobiło
      mi się trochę przykro, bo jak każda kobieta, mam w sobie trochę próżności. Ale
      już chyba za późno, żeby mnie zmieniać. W stroju dla mnie najważniejsza jest
      wygoda i to, że jest z naturalnej tkaniny. Ilość koronek i kształt falban mnie
      nie fascynują.

      Jolantę Kwaśniewską też na początku krytykowali.

      Ale przecież nie za to, że się nie stara, tylko że jej nie wychodzi!

      Wszystko jedno. Teraz bije rekordy popularności?

      ... i jest gwiazdą kolorowych pism. Czasem mi jej szkoda, bo w moim przekonaniu
      jest nieszczęśliwa. Musiała zrezygnować z dotychczasowego życia. Funkcjonuje w
      złotej klatce. Chociaż może jej z tym dobrze. Ja bym tak nie umiała.

      Ale jedno Was łączy: obie myślicie o karierze politycznej!

      Złe porównanie, bo ja w polityce jestem od dawna! Szefuję nawet polskiej sekcji
      Europejskiej Unii Kobiet.

      Żona prawicowego lidera w feministycznej organizacji?!

      Unia nie jest feministyczna i dlatego w niej jestem. Żeby było jasne: ja do
      feministek żadnych uprzedzeń nie mam. Pewnie w wielu sprawach byśmy się
      dogadały. Ale razi mnie ich agresja do mężczyzn. Ja tego nie mam, bo z
      mężczyznami zawsze dobrze mi się współpracowało. A Unia Kobiet jest związana z
      centroprawicową Europejską Partią Ludową.

      Podobno chciała Pani kandydować do Parlamentu Europejskiego z list Platformy.

      Rzeczywiście, myślałam o starcie w wyborach europejskich. Jednak raczej nie z
      PO. Jestem członkinią SKL.

      Przecież to partia konkurencyjna wobec ugrupowania męża!

      On uszanował mój wybór. Kiedy wielu działaczy mojej partii przechodziło do PO,
      ja nie chciałam. Za bardzo jestem związana z ludźmi ze Stronnictwa. Nie
      potrafiłam ich zostawić. A Janek jest człowiekiem, który ceni zdanie innych.
      Zwłaszcza jeśli jest uczciwie umotywowane.

      Jakim będzie premierem?

      vBardzo dobrym, ale pod jednym warunkiem: on musi czuć za sobą ludzi. Wiedzieć,
      że inni w niego wierzą. Bo on zupełnie nie potrafi funkcjonować bez poparcia.
      To nie jest typ Leszka Millera, któremu wszyscy mówili: ustąp, a on uparcie
      trwał.

      Ostatnio pewnie o ustępowaniu nawet nie myśli. Jest gwiazdą sondaży, choć humor
      psuje mu pewnie Andrzej Lepper.

      Wyobraźcie sobie, że Janek podchodzi do tego spokojnie. To ja się denerwuję.
      Pewnie dlatego, że ja kiedyś bardzo was, Polaków, idealizowałam. Byłam wami
      zafascynowana. Zachwycało mnie, jak się zmagacie z reżimem, jak bardzo chcecie
      wolnego kraju.

      A teraz?

      Czasem mi trudno to wszystko zrozumieć. Tyle walczyliście i co? Chcecie oddać
      Polskę Lepperowi? Przecież pozycja Samoobrony to efekt tego, że ludziom od
      jakiegoś czasu jest wszystko jedno. To smutne.

      I Pani próbuje to zmienić. Jeździ na spotkania Platformy i przekonuje do niej
      wyborców.

      Czasami jeżdżę po Polsce z mężem, czasami na spotkania Europejskiej Unii
      Kobiet. A że lubię rozmawiać z ludźmi? Cóż, trudno żebym słuchała przemówień
      Janka! Ja je wszystkie znam na pamięć.

      Niektórzy mówią, że to zabieg socjotechniczny. Mąż występuje na spotkaniach
      jako gwiazda, a Pani w tylnych rzędach robi na jego rzecz mrówczą robotę.

      No, pewnie trochę mu pomagam. Bo wiecie, on tak naprawdę jest skromnym i
      nieśmiałym człowiekiem i wsparcie bliskiej osoby jest tu ważne. Nie nazywałabym
      małżeńskiej pomocy zabiegiem socjotechnicznym.

      Niektórzy mówią, że izoluje się od ludzi, bo jest egoistą.

      Egoistą? A skąd! Raczej indywidualistą. Inna sprawa, że nie uważa siebie za
      głupca.

      Zarozumiały?

      Może w pewnym sensie. Tyle że ma powody. Zresztą, jak miał 20 lat, było to
      bardziej widoczne. Teraz łagodnieje. Wiecie państwo, ja mu na to nawet zwracam
      uwagę. Tłumaczę: "Nie każdy jest tak inteligentny, jak ty"

      I słucha?

      Stara się.

      Mimo że jesteście małżeństwem od lat, z tego, co Pani mówi, wydaje się, że jest
      ciągle bardzo zauroczona mężem.

      Ja tylko jestem obiektywna. Powiedzmy sobie szczerze: jeśli chodzi o nasz
      związek, to ja trafiłam znacznie lepiej, niż on...

      Widzi Pani w nim jakieś wady?

      O tak! Lubi jeść późno w nocy. Jak mu mówię, że to niezdrowe, on się strasznie
      denerwuje.

      17.04.2004 r.
      • Gość: Wołodia pewnie posłanka Aldona Michala z SLD odzyskuje pam IP: *.chello.pl 17.04.04, 12:38
        Niedawno Torańska wyciąnęłą płockiej posłance SLD Aldonie Michalak agenturalną
        przeszłość.
        Otóż Aldonka to panienka, która martwi sie o to, co koledzy mają między nogami.
        A martwic sie o to nauczyła na kursach w Moskwie, co skwapliwie przemilcza w
        swoich zyciorysach.
        Może Michalak, skoro juz sie wydało, że jest moskiewską agenturą, postanowiła
        przysłuzyc sie kolegom z PZPR i "przypomniała sobie", że na kursach KGB była z
        Nelly w jednej klasie?
      • Gość: Kajetan Pani Nelly ! IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 17.04.04, 17:57
        > Wyobraźcie sobie, że Janek podchodzi do tego spokojnie. To ja się denerwuję.
        > Pewnie dlatego, że ja kiedyś bardzo was, Polaków, idealizowałam. Byłam wami
        > zafascynowana. Zachwycało mnie, jak się zmagacie z reżimem, jak bardzo
        chcecie
        > wolnego kraju.
        >
        > A teraz?
        >
        > Czasem mi trudno to wszystko zrozumieć. Tyle walczyliście i co? Chcecie oddać
        > Polskę Lepperowi? Przecież pozycja Samoobrony to efekt tego, że ludziom od
        > jakiegoś czasu jest wszystko jedno. To smutne.



        Pani Nelly !

        Rzeczywiście trudno jest zrozumieć nas Polaków. Chyba łatwiej jest nas pokochać
        lub znienawidzić niż zrozumieć. Pragnę jednak zwrócić Pani uwagę, że Samoobrona
        i Lepper, cokolwiek by o nich nie powiedzieć, nie przychodzą z zewnątrz. Zatem
        nie można mówić o "oddawaniu Polski" Lepperowi. To jest owoc tej ziemi :)
        Polacy najwyraźniej mają już dość zwożonych zewsząd nijakich smaków w pięknych
        opakowaniach. Chcą znów zasmakować w kwaśnym i robaczywym jabłku z miedzy
        Kargula. Tego najwyraźniej potrzebuje organizm Narodu. Nie jest to przejaw
        obojętności, jak Pani mówi. Gdyby Polakom było "wszystko jedno", to sięgnęliby
        po kolejną truskawę bez określonego smaku z brukselskiej plantacji. Samoobrona
        wzięła się stąd, że także panu Rokicie nigdy "nie było wszystko jedno". Także
        on brał udział w promowaniu złodziejskiej prywatyzacji, w narastaniu
        nieusprawiedliwionych nierówności społecznych, w spychaniu normalnych i
        uczciwych ludzi w strefę biedy i bezrobocia. Żaden rząd ostatnich 14 lat nie
        wystąpił zdecydowanie przeciwko nieusprawiedliwionemu uwłaszczaniu się
        rządzących państwowym – narodowym – majątkiem. "Kariery" i "fortuny" zrobili
        ludzie u władzy. Nawet ci, którzy nie mają wielkich "fortun", czym się chwalą,
        mogą w każdej chwili wykorzystać swoje powiązania i znajomości ze "światem
        pieniądza", który przecież aktywnie kreowali. Ta uwaga odnosi się także do
        Michnika i do Rokity Jana Marii.

        Polacy uczą się od Was ! To Wam nigdy nie było "wszystko jedno", jak będzie
        podzielony wspólnie wypracowany majątek narodowy. Więc teraz proszę się nie
        dziwić, że Polacy zagłosują na te formacje, którym nie jest wszystko jedno, czy
        Wy – dotychczasowi władcy Polski – dalej będziecie mieć wpływ na sprawy
        polskie, czy też nie.

        Pozdrawiam.
        • pralinka.pralinka Re: Pani Nelly ! 18.04.04, 13:16
          Żaden rząd ostatnich 14 lat nie
          > wystąpił zdecydowanie przeciwko nieusprawiedliwionemu uwłaszczaniu się
          > rządzących państwowym ? narodowym ? majątkiem. "Kariery" i "fortuny
          > " zrobili
          > ludzie u władzy. Nawet ci, którzy nie mają wielkich "fortun", czym się chwalą,
          > mogą w każdej chwili wykorzystać swoje powiązania i znajomości ze "światem
          > pieniądza", który przecież aktywnie kreowali

          Z tym zdaniem się mogę zgodzić Kajetanie. Ale czy naprawdę wierzysz, że Samoobrona poza hasłami będzie w stanie cokolwiek zmienić lub naprawić.
          Przyjrzyj się posłom Samoobrony, ich głosowaniom w Sejmie, a choćby i w komisji śledczej. Czy naprawdę sądzisz, że tacy ludzie mogą uzdrowić cokolwiek w Polsce, poza swoimi majątkami.
          • Gość: Kajetan Pralinko ! IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 18.04.04, 18:34
            Pralinko !

            Odnosiłem się do wywiadu pani Nelli, dlatego pisałem z Samoobroną i Lepperem w
            tle. Tylko tyle. Podzielam Twoje obawy odnośnie Samoobrony. Nigdy nie byłem i
            nie jestem jej zwolennikiem. Obawiam się, że Naród zostanie uwiedziony także
            przez Samoobronę. Jest to partia zbudowana na jednej osobie – panu Lepperze. To
            trochę za mało, by stanowić jakąś platformę wymiany poglądów, wypracowywania
            rozwiązań dla Kraju. Partia "wodzowska". Jedyne, czego się tam wymaga, to
            słuchać wodza. Wypracowywanie programu partii przejęły na siebie dość
            tajemnicze gremia doradcze, z panem Borysiukiem, sekretarzem byłej TPPR, na
            czele. Kręci się tam także pan Tymochowicz, wielki cynik, przyjaciel Urbana,
            specjalista od PR.

            Proszę zwrócić uwagę na wyjątkową bierność klubu Samoobrony w Sejmie.
            Porównajmy ich klub z podobnej wielkości klubem LPR. O LPR słychać ciągle. Są
            opozycją i to widać. Samoobrona natomiast niby jest opozycją, lecz niczego
            nawet nie próbuje zmieniać. I ponadto te dziwne "wpadki" w czasie głosowań.

            Jestem narodowcem, więc najbliżej mi do LPR. Uważam, iż prawdziwą alternatywą
            dla zwolenników Samoobrony jest właśnie LPR. Ta partia zerwie z polityką
            ostatnich 14 lat. To jest zapisane w jej genach. Oczywiście, nie zamykam oczu
            na rzeczywistość, na aktualne preferencje społeczeństwa. Mam jednak nadzieję,
            że w wyborach LPR uzyska dobry wynik.

            Pozdrawiam.

            U mnie świeci słońce.
      • Gość: Micho Entelygentny IP: *.nsm.pl 18.04.04, 11:56
        Nelly do Rokity:
        'Nie każdy jest tak inteligentny jak ty.'

        Ech, wyuczyło sie chłopisko przy świeczce, wydrapało z gumna, a i tak słoma z
        butów wyłazi, jak przy spotkaniu z Lepperem w radiu Zet. :(
    • kataryna.kataryna Re: Domu nie buduję, żona nie jest szpiegiem KGB 17.04.04, 12:44
      Barcikowski się znowu w politykę bawi. Chyba zlecenie na Rokite dostał bo coś
      za dużo zamieszania ostatnio wokół posła i dziwnym trafem za dużo plotek z
      obozu Andrew - ostatniej nadziei czerwonych - wychodzi. Ale że Andrzej pierdoła
      niesamowita jest to mu te prowokacje kiepsko wychodzą.
    • Gość: adaleks Re: Domu nie buduję, żona nie jest szpiegiem KGB IP: *.vline.pl 17.04.04, 12:54
      Należałoby poddać lustracji p. NELLY ARNOLD ROSYJSKĄ NIEMKĘ, drugą żonę pana
      Marii ROKITY,jak i pierwszą żonę ROKITY panią KATHERINE ZOMMERER, NIEMIECKĄ
      ROSJANKĘ. Nie jest kwestią przypadku ze pan ROKITA interesuje się adeptkami
      obcych wywiadów.
      • Gość: agent z WC 1pietro Ja Brzoza, ja Brzoza.... IP: 218.83.121.* 17.04.04, 14:47
        Wydaje sie, ze jedynym ratunkiem przed totalnym zalaniem gownem i paranoikami,
        jest poprosic o najazd Finlandie, dac im w jasyr troche kobiet, i zalatwic
        wysylke wieeeeeeeelu ludzi na Polnoc. Tam jest tyle miejsca..., wszyscy by sie
        szybko zreedukowali...
        W tym z 95 procent ludzi wypowiadajacych sie na Forum!!!
        • herr.tick zaraz, zaraz 17.04.04, 14:51
          On powiedział:
          żadna firma nie buduje mi domu, a żona nie przeszła szkolenia KGB.
          a to nie wyklucza budowy na lewo czy szkolenia w GRU. Prawda?
        • Gość: lukacz uwaga na agenta z wc-to psychol-cierpi za ludzkość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.04, 14:56
          • Gość: agent z WC 1pietro No wicie lukacz/kuk!!!! IP: 218.83.121.* 17.04.04, 16:20
            Tak sie, wicie, lukacz, wicie, zamaskowalem, ale jestescie, wicie, czujni...
            I niewazne, czy jestescie, wicie, lukacz, kuk, czy "uwaga na agentow", bo wam,
            wicie, gratuluje tego zrywu intelektualnego w celu mojego zdemaskowania.
            Jestem wam, wicie, wdzieczny, bo przez wasze blyskotliwe zdemaskowanie mnie
            musze przestac dzialac w sraczu, oraz zmienic pseudo. Obie sprawy byly meczace.

            Poza tym, skad znales nasze haslo wywolawcze "psychol"? Jesli jestes wtornym
            agentem, to nie powinienes hasla odkrywac publicznie. Tak mi sie wydaje.

            Z wdziecznosci powiem wam lukacz w tajemnicy, do zapisania w waszym czarnym
            notesie, ze widziano pare osobistosci (z roznych barw politycznych) pijacych
            wodke za rogiem stacji benzynowej w Radosci. Jeden z osobnikow byl podobny do
            Lenina, ale dla niepoznaki mial jarmulke. Chyba cos sie szykuje.
            Samochod, ktorym przyjechali, byl skradziony (dla niepoznaki) w Bahrajnie, jak
            stwierdzilismy. Ale mial tablice z powiatu Bogatynia(co za perfidia).

            Nie moge podac wiecej szczegolow, bo dyrektor bedzie sie denerwowal, bo trzeba
            wziac lekarstwa.... Ale juz niedlugo jego rzadow! Przejmujemy wladze jak tylko
            sie ustali kto jest kto, kto za kim stoi, z kim sypialy kobiety z rodziny od
            1755 roku, oraz z jakiego powodu kolega z sasiedniego lozka jest admiralem, a
            nie generalem armii! On nigdy nie byl na morzu, a jest agentem wyzszego stopnia
            niz ja!

            Zazdroszcze wam, wicie, tej latwosci poruszania sie po meandrach politycznej
            szumowiny, oraz wykrywania agentow.
            Kontynuujcie, wicie, kontynuujcie....






            • Gość: lukacz Re: No wicie lukacz/kuk!!!! lukacz only- mr.spy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.04, 23:48
        • Gość: marcel Re: Ja Brzoza, ja Brzoza.... IP: *.janet.waw.pl 26.04.04, 23:10
          poprośmy Norwegię, może się zgodzą nas najechać a kasy mają więcej niż Finowie,
          to źle nie będzie...
      • Gość: siker Re: Domu nie buduję-bo nic nie umiem tylko kłapać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.04, 14:58
    • Gość: Bleblek Czyżby? IP: *.fnet.pl / *.fnet.pl 17.04.04, 15:23
      "Domu nie buduję, żona nie jest szpiegiem KGB". Panie Rokita, to jest tylko
      pańskie zdanie. Czyżby zapomniał Pan, że oni potrafią udowodnić prawie wszystko
      co chcą udowodnić. Budował Pan razem z Suchocką państwo prawa, to teraz je Pan
      masz. Przyda się trochę dostać w dupę grubą kreską, może to nauczy Pana rozumu.
      • Gość: Polak Re: Czyżby? IP: *.inteko.com.pl 18.04.04, 18:56
        Popieram. Niech Rokita zobaczy jak to ciezko być zającem. Dużo łatwiej być psem.
    • Gość: ppkrybala Re: Domu nie buduję, żona nie jest szpiegiem KGB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.04, 15:32
      A mnie ten Rokita wyglada na szpiega. Mówi jakos tak półgebkiem, dziwnie sie
      ubiera, oczka ma rozbiegane. I czemu sie facet lubuje w jakichs rusko-niemkach.
      Gdzie je poznaje? Dziwna sprawa
    • Gość: debil Re: Domu nie buduję, żona nie jest szpiegiem KGB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.04, 15:49
      Dr. Barcikowski stosuje typowo ubeckie metody. Jednak lata analizy marksizmu -
      leninizmu i materialistycznego internacjonalizmu zostawiły trwały ślad w
      mózdżku dr. Barcikowskiego. Młodzi tajniacy, przychodząc do pracy,
      przypomnijcie sobie kim był kiedys wasz szef i jemu podobni. Oni niedługo
      odejdą z bezpieki na zawsze, ale wy zostaniecie; i warto zostać z ludzką twarzą
      a nie z ubecka mordą. Nie jesteście od tego, żeby pilnować bezkarności Mylera i
      innych.
    • Gość: Marek Re: Domu nie buduję, żona nie jest szpiegiem KGB IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 17.04.04, 15:51
      Po tym jak Rokita przesłuchuje,można sądzć,że otrzymał dobre przeszkolenie.Może
      od własnej żony?
    • Gość: METEO UWAGA ROKITA TO POLITYCZNY HOCHSZTAPLER !! IP: *.dywity.sdi.tpnet.pl 17.04.04, 16:07
      ZAWSZE GDY BYŁ PRZY WŁADZY DZIAŁO SIĘ ŹLE DLA NARODU,JEGO KULTURA WYSZŁA
      PRZY ROZMOWIE Z LEPPEREM,NIBY NIE KOMUNISTA ALE GŁOSUJĘ Z NIMI W SPRAWIE
      EKSTERMINACJI EKONOMICZNEJ POLSKIEGO NARODU ,PROWINIĘCJA ŻONY FAKTYCZNIE DZIWNA
      CZY W NASZYM KRAJU BRAKUJE KOBIET? A MOŻE TA KOBIETA MIAŁA ZDANIE ZOSTAĆ JEGO
      ŻONĄ? HISTORIA POTWIERDZA TAKIE PRZYPADKI! DLATEGO NIE ZAUFAŁ BYM MU W SPRAWIE
      INFORMACJI MAJĄCYCH ZNACZENIE DLA BEZPIECZEŃSTWA PAŃSTWA.
    • Gość: KMS Autopromocja IP: *.ameba / *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.04, 16:31
      Nie wiem czy ktokolwiek zwrócił tu uwagę na jeden fakt - To wszystko są relacje
      ROKITY. Mało mu było komisji śledczych? Jeżeli nawet takie rozmowy z szefem ABW
      były to do opublikowania ich p. Barcikowski się nie przyczynił. TO ROKITA szuka
      znowu pierwszych stron gazet!
      • Gość: chilum Re: Autopromocja IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 17.04.04, 17:02
        >Jeżeli nawet takie rozmowy z szefem ABW
        > były to do opublikowania ich p. Barcikowski się nie przyczynił. TO ROKITA
        szuka
        > znowu pierwszych stron gazet!

        Co byś zrobił będąc na jego miejscu,co?
        Jako polityk jest pomawiany ,a o to,ze zona z KGB(vide."Wprost"-sam się
        prosił?),a to o korupcję.
        Ma siedziec jak mysz pod miotłom i pozwalaac na kolejne wiadra pomyj wylewane
        zza węgła,tak?

        Wypowiada się publicznie,tak jak i publiczny charakter nadano tym "informacjom".
        "Jak nie chodziłeś w czyichś butach,to nie mów jak się w nich chodzi"

        Stop War on Drugs
      • kataryna.kataryna Re: Autopromocja 17.04.04, 19:20
        Gość portalu: KMS napisał(a):

        > Nie wiem czy ktokolwiek zwrócił tu uwagę na jeden fakt - To wszystko są
        relacje
        >
        > ROKITY. Mało mu było komisji śledczych? Jeżeli nawet takie rozmowy z szefem
        ABW
        >
        > były to do opublikowania ich p. Barcikowski się nie przyczynił. TO ROKITA
        szuka
        >
        > znowu pierwszych stron gazet!



        Ten i podobne mu komentarze są w stylu "Ta Kowalska to ma szczęście, męża ma,
        kochanka ma i jeszcze wczoraj ją zgwałcili". Ciekawe dlaczego Rokicie ma
        zależec na samooczernianiu się plotkami, w które przecież niektórzy uwierzą.
    • Gość: Jan Re: Domu nie buduję, żona nie jest szpiegiem KGB IP: *.dial.allstream.net 17.04.04, 16:46
      Rokita nie przejmuj sie.Czerwona zaraza sie topi ijeszcze probuje mieszac aby
      choc czesc spoleczenstwa obrocic przeciw komu.Z Kaczynskimi im nie wyszlo ,
      teraz sie wzieli za najbardziej popularnego i uczciwego czlowieka.Uwazaj na
      Michnika. Korzystaj z niego dopuki potrzebujesz,nastepnie daleko od niego bo
      zydzi nie sa patriotami polskimi tylko zeruja na wygrywajacych.
    • Gość: kl Wprost IP: *.p4.col.ru 17.04.04, 19:06
      Niestety tylko kilka miesiecy trwal jako taki poziom Wprost. Potem to juz tylko
      rownia pochyla. Teraz jest to zwykla brukowa szmata i nikt z odrobina oleju w
      glowie tego do reki nie wezmie. Problem niestety w tym, jak swiadcza badania
      opinii publicznej, ze wiekszosc narodu jest ciemna - jesli pisza w gazecie to
      cos w tym musi byc. Prowokacja godna Lubianki. Rokita musi bardzo uwazac zeby
      nie przesadzic z dementi. Im wiekszy szum tym wiecej straci w tym
      ciemnogrodzie.
      • Gość: abotowiadomo Re: Wprost IP: *.dip.t-dialin.net 17.04.04, 22:45
        Pelna zgoda co do oceny Wprostu. Zjazd poziomu maksymalny. Nie da sie czytac.

        Ale co chodzi o Rokite, hmmm..., wcale bym sie nie zdziwil, gdyby sie okazalo,
        ze sobie wizeruneczek swietego maluje. Zdolny jest. Talent ma. ;-)
    • Gość: ef Re: Domu nie buduję, żona nie jest szpiegiem KGB IP: 62.111.216.* 17.04.04, 19:11
      no to zacznij budowac! lamago! chyba jestes chlop - nie?
    • oszolom.z.radia.maryja znowu promujecie Rokitę? 17.04.04, 19:26
      Myślicie że on zatrzyma Leppera? to się grubo mylicie..tylko LPR jest w stanie
      to zrobic!
    • Gość: hehe coś pechowe żony Jana Marii są IP: *.multicon.pl 17.04.04, 22:33
      • oszolom.z.radia.maryja Re: coś pechowe żony Jana Marii są 17.04.04, 22:46
        tak to jest kiedy się żenisz z cudzoziemkami
        • Gość: Pytek Re: coś pechowe żony Jana Marii są IP: *.nsm.pl 18.04.04, 12:15
          A to ma ich więcej???
          Czy względnie miał?
          • Gość: jan Re: coś pechowe żony Jana Marii są IP: *.multicon.pl 18.04.04, 12:46
            Rosyjska Niemka jest 2 jego żoną . Pierwsza też była jakaś "zagraniczna".
            Mieszka chyba ona teraz w Krakowie i Jan Maria przeniósł się teraz do W-wy :))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka