agnostic5
07.04.11, 10:32
Rządzą nami goście, którzy poza polityką niczego nie osiągnęli.
Prezes Kaczyński - poza wykładami dla esbeków w Białymstoku nie trudnił się w życiu inną pracą, Donald Tusk - tylko w latach 80. pracował fizycznie przy malowaniu ścian.
I to tylko przykłady najważniejszych krajowych polityków.
Zawodowi działacze, zmieniający stanowiska nomenklaturowe, nowa klasa próżniacza. Nie znająca się na niczym innym, poza gierkami i robieniem polityki czyli rzucaniem kiełbasy wyborczej dla ciemnego luda.
Czy w kraju, którym rządzą tacy eksperci może być dobrze?