Dodaj do ulubionych

Tak naprawdę Polska miała tylko jednego prezydenta

08.04.11, 00:13
z klasą.

wiadomosci.onet.pl/kraj/gen-jaruzelski-po-chemioterapii-wyszedl-ze-szpital,1,4235202,wiadomosc.html
Wszyscy po mają jakieś kłopoty, by godnie sprawować ten urząd. Prezydent Jaruzelski nie uchyla się od informacji o stan swojego zdrowia. Zniewagi znosi godnie. Jak na Polaka przystało. Dużo zdrowia panie prezydencie.
Obserwuj wątek
    • 4_oddech_kaczuchy Re: Tak naprawdę Polska miała tylko jednego prezy 08.04.11, 00:27
      O Bierucie już nie pamiętasz, czy jeszcze się o nim nie uczyłeś?
      • wyksztalciuch Re: Tak naprawdę Polska miała tylko jednego prezy 08.04.11, 00:30
        duptek jesteś..
        • 4_oddech_kaczuchy Re: Tak naprawdę Polska miała tylko jednego prezy 08.04.11, 00:33
          wyksztalciuch napisał:

          > duptek jesteś..


          Miło mi; a konkretnie to coś dzwoni, czy raczej brzęczy?
          • wyksztalciuch Re: Tak naprawdę Polska miała tylko jednego prezy 08.04.11, 00:38
            Tobie dzwoni boś dzwon. Na dodatek brzeczysz po nocy. Siusiu, paciorek i spać. Ale juz!
    • boblebowsky Nie rozumiem cię kompletnie. 08.04.11, 00:59
      O Napieralskim piszesz, że mąż stanu choć to tytlko nędzny politruk, a o Jaruzelskim, że to jedyny prezydent z klasą, mimo iż jako jedyny swoją prezydenturę po prostu kupił. A poza tym jakie znaczenie dla pantwa ma stan jego zdrowia... ech.....
      • taziuta Tak się buduje prawicową wersję historii? 08.04.11, 06:39
        boblebowsky napisał:
        Re: Nie rozumiem cię kompletnie.

        > O Napieralskim piszesz, że mąż stanu choć to tytlko nędzny politruk, a o Jaruzelskim, że to
        > jedyny prezydent z klasą, mimo iż jako jedyny swoją prezydenturę po prostu kupił. /.../

        Hmm, jak bardzo, bazując na tej samej wiedzy, można różnie interpretować fakty. :/
        Jaruzelski doprowadził do przekazania władzy opozycji przez ponoć krwawą dyktaturę, i jego prezydentura była gwarantem pokojowego przejścia od jednego systemu do drugiego.
        No i popatrz, jak teraz jakieś boblebowskie to wszystko mogą przekręcić...
        • boblebowsky Re: Tak się buduje prawicową wersję historii? 08.04.11, 09:47
          > Hmm, jak bardzo, bazując na tej samej wiedzy, można różnie interpretować fakty.
          > :/
          > Jaruzelski doprowadził do przekazania władzy opozycji przez ponoć krwawą dyktat
          > urę, i jego prezydentura była gwarantem pokojowego przejścia od jednego systemu
          > do drugiego.
          > No i popatrz, jak teraz jakieś boblebowskie to wszystko mogą przekręcić...

          Przekręcił? Przecież właśnie tym co napisałeś potwierdziłeś tylko moje słowa:))
          • taziuta Re: Tak się buduje prawicową wersję historii? 08.04.11, 11:09
            boblebowsky napisał:

            > Przekręcił? Przecież właśnie tym co napisałeś potwierdziłeś tylko moje słowa:))

            Ty napisałeś coś o kupowaniu prezydentury - w pejoratywnym znaczeniu, czyli (w domyśle).
            Ja piszę o patriotyźmie i odpowiedzialności za państwo. Jeśli to miałeś na myśli, to sorki, okoz. :)
            • tw_wielgus Re: Weź Ty się Tadziu nie wygłupiaj.. 08.04.11, 11:40
              No nie rób z siebie pajaca pisząc o patriotyżmie osoby, która całym swoim życiem służyła obcemu mocarstwu, które to de facto okupowało nasz kraj po 45 roku.
              Idz się przewietrzyć...
              • contadore Re: Weź Ty się Tadziu nie wygłupiaj.. 08.04.11, 11:46
                tw_wielgus napisał:

                > No nie rób z siebie pajaca pisząc o patriotyżmie osoby, która całym swoim życie
                > m służyła obcemu mocarstwu, które to de facto okupowało nasz kraj po 45 roku.
                > Idz się przewietrzyć...



                To prawda,że służył obcemu mocarstwu ze wschodu,głównie dlatego,że inne mocarstwo z zachodu wypięło tyłek Polsce i zostawiło nas na żer Stalina i ZSRR.
                • tw_wielgus Re: Weź Ty się Tadziu nie wygłupiaj.. 08.04.11, 11:48
                  Co nie zmiena faktu, że był zdrajcą i tyle...
                  Wydaje mi się, że przy ogólnej ocenie tej postaci jego zasługi dla wolnej Polski w najmniejszym stopniu nie równoważą jego wieloletniej służby na rzecz okupanda i doprowadzenia polskiej gospodarki do ruiny.
                  • contadore Re: Weź Ty się Tadziu nie wygłupiaj.. 08.04.11, 11:55
                    tw_wielgus napisał:

                    > Co nie zmiena faktu, że był zdrajcą i tyle...
                    > Wydaje mi się, że przy ogólnej ocenie tej postaci jego zasługi dla wolnej Polsk
                    > i w najmniejszym stopniu nie równoważą jego wieloletniej służby na rzecz okupan
                    > da i doprowadzenia polskiej gospodarki do ruiny.



                    Kogo zdradził,Amerykanów,Anglików,Francuzów? czy to oni nas zdradzili zezwalając Stalinowi na "zagarnięcie" środkowej Europy i utrwalenie w nich władzy komunistycznej.
                    Zostawił nam zachód jakiś inny wybór?
                    • tw_wielgus Re: Weź Ty się Tadziu nie wygłupiaj.. 08.04.11, 12:02
                      He he he doskonała retoryka. Austrii się jakoś udało nie wpaść w sowieckie łapy.
                      Być może zabrakło odpowiedniej liczby wyjątkowo lojalnych kolaborantów aby tam zaprowadzić sowieckei porzadki.
                      • woda_woda Weź Ty się wielgus nie wygłupiaj.. 08.04.11, 12:23
                        tw_wielgus napisał:

                        > He he he doskonała retoryka. Austrii się jakoś udało nie wpaść w sowieckie łapy
                        > .
                        > Być może zabrakło odpowiedniej liczby wyjątkowo lojalnych kolaborantów aby tam
                        > zaprowadzić sowieckei porzadki.

                        Ani Polacy, ani Austriacy nie mieli żadnego wpływu na to, czy znajdą się po tej, czy po tamtej stronie żelaznej kurtyny.
                        • tw_wielgus Re: Szanowna Wodo 08.04.11, 12:28
                          Byli tacy Polacy, którzy wlaczyli do końca. Niejako z automatu przypisując Generałowi Jaruzelskiemu patriotyzm musimy im go odmówić. To przeceiż proste zagadnienie z punktu widzenia logiki.
                          Zatem wedle Ciebie Ci Polacy, którzy podjeli po 44 roku walkę z nowym okupantem byli kim?
                          • woda_woda Re: Szanowna Wodo 08.04.11, 12:30
                            tw_wielgus napisał:

                            > Byli tacy Polacy, którzy wlaczyli do końca.

                            Nie miało to żadnego wpływu na strefy wpływów, bo o tych decydował kto inny. Nie wiem, czy wiesz, że to Stalin wymusił na Anglikach i Amerykanach polskie Ziemie Odzyskane - bo tamci dawaj chcieli oddać Rosjii nasze ziemie wschodnie nie dając nic w zamian?

                            • tw_wielgus Re: Szanowna Wodo 08.04.11, 12:35
                              To nie jest odpowiedź na moje pytanie a próba pokazania szczodrości Stalina w stosunku do Polaków po II WŚ.
                              Zadałem proste pytanie, spróbuj na nie odpowedzieć.
                              • woda_woda Re: Szanowna Wodo 08.04.11, 12:36
                                tw_wielgus napisał:

                                > To nie jest odpowiedź na moje pytanie a próba pokazania szczodrości Stalina w
                                > stosunku do Polaków po II WŚ.

                                Nie, to jest weryfikacja twojego braku wiedzy hidtorycznej.


                                > Zadałem proste pytanie, spróbuj na nie odpowedzieć.

                                Nie widzę powodu ani sensu.
                                • contadore Re: Szanowna Wodo 08.04.11, 12:39
                                  woda_woda napisała:

                                  > tw_wielgus napisał:
                                  >
                                  > > To nie jest odpowiedź na moje pytanie a próba pokazania szczodrości Stal
                                  > ina w
                                  > > stosunku do Polaków po II WŚ.
                                  >
                                  > Nie, to jest weryfikacja twojego braku wiedzy hidtorycznej.
                                  >
                                  >
                                  > > Zadałem proste pytanie, spróbuj na nie odpowedzieć.
                                  >
                                  > Nie widzę powodu ani sensu.


                                  Przynajmniej raz mogę się z Tobą całkowicie zgodzić.
                                • tw_wielgus Re: Szanowna Wodo 08.04.11, 12:44
                                  skoro nie widzisz sensu to po co się wcinasz w dyskusję?
                                  A sorry zupełnie nie zauważyłem, że przypadkiem zadałem kolejne pytanie, na które nie otrzymam odpowiedzi.

                                  Btw dyskutujemy o trudny
                                  • contadore Re: Szanowna Wodo 08.04.11, 12:51
                                    tw_wielgus napisał:

                                    > skoro nie widzisz sensu to po co się wcinasz w dyskusję?
                                    > A sorry zupełnie nie zauważyłem, że przypadkiem zadałem kolejne pytanie, na któ
                                    > re nie otrzymam odpowiedzi.
                                    >
                                    > Btw dyskutujemy o trudny



                                    Przecież to Ty cały czas nie odpowiadasz na moje argumenty.Z tą Austrią to wyjechałeś jak...
                                    Przy okazji ja się wcinam dyskusję? czy ja ja zacząłem..
                                    • tw_wielgus Re: Szanowna Wodo 08.04.11, 12:54
                                      Spójrz na "drzewko" to nie była odpowiedź na Twoj post.
                                  • woda_woda Re: Szanowna Wodo 08.04.11, 12:53
                                    tw_wielgus napisał:

                                    > skoro nie widzisz sensu to po co się wcinasz w dyskusję?


                                    Po to, by ci wytknąć brak wiedzy historycznej.
                                    • tw_wielgus Re: Szanowna Wodo 08.04.11, 12:55
                                      Nie fatyguj się.
                                      • woda_woda Re: Szanowna Wodo 08.04.11, 12:59
                                        tw_wielgus napisał:

                                        > Nie fatyguj się.
                                        >

                                        Ależ dlaczego? Gdy widzę brednie historyczne, jakie wypisujesz - nie po raz pierwszy - mam ochotę zakrzyknąć: wielgus, więcej książek, mniej forum.
                                        • tw_wielgus Re: Szanowna Wodo 08.04.11, 13:31
                                          Dalej nie doczekam się odpowiedzi , od uczonej Pani, czy w kontekscie jej rozległej wiedzy historycznej zdrajcą był Pilecki czy Jóżef Różański?
                                          Formalnie to chyba jednak Rotmistrz Pilecki skoro legalna władza, którą pan Generał Jaruzelski popierał słowem i czynem skazała go na śmierć za miedzy innymi szpiegowstwo.
                                          • woda_woda Re: Szanowna Wodo 08.04.11, 13:32
                                            tw_wielgus napisał:

                                            > czy w kontekscie jej rozle
                                            > głej wiedzy historycznej zdrajcą był Pilecki czy Jóżef Różański?

                                            Przyznam, że zupełnie mnie to nie interesuje.
                                            • tw_wielgus Re: Szanowna Wodo 08.04.11, 13:39
                                              A to czemu? Przeceiż jeżeli tego nie ustalimy to nie będziemy mieli podstaw do uznania, czy gen. Jaruzelski wielkim patriotą był i całe życie służył ojczyźnie, czy też jesteśmy zmuszeni odmówić mu tej zaszczytnej oceny.
                                              Poza tym skoro już poczułaś się w obowiązku do służenia swoją rozległą wiedzą historyczną to bądź konsekwentna.
                                              • taziuta Re: Szanowna Wodo 08.04.11, 18:09
                                                tw_wielgus napisał:

                                                > A to czemu? Przeceiż jeżeli tego nie ustalimy to nie będziemy mieli podstaw do
                                                > uznania, czy gen. Jaruzelski wielkim patriotą był i całe życie służył ojczyźnie, czy też
                                                > jesteśmy zmuszeni odmówić mu tej zaszczytnej oceny./.../

                                                Jedno nie wyklucza drugiego. To tylko prostaczkowie widzą wszystko w czarno-białych barwach. Patriotami mogli być i ci, i ci, każdy po swojemu widząc/rozumiejąc dobro ojczyzny. O tym nie pomyślał? :>
                                                • contadore Re: Szanowna Wodo 08.04.11, 18:13
                                                  taziuta napisał:

                                                  > tw_wielgus napisał:
                                                  >
                                                  > > A to czemu? Przeceiż jeżeli tego nie ustalimy to nie będziemy mieli podst
                                                  > aw do
                                                  > > uznania, czy gen. Jaruzelski wielkim patriotą był i całe życie służył ojc
                                                  > zyźnie, czy też
                                                  > > jesteśmy zmuszeni odmówić mu tej zaszczytnej oceny./.../
                                                  >
                                                  > Jedno nie wyklucza drugiego. To tylko prostaczkowie widzą wszystko w czarno-bia
                                                  > łych barwach. Patriotami mogli być i ci, i ci, każdy po swojemu widząc/rozumiej
                                                  > ąc dobro ojczyzny. O tym nie pomyślał? :>


                                                  Nie wiem dlaczego nazywasz tę drugą stronę prostaczkami? Ta ocena jest bardziej złożona.

                                                  • taziuta Re: Szanowna Wodo 08.04.11, 20:26
                                                    contadore napisał:

                                                    > taziuta napisał:

                                                    > > To tylko prostaczkowie widzą wszystko w czarno-białych barwach.

                                                    > Nie wiem dlaczego nazywasz tę drugą stronę prostaczkami?

                                                    Prostaczkami nazywam tych, którzy widzą wszystko w czarno-białych barwach, a nie 'tę' drugą stronę.
                                          • contadore Re: Szanowna Wodo 08.04.11, 13:43
                                            tw_wielgus napisał:

                                            > Dalej nie doczekam się odpowiedzi , od uczonej Pani, czy w kontekscie jej rozle
                                            > głej wiedzy historycznej zdrajcą był Pilecki czy Jóżef Różański?
                                            > Formalnie to chyba jednak Rotmistrz Pilecki skoro legalna władza, którą pan Gen
                                            > erał Jaruzelski popierał słowem i czynem skazała go na śmierć za miedzy innymi
                                            > szpiegowstwo.


                                            To przecie proste wielgus.
                                            Rotmistrz Pilecki miał rację i był bohaterem pozytywnym w kwestii patriotyzmu,który miał zaszczepiony.
                                            Józef Różański też miał "swoją" rację gdyż uważał się za patriotę. Ale był "bohaterem negatywnym" gdyż służył "wrażej władzy".Ale patriotyzm też miał zaszczepiony....

                                            To ja już nic nie wiem.......

                          • contadore Re: Szanowna Wodo 08.04.11, 12:32
                            tw_wielgus napisał:

                            > Byli tacy Polacy, którzy wlaczyli do końca. Niejako z automatu przypisując Gene
                            > rałowi Jaruzelskiemu patriotyzm musimy im go odmówić. To przeceiż proste zagadn
                            > ienie z punktu widzenia logiki.
                            > Zatem wedle Ciebie Ci Polacy, którzy podjeli po 44 roku walkę z nowym okupantem
                            > byli kim?


                            Tu mowa o czyś innym a nie o bohaterstwie tych,którzy nie zgadzali się na sowiecki przymus.
                            Pytanie kluczowe jest inne. Kto nie zostawił nam wyboru? żebyśmy byli po stronie zachodu.
                            Na to pytanie już Ci odpowiedziałem,więc nie udawaj,że nie wiesz o co chodzi.
                            • tw_wielgus Re: Szanowna Wodo 08.04.11, 12:39
                              Zatem wedle Ciebie skoro niecny spisek obcych mocarstw postawił nas w takiej a nie innej sytuacji geopolitycznej patriotycznym obowiązkiem Polaków było pogodzić się z zaistniała sytuacją pocałować Stalina w rękę za ziemie zachodnie i lojalnie mu służyć.
                              Tym paskudnym aliantom za jałtańską zdradę należało dać pstryczka w noś i odmówić przyjęcia planu Marshalla.
                              • remez2 Re: Szanowna Wodo 08.04.11, 12:41
                                tw_wielgus napisał:

                                > Zatem wedle Ciebie skoro niecny spisek obcych mocarstw postawił nas w takiej a
                                > nie innej sytuacji geopolitycznej patriotycznym obowiązkiem Polaków było pogodz
                                > ić się z zaistniała sytuacją pocałować Stalina w rękę za ziemie zachodnie i loj
                                > alnie mu służyć.
                                > Tym paskudnym aliantom za jałtańską zdradę należało dać pstryczka w noś i odmów
                                > ić przyjęcia planu Marshalla.
                                Bez obrazy ale co się z Tobą dzieje?
                              • woda_woda Re: Szanowna Wodo 08.04.11, 12:44
                                tw_wielgus napisał:

                                > Zatem wedle Ciebie skoro niecny spisek obcych mocarstw postawił nas w takiej a
                                > nie innej sytuacji geopolitycznej patriotycznym obowiązkiem Polaków było pogodz
                                > ić się z zaistniała sytuacją pocałować Stalina w rękę za ziemie zachodnie i loj
                                > alnie mu służyć.


                                Gdzies tak napisałam?

                              • contadore Re: Szanowna Wodo 08.04.11, 12:44
                                tw_wielgus napisał:

                                > Zatem wedle Ciebie skoro niecny spisek obcych mocarstw postawił nas w takiej a
                                > nie innej sytuacji geopolitycznej patriotycznym obowiązkiem Polaków było pogodz
                                > ić się z zaistniała sytuacją pocałować Stalina w rękę za ziemie zachodnie i loj
                                > alnie mu służyć.
                                > Tym paskudnym aliantom za jałtańską zdradę należało dać pstryczka w noś i odmów
                                > ić przyjęcia planu Marshalla.


                                Tak jak Ci napisała woda,my nie mieliśmy na to,żadnego wpływu jak Stalin ustalił z zachodem strefy wpływu.Wiesz o tym,że Stalin chciał by państwo niemieckie przestało istnieć w ogóle.Na to już zachód się nie zgodził i to było preludium do tzw."zimnej wojny"
                                Co do planu Marshalla...jeżeli nas zachód oddał w ręce Stalina to był to pusty gest,gdyż wiadomo było,że Stalin na to nie pozwoli.
                                Ale skoro przedtem dali mu takie uprawnienia...zgadzając się na radziecką strefę wpływów to o czym rozmawiamy?
                                >
                                • tw_wielgus Re: Szanowna Wodo 08.04.11, 13:35
                                  Potwierdzasz zetem to, że po 45 roku nastąpiła kolejna okupacja Polski a w zasadzie dalszy jej ciąg.
                                  Zatem tych, którzy kolaborowali z okupantem należy oceniać na równi z tymi, którzy kolaborowali z okupantem niemieckim. proste jak drut...
                                  • contadore Re: Szanowna Wodo 08.04.11, 13:47
                                    tw_wielgus napisał:

                                    > Potwierdzasz zetem to, że po 45 roku nastąpiła kolejna okupacja Polski a w zas
                                    > adzie dalszy jej ciąg.
                                    > Zatem tych, którzy kolaborowali z okupantem należy oceniać na równi z tymi, któ
                                    > rzy kolaborowali z okupantem niemieckim. proste jak drut.


                                    Oczywiście,że nastąpiła kolejna okupacja Polski.
                                    To sprezentowali nam alianci nasi sojusznicy.
                                    Nie usprawiedliwiam ani jednych ani drugich.
                                    Wystarczy?
                                    • tw_wielgus Re: Szanowna Wodo 08.04.11, 13:51
                                      Wystarczy.
                      • contadore Re: Weź Ty się Tadziu nie wygłupiaj.. 08.04.11, 12:29
                        tw_wielgus napisał:

                        > He he he doskonała retoryka. Austrii się jakoś udało nie wpaść w sowieckie łapy
                        > .
                        > Być może zabrakło odpowiedniej liczby wyjątkowo lojalnych kolaborantów aby tam
                        > zaprowadzić sowieckei porzadki.


                        Przypomnij sobie kto zajął zachodnią stronę Niemiec i dlaczego Austria nie dostała się łapy Stalina jak również nie udało się to Stalinowi w stosunku do całych Niemiec,prócz terenów wschodnich Niemiec.
                        Możesz rozszerzyć swoją retorykę do stwierdzenia,że również Belgia i Holandia nie wpadły w łapy Stalina,ale będzie to tylko retoryka z Twojej strony a nie znajomość historii.
                        • tw_wielgus Re: Weź Ty się Tadziu nie wygłupiaj.. 08.04.11, 12:32
                          Austrię "wyzwolili" przecież Rosjanie.
                          • contadore Re: Weź Ty się Tadziu nie wygłupiaj.. 08.04.11, 12:35
                            tw_wielgus napisał:

                            > Austrię "wyzwolili" przecież Rosjanie.


                            O ile dobrze pamiętam,to nie cała.Ale strefę wpływów ustalili zachodni ze Stalinem.
                            I to było największą zdradą aliantów w stosunku do Polski.
                            • tw_wielgus Re: Weź Ty się Tadziu nie wygłupiaj.. 08.04.11, 12:51
                              Nie nie całą, ale przeważającą część obszaru wraz ze stolicą.
                              Zgadza się, to iż wycofali się z zajętych terenów było wynikiem obustronnych umów. W tamtym czasie obie strony jeszcze szorstko, że szorstko ale ze sobą współpracowały.
                              • contadore Re: Weź Ty się Tadziu nie wygłupiaj.. 08.04.11, 12:59
                                tw_wielgus napisał:

                                > Nie nie całą, ale przeważającą część obszaru wraz ze stolicą.
                                > Zgadza się, to iż wycofali się z zajętych terenów było wynikiem obustronnych u
                                > mów. W tamtym czasie obie strony jeszcze szorstko, że szorstko ale ze sobą wspó
                                > łpracowały.
                                >


                                Ale ta współpraca bardzo szybko się skończyła.Strefę wpływów ustalili już wcześniej w Jałcie.
                                Po co ten cały spór...prawda jest arcybolesnie prosta jak mówi klasyk, zachód nas zdradził i wepchną w objęcia Stalina i po temacie.
                                Nie kiwnął palcem kiedy komuniści zaczęli utrwalać swój porządek w środkowej Europie.
                                • tw_wielgus Re: Weź Ty się Tadziu nie wygłupiaj.. 08.04.11, 13:43
                                  Tu w zasadzie nie ma sporu, tylko czy w jakiś sposób to usprawiedliwa tych, którzy narzuconemu przez sowietów porządkowi służyli?
                                  • contadore Re: Weź Ty się Tadziu nie wygłupiaj.. 08.04.11, 13:50
                                    tw_wielgus napisał:

                                    > Tu w zasadzie nie ma sporu, tylko czy w jakiś sposób to usprawiedliwa tych, któ
                                    > rzy narzuconemu przez sowietów porządkowi służyli?
                                    >


                                    Przeanalizuj to jeszcze raz....mieliśmy jakąś inną szansę? Zawsze w i wszędzie znajdziesz wykonawców narzuconego porządku...i tu nasuwa się inne pytanie.
                                    Komu bardziej służyli...Polsce czy ZSRR?
                                    • tw_wielgus Re: Weź Ty się Tadziu nie wygłupiaj.. 08.04.11, 14:24
                                      Jest wiele wątków do rozważenia i na pewno nie uda się uzyskać jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie.
                                      Osądzając skutki ich działań to dla Polski per saldo okazały się one katastrofą.
                                      Jako państwo, gospodarka byliśmy w 89 roku bankrutem.

                                      Zawsze się znajdą jacyś wykonawcy... Tak to prawda, ale idąc w kierunku takiej relatywizacji musimy również rozgrzeszyć wszystkich bez wyjątku kolaborantów na przestrzeni wieków.
                    • boblebowsky Re: Weź Ty się Tadziu nie wygłupiaj.. 08.04.11, 12:48
                      > Kogo zdradził,Amerykanów,Anglików,Francuzów? czy to oni nas zdradzili zezwalają
                      > c Stalinowi na "zagarnięcie" środkowej Europy i utrwalenie w nich władzy komuni
                      > stycznej.
                      > Zostawił nam zachód jakiś inny wybór?

                      A, czyli genarał jak Wałęsa nie chciał, ale musiał. I dlatego z taką gorliwością i zaangażowaniem budował socjalistyczne państwo?
                      • woda_woda Re: Weź Ty się Tadziu nie wygłupiaj.. 08.04.11, 12:57
                        boblebowsky napisał:

                        > A, czyli genarał jak Wałęsa nie chciał, ale musiał. I dlatego z taką gorliwości
                        > ą i zaangażowaniem budował socjalistyczne państwo?

                        Ludzie w różny sposób pojmują patriotyzm, nie tylko współcześnie.
                        • boblebowsky Re: Weź Ty się Tadziu nie wygłupiaj.. 08.04.11, 13:00
                          woda_woda napisała:

                          > boblebowsky napisał:
                          >
                          > > A, czyli genarał jak Wałęsa nie chciał, ale musiał. I dlatego z taką gorl
                          > iwości
                          > > ą i zaangażowaniem budował socjalistyczne państwo?
                          >
                          > Ludzie w różny sposób pojmują patriotyzm, nie tylko współcześnie.

                          Tak jak i relacje między sobą. "Dobry chłop z niego był bo mało pił i rzadko bił":))
                          • woda_woda Re: Weź Ty się Tadziu nie wygłupiaj.. 08.04.11, 13:10
                            > Tak jak i relacje między sobą. "Dobry chłop z niego był bo mało pił i rzadko bi
                            > ł":))

                            W naszej części Europy, z naszą historią, wszystko to jest dośc skomplikowane. I przestrzegam przed odmawianiem patriotyzmu ludziom, z którymi się nie zgadzamy.
                            • boblebowsky Re: Weź Ty się Tadziu nie wygłupiaj.. 08.04.11, 13:23
                              > > Tak jak i relacje między sobą. "Dobry chłop z niego był bo mało pił i rza
                              > dko bi
                              > > ł":))
                              >
                              > W naszej części Europy, z naszą historią, wszystko to jest dośc skomplikowane.
                              > I przestrzegam przed odmawianiem patriotyzmu ludziom, z którymi się nie zgadzam

                              Nie oceniam jego patriotyzmu mimo iż ten tak jak i miłość może przybierać różne nawet bardzo pokraczne formy. Odnoszę się jedynie do bezkrytycznych ocen jego zwolenników.
                              • woda_woda Re: Weź Ty się Tadziu nie wygłupiaj.. 08.04.11, 13:52
                                boblebowsky napisał:

                                > Nie oceniam jego patriotyzmu mimo iż ten tak jak i miłość może przybierać różne
                                > nawet bardzo pokraczne formy. Odnoszę się jedynie do bezkrytycznych ocen jego
                                > zwolenników.


                                Każdy ma prawo mieć swojego bohatera i nikt nie lubi, gdy się jego bohatera wyśmiewa.
                                • boblebowsky Re: Weź Ty się Tadziu nie wygłupiaj.. 08.04.11, 13:57
                                  woda_woda napisała:

                                  > boblebowsky napisał:
                                  >
                                  > > Nie oceniam jego patriotyzmu mimo iż ten tak jak i miłość może przybierać
                                  > różne
                                  > > nawet bardzo pokraczne formy. Odnoszę się jedynie do bezkrytycznych ocen
                                  > jego
                                  > > zwolenników.
                                  >
                                  >
                                  > Każdy ma prawo mieć swojego bohatera i nikt nie lubi, gdy się jego bohatera wyś
                                  > miewa.

                                  Nikt nie lubi też jak mu woda kapie na głowę i co? Rozumiem, że ze zwolenników kaczaków można ciągnąc łacha do woli, ale z tych co kochają generała już nie wypada?
                                  • woda_woda Re: Weź Ty się Tadziu nie wygłupiaj.. 08.04.11, 13:59
                                    Nie no, nie wypada wyśmiewać niczyjego bohatera :)
            • boblebowsky Re: Tak się buduje prawicową wersję historii? 08.04.11, 12:44
              > Ty napisałeś coś o kupowaniu prezydentury - w pejoratywnym znaczeniu, czyli (w
              > domyśle).
              > Ja piszę o patriotyźmie i odpowiedzialności za państwo. Jeśli to miałeś na myśl
              > i, to sorki, okoz. :)

              Nie pisałem o kupowaniu w pejoratywnym sensie tylko w dosłownym, że została dokonana pewnego rodzaju transakcja. A konstytucja wyraźnie mówi o sposobie wyłaniania głowy państwa.
      • hummer Re: Nie rozumiem cię kompletnie. 08.04.11, 08:09
        Wiem, i tym się różnimy. Nie zamierzam jednak ułatwiać zadania.
    • pulkownik.mietkowski Towarzyszu - pominiecie tow Boleslawa Bieruta 08.04.11, 09:29
      ps Tomasz ktory byl zasluzonym dzialaczem organow partyjnych w Zwiazku Sowieckim oraz Polsze jak rowniez pracowal w aparacie Bezpieczenstwa NKWD jest niewybaczalnym bledem kogos kto chce uchodzic za lewicowca.

      Towarzysz Bierut zostal przeciez postawiony przez lewice na stanowiska prezydenta polszej respubliki kiedy nasza Partia odzyskala wladze w polszy utracona w 41 roku kiedy musielismy sie wycofac pod naporem faszystowskiej nawaly.

      Zaslugi towarzysza Bieruta dla lewicy w polszy sa tak wielkie ze nie wystarczyloby 10 tomow dziel zebranych zeby je opisac. To z niego czerpie nasze SLD kiedy mysli o powrocie do wladzy jak wtedy w 44 roku.
      • obraza.uczuc.religijnych Re: Towarzyszu - pominiecie tow Boleslawa Bieruta 08.04.11, 09:31
        Tow. Bierut zaledwie kontynuował dzieło patriotów ze Związku Patriotów Polskich. Wiadomo że jeśli ktoś się nazwie patriotą to już nim jest. A już polskim patriotą zwłaszcza.
        • tw_wielgus Re: Towarzyszu - pominiecie tow Boleslawa Bieruta 08.04.11, 11:46
          No i tych z KPP, o tych patriotach też nie zapominajmy.
          A i przy tej okazji przypomnijmy innego wielkiego polskiego patriotę, w generalskim mundurze, który za zasługi dla ojczyzny uhonorowany został stopniem marszałka.

          pl.wikipedia.org/wiki/Micha%C5%82_Rola-%C5%BBymierski
      • hummer Re: Towarzyszu - pominiecie tow Boleslawa Bieruta 08.04.11, 16:21
        Pamiętam. Ukończyłem Uniwersytet imienia Bieruta.
    • bogucjusz Wybranego w demokratycznych wyborach :-) n/t 08.04.11, 09:36
      j/w
      • hummer A jak wybierają w Stanach :) 08.04.11, 12:51
        bogucjusz napisał:

        > j/w

        Pewnie też w wyborach bezpośrednich? Czy przez elektorów.
    • remez2 Re: Tak naprawdę Polska miała tylko jednego prezy 08.04.11, 09:46
      W "Ewangelii św. Mateusza" jest napisane: "Nie dawajcie psom tego, co święte, ani nie rzucajcie pereł waszych przed wieprze, by ich przypadkiem nie podeptały nogami i obróciwszy się nie rozszarpały was".
      -----------------
    • pan.sajgon Re: Tak naprawdę Polska miała tylko jednego prezy 08.04.11, 09:51
      hummer napisał:

      > z klasą.
      >
      > wiadomosci.onet.pl/kraj/gen-jaruzelski-po-chemioterapii-wyszedl-ze-szpital,1,4235202,wiadomosc.html
      > Wszyscy po mają jakieś kłopoty, by godnie sprawować ten urząd. Prezydent Jaruze
      > lski nie uchyla się od informacji o stan swojego zdrowia. Zniewagi znosi godnie
      > . Jak na Polaka przystało. Dużo zdrowia panie prezydencie.
      >
      Wybranego przy okraglym stole. Pelna zgoda.
      • remez2 Re: Tak naprawdę Polska miała tylko jednego prezy 08.04.11, 10:01
        W 1918 r. wywołanie w Warszawie powstania przeciwko Niemcom groziło nieobliczalnymi stratami. Zapobiegł im J. Piłsudski.
        W 1981 r. groziła nam interwencja zbrojna Układu Warszawskiego albo wojna domowa, albo jedno i drugie. Zapobiegł W. Jaruzelski.
        W 1944 r. nie było ani J. Piłsudskiego, ani W. Jaruzelskiego i mieliśmy hekatombę.
        Zastanów się nad tym.
        ----------------
    • ayran Re: Tak naprawdę Polska miała tylko jednego prezy 08.04.11, 10:41
      Generał Jaruzelski nie uchyla się od informacji o stanie swojego zdrowia obecnie, gdy nie sprawuje urzędu. Jeśli potrafiłbys wykazać, że z taką samą otwartością publikował informacje o stanie swojego zdrowia w trakcie pełnienia urzędu - to wykaż. Oczywiście nie zrobisz tego

      To samo dotyczy Wałęsy - każdy zainteresowany bez trudu znajdzie informacje o naturze jego dolegliwości kardiologicznych, zabiegach które przeszedł, a nawet typie rozrusznika, który mu wszczepiono.
      • tw_wielgus Re: Tak naprawdę Polska miała tylko jednego prezy 08.04.11, 11:22
        przecież tak naprawdę chodzi o coś innego.
        Hummer i Ci którzy na tym forum mają serce po lewej stronie ze wszystkich sił starają się stworzyć obraz wielkiego męża stanu i celują w to aby w niepamięć poszło to, że ten sowiecki wychowanek przez cały okres swojej kariery politycznej działał na szkodę państwa polskiego.
        Ja tam do tego starca już nic nie mam. Jest równie żałosny jak trapiony starczymi przypadłościami Pinochet.
        • ayran Re: Tak naprawdę Polska miała tylko jednego prezy 08.04.11, 11:49
          Bez przesady. W odróżnieniu od Pinocheta, Jaruzelski chyba prywatnie się nie nachapał na swoich rządach.
          • remez2 Re: Tak naprawdę Polska miała tylko jednego prezy 08.04.11, 11:52
            ayran napisał:

            > Bez przesady. W odróżnieniu od Pinocheta, Jaruzelski chyba prywatnie się nie na
            > chapał na swoich rządach.
            Chyba?
            • ayran Re: Tak naprawdę Polska miała tylko jednego prezy 08.04.11, 11:57
              Szczegółowej wiedzy nie mam, ale wychodzę z założenia, że gdyby się nachapał, to nie umknęłoby to polskim mediom. Tak więc zamiast "chyba", jestem gotów napisać "raczej na pewno".
            • tw_wielgus Re: Tak naprawdę Polska miała tylko jednego prezy 08.04.11, 11:58
              Skoro nie mamy informacji ani na tak, ani na nie to stwierdzenie "chyba" jest jak najbardziej usprawiedliwone.
              • remez2 Re: Tak naprawdę Polska miała tylko jednego prezy 08.04.11, 12:04
                > Skoro nie mamy informacji ani na tak, ani na nie to stwierdzenie "chyba" jest
                > jak najbardziej usprawiedliwone.
                Skoro nie mamy informacji ani na tak, ani na nie to stwierdzenie - "chyba" X. nie jest pedofilem - jest jak najbardziej usprawiedliwione.
                -----------------
                • tw_wielgus Re: Tak naprawdę Polska miała tylko jednego prezy 08.04.11, 12:14
                  Dokładnie tak jak napisałeś.
                  Co więcej nie mamy pewności czy X nie zostanie pedofilem w przyszłości.
          • tw_wielgus Re: Tak naprawdę Polska miała tylko jednego prezy 08.04.11, 11:56
            Skoro już jesteśmy przy tym temacie to Pinochet w przeciweństwie do Jaruzelskiego postawił gospodarkę Chile na nogi. Było zatem z czego skubnąć, a Jaruzelski co sobie miał wziąść na odchodne? Kartki na mięso?

            ayran napisał:

            > Bez przesady. W odróżnieniu od Pinocheta, Jaruzelski chyba prywatnie się nie na
            > chapał na swoich rządach.
            • remez2 Re: Tak naprawdę Polska miała tylko jednego prezy 08.04.11, 11:58
              tw_wielgus napisał:

              > Skoro już jesteśmy przy tym temacie to Pinochet w przeciweństwie do Jaruzelskie
              > go postawił gospodarkę Chile na nogi.
              Mijasz się z prawdą. :- (


              ---------------
              • tw_wielgus Re: Tak naprawdę Polska miała tylko jednego prezy 08.04.11, 12:05
                No to mnie oświeć. Wskaż jakieś zródła informacji które wyprowadzą mnie z błędu w jakim tkwie.
                • remez2 Re: Tak naprawdę Polska miała tylko jednego prezy 08.04.11, 12:15
                  tw_wielgus napisał:

                  > No to mnie oświeć. Wskaż jakieś zródła informacji które wyprowadzą mnie z błędu
                  > w jakim tkwie.
                  Natychmiast po dojściu Pinocheta do władzy nastąpił głęboki kryzys, i przez 6 lat, aż do 1980 roku, gospodarka chilijska pozostawała poniżej poziomu z 1972 r.. Po niewielkiej poprawie, w roku 1982 nastąpił KOLEJNY głęboki kryzys. Dopiero w 1987 r., pod sam koniec rządów Pinocheta, gospodarka chilijska ponownie osiągnęła poziom z czasów Allende. Z punktu
                  widzenia wzrostu gospodarczego kilkanaście lat zostało zmarnowane.
                  • tw_wielgus Re: Tak naprawdę Polska miała tylko jednego prezy 08.04.11, 12:23
                    Tak...
                    pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Chile_GDP.jpg&filetimestamp=20080304200457
        • mr.sajgon Re: Tak naprawdę Polska miała tylko jednego prezy 08.04.11, 13:30
          tw_wielgus napisał:

          > przecież tak naprawdę chodzi o coś innego.
          > Hummer i Ci którzy na tym forum mają serce po lewej stronie ze wszystkich sił s
          > tarają się stworzyć obraz wielkiego męża stanu i celują w to aby w niepamięć po
          > szło to, że ten sowiecki wychowanek przez cały okres swojej kariery politycznej
          > działał na szkodę państwa polskiego.
          > Ja tam do tego starca już nic nie mam. Jest równie żałosny jak trapiony starczy
          > mi przypadłościami Pinochet.

          Uwielbiam te wstawki o zdrowiu i wieku Jaruzelskiego.
    • damakier1 Re: Tak naprawdę Polska miała tylko jednego prezy 08.04.11, 10:49
      Ja, o czym wiedzą chyba wszyscy, którzy czytają to forum dłużej niż dwa tygodnie, zwolenniczką generała Jaruzelskiego nie jestem w najmniejszym stopniu. Ale jego postawę po okrągłym stole, sposób sprawowania prezydentury oceniam bardzo dobrze i uważam, że przegrac generał umiał z klasą.
      Co do jego obecnego stanu zdrowia, to współczuję mu i życzę wyzdrowienia, jak każdemu choremu człowiekowi, ale jego komunikaty o stanie zdrowia naprawde do niczego nie są mi potrzebne. Nie podejmuje on żadnych decyzji, które mogłyby mieć jakikolwiek wpływ na losy ogólne i z tego punktu widzenia stan jego zdrowia jest dla ogółu obojętny. Dlatego też komunikawania o swym zdrowiu nikt od generała nie wymaga, nie może więc się on od tego obowiązku uchylić, bo go nie ma.

      A stwierdzenie, że polska miała tylko jednego prezydenta i że był to akurat Jaruzelski jest tak kuriozalne i głupie, ze nawet niewarte polemiki.
      • tw_wielgus Re: Tak naprawdę Polska miała tylko jednego prezy 08.04.11, 11:26
        W przegraniu z klasą pomogła mu zapewnie odmowa bratniej "pomocy" ze strony naszego wielkiego przyjaciela. Ale zgoda, za to że nie doszło do rozlewu krwi należy się szacunek obu stronom, obie zachowały umiar i potrafiły dojść do kompromisu. Część tych zasług przypiszmy generałowi, niech i komuchy mają swojego bohatera.
      • damakier1 Re: Tak naprawdę Polska miała tylko jednego prezy 08.04.11, 11:40
        O, zauważyłam, że Polska napisałam przez małe "p". Uprzedzam wszystkich gorliwych - to omyłkowa palcówka. Oczywiście przepraszam.
      • hummer Re: Tak naprawdę Polska miała tylko jednego prezy 08.04.11, 13:06
        damakier1 napisała:

        > A stwierdzenie, że polska miała tylko jednego prezydenta i że był to akurat Jar
        > uzelski jest tak kuriozalne i głupie, ze nawet niewarte polemiki.

        Chodziło mi o jednego z klasą. Reszta a to nogi nie chciała podać, a to zachowywała się skandalicznie w Charkowie, albo była nijaka. O ironio losu, p. Jaruzelski przy nich do dziś wypada, jak kosmita. Nie ten poziom zachowań.
        • contadore Re: Tak naprawdę Polska miała tylko jednego prezy 08.04.11, 13:10
          hummer napisał:

          > damakier1 napisała:
          >
          > > A stwierdzenie, że polska miała tylko jednego prezydenta i że był to akur
          > at Jar
          > > uzelski jest tak kuriozalne i głupie, ze nawet niewarte polemiki.
          >
          > Chodziło mi o jednego z klasą. Reszta a to nogi nie chciała podać, a to
          > zachowywała się skandalicznie w Charkowie, albo była nijaka. O ironio losu, p.
          > Jaruzelski przy nich do dziś wypada, jak kosmita. Nie ten poziom zachowań.


          Tak,w tym przypadku zgadzam się z Twoją oceną.
        • damakier1 Re: Tak naprawdę Polska miała tylko jednego prezy 08.04.11, 13:39
          hummer napisał:
          > Chodziło mi o jednego z klasą. Reszta a to nogi nie chciała podać, a to
          > zachowywała się skandalicznie w Charkowie, albo była nijaka. O ironio losu, p.
          > Jaruzelski przy nich do dziś wypada, jak kosmita. Nie ten poziom zachowań.

          Ciekawe, czy stoczniowcy zabici w roku 1970, albo górnicy zabici w kopalni "Wujek" doceniliby klasę generała Jaruzelskiego?
          • hummer Pewnie tak samo 08.04.11, 13:43
            damakier1 napisała:

            > hummer napisał:
            > > Chodziło mi o jednego z klasą. Reszta a to nogi nie chciała podać,
            > a to
            > > zachowywała się skandalicznie w Charkowie, albo była nijaka. O ironio los
            > u, p.
            > > Jaruzelski przy nich do dziś wypada, jak kosmita. Nie ten poziom zachowań
            > .
            >
            > Ciekawe, czy stoczniowcy zabici w roku 1970, albo górnicy zabici w kopalni "Wuj
            > ek" doceniliby klasę generała Jaruzelskiego?

            jak Barbara Blida swych oprawców.
            • damakier1 Re: Pewnie tak samo 08.04.11, 14:16
              > jak Barbara Blida swych oprawców.

              Jest to odpowiedź niesprawiedliwa wobec mnie, a już na pewno pozbawiona klasy, bo ja nigdy nie zasugerowałam, że ci, którzy przyczynili sie do śmierci Barbary Blidy mieli choć cień klasy, a przeciwnie, wyrażałam swój sprzeciw i oburzenie.
              • hummer Re: Pewnie tak samo 08.04.11, 16:24
                damakier1 napisała:

                > > jak Barbara Blida swych oprawców.
                >
                > Jest to odpowiedź niesprawiedliwa wobec mnie, a już na pewno pozbawiona klasy,
                > bo ja nigdy nie zasugerowałam, że ci, którzy przyczynili sie do śmierci
                > Barbary Blidy mieli choć cień klasy, a przeciwnie, wyrażałam swój sprzeciw i ob
                > urzenie.

                To kto teraz nami rządzi? Rozważ jeszcze, że tamto działo się pod Bolszewickim Butem, a Blida miała miejsca za III RP, czy tam IV, o którą tak walczyli Ci prześladowani, przez Jaruzelskiego, opozycjoniści.
                • damakier1 Re: Pewnie tak samo 08.04.11, 20:07
                  Chcesz przez to powiedzieć, że jestem odpowiedzialna za śmierć Barbary Blidy?
                  (akurat tak się składa, że byłam prześladowana przez Jaruzelskiego).
                  Moje pytanie jest retoryczne. Nie chce mi sie dalej z Toba rozmawiać.
                  • hummer Ale choć jedna rzecz? 08.04.11, 20:22
                    damakier1 napisała:

                    > Chcesz przez to powiedzieć, że jestem odpowiedzialna za śmierć Barbary Blidy?
                    > (akurat tak się składa, że byłam prześladowana przez Jaruzelskiego).
                    > Moje pytanie jest retoryczne. Nie chce mi sie dalej z Toba rozmawiać.

                    Był takim krwiopijcą, opisz nam jak uszłaś z życiem z jego łap. Mogę Cię o to prosić? Większość osób które prześladował umierało po kilku dniach męki. :) Np. Michnik, Kaczyńscy, Bartoszewski, Geremek, Tusk, Kuroń itd. To był prawdziwy tyran. Żaden z nich nie dożył Polski bez tyrana.
          • contadore Re: Tak naprawdę Polska miała tylko jednego prezy 08.04.11, 13:56
            damakier1 napisała:

            > hummer napisał:
            > > Chodziło mi o jednego z klasą. Reszta a to nogi nie chciała podać,
            > a to
            > > zachowywała się skandalicznie w Charkowie, albo była nijaka. O ironio los
            > u, p.
            > > Jaruzelski przy nich do dziś wypada, jak kosmita. Nie ten poziom zachowań
            > .
            >
            > Ciekawe, czy stoczniowcy zabici w roku 1970, albo górnicy zabici w kopalni "Wuj
            > ek" doceniliby klasę generała Jaruzelskiego?



            Moja odpowiedź brzmi ...NIE. Ale to nie ma nic do oceny jego prezydentury i jego zachowań jako prezydenta.
            Przy czym uważam,że Wujek i jego tragiczne zdarzenia nie mogą się odnosić tylko do Jaruzelskiego,to cena jaką zapłacono za komunistyczny system,który nie był w stanie kontrolować wszystkiego.
            Nie usprawiedliwiam tego.
    • contadore Re: Tak naprawdę Polska miała tylko jednego prezy 08.04.11, 11:44
      hummer napisał:

      > z klasą.

      > Wszyscy po mają jakieś kłopoty, by godnie sprawować ten urząd. Prezydent Jaruze
      > lski nie uchyla się od informacji o stan swojego zdrowia. Zniewagi znosi godnie
      > . Jak na Polaka przystało. Dużo zdrowia panie prezydencie.


      Dziwię Ci się,że założyłeś ten wątek Jaruzelski nie sprawuje obecnie urzędu prezydenta,nie ma również żadnego obowiązku informować o stanie swojego zdrowia.

      Nie ma takiego obowiązku urzędujący prezydent,gdyż sam wstydliwie ukrywał kłopoty kardiologiczne podczas trwania kampanii prezydenckiej.
      Jeżeli to plotki to dlaczego nie okazał się oficjalny komunikat ?
      Kiedy prezydentem był Kaczyński to Palikot domagał się ujawnienia stanu zdrowia opinii publicznej i popierała go w tym platforma.

      Teraz wszyscy nabrali wody w usta gdy prezydentem został nasz ukochany Bronisław.
      • tw_wielgus Re: Tak naprawdę Polska miała tylko jednego prezy 08.04.11, 11:54
        E tam przesadzasz...
        Nikt z tego nie robi afery, ani wstydliwej tajemnicy... A czy Twoim zdaniem to schorzenie dyskwalifikuje bądź ujmuje godności obecnemu prezydentowi?
        • contadore Re: Tak naprawdę Polska miała tylko jednego prezy 08.04.11, 11:56
          tw_wielgus napisał:

          > E tam przesadzasz...
          > Nikt z tego nie robi afery, ani wstydliwej tajemnicy... A czy Twoim zdaniem to
          > schorzenie dyskwalifikuje bądź ujmuje godności obecnemu prezydentowi?

          Ni rozważam tego w tych kategoriach.
          • tw_wielgus Re: Tak naprawdę Polska miała tylko jednego prezy 08.04.11, 12:00
            No to dobrze, takie skojarzenie nasuneło mi się w kontekscie wątku hummera.
    • czarnaab Re: Tak naprawdę Polska miała tylko jednego prezy 08.04.11, 13:15
      cóż, jeżeli moskiewski sługus zasługuje na miano człowieka z klasą, to mnie już nic nie zdziwi
      • remez2 Re: Tak naprawdę Polska miała tylko jednego prezy 08.04.11, 13:19
        czarnaab napisał:

        > cóż, jeżeli moskiewski sługus zasługuje na miano człowieka z klasą, to mnie już
        > nic nie zdziwi
        Podkreślił, że "trzeba unikać aroganckiej pozy sędziów minionych pokoleń, które
        żyły w innych czasach i innych okolicznościach". "Potrzeba pokornej szczerości,
        by nie negować grzechów przeszłości, ale też nie rzucać lekkomyślnie oskarżeń
        bez rzeczywistych dowodów, nie biorąc pod uwagę różnych ówczesnych uwarunkowań"
        - dodał Ojciec Święty.
        • contadore Re: Tak naprawdę Polska miała tylko jednego prezy 08.04.11, 13:26
          remez2 napisał:

          > czarnaab napisał:
          >
          > > cóż, jeżeli moskiewski sługus zasługuje na miano człowieka z klasą, to mn
          > ie już
          > > nic nie zdziwi
          > Podkreślił, że "trzeba unikać aroganckiej pozy sędziów minionych pokoleń, kt
          > óre
          > żyły w innych czasach i innych okolicznościach". "Potrzeba pokornej szczerości,
          > by nie negować grzechów przeszłości, ale też nie rzucać lekkomyślnie oskarżeń
          > bez rzeczywistych dowodów, nie biorąc pod uwagę różnych ówczesnych uwarunkowań"
          > - dodał Ojciec Święty.




          Musisz się posługiwać cytatami papieża ?
          • czarnaab Re: Tak naprawdę Polska miała tylko jednego prezy 08.04.11, 13:32
            co chcesz, ludzie tacy jak remez cytowaliby nawet samego diabła na poparcie swoich tez i wybielenie tego sługusa Jaruzelskiego
            • remez2 Re: Tak naprawdę Polska miała tylko jednego prezy 08.04.11, 14:00
              czarnaab napisał:

              > co chcesz, ludzie tacy jak remez cytowaliby nawet samego diabła na poparcie swo
              > ich tez i wybielenie tego sługusa Jaruzelskiego
              Po pierwsze - co to znaczy "ludzie tacy jak remez "? Chcesz, po przeczytaniu kilku moich postów, wystawiać mi cenzurkę? Odnieś się do tego co napisałem, nie ad personam.
              Po drugie - wskaż jedno zdanie w którym "wybielam" W. Jaruzelskiego.
              -------------
          • remez2 Re: Tak naprawdę Polska miała tylko jednego prezy 08.04.11, 13:55
            Musisz się posługiwać cytatami papieża ?
            Posługuję się (w sumie rzadko) cytatami, które coś wnoszą do rozmowy (albo powinny wnosić). Masz coś przeciwko temu?
            --------------
            • contadore Re: Tak naprawdę Polska miała tylko jednego prezy 08.04.11, 14:01
              remez2 napisał:

              > Musisz się posługiwać cytatami papieża ?
              > Posługuję się (w sumie rzadko) cytatami, które coś wnoszą do rozmowy (albo powi
              > nny wnosić). Masz coś przeciwko temu?


              Nie o to chodzi.Rozumiem,że chciałeś coś udowodnić,potwierdzić.Mam wątpliwość,czy trzeba się podpierać cytatami papieża?
              • remez2 Re: Tak naprawdę Polska miała tylko jednego prezy 08.04.11, 14:13
                > Nie o to chodzi.Rozumiem,że chciałeś coś udowodnić,potwierdzić.Mam wątpliwość,c
                > zy trzeba się podpierać cytatami papieża?
                Źle rozumiesz. Przywołałem Jego autorytet aby rozmówca zastanowił się, czy na pewno świat jest czarno biały. I czy ferowanie wyroków ex post ma sens.
                ---------------
                • contadore Re: Tak naprawdę Polska miała tylko jednego prezy 08.04.11, 14:20
                  remez2 napisał:

                  > > Nie o to chodzi.Rozumiem,że chciałeś coś udowodnić,potwierdzić.Mam wątpli
                  > wość,c
                  > > zy trzeba się podpierać cytatami papieża?
                  > Źle rozumiesz. Przywołałem Jego autorytet aby rozmówca zastanowił się, czy na p
                  > ewno świat jest czarno biały. I czy ferowanie wyroków ex post ma sens.


                  Jeżeli w tym kontekście,to nie mam więcej pytań.
        • czarnaab Re: Tak naprawdę Polska miała tylko jednego prezy 08.04.11, 13:27
          bardzo wygodna interpretacja słów Ojca Świętego
          czy te słowa odnosisz również do oceny
          1. Lecha Kaczyńskiego?
          2. Jarosława Kaczyńskiego?
          3. i wielu innych?

          • contadore Re: Tak naprawdę Polska miała tylko jednego prezy 08.04.11, 13:29
            czarnaab napisał:

            > bardzo wygodna interpretacja słów Ojca Świętego
            > czy te słowa odnosisz również do oceny
            > 1. Lecha Kaczyńskiego?
            > 2. Jarosława Kaczyńskiego?
            > 3. i wielu innych?



            Ja np. nie posłużyłbym się tą interpretacją w odniesieniu np. do L.Wałęsy.
          • remez2 Re: Tak naprawdę Polska miała tylko jednego prezy 08.04.11, 13:56
            Każdego.
    • honeyr Re: Tak naprawdę Polska miała tylko jednego prezy 08.04.11, 17:49
      Niestety, prezydent Jaruzelski zapewnił Polsce dwie stracone dekady:
      lata osiemdziesiąte - poprzez stan wojenny i wydłużoną agonię komunizmu (choć tu sprawa jest dyskusyjna)
      lata dziewięćdziesiąte (poprzez parasol ochronny nad "skokiem" pana Balcerowicza na przełomie 89/90, gdy należało wetować),
      zatem zachwytu podzielić nie mogę- mimo niewatpliwego poziomu osobistego, jaki ten człowiek prezentuje na tle mierzwy współczesnej.
      • contadore Re: Tak naprawdę Polska miała tylko jednego prezy 08.04.11, 17:52
        honeyr napisał:

        > Niestety, prezydent Jaruzelski zapewnił Polsce dwie stracone dekady:
        > lata osiemdziesiąte - poprzez stan wojenny i wydłużoną agonię komunizmu (choć t
        > u sprawa jest dyskusyjna)
        > lata dziewięćdziesiąte (poprzez parasol ochronny nad "skokiem" pana Balcerowicz
        > a na przełomie 89/90, gdy należało wetować),
        > zatem zachwytu podzielić nie mogę- mimo niewatpliwego poziomu osobistego, jaki
        > ten człowiek prezentuje na tle mierzwy współczesnej.


        Zgadzam się z Tobą,mimo tego,że mam serce po "lewej stronie"......
    • a.po.kalipsa.full Myślisz o prezydencie Bierucie? 08.04.11, 18:25
      M
      • contadore Re: Myślisz o prezydencie Bierucie? 08.04.11, 18:28
        a.po.kalipsa.full napisał:

        > M


        Do kogo kierujesz te pytanie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka