Dodaj do ulubionych

1 sierpnia: 67 rocznica wybuchu Powstania Warszaws

24.07.11, 00:47
kiego

vod.gazetapolska.pl/298-rozmowa-niezalezna-jan-pietrzak
Ale kogo to w GW obchodzi..?
Obserwuj wątek
    • m.c.hrabia Re: 1 sierpnia: 67 rocznica wybuchu Powstania War 24.07.11, 00:54
      a co to powstanie jest?
      • silesiusmonachijski_0 To cos, co przekracza zdolnosci twojego "rozumu" 24.07.11, 00:57
        m.c.hrabia napisał:

        > a co to powstanie jest?
    • dupetek Re: 1 sierpnia: 67 rocznica wybuchu Powstania War 24.07.11, 00:59
      Kalendarza jeszcze się nie dorobiłeś? Tydzień jeszcze!
      • silesiusmonachijski_0 Rozumiem:Ty i michnik swietujecie jeszcze 22 lipca 24.07.11, 01:04
        dupetek napisał:

        > Kalendarza jeszcze się nie dorobiłeś? Tydzień jeszcze!
        • mike.recz Ty za to świętujesz debilne klęski. 24.07.11, 01:06
          A skoro tak, to zawsze będziesz przegrany.
          • m.c.hrabia Re: Ty za to świętujesz debilne klęski. 24.07.11, 01:14
            nic to -i zginął.
            • mike.recz Re: Ty za to świętujesz debilne klęski. 24.07.11, 01:20
              W międzyczasie to mi w oko wpadło:
              wyborcza.pl/1,76842,9994941,To_pisze_ja__ofiara_cenzury_a_la_Rymkiewicz.html
              Niezłe.
          • silesiusmonachijski_0 Masz na mysli Powstanie w Gettcie??? 24.07.11, 01:20
            mike.recz napisał:

            > A skoro tak, to zawsze będziesz przegrany.
            • mike.recz Masz na mysli Powstanie w Gettcie??? 24.07.11, 01:22
              Nie bo to w gettcie było desperacją, a Warszawskie skrajnym debilizmem.
              • silesiusmonachijski_0 Jaka desperacja? Rzadzil Czerniakow i policja 24.07.11, 01:31
                zydowska; byly kabarety, szmugiel, geszefty, itd.; walka z tym to dopiero byl debilizm

                mike.recz napisał:

                > Nie bo to w gettcie było desperacją, a Warszawskie skrajnym debilizmem.
                • kzet69 Re: Jaka desperacja? Rzadzil Czerniakow i policja 24.07.11, 08:42
                  Drewniok sqrwsynu jbny jak ty jeszcze możesz w lustro spojrzec?????
            • silesiusmonachijski_0 W Gettcie naprawde walczyli ludzie Zabotynskiego, 24.07.11, 01:23
              a sikces przypisla sobie Edelman i inni lewacy

              silesiusmonachijski_0 napisał:

              > mike.recz napisał:
              >
              > > A skoro tak, to zawsze będziesz przegrany.
              • mike.recz Żeś się tak o Żydach rozpisał. Geny się odezwały? 24.07.11, 01:28
                Czy jeszcze coś innego.
                • silesiusmonachijski_0 Porownuje tylko rok 1943 z 1944 24.07.11, 01:32
                  mike.recz napisał:

                  > Czy jeszcze coś innego.
                  • mike.recz Re: Porownuje tylko rok 1943 z 1944 24.07.11, 01:34
                    To szkoda, że sam nie dostrzegasz różnicy.
                    • silesiusmonachijski_0 Dostrzegam: w 1944 Warszawiacy (ci prawdziwi) 24.07.11, 01:37
                      walczyli o wolna Polske: o Polske wolna od faszystow Hitlera i zydokomuchow Stalina

                      mike.recz napisał:

                      > To szkoda, że sam nie dostrzegasz różnicy.
                      • mike.recz Zaczynam żałować, że nie byłeś tym prawdziwym 24.07.11, 01:41
                        puszczonym przed dowódców na zdobywanie broni na wrogu.
                        • silesiusmonachijski_0 Faktem jest, ze nie Edelman byl bohaterem w 1943 24.07.11, 01:47
                          roku, tylko Zydowski Zwiazek Wojskowy, czyli ludzie Zabotynskiego

                          mike.recz napisał:

                          > puszczonym przed dowódców na zdobywanie broni na wrogu.
                          • venus99 Re: Faktem jest, ze nie Edelman byl bohaterem w 1 24.07.11, 09:08
                            folksdojczów uczyli historii Polski?
          • venus99 Re: Ty za to świętujesz debilne klęski. 24.07.11, 09:10
            nie wiadomo co świętuje Drewniok-folksdojcz.czy klęskę powstania-co dla folksdojcza też jest powodem do radości czy wspaniałe zwycięstwo niemieckie i ich zdziczałych sojuszników.
    • hordol a co ty się czepiasz? 24.07.11, 07:38
      przeciez wyborcza pisała juz dawno o antysemityzmie powstańców
    • alistair-p Pietrzak -sierota po komunie 24.07.11, 07:55
      Skończyła sie komuna i skończył się Pietrzak.Nie ma co rozwijac tego tematu,widać wszystko jak na dłoni,szkoda tylko,że Sobala (przepraszam) nie mówił do niego Panie Prezydencie.
      • venus99 Re: Pietrzak -sierota po komunie 24.07.11, 09:10
        w końcu mama Pietrzaka to wielce zasłuzona działaczka partyjna z PRLu.
    • wariant_b No to mamy nową filię Powstania Warszawskiego 24.07.11, 08:15
      Już nie w Starachowicach, a w Monachium.


      Milczałbyś sil lepiej, zamiast rozśmieszać Polaków.
      • niegracz Re: No to mamy nową filię Powstania Warszawskiego 24.07.11, 08:37
        wariant_b napisał:



        >
        > Milczałbyś sil lepiej, zamiast rozśmieszać Polaków.
        .................................
        lepiej zamilcz wariancie B

        powstanie to krwawa tragedia
        i ma wiele aspektów

        i przez lata było przez komuchów załamywane

        sowieci i polskie sprzedawczyki mają swój duzy udział w tej tragedii

        zachecali ludność Warszawy do powstania

        a gdy powstanie wybuchło

        Stalin wstrzymal wszelkie dzialania na tym kierunku choc wojsko było juz w Miedzeszynie
        ( Wal Miedzeszyński- obecnie ulica na warszawskiej Pradze)

        w Paryzu powstanie wywołali komunisci

        alianci byli znacznie dalej

        ale poniewaz dotyczyło to stolicy państwa z koalicji
        oraz groziło ludnosci cywilnej
        szybko podjęcli stosowne dzialania

        a tu nic

        sowieccy generałowie lubili natomiast obserwować przez lornetkę jak bombardowana i niszczona jest Warszawa

        Stukasy spokojnie startowały z lotniska Okecie

        sowieci dali Hitlerowi wolna rekę
        • wariant_b Re: No to mamy nową filię Powstania Warszawskiego 24.07.11, 10:12
          niegracz napisał:
          > powstanie to krwawa tragedia i ma wiele aspektów

          Ale to nie jest powód do tego, by potomek folksdojczów robił z niego
          użytek polityczny w celu dyskredytowania GW na jej forum.
          Niech sobie siedzi w swoim Monachium i cieszy się, że dostał obywatelstwo.

          > i przez lata było przez komuchów załamywane

          A to ciekawe, więc dowiedziałeś się o Powstaniu już po upadku komuny?
          A u mnie jakoś co rok obchodzono i nie było z tym żadnych problemów.
          Widocznie embargo na Powstanie było w Warszawie, a nie w Krakowie.
          O Katyniu też się pewnie dowiedziałeś niedawno? Och, ci nasi Patrioci.
          • niegracz powstanie warszawskie i podłość sowietów 24.07.11, 11:26
            wariant_b napisał:


            > Ale to nie jest powód do tego, by potomek folksdojczów robił z niego
            > użytek polityczny w celu dyskredytowania GW na jej forum.
            .
            brak ci arumentów to używasz inwektyw



            > > i przez lata było przez komuchów załamywane
            >
            > A to ciekawe, więc dowiedziałeś się o Powstaniu już po upadku komuny?
            > A u mnie jakoś co rok obchodzono i nie było z tym żadnych problemów.
            ..
            chodzi o szczegóły

            widze ze mało wiesz na ten temat

            tylko to co ci komuna nawbijała do głowy

            i tak np.

            w tym samym czasie gdy alianci tworzą drugi front
            Stalin rzuca potężne siły na..... Finlandie

            msci się za opór z wojny zimowej

            a potem brak mu (niby) sił by podejsc do Wisly na wysokosci Warszawy

            potrzeba było jeszcze 10 km( byli w Miedzeszynie) i cała Warszawa byłaby w zasięgu artylerii sowieckiej,

            mosty pod kontrolą

            co wiecej wstrzymanie działan pod Warszawą było ze szkoda dla armii sowieckiej gdyz Niemcy mogli swobodnie przerzucac siły na drugą strone Wisły i wzmcniac tam

            ale jak wiadomo Stalinowi nie zalezało tez na zyciu własnych zołnierzy , którzy doslownie byli mięsem armatnim
            • wariant_b Re: powstanie warszawskie i podłość sowietów 24.07.11, 12:33
              niegracz napisał:
              > brak ci arumentów to używasz inwektyw

              Faktycznie brak mi argumentów w dyskusji z osobami, które dla własnego prywatnego
              interesu potrafią skorzystać z każdej okazji, a gębę mają pełną wyższych wartości.

              > w tym samym czasie gdy alianci tworzą drugi front
              > Stalin rzuca potężne siły na..... Finlandie

              A skąd durnowaty pomysł, że obowiązkiem Rosji było dbać o interesy Rządu Londyńskiego?
              Czy Powstanie było uzgodnione z Moskwą, czy wspólnie określono cele militarne?
              Czy powstańcy opanowali mosty i przeprawy przez Wisłę? Czy celem Powstania
              była pomoc sowietom w zdobyciu i utrzymaniu Warszawy?

              Co do Finlandii, to Finlandia znalazła się w innej koalicji niż ZSRR, USA i Anglia a wraz
              z nią i Rząd Londyński. Od 1941 wojska fińskie zajęły terytoria należące do ZSRR.
              W wyniku działań wojennych w ramach Operacji Karelskiej odrzucono Finów na Linię
              Mannerheima i odblokowano możliwość transportu morskiego po Bałtyku. Czemu nie
              wcześniej? Bo na froncie rosyjsko-fińskim był zastój i Finlandia nie stanowiła
              większego zagrożenia, podobnie jak inny sojusznik Nieniec - Rumunia, z którą
              również rozprawiono się w tym samym okresie. Wyścig do Berlina zaczął się
              później. Stalin wyraźnie zwlekał, czekając aż Niemcy zaangażują większe siły
              w walkach na Zachodzie, a aliantom też jakoś się nie spieszyło.

              > co wiecej wstrzymanie działan pod Warszawą było ze szkoda dla armii sowieckiej
              > gdyz Niemcy mogli swobodnie przerzucac siły na drugą strone Wisły...

              Nie sądzę. A już tym bardziej nie sądzę, żeby oceny dowódców Powstania były
              dla Rosjan miarodajne. Nic nie wskazuje na to, by chcieli osiągnąć linię Odry
              jesienią 1944. Pragę opanowano 14 września przy mniejszym, niż oczekiwano
              oporze Niemców, którzy mieli świadomość, że nie zdołają jej utrzymać.
              • niegracz Re: powstanie warszawskie i podłość sowietów 24.07.11, 15:59
                wariant_b napisał:

                >
                > > w tym samym czasie gdy alianci tworzą drugi front
                > > Stalin rzuca potężne siły na..... Finlandie
                >
                > A skąd durnowaty pomysł, że obowiązkiem Rosji było dbać o interesy Rządu Londyń
                > skiego?
                .
                skąd ta twoja durnowata konstatacja ?
                mowa jest o prywatnej wojnie Stalina przeciwko Finlandii
                - przegranej zresztą ( w pewnym sensie) gdyż Finowie bronili sie tak świetnie ,ze wygrali ostatnie bitwy - ratujac niepodleglosc choc , stracili sporo terytorium

                Stalin domagał sie II frontu
                a gdy ten rusza i satarza się wreszcie okazja szybkiego marszu na Berlin
                rusza na..Helsinki



                > Czy Powstanie było uzgodnione z Moskwą, czy wspólnie określono cele militarne?
                > Czy powstańcy opanowali mosty i przeprawy przez Wisłę? Czy celem Powstania
                > była pomoc sowietom w zdobyciu i utrzymaniu Warszawy?
                .
                zadawaj wiećej głupkowatych pytań jako rzecznik sowietów


                >
                > Co do Finlandii. Od 1941 wojska fińskie zajęły terytoria należące do ZSRR
                > W wyniku działań wojennych w ramach Operacji Karelskiej odrzucono Finów na Lini
                > ę Mannerheima i odblokowano możliwość transportu morskiego po Bałtyku.
                bzdura
                flota fińska faktycznie nie istniała i nic nie blokowała

                Czemu nie
                > wcześniej? Bo na froncie rosyjsko-fińskim był zastój i Finlandia nie stanowiła
                > większego zagrożenia,
                .
                tak jak i nie stanowiłaby żadnego zagrożenia gdyby sowieci ruszyli na Berlin
                bylby dalej zastój

                , a aliantom też jakoś się nie spieszyło.
                .
                bzdura
                - ty to bys pokazał jak sie nalezy spieszyć :)))

                . Pragę opanowano 14 września przy mniejszym, niż oczekiwano
                > oporze Niemców, którzy mieli świadomość, że nie zdołają jej utrzymać.
                //
                tak samo mozna było opanaować wystarczajacy kawałek Pragi od strony Miedzeszyna na poczatku sierpnia
        • zoil44elwer Re: No to mamy nową filię Powstania Warszawskiego 24.07.11, 12:30
          W maju 1945 mimo że Amerykanie byli 50 kilometrów od Pragi a Ruscy 150,Jankesy nie przyszli na pomoc praskim powstańcom.
    • zapijaczony_ryj To dziś mamy juz 1 sierpnia? 24.07.11, 08:38
      silesiusmonachijski_0 napisał:

      > kiego
      >
      > vod.gazetapolska.pl/298-rozmowa-niezalezna-jan-pietrzak
      > Ale kogo to w GW obchodzi..?
    • zapijaczony_ryj 1 sierpnia – 3 października 1944 24.07.11, 08:41
      To okres jednej z największych klęsk w historii naszego miasta. To czas zagłady tego miasta i jego mieszkańców!
      Co tu czcić?
    • wyksztalciuch Re: 1 sierpnia: 67 rocznica wybuchu Powstania War 24.07.11, 08:46
      A ty będziesz świętował w Warszawie czy z kamradami w Monachium? Może uda i się wypić kufla z wnuczkiem Stroppa?
      • iryda11 Re: 1 sierpnia: 67 rocznica wybuchu Powstania War 24.07.11, 09:03
        Czy było ono potrzebne warto by podyskutować .
        • venus99 Re: 1 sierpnia: 67 rocznica wybuchu Powstania War 24.07.11, 09:12
          nie warto,ocena już została dokonana.i jest negatywna.
    • rydzyk_smigly Dowódcy 24.07.11, 09:32
      Gen. Tatar – Zastępca Szefa Sztabu AK – "trędowaty"

      Jesienią 1943 opracował dla Dowódcy AK referat, w którym udowadniał, że cała Europa południowo-wschodnia dostanie się w strefę wpływów sowieckich, więc nie można prowadzić polityki dwóch wrogów, lecz trzeba się z Rosja ułożyć i czym wcześniej tym lepiej, bo uzyska się lepsze warunki zanim Rosjanie wejdą. Został uznany w sztabie za zdrajcę i aby nie "zarażał" tymi ideami młodszych oficerów – został wysłany w kwietniu 1944 do Londynu.

      Płk Bokszczanin – Z-ca Szefa Sztabu AK

      Na odprawach poprzedzających decyzję o powstaniu przekonywał, że Rosjanie zatrzymają ofensywę, gdy zorientują się, że powstanie zostało wywołane przez wrogi im Rząd w Londynie, celem zainstalowania w stolicy podległych mu władz cywilnych.

      Ostrzegał przed przedwczesnym rozpoczęciem powstania, zanim nie pozna się intencji Rosjan. Radził, aby nie wydawać rozkazu do walki, zanim nie zaobserwuje się, że artyleria sowiecka przenosi ogień na lewy brzeg Wisły. Byłby to dowód, że przełamali opór niemiecki na prawym brzegu i zamierzają forsować Wisłę. Przyjęto to, jako warunek rozpoczęcia powstania, ale w chwili wydawania rozkazu do walki – zapomniano o tym.

      Gen. Okulicki

      Znany był w Kołach wojskowych ze swojej impulsywności i brawury. Bór-Komorowski
      wyrażał się o nim: "to jest ktoś, to jest chłopak do wypitki i do wybitki" i widział w nim męża opatrznościowego. Postać tragiczna. Gorący patriota, ale bez wyobraźni i poczucia dpowiedzialności, a dziwne, bo przeszedł w 1940-1941 przez więzienia NKWD, lecz w 1944 ciągle nie doceniał perfidii i przebiegłości Rosjan. Zrozumiał to chyba dopiero wtedy, gdy w 1945 został podstępnie uprowadzony do Moskwy i znalazł się znowu na Łubiance (gdzie po procesie 16-tu zmarł lub został zamordowany).

      Zrzucony do Polski w maju 1944 uparcie dążył do wywołania powstania. Mówił: "potrzebny jest czyn, tylko przez walkę można wykazać dążenie narodu do wolności i niepodległości". Członków Komendy Głównej AK, którzy wyrażali obawy, posądzał o defetyzm i tchórzostwo. Na argumenty, że brak jest broni, odpowiadał: "lud paryski nie liczył ilości pałek jak ruszał na Bastylię".
      Borowi-Komorowskiemu groził, że jeśli nie wyda rozkazu do powstania, to stanie się drugim Skrzyneckim. Cały czas parł do walki, namawiał członków KG, aby Borowi przedstawiali fałszywy obraz sytuacji, aby przyśpieszyć wydanie rozkazu. (Ciechanowski)

      Gdy 6 sierpnia miasto płonęło, na Woli rozstrzeliwano codziennie 30 tysięcy ludzi i wiadomo już było, że powstanie obraca się w katastrofę – Okulicki pisał do Bora: "należy zdobyć najważniejsze gmachy rządowe jak Akademię Sztabu Generalnego i ratusz i oflagować te budynki, aby wkraczający bolszewicy ujrzeli potęgę Państwa Polskiego".

      Gen. Bór-Komorowsi – Dowódca AK – kawalerzysta

      Według opinii płk Bokszczanina wojskowe wiadomości i przygotowanie dowódcy AK "ograniczały się do umiejętności dowodzenia pułkiem kawalerii". Nie miał żadnego doświadczenia w prowadzeniu walki w mieście i nie znał się na koniecznych zabezpieczeniach logistycznych takiej walki. Był człowiekiem słabego charakteru i ulegał wpływom takich osobników jak Okulicki. Generał Tatar wyrażał się o nim "pajac" (Ciechanowski)

      Rozkaz do rozpoczęcia powstania wydal po naciskach Okulickiego i pod nieobecność szefa wywiadu i szefa wydziału operacyjnego, na podstawie nie sprawdzonej wiadomości d-cy okręgu warszawskiego, że na Pelcowiznie zauważono już czołgi sowieckie. Pół godziny później okazało się, że to nie były czołgi sowieckie, tylko niemieckie, przechodzące do kontrofensywy. Rozkaz mógł jeszcze odwołać, lecz nie zrobił tego.

      W czasie Powstania wykazał się brakiem elementarnej wiedzy wojskowej. Żądał, aby przysłano Polską Brygadę Spadochronową i polskie dywizjony Mustangów, co było niewykonalne aż z dwóch powodów: nie zdobyto lotniska i ze względu na ograniczony zasięg samolotów. 14-go sierpnia wydał desperacki rozkaz, aby oddziały leśne AK "szły na odsiecz Warszawie". Oddziały z Kampinosu dotarły na Żoliborz, ale te z Puszczy Kozienickiej i Swietokrzyskiej, po wyjściu z lasów zostały rozbite przez Niemców..

      Gen. Pełczyński – Szef Sztabu KG AK

      Na jednej z ostatnich odpraw KG, Delegat Rządu zapytał go, co będzie, jeśli Rosjanie wstrzymają ofensywę. Odpowiedział : "no to Niemcy nas wyrżną".

      Ustalono też, że ze względu na brak broni, silnie ufortyfikowane obiekty zajmowane przez Niemców, jak aleja Szucha czy koszary lotników na Rakowieckiej –nie będą atakowane, lecz jednie izolowane, bo chodzi o opanowanie miasta. Pierwszego sierpnia wszystkie obiekty były atakowane i mimo olbrzymich strat w ludziach żaden nie został zdobyty. Po wojnie powiedział, że te silnie bronione obiekty były atakowane przez niedopatrzenie ...

      Płk Chruściel ("Monter") –D-ca Okręgu Warszawskiego –wywiadowca- amator

      Nie zorganizował wywiadu na przedpolu walki w postaci obserwatorów zaopatrzonych w krótkofalówki, aby informować o postępach wojsk sowieckich.

      31-go lipca wsiadł w tramwaj i pojechał na Pragę, zobaczyć co się dzieje na rogatkach miasta. Dojechał do wylotu Grochowskiej i do wylotu Radzymińskiej. I baby powiedziały mu, że na Pelcowiznie widziano już czołgi bolszewickie. Dalej wywiad dowódcy okręgu nie sięgał. Z tą wiadomością, która okazała się po prostu plotką, wrócił do Bora i było to podstawą do wydania rozkazu o początku powstania.

      Powstańców nie posiadającyh broni kazał uzbroić w siekiery, łomy i kilofy. Jeszcze przez cały sierpień, nie mając żadnych odwodów, aż do upadku Starówki snuł nierealne plany "kompletnego wyrzucenia Niemców z miasta".

      Na ostatniej przed kapitulacja naradzie dowództwa AK, w dniu 28 września, będąc świeżo awansowany na generała oświadczył: (Zenczykowski-Samotny bój Warszawy) - "Duch żołnierzy jest doskonały, nasze pozycje obronne są dobre, sytuacja amunicyjna i stan broni jest dobry, walkę obronną możemy prowadzić stosunkowo długo..."
      • skok moze tak link do GWna, kiedy podawalo Ci te prawdy 24.07.11, 10:03
        objawione. Albo do innego TW Profesora - historii najlepiej. Takiego historyka np. jak Komorowski hihihihi
        • rydzyk_smigly Re: moze tak link do GWna, kiedy podawalo Ci te p 24.07.11, 10:13
          To są opinie Jana Ciechanowskiego (żołnierza PW i emigracyjnego historyka) oraz Tadeusza Żenczykowskiego, szefa propagandy KG AK. Niedostępne dla ciebie, pisi czubku.
      • zoil44elwer Re: Dowódcy 24.07.11, 11:13
        Generał W Anders:Tych ssynów którzy wydali rozkaz rozpoczęcia PW należy postawić przed sądem wojennym.
        • wos9 Re: Dowódcy 24.07.11, 12:05
          zoil44elwer napisał:

          > Generał W Anders:Tych ssynów którzy wydali rozkaz rozpoczęcia PW należy postawi
          > ć przed sądem wojennym.

          Rozkazywali z wygodnych foteli w Londynie.
    • gold.lachon 1 sierpnia: 67 rocznica wybuchu Powstania Warszaws 24.07.11, 11:36
      Ciekawe jak "polskie" władze przygotują się do kolejnej rocznicy wybuchu PW.Kogo znów przeprosza w imieniu Polaków????
      • deoand Re: 1 sierpnia: 67 rocznica wybuchu Powstania War 24.07.11, 11:51
        Teoretycznie można by przeprosić warszawiaków - normalnych zwykłych , którzy czekali końca wojny a tu garstka z 5000 szaleńców zgotowała im piekło . I gineli nie wiadomo za co i za kogo ???

        ale z drugiej strony generał pół Polak a może nawet i cały - Zaleski + Bach jeszcze , za darmo wyburzył starą Warszawę i bez żadnych kosztów rozbiórkowych ani płacenia odszkodowań za kamienice można było spokojnie wybudować nową Warszawę z szerokimi jak na tamte czasy ulice ..

        Dziś znowu ulice robią się za wąskie ale nie widać na horyzoncie drugiego Bach -Zaleskiego a hordy chińczyków zostały niestety z Polski wygnane - a w nich była nadzieja na nowe wyburzenia
        • zoil44elwer Re: 1 sierpnia: 67 rocznica wybuchu Powstania War 24.07.11, 12:26
          Dla pokazania różnicy mądrości Czechów i Polaków:Powstanie Praskie zaczęło się 5 maja 1945.Zniszczeniu uległo 50 kamienic i zginęło ok 2 tys ludzi po obu stronach.
      • wariant_b Re: 1 sierpnia: 67 rocznica wybuchu Powstania War 24.07.11, 12:37
        gold.lachon napisał:
        > Ciekawe jak "polskie" władze przygotują się do kolejnej rocznicy wybuchu PW.

        Wydaje się, że nie ściągną z Torunia Prawdziwych Powstańców Warszawskich,
        żeby wybuczeć tych Nieprawdziwych.
    • dr.krisk A czy w twoim Vaterlandzie cos napiszą? 24.07.11, 13:17
      Gdyby twój "ujek"nie służył w Kriegsmarine ale np. w Luftwaffe, to miałby szanse wziąć udział w Powstaniu Warszawskim :))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka