indris
10.04.12, 13:02
Nie bardzo się dzisiaj pamięta o Dariuszu Baliszewskim. Jest to dziennikarz, który swojego czasu lansował tezę, że po pierwsze w Gibraltarze nie było żadnej katastrofy lotniczej, a po
rugie, że gen. Sikorski został zamordowany w pałacu gubernatora a w samolocie umieszczono już jego zwłoki.
Śladami Baliszewskiego kroczy dzisiaj Macierewicz.