Dodaj do ulubionych

Miriam i Perła - ciemna strona forum

IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 09.07.02, 16:22
PERŁA:

Jesteś nudnym, mało komunikatywnym adwersarzem. Teraz oskarża
mnie się za to co zrobię w przyszłości niby (sic!). Hiacynt, TCHÓRZU, miej
odwagę i załóż wątek kwietny. Zobaczymy czy ci go rozbiję.
Odważysz się? Ręczę, ze strzóchysz.

Wątku nie założyłem, ale wpisałem się w : Tu nie ma nic o II wojnie forumowej.

udowodnionym jest:

Właśnie tym wątkiem udowadniacie,
jak bardzo potrzebne są takie wątki kwietne
jak są niezbędnymi
kiedyś Jerry otworzył MAGIEL
dla oszołomów
i to był pierwszy wątek kwietny NOWEJ ERY
życzę Wam
abyście się tylko zbytnio nie polubili
ostra polemika staje się wówczas niemożliwą
tak się stało ze mną
Abe napisała o mej anielskiej dobroci
i byłem skończonym na forum
z jednym wyjątkiem oczywiście
z wyjątkiem pewnego TOWARZYSTWA
Hiacynt
ps. pozdrawiam wszystkie kwiatuszki

Odpowiedziała mi Tumisia:

Hiacyncie,dziekuję za pozdrowienia,ale nie chcę osłabiać woli walki.Pzdr.

Na to ja, lubię Ciebie w liście osobistym napisałem:

do Tumisi wyłącznie - list osobisty smile
Autor: Gość portalu: Hiacynt
Data: 08-07-2002 22:03 adres: *.klodzko.sdi.tpnet.pl

Droga Tumisiu

cały dzień "chodził" list za mną do Ciebie - wiesz, że tak było
nie mogłem wybrać wątku, bo chyba rzadko bywasz na forum,
wiesz Tumisiu, ja niby jestem jednowątkowiec
ale jestem także reakcjonistą - więc wpisałem się tu i ówdzie smile
chciałem napisać tylko jedno zdanie
...... ze Ciebie lubię - sorki smile
pamietam Twoją analizę i RADIO, pamietasz?
dzięki Tobie powstał wątek Nieskalanie czyste niebo jest w Burano, wiesz?

czytałem Twoje listy
i w zielonej polanie i w poniedziałku
dziękuję Ci
ale rozumiesz Tumisiu
pozdrawiam
Hiacynt
ps. już jest po walce, to już koniec
muszę tylko napisać o zębie i oku i takie tam,
jakieś kodeksy niektórym w głowie
będę uświadamiał smile

Perła o 2. 41 w nocy w nocy:

Re: do Hiacyntai wyłącznie - list osobisty jest
Autor: Gość portalu: Perła
Data: 09-07-2002 02:41 adres: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl
> ps. już jest po walce, to już koniec

to dobrze Hiacynt, że nareszcie przyznałes się do przegranej. Nie miałes
argumentów. Cieszę się, że do Twojej poprawy przyczyniłem się. W archiwum
wszystkie twoje kłamstwa były i dlatego musiałeś paść. Daję ci szansę jeszcze...
Wiesz co zrobić masz.

Perłą
-----------------------------------------------------------
I dwa listy Miriam i Perły


MIRIAM

Re: zasłużyłeś na to hiacynt
Autor: Gość portalu: Miriam
Data: 09-07-2002 10:16 adres: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl

--------------------------------------------------------------------------------
Ojojoj! Co to się z Hiacyntem znowu porobiło! Wstaje o świcie, wkłada kalesony,
wypija maślankę, potem Water Clozet i - do komputera.
Podczytuje to, co ja piszę do Tete i komentuje, biedak. Niech ma, ja mu na to
pozwalam. POZWALAM! Permisja tu jest dla tych praktyk.
Ja "podczytałam" twoj list do Tumisi - no lizanie ozorem podłogi przed
zażenowana tym kobietą. To było - żenujące hiacynt. Zenada. Cały twoj
domniemany styl -
diabli wzięli. Żenada. Popiskiwałeś jak szczeniaczek zorientowany sado-maso.
kwiliłeś dyszkancikiem.
Skad ty się wziąłeś? kto cie sklonował? jakiś frustrat?
Zespoły Dr Jekylla i Mister Hyda miotaja na przemian tobą, a ty jak pijany
taczasz od postu do postu, tu zakwilisz do jakiejś panny, tam zacytujesz, bo
już
na nic cie nie stac, istniejesz tak sobie, urodzileś i koniec na tym twojego
zyciorysu. Pieprzysz bez sensu, ja już cie nie czytam. Wyławiam tylko słowa
Miriam, Perła i - nie czytam. Nie moge. To wbrew naturze. Ale ty jesteś właśnie-
wbrew naturze. Pamiętam, że zapiałeś na mój post o łące, mnie i Rivce, jakeśmy
się położyły. W podtekstach piania czuło się pytanie : i co dalej na tej łące
było? Hiperwentylacja i strużka sliny Twojej się sączyła. Ty jestes - zboczony!
Zboczeniec jesteś, co w windzie uprawia voyeryzm ( podglądactwo, głupku, bo
pewnie nine wiesz) i ekshibicjonizm. Tylko panie, którym sie objawiasz pytają:
i z czym do gości? Stąd to forum u ciebie. Kolejny palant. Ale przed snajperem.
Jednak snajper nie jest zboczeńcem. Przynajmniej takie wrażenie sprawia.
życze miłego dnia i owocnej pracy w archiwach i może bys tak juz poszedł do
tego kiosku?
-------------------------------------------------------------------------------
Miriam pisze: Ja "podczytałam" twoj list do Tumisi - no lizanie ozorem podłogi
przed zażenowana tym kobietą. To było - żenujące hiacynt. Zenada.

Wiele osób nie wie kim jest Tumiasia, w następnym liście wytłumaczę,
abyście zrozumieli sens mojego do niej listu i PERFIDIĘ Miriam
No i jeszcze drugi list nocny Perły:


PERŁA

zdemaskowanie Hiacynta jest
Autor: Gość portalu: Perła
Data: 09-07-2002 00:28 adres: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl


--------------------------------------------------------------------------------
Hiacynt, przesadziłeś właśnie. Post do Miriam bandytyzmem jest. Bo tylko
insynuacje zawiera z ktorych trudno wytłumaczyć sie. Ale postem tym zmusiłes
mnie. Ujawnie cie Hiacynt. Polska to mały kraj jest, a ty za dużo śladów
zostawiłeś tu, nieprawdaż?
O co ci chodzi właściwie? Powinieneś wdzięczny mi być. Oszczędziłem ci dalszej
kompromitacji własnie. Twoje wygibasy udające taniec w jakieś niby piwnicy
załosne były. Twoje opalanie tłustego dupska na jakies wyspie niesmaczne było.
Twoje chuchanie w czerwone dlonie w jakieś chatce smutne było. A już
onanizowanie sie pod jakims debem odwrócilo twoja uwage od myslenia głową. Nie
dziw sie, ze musiałem skończyć z tym i opamietac cię. Bo wstyd wielki tu był.
Nikt ci tak nie skopał "dupy" na forum tym, jak ja. Merytorycznie oczywiście.
Za słaby na mnie jesteś. Nie wyczuwasz empatii u adwersarza swego.
A teraz chcesz za moją dobroć zemścic się. I z kim ty walczycz w drużynie
jednej?
LIMAK - "oszalały demon" jak borsuk nazwał go. Facet co loguje się jako kobieta
tu, i komunistą jest
tyu - ortodoksyjny komunista, ale uczciwy na swój sposób
snajper - odkorowany filosemita. specjalizacja - Jedwabne i oskarżanie Polaków
o zbrodnie na Żydach
Tete - tu nic złego powiedziec nie mogę. Znam Ją rok i tylko tyle wiem, że
grzańca umie zrobić.
Gratuluję towarzystwa. D_nutka napisała: "pokaż mi swoich przyjaciół a powiem
ci kim jesteś". To prawda jest. Powiedzieć?
Ale ja ciebie zdemaskowałem czemu taki jesteś. Bo kiedyś w SB byłeś i ludzi za
poglądy niszczyłeś. Potem nie przeszedłeś weryfikacji i teraz w kiosku Ruchu
sprzedajesz. Co na pewno intratniejszym zajęciem jest, niz niszczenie ludzi w
brudnych komendach SB. Ale upodobania zostały i na forum wyżyć sie chcesz. I te
zamiłowania co, kto i kiedy powiedział. typowy ubek z Pana jest, Panie Jacku.

--------------------------------------------------------------------------------


Hiacynt



Obserwuj wątek
    • Gość: tete Hiacynt IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 09.07.02, 16:42

      D_nutka napisała: "pokaż mi swoich przyjaciół a powiem
      ci kim jesteś". Na forum także.

      Ciemna strona mocy nie daje żyć nawet ledwo rozkwitłym wątkom o niczym (czyli
      herbacianym czyli kwietnym).
      Upał straszny a długi wątek nie chce się otworzyć.

      pozdrawiam Cię serdecznie, smile)tete
      • tyu Re: Acha, 10.07.02, 11:36
        Gość portalu: Tumisia napisał(a):

        > tutaj jestescie,moze sie pozbieramy.W archiwum nic nie mogę znależć.Pzdr.

        ...czego Wam gorąco życzę!
        (Pozbierania się, oczywiście.)

        Mam nadzieję, że od czasu do czasu pozwolicie i mnie wpaść na herbatkę
        i "ptifiurki"?
        Albo - po prostu wpaść?

        Pozdrawiam!
        tyu
      • Gość: Hiacynt Tumisiu, pozbieramy się IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 10.07.02, 11:56
        Gość portalu: Tumisia napisał(a):

        > tutaj jestescie,moze sie pozbieramy.W archiwum nic nie mogę znależć.Pzdr.

        Droga Tumisiu

        już kiedyś tak pisałaś, o pozbieraniu się, gdy hawk napadł korzenie dębu
        założyłaś wątek,
        Hiacyncie czy przetrwałeś smile, było to w listopadzie. Wówczas napisałaś
        "jakoś się pozbieramy".
        Tydzień temu, założyłaś wątek dla mnie i Carminy "Jesli dzisiaj jest
        Poniedziałek to....." jestesmy na imieninach Carminy.Pozdr.
        P.S.Hiacyncie, imieniny Carminy wyprawiamy u Ciebie."

        Tumisiu, dlaczego Miriam tak zohydziła mój list do ciebie.

        Może pamięta co pisałaś w Zielonej Polanie o Carminie rozświetlającej poranki?
        W "Zielonej Polanie" Carminy zniszczonej przez bertoldiego - na 50 listów 20
        listów było autostwa grupy WOLF- bertoldi.
        Gdy Carmina i ja przestaliśmy pisać na forum i wszyscy wołali za nami,
        napisałaś "Carmino i Hiacyncie.Czy Wy to widzicie i się nie odzywacie"?

        Dlatego też, Tumisiu przedwczoraj napisałem do Ciebie:

        czytałem Twoje listy
        i w zielonej polanie i w poniedziałku
        dziękuję Ci
        ale rozumiesz Tumisiu

        Rozumiesz Tumisiu, że nie mogłem się odezwać. Ponieważ przewidywałem
        koniec "wojny" i koniec swojej bytności na forum, napisałem ten list
        pożegnalny do Ciebie, w tytule dodałem - osobisty. Zawierał najprostsze słowa,
        że Ciebie lubię - dodałęm sorki smile

        Przykro mi Tumisiu, że Miriam podczytawszy mój list do Ciebie pokazała
        swoją "szpetną twarz":

        Miriam do Hiacynta:

        "Ja "podczytałam" twoj list do Tumisi - no lizanie ozorem podłogi przed
        zażenowana tym kobietą. To było - żenujące hiacynt. Zenada. Cały twoj
        domniemany styl - diabli wzięli. Żenada. Popiskiwałeś jak szczeniaczek
        zorientowany sado-maso. kwiliłeś dyszkancikiem.
        Skad ty się wziąłeś? kto cie sklonował? jakiś frustrat?"
        O tym pisaniu Miriam jeszcze napiszę w osobnym liście do niej, temu jest ten
        wątek przeznaczony - ciemne stronie tego toksycznego związku.


        Tumisiu, myślę, ze się pozbieramy, pisałaś o nowym forum, w którym przyjaciół
        się zaznacza innym kolorem. Kilka dni temu bym powidział, niemożliwe, dzisiaj
        mówię być może smile Może Perli mignie, Tete jest, uzbiera się trochę przyjaciół,
        kto wie?
        W końcu, w listopadzie to Ty mnie wywołałaś na forum, a godzinę później Carmina
        założyła wątek "Nieskalanie czyste niebo mamy dziś w Burano".
        Takie jest własnie w Kłodzku i myślę, że u Ciebie.

        pozdro LOL

        Hiacynt




        • Gość: Hiacynt do Tyu pytanie o list od Miriam IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 10.07.02, 12:16
          Tyu, czy Miriam już odpowiedziała na Twój list?
          Zarzuciłą mi kłamstwo.

          Jeżeli czytałeś jej list do mnie o moim kwileniu,
          to wiesz, która twarz Miriam aktualnie nam pokazuje.

          pozdrawiam

          Hiacynt

          ps. Miriam pisze, w liście do mnie:

          Pamiętam, że zapiałeś na mój post o łące, mnie i Rivce,
          jakeśmy się położyły. W podtekstach piania czuło się pytanie :
          i co dalej na tej łące było? Hiperwentylacja i strużka sliny
          Twojej się sączyła. Ty jestes - zboczony!

          Tyu, czy powinienem odpowiedzeć o innej strużce, znacznie póżniejszej,
          mniej więcej o dwa miesiące:

          Miriam do Hiacynta

          Hiacyncie o słodkim zapachu, tureckiego khediwa dym w kłębach się wacha,
          jak mniemam? Hiacynt - kontemplując milczącą nature kwiatu można popaść
          w labirynty niebezpiecznych zamyśleń i przeczuć...
          delektując się jego zapachem - można nie chcieć się juz z nim rozstać...
          jakie to słodkie, jakie to - niezwykłe! trzeba bardzo uważać z proporcjami
          wszystkiego w stosunku do tego kwiatu - - - jesli
          bedziemy wszystkie uważne,
          będziesz z nami, prawda? Usmiecham się skrywając swoje zaróżowione policzki za
          wachlarzem z koronek ...

          • Gość: sceptyk Jak smiala! IP: 195.15.57.* 10.07.02, 19:58
            Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

            > Tyu, czy Miriam już odpowiedziała na Twój list?
            > Zarzuciłą mi kłamstwo.
            ----------------------------

            To faktycznie nieladnie ze strony Miriam, bo kto jak kto, ale Hiacynt nigdy nie
            klamie. A tak przy okazji, Hiacytacie, czy moze pisales cos kiedys o
            predyspozycji Sceptyka i Bykka do upubliczniania privow?
          • tyu ***___Odpowiedź na pytanie o list od Miriam___ 11.07.02, 08:19
            Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

            > Tyu, czy Miriam już odpowiedziała na Twój list?
            > Zarzuciła mi kłamstwo.


            Nie, Hiacyncie - i nie oczekuję.
            Ale, żeby być w porządku, także wobec NIEJ - chciałbym dorzucić kilka szczegółów
            z innej korespondencji.
            Kilka dni temu Miriam miała mi za złe napisanie o wskazaniu przez nią Carminy
            jako celu ataku. Posłużyło Ci to jako argument, co Miriam oprotestowała. Uściślam
            więc to, co wówczas napisałem. Myślę, że nie będzie to naruszeniem zasad
            dotyczących poufności korespondencji prywatnej, ponieważ ma posłużyć m.in.
            odzyskaniu - na ile to możliwe - wiarygodności przez Miriam: osobę, która była
            autorką owej korespondencji. Jest ponadto TYLKO kontynuacją tematu już
            rozpoczętego.

            Kilkakrotnie w korespondencji prywatnej Miriam zwracała mi uwagę na wątki
            Carminy. Jej komentarze były ogólnie nieprzychylne wobec Carminy. W tym sensie -
            wskazywała CEL: wówczas co najwyżej odnotowywałem, że wątki te istnieją, nie
            czytając ich szczegółowo.
            Nigdy jednak nie napisała: "rozpirz", czy podobnie. Fakt, że nie byłoby to
            potrzebne, gdyż ZAWSZE, gdy uznawałem, że ktoś pisze coś dla niej krzywdzącego -
            stawałem w jej obronie bez proszenia. W tym wypadku uznałem, że nic krzywdzącego
            ją wątki owe nie zawierają.
            W sumie - moja opinia w tej sprawie, wyrobiona na podstawie korespondencji, jest
            taka, że Miriam nie lubiła Carminy, a jej posty często traktowała jako zaczepki
            zwrócone w jej stronę, mimo że ja takich zaczepek nie widziałem. Nie jest ta
            opinia żadnym novum - potwierdza to archiwum Forum. Nie jest też jednak dowodem
            rzeczowym czegokolwiek, co najwyżej dodatkową poszlaką.

            Co, tytułem uściślenia poprzedniego mojego stwierdzenia, przekazuję.
            Podtrzymuję również moje poparcie dla "opcji zerowej" zaproponowanej przez Witka.
            Jak tę opcję rozumiem - jest w wątku o II wojnie forumowej.

            Pozdrawiam Cię, Ciemnogrodzianinie.

            Uznany za ortodoksyjnego komunistę (Maksio się kłania!)
            tyu


            A przy okazji - optymistycznie zakładając, że zauważą - pozdrawiam również
            wszystkie "powrócone" Panie - niezależnie od tego, czy lubią wodę mineralną
            gazowaną, czy nie.
            wink)
            Wygląda na to, że Hiacynt, tworząc nowy wątek, wypełnił "społeczne oczekiwanie"
            (okropna nowomowa, wiem!) - bez względu na to, co w "expose" wątku napisał.
            Powodzenia, "kwietni"!

            tyu
            • Gość: ladyhawk O nielubieniu, plociuchowaniu i privach IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.07.02, 11:18
              tyu napisał:

              > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
              >
              > > Tyu, czy Miriam już odpowiedziała na Twój list?
              > > Zarzuciła mi kłamstwo.

              Bo Hiacynt to nalogowy oszczerca i klamca, w tym nie byla oryginalna

              > Nie, Hiacyncie - i nie oczekuję.
              > Ale, żeby być w porządku, także wobec NIEJ - chciałbym dorzucić kilka szczegółó
              > w
              > z innej korespondencji.

              To lepiej dorzuc pare szczegolow z pewnego listu, ktory dostales (jak inni) od
              jednej pani, ktora prosila o bezstronnosc i jak jej pieknie carmina
              odpowiedziala, ze ma ja w nosie, tzn. uzyla dyplomatycznego okreslenia: jestem
              neutralna a podobno przyjaciolka byla. a tfu! z takimi przyjaciolkami.

              I jeszcze jak juz piszesz o cudzych privach, to ja moge napisac o Twoich do mnie,
              gdize na adres firmowy dostawalam pibdugrylenie "ty wrobeleczko jedyna!" co
              jeszcze, jak moglo tak i zostalo przez pracownikow przeczytane. Bo to kurcze
              adres sluzbowy byl! ale Tobie nie przeszkadzalo pierduly wypisywac! Oni chyba do
              dzisiaj sie smieja!

              > Wygląda na to, że Hiacynt, tworząc nowy wątek, wypełnił "społeczne oczekiwanie"

              Twoje oczekiwanie moze i wypelnil, bo szukasz odwrocenia uwagi, ze niby to nie Ty
              bys Perle oczy wydlubal. Ale z odleglosci bezpiecznej dzialasz, bo jak
              siedzieliscie przy stole gdzie wszystko moglo byc powiedziane to jak trusia
              salatke wsuwales z nosem w smietane wsadzonym.
              I jak nie widziales carminy wycieczek w strone Miriam, to moze tylko swiadczyc,
              ze pora na kontrole u okulisty.

              l_h
              • tyu O skutkach zaślepienia. Do dawnej M(ałgosi) 11.07.02, 13:18
                Gość portalu: ladyhawk napisał(a):

                > tyu napisał:
                >
                > > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
                > >
                > > > Tyu, czy Miriam już odpowiedziała na Twój list?
                > > > Zarzuciła mi kłamstwo.
                >
                > Bo Hiacynt to nalogowy oszczerca i klamca, w tym nie byla oryginalna
                >
                > > Nie, Hiacyncie - i nie oczekuję.
                > > Ale, żeby być w porządku, także wobec NIEJ - chciałbym dorzucić kilka
                > > szczegółów z innej korespondencji.
                >
                > To lepiej dorzuc pare szczegolow z pewnego listu, ktory dostales (jak inni) od
                > jednej pani, ktora prosila o bezstronnosc i jak jej pieknie carmina
                > odpowiedziala, ze ma ja w nosie, tzn. uzyla dyplomatycznego okreslenia: jestem
                > neutralna a podobno przyjaciolka byla. a tfu! z takimi przyjaciolkami.
                >
                > I jeszcze jak juz piszesz o cudzych privach,to ja moge napisac o Twoich do mnie
                > gdize na adres firmowy dostawalam pibdugrylenie "ty wrobeleczko jedyna!" co
                > jeszcze, jak moglo tak i zostalo przez pracownikow przeczytane. Bo to kurcze
                > adres sluzbowy byl! ale Tobie nie przeszkadzalo pierduly wypisywac! Oni chyba
                > do dzisiaj sie smieja!
                >
                > > Wygląda na to,że Hiacynt,tworząc nowy wątek,wypełnił "społeczne oczekiwanie"
                >
                > Twoje oczekiwanie moze i wypelnil, bo szukasz odwrocenia uwagi, ze niby to nie
                > Ty bys Perle oczy wydlubal. Ale z odleglosci bezpiecznej dzialasz, bo jak
                > siedzieliscie przy stole gdzie wszystko moglo byc powiedziane to jak trusia
                > salatke wsuwales z nosem w smietane wsadzonym.
                > I jak nie widziales carminy wycieczek w strone Miriam, to moze tylko swiadczyc,
                > ze pora na kontrole u okulisty.
                >
                > l_h



                M(ałgosiu)!
                Od kilku dni chciałem do Ciebie napisać. E-mail. Dziś dowiaduję się, że mogą go
                przejąć Twoi pracownicy, więc piszę tutaj. Będzie to w części odpowiedź na Twój
                dzisiejszy post, ale tylko w części. Najlepiej chyba będzie, gdy od niej zacznę.

                1. Listy na Twój adres służbowy. To proste - odpisywłem na taki adres, jaki był w
                Twoich listach - bez świadomości, że ktoś poza Tobą ma do niego dostęp.
                2. Treść inkryminowanego listu - skoro już do niej wracasz. Napisałem Ci m.in. o
                moim wrażeniu po poznaniu Cię osobiście: że bardziej skojarzyłaś mi się ze śmigłą
                jaskółką, niż z ptasimi drapieżnikami. Fakt, że pisząc - haniebnie pomyliłem
                słowa "swallow" i "sparrow". Po zorientowaniu się - wysłałem "suplement", gdzie
                wyjaśniłem Ci to i przeprosiłem. Na podstawie Twojej odpowiedzi wydawało mi się,
                że nie widzisz problemu.
                3. Reminiscencje ze spotkania. Czy NAPRAWDĘ tak trudno zrozumieć, że można
                JEDNOCZEŚNIE: nie chcieć mieć z kimś nic wspólnego, ale zarazem - nie chcieć
                awantury z nim i "prania brudów"? Na spotkaniu starałem się unikać go - i tyle.
                Wybrałem "wsuwanie sałatki" w Twoim m.in., o ileż wtedy dla mnie milszym,
                towarzystwie.
                Nie pałam też żądzą wydłubania oczu Perle, ani komukolwiek. Pałam jedynie żądzą,
                by osoby, których nie akceptuję, ZOSTAWIŁY MNIE W SPOKOJU. Dopiero wtedy, gdy
                tego nie robią, "pikuję" - używając Twojej metafory.
                4. Jako "zapotrzebowanie społeczne" widziałem utworzenie przez Hiacynta
                JAKIEGOKOLWIEK wątku, gdzie mogliby wrócić dawni uczestnicy "kwietnych wątków" -
                a nie w odwracaniu przez niego uwagi ode mnie. Myślę, że JA SAM dostatecznie
                skutecznie uwagę tę odwracam - nie uczestnicząc w obecnych bojach.
                5. U okulisty bywam - nie widzi problemu. Czy zatem i on ma iść do okulisty?

                Przechodząc do spraw poważniejszych.
                W Waszym konflikcie z Carminą usiłowałem, jak być może pamiętasz, mediować.
                Skutek zerowy, ale próbowałem, ponieważ zdążyłem polubić Was obie. Ciebie -
                jeszcze jako M(ałgosię). Podobnie jak wtedy - uważam, że Carmina postąpiła wobec
                Ciebie bardzo brzydko w momencie, gdy pojawiłaś się pod nowym nickiem. Fakt, że
                wzięła Cię za "pacynkę" Miriam nie jest pełnym usprawiedliwieniem. Mogła też mieć
                inne nieładne zagrania wobec Ciebie i innych osób - wszystko jest możliwe.
                Niemniej - uważam, że Ty od tego czasu odpłaciłaś się jej za to WIELOKROTNIE!
                Teraz to Ty permanentnie tracisz dystans i wpadasz w furię, gdy ktoś powie coś
                dobrego o Carminie. Przenosisz zarazem starą zadrę na tego "dobrze mówiącego".
                Wydaje mi się, że teraz na mnie przyszła kolej.

                DLACZEGO ???!!!

                Czy NAPRAWDĘ uważasz Carminę za aż takiego potwora?
                Czy NAPRAWDĘ uważasz próby - mniej czy bardziej udane - wyjaśnienia czegokolwiek
                z dawnych zaszłości - za osobisty atak na Ciebie?

                Ja - w przeciwieństwie do Ciebie - nie traktuję np. Bykka czy Luki jak ostatnich
                [- - - -] tylko dlatego, że deklarują się przyjaciółmi nie akceptowanego przeze
                mnie Perły. Lubię ich nadal, choć uważam, że źle lokują swe sympatie. Staram się
                również - WŁAŚNIE DLATEGO, że go nie akceptuję - unikać udziału w dyskusjach na
                jego temat. Myślę, że udaje mi się to coraz lepiej.

                M(ałgosiu)!
                Nie wiem, jaka była Twoja rola w animacji Bertoldiego. JAKAŚ była, chlubna na
                pewno nie. Ale myślę, że wiodąca - też nie. Jakie były Twoje motywy - domyślam
                się. Jak paskudnie "wystawiono" Cię - widzę.
                Dla mnie najwstrętniejsze było jednak to, co Jenisej&Co. zrobili Abe.
                Poza tym - stwierdzam, że Forum jest dobrym poletkiem m.in. do samoobserwacji.
                Obserwując siebie - stwierdzam np., że z trudem przychodzi mi "skreślanie" ludzi,
                których uprzednio polubiłem. Dotyczy to m.in. Ciebie.
                Bynajmniej nie musi tak być, że zależy Ci obecnie na moim dobrym - nadal, mimo
                wszystko - mniemaniu o Tobie. Jeśli jednak tak jest - daj mi tę szansę.

                tyu
                • Gość: ladyhawk o privie na forum IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.07.02, 19:51
                  >
                  > Ja - w przeciwieństwie do Ciebie - nie traktuję np. Bykka czy Luki jak ostatnic
                  > h
                  > [- - - -] tylko dlatego, że deklarują się przyjaciółmi nie akceptowanego przeze
                  >
                  > mnie Perły.

                  A ja niby ich tak traktuje?

                  Jesli chodzi o adres sluzbowy, to zawsze przynajmniej administator systemu moze
                  zajrzec. Albo ktos, kto stoi obok Twojego biurka.

                  Jesli chodzi o Twoje uwagi i pytania, to mysle, ze juz bardzo duzo napisalam i
                  nie moge zaczynac od nowa. Od nowa wyjasniac co i dlaczego.
                  Jestem tym juz znuzona.

                  Pozdrawiam,
                  L_hawk
                  • tyu O terminach medycznych i innych sprawach 11.07.02, 20:45
                    Gość portalu: ladyhawk napisała - co ma dla mnie wielkie znaczenie - w zupełnie
                    innym tonie, niż pisywała ostatnio. Czy mam wierzyć, że możemy jeszcze rozmawiać -
                    bez warczenia i "pikowania"?

                    > > Ja - w przeciwieństwie do Ciebie - nie traktuję np. Bykka czy Luki jak
                    > > ostatnich [- - - -] tylko dlatego, że deklarują się przyjaciółmi nie
                    > > akceptowanego przeze mnie Perły.
                    >
                    > A ja niby ich tak traktuje?

                    Nie zrozumiałaś mojego porównania. Nie chodzi mi o to, jak Ty traktujesz Bykka
                    czy Lukę, tylko jak traktujesz ludzi, którzy równocześnie deklarują sympatię
                    wobec Ciebie i wobec kogoś, kogo nie akceptujesz.
                    Przykład Bykka odnosił się do mnie: Bykk wielokrotnie próbował mediować między
                    mną a Perłą tak, jak kiedyś ja między Tobą a Carminą. Nie odpycham go za to, że
                    deklaruje sympatię również wobec Perły. Jego prawo, choć oczywiście wolałbym, by
                    z niego nie korzystał.

                    > Jesli chodzi o adres sluzbowy, to zawsze przynajmniej administator systemu moze
                    > zajrzec. Albo ktos, kto stoi obok Twojego biurka.

                    Tak, TERAZ to wiem i przepraszam za sprawiony kłopot. Wcześniej sądziłem, że to
                    raczej Ty możesz stanąć obok czyjegoś biurka... i że hasło znasz tylko Ty.

                    > Jesli chodzi o Twoje uwagi i pytania, to mysle, ze juz bardzo duzo napisalam i
                    > nie moge zaczynac od nowa. Od nowa wyjasniac co i dlaczego.
                    > Jestem tym juz znuzona.

                    Wierzę głęboko, że jesteś i że słowo "znużona", to bardzo łagodne określenie
                    tego, co teraz czujesz.
                    Ale wierzę też, że to "znużenie" lekarz mógłby nazwać przesileniem w chorobie.
                    Ona podobno zawsze wygląda źle, ale po nim MOŻE nastąpić powrót do zdrowia.
                    Mam nadzieję, że rozumiesz, co mam na myśli?

                    > Pozdrawiam,
                    > L_hawk

                    Z pełną wzajemnością
                    smile
                    tyu
        • Gość: tete Re: Tumisiu, pozbieramy się IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 10.07.02, 12:57

          Też tak myślę, nawet próbuję pisać w nowym - herbacianym (a raczej wodno-
          lodowym) wątku.

          "Studia" nad archiwalnymi postami przynoszą zaskakujące wnioski. Myślę, że
          gdyby zacytować posty bez nicków autorów i dat - jako zagadkę ... "kto to
          pisał ?" - odpowiedzi przyprawiłyby niektóre osoby o panikę.
          Może ustałby wreszcie strumień nienawistnych epitetów.

          Pozdrawiam Przyjaciół serdecznie, w szczególności Tumisię, smile) tete
          • jacek#jw Re: Tumisiu, pozbieramy się, Jest 1 problem Tete! 10.07.02, 14:03
            Gość portalu: tete napisał(a):

            >
            > Też tak myślę, nawet próbuję pisać w nowym - herbacianym (a raczej wodno-
            > lodowym) wątku.
            >
            > "Studia" nad archiwalnymi postami przynoszą zaskakujące wnioski. Myślę, że
            > gdyby zacytować posty bez nicków autorów i dat - jako zagadkę ... "kto to
            > pisał ?" - odpowiedzi przyprawiłyby niektóre osoby o panikę.
            > Może ustałby wreszcie strumień nienawistnych epitetów.
            >
            > Pozdrawiam Przyjaciół serdecznie, w szczególności Tumisię, smile) tete


            Nigdy nie odniosłem wrażenia, byście rozbite były, to i zbieranie ma inny sens. A
            kto to pisał, ciekawe mogłoby byc.

            Pozdr / Jacek
                • Gość: Hiacynt Perli nazewnictwo zastępcze IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 11.07.02, 17:47
                  Gość portalu: perli napisał(a):


                  Może kiedyś w jakimś wątku ...no w tym takim ...wiesz ...nawet boję się głośno
                  napisać w jakim i żeby nie drażnić matematycznej wojowniczości nazewnictwo
                  zastępcze zastosuję (czyli inspirejszyn land) porozmawiamy jeszcze o grafomanii
                  i o najrozmaitszych jej odmianach.

                  Perli, odpowiedziałem na twój list, w ukrytym wątku:

                  no i jestem
                  może mnie dojrzysz uwięzionego między listami
                  rozmyślając o grafomanii

                  ..............
                  .............

                  może tu list dojrzysz i odnajdziesz oryginał

                  twoje nazewnictwo zastępcze

                  jest nie do podrobienia

                  Hiacynt


                  • Gość: perli Inspirejszyn land :) IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 12.07.02, 17:00
                    Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                    > Gość portalu: perli napisał(a):
                    >
                    >
                    > Może kiedyś w jakimś wątku ...no w tym takim ...wiesz ...nawet boję się głośno
                    > napisać w jakim i żeby nie drażnić matematycznej wojowniczości nazewnictwo
                    > zastępcze zastosuję (czyli inspirejszyn land) porozmawiamy jeszcze o grafomanii
                    >
                    > i o najrozmaitszych jej odmianach.
                    >
                    > Perli, odpowiedziałem na twój list, w ukrytym wątku:
                    >
                    > no i jestem
                    > może mnie dojrzysz uwięzionego między listami
                    > rozmyślając o grafomanii
                    >
                    > ..............
                    > .............
                    >
                    > może tu list dojrzysz i odnajdziesz oryginał
                    >
                    > twoje nazewnictwo zastępcze
                    >
                    > jest nie do podrobienia
                    >
                    > Hiacynt
                    >
                    >


                    Tak , tak wiem nazewnictwo zastępcze smile
                    Ale jest jeszcze inne!!!
                    Taka forma bezforemna jak tańczący z wilkami na ten przykład.
                    Nie wprost to dajmy na to światowit ( czy jakoś tak ) ale wprost to wolf , czyli
                    nie wprost wolf a światowit to jak najbardziej wprost, aczkolwiek wolf jest tak
                    jakby bliżej wprost, ponieważ nie wprost jest światowit o trygławie nie
                    wspominając, czyli ( który to już raz ) trygław wprost nie jest bo światowit jest
                    wprost a skoro tak to wolf znowu nie jest wprost, no bo trygław wprosił się
                    wprost na to zastępcze nazewnictwo, to też nie wprost ale bardziej wprost jest
                    wolf, gdyż trygław ( czy jakoś tak ) wyjechał na Tytana z rana ( 6.45 z jakimiś
                    tam bezgrawitacyjnymi sekundami )

                    I tak jakoś to jest .


                    perli



                    • tyu Inspirejszyn land & spejs of drims :) 12.07.02, 20:33
                      Gość portalu: perli napisał(a):
                      >
                      > Tak , tak wiem nazewnictwo zastępcze smile
                      > Ale jest jeszcze inne!!!
                      > Taka forma bezforemna jak tańczący z wilkami na ten przykład.
                      > Nie wprost to dajmy na to światowit ( czy jakoś tak ) ale wprost to wolf, czyli
                      > nie wprost wolf a światowit to jak najbardziej wprost, aczkolwiek wolf jest tak
                      > jakby bliżej wprost, ponieważ nie wprost jest światowit o trygławie nie wspo
                      > minając, czyli ( który to już raz ) trygław wprost nie jest bo światowit jest
                      > wprost a skoro tak to wolf znowu nie jest wprost, no bo trygław wprosił się
                      > wprost na to zastępcze nazewnictwo, to też nie wprost ale bardziej wprost jest
                      > wolf, gdyż trygław ( czy jakoś tak ) wyjechał na Tytana z rana ( 6.45 z jakimiś
                      > tam bezgrawitacyjnymi sekundami )
                      >
                      > I tak jakoś to jest .
                      >
                      >
                      > perli


                      Genialne!
                      Nie wiem, co prawda, czy brałaś pod uwagę również Swarożyca (dla przyjaciół:
                      Swaróg), ale ta myśl prze(wo)dnia!
                      Dodam jeno, iż do mnie osobiście ów czterotwarzowiec - jakby go tam nie zwać -
                      bardziej przemawia: ma cztery TWARZE (czy GĘBY raczej - stopień sympatyczności
                      uwzględniając), ale MÓZG - JEDEN!
                      Czy aby to właśnie nie jest kluczem do sprawy?

                      Pomyślnych inspiracji!
                      • Gość: perli Eksperyment filadelfijski IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 17.07.02, 15:34
                        Gdzieś tam na granicy przenikania się dwóch światów, Eksperymental Klatki
                        zbudowano. W kilku rzędach sprawnie i szybko rozmieszczono, tabliczki
                        przykręcono. Trochę słomy dla nickowej wygody, i sienniki pełne mroku. Trzy
                        popielniczki , to tak żeby uwiarygodnić teorię o równoboczności trójkątów (czy
                        jakoś tak). Żadnych okien, żadnej litości dla światła. Bez jakichkolwiek szans
                        na kanapkę z żytniego pieczywa i kubek ciepłej herbaty nie mówiąc już o czymś
                        konkretnym a konkretnie pisząc o czymś takim nieistotnym wcale jak ludzka
                        przyzwoitość , szczerość, otwartość, prawdziwość i jakoś tak. Skoro zasad nie
                        ma to wszystko jest zamknięte albo w trakcie zamykania od zmierzchu do rana i
                        jeszcze otulone grubym kocem deziformacyjnym celowym w każdym swoim milimetrze.
                        Muzyczkę czasem słychać ale jakaś taka dołująca warszawska jesień 2001 , jednym
                        słowem totalna nieharmoniczna partyturka. I te postowe ubranka made in King
                        Kong , w jednym celu aby zapełnić eksperymental klatki jak najszybciej.
                        Szybciej od pocisku małokalibrowego. W trakcie postowego strzału można nawet
                        się usmiechnąć sztuczniakowym grymasem. I pyszna pycha , że skierowana na
                        niszczenie błykotliwość jest lotna jak czapla zwana wandą czy też wanda zwana
                        rybką. Ciekawe gdzie się podziała klateczka z tabliczką swiatowit (czy jakoś
                        tak)? Ale, ale wszak to prawda nigdy jej przecież tam i tu nie było!!


                        perli



                        Hiacyncie !!
                        Herbert może poczekać i jego abstrakcyjne galaktyki również.
                        Poczekamy razem na Ciebie i na innych.
                        Dzięki Tobie może powrócą.
                        Tak jak Abe smile)
                        pozdrawiam i do następnego mignięcia smile

                        • Gość: Abe Re: Eksperyment filadelfijski - do Perli IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 17.07.02, 20:34
                          Gość portalu: perli napisał(a):

                          > Gdzieś tam na granicy przenikania się dwóch światów, Eksperymental Klatki
                          > zbudowano. W kilku rzędach sprawnie i szybko rozmieszczono, tabliczki
                          > przykręcono. Trochę słomy dla nickowej wygody, i sienniki pełne mroku. Trzy
                          > popielniczki , to tak żeby uwiarygodnić teorię o równoboczności trójkątów
                          (czy
                          > jakoś tak). Żadnych okien, żadnej litości dla światła. Bez jakichkolwiek
                          szans
                          > na kanapkę z żytniego pieczywa i kubek ciepłej herbaty nie mówiąc już o czymś
                          > konkretnym a konkretnie pisząc o czymś takim nieistotnym wcale jak ludzka
                          > przyzwoitość , szczerość, otwartość, prawdziwość i jakoś tak. Skoro zasad nie
                          > ma to wszystko jest zamknięte albo w trakcie zamykania od zmierzchu do rana i
                          > jeszcze otulone grubym kocem deziformacyjnym celowym w każdym swoim
                          milimetrze.
                          >
                          > Muzyczkę czasem słychać ale jakaś taka dołująca warszawska jesień 2001 ,
                          jednym
                          >
                          > słowem totalna nieharmoniczna partyturka. I te postowe ubranka made in King
                          > Kong , w jednym celu aby zapełnić eksperymental klatki jak najszybciej.
                          > Szybciej od pocisku małokalibrowego. W trakcie postowego strzału można nawet
                          > się usmiechnąć sztuczniakowym grymasem. I pyszna pycha , że skierowana na
                          > niszczenie błykotliwość jest lotna jak czapla zwana wandą czy też wanda zwana
                          > rybką. Ciekawe gdzie się podziała klateczka z tabliczką swiatowit (czy jakoś
                          > tak)? Ale, ale wszak to prawda nigdy jej przecież tam i tu nie było!!
                          >
                          >
                          > perli
                          >
                          >
                          >
                          > Hiacyncie !!
                          > Herbert może poczekać i jego abstrakcyjne galaktyki również.
                          > Poczekamy razem na Ciebie i na innych.
                          > Dzięki Tobie może powrócą.
                          > Tak jak Abe smile)
                          > pozdrawiam i do następnego mignięcia smile
                          >
                          >
                          Migająca Pięknie Perli.
                          Dzięki Hiacyntowi natrafiłam na ten post.
                          Wcześniej czytałam także inne.
                          Masz niezwykły dar przenikliwości i równie niezwykły dar mówienia (pisania).
                          I piękny uśmiech.
                          Pozdrawiam i wraz z Tobą czekam. Jest jeszcze na kogo.
                          Abe smile))


                          • Gość: perli Re: Eksperyment filadelfijski - do Abe IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 20.07.02, 10:48
                            Gość portalu: Abe napisał(a):

                            > Gość portalu: perli napisał(a):
                            >
                            > > Gdzieś tam na granicy przenikania się dwóch światów, Eksperymental Klatki
                            > > zbudowano. W kilku rzędach sprawnie i szybko rozmieszczono, tabliczki
                            > > przykręcono. Trochę słomy dla nickowej wygody, i sienniki pełne mroku. Trz
                            > y
                            > > popielniczki , to tak żeby uwiarygodnić teorię o równoboczności trójkątów
                            > (czy
                            > > jakoś tak). Żadnych okien, żadnej litości dla światła. Bez jakichkolwiek
                            > szans
                            > > na kanapkę z żytniego pieczywa i kubek ciepłej herbaty nie mówiąc już o cz
                            > ymś
                            > > konkretnym a konkretnie pisząc o czymś takim nieistotnym wcale jak ludzka
                            > > przyzwoitość , szczerość, otwartość, prawdziwość i jakoś tak. Skoro zasad
                            > nie
                            > > ma to wszystko jest zamknięte albo w trakcie zamykania od zmierzchu do ran
                            > a i
                            > > jeszcze otulone grubym kocem deziformacyjnym celowym w każdym swoim
                            > milimetrze.
                            > >
                            > > Muzyczkę czasem słychać ale jakaś taka dołująca warszawska jesień 2001 ,
                            > jednym
                            > >
                            > > słowem totalna nieharmoniczna partyturka. I te postowe ubranka made in Kin
                            > g
                            > > Kong , w jednym celu aby zapełnić eksperymental klatki jak najszybciej.
                            > > Szybciej od pocisku małokalibrowego. W trakcie postowego strzału można naw
                            > et
                            > > się usmiechnąć sztuczniakowym grymasem. I pyszna pycha , że skierowana na
                            > > niszczenie błykotliwość jest lotna jak czapla zwana wandą czy też wanda zw
                            > ana
                            > > rybką. Ciekawe gdzie się podziała klateczka z tabliczką swiatowit (czy jak
                            > oś
                            > > tak)? Ale, ale wszak to prawda nigdy jej przecież tam i tu nie było!!
                            > >
                            > >
                            > > perli
                            > >
                            > >
                            > >
                            > > Hiacyncie !!
                            > > Herbert może poczekać i jego abstrakcyjne galaktyki również.
                            > > Poczekamy razem na Ciebie i na innych.
                            > > Dzięki Tobie może powrócą.
                            > > Tak jak Abe smile)
                            > > pozdrawiam i do następnego mignięcia smile
                            > >
                            > >
                            > Migająca Pięknie Perli.
                            > Dzięki Hiacyntowi natrafiłam na ten post.
                            > Wcześniej czytałam także inne.
                            > Masz niezwykły dar przenikliwości i równie niezwykły dar mówienia (pisania).
                            > I piękny uśmiech.
                            > Pozdrawiam i wraz z Tobą czekam. Jest jeszcze na kogo.
                            > Abe smile))


                            Dzięki Abe !!
                            Dzięki Hiacyncie !!
                            Czekając nie zapomnę o miganiu smile)
                            Czas nie jest istotny.
                            Może wcale go nie ma w tej bezwymiarowość?
                            Pozdrawiam serdecznie


                            perli
            • Gość: tete za gorąco (na archiwum), Jacku IP: *.telan.pl 10.07.02, 20:42

              dzisiaj to tylko mrozić, schładzać, szronić ... to chyba najcieplejszy wieczór
              tego lata !!!

              Pozbieramy - myślę, że chodziło o to, że jesteśmy trochę rozproszeni w różnych
              wątkach.
              Straciłam rachubę (# odliczał ) i nie wiem, którą jestem babą z kolei ? czy
              liczy się nick czy wejście do wątku ?


              pozdrawiam Cię serdecznie, smile)tete

              • jacek#jw Re: za gorąco (na archiwum), Jacku 11.07.02, 10:51
                Gość portalu: tete napisał(a):

                >
                > dzisiaj to tylko mrozić, schładzać, szronić ... to chyba najcieplejszy wieczór
                > tego lata !!!
                >
                > Pozbieramy - myślę, że chodziło o to, że jesteśmy trochę rozproszeni w różnych
                > wątkach.
                > Straciłam rachubę (# odliczał ) i nie wiem, którą jestem babą z kolei ? czy
                > liczy się nick czy wejście do wątku ?
                >
                >
                > pozdrawiam Cię serdecznie, smile)tete
                >

                I doczekaliśmy się burzy i ochłodzenia, lekkiego na szczęście. Nigdy nie myślałem
                o archiwum, wystarczy spojrzeć za okno.

                --
                Pozdrawiam równie serdecznie / Jacek
          • Gość: sceptyk Ja mam pare epitecikow IP: 195.15.57.* 10.07.02, 19:50
            Gość portalu: tete napisał(a):


            > Może ustałby wreszcie strumień nienawistnych epitetów.
            --------------------------------

            Jak moze ustac, skoro ja sam mam juz kilka gotowych w zanadrzu i tylko czekam, az
            pan' w poblizu nie bedzie, zeby powiedziec co mysle o pewnych 'kwiatkach'. Lub,
            precyzyjniej, o pewnym 'kwiatku'. Az mnie swierzbi. Ciekawe, czy ktos zgadnie
            kogo mam na mysli. Zaskoczenie moze byc wielkie.

            Paniom oczywiscie klaniam sie.
            sc-k
              • sceptyk Szanowna Tete 10.07.02, 20:49
                To jakies nieporozumienie. Ja kwiatki, ogolnie rzecz biorac, bardzo lubie.
                Jeszcze do nie tak dawna cale kosze geranium hodowalem na tarasie. B. ladnie
                wygladaly, bo to byl gatunek 'opadajacych' (pewno jest jakas nazwa fachowa, ale
                jej nie znam). I nawet nie bylo tak duzo roboty z podlewaniem, bo to wytrzymala
                roslinka.

                Mnie tylko jeden kwiatek jakos tak dziwnie nie pachnie i w zwiazku z tym nie moge
                wykrzesac z siebie niekontrolowanego entuzjazmu dla niego. Oglednie mowiac. Co
                mnie niejako ustawia w sytuacji pogardzanej mniejszosci na forum. Coz, taki mam
                zmysl powonienia i nic na to nie poradze. Ale i tak nikt nie zgadnie, ktory to
                kwiatek.

                Zakladanie watku zas, to przyjecie na siebie wielu obowiazkow. Trzeba moderowac,
                odpowiadac etc. Czasem nawet jakis zart powiedziec. A ja troche czuje sie
                skrepowany wiedzac, ze lustrator czuwa. Przyjdzie moze czas, ze zlikwidujemy
                cenzure, nadzor i ciemnym silom powiemy stanowcze nie!

                Nieustajace uklony wraz z przeprosinami za nie przyjecie sugestii
                sc-k

                smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                  • sceptyk Wspolczuje 10.07.02, 21:58
                    Droga (z)Tumisiu, przyjmij wyrazy serdecznego wspolczucia z powodu koniecznosci
                    odwiedzenia dentysty. Czy udalo sie? Mam nadzieje, ze tak. A nie wzial aby za
                    duzo? Oni lubia zdzierac. Ja z kolei dzis bylem u okulisty (nie po okulary, lecz
                    z klopotami oczu - mam nadzieje, ze przejsciowymi), ale mnie nie znieczulal,
                    skoro juz o takich intymnych szczegolach sobie opowiadamy.

                    Natomiast co do Twej prosby wylozenia kawy na lawe, to moze poczekam na
                    odpowiedni moment. Nie chcial bym jakas przykra wiadomoscia dolozyc sie do Twego
                    stanu podentystycznego.
                    • Gość: Hiacynt Sceptyku, nie gniewaj się IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 10.07.02, 22:45
                      sceptyk napisał(a):

                      > Droga (z)Tumisiu, przyjmij wyrazy serdecznego wspolczucia z powodu koniecznosci
                      >
                      > odwiedzenia dentysty. Czy udalo sie? Mam nadzieje, ze tak. A nie wzial aby za
                      > duzo? Oni lubia zdzierac. Ja z kolei dzis bylem u okulisty (nie po okulary, lec
                      > z
                      > z klopotami oczu - mam nadzieje, ze przejsciowymi), ale mnie nie znieczulal,
                      > skoro juz o takich intymnych szczegolach sobie opowiadamy.
                      >
                      > Natomiast co do Twej prosby wylozenia kawy na lawe, to moze poczekam na
                      > odpowiedni moment. Nie chcial bym jakas przykra wiadomoscia dolozyc sie do Tweg
                      > o
                      > stanu podentystycznego.


                      Nazwałem Ciebie palantem i dupkiem
                      cóż mam uczynić, skoro właśnie udowadzniasz po raz kolejny,
                      że jesteś i dupkiem i palantem

                      Hiacynt

                      ps. nie przebieraj nóżkami, mamy czas

                        • Gość: Mag Re: do Nurni IP: *.duke-energy.com 10.07.02, 23:12
                          Gość portalu: nurni napisał(a):

                          > wytlumaczycie moze przyglupiemu nurni
                          Alez prosze nie byc dla siebie tak krytycznym !

                          > w czym rzecz
                          O kobity poszlo, jak zwykle.

                          > ostro jak faceci
                          Przepraszam, baba (numer trzy) jestem - ostrzej nie potrafie (a moze nie wypada).
                          • sceptyk do Mag 10.07.02, 23:27
                            Prawda jest jedynie czesciowa. Faktem jest, ze chodzi o sfere emocjonalna. Ale
                            nie w ten sposob jak myslisz. Otoz ja, troche mi to ciezko wyznac, ale coz,
                            zakochalem sie w Hiacytacie inaczej. Mysle, ze zbyt duzo natykalem sie na posty
                            Kretyna52 i jakos to tak na mnie przeszlo. A ze jestem troche skwaszony, to
                            dlatego iz mam niejasne odczucie ze Klodzek (tak go zdrobniale nazywam) mi tego
                            nie odwzajemnia. Mysle, ze tez mialas takie sytuacje w zyciu i mnie rozumiesz.
                            Nie wiem jednak co mam robic. Moze moglabys poradzic?
                            • sceptyk Re: do Mag - suplement 10.07.02, 23:40
                              Chcialbym jednak dodac, ze w zaistnialej sytuacji widze promyki nadziei dla
                              siebie. Przeczytalem jeszcze raz tekst Hiacytata. Widze jednak, ze furtki nie
                              zatrzasnal. Te jego zwroty: 'palancie', 'dupku', 'nie przebieraj nozkami' niosa w
                              sobie wszakze potezny ladunek erotyzmu. Tak to w kazdym razie interpretuje.
                              Ciosem byloby gdyby okazalo sie, ze nieslusznie. A jak Ty to widzisz?
                              • Gość: Mag Re: do Sceptyka - suplement IP: *.duke-energy.com 10.07.02, 23:54
                                sceptyk napisał:

                                > Chcialbym jednak dodac, ze w zaistnialej sytuacji widze promyki nadziei dla
                                > siebie. Przeczytalem jeszcze raz tekst Hiacytata. Widze jednak, ze furtki nie
                                > zatrzasnal. Te jego zwroty: 'palancie', 'dupku', 'nie przebieraj nozkami' niosa
                                > w
                                > sobie wszakze potezny ladunek erotyzmu. Tak to w kazdym razie interpretuje.
                                > Ciosem byloby gdyby okazalo sie, ze nieslusznie. A jak Ty to widzisz?

                                Polecam w/w lekture smile
                                Co do slow, to bylabym ostrozna, bo moga mylic. Pamietam wesele goralskie, na
                                ktorym druzba pana mlodego otoczyl ramionami dwie przasne druhny panny mlodej i
                                zawolal w pijackim uniesieniu: "Cipuchny wy moje", po czym zostal znaleziony na
                                sianie z inna.
                                • sceptyk Re: do Mag 11.07.02, 00:26
                                  Gość portalu: Mag napisał(a):

                                  > Co do slow, to bylabym ostrozna, bo moga mylic. Pamietam wesele goralskie, na
                                  > ktorym druzba pana mlodego otoczyl ramionami dwie przasne druhny panny mlodej i
                                  > zawolal w pijackim uniesieniu: "Cipuchny wy moje", po czym zostal znaleziony na
                                  > sianie z inna.
                                  -------------------------------

                                  Sugerujesz zatem, ze te werbalne pieszczoty Hiacytata dla kogos innego moga byc
                                  przeznaczone? Ciezko to odbieram. Ale moze masz racje, bo prawde mowiac na
                                  urznietego czasami wyglada. Tak w kazdym razie mozna sadzic po tekstach.

                                  A moze to przemeczenie? Wyobraz sobie, ze on cale archiwum Forum zna na pamiec!
                                  Czy masz pojecie, nawet niedokladne, co powiedziala Carmina 22 listopada 2001, o
                                  17:35, kiedy mucha jej wpadla do pucharu maslanki z bigosem odgrzewanej przy
                                  swietle wschodzacego ksiezyca w namiocie na debowej galezi, trzeciej od gory?
                                  Otoz wyobraz sobie, ze Hiacytat takie rzeczy wie doskonale. I wiele innych.

                                  Ja jednak pozostaje wciaz zmartwiony. Myslisz, ze on, piszac do mnie, mogl myslec
                                  o ... Ale o kim? Moze Tyu? Ale on przeciez podwikarz, according to Perla. No nie
                                  wiem. Jestem nieszczesliwy.

                                  A co do Prousta, to zdziwila mnie oczywiscie Twoja znajomosc daty urodzin. Choc
                                  ja nazwisko jego zony szybko z Netu wygrzebalem, a nie z glowy. W koncu nauczylem
                                  sie poslugiwac zasobami wiedzy zarchizowanymi w cyberprzestrzeni. Od Hiacynta,
                                  rzecz jasna.

                                  pozdrawiam
                                  sc-k
                            • Gość: Mag Re: do Sceptyka IP: *.duke-energy.com 10.07.02, 23:46
                              sceptyk napisał:

                              > Prawda jest jedynie czesciowa. Faktem jest, ze chodzi o sfere emocjonalna. Ale
                              > nie w ten sposob jak myslisz. Otoz ja, troche mi to ciezko wyznac, ale coz,
                              > zakochalem sie w Hiacytacie inaczej. Mysle, ze zbyt duzo natykalem sie na posty
                              >
                              > Kretyna52 i jakos to tak na mnie przeszlo. A ze jestem troche skwaszony, to
                              > dlatego iz mam niejasne odczucie ze Klodzek (tak go zdrobniale nazywam) mi tego
                              >
                              > nie odwzajemnia. Mysle, ze tez mialas takie sytuacje w zyciu i mnie rozumiesz.
                              > Nie wiem jednak co mam robic. Moze moglabys poradzic?

                              Unrequited feelings ? Hmm, specjalnie sie nie znam sad Ale polecilabym mistrza w
                              roztrzasaniu niuansow - Marcela Prousta (w koncu dzis jego urodziny).
                              • sceptyk Re: do Sceptyka 10.07.02, 23:54
                                Gość portalu: Mag napisał(a):

                                Ale polecilabym mistrza
                                > w roztrzasaniu niuansow - Marcela Prousta (w koncu dzis jego urodziny).
                                ---------------------------------

                                A Ty skad to wiesz, ze sie ciekawsko spytam. Czyzbys byla kolejnym wcieleniem
                                Jeanne Weil?
                                • Gość: Mag Re: do Sceptyka IP: *.duke-energy.com 11.07.02, 00:01
                                  sceptyk napisał:

                                  > Gość portalu: Mag napisał(a):
                                  >
                                  > Ale polecilabym mistrza
                                  > > w roztrzasaniu niuansow - Marcela Prousta (w koncu dzis jego urodziny).
                                  > ---------------------------------
                                  >
                                  > A Ty skad to wiesz, ze sie ciekawsko spytam. Czyzbys byla kolejnym wcieleniem
                                  > Jeanne Weil?

                                  Co wiem: kto to jest Proust czy ze dzis sa jego urodziny ? Co do pierwszego, to
                                  Proust byl moja ulubiona lektura podczas stania w dlugich kolejkach po wszystko w
                                  PRL-u. Co do drugiego, dzis rano jadac do pracy slyszalam fragment z "W
                                  poszukiwaniu..." w radiu, wraz z odpowiednim komentarzem. Hej, taka inteligentna
                                  panna to ja nie jestem, ale za komplement dziekuje smile
                                  • Gość: snajper Re: do Sceptyka IP: *.acn.waw.pl 11.07.02, 00:15
                                    Gość portalu: Mag napisał(a):

                                    > sceptyk napisał:
                                    >
                                    > > Gość portalu: Mag napisał(a):
                                    > >
                                    > > Ale polecilabym mistrza
                                    > > > w roztrzasaniu niuansow - Marcela Prousta (w koncu dzis jego urodzin
                                    > y).
                                    > > ---------------------------------
                                    > >
                                    > > A Ty skad to wiesz, ze sie ciekawsko spytam. Czyzbys byla kolejnym wcielen
                                    > iem
                                    > > Jeanne Weil?
                                    >
                                    > Co wiem: kto to jest Proust czy ze dzis sa jego urodziny ? Co do pierwszego, t
                                    > o
                                    > Proust byl moja ulubiona lektura podczas stania w dlugich kolejkach po wszystko
                                    > w PRL-u.

                                    Super. Że też tego nie zauważyłem. Tytuł idealny do okoliczności:

                                    >W poszukiwaniu...< czegokolwiek do kupienia.
                                    >W poszukiwaniu straconego (w kolejkach) czasu< wink))))

                                    Pozdrawiam serdecznie. smile)


      • Gość: Mag Re: o ROZBIJANIU wątku Hiacynta jest IP: *.duke-energy.com 10.07.02, 21:07
        Gość portalu: Miriam napisał(a):

        > To miał być wątek - donos na mnie i Miriam. A tyu z Tumisią herbatkę miętową
        > wypili tu. Co rozbijaniem wątku Hiacynta jest, według Hiacynta oczywiście.
        > A dla pary miriamowo - perłowej prawidłowe to jest i naturalne też.
        >
        > Perła
        >
        > ps. pozdrawiamy tyu i Tumisię
        >
        > Miriamsmile i Perła

        Pamietasz, Miriam, kiedys polecilas forumowiczom "Rekopis znaleziony w
        Saradossie" (film). Herbatka mietowa Tumisi to wlasnie ten "rekopis" znaleziony w
        zrujnowanym przez wojne domu, nad ktorym to przyjaciele (lub nie-) pochylaja sie,
        aby o wojnie zapomniec smile
        • Gość: Perła Re: o ROZBIJANIU wątku Hiacynta jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 10.07.02, 21:22
          Gość portalu: Mag napisał(a):

          > Gość portalu: Miriam napisał(a):
          >
          > > To miał być wątek - donos na mnie i Miriam. A tyu z Tumisią herbatkę mięto
          > wą
          > > wypili tu. Co rozbijaniem wątku Hiacynta jest, według Hiacynta oczywiście.
          >
          > > A dla pary miriamowo - perłowej prawidłowe to jest i naturalne też.
          > >
          > > Perła
          > >
          > > ps. pozdrawiamy tyu i Tumisię
          > >
          > > Miriamsmile i Perła
          >
          > Pamietasz, Miriam, kiedys polecilas forumowiczom "Rekopis znaleziony w
          > Saradossie" (film). Herbatka mietowa Tumisi to wlasnie ten "rekopis" znaleziony
          > w
          > zrujnowanym przez wojne domu, nad ktorym to przyjaciele (lub nie-) pochylaja si
          > e,
          > aby o wojnie zapomniec smile


          Dokładnie tak. I to napisaliśmy w tym poście. Że ukryte pretensje Hiacynta do tyu
          i Tumisi, że nie atakują nas, są bezpodstawne właśnie. Bo teraz czas na herbatkę
          jest. Lub pamiętnik...

          Perła
      • sceptyk Bracie pollaku 10.07.02, 21:46
        Ja bym tez chcial miec podobne IP do Twojego. Np. 'Kraina swobodnego
        sceptycyzmu'. Jak to zrobic? Tylko nie przesadzaj z cena. I nie wpedzaj mnie w
        koszty, kazhonc kupic serwer, zarejestrowac domene itp.
        sc-k
    • Gość: Perła o HERBATCE tu jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 10.07.02, 22:17
      Właściwie Hiacynt to powinienem pretensje do Ciebie mieć. Za brak reakcji, iż
      to Tumisia z Tyu herbatkę piją na oczach Pollaca. To EKSHIBICJONIZM jest. Staję
      po stronie pollaca mimo, iz NIGDY z nim nie dyskutowałem właśnie.

      Perła

      ps. dla tych co nie rozumieja postu tego, polecam post Hiacynta do mnie, o mnie
      i Miriam właśnie:


      Re: POWAŻNA prośba do Hiacynta jest
      Autor: Gość portalu: Hiacynt
      Data: 09-07-2002 10:43 adres: *.klodzko.sdi.tpnet.pl


      Piszecie bardzo wiele rzeczy realnych o sobie, o wzajemnych relacjach.
      Uważam to za ekshibicjonizm, rozpoczął się on u Sułtana. Wtedy właśnie, mimo
      swoich poglądów, mimo tego że na forum walczyłem i to bardzo z Tyu, stanąłem
      przy nim. Miriam, na oczach swojego przyjaciela Tyu, EKSHIBCJONISTYCZNIE
      roznmawiała z tobą.

      Hiacynt
      • Gość: Perła ten post powyżej bardzo WAŻNY jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 10.07.02, 22:38
        bo świadczy o sposobie rozumowania Hiacynta właśnie. Rok temu nikt nie znał sie
        w realu. Nikt nikogo na oczy nie widział. I ja sobie pisałem z Miriam o byle
        czym (w archiwum "Sułtan" jest).
        A facet z Kłodzka (Hiacynt) doszedł do wniosku, że dziewczyna z Łodzi (Miriam)
        powinna pisać o byle czym, z facetem z Gliwic (Tyu) a nie z facetem z Lublina
        (Perłą). Po roku, Hiacynt w szale bezsilności WYPOMNIAŁ to facetowi z Lublina
        (Perle). I pretensje za to do faceta z Lublina (Perły) ma. I EKSHIBICJONIZMEM
        nazwał to.
        Czy ktoś w stanie jest, zrozumieć "rozumowanie" Hiacynta właśnie?

        Perła
      • Gość: Hiacynt spokojnie Perła IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 10.07.02, 22:46
        Gość portalu: Perła napisał(a):

        > Właściwie Hiacynt to powinienem pretensje do Ciebie mieć. Za brak reakcji, iż
        > to Tumisia z Tyu herbatkę piją na oczach Pollaca. To EKSHIBICJONIZM jest. Staję
        >
        > po stronie pollaca mimo, iz NIGDY z nim nie dyskutowałem właśnie.
        >
        > Perła
        >
        > ps. dla tych co nie rozumieja postu tego, polecam post Hiacynta do mnie, o mnie
        >
        > i Miriam właśnie:
        >
        >
        > Re: POWAŻNA prośba do Hiacynta jest
        > Autor: Gość portalu: Hiacynt
        > Data: 09-07-2002 10:43 adres: *.klodzko.sdi.tpnet.pl
        >
        >
        > Piszecie bardzo wiele rzeczy realnych o sobie, o wzajemnych relacjach.
        > Uważam to za ekshibicjonizm, rozpoczął się on u Sułtana. Wtedy właśnie, mimo
        > swoich poglądów, mimo tego że na forum walczyłem i to bardzo z Tyu, stanąłem
        > przy nim. Miriam, na oczach swojego przyjaciela Tyu, EKSHIBCJONISTYCZNIE
        > roznmawiała z tobą.
        >
        > Hiacynt


        mamy czas Perła, pobędę trochę na forum

        Hiacynt

          • Gość: Miriam Der hiacynt w sosie a la russe i kraby IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 11.07.02, 01:53
            Hiacynt! HIACYYYYYNT! Skup się, halo! Anybody home?!
            Przeczytałam, że według ciebie "ekshibisjonistycznie" rozmawiałam (w rozpasanym,
            chciałam zauważyć, Sułtanie) z niejakim Perłą, o niczym, a w dodatku na skromnych
            oczach przyjaciela tyu.
            Cóż za pogięty sposób - tu chciałam napisać myślenia, ale przecież nikt myślący
            czegoś podobnego nie stworzyłby w umyśle. To jakiś konglomerat chaotycznej
            gonitwy nie myśli,ale jakiś konserwantów, dwutlenku węgla itd.
            ALE, ALE, ALE ( trzy razy ALE cyt. za Prezydentem Kwaśniewskim) - schizofrenia -
            dla schizofreników wg teorii Monroe.
            Dla ułatwienia dodam, że dysponuję kilkoma dokumentami, świadczącymi, iż lat
            osiemnaście ukończyłam, niedawno wprawdzie smile ale JEDNAK i to JA będę decydowała,
            z kim chcę rozmawiać, a nie jakiś - zagwazdrany facet z Kłodzka czy z Pińczowa.
            Pozwolę sobie tu na une digression bo jest mi w końcu ganz wurzt und pomade - na
            temat Hiacynta, krótka charakterystyka:
            Zyje "jako tako" z dnia na dzień tracąc z każdą chwilą poczucie istotności
            istnienia z wyjątkiem domniemanej "misji" archiwistycznej.
            Tymczasowość
            Duchowa krótkowzroczność
            Potęgujący się brak wymagań od siebie
            Płytkość we wszystkim
            Poszukiwanie najlichszego towarzystwa, nie wymagającego żadnego wysiłku
            umysłowego. Aby tylko przewalił się dzień jako tako, aby tylko wykręcić się
            sianem z trudnych zagadnień, aby tylko zamazać przed sobą istotę życia. A czasami
            pod maską ożywienia i ruchliwości potęgująca się za każdym stukiem w klawisz
            śmiertelna nuda i " ponury onanistyczny bezwład" ( cyt. za Witkacym)

            Miesza ci się w tym, co siedzi ci na szyi, jak w zacierowej kadzi (cytat
            Emancypantki, B.Prus, słowa Pana Korkowicza tom II strona około 40)

            Miriam
            • Gość: Hiacynt ______________Miriam w świecie lalek______________ IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 11.07.02, 11:12
              Gość portalu: Miriam napisał(a):

              > Hiacynt! HIACYYYYYNT! Skup się, halo! Anybody home?!
              > Przeczytałam, że według ciebie "ekshibisjonistycznie" rozmawiałam (w rozpasanym
              > ,
              > chciałam zauważyć, Sułtanie) z niejakim Perłą, o niczym, a w dodatku na skromny
              > ch
              > oczach przyjaciela tyu.
              > Cóż za pogięty sposób - tu chciałam napisać myślenia, ale przecież nikt myślący
              >
              > czegoś podobnego nie stworzyłby w umyśle. To jakiś konglomerat chaotycznej
              > gonitwy nie myśli,ale jakiś konserwantów, dwutlenku węgla itd.
              > ALE, ALE, ALE ( trzy razy ALE cyt. za Prezydentem Kwaśniewskim) - schizofrenia
              > -
              > dla schizofreników wg teorii Monroe.
              > Dla ułatwienia dodam, że dysponuję kilkoma dokumentami, świadczącymi, iż lat
              > osiemnaście ukończyłam, niedawno wprawdzie smile ale JEDNAK i to JA będę decydował
              > a,
              > z kim chcę rozmawiać, a nie jakiś - zagwazdrany facet z Kłodzka czy z Pińczowa.
              > Pozwolę sobie tu na une digression bo jest mi w końcu ganz wurzt und pomade - n
              > a
              > temat Hiacynta, krótka charakterystyka:
              > Zyje "jako tako" z dnia na dzień tracąc z każdą chwilą poczucie istotności
              > istnienia z wyjątkiem domniemanej "misji" archiwistycznej.
              > Tymczasowość
              > Duchowa krótkowzroczność
              > Potęgujący się brak wymagań od siebie
              > Płytkość we wszystkim
              > Poszukiwanie najlichszego towarzystwa, nie wymagającego żadnego wysiłku
              > umysłowego. Aby tylko przewalił się dzień jako tako, aby tylko wykręcić się
              > sianem z trudnych zagadnień, aby tylko zamazać przed sobą istotę życia. A czasa
              > mi
              > pod maską ożywienia i ruchliwości potęgująca się za każdym stukiem w klawisz
              > śmiertelna nuda i " ponury onanistyczny bezwład" ( cyt. za Witkacym)
              >
              > Miesza ci się w tym, co siedzi ci na szyi, jak w zacierowej kadzi (cytat
              > Emancypantki, B.Prus, słowa Pana Korkowicza tom II strona około 40)
              >
              > Miriam


              Od wczoraj "piszę" list do Ciebie, ale real jest ważniejszy, łapię kondycję przed
              wyruszeniem w wyższe góry. Z lenistwa zacytuję fragmenty mojego listu do Perły,
              może z małą modyfikacją, bedziesz mniala czas przemyśleć moje słowa.

              "Napisałem ,że Miriam jest bardziej inteligentna od ciebie - jakże strasznie
              ciebie to dotknęło? Ja przecież stwierdziłem oczywisty fakt, wszyscy to widzą.
              Strasznie czuły jesteś na swoim punkcie, dotąd być może wygrywałeś, nie wiem.
              Ale to nie jest taka sobie polemika.
              To jest REAL Perła. Jesteście ucieleśnieniem ZŁA forumowego i realnego. Czasami,
              przychodzi wasze opamiętanie, a może strach? Raczej strach. Przedwczoraj Miriam
              cały dzień obrażała Tete. Ja napisałem list o hawku łódzkim.
              Cóż się dzieje? Miriam natychmiast zaczęła się przymilać do Tete.
              Ty jesteś dokładnie taki sam Perłą.
              Pamiętasz Perła jak Snajper pisał o siwym szczylku? Kto widzi, że te wasze zmiany
              postępowania, to jest zwykły strach, że to nie jest szczere? Wasze przymilanie
              się to jest strach połączony z nawykami, czasmi skustkowało.
              I tak Perła was oszczędzam, znacznie więcej mógłbym cytować. Mam na imię Jacek,
              ale nie jesteś upoważniony, by mojego imienia używać na forum. Nikt tak do mnie
              nie pisze. Te tanie chwyty sobie daruj Perła. Miriam zna moje nazwisko, czy aby
              spróbować uwiarygodnić swoje plugastwa, posłużysz się nim? Orange pisał nie tak
              dawno, by oszczędzać Miriam, by już skończyć. Widać jak się mylił.


              Jesteście dobraną parą. Hawk i ty, swoim pisaniem dodatkowo kompromitujecie
              Miriam. Dlatego piszę, że wy ją kompromitujecie, a nie ona was, bo ona jest
              najmłodsza, z waszego dobranego towarzystwa. Życie jeszcze przed nią, myślę
              że może mieć udane życie artystycznie.

              Nie myśl Perła, że to pisanie forumowe Mmiriam nie odbije się na jej życiu, ona
              już miesza real z wirtualem. Napisałem, że żyje w świecie lalek. Tak jak małym
              dzieciom nie służy telewizja, czy grutalne gry komputerowe, tak właśnie Miriam
              nie służy forum. Ona obraza i stara się zniszczyć ludzi realnych, nie wirtulnych.
              Ona sobie nie zdaje sprawy z tego. Czy rzeczywiście, aż tak bardzo jesteście
              nieszczęsliwi w swoim realu? Z każdego listu Hawka przebija jej real.
              Wiem, że to Miriam pociąga za sznureczki, że wami kieruje, ale Perła - czy ty
              masz swój rozum? Czy tak widzisz swoją rolę w życiu i na forum?
              Czy tak chronisz swoją towarzyszkę życia? Tak o sobie piszecie, i o swojej
              miłości wzajemnej. Perła, to nie jest normalne. Czy tego nie widzicie?
              Piszecie bardzo wiele rzeczy realnych o sobie, o wzajemnych relacjach.
              Właśnie to, uważam za ekshibicjonizm, rozpoczął się on u Sułtana. Wtedy właśnie,
              mimo swoich poglądów, mimo tego że na forum walczyłem i to bardzo z Tyu,
              stanąłem przy nim. Miriam, na oczach swojego przyjaciela Tyu, EKSHIBCJONISTYCZNIE
              roznmawiała z tobą, poczytaj wasze listy.
              To Miriam OBCIĄŻA, ciebie nie, jaki jesteś widać. Onma jest kobietą, a Tyu był
              jej przyjaciuelem. To był początek nieśmiertelnego Perły i jego dwulicowej
              dziewczyny, niedługo minie rok. Zajrzyj do wątku w którym Miriam żegnała się z
              forum. Co pozostało?
              Podejmowaliście kilkakrotnie decyzje odejścia z forum, w ostatnich tygodniach.
              To można wyczytać w waszych listach. Nawet po przedwczorajszej kolejnej
              kompromitacji. Co was trzyma na forum? Czy tacy ślepi jesteście?


              Hiacynt

              ps. właściwy list później

    • Gość: krzys52 Klamca i Pieniacz jestes, Hiacek. No i gnida tez. IP: *.proxy.aol.com 11.07.02, 01:59
      ....Jak najbardziej swiadomie klamales, twierdzac, ze udowodniles mi jakies
      klamstwo. Nie byles w stanie mi nic udowodnic wtedy. Klamco.
      ....Swoja droga jestes pieniaczem wszech-list (dyskusyjnych). Taka gnida
      (archiwalna) jak Ty, to wyjatkowy okaz. A mnie probowales ublizyc od jakichs IV
      Departamantow, podczas gdy sam masz zaciecie pajaka.
      ....Ponadto, po ostatnim zwierzeniu (w tym innym watku)doszedlem do wniosku, ze
      to chyba bylo zgodne z moja pierwsza wersja. Tzn. jestem prawie przekonany, ze
      to ja Ciebie nazwalem gnida - pierwszy. No bo po prostu jakze mogloby byc
      inaczej. Wszak jestes gnida. No i menda jestes tez, oczywiscie.
      ....Musialem bardzo powaznie zastanowic sie nad problemem pierwszenstwa
      albowiem jest to dla mnie bardzo wazne. Zatem zastanowilem sie i wyszlo na to,
      ze to chyba jednak ja Ciebie nazwalem gnida.
      ....A swoja droga, to doprawdy zrozumiec nie moga jak to mozliwe jest by taka
      gnida jak Ty akceptowana mogla byc przez reszte tutejszego towarzystwa, tak
      Panie jak i przez Panow (za wyjatkiem septyka, bo to tez lepszy wszarz - czyli
      dobraliscie sie gnojki). Hmm, bede musial przyjrzec sie i temu...
      ..
      K.P.
      • Gość: Perła do Krzysia52 jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 11.07.02, 02:07
        Gość portalu: krzys52 napisał(a):

        > ....Jak najbardziej swiadomie klamales, twierdzac, ze udowodniles mi jakies
        > klamstwo. Nie byles w stanie mi nic udowodnic wtedy. Klamco.
        > ....Swoja droga jestes pieniaczem wszech-list (dyskusyjnych). Taka gnida
        > (archiwalna) jak Ty, to wyjatkowy okaz. A mnie probowales ublizyc od jakichs IV
        >
        > Departamantow, podczas gdy sam masz zaciecie pajaka.
        > ....Ponadto, po ostatnim zwierzeniu (w tym innym watku)doszedlem do wniosku, ze
        >
        > to chyba bylo zgodne z moja pierwsza wersja. Tzn. jestem prawie przekonany, ze
        > to ja Ciebie nazwalem gnida - pierwszy. No bo po prostu jakze mogloby byc
        > inaczej. Wszak jestes gnida. No i menda jestes tez, oczywiscie.
        > ....Musialem bardzo powaznie zastanowic sie nad problemem pierwszenstwa
        > albowiem jest to dla mnie bardzo wazne. Zatem zastanowilem sie i wyszlo na to,
        > ze to chyba jednak ja Ciebie nazwalem gnida.
        > ....A swoja droga, to doprawdy zrozumiec nie moga jak to mozliwe jest by taka
        > gnida jak Ty akceptowana mogla byc przez reszte tutejszego towarzystwa, tak
        > Panie jak i przez Panow (za wyjatkiem septyka, bo to tez lepszy wszarz - czyli
        > dobraliscie sie gnojki). Hmm, bede musial przyjrzec sie i temu...
        > ..
        > K.P.

        Za śmiech Miriam i mój, po przeczytaniu postu tego odpuszczam Ci połowę win
        Twych.

        Perła
        • Gość: Perła Re: do Krzysia52 jest - suplement IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 11.07.02, 02:10
          Gość portalu: Perła napisał(a):

          > Gość portalu: krzys52 napisał(a):
          >
          > > ....Jak najbardziej swiadomie klamales, twierdzac, ze udowodniles mi jakie
          > s
          > > klamstwo. Nie byles w stanie mi nic udowodnic wtedy. Klamco.
          > > ....Swoja droga jestes pieniaczem wszech-list (dyskusyjnych). Taka gnida
          > > (archiwalna) jak Ty, to wyjatkowy okaz. A mnie probowales ublizyc od jakic
          > hs IV
          > >
          > > Departamantow, podczas gdy sam masz zaciecie pajaka.
          > > ....Ponadto, po ostatnim zwierzeniu (w tym innym watku)doszedlem do wniosk
          > u, ze
          > >
          > > to chyba bylo zgodne z moja pierwsza wersja. Tzn. jestem prawie przekonany
          > , ze
          > > to ja Ciebie nazwalem gnida - pierwszy. No bo po prostu jakze mogloby byc
          > > inaczej. Wszak jestes gnida. No i menda jestes tez, oczywiscie.
          > > ....Musialem bardzo powaznie zastanowic sie nad problemem pierwszenstwa
          > > albowiem jest to dla mnie bardzo wazne. Zatem zastanowilem sie i wyszlo na
          > to,
          > > ze to chyba jednak ja Ciebie nazwalem gnida.
          > > ....A swoja droga, to doprawdy zrozumiec nie moga jak to mozliwe jest by t
          > aka
          > > gnida jak Ty akceptowana mogla byc przez reszte tutejszego towarzystwa, ta
          > k
          > > Panie jak i przez Panow (za wyjatkiem septyka, bo to tez lepszy wszarz - c
          > zyli
          > > dobraliscie sie gnojki). Hmm, bede musial przyjrzec sie i temu...
          > > ..
          > > K.P.
          >
          > Za śmiech Miriam i mój, po przeczytaniu postu tego odpuszczam Ci połowę win
          > Twych.
          >
          > Perła

          Ale Sceptyka niepotrzebnie ruszyłeś w poście śmiesznym tak. Nie rób tego więcej,
          gdy humor dopisuje ci.

          Perła
      • Gość: Hiacynt do Luki o K52 i Perle IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 11.07.02, 10:44
        Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

        > A z jego rozamorowania sadzac - chetnie uczyni to wielokrotnie.
        > ....Ach, nie opieraj sie dluzej Hiacku, bo septyk rozpalony jest do bialosci.
        > ..
        > K.P.


        Szanowny Luko!

        W naszej krótkiej polemice w wątku „wojennym”, uznałeś, że moje plany
        strategiczne zdefiniowały tylko jednego wroga – Perłę i pytałeś się, czy moja
        egida osłaniała również inne osoby brutalnie atakowane na forum.

        W wątku „szansa dla tacowego” stworzonym przez K52 pisałem -

        „K52 może ty jesteś uśpiony wydział piąty, departament pierwszy - Emigracja?
        Może ciebie wyeksportowano? Czy w Boston Globe pisali o Franciszku Walusiu?
        Może pisano o kapłanie wydziału pierwszego kilku nazwisk?”

        Zobacz kogo K52 najbardziej nienawidzi, jak przebija ta nienawiść w dwóch
        wątkach, tym i „wojennym”. Jest to dla mnie najlepsza rekomendacja forumowa,
        nikt tak jak ja, nie zalazł tej gnidzie forumowej za skórę. To świadczy o
        celności moich listów.
        Jeszcze jeden cytat z mojego starego listu do K52.:

        ”Jeszcze nikogo nie nazwałem kretynem. Ciebie kiedyś określiłem ładnym
        zapomnianym słowem wszarz i raz nazwałem gnidą forumową.
        K52 - kretynem też jesteś. Powyższe twoje zdania o tym świadczą.
        Limak założył tutaj wątek - plujcie na Limaka, chyba czas na ciebie.
        Chętnie wpiszę się tobie do sztambucha.”

        Wczoraj K52 pisał o mnie i Sceptyku: „ ....A swoja droga, to doprawdy
        zrozumiec nie moga jak to mozliwe jest by taka gnida jak Ty akceptowana
        mogla byc przez reszte tutejszego towarzystwa, tak Panie jak i przez Panow
        (za wyjatkiem septyka, bo to tez lepszy wszarz ).

        Wszarz i gnida, te słowa przynależą do funkcjonariusza departamentu I –
        Emigracja K52.
        Na koniec najważniejsze. Gdy wspomniałem, że mógłbym bronić Limaka, gdyby zbyt
        wiele osób występowało przeciwko niemu, zapytałeś mnie Luko, czy Kretyna 52
        też będę bronił przed Tobą. Odpowiedziałem NIGDY.

        Nie musiałem długo czekać, oto co pisze Perła do krzysia, gdy ten nazwał mnie
        gnidą, a Sceptyka wszarzem:

        „ ....A swoja droga, to doprawdy zrozumiec nie moga jak to mozliwe jest by taka
        gnida jak Ty akceptowana mogla byc przez reszte tutejszego towarzystwa, tak
        Panie jak i przez Panow (za wyjatkiem septyka, bo to tez lepszy wszarz ).

        Perła odpuszcza winy K52 :
        „Za śmiech Miriam i mój, po przeczytaniu postu tego odpuszczam Ci połowę
        win Twych.

        Widzisz, jak Perła się stoczył, hjaki jest słąby, szuka sobie sojusznika w K52.


        z poważaniem

        Hiacynt

        Ps. Luko, odszedłem z forum w lutym, właśnie przez grupę WOLF z przyległościami
        perłowymi. I tak prawie nic nie pisałame na forum, raczej PILNOWAŁEM.

        Oto jeden z ostatnich listów do K52, chciałem się nim osobiście zaopiekować::

        „Oczywiście, że po prostu muszę wygrać, gdyż mam rację. jesteś terrorystą
        forumowym, obrażasz wszystkich i wszystko, nawet nie będę cytował twoich
        inwektyw. Kobiety tak samo obrażasz jak mężczyzn. Obrażasz równieź nie tylko
        forumowiczów, ale ludzi i rzeczy, które są świętymi dla wielu.

        Dlatego K52, będę obnażać twoje kłamstwa i chore myśli.
        Udowodniłem ci kłamstwo, dlaczego nie przyznasz się?
        Dlaczego się tłumaczysz jak mały Kazio K52.
        Sam swoimi myślami o naplułeś sobie w twarz kłamco.
        Sam siebie szkalujesz, ja ciebie będę tylko cytować,
        twoje pisanie to krzyżówka Gadzinowskiego i Barńskiego, chłopców do zadań
        specjalnych Urbana chłopcze. Koniec z twoim terroryzmem forumowym.
        Oczywistym jest, że jesteś gnidą forumową, ale przede wszystkim jesteś
        dupkiem, palantem. Zajmuję się tobą, jeżeli inni się boją twoich inwektyw.”

        W lutym już na forum nie pisałem, ale chciałem zająć się K52. Walka z takimi
        nickami niestety prowadzi do pobrudzenia własnego nicka. Podobnie jak walka z
        Perłą – który stara się mnie obrazić, na wszelkie możliwe sposoby, wyzywając od
        esbeków, ubeków, psycholi itd. Walczę nie o siebie, walczę o forum i te osoby,
        które odeszły, walczę o dobre imie tych którzy nie mogą bronić się sami.






        • Gość: Hiacynt jeszcze słowo do Luki IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 11.07.02, 10:55
          Nigdy nie pisałem do K52 - Krzyś52 - bo to przynosi zbyt wielką ujmę temu
          imieniu, ale pierwszą osobą która pisała k52 była Róża, jej również nie mogło to
          imię przejść przez gardło.

          Re: k52
          Autor: Gość portalu: Róża
          Data: 05-06-2001, 13:17:08 adres: 212.160.135.*
          --------------------------------------------------------------------------------
          Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

          > ....Daj Ty sobie lepiej spokoj z takimi nudnymi sprawami. Lepiej zrobisz jesli
          > wyslesz Perle podwiazke - na otarcie lez (czy wiesz co to jest podwiazka?).
          > Bardzo romantyczne to bedzie, gdy Perla zostanie Kawalerem Rozowej
          > Podwiazki. surprised)
          > ..
          > ...K.P.

          Utwierdziłam się w przekonaniu, że za maską formy jest twarz pełna furii.
          Proszę nie komentować więcej moich postów.

          ------------------------------

          Własnie Róża za maską formy dostrzegła twarz pełną furii. Było to rok temu.
          Róży już dawno nie ma, a K52 jest w doskonałej formie, z rozgrzeszeniem perłowym.
          A gdzie jest Róża? czy FORUM potrafi chronić najlepsze nicki.
          Czy to nie jest OBOWIĄZKIEM Luko najsilniejszych?

          pozdrawiam

          Hiacynt

          • Gość: luka Re: słowo do Pana Hiacynta IP: *.k.mcnet.pl 11.07.02, 11:15
            Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

            > Nigdy nie pisałem do K52 - Krzyś52 - bo to przynosi zbyt wielką ujmę temu
            > imieniu, ale pierwszą osobą która pisała k52 była Róża, jej również nie mogło t
            > o imię przejść przez gardło.

            Ja mam mniejsze konwenansowe opory i piszę wprost - kretyn52.

            > A gdzie jest Róża? czy FORUM potrafi chronić najlepsze nicki.
            > Czy to nie jest OBOWIĄZKIEM Luko najsilniejszych?

            Pani Róża, prawdziwa dama, miała oparcie w silniejszych nickach - m. in. moim i
            Perły. Tak, Perły. Można powiedzieć - nosiliśmy jej chusteczki przypięte do zbroi
            na ramieniu. Była brutalnie atakowana nie tylko przez osobników pokroju
            kretyna52, ale i miłośnika kobiet inaczej chama Ala. Otrzymał kilka razy stosowny
            odpór.

            Mimo to Pani Róża odeszła - i należy uszanować jej wybór. Wiedziała, że może
            liczyć na przyjaciół, ale zrezygnowała, zniechęcona brudem moralnym oblepiającym
            niektóre nicki. Widocznie uznała, że nie przystoi jej towarzystwo wyrzutków typu
            szmata52.

            Nie wiem jednak, czy nazywanie takiej postawy "obowiązkiem" jest właściwsze
            od "życzliwej pomocy". "Obowiązek" to mimo wszystko uzurpacja, chęć wpływania na
            cudze wybory. A uczestnictwo na Forum jest dobrowolne, nie jesteśmy w palącej się
            kamienicy. Czy należało, w trosce o "słabsze" nicki, zmusić Panią Różę do
            pozostania, wbrew jej woli?

            Tego listu, który Pan wyżej cytuje, jakoś nie pamiętam. Może dlatego, że za
            kretyna52 wziąłem się stosunkowo późno.

            Pozdrawiam Pana,
            luka
            • Gość: Hiacynt Re: słowo do Pana Luki IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 11.07.02, 11:28
              Gość portalu: luka napisał(a):


              > Mimo to Pani Róża odeszła - i należy uszanować jej wybór. Wiedziała, że może
              > liczyć na przyjaciół, ale zrezygnowała, zniechęcona brudem moralnym oblepiający
              > m niektóre nicki. Widocznie uznała, że nie przystoi jej towarzystwo wyrzutków
              > typu szmata52.
              >
              > Nie wiem jednak, czy nazywanie takiej postawy "obowiązkiem" jest właściwsze
              > od "życzliwej pomocy". "Obowiązek" to mimo wszystko uzurpacja, chęć wpływania n
              > a cudze wybory. A uczestnictwo na Forum jest dobrowolne, nie jesteśmy w palącej
              > się kamienicy. Czy należało, w trosce o "słabsze" nicki, zmusić Panią Różę do
              > pozostania, wbrew jej woli?


              Luko

              Przeczytaj uważnie co pisał Róża w wątku Manifest dobrej woli, może inaczej
              spojrzysz na powody odejścia.
              Luko, Rózy nikt na forum nie obraża. . Abe odeszłą po bezprecedensowej nagonce,
              połączonej z wysyłaniem trojanów, włamaniami do skrzynek, pojawianiem się
              pacynek, które doprowadziły prawie do rozstroju nerwowego. To było realne, nie
              wirtualne. teraz sprawa jest definitywnie wyjaśniona, Abe jest czysta. Ja wiem
              kto kryje się za nickami Janisej Siodło, Kryska, Wild 2, osoby któe stały za
              wszystkim.
              Ale jesteśmy świadkami jak Miriam, Perła i Hawk pod swoimi nickami obrażają
              Carminę, opluwają na wszelkie możliwe sposoby. To jest ta zasadnicza róznica
              między Różą a Carminą. Każdy ma prawo pisać, każdy ma prawo odejść kiedy chce.
              Ale czy mam pozwolić na taką PERFIDIĘ, że OPRAWCA robi z siebie OFIARĘ.
              Czy słabsze nicki, delikatne, wrażliwe, któe chcę pisać na forum mają do tego
              prawo? O takim obowiązku myślałem. Czy powinniśmy tolerować prostactwo wobec
              kobiet? Perła zaraz da przykład MIriam i mojego pisania do niej.
              Niech mnie cytuje, a nie posługuje się inwektywami. Miriam wszystkichj kobiet
              z forum nie usunie.

              Wpisz w temacie w wyszukiwarce K52, zobaczysz część listów jakie pisałem do
              Kretyna 52. Zrozumiesz dlaczego tak mnie nienawidzi i zrozumiewsz jak się
              myliłeś.


              Hiacynt
              • Gość: ladyhawk O szukaniu sprzymierzencow do kolejnych oszczerstw IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.07.02, 11:45
                Hiacynt napisal:

                . Abe odeszłą po bezprecedensowej nagonce,
                >
                > połączonej z wysyłaniem trojanów, włamaniami do skrzynek, pojawianiem się
                > pacynek, które doprowadziły prawie do rozstroju nerwowego. To było realne, nie
                > wirtualne.

                TY RZUCILES NA NIA PODEJRZENIE OSZCZERCO!
                Napisales, ze Poznan byl w jednym z odkrytych IP. NIGDY tego nie zacytowales. BO
                TEGO NIE BYLO!!!!!!!!!!!!

                OD siebie chciales odsunac podejrzenia?
                Kalkujesz i cytujesz teksty z archiwum, nikomu rozsadnemu nie chce sie po
                archiwach grzebac, ani sprawdzac w jakim kontekscie byly one pisane. Na tym
                zerujesz!

                teraz sprawa jest definitywnie wyjaśniona, Abe jest czysta. Ja wiem
                > kto kryje się za nickami Janisej Siodło, Kryska, Wild 2, osoby któe stały za
                > wszystkim.

                Wtedy wiedziales tez!!?!!?!!?
                A Borsuk poszedl za toba jak dzik w kartoflisko.

                > Ale jesteśmy świadkami jak Miriam, Perła i Hawk pod swoimi nickami obrażają
                > Carminę, opluwają na wszelkie możliwe sposoby.

                To Ty najbardziej ja oplules. Bo jak ma obronce w tobie, to nic gorszego juz
                przytrafic jej w forum sie nie moglo.


                A jesli chodzi o mnie:

                Czy chcialbys, zebym ci zlozyla zyczenia: OBYS BYL TAK SZCZESLIWY JAK JA JESTEM
                NIESZCZESLIWA?

                Jak tylko sobie zazyczysz bedzie zrobione.
                l_h
                • Gość: Hiacynt ________sojusznicy_______________ IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 11.07.02, 11:52
                  Gość portalu: ladyhawk napisał(a):


                  > TY RZUCILES NA NIA PODEJRZENIE OSZCZERCO!
                  > Napisales, ze Poznan byl w jednym z odkrytych IP. NIGDY tego nie zacytowales. B
                  > O TEGO NIE BYLO!!!!!!!!!!!!

                  Zacytuj hawku, GDZIE NAPISAŁEM ŻE OPOZNAŃ BYŁ W ODKRYTYCH IP- ach.



                  > Wtedy wiedziales tez!!?!!?!!?
                  > A Borsuk poszedl za toba jak dzik w kartoflisko.

                  Nie sądzę, by Borsuk poszedł za mną jak dzik w kartoflisko.
                  Miał i ma swoje włąsne widzenie spraw, różne od mojego.
                  Od grudnia do czerwca nia napisałem ani jednego listu do Borsuka.
                  Od lutego z nikim nie piszę z forum, chociaż powinienem jednej osobie
                  szczególnie podziękować, lecz zgubiłem adres. Nawet osoby tobie najbliższe wiedzą
                  na ile privów nie odpowiedziałem. Cała polemika powinna się toczyć na forum,
                  w żadnym wypadku telefonicznie czy mailowo.

                  Hiacynt
                  • Gość: ladyhawk W watku: Hiacynt zawzietym przesladowca jest /ntxt IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.07.02, 11:57
                    Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                    > Gość portalu: ladyhawk napisał(a):
                    >
                    >
                    > > TY RZUCILES NA NIA PODEJRZENIE OSZCZERCO!
                    > > Napisales, ze Poznan byl w jednym z odkrytych IP. NIGDY tego nie zacytowal
                    > es. B
                    > > O TEGO NIE BYLO!!!!!!!!!!!!
                    >
                    > Zacytuj hawku, GDZIE NAPISAŁEM ŻE OPOZNAŃ BYŁ W ODKRYTYCH IP- ach.
                    >
                    >
                    >
                    > > Wtedy wiedziales tez!!?!!?!!?
                    > > A Borsuk poszedl za toba jak dzik w kartoflisko.
                    >
                    > Nie sądzę, by Borsuk poszedł za mną jak dzik w kartoflisko.
                    > Miał i ma swoje włąsne widzenie spraw, różne od mojego.
                    > Od grudnia do czerwca nia napisałem ani jednego listu do Borsuka.
                    > Od lutego z nikim nie piszę z forum, chociaż powinienem jednej osobie
                    > szczególnie podziękować, lecz zgubiłem adres. Nawet osoby tobie najbliższe wied
                    > zą
                    > na ile privów nie odpowiedziałem. Cała polemika powinna się toczyć na forum,
                    > w żadnym wypadku telefonicznie czy mailowo.
                    >
                    > Hiacynt
                  • Gość: snajper Re: ________sojusznicy_______________ IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 11.07.02, 12:44
                    Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                    > Gość portalu: ladyhawk napisał(a):
                    >
                    > > TY RZUCILES NA NIA PODEJRZENIE OSZCZERCO!
                    > > Napisales, ze Poznan byl w jednym z odkrytych IP. NIGDY tego nie zacytowal
                    > > es. BO TEGO NIE BYLO!!!!!!!!!!!!
                    >
                    > Zacytuj hawku, GDZIE NAPISAŁEM ŻE OPOZNAŃ BYŁ W ODKRYTYCH IP- ach.

                    Może o to jej chodzi ?

                    O przestępstwie Jenisieja z Poznania tu będzie
                    Autor: Gość portalu: Hiacynt
                    Data: 03-12-2001 11:55 adres: *.klodzko.sdi.tpnet.pl
                    --------------------------------------------------------------------------------
                    (...)

                    Jenisieju? Czy Twoja pycha Ciebie nie zgubiła? Myślałeś, że znając wirtual forum
                    z realu przy pomocy manipulacji i pacynek staniesz się Big Brotherkiem?
                    Dzisiaj wiedząc, że pierwszy list napisałeś z Poznania inaczej go odczytuję.


                    • Gość: Perła Re: ________sojusznicy___właśnie IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 11.07.02, 16:55
                      Gość portalu: snajper napisał(a):

                      > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
                      >
                      > > Gość portalu: ladyhawk napisał(a):
                      > >
                      > > > TY RZUCILES NA NIA PODEJRZENIE OSZCZERCO!
                      > > > Napisales, ze Poznan byl w jednym z odkrytych IP. NIGDY tego nie zacy
                      > towal
                      > > > es. BO TEGO NIE BYLO!!!!!!!!!!!!
                      > >
                      > > Zacytuj hawku, GDZIE NAPISAŁEM ŻE OPOZNAŃ BYŁ W ODKRYTYCH IP- ach.
                      >
                      > Może o to jej chodzi ?
                      >
                      > O przestępstwie Jenisieja z Poznania tu będzie
                      > Autor: Gość portalu: Hiacynt
                      > Data: 03-12-2001 11:55 adres: *.klodzko.sdi.tpnet.pl
                      > -------------------------------------------------------------------------------
                      > -
                      > (...)
                      >
                      > Jenisieju? Czy Twoja pycha Ciebie nie zgubiła? Myślałeś, że znając wirtual foru
                      > m
                      > z realu przy pomocy manipulacji i pacynek staniesz się Big Brotherkiem?
                      > Dzisiaj wiedząc, że pierwszy list napisałeś z Poznania inaczej go odczytuję.
                      >
                      >

                      Szkoda Snajper, ze całego postu Hiacynta nie wkleiłeś tu. O ile się nie mylę w
                      dalszej części Hiacynt wycofał wszelkie oskarżenia wględem mnie.
                      Takie cytowanie MANIPULACJĄ jest. Dobrane towarzystwo...

                      Perła
                      • Gość: snajper Re: ________sojusznicy___właśnie IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 11.07.02, 17:09
                        Gość portalu: Perła napisał(a):

                        > Gość portalu: snajper napisał(a):
                        >
                        > > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
                        > >
                        > > > Gość portalu: ladyhawk napisał(a):
                        > > >
                        > > > > TY RZUCILES NA NIA PODEJRZENIE OSZCZERCO!
                        > > > > Napisales, ze Poznan byl w jednym z odkrytych IP. NIGDY tego nie
                        > zacy
                        > > towal
                        > > > > es. BO TEGO NIE BYLO!!!!!!!!!!!!
                        > > >
                        > > > Zacytuj hawku, GDZIE NAPISAŁEM ŻE OPOZNAŃ BYŁ W ODKRYTYCH IP- ach.
                        > >
                        > > Może o to jej chodzi ?
                        > >
                        > > O przestępstwie Jenisieja z Poznania tu będzie
                        > > Autor: Gość portalu: Hiacynt
                        > > Data: 03-12-2001 11:55 adres: *.klodzko.sdi.tpnet.pl
                        > > --------------------------------------------------------------------------
                        > -----
                        > > -
                        > > (...)
                        > >
                        > > Jenisieju? Czy Twoja pycha Ciebie nie zgubiła? Myślałeś, że znając wirtual
                        > foru
                        > > m
                        > > z realu przy pomocy manipulacji i pacynek staniesz się Big Brotherkiem?
                        > > Dzisiaj wiedząc, że pierwszy list napisałeś z Poznania inaczej go odczytuję.
                        >
                        > Szkoda Snajper, ze całego postu Hiacynta nie wkleiłeś tu. O ile się nie mylę w
                        > dalszej części Hiacynt wycofał wszelkie oskarżenia wględem mnie.
                        > Takie cytowanie MANIPULACJĄ jest. Dobrane towarzystwo...
                        >
                        > Perła

                        Reszta postu nie na temat Poznania była. Chcesz więcej, to sobie szukaj i
                        wklejaj. Archiwum dostępne jest dla wszystkich. Za leniwy jesteś ? Innymi
                        próbujesz się wyręczać ? Widzę, że mało ci jeszcze cytatów. Hiacynt się ucieszy i
                        pewnie spróbuje zaspokoić twoj cytatowy głód. Choć dania przez niego serwowane
                        pewnie nie w smak ci będą.

                        Snajper.
                        • Gość: Perła Re: ________sojusznicy___właśnie IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 11.07.02, 17:18
                          Gość portalu: snajper napisał(a):

                          >
                          > Reszta postu nie na temat Poznania była. Chcesz więcej, to sobie szukaj i
                          > wklejaj. Archiwum dostępne jest dla wszystkich. Za leniwy jesteś ? Innymi
                          > próbujesz się wyręczać ? Widzę, że mało ci jeszcze cytatów. Hiacynt się ucieszy
                          > i
                          > pewnie spróbuje zaspokoić twoj cytatowy głód. Choć dania przez niego serwowane
                          > pewnie nie w smak ci będą.
                          >
                          > Snajper.

                          Po prostu myślałem, że jak Ty znalazłeś to na tyle UPRZEJMY będziesz i
                          udostępnisz drugiemu aby nie szukał skoro Ty MASZ. Cóż, ZAWIŚĆ i MŚCIWOŚĆ
                          snajpera cechą jest. Sam nie zje i innemu nie da.
                          Może Hiacynt bardziej uprzejmy bedzie i wklei post w którym wycofał oskarżenia
                          względem mnie. I Abe zaatakował w nim. Chociaż... Hiacynt OBROŃCĄ Abe ponoć jest.
                          Także nie wiem czy zrobi to.
                          Giniecie od broni własnej.

                          Perła
                          • Gość: Hiacynt Re: ________sojusznicy___właśnie IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 11.07.02, 17:30
                            Gość portalu: Perła napisał(a):

                            > Gość portalu: snajper napisał(a):
                            >
                            > >
                            > > Reszta postu nie na temat Poznania była. Chcesz więcej, to sobie szukaj i
                            > > wklejaj. Archiwum dostępne jest dla wszystkich. Za leniwy jesteś ? Innymi
                            > > próbujesz się wyręczać ? Widzę, że mało ci jeszcze cytatów. Hiacynt się uc
                            > ieszy
                            > > i
                            > > pewnie spróbuje zaspokoić twoj cytatowy głód. Choć dania przez niego serwo
                            > wane
                            > > pewnie nie w smak ci będą.
                            > >
                            > > Snajper.
                            >
                            > Po prostu myślałem, że jak Ty znalazłeś to na tyle UPRZEJMY będziesz i
                            > udostępnisz drugiemu aby nie szukał skoro Ty MASZ. Cóż, ZAWIŚĆ i MŚCIWOŚĆ
                            > snajpera cechą jest. Sam nie zje i innemu nie da.
                            > Może Hiacynt bardziej uprzejmy bedzie i wklei post w którym wycofał oskarżenia
                            > względem mnie. I Abe zaatakował w nim. Chociaż... Hiacynt OBROŃCĄ Abe ponoć jes
                            > t.
                            > Także nie wiem czy zrobi to.
                            > Giniecie od broni własnej.
                            >
                            > Perła


                            jakla ta perła biedna

                            miłej lektury w odnośnym wątku

                            Hiacynt
                          • Gość: snajper Re: ________sojusznicy___właśnie IP: *.acn.waw.pl 11.07.02, 20:56
                            Gość portalu: Perła napisał(a):

                            > Po prostu myślałem, że jak Ty znalazłeś to na tyle UPRZEJMY będziesz i
                            > udostępnisz drugiemu aby nie szukał skoro Ty MASZ. Cóż, ZAWIŚĆ i MŚCIWOŚĆ
                            > snajpera cechą jest. Sam nie zje i innemu nie da.

                            Perła, brak w tym logoki. Ja >zjadłem<, bo potrzebną mi część wkleiłem. A aby
                            Tobie >dać<, musiałbym od nowa szukać. A to tak samo dobrze możesz Ty zrobić,
                            skoro starego postu potrzebujesz.

                            Sanjper
                        • Gość: Hiacynt Snajperze przepowiedziałeś :) IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 11.07.02, 17:28
                          Gość portalu: snajper napisał(a):


                          > Reszta postu nie na temat Poznania była. Chcesz więcej, to sobie szukaj i
                          > wklejaj. Archiwum dostępne jest dla wszystkich. Za leniwy jesteś ? Innymi
                          > próbujesz się wyręczać ? Widzę, że mało ci jeszcze cytatów. Hiacynt się ucieszy
                          > i
                          > pewnie spróbuje zaspokoić twoj cytatowy głód. Choć dania przez niego serwowane
                          > pewnie nie w smak ci będą.
                          >
                          > Snajper.


                          Snajperze,

                          właśnie próbuje zaspokoić Hawka i Perłę w wątku ze mną w roli prześladowcy.

                          Perła się skarży, że jego zaszczuwam, ucieszy jego ten wątek.
                          Będzie już tak myslacych dwóch - Jenisej i Perła. Dobranme towarzystwo

                          pozdro

                          Hiacynt
                          • Gość: snajper Re: Snajperze przepowiedziałeś :) IP: *.acn.waw.pl 11.07.02, 20:59
                            Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                            > Snajperze,
                            >
                            > właśnie próbuje zaspokoić Hawka i Perłę w wątku ze mną w roli prześladowcy.
                            > Perła się skarży, że jego zaszczuwam, ucieszy jego ten wątek.
                            > Będzie już tak myslacych dwóch - Jenisej i Perła. Dobranme towarzystwo

                            Czy >towarzystwo< to liczba mnoga, czy też może być pojedyńczą ? Me and I ? wink))

                            Pozdrawiam.

              • Gość: luka Re: słowo do Pana Hiacynta IP: *.k.mcnet.pl 11.07.02, 11:51
                Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                > Przeczytaj uważnie co pisał Róża w wątku Manifest dobrej woli, może inaczej
                > spojrzysz na powody odejścia.

                Ok.

                > Luko, Rózy nikt na forum nie obraża.

                Owszem, obrażano ją - "lukowa Róża".

                > Abe odeszłą po bezprecedensowej nagonce,
                > połączonej z wysyłaniem trojanów, włamaniami do skrzynek, pojawianiem się
                > pacynek, które doprowadziły prawie do rozstroju nerwowego. To było realne, nie
                > wirtualne. teraz sprawa jest definitywnie wyjaśniona, Abe jest czysta. Ja wiem
                > kto kryje się za nickami Janisej Siodło, Kryska, Wild 2, osoby któe stały za
                > wszystkim.

                Panie Hiacyncie, nie byłem i nie jestem stroną w tym konflikcie. Nie uczęszczam
                na wątki ględzące. Już dawno, przy pierwszej zdaje się poważnej awanturze,
                ogłosiłem swój brak zainteresowania takimi zabawami - i jest to przez walczące
                strony w zasadzie szanowane.

                > Czy słabsze nicki, delikatne, wrażliwe, któe chcę pisać na forum mają do tego
                > prawo? O takim obowiązku myślałem. Czy powinniśmy tolerować prostactwo wobec
                > kobiet?

                Pytanie z gatunku retorycznych.

                > Wpisz w temacie w wyszukiwarce K52, zobaczysz część listów jakie pisałem do
                > Kretyna 52. Zrozumiesz dlaczego tak mnie nienawidzi i zrozumiewsz jak się
                > myliłeś.

                Przepraszam, w ocenie kogo/czego się pomyliłem?
                • Gość: Hiacynt do Luki IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 11.07.02, 12:01
                  Gość portalu: luka napisał(a):

                  >
                  > > Wpisz w temacie w wyszukiwarce K52, zobaczysz część listów jakie pisałem d
                  > o
                  > > Kretyna 52. Zrozumiesz dlaczego tak mnie nienawidzi i zrozumiewsz jak się
                  > > myliłeś.
                  >
                  > Przepraszam, w ocenie kogo/czego się pomyliłem?

                  Spytałeś się mnie, dlaczego walczę tylko z Perłą, a nie z K52 czy laikiem (czy
                  laik to Limak?? ). Właśnie to Twoje "mylenie się" miałem na myśli.
                  Duża częśc mojego pisania na forum to walka z K52, a teraz walczę o pamięć.
                  Myślę, że gdy Róża pisała na forum, obrażano ją, ale gdy odeszła nikt nie śmie
                  złego słowa o niej napisać. Z Carminą jest inaczej. Zaledwie wczoraj Perła się
                  cieszył, że niby hawk obalił MIT. Hak piszący o Carminie - "glista"
                  oto klasa tych osób.
                  Jeżeli chodzi o Różę jest wręcz odwrotnie, jest w pamięci wielu osób, ja
                  kilkakrotnie wspomianałem o jej zasługach dla forum, mimo że nigdy z nią nie
                  pisałem. W tamtym czasie pisałem wyłącznie merytorycznie.

                  Hiacynt






        • Gość: luka Re: do Pana Hiacynta i Perły IP: *.k.mcnet.pl 11.07.02, 11:32
          Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

          [...]
          > Na koniec najważniejsze. Gdy wspomniałem, że mógłbym bronić Limaka, gdyby zbyt
          > wiele osób występowało przeciwko niemu, zapytałeś mnie Luko, czy Kretyna 52
          > też będę bronił przed Tobą. Odpowiedziałem NIGDY.

          Panie Hiacyncie!
          Widzę, co kretyn52 wypisuje. Znam jego monotematyczny zasób słownictwa i
          prostackie skojarzenia. Wszyscy to widzą. Nie tylko Pan zalazł mu za skórę, ale
          także panowie: Porter, EUROMIR i Sceptyk - co wyziera z jego gówiennych epistoł.
          To indywiduum z innej planety nie potrzebuje obrońców.
          Zadam więc pytanie w inny sposób: czy protestowałby Pan, Panie Hiacyncie, gdyby
          administrator Forum zabanował tego typa?

          Z szacunkiem,
          luka


          Perła do K52 :
          > „Za śmiech Miriam i mój, po przeczytaniu postu tego odpuszczam Ci połowę
          > win Twych.

          Perła, Przyjacielu, co Ty czynisz?
          Wróg Twojego wroga niekoniecznie musi być Ci przyjacielem.
          Nigdy nie powiedziałem na Ciebie złego słowa i nie mam ochoty tego robić - ale,
          do diabła, nie dawaj mi pretekstu. To nie jest Twój sojusznik, ale podstępne
          ścierwo. Będzie Ci się teraz podlizywał, ponieważ dostrzegł wyłom w murze.
          A Ciebie coś za łatwo rozśmieszyć...
          • Gość: Hiacynt do Luki IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 11.07.02, 11:42
            Gość portalu: luka napisał(a):

            > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
            >
            > [...]
            > > Na koniec najważniejsze. Gdy wspomniałem, że mógłbym bronić Limaka, gdyby
            > zbyt
            > > wiele osób występowało przeciwko niemu, zapytałeś mnie Luko, czy Kretyna
            > 52
            > > też będę bronił przed Tobą. Odpowiedziałem NIGDY.
            >
            > Panie Hiacyncie!
            > Widzę, co kretyn52 wypisuje. Znam jego monotematyczny zasób słownictwa i
            > prostackie skojarzenia. Wszyscy to widzą. Nie tylko Pan zalazł mu za skórę, ale
            >
            > także panowie: Porter, EUROMIR i Sceptyk - co wyziera z jego gówiennych epistoł
            > .
            > To indywiduum z innej planety nie potrzebuje obrońców.
            > Zadam więc pytanie w inny sposób: czy protestowałby Pan, Panie Hiacyncie, gdyby
            >
            > administrator Forum zabanował tego typa?


            Luko

            Nie, jestem przeciwny banowaniu. Forum samo powinno dać sobie radę z K52.
            Częśc forum powonna jego całkowicie ignorować. Kilka nicków powinno z nim
            walczyć, po mnie widać jaka tio byłą czasnmi brudna walka, ale konieczna.
            Ja widzę wyraźnie jego poglądy i jego skrywane sympatie, czasmi wyłążą.
            Opluwając krzyż, jest czuły na Rakowiecką i inne symbole.
            Tak samo ZYX, drugą gnida forumowa, którą długo się zajmowałem w Kraju i tutaj.
            Samo forum powinno wyeliminować te gnidy.
            Zyxa prawie wykończyłem, długo nie pisał, ale K52 nie zdążyłem.

            z szacunkiem

            Hiacynt
            • Gość: luka Re: do Pana Hiacynta IP: *.k.mcnet.pl 11.07.02, 11:55
              Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

              > Nie, jestem przeciwny banowaniu. Forum samo powinno dać sobie radę z K52.

              Ok, zgoda.

              > Częśc forum powonna jego całkowicie ignorować. Kilka nicków powinno z nim
              > walczyć, po mnie widać jaka tio byłą czasnmi brudna walka, ale konieczna.

              Ku chwale ojczyzny! Jak mi wejdzie na celownik to strzelam.

              > Tak samo ZYX, drugą gnida forumowa, którą długo się zajmowałem w Kraju i tutaj.
              > Zyxa prawie wykończyłem, długo nie pisał, ale K52 nie zdążyłem.

              ZYX coś ostatnio odzyskał głos, dlatego chętnie Panu pomogę go wypatroszyć.
            • Gość: polishAM Re: do Luki IP: *.tnt34.ewr3.da.uu.net 15.02.03, 08:52
              Zyx z bellsouth jest Zydem z Polnocnej Caroliny w miejscowosci Raleigh. To
              nieszkodliwy duren ale poczciwy chlop. On nie prowadzi konwersacji tylko
              monolog (podobnie jak ja) czyli jest raczej niezniszczalny. To jakby
              powiedziec, nieudolna kreatura zydowskiej propagandy. Robi swoim wiecej szkody
              niz pozytku.
          • Gość: Perła Re: do Luki o kretynie52 jest_____LUKA!!!!! IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 11.07.02, 12:27
            Gość portalu: luka napisał(a):

            > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
            >
            > [...]
            > > Na koniec najważniejsze. Gdy wspomniałem, że mógłbym bronić Limaka, gdyby
            > zbyt
            > > wiele osób występowało przeciwko niemu, zapytałeś mnie Luko, czy Kretyna
            > 52
            > > też będę bronił przed Tobą. Odpowiedziałem NIGDY.
            >
            > Panie Hiacyncie!
            > Widzę, co kretyn52 wypisuje. Znam jego monotematyczny zasób słownictwa i
            > prostackie skojarzenia. Wszyscy to widzą. Nie tylko Pan zalazł mu za skórę, ale
            >
            > także panowie: Porter, EUROMIR i Sceptyk - co wyziera z jego gówiennych epistoł
            > .
            > To indywiduum z innej planety nie potrzebuje obrońców.
            > Zadam więc pytanie w inny sposób: czy protestowałby Pan, Panie Hiacyncie, gdyby
            >
            > administrator Forum zabanował tego typa?
            >
            > Z szacunkiem,
            > luka
            >
            >
            > Perła do K52 :
            > > „Za śmiech Miriam i mój, po przeczytaniu postu tego odpuszczam Ci po
            > łowę
            > > win Twych.
            >
            > Perła, Przyjacielu, co Ty czynisz?
            > Wróg Twojego wroga niekoniecznie musi być Ci przyjacielem.
            > Nigdy nie powiedziałem na Ciebie złego słowa i nie mam ochoty tego robić - ale,
            >
            > do diabła, nie dawaj mi pretekstu. To nie jest Twój sojusznik, ale podstępne
            > ścierwo. Będzie Ci się teraz podlizywał, ponieważ dostrzegł wyłom w murze.
            > A Ciebie coś za łatwo rozśmieszyć...

            Fakt, ze trochę niezgrabnie to wyszło. Kretyn52 nie jest żadnym moim
            przyjacielem. Po prostu rośmieszyła mnie forma jego postu. treść mniej. Bo to
            było w Hiacynta stylu. Kto, co, pierwszy powiedział.
            O żadnym sojuszu z kretynem52 mowy być nie może. To debil jest. Ale i debilowi
            RAZ coś się udało napisać śmiesznie. Co, tylko moim subiektywnym zdaniem może być.

            Tylko tyle znaczył post mój.
            Swoją drogą, popatrz Luka jak tu teraz jest. Musisz liczyć się każdym słowem bo
            Hiacynt czuwa przy tobie i wyciągnie ci to. Praktyki SB to są.

            pozdrówka

            Perła
            • Gość: luka Re: Perła!!! - odetchnął z ulgą luka IP: *.k.mcnet.pl 11.07.02, 12:40
              Gość portalu: Perła napisał(a):

              > Fakt, ze trochę niezgrabnie to wyszło.
              > Kretyn52 nie jest żadnym moim
              > przyjacielem. Po prostu rośmieszyła mnie forma jego postu. treść mniej. Bo to
              > było w Hiacynta stylu. Kto, co, pierwszy powiedział.
              > O żadnym sojuszu z kretynem52 mowy być nie może. To debil jest. Ale i debilowi
              > RAZ coś się udało napisać śmiesznie. Co, tylko moim subiektywnym zdaniem może b
              > yć.

              Ok.

              > Tylko tyle znaczył post mój.

              Ok, w porządku, zawracam wozy strażackie, fałszywy alarm na szczęście.

              > Swoją drogą, popatrz Luka jak tu teraz jest. Musisz liczyć się każdym słowem bo
              > Hiacynt czuwa przy tobie i wyciągnie ci to. Praktyki SB to są.

              ...
              ...Zrozumiałem, co masz na myśli w związku z przychylnym przyjęciem postu od
              dziwadła52, które zaczęło się już zaczął ślinić z radości... mnie przerażenie
              ogarnęło...
              ....

              Najlepszego,
              luka
            • Gość: nurni RAZ+RAZ+RAZ czyli kto glupi ten kupi..cd IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.07.02, 14:02
              Gość portalu: Perła napisał(a):

              > O żadnym sojuszu z kretynem52 mowy być nie może. To debil jest. Ale i debilowi
              > RAZ(!!!!!) coś się udało napisać śmiesznie. Co, tylko moim subiektywnym zdaniem
              > może być.

              Perła:
              O żadnym sojuszu z kretynem52 mowy być nie może. To debil jest. Ale i debilowi
              RAZ/!!!/ coś się udało napisać śmiesznie. Co, tylko moim subiektywnym zdaniem
              może być


              • O pisaniu listów przez Tyu jest adres: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl
              Gość portalu: Perła 08-04-2002 10:24 odpowiedz na list odpowiedz cytując

              Krzysiu52(sic!), nawet nie sądziłem, ze taki kretyn52 w stanie skompromitować Tyu
              jest. Co świadczy o marności Tyu właśnie. Opublikowałeś na forum prywatny list
              Tyu do Ciebie, co tylko o kretyniżmie52 świadczy. Tym samym zrównałeś się z tyu
              właśnie. Niemniej dziękuję za wykaznie, iż Tyu na privie szują jest.

              pozdrawiam

              Perła


              • Re: do K52 tu jest
              perla!@poczta.gazeta.pl 09-04-2002 10:59 odpowiedz na list odpowiedz cytując


              Fakt - pomyłka oczywista była. Ale tyu już i tak przyznał się, że takie listy
              pisał. A Ty i tak kretynem52 jesteś, także w swojej masie wszystko na odpowiednim
              miejscu jest. Ale zaczynasz mnie intrygować Krzysiu52. Widzisz? Jak tylko
              zejdziesz z dyżurnego tematu to zaraz inny styl masz. Punktujesz Tyu bez pudła.

              Perła

              ----------------------------------------------------------


              Hiacynt:
              Widzisz, jak Perła się stoczył, hjaki jest słąby, szuka sobie sojusznika w K52


              ___________________________________________________

              nie pierwszy RAZ
              i na pewno nie ostatni
              ten typ tak ma
              oprocz zasad wlasnie

              z zyczeniami usmiechu
              dla czarownej pary

              nurni

              > Swoją drogą, popatrz Luka jak tu teraz jest. Musisz liczyć się każdym słowem bo
              >
              > Hiacynt czuwa przy tobie i wyciągnie ci to. Praktyki SB to są.

              ulubiona piosenka klamcow
              lustrowanych nie tylko w virtualu

              wszystko juz bylo
              nienawisc brudne metody lustracje
              nie mozna tylko zawolac
              ze cytaty falszywe

              bo dostep ma kazdy

              opowiadaj Perla dalej

              kto glupi ten kupi

          • sceptyk O Rozy 11.07.02, 12:31
            Rozy jakos specjalnie na Forum nie obrazano. Troche tam Al, czy jeszcze ktos.
            Odeszla z chwila gdy sie nasilily teksty bluzniercze wobec religii katolickiej.
            Tak to w kazdym razie pamietam. Moglbym poszukac w archiwum - ale mam swa
            stawke, ulgowa zreszta. PLN 100.- za godzine. A sam sobie placic nie bede.
            • Gość: Perła Re: O Rózy jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 11.07.02, 19:29
              potwierdzam to co Sceptyk napisał. Róża odeszła gdy pojawiły się BLUŹNIERSTWA
              na forum tym. Bandyckie bluźnierstwa: "Jezus to żydowska k..". itp.
              Natomiast Al atakował Różę, o co zresztą pretensje do niego miałem. Cytat z
              Ala: "Róża - idź z Luką w krzaki". Zresztą Al wszystkie kobiety atakował.
              Jego: "kobiety to worek na płód" powiedzeniem swego czasu dość znanym na forum
              było.

              Perła

              ps. Różę miałem zaszczyt raz widzieć w realu. Przez zupełny przypadek zresztą.
              Poukładana dziewczyna to jest.
              • sceptyk Re: O Rózy jest 11.07.02, 20:12
                Ale to zdaje sie byla mloda panienka, z tego co moglem wywnioskowac. O
                tradycyjnych wartosciach i porzadnych przekonaniach. Nic dziwnego, ze nie
                wytrzymala.
    • Gość: Perła o ciemnej stronie forum jest_____HIACYNT!!! IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 11.07.02, 12:40
      Napisałeś Hiacynt:

      "Ja wiem kto kryje się za nickami Janisej Siodło, Kryska, Wild 2, osoby któe
      stały za
      wszystkim"

      To Ty to wiesz??? To ujawnij!!!
      Trzeba demaskować nicki takie. Taka misja Twoja jest. Ja o jednej pacynce
      wiedziałem ale słowo dałem, że nie ujawnię. Ty Hiacynt takich zobowiązań nie
      masz! Ujawnij to, proszę Cię. Chyba, że nic nie wiesz i znów kłamiesz, że wiesz.

      Perła
      • sceptyk Toc przeciez wiadomo wszystko 11.07.02, 13:01
        Gość portalu: Perła napisał(a):

        > Napisałeś Hiacynt:
        >
        > "Ja wiem kto kryje się za nickami Janisej Siodło, Kryska, Wild 2, osoby któe
        > stały za
        > wszystkim"
        ----------------------------

        Toc juz pisalem, ze to ja. Z ta jedynie roznica, ze nie stalem za tym, ale
        lezalem. Na boku, na kanapie i ogladalem Big Brothera nickowego w wirtualnej
        przestrzeni. Popijajac kapusniak z wyszczerbionego pucharu w rznietym krysztale,
        a za oknem padal deszcz. 'Deszcz ze sniegiem'. Jaskolki i biedroneczki lataly
        coraz nizej, a niektore coraz wyzej. Niektore zas utrzymywaly stala wysokosc.
        Przez lufcik zagladala tecza.

        Hiacynt zreszta wie to wszystko, ale zaplacilem by mnie nie wydawal. Zagrozilem,
        ze jakby co, to drugiej polowki banknotu do Klodzka nie przesle (na polowie
        przekazu, zreszta).
        • Gość: AndrzejG termin ujawniania mija 15.07.02 o godz 00 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.07.02, 14:24
          sceptyk napisał(a):

          > Gość portalu: Perła napisał(a):
          >
          > > Napisałeś Hiacynt:
          > >
          > > "Ja wiem kto kryje się za nickami Janisej Siodło, Kryska, Wild 2, osoby kt
          > óe
          > > stały za
          > > wszystkim"
          > ----------------------------
          >
          > Toc juz pisalem, ze to ja.


          I nic wam nie grozi
          pod warunkiem dobrowolności przyznania sie
          Po tym terminie przewidziane sa sankcje
          Za donosiki nie przewidziano nagród
          to ma być akcja oczyszczajaca atmosfere



    • Gość: Perła _______NURNI jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 11.07.02, 17:12
      Nurni, nie przypominam sobie, abym w stosunku do Ciebie nie uprzejmy był. Nigdy
      nie starłem się z Tobą. A Ty od pewnego czasu bardzo nie miłe sądy o mnie masz.
      Oczywiście prawo takie Twoje jest. Niemniej, dziwi mnie Twoja napastliwość w
      stosunku do mojej osoby. Do pory tej - milczałem. Teraz wyjaśnić chcę.
      Widzisz, tacy jak ja od poczatku istnienia forum tu są. Ty przyszedłeś później
      i pewnych spraw nie znasz. Cytujesz mnie, to i ja zacytuję siebie i Hiacynta
      też. Poniżej posty z tego wątku masz, które tłumaczą w jakiej absurdalnej
      sytuacji postawiono mnie. I od tego zaczęły się personalne ataki na forum tym.


      Hiacynt pisze do mnie:

      Re: POWAŻNA prośba do Hiacynta jest
      Autor: Gość portalu: Hiacynt
      Data: 09-07-2002 10:43 adres: *.klodzko.sdi.tpnet.pl


      Piszecie bardzo wiele rzeczy realnych o sobie, o wzajemnych relacjach.
      Uważam to za ekshibicjonizm, rozpoczął się on u Sułtana. Wtedy właśnie, mimo
      swoich poglądów, mimo tego że na forum walczyłem i to bardzo z Tyu, stanąłem
      przy nim. Miriam, na oczach swojego przyjaciela Tyu, EKSHIBCJONISTYCZNIE
      roznmawiała z tobą.

      Hiacynt

      ______________________________________________________
      ten post powyżej bardzo WAŻNY jest
      Autor: Gość portalu: Perła
      Data: 10-07-2002 22:38 adres: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl


      -------------------------------------------------------
      bo świadczy o sposobie rozumowania Hiacynta właśnie. Rok temu nikt nie znał sie
      w realu. Nikt nikogo na oczy nie widział. I ja sobie pisałem z Miriam o byle
      czym (w archiwum "Sułtan" jest).
      A facet z Kłodzka (Hiacynt) doszedł do wniosku, że dziewczyna z Łodzi (Miriam)
      powinna pisać o byle czym, z facetem z Gliwic (Tyu) a nie z facetem z Lublina
      (Perłą). Po roku, Hiacynt w szale bezsilności WYPOMNIAŁ to facetowi z Lublina
      (Perle). I pretensje za to do faceta z Lublina (Perły) ma. I EKSHIBICJONIZMEM
      nazwał to.
      Czy ktoś w stanie jest, zrozumieć "rozumowanie" Hiacynta właśnie?

      Perła

      _______________________________________________

      Rozumiesz już? Jakby ktoś miał do Ciebie pretensje, że piszesz z Tete o BYLE
      CZYM. Bo według niego to np. Sceptyk powinien pisać z Tete, mimo, że Tete z
      Tobą chce. I w takim absurdzie atak na Ciebie idzie. Cały Hiacynt właśnie. To
      Hiacynt DECYDUJE na forum tym, kto ma z kim pisać i o czym. kto porządny i
      uczciwy jest... ale... zaraz... może Ty też Hiacynta przestraszyłeś się? I dla
      świętego spokoju atakujesz mnie. Bo to poprawność forumowa jest. To wiele
      tłumaczyło by.

      pozdrawiam

      Perła
      • Gość: borsuk Perla - myslalem ze juz nie mozesz mnie zaskoczyc IP: *.dip.t-dialin.net 11.07.02, 20:20
        "Za śmiech Miriam i mój, po przeczytaniu postu tego odpuszczam Ci połowę win
        Twych.

        Perła"

        Perla, zdemaskowales sie jako facet, ktory dla dokopania przeciwnikowi, z
        ktorym nie moze soebie dac rady gotow jest zaprzedac honor.
        I zaprzedales.

        "Za śmiech Miriam i mój, po przeczytaniu postu tego odpuszczam Ci połowę win
        Twych.

        Perła"

        Do tego jeszcze zakapowales przyjaciolke swoja, ktora od czasu niefortunnych
        sylwestrowych zyczen powinna byc szczegolnie ostrozna w uzywaniu K52 .

        "Za śmiech Miriam i mój, po przeczytaniu postu tego odpuszczam Ci połowę win
        Twych.

        Perła"

        Polowe win mu juz odpusciles. Perla jak latwo Cie skorumpowac.

        Nie dziwie, ze luka zmartwial, gdy to przeczytal. Jeszcze dwa tygodnie temu tez
        bym zmartwial.
        Ale teraz sie ucieszylem.
        Bo i te slowa i to Twoje tlumaczenie pozniejsze swiadcza, ze nie myslisz gdy
        piszesz.
        To naturalnie szalenie ulatwia sprawe, ale tez czyni ja nudna. To tak jakby
        dziecku w parku ciastko odbierac.

        Po co Ci to Perla`?
        Rozumierm ze bronisz Miriam.
        Rozumiem choc nie znaczy ze pochwalam. Ale po co szargasz swojego nicka w
        obronie pacynki_crow?
        A propos czy tylko u LIMAKA i doku uwazasz wykorzystywanie sluzbowego komputera
        za kradziez?
        Lady sie wlasnie tez do tego przyznala.
        Nie wiem dlaczego tyu sie przed nia tlumaczy. Spotkala ja zsluzona kara. I
        tyle.

        Ale co tam o niej. Nie warto.
        Ty mnie interesujesz. Nie, nie. Nie tak jak myslisz. Ja mam zaswiadczenie od
        lady_hawk. J)
        Przypominam sobie jak swojego czasuMosze pisal do Miriam.

        Droga Miriam,
        W Kabbala pisze "madrzy uwazajcie za wasze slowa" - mysle ze znasz.
        Pisze tez ze slowo moze zabic. Wyobraz sobie ze masz rewolwer i
        kiedy wypalisz
        juz nie mozesz wrocic kule. Myslec trzeba dziesiec razy zanim... Tak
        samo slowo.
        Nie wazne o co chodzi. Nie mozna zawsze rzucac bloto a pozniej
        wycierac...
        Pozdrawiam,
        Mosze


        No wlasnie. Mosze jest bardzo madry. Ale takiej kompromitacji chyba i on nie
        przewidzial.
        Wiesz, zastanawiam sie wlasnie czy Ci za to zdanie nie odpuscic polowy win.

        Borsuk

        P.S. i nie pisz ze praktyki SB to sa.
        Nie moze byc wolnosci slowa bez odpowiedzialnosc za wlasne slowo.
        Tak jak nie moze byc wolnosci bez odwagi..



        • Gość: nurni Perla IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.07.02, 22:10
          Nurni, nie przypominam sobie, abym w stosunku do Ciebie nie uprzejmy był. Nigdy
          nie starłem się z Tobą. A Ty od pewnego czasu bardzo nie miłe sądy o mnie masz.
          ____________________________________________________________

          piszesz prawde tym razem
          pozostaje mi tylko potwierdzic Twoje slowa
          nigdy nie spotkala mnie z Twojej strony
          najmniejsza przykrosc
          ____________________________________
          Oczywiście prawo takie Twoje jest. Niemniej, dziwi mnie Twoja napastliwość w
          stosunku do mojej osoby.
          ____________________________________

          widzisz wbrew pozorom to proste
          z faktu ze nic do mnie nie miales
          wynika....no co wlasnie wynika
          nic!

          chyba ze pokusisz sie by oglosic na forum
          ze Snajper czy Tyu
          to moi wielcy przyjaciele sa
          a to powodzenia!

          nie mozesz mi zarzucic
          jakiejkolwiek interesownosci
          bronie Abe ktorej nie znam?
          Carminy ktora kojarze ale omijalem?
          Roza? przepraszam kto to taki?

          klamstwa nie lubie Perla
          i to nie tego pierwszego
          powiedzmy ze sie zdarzy
          ale tego permanentnego

          masz wiec do czynienia z bezinteresowna
          zloscia
          glupota
          ocena

          niech forum wybierze ktore z tych trzech
          _____________________________________

          Do pory tej - milczałem. Teraz wyjaśnić chcę.
          Widzisz, tacy jak ja od poczatku istnienia forum tu są. Ty przyszedłeś później
          i pewnych spraw nie znasz.
          _____________________________________

          tu tez masz racje
          nie tylko nie znam
          ale i malom ciekaw watkow
          kulinarno przyrodniczych milosnych

          __________________________________________
          Cytujesz mnie, to i ja zacytuję siebie i Hiacynta/.../
          /.../
          Rozumiesz już? Jakby ktoś miał do Ciebie pretensje, że piszesz z Tete o BYLE
          CZYM. Bo według niego to np. Sceptyk powinien pisać z Tete, mimo, że Tete z
          Tobą chce. I w takim absurdzie atak na Ciebie idzie. Cały Hiacynt właśnie. To
          Hiacynt DECYDUJE na forum tym, kto ma z kim pisać i o czym. kto porządny i
          uczciwy jest
          _________________________________________

          to szczegol tak to widze
          niech Hiacynt wyjasnia
          jesli w ogole jest co

          tylko forumowiczu Perla

          nikt Ci nie broni
          tworzyc wlasnych klimatow
          otworz watek o lace i biedronce
          i bawcie sie!

          omine z daleka
          tak jak watki Carminy ktora pamietam

          nasze mile panie jakas herbate wyzej parza
          przelecialem oczami i wiem ze to nie dla mnie

          po prostu Przyjaciele spotykaja sie na forum
          i gadaja o mydle i powidle

          ja to po prostu szanuje
          forum to miejsce spotkania
          nie tylko walki z kretynami

          ciezko naraziles mi sie
          idiotycznymi atakami na cudze watki
          wraz z niespelniona Pania Miriam
          /jaszczomb juz dawno sie nie liczy/

          pal licho jesli na kogo silnego
          ale sporo tu takich co serio pisza
          odslaniaja sie moze
          daja nam swoje zaufanie

          wiem ze jestes w stanie skrzywdzic
          jeszcze wielu slabszych od siebie

          ale juz nigdy bezkarnie
          proste?
          __________________________________

          ... ale... zaraz... może Ty też Hiacynta przestraszyłeś się? I dla
          świętego spokoju atakujesz mnie. Bo to poprawność forumowa jest. To wiele
          tłumaczyło by.
          _________________________________

          pytalem Cie niedawno
          czy chcesz mnie przestraszyc czy rozsmieszyc
          juz wiem...

          nic madrego na koniec sam nie wymysle
          to moze tak:

          Re: Otwarta odpowiedź.
          krates.8@poczta.gazeta.pl 10-02-2002 12:05 odpowiedz na list odpowiedz cytując

          Walka Cię interesuje, widzę. Mnie rozmowa. Są wątki merytoryczne, gdzie można
          walczyć dyskutując. Jeśli zbrakło - można zakładać nowe. Tam wykrzykujesz co
          myślisz i bronisz tego jak potrafisz. Uklepana ziemia, ring wolny. Full
          contact.
          Prawdziwa wojna do której tak tęsknisz.
          Ale są też wątki "cywilne" gdzie nie zaciska się pięści i gdzie ludzie się nie
          popychają. Taka kultura sieciowa.
          Potrafisz uszanować? Jeśli chcesz cokolwiek uszanować oczywiście.
          Wyobraź sobie czasem cywili: dzieci, kobiety, starców to będzie Ci łatwiej
          maczugę odstawić gdy tam wchodzisz.
          Mówiąc NIE białym flagom godzisz się na przemoc wobec tych co broni nie noszą.
          Nazwałem to barbarzyństwem i spłynęło po wojowniku.
          Tyle mam Ci do powiedzenia, zrób z tym co zechcesz.
          Krates.8
          ______________________________________________

          Perla
          tyle mam Ci do powiedzenia WLASNIE

          zrob z tym co chcesz

          zamykam furtke tylko przed gownem52
          i jemu podobnymi

          moze kiedys pogadamy
          tylko duzo czasu trzeba

          nie tylko Tobie
          ale przede wszystkim mi

          i tyle

          nurni
          • Gość: Perła Re: Nurni jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 11.07.02, 23:20
            Gość portalu: nurni napisał(a):

            >
            > klamstwa nie lubie Perla
            > i to nie tego pierwszego
            > powiedzmy ze sie zdarzy
            > ale tego permanentnego

            a tu zgadzamy się. Ja również nie lubię kłamstwa właśnie. Czy uważasz, że ja
            kłamię? To prosze o DOWODY właśnie.

            >


            >
            > tu tez masz racje
            > nie tylko nie znam
            > ale i malom ciekaw watkow
            > kulinarno przyrodniczych milosnych

            Brak LOGIKI jest. Co w takim razie robisz tu? Zamiłowanie do ataku na mnie tylko
            ściąga Cie tu?


            >
            > tylko forumowiczu Perla
            >
            > nikt Ci nie broni
            > tworzyc wlasnych klimatow
            > otworz watek o lace i biedronce
            > i bawcie sie!

            I tu brak Twojego stażu widac gołym okiem. Ja takie WŁASNE klimaty tworzyłem. I
            niszczono mnie za to. Gdy pozwoliłem sobie na to samo w stosunku do innych osób -
            to przestępstwo forumowe ponoc było.
            Nie artykułuj sądów gdy nie wysłuchasz stron dwóch właśnie.



            >
            > nasze mile panie jakas herbate wyzej parza
            > przelecialem oczami i wiem ze to nie dla mnie
            >
            > po prostu Przyjaciele spotykaja sie na forum
            > i gadaja o mydle i powidle
            >
            > ja to po prostu szanuje
            > forum to miejsce spotkania
            > nie tylko walki z kretynami

            Czy w takim razie możesz ustosunkować się do pretensji Hiacynta, że według Niego
            to tyu powinien z Miriam herbatkę parzyć, a nie ja? Bo Miriam ze mną wolała,
            wbrew woli Hiacynta...



            > wraz z niespelniona Pania Miriam

            obrażasz Kobietę. Pozwól abym szanował Cię nadal. Daj mi szansę na to.


            >
            > pal licho jesli na kogo silnego
            > ale sporo tu takich co serio pisza
            > odslaniaja sie moze
            > daja nam swoje zaufanie
            >
            > wiem ze jestes w stanie skrzywdzic
            > jeszcze wielu slabszych od siebie
            >
            > ale juz nigdy bezkarnie
            > proste?

            szkoda, że Cię nie było rok temu tu. Może nie pozwoliłbyś aby bezkarnie napadano
            na mnie właśnie. Proste?

            pozdrawiam

            Perła
          • Gość: snajper Nurni. IP: *.acn.waw.pl 11.07.02, 23:36
            Witaj Nurni !

            Czy Ty aby nauczycielem nie jesteś ? Bo Twoj opanowanie i precyzja w tłumaczeniu
            swego stanowiska z nauczycielskim fachem mi sie skojarzyła. Wywód precyzyjny,
            logiczny. Matematyka ?

            Serdecznie pozdrawiam.
        • Gość: Perła dla Borsuka jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 11.07.02, 22:59
          Borsuku,

          Adolf Hitler też jedną mądrą rzecz zrobił w życiu swym. Strzelił sobie w łeb
          właśnie. Za co połowę win należy odpuścić mu. Co zwykłą kpina jest. Adolf H.
          ZABIŁ 50 mln ludzi i jako taki powinien dostać 50 mln kar śmierci właśnie. Jak
          mu odpuścisz połowę to i tak 25 mln kar śmierci pozostamie mu. A powiesili by
          go tylko raz właśnie.
          Twoje zainteresowanie doceniam. Ale mam prawo bronić się. Bo jestem zaatakowany
          tu. Co powiesz o teorii Hiacynta z kim Miriam powinna pisać na wątku kwietnym
          rok temu? Dlaczego do tego nie ustosunkujesz się.
          Szanuję Cię i wiem co czujesz. Błędem moim było przyznanie się do rozmowy
          telefonicznej z pacynką. Szczerość nie popłaca. Ty Wiesz, że miałem swoje
          powody do ataku na wątki Carminy. Ale znasz też OSTATECZNE zdanie moje na temat
          dziewczyny tej. Ona postąpiła w stosunku do mnie nie fair, i ja w stosunku do
          Niej też. Szczególnie jednym postem właśnie. Ale POGODZILIŚMY się. I to koniec
          mojej sprawy z Nią był. Aż tu Hiacynt odgrzebał UPIORY przeszłości. I Imię
          Carminy pobrudził tym. Zobacz to we właściwym świetle właśnie.

          Perła
          • Gość: borsuk Re: dla Borsuka jest IP: *.dip.t-dialin.net 11.07.02, 23:59
            Perla,
            Hitler w leb sobie strzelil bo juz dalej mordowac nie mogl.
            Czy dlatego zalujesz, ze Carminy nie ma?

            Piszesz, ze nie fair postapila wobec Ciebie.
            Dziewczyna niecaly miesiac na forum byla, nie miala pojecia, ze wplywu na
            banowanie zaden z nas miec nie moze.
            Zasugerowala sie listem Witka. I ponioslo ja.
            Dla Ciebie by to samo zrobila, gdyby to Ciebie wtedy spotkalo.
            A ty, stary wyga forumowy, komputerowy specjalista, zamiast jej dowcipnie
            wytlumaczyc, co mozliwe a co nie, potraktowac sprawe z przymruzeniem oka,
            zaczales walic w nia jak w beben.
            A tak ma przeprosic, albo lepiej tak.
            A ona przepraszala i przepraszala, az wreszcie jej to przepraszanie koscia w
            gardle stanelo.
            Bo ona charakter ma wlasnie i glupia nie jest. Zna granice przyzwoitosci.
            Ale logika wasza mowi, ze jak moze posadzic Miriam o cos takiego, to musi
            antysemitka byc.
            No i druga Twoja nawiedzona zaczela ja zwalczac.
            Ja juz przestalem ja nawet przekonywac, ze to nieprawda, bo ona i tak czyta tylko
            co to sama pisze

            Pytasz:
            > Co powiesz o teorii Hiacynta z kim Miriam powinna pisać na wątku kwietnym
            > rok temu? Dlaczego do tego nie ustosunkujesz się.

            Chcesz zebym byl szczery?
            Bo mnie to absolutnie g... obchodzi.
            Nie interesowaly mnie tamte watki. Wiesz dlaczego?
            Bo byly wasze.
            Ja tam nie pasowalem i zostwialem was w spokoju.
            Dlaczego mialbym inaczej?
            Dlaczego Ty nie mogles inaczej?

            > Szanuję Cię i wiem co czujesz. Błędem moim było przyznanie się do rozmowy
            > telefonicznej z pacynką. Szczerość nie popłaca.

            Ale tylko wtedy, jezeli nie chce sie powiedziec calej prawdy. I tak wyjdzie na
            jaw. Juz wyszlo.
            Istnieje takze mozliwosc, ze mimo rozmowy z pacynka nie znasz calej prawdy.
            To by tlumaczylo wiele twoich ostatnich zachowan.
            Ja prawde znam. Wiesz dlaczego? Bo jestem szczery, takze wtedy kiedy mnie moze
            zabolec.
            W moim wypadku szczerosc zawsze poplacala.
            W wypadku Carminy tez. Bo ciagle prosze was, przytoczcie jakis przyklad
            zlosliwosci carminy. I nie moge sie doczekac.
            Dlaczego? Bo zawsze przed jej zlosliwoscia(potrafila,potrafila), stoi atak
            Miriam, albo Twoj albo lady_crow. Bo Carmina sie zawsze tylko bronila.

            Pogodziliscie sie w koncu. I bardzo dobrze.
            Ale ciagle sie obracasz w towarzystwie, ktore chce pamiec Carminy zniszczyc.
            Teraz juz sie pisze ze Odessa i Torquemada byla.
            Z Twojej strony protestu nie slysze.
            Ja mam odwage sprzeciwic sie mojemu przyjacielowi Hiacyntowi i powiedziec
            publicznie, ze nie wierze, zebyscie Ty i Miriam robili za pacynki.
            Gdzie Twoja odwaga?
            Teraz ja Cie pytam wprost Perla.
            Wierzysz w to, ze Carmina pisala jako odessa i torquemada?
            Jezeli nie to wez te swoje baby za pysk. Przeciez umiesz sobie radzic z kobietami

            Piszesz:

            > Aż tu Hiacynt odgrzebał UPIORY przeszłości. I Imię
            > Carminy pobrudził tym. Zobacz to we właściwym świetle właśnie.

            Wlasciwe swiatlo?
            Hiacynt obudzil faktycznie upiory przeszlosci. I okazalo sie, ze im wcale nie
            zalezy, zeby udowodnic, ze juz upiorami nie sa. Ukazaly sie nam tak samo zajadle
            i malostkowe jak wtedy.
            Imienia Carminy Hiacynt nie pobrudzil. On tylko upiory obudzil, ktore niczego sie
            nauczyly.

            Zobacz to we wlasciwym swietle Perla.

            borsuk
            • Gość: Perła Re: dla Borsuka jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.02, 00:57
              Gość portalu: borsuk napisał(a):

              > Perla,
              > Hitler w leb sobie strzelil bo juz dalej mordowac nie mogl.
              > Czy dlatego zalujesz, ze Carminy nie ma?

              Borsuk, tez lubie wypić ale bez przesady właśnie... Ja piję teraz Heinekena, a Ty?


              >
              > Piszesz, ze nie fair postapila wobec Ciebie.
              > Dziewczyna niecaly miesiac na forum byla, nie miala pojecia, ze wplywu na
              > banowanie zaden z nas miec nie moze.
              > Zasugerowala sie listem Witka. I ponioslo ja.

              To fakt, poniosło... A Ci "doświadczeni" forumowicze milczeli z uciechy wtedy.
              Zresztą zobacz moje posty do Niej na wątku o "banowaniu" właśnie. O ile sobie
              przypominam pisałem tam o liscie do Admina właśnie. A nie o żadnej żądzy "mordu"
              względem Jej.


              > Dla Ciebie by to samo zrobila, gdyby to Ciebie wtedy spotkalo.

              Może być. Ale ja nigdy z Carminą na privie nie byłem. Witek większe szanse miał...


              > A ty, stary wyga forumowy, komputerowy specjalista, zamiast jej dowcipnie
              > wytlumaczyc, co mozliwe a co nie, potraktowac sprawe z przymruzeniem oka,
              > zaczales walic w nia jak w beben.

              jw


              > A tak ma przeprosic, albo lepiej tak.
              > A ona przepraszala i przepraszala, az wreszcie jej to przepraszanie koscia w
              > gardle stanelo.

              Mnie i Miriam, Jej "przeprasznie" też. Za dużo agresji w tym przepraszaniu było.


              > Bo ona charakter ma wlasnie i glupia nie jest.

              Tu pełna zgoda jest.

              Zna granice przyzwoitosci.

              jw


              > Ale logika wasza mowi, ze jak moze posadzic Miriam o cos takiego, to musi
              > antysemitka byc.

              Borsuk, tez lubie wypić ale bez przesady właśnie... Ja piję teraz Heinekena, a Ty?

              > No i druga Twoja nawiedzona zaczela ja zwalczac.

              Jaka moja druga??? Bez przesady Przyjacielu. Cóż wypisujesz tu?

              > Ja juz przestalem ja nawet przekonywac, ze to nieprawda, bo ona i tak czyta tyl
              > ko
              > co to sama pisze
              >
              > Pytasz:
              > > Co powiesz o teorii Hiacynta z kim Miriam powinna pisać na wątku kwietnym
              > > rok temu? Dlaczego do tego nie ustosunkujesz się.
              >
              > Chcesz zebym byl szczery?

              Zawsze jesteś według mnie


              > Bo mnie to absolutnie g... obchodzi.

              Masz prawo do tego.


              > Nie interesowaly mnie tamte watki. Wiesz dlaczego?

              Nie wiem


              > Bo byly wasze.

              Aha


              > Ja tam nie pasowalem i zostwialem was w spokoju.

              Pasowałeś, jak każdy na wątkach takich


              > Dlaczego mialbym inaczej?
              > Dlaczego Ty nie mogles inaczej?

              jw


              >
              > > Szanuję Cię i wiem co czujesz. Błędem moim było przyznanie się do rozmowy
              > > telefonicznej z pacynką. Szczerość nie popłaca.
              >
              > Ale tylko wtedy, jezeli nie chce sie powiedziec calej prawdy. I tak wyjdzie na
              > jaw. Juz wyszlo.

              No i dobrze. A ja słowa dotrzymałem. Docenisz to?


              > Istnieje takze mozliwosc, ze mimo rozmowy z pacynka nie znasz calej prawdy.
              > To by tlumaczylo wiele twoich ostatnich zachowan.

              Sam o tym czesto myślę. Czy w tzw. balona nie robi mnie ktoś tu.



              > Ja prawde znam.

              Ty znasz prawdę. Hiacynt zna. Ale ja z Miriam nie znamy!!! Rozumiemy się kurwa
              mać w końcu??? Powiedzcie do chuja pana kto kim tu był!!!


              > Wiesz dlaczego? Bo jestem szczery, takze wtedy kiedy mnie moze
              > zabolec.

              Niech ich boli, co mi do tego.

              > W moim wypadku szczerosc zawsze poplacala.
              > W wypadku Carminy tez. Bo ciagle prosze was, przytoczcie jakis przyklad
              > zlosliwosci carminy. I nie moge sie doczekac.

              Borsuk, niech Hiacynt odnajdzie mój pierwszy post do Carminy. Polityczny wątek to
              był. Niech Hiacynt znajdzie pierwszy post Carminy o wątkach Miriam.
              Inteligentna, nie głupia dziewczyna, niedoświadczona na forum, pisze, żeś łobuzem
              mafijnym poza forum jest. Oczywiście to według Cibie nie złośliwość jest. Tylko
              brak doświadczenia. OK. Ale pozwól sobie powiedzieć, że dla nas bronienie się
              przed TAKIM oskarżeniem TEŻ novum było. wybacz, jeżeli napastnika urazilismy. To
              tylko brak naszego doświadczenia był.



              > Dlaczego? Bo zawsze przed jej zlosliwoscia(potrafila,potrafila), stoi atak
              > Miriam, albo Twoj albo lady_crow. Bo Carmina sie zawsze tylko bronila.

              Kurwa mać! Tylko się broniła??? Otwierasz pewnego dnia forum a tu widzisz, że
              bliżej ci nieznana dziewczyna oskarża cię o BANDYCKIE działania poza forum. Aha,
              tylko się broniła... Ona nie broniła się. Ona walczyła o Witka, który zresztą
              szują w tym wszystkim znalazł się.


              >
              > Pogodziliscie sie w koncu. I bardzo dobrze.

              No właśnie. Skoro ja i Carmina pogodziliśmy się, co Wam do tego jeszcze?


              > Ale ciagle sie obracasz w towarzystwie, ktore chce pamiec Carminy zniszczyc.
              > Teraz juz sie pisze ze Odessa i Torquemada byla.
              > Z Twojej strony protestu nie slysze.

              Kurwa mać!!! Jaki protest??? W ogóle nie znam tych nicków!!! Jak wiesz to napisz
              kto to jest!!!!!!!!!!!!!!




              > Ja mam odwage sprzeciwic sie mojemu przyjacielowi Hiacyntowi i powiedziec
              > publicznie, ze nie wierze, zebyscie Ty i Miriam robili za pacynki.

              Doceniam to, naprawdę.



              > Gdzie Twoja odwaga?
              > Teraz ja Cie pytam wprost Perla.
              > Wierzysz w to, ze Carmina pisala jako odessa i torquemada?

              Oczywiście, że nie wierzę. Carmina to Carmina jest. A te nicki to kto niby?
              (naprawdę uwierz mi, że nie jestem tak jak Hiacynt biegły w forum tym)


              > Jezeli nie to wez te swoje baby za pysk. Przeciez umiesz sobie radzic z kobieta
              > mi

              Jakie baby???? Co Ty myslisz sobie! Ja tylko z Miriam zadaje się!


              >
              > Piszesz:
              >
              > > Aż tu Hiacynt odgrzebał UPIORY przeszłości. I Imię
              > > Carminy pobrudził tym. Zobacz to we właściwym świetle właśnie.
              >
              > Wlasciwe swiatlo?
              > Hiacynt obudzil faktycznie upiory przeszlosci. I okazalo sie, ze im wcale nie
              > zalezy, zeby udowodnic, ze juz upiorami nie sa. Ukazaly sie nam tak samo zajadl
              > e
              > i malostkowe jak wtedy.

              To w takim razie do upiorów pretensje miej. Dlaczego z tym do mnie właśnie...


              > Imienia Carminy Hiacynt nie pobrudzil.

              Pozwól mi inne zdanie mieć


              Perła
              • Gość: borsuk Re: dla Perly jest IP: 217.7.62.* 12.07.02, 10:26
                Perla,
                na pytanie czy wierzysz, ze Odessa i Torquemada to Carmina, odpowiedziales:
                "Oczywiście, że nie wierzę. Carmina to Carmina jest. A te nicki to kto niby?"

                Naprawde nie czytasz tego, co pisze Wasza najwieksza sojuszniczka na forum ?
                Az trudno mi uwierzyc, ale skoro tak twierdzisz...
                Wiec informuje Cie, ze obok Kretyna52 walczy u Twojego boku takze lady_hawk.
                Czasem czlowiek przypadkiem wpadnie w niepozadane towarzystwo.
                W koncu nic strasznego. Wytrzezwieje, zobaczy z kim pil, splunie za siebie i
                pojdzie do domu.
                Jesli tego nie zrobi, beda go z tym towarzystwem laczyc.
                Tylko od Ciebie zalezy czy cos z tym zrobisz.

                borsuk


                • Gość: Perła Re: dla Perly jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.02, 10:57
                  Gość portalu: borsuk napisał(a):

                  > Perla,
                  > na pytanie czy wierzysz, ze Odessa i Torquemada to Carmina, odpowiedziales:
                  > "Oczywiście, że nie wierzę. Carmina to Carmina jest. A te nicki to kto niby?"
                  >
                  > Naprawde nie czytasz tego, co pisze Wasza najwieksza sojuszniczka na forum ?
                  > Az trudno mi uwierzyc, ale skoro tak twierdzisz...
                  > Wiec informuje Cie, ze obok Kretyna52 walczy u Twojego boku takze lady_hawk.
                  > Czasem czlowiek przypadkiem wpadnie w niepozadane towarzystwo.
                  > W koncu nic strasznego. Wytrzezwieje, zobaczy z kim pil, splunie za siebie i
                  > pojdzie do domu.
                  > Jesli tego nie zrobi, beda go z tym towarzystwem laczyc.
                  > Tylko od Ciebie zalezy czy cos z tym zrobisz.
                  >
                  > borsuk
                  >
                  >
                  >

                  Borsuk, gdybym złośliwy był to o LIMAKU jako Waszym sojuszniku pisałbym. Ja piszę
                  solo tu. A jeżeli z kimś jestem w drużynie to tylko i WYŁĄCZNIE z Miriam.
                  Kretynem52 zajmować się nie myślę. On pluje na wszystkich. Na mnie też. Nie biorę
                  żadnej odpowiedzialności za posty jego. To idiota jest.
                  Co do Lady_hawk. Lubię Ją - bo ja lubie wszystkich (oprócz kretyna52 właśnie).
                  Poznałem w realu razem z Tobą. Parę godzin. Ze trzy rozmowy telefoniczne i tyle.
                  Żadnych układów, spisków, knowań, tak jakby to Hiacynt widziec chciał. Jak mam
                  udowodnić, że nie jestem wielbłądem i nie spiskuję poza forum? Nie da się, bo i
                  tak Hiacynt nie uwierzy mi. Popełniam drugi błąd. Mało czytam postów. Za dużo
                  tego i trochę brak czasu. Czytam znane nicki mi. Pacynek prawie w ogóle. Dlatego
                  nie dziw się, że jakieś nicki migną przed oczyma mi, ale ja ich nie znam. Jeżeli
                  wiecie, kto za nimi się kryje to napiszcie wprost.
                  Jak tu brakuje Carminy!!! Ona raz dwa by uspokoiła awantury te. Bo myślę, że nie
                  miała by takich pretensji do Miriam i mnie jak Wy macie.
                  Dlatego pisanie o moim Towarzystwie ma sens tylko i WYŁĄCZNIE wtedy gdy o Miriam
                  piszesz.

                  pozdrawiam

                  Perła
                  • Gość: tete także do Perły IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 12.07.02, 11:35
                    Gość portalu: Perła napisał(a):

                    > > Borsuk, gdybym złośliwy był to o LIMAKU jako Waszym sojuszniku pisałbym. Ja
                    pis
                    > zę
                    > solo tu. A jeżeli z kimś jestem w drużynie to tylko i WYŁĄCZNIE z Miriam.


                    Perła,
                    jest pewna różnica - i nie piszę tego złośliwie - Ty CYTUJESZ L-hawk -
                    odpowiadając na posty. A skoro cytujesz - tzn. czytasz, a jeśli czytasz i nie
                    protestujesz przeciwko temu co pisze - tzn. wyznajesz podobne opinie.
                    Dla mnie nie jest istotne KIM jest Odessa.Nie wiem.
                    L-Hawk uważa, że to Carmina. I dlatego wkleiłam JEGO post do wątku "wojna"
                    by wszyscy zapoznali się z obrzydliwym stylem Odessy i ocenili intencje
                    L-Hawk.

                    Uczciwie należy zaznaczyć, że to nie Hiacynt rozpoczął dyskusję o Carminie.

                    tete
                      • Gość: Hiacynt do Tete o początku "wojny" IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 12.07.02, 12:28
                        Gość portalu: tete napisał(a):

                        >
                        > w wątku "Epitafium dla d_nutki" jest post Borsuka (chyba z 11 czerwca), który
                        > pisał m.in. o Carminie - na to zareagowała Miriam, Hiacynt odezwał się później.
                        >
                        > tete

                        Droga Tete

                        Borsuk i Perła doskonale wiedzą, że ja pojawiłem się trzy dni później.
                        Już powiedziano o wyrzucaniu przez Carminę z forum Ani i miriam,
                        gdy już padły słowa o burzeniu mitu, o mafijnych działaniach Carminy i jej
                        podłości.

                        Gdy już wszystko uklepano, gdy serdeczności zaczęto sobie mówić,
                        a opluta Carmina miała pozostać, ja się pojawiłem.
                        Nikt się mnie nie spodziewał. Trzykrotnie pisałem do Perły, ze już jestem
                        na forum, ale ONI byli pewni siebie, pewni swego STADA które sami nazwali
                        TOWARZYSTWEM.

                        smile))

                        Hiacynt
                        • Gość: tete do Hiacynta IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 12.07.02, 12:40

                          Witaj Hiacyncie,
                          napisałam - by powtórzona po raz kolejny nieprawda - nie zaczęła znów być
                          faktem. Wiem, że pilnujesz prawdy ale nie wiedziałam czy teraz czytasz forum.

                          Podobno się Ciebie boję Ciemnogrodzianinie i dlatego karnie staję w szeregu -
                          szperam w archiwum itd. ? Ale historia !!!!

                          Z ugrzecznionymi zatem uśmiechami oraz obowiązkowym ptifurem wielkości spodka
                          i wyrazami nieustającej sympatii smile))))) tete
                      • Gość: Hiacynt do Tete o początku "wojny" IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 12.07.02, 12:44
                        Gość portalu: tete napisał(a):

                        >
                        > w wątku "Epitafium dla d_nutki" jest post Borsuka (chyba z 11 czerwca), który
                        > pisał m.in. o Carminie - na to zareagowała Miriam, Hiacynt odezwał się później.
                        >
                        > tete

                        Droga Tete

                        Borsuk i Perła doskonale wiedzą, że ja pojawiłem się trzy dni później.
                        Już powiedziano o wyrzucaniu przez Carminę z forum Ani i miriam,
                        gdy już padły słowa o burzeniu mitu, o mafijnych działaniach Carminy i jej
                        podłości.

                        Gdy już wszystko uklepano, gdy serdeczności zaczęto sobie mówić,
                        a opluta Carmina miała pozostać, ja się pojawiłem.
                        Nikt się mnie nie spodziewał. Trzykrotnie pisałem do Perły, ze już jestem
                        na forum, ale ONI byli pewni siebie, pewni swego STADA które sami nazwali
                        TOWARZYSTWEM.

                        smile))

                        Hiacynt
                        • Gość: Perła do UCZCIWEGO Hiacynta jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.02, 13:36
                          Hiacynt, to prawda że pojawięłś się później. No i do czego doprowadziłeś? Piszesz
                          o sobie strasznie pyszałkowato. SAM o sobie piszesz, że jesteś:
                          - dobrym polemistą
                          - nikt się Ciebie nie spodziewał i nyby rączki zacierał w swoim stadzie
                          - piszesz tylko prawdę
                          - każdy ktojest w opozycji do Ciebie kłamcą jest
                          - niby przy Tobie ludzie wychowują się
                          - wiesz wszystko
                          - jesteś inteligenty
                          itp. głupoty na właśny temat wypisujesz. Ale tu zadałem Ci kilka pytań na które
                          nie odpowiedasz. Sceptyk też ci takie zadał. A Ty milczysz. Jak jesteś
                          prawdomówny i UCZCIWY to ODPOWIEDZ mi a nie uciekaj przed tym.
                          Pytania najważniejsze:
                          1. czy uważasz, że ja pisałem tu jako pacynka? TAK czy NIE. Jeżeli tak to niby
                          która to była.
                          2. Dlaczego uważasz, że ja i Miriam niepowinniśmy byli rok temu pisać o byle czym
                          DO SIEBIE na oczach tyu?

                          Perła
                      • Gość: HIacynt Re: także do Tete jest IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 12.07.02, 14:01
                        Gość portalu: Perła napisał(a):

                        > Gość portalu: tete napisał(a):
                        >
                        > >
                        > >
                        > > Perła,
                        > > jest pewna różnica - i nie piszę tego złośliwie - Ty CYTUJESZ L-hawk -
                        > > odpowiadając na posty.
                        >
                        > Droga Tete, czy mogłabyś odświeżyć moja pamięć i przypomnieć mi kiedy i jak nib
                        > y
                        > cytowałem Lady_Hawk. Naprawdę nie pamiętam tego!
                        >
                        > pozdrówka


                        Ostatni list w wątku

                        "O II wojnie forumowej jest "


                        • obalenie MITU jest

                        adres: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl Perła 10-07-2002 14:02

                        Hawk opisała "popisy" Carminy tu. Hiacynt od właśnej broni padł. Kto mieczem
                        wojuje od miecza ginie.

                        na koniec, gdy kubły pomyj jakie nieszczesny hawk wylał na Carminę,
                        pisząc, że jest Odessą, glistą napisałeś Perła:

                        "obalenie MITU jest Hawk opisała "popisy" Carminy tu.
                        Hiacynt od właśnej broni padł. "

                        jesteś KŁAMCĄ, nie czepiaj się słow,

                        podpisałeś się tym zdaniem pod Hawkiem

                        napisałeś

                        HAWK OPISAŁA POPISY CARMINY TU

                        starczy


                        Hiacynt

                        • Gość: Perła Re: także do Tete i do Hiacynta jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.02, 14:15
                          Gość portalu: HIacynt napisał(a):

                          > Gość portalu: Perła napisał(a):
                          >
                          > > Gość portalu: tete napisał(a):
                          > >
                          > > >
                          > > >
                          > > > Perła,
                          > > > jest pewna różnica - i nie piszę tego złośliwie - Ty CYTUJESZ L-hawk
                          > -
                          > > > odpowiadając na posty.
                          > >
                          > > Droga Tete, czy mogłabyś odświeżyć moja pamięć i przypomnieć mi kiedy i ja
                          > k nib
                          > > y
                          > > cytowałem Lady_Hawk. Naprawdę nie pamiętam tego!
                          > >
                          > > pozdrówka
                          >
                          >
                          > Ostatni list w wątku
                          >
                          > "O II wojnie forumowej jest "
                          >
                          >
                          > • obalenie MITU jest
                          >
                          > adres: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl Perła 10-07-2002 14:02
                          >
                          > Hawk opisała "popisy" Carminy tu. Hiacynt od właśnej broni padł. Kto mieczem
                          > wojuje od miecza ginie.
                          >
                          > na koniec, gdy kubły pomyj jakie nieszczesny hawk wylał na Carminę,
                          > pisząc, że jest Odessą, glistą napisałeś Perła:
                          >
                          > "obalenie MITU jest Hawk opisała "popisy" Carminy tu.
                          > Hiacynt od właśnej broni padł. "
                          >
                          > jesteś KŁAMCĄ, nie czepiaj się słow,
                          >
                          > podpisałeś się tym zdaniem pod Hawkiem
                          >
                          > napisałeś
                          >
                          > HAWK OPISAŁA POPISY CARMINY TU
                          >
                          > starczy
                          >
                          >
                          > Hiacynt
                          >

                          Alez to nie jest CYTOWANIE Lady_hawk. Tylko Carminy. Bo to przecież Lady_hawk
                          zacytowała Carminę. A ja do tego się ustosunkowałem tylko (do tekstu Carminy aby
                          precyzyjnym być). Czekam na cytat z Lady_hawk który rzekomo ja miałbym
                          wykorzystac w poście swym. I na to też czekam:

                          Ale tu zadałem Ci kilka pytań na które
                          nie odpowiedasz. Sceptyk też ci takie zadał. A Ty milczysz. Jak jesteś
                          prawdomówny i UCZCIWY to ODPOWIEDZ mi a nie uciekaj przed tym.
                          Pytania najważniejsze:
                          1. czy uważasz, że ja pisałem tu jako pacynka? TAK czy NIE. Jeżeli tak to niby
                          która to była.
                          2. Dlaczego uważasz, że ja i Miriam niepowinniśmy byli rok temu pisać o byle czym
                          DO SIEBIE na oczach tyu?

                          Perła


                          • Gość: Perła tylko do tete jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.02, 14:27
                            Tete, wiem, że lubisz Hiacynta i chwała Ci za to. Uważasz Go za najbardziej
                            KRYSTALICZNEGO, UCZCIWEGO, PRAWDOMÓWNEGO I ODWAŻNEGO forumowicza. Ale ja zadaję
                            mu od kilku dni dwa pytania. W poście powyżej są. Hiacynt robi wszystko,
                            cytuje, oskarża, ubliża (vide - nazywa mnie kłamcą) etc. Ale na dwa pytania
                            nieodpowiada. A na jedno z nich wystarczy: tak-nie. To pytam Cię, czy to
                            powyższych cechach Hiacynta świadczy? Moim zdaniem nie.

                            pozdrawiam

                            Perła
                          • Gość: Hiacynt Odpowiedzialność za słowo IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 12.07.02, 14:31
                            Gość portalu: Perła napisał(a):

                            > Gość portalu: HIacynt napisał(a):
                            >
                            > > Gość portalu: Perła napisał(a):
                            > >
                            > > > Gość portalu: tete napisał(a):
                            > > >
                            > > > >
                            > > > >
                            > > > > Perła,
                            > > > > jest pewna różnica - i nie piszę tego złośliwie - Ty CYTUJESZ L-
                            > hawk
                            > > -
                            > > > > odpowiadając na posty.
                            > > >
                            > > > Droga Tete, czy mogłabyś odświeżyć moja pamięć i przypomnieć mi kiedy
                            > i ja
                            > > k nib
                            > > > y
                            > > > cytowałem Lady_Hawk. Naprawdę nie pamiętam tego!
                            > > >
                            > > > pozdrówka
                            > >
                            > >
                            > > Ostatni list w wątku
                            > >
                            > > "O II wojnie forumowej jest "
                            > >
                            > >
                            > > • obalenie MITU jest
                            > >
                            > > adres: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl Perła 10-07-2002 14:02
                            > >
                            > > Hawk opisała "popisy" Carminy tu. Hiacynt od właśnej broni padł. Kto miecz
                            > em
                            > > wojuje od miecza ginie.
                            > >
                            > > na koniec, gdy kubły pomyj jakie nieszczesny hawk wylał na Carminę,
                            > > pisząc, że jest Odessą, glistą napisałeś Perła:
                            > >
                            > > "obalenie MITU jest Hawk opisała "popisy" Carminy tu.
                            > > Hiacynt od właśnej broni padł. "
                            > >
                            > > jesteś KŁAMCĄ, nie czepiaj się słow,
                            > >
                            > > podpisałeś się tym zdaniem pod Hawkiem
                            > >
                            > > napisałeś
                            > >
                            > > HAWK OPISAŁA POPISY CARMINY TU
                            > >
                            > > starczy
                            > >
                            > >
                            > > Hiacynt
                            > >
                            >
                            > Alez to nie jest CYTOWANIE Lady_hawk. Tylko Carminy. Bo to przecież Lady_hawk
                            > zacytowała Carminę. A ja do tego się ustosunkowałem tylko (do tekstu Carminy ab
                            > y
                            > precyzyjnym być). Czekam na cytat z Lady_hawk który rzekomo ja miałbym
                            > wykorzystac w poście swym. I na to też czekam:
                            >
                            > Ale tu zadałem Ci kilka pytań na które
                            > nie odpowiedasz. Sceptyk też ci takie zadał. A Ty milczysz. Jak jesteś
                            > prawdomówny i UCZCIWY to ODPOWIEDZ mi a nie uciekaj przed tym.
                            > Pytania najważniejsze:
                            > 1. czy uważasz, że ja pisałem tu jako pacynka? TAK czy NIE. Jeżeli tak to niby
                            > która to była.
                            > 2. Dlaczego uważasz, że ja i Miriam niepowinniśmy byli rok temu pisać o byle cz
                            > ym
                            > DO SIEBIE na oczach tyu?
                            >
                            > Perła


                            1. niech Miriam ci przecyta moje listy, może coś zrozumiesz i znajdziesz
                            odpowiedź na swoje pytania

                            2. napisałeś Perła, OBALENIE MITU JEST, i dodałęś Hawk OPISAŁA wyczyny Carminy.

                            Wiesz co znaczy OPISAĆ WYCZYNY PErła?

                            I ty się pod tym spodpisałeś.

                            Czy wiesz co to jest ODPOWIEDZIALNOŚĆC za SŁOWO

                            Hiacynt