Dodaj do ulubionych

Art 196 kk...

21.06.12, 00:23
...stanowi:
"Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2."

Gdyby ktokolwiek chciał złożyć obywatelską inicjatywę ustawodawczą wykreślenia tego artykułu z kk, albo choćby ucywilizowania go tak, żeby wyłączyć znieważania słowne - chętnie się przyłączę.
Obserwuj wątek
    • hummer Ludzkie życie i zdrowie i tak wyceniono drożej :) 21.06.12, 00:35
      indris napisał:

      > ...stanowi:
      > "Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czc
      > i religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów relig
      > ijnych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności
      > do lat 2."

      Art. 160. § 1. Kto naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

      § 2. Jeżeli na sprawcy ciąży obowiązek opieki nad osobą narażoną na niebezpieczeństwo, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

      § 3. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 lub 2 działa nieumyślnie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
      • spokojny.zenek Re: Ludzkie życie i zdrowie i tak wyceniono droże 21.06.12, 06:34
        Pokazałeś w ten sposób, że sankcja w art. 196 jest dość umiarkowana - za przestępstwo samego tylko narażenia (160) grozi kara surowsza. A może nie zauważyłeś, że w art. 160 chodzi o samo narażenie, jeśli zaś rzeczywiście wywoła sie określone skutki, rozmowa jest juz całkiem inna?

        Co do propozycji indrisa - w różnych krajach są takie dyskusje - podyskutować warto.
        • hummer Re: Ludzkie życie i zdrowie i tak wyceniono droże 21.06.12, 09:37
          spokojny.zenek napisał:

          > Pokazałeś w ten sposób, że sankcja w art. 196 jest dość umiarkowana - za przest
          > ępstwo samego tylko narażenia (160) grozi kara surowsza. A może nie zauważyłeś,
          > że w art. 160 chodzi o samo narażenie, jeśli zaś rzeczywiście wywoła sie okreś
          > lone skutki, rozmowa jest juz całkiem inna?

          Bo przecież wyrażając nasze uczucia, możemy narazić kogoś innego na zawał lub wylew.
          Słuszną linię ma nasza władza.
          • spokojny.zenek Re: Ludzkie życie i zdrowie i tak wyceniono droże 21.06.12, 13:24
            Miał być dowcip ale jakoś nie wyszedł :-(
            • hummer Re: Ludzkie życie i zdrowie i tak wyceniono droże 21.06.12, 14:13
              spokojny.zenek napisał:

              > Miał być dowcip ale jakoś nie wyszedł :-(

              Uważaj bo obrazisz moje poczucie humoru, a humor dla mnie to rzecz święta.
              • spokojny.zenek Re: Ludzkie życie i zdrowie i tak wyceniono droże 21.06.12, 14:19
                Wysil się trochę, to może ci jakiś dowcip wyjdzie.
                • hummer Re: Ludzkie życie i zdrowie i tak wyceniono droże 21.06.12, 14:21
                  spokojny.zenek napisał:

                  > Wysil się trochę, to może ci jakiś dowcip wyjdzie.

                  Od dowcipów to w Polsce jest Ustawodawca :)
                  • spokojny.zenek Re: Ludzkie życie i zdrowie i tak wyceniono droże 21.06.12, 14:48
                    Czyli poddajesz się? Słusznie.
                    • hummer Re: Ludzkie życie i zdrowie i tak wyceniono droże 21.06.12, 15:18
                      spokojny.zenek napisał:

                      > Czyli poddajesz się? Słusznie.

                      Nie będę się kopał z koniem ot co :)
    • silesiusmonachijski46 OK, ale pojdzmy krok dalej... 21.06.12, 00:46
      gdyby ktos powiedzial, ze Zydzi sami wymyslili Holcaust dla wyduszenia kasy z niewinnych innych narodow, albo gdyby ktos powiedzial, ze wszelkiej masci homoseksualizmu to ohydne zboczenia, i nalezy karac zboczencow, to czy tez wykazywalbys "tolerancje" dla takich pogladow??? Dlaczego wiec uwwazasz, ze jednym wolno pluc w twarz, obrazajac ich uczucia religijne?? Jezeli im wolno pluc w twarz, to dlaczego nie Zydom i homoseksulistom?? Inna sprawa, ze Dode nalezaloby zamknac raczej w psychiatryku, bo jest glupia i labilna. "Skrytykowala" Biblie wtedy, kiedy zalezalo jej na prymitywnym sataniscie Nergalu

      indris napisał:

      > ...stanowi:
      > "Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czc
      > i religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów relig
      > ijnych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności
      > do lat 2."
      >
      > Gdyby ktokolwiek chciał złożyć obywatelską inicjatywę ustawodawczą wykreślenia
      > tego artykułu z kk, albo choćby ucywilizowania go tak, żeby wyłączyć znieważani
      > a słowne - chętnie się przyłączę.
      >
      • obraza.uczuc.religijnych Re: OK, ale pojdzmy krok dalej... 21.06.12, 07:54
        Ale gdzie niemiaszku wyczytałeś, że on uważa że jednym wolno pluć w twarz a innym nie? Naucz się najpierw polskiego a potem wróć na to polskie forum.
      • calun_torunski no to jeszcze jeden krok dalej ... 21.06.12, 08:35
        > gdyby ktos powiedzial, ze Zydzi sami wymyslili Holcaust dla wyduszenia kasy z n
        > iewinnych innych narodow,

        przeciez glownym zadaniem biblii jest pokazywanie, jak Jahwe pozwala Zydom tepic i gnebic inne narody

        > albo gdyby ktos powiedzial, ze wszelkiej masci homoseksualizmu to ohydne zboczenia, i
        > nalezy karac zboczencow,

        dokladnie tak mowi biblia !!!

        >to czy tez wykazywalb
        > ys "tolerancje" dla takich pogladow??? Dlaczego wiec uwwazasz, ze jednym wolno
        > pluc w twarz, obrazajac ich uczucia religijne??

        biblia mowi wyraznie - uczucia religijne wobec Jahwe sa OK - inne zasluguja na straszliwa smierc

        > Jezeli im wolno pluc w twarz, to dlaczego nie Zydom i homoseksulistom??

        biblia (start testament) to plucie w twarz innym niz wyznawcy Jahwe, podobnie z nowym testamentem (innym niz chrzescjanie) czy koranem (innym niz muzulmanie)

        > Inna sprawa, ze Dode nalezaloby zamkna
        > c raczej w psychiatryku, bo jest glupia i labilna. "Skrytykowala" Biblie wtedy,
        > kiedy zalezalo jej na prymitywnym sataniscie Nergalu

        jednym slowem sad powinien zakazac publikacji biblii
      • indris Re: OK, ale pojdzmy krok dalej... 21.06.12, 11:15
        "gdyby ktos powiedzial, ze Zydzi sami wymyslili Holcaust dla wyduszenia kasy z niewinnych innych narodow, albo gdyby ktos powiedzial, ze wszelkiej masci homoseksualizmu to ohydne zboczenia, i nalezy karac zboczencow, to czy tez wykazywalbys "tolerancje" dla takich pogladow??? "

        TAK ! A ściślej mówiąc uważam, że prawo karne nie powinno penalizować żadnych wypowiedzi] Tak jest w USA od ponad 200 lat i wcale to nie zaszkodziło ani temu krajowi ani zamieszkałym w nim katolikom, Żydom, Murzynom, czu homoseksualistom.
        • hummer Ale Native Americans ze świecą szukać 21.06.12, 11:46
          indris napisał:

          > TAK ! A ściślej mówiąc uważam, że prawo karne nie powinno penalizować [b
          > ]żadnych wypowiedzi[/b.] Tak jest w USA od ponad 200 lat i wcale to nie zaszko
          > dziło ani temu krajowi ani zamieszkałym w nim katolikom, Żydom, Murzynom, czu h
          > omoseksualistom.

          "Dobry Indianin to martwy Indianin" - "The only good Indian is a dead Indian"
    • volupte Re: Art 196 kk... 21.06.12, 08:27
      To biblia jest przedmiotem czci ?
      • hummer Re: Art 196 kk... 21.06.12, 10:29
        volupte napisał:

        > To biblia jest przedmiotem czci ?

        Ano. To Święta Księga - Żydów, Chrześcijan i Muzułmanów.
      • l_zaraza_l Re: Art 196 kk... 21.06.12, 10:43
        volupte napisał:

        > To biblia jest przedmiotem czci ?

        Lada moment przedmiotem czci będą samoloty (a tym samym wszystko co powiązane).
        • l_zaraza_l Re: Art 196 kk... 21.06.12, 13:57
          l_zaraza_l napisała:

          > volupte napisał:
          >
          > > To biblia jest przedmiotem czci ?
          >
          > Lada moment przedmiotem czci będą samoloty (a tym samym wszystko co powiązane).
          >
          >

          Żeby nie być gołosłowną: stosowne foto
    • lump-1 Re: Art 196 kk... 21.06.12, 11:45
      indris napisał:

      > ...stanowi:
      > "Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czc
      > i religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów relig
      > ijnych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności
      > do lat 2."

      Pojęcia nieostre pozostawiające nieograniczone pole do interpretacji.
      • hummer Re: Art 196 kk... 21.06.12, 12:07
        lump-1 napisał:

        > indris napisał:
        >
        > > ...stanowi:
        > > "Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publ
        > icznie przedmiot czc
        > > i religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów
        > relig
        > > ijnych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wo
        > lności
        > > do lat 2."
        >
        > Pojęcia nieostre pozostawiające nieograniczone pole do interpretacji.

        Profanacja świątyń jest prawnie zakazana. A wyszło jak wyszło.
        Osobiście w tym artykule razi mnie prawna ochrona bałwochwalstwa.
        Figurka, historyjka jest chroniona na zasadzie przedmiotu czci religijnej.

        To regulują inne artykuły np. o dewastacji (nie ma tu znaczenia jakiś kult).

        z drugiej strony artykuły się dublują i traktują w nierówny sposób obywateli, ze względu na sumienie i wyznanie.

        Rozdział XXIV

        Przestępstwa przeciwko wolności sumienia i wyznania
        Art.194.Kto ogranicza człowieka w przysługujących mu prawach ze względu na jego przynależność wyznaniową albo bezwyznaniowość,
        podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
        Art.195. § 1.Kto złośliwie przeszkadza publicznemu wykonywaniu aktu religijnego kościoła lub innego związku wyznaniowego o uregulowanej sytuacji prawnej,
        podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
        §2.Tej samej karze podlega, kto złośliwie przeszkadza pogrzebowi, uroczystościom lub obrzędom żałobnym.
        Art.196.Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych,
        podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

        (brak zapisu o ochronie prawnej bycia osobami niewierzącymi, brak ochrony prawnej ateistów Jest co prawda zapis o prawach (ateista może chodzić po chodnikach), ale wyszydzać ateistów już można w majestacie prawa, osoby wierzące nie Art. 196.).

        Nie wiem na ile Doda może podać Koguta z Art. 194. Art. 196. dubluje art. 194. Poza tym Polskie Sądy nie są od rozstrzygania spraw związanych z prawem kanonicznym.
        • lump-1 Re: Art 196 kk... 21.06.12, 12:23
          O konieczności przewietrzenia kodeksów nie musisz mnie przekonywać- problem w tym, że politycy nie mają na to / w kierunku przez Ciebie i wielu innych oczekiwanym/ ochoty.
          Mnie dziwi, że do tej pory było tak mało spraw dotyczących obrażania uczuć.


        • spokojny.zenek Re: Art 196 kk... 21.06.12, 13:27
          hummer napisał:


          > (brak zapisu o ochronie prawnej bycia osobami niewierzącymi, brak ochrony prawn
          > ej ateistów

          Nie czytasz tego, co wklejasz?

          > Jest co prawda zapis o prawach (ateista może chodzić po chodnikach)

          O takie to prawa chodzi? Znów dowcip słabo wyszedł...



          • hummer Re: Art 196 kk... 21.06.12, 13:30
            spokojny.zenek napisał:

            > hummer napisał:
            >
            >
            > > (brak zapisu o ochronie prawnej bycia osobami niewierzącymi, brak ochrony
            > prawn
            > > ej ateistów
            >
            > Nie czytasz tego, co wklejasz?
            >
            > > Jest co prawda zapis o prawach (ateista może chodzić po chodnikach)
            >
            > O takie to prawa chodzi? Znów dowcip słabo wyszedł...

            Ustawodawca nie sprecyzował jakie prawa. Czy miał na myśli swobodę wypowiedzi, czy też prawo do godnej śmierci?
      • spokojny.zenek Re: Art 196 kk... 21.06.12, 13:25
        Podobnie jak kilkadziesiąt innych pojęć tyle nieostrych co - niestety - niezastąpionych. Które ci jakoś nie przeszkadzają...
        • lump-1 Re: Art 196 kk... 21.06.12, 13:30
          spokojny.zenek napisał:

          > Podobnie jak kilkadziesiąt innych pojęć tyle nieostrych co - niestety - niezast
          > ąpionych. Które ci jakoś nie przeszkadzają...

          Skąd ten wniosek ?

        • hummer Re: Art 196 kk... 21.06.12, 14:08
          spokojny.zenek napisał:

          > Podobnie jak kilkadziesiąt innych pojęć tyle nieostrych co - niestety - niezast
          > ąpionych. Które ci jakoś nie przeszkadzają...

          Z prawa się nie można śmiać. A Ustawodawca dba o to, by rozrywki nie zabrakło.
          To jest chore.
          Wszystko można skodyfikować. W poniedziałek obowiązuje strój w pasy biało-czarne pionowe. We wtorek w takie same pasy pionowe. W środę na ukos od prawego ramienia do lewego biodra, w czwartek na abarot. Tylko po co?
          Gdzie jest majestat prawa?

          Dlaczego nie można zakłócać pogrzebów, a już wesela czy urodziny można?
          • spokojny.zenek Re: Art 196 kk... 21.06.12, 14:18
            hummer napisał:


            > Dlaczego nie można zakłócać pogrzebów, a już wesela czy urodziny można?

            Skąd taki pomysł?
            • hummer Re: Art 196 kk... 21.06.12, 14:19
              spokojny.zenek napisał:

              > hummer napisał:
              >
              >
              > > Dlaczego nie można zakłócać pogrzebów, a już wesela czy urodziny można?
              >
              > Skąd taki pomysł?

              Art.195. § 1.Kto złośliwie przeszkadza publicznemu wykonywaniu aktu religijnego kościoła lub innego związku wyznaniowego o uregulowanej sytuacji prawnej,
              podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
              §2.Tej samej karze podlega, kto złośliwie przeszkadza pogrzebowi, uroczystościom lub obrzędom żałobnym.
              • spokojny.zenek Re: Art 196 kk... 21.06.12, 14:46
                Gdzie odpowiedź na moje pytanie?
                Skąd kuriozalny pomysł, że weselu "wolno" przeszkadzać?
                • hummer Re: Art 196 kk... 21.06.12, 15:04
                  spokojny.zenek napisał:

                  > Gdzie odpowiedź na moje pytanie?
                  > Skąd kuriozalny pomysł, że weselu "wolno" przeszkadzać?

                  Skoro ustawodawca nad wyraz był skrupulatny w tej sprawie należy domniemywać, iż to było jego intencją.
                  A potem się zdziwimy, że JK poda natręta za przeszkadzanie w miesięcznicach żałobnych.
                  Na Krakowskim Przedmieściu nie wolno się śmiać.
                  • spokojny.zenek Re: Art 196 kk... 21.06.12, 15:11
                    hummer napisał:

                    > spokojny.zenek napisał:
                    >
                    > > Gdzie odpowiedź na moje pytanie?
                    > > Skąd kuriozalny pomysł, że weselu "wolno" przeszkadzać?
                    >
                    > Skoro ustawodawca nad wyraz był skrupulatny w tej sprawie należy domniemywać, i
                    > ż to było jego intencją.

                    Ciekawe te twoje "domniemania" wciąż jednak nie raczyłeś odpowiedzieć, jakie ich źródło.
                    Jest w kodeksie wykroczeń taki przepis o rzucaniu przedmiotami w pojazdy będące w ruchu. Wedle twojej dziwacznej logiki można domniemywać, że w takim razie w pojazdy niebędące w ruchu rzucać "wolno"?
                    Jest przepis o powodowaniu rozstroju zdrowia na dłużej, niz na 7 dni. Wynika z tego, że poniżej 7 można, tak?


                    • hummer Re: Art 196 kk... 21.06.12, 15:15
                      spokojny.zenek napisał:

                      > Ciekawe te twoje "domniemania" wciąż jednak nie raczyłeś odpowiedzieć, jakie ic
                      > h źródło.

                      Kodeks Karny.

                      > Jest w kodeksie wykroczeń taki przepis o rzucaniu przedmiotami w pojazdy będące
                      > w ruchu. Wedle twojej dziwacznej logiki można domniemywać, że w takim razie w
                      > pojazdy niebędące w ruchu rzucać "wolno"?
                      > Jest przepis o powodowaniu rozstroju zdrowia na dłużej, niz na 7 dni. Wynika z
                      > tego, że poniżej 7 można, tak?

                      Wytłumacz mi lepiej dlaczego ustawodawca uwypuklił uroczystości kościelne, a inne olał.
                      Mówimy o wolności sumienia.
                      • spokojny.zenek Re: Art 196 kk... 21.06.12, 15:23
                        hummer napisał:

                        > spokojny.zenek napisał:
                        >
                        > > Ciekawe te twoje "domniemania" wciąż jednak nie raczyłeś odpowiedzieć, ja
                        > kie ic
                        > > h źródło.
                        >
                        > Kodeks Karny.

                        Kodeks karny zawiera jakieś prawa logiczne? Jest w kodeksie karnym coś o dopuszczalnych domniemaniach? A to ciekawostka..


                        > Wytłumacz mi lepiej dlaczego ustawodawca uwypuklił uroczystości kościelne, a in
                        > ne olał.

                        Skąd przypuszczenie, że ustawodawca "olał" jakiekolwiek uroczystości?
                        Kiedy wreszcie raczysz odpowiedzieć na proste pytanie, które dostałeś?
                        • hummer Re: Art 196 kk... 21.06.12, 17:42
                          Przeszkadzanie w uroczystości żałobnej ma wyznaczoną karę do dwóch lat.
                          Przeszkadzanie w innej uroczystości tratowane jest łagodniej.
                          Nikt nie skaże na rok i więcej pozbawiania wolności osoby przeszkadzającej w np. weselu, urodzinach, Euro 2012, itp.

                          Jeśli jest odmiennie proszę o podstawę prawną.
                          Dalej nie mamy sprecyzowane na czym to przeszkadzanie miałoby polegać.

                          Co oznacza słowo przeszkadzanie?
                          • spokojny.zenek Re: Art 196 kk... 22.06.12, 10:34
                            hummer napisał:

                            > Przeszkadzanie w uroczystości żałobnej ma wyznaczoną karę do dwóch lat.
                            > Przeszkadzanie w innej uroczystości tratowane jest łagodniej.

                            Czemu tak sądzisz?

                            > Nikt nie skaże na rok i więcej pozbawiania wolności osoby przeszkadzającej w np
                            > . weselu, urodzinach, Euro 2012, itp.

                            A ktoś skarze za przeszkadzanie w pogrzebie? Na "rok i więcej" Znasz takie przypadki?

                            > Co oznacza słowo przeszkadzanie?

                            Komentarz por red. A.Mozgawy:
                            3. Przeszkadzanie to takie zachowanie się sprawcy, które chwilowo lub przez dłuższy czas uniemożliwia uczestnictwo w konkretnym akcie religijnym (...); Wojciechowska (w:) Kunicka-Michalska, Wojciechowska, Przestępstwa przeciwko wolności..., s. 80.

                            4. Przeszkadzanie musi mieć charakter złośliwy, wyrażający się w chęci świadomego wyszydzania, obrażania, wyśmiewania, lekceważenia czy też poniżania osób czy uczuć osób wykonujących akty religijne (Wróbel (w:) Zoll II, s. 582); por. także uwagi do art. 145 i 218 k.k.

                            5. (...)

                            6. Wymieniony w § 2 omawianego art. 195 k.k. typ przestępstwa różni się od przestępstwa z § 1 przedmiotem oddziaływania sprawcy, którymi w tym przypadku są: pogrzeb, uroczystości i obrzędy żałobne; zakresem jego ochrony są objęte uroczystości oraz obrzędy pogrzebowe zarówno o charakterze religijnym, jak i świeckim. W tym ostatnim wypadku, jeśli zachowanie sprawcy pozbawione zostanie "elementu" religijnego, to godzić będzie przede wszystkim w porządek i spokój publiczny oraz uczucia osób uczestniczących w takich uroczystościach (por. Lelental, Przestępstwa przeciwko wolności (w:) System 1989, s. 146-147). (...) Kunicka-Michalska, Wojciechowska, Przestępstwa przeciwko wolności..., s. 79-80).

                            Komentarz pod red. A.Marka
                            2. W przepisie art. 195 § 2 określono przestępstwo złośliwego przeszkadzania pogrzebowi, uroczystościom lub obrzędom żałobnym. Przepis ten obejmuje penalizacją przeszkadzanie w samym pochówku zmarłego, jak i w uroczystościach bezpośrednio poprzedzających ten pochówek (np. msza żałobna) lub bezpośrednio następujących po nim (por. W. Wróbel, w: A. Zoll (red.), Komentarz 2, s. 581).

                            3. Omawiane przestępstwo w obu jego formach ( § 1 i 2 art. 195) wymaga umyślności w formie zamiaru bezpośredniego celowego, w którym motywem jest "złośliwość" (dolus directus coloratus). Jest to przestępstwo formalne, gdyż jego dokonanie nie jest zależne od skutku w postaci efektywnego uniemożliwienia wymienionych w art. 195 aktów religijnych, wystarczy więc "przeszkodzenie" (tj. utrudnianie ich przeprowadzenia).

    • etorfina.a to dotyczy Biblii ale nie Talmudu i Koranu 21.06.12, 17:57
      ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka