Dodaj do ulubionych

Pan Miller i szprotki

18.07.12, 23:01
jeździ pan Leszek Miller po Pomorzu i ogląda szproty w pomidorach wdzięcznie z puszkami pozując.
krótko mówiąc grzyby i jabłka pana Napieralskiego szprotami zastąpione.
jednak sądziłam, że w SLD wnioski wyciągną.
a tu nic : szproty.
Obserwuj wątek
    • chateau Re: Pan Miller i szprotki 18.07.12, 23:05
      Trzeba iść z duchem czasu. Szprotki w tomacie.
      • qwakacz_zabanowany lepsze szprotki w tomacie jak Katarczycy w stoczni 19.07.12, 00:02

        • zoil44elwer Re: lepsze szprotki w tomacie jak Katarczycy w st 19.07.12, 00:19
          Beduini z pustyni chcieli budować statki.A mało mają pustynnych okrętów czyli wielbłądów?
    • zoil44elwer Re: Pan Miller i szprotki 18.07.12, 23:10
      Millera szprotki ważniejsze dziś od z PeeSeLowskiej paprotki.Dama jak róża lub kaktus,nie była by sobą gdyby nie ukłuła SLD.
    • hummer Dobre. 19.07.12, 00:03
      Lesze to niż latać helikopterem nad budowami. :)
      • boblebowsky Re: Dobre. 19.07.12, 00:15
        hummer napisał:

        > Lesze to niż latać helikopterem nad budowami. :)

        A w czym lepsze? A przede wszystkim w czym w ogóle dobre?
        • hummer Re: Dobre. 19.07.12, 00:30
          boblebowsky napisał:

          > hummer napisał:
          >
          > > Lesze to niż latać helikopterem nad budowami. :)
          >
          > A w czym lepsze? A przede wszystkim w czym w ogóle dobre?

          Żywym kontaktem z człowiekiem. Z Helikoptera trudno :)
          Choć łatwiej go nawiązać kupując bilet na PKP jako poseł i premier. :)
          Na IC w kasie IR.
          • zoil44elwer Re: Dobre. 19.07.12, 01:15
            POmijając już wpadkę kupowania biletu na IC w kasie Wielkopolskiej Kolei Regionalnej przez posła to osobiste kupowanie biletu przez premiera Tuska tak jak jego zakupy na osiedlowym zieleniaku w Sopocie wyglądają śmiesznie.Najwyższy urzędnik administracji państwowej nie ma ludzi by mu robili zakupy?
          • wujcio44 Re: Dobre. 19.07.12, 16:21
            hummer napisał:

            > > A w czym lepsze?

            > Żywym kontaktem z człowiekiem

            Raczej żywym kontaktem z martwą szprotką.
          • boblebowsky Re: Dobre. 19.07.12, 16:22
            hummer napisał:

            > boblebowsky napisał:
            >
            > > hummer napisał:
            > >
            > > > Lesze to niż latać helikopterem nad budowami. :)
            > >
            > > A w czym lepsze? A przede wszystkim w czym w ogóle dobre?
            >
            > Żywym kontaktem z człowiekiem. Z Helikoptera trudno :)
            > Choć łatwiej go nawiązać kupując bilet na PKP jako poseł i premier. :)
            > Na IC w kasie IR.


            Pytałem w czym dobre? Czy w tym, że Leszek poświecił gębą przed kamerami, a kiedy te zostały wyłączone zakończył wizytę. To jest ten kontakt z ludźmi? Poza tym przelot Tuska nad autostradami miał trochę inny cel.
            • olga_w_ogrodzie Re: Dobre. 19.07.12, 16:33
              boblebowsky napisał:

              > Pytałem w czym dobre? Czy w tym, że Leszek poświecił gębą przed kamerami, a kie
              > dy te zostały wyłączone zakończył wizytę. To jest ten kontakt z ludźmi? Poza ty
              > m przelot Tuska nad autostradami miał trochę inny cel.

              no bo premier nie jest od tego, by sprawdzać autostrady czy stan po powodziach.
              jest od tego, by na chacie siedzieć, żeby można było kwękać, iż ma gdzieś autostrady i powodzian.
              szproty w pomidorach górą.
              i jeszcze, o ile dobrze usłyszałam, czerwona nalepka na szprotach jest nalepką akuratną i zasłuzoną, bo kolor ok.
              biedne szproty i pomidory - nie dość, że poległy, to jeszcze wykorzystywane pośmiertnie :)
        • simera16 Re: Dobre. 19.07.12, 17:14
          boblebowsky napisał:

          > hummer napisał:
          >
          > > Lesze to niż latać helikopterem nad budowami. :)
          >
          > A w czym lepsze? A przede wszystkim w czym w ogóle dobre?
          >
          >
          Odwrócę pytanie; A w czym złe?
          • hummer Re: Dobre. 19.07.12, 17:17
            simera16 napisał:

            > boblebowsky napisał:
            >
            > > hummer napisał:
            > >
            > > > Lesze to niż latać helikopterem nad budowami. :)
            > >
            > > A w czym lepsze? A przede wszystkim w czym w ogóle dobre?
            > >
            > >
            > Odwrócę pytanie; A w czym złe?

            To już pytanie do koleżanki Olgi. Bo ja nie widzę niczego złego.
            • simera16 Re: Dobre. 19.07.12, 17:23
              hummer napisał:

              >
              >
              > To już pytanie do koleżanki Olgi. Bo ja nie widzę niczego złego.
              >
              Ja pytałem boblebowsky'ego. koleżanka z ogrodu w temacie SLD jest zasadnicza. Ciekawy jestem po co podniecać się szprotkami Millera, skoro to go ponoć ośmiesza, czyli obniża jego image w oczach ludzi? No przecież Oldze szanownej, takie dictum na rękę powinno być.
    • 8macek Re: Pan Miller i szprotki 19.07.12, 00:23
      jakoś nie widzę ani w tym wątku, ani w ogóle na forum wpisów forumowych dyżurnych eseldowców, zachwycających się wyczynami leszka millera, który pozował z deskami surfingowymi, uczył się produkcji szprotek i przytulał dzieci z ursynowa...
      zabrakło mi tylko głaskania fok na plaży.


      ale gdyby to samo zrobił np. palikot to dyżurni eseldowcy zapluliby się podczas jego krytyki i drwin z niego tak, że we własnej ślinie by się potopili.

      ale dobrze olgo zauważyłaś, że te dzieci stalinizmu niczego się nie nauczyły.
      uny niereformowalne były, som i niereformowalne umrom.
      • zoil44elwer Re: Pan Miller i szprotki 19.07.12, 01:18
        A DonalTa dymie Berlin?
      • olga_w_ogrodzie Re: Pan Miller i szprotki 19.07.12, 15:54
        8macek napisał:

        > jakoś nie widzę ani w tym wątku, ani w ogóle na forum wpisów forumowych dyżurny
        > ch eseldowców, zachwycających się wyczynami leszka millera, który pozował z des
        > kami surfingowymi, uczył się produkcji szprotek i przytulał dzieci z ursynowa..
        > .
        > zabrakło mi tylko głaskania fok na plaży.
        >
        >
        > ale gdyby to samo zrobił np. palikot to dyżurni eseldowcy zapluliby się podczas
        > jego krytyki i drwin z niego tak, że we własnej ślinie by się potopili.

        a w ogóle sobie to wyobrażasz ?
        jak J. Palikot zwołuje telewizję, by podnieść szproty na wysokość twarzy i kamerować się z puszką ?
        bo ja, co bym nie miała za stertę zarzutów wobec Ruchu Palikota, to tego sobie akurat nie wyobrażam.
        pan Miller leci zagrywkami rodem z PRL.
        szkoda.
        sądziłam, że "naćpana hołota" to apogeum wyczynów.
        a tu jeszcze szproty doszły.
        komiczne dość.
        • tornson Re: Pan Miller i szprotki 19.07.12, 16:57
          olga_w_ogrodzie napisała:

          > sądziłam, że "naćpana hołota" to apogeum wyczynów.
          > a tu jeszcze szproty doszły.
          > komiczne dość.
          Lepiej już być komicznym niż tragicznym jak DonDon.
      • tornson A ja uważam za skończony debilizm 19.07.12, 16:56
        naparzanie się między sobą SLDowców i Palikotowców w sytuacji gdy degeneraci z POPiSu cały czas mają ponad 50% poparcie społeczne. Dziś najważniejsze jest pozbyć się tej barbarii która od 7 lat niszczy kraj.
        • honeyr Re: A ja uważam za skończony debilizm 19.07.12, 16:57
          Podpisuję się wszystkimi rękami ;)
          • simera16 Re: A ja uważam za skończony debilizm 19.07.12, 17:24
            honeyr napisał:

            > Podpisuję się wszystkimi rękami ;)
            >
            Uzasadnisz?
    • haen2010 Szprotki, jak szprotki. 19.07.12, 06:16
      Trzeba gdzieś wydawać forsę za Rozbrat. Bardziej mnie zastanowiły lansady Oleksego do Ruchu Palikota. Ani chybi, stara się o jedynkę do Brukseli. Od Millera na bank jej nie dostanie.
      • simera16 Re: Szprotki, jak szprotki. 19.07.12, 17:26
        haen2010 napisał:

        > Trzeba gdzieś wydawać forsę za Rozbrat. Bardziej mnie zastanowiły lansady Oleks
        > ego do Ruchu Palikota. Ani chybi, stara się o jedynkę do Brukseli. Od Millera n
        > a bank jej nie dostanie.
        >
        Takie samo dobre szprotki jak picie "gorzkiej", palenie zioła, czy zrywanie z kościołem...
    • cookies9 Re: Pan Miller i szprotki 19.07.12, 16:19
      >jeździ pan Leszek Miller po Pomorzu i ogląda szproty w pomidorach<

      Jak sie ma takiego doradcę,jak pan Tymochowicz,to nic dziwnego,że takie pomysły:-)
      Radził Tymochowicz Łepperowi,potem Palikotowi ,a teraz Millerowi...kończą marnie?:-)
      • olga_w_ogrodzie Re: Pan Miller i szprotki 19.07.12, 16:43
        cookies9 napisała:

        > >jeździ pan Leszek Miller po Pomorzu i ogląda szproty w pomidorach<
        >
        > Jak sie ma takiego doradcę,jak pan Tymochowicz,to nic dziwnego,że takie pomysły
        > :-)
        > Radził Tymochowicz Łepperowi,potem Palikotowi ,a teraz Millerowi...kończą marni
        > e?:-)

        dziw, że się J. Palikot dał w tymochowiczenie wciągnąć.
        teraz pan Piotr popracuje nad tym, jak SLD podniszczyć.
    • tornson Ty się lepiej lemingu zajmij swoim Donkiem, 19.07.12, 16:51
      któremu już się grunt pod nogami pali. PSL leci w dół i jedyna koalicja jaka zostanie platfusom to PiS, o ile wogóle te mendy po kolejnych wyborach będą jeszcze dla kogokolwiek partnerem do rządzenia.
      • olga_w_ogrodzie Re: Ty się lepiej lemingu zajmij swoim Donkiem, 19.07.12, 17:09
        tornson napisał:

        > któremu już się grunt pod nogami pali. PSL leci w dół i jedyna koalicja jaka zo
        > stanie platfusom to PiS, o ile wogóle te mendy po kolejnych wyborach będą jeszc
        > ze dla kogokolwiek partnerem do rządzenia.

        co tu się kim innym zajmować.
        chyba nie sądzisz, że L. Miller pojechał podziwiać szproty po to, by się nim nie zajmować.
        teraz będą Rowy, Ustka, Lębork, Łeba - to są ważne spotkania - tam może dojść do rzeczy ważkich - może krótkich gatek i prezentacji klaty na plaży nawet - i nie przykrywaj ważnych tych dla Polski wydarzeń PO i PSL-em.
        po co by szef SLD wdziewał paputki szpitalne i gustowną czapeczkę sanitarnie odpowiednią, jak nie po to, by o tym mówiono ?

        www.tvn24.pl/pomorze,42/miller-szuka-glosow-w-przetworni-ryb,265834.html
        • tornson Re: Ty się lepiej lemingu zajmij swoim Donkiem, 19.07.12, 17:17
          No i fajnie, polityk spotyka się z ludźmi oto chodzi.
          • olga_w_ogrodzie Re: Ty się lepiej lemingu zajmij swoim Donkiem, 19.07.12, 17:43
            tornson napisał:

            > No i fajnie, polityk spotyka się z ludźmi oto chodzi.

            i ze szprotami.
            a o to ludziom, jak wiadomo, chodzi.
            • simera16 Re: Ty się lepiej lemingu zajmij swoim Donkiem, 19.07.12, 17:47
              olga_w_ogrodzie napisała:

              > tornson napisał:
              >
              > > No i fajnie, polityk spotyka się z ludźmi oto chodzi.
              >
              > i ze szprotami.
              > a o to ludziom, jak wiadomo, chodzi.
              >
              Trochę ta "riposta" poniżej twoich olgo możliwości... Co za różnica: szprotki, kanapki, jabłka, "trawka", "gorzka", czy inny gadżet?
              • olga_w_ogrodzie Re: Ty się lepiej lemingu zajmij swoim Donkiem, 19.07.12, 18:12
                simera16 napisał:

                > >
                > Trochę ta "riposta" poniżej twoich olgo możliwości... Co za różnica: szprotki,
                > kanapki, jabłka, "trawka", "gorzka", czy inny gadżet?

                powiedziałabym, że żadna.
                za wyjątkiem trawki.
                idzie mi o to, że, wg mnie, gdy szło o jabłka czy szproty, była chęć pokazania tylko siebie.
                no bo jaki niby jest interes ludzi w pokazaniu się polityka ze szprotami czy na grzybach ?
                miałby sens, gdyby to, np., była promocja polskich szprotów i grzybnych lasów.
                gdy zaś idzie o marihuanę, to, co bym o tym nie sądziła, to jednak wielu ludzi to dotyczy - zatem jest pretekst, by poczytać, pomyśleć, zastanowić się.
                jeśli faktycznie jest tak, że trawka pomaga chorym na raka, to tu już jest do myślenia pretekst poważny.
                nie twierdzę, że tą trawką grając J. Palikot nie grał też na siebie.
                grał.
                ale tu - coś tkwi poza tym.
                tkwi bardzo mocno, bo jeśli można pomóc ludziom w stanie agonalnym, cierpiącym, to tak - zaakceptujmy tę trawkę.
                • simera16 Re: Ty się lepiej lemingu zajmij swoim Donkiem, 19.07.12, 18:19
                  olga_w_ogrodzie napisała:
                  >
                  > powiedziałabym, że żadna.
                  > za wyjątkiem trawki.
                  > idzie mi o to, że, wg mnie, gdy szło o jabłka czy szproty, była chęć pokazania
                  > tylko siebie.
                  > no bo jaki niby jest interes ludzi w pokazaniu się polityka ze szprotami czy n
                  > a grzybach ?
                  > miałby sens, gdyby to, np., była promocja polskich szprotów i grzybnych lasów.
                  > gdy zaś idzie o marihuanę, to, co bym o tym nie sądziła, to jednak wielu ludzi
                  > to dotyczy - zatem jest pretekst, by poczytać, pomyśleć, zastanowić się.
                  > jeśli faktycznie jest tak, że trawka pomaga chorym na raka, to tu już jest do m
                  > yślenia pretekst poważny.
                  > nie twierdzę, że tą trawką grając J. Palikot nie grał też na siebie.
                  > grał.
                  > ale tu - coś tkwi poza tym.
                  > tkwi bardzo mocno, bo jeśli można pomóc ludziom w stanie agonalnym, cierpiącym,
                  > to tak - zaakceptujmy tę trawkę.
                  >
                  Mnie tam ani "zioło", ani "gorzka", ani też inny gadżet nie przeszkadza. Nie przeszkadzają mi też sposoby wykorzystywane przez polityków do lansu....no może "lud smoleński" i PiSowskie parteitagi mnie drażnią. Po co więc szaty nad tymi "szprotami" drzeć? Ryzyko, że Miller zostanie zlekceważony, to jego ryzyko. Nb.; SLD przy Leszku i tak silniejsze, no i bardziej wyraziste, niż przy Grzesiu...
                  • olga_w_ogrodzie Re: Ty się lepiej lemingu zajmij swoim Donkiem, 19.07.12, 19:06
                    simera16 napisał:

                    > Mnie tam ani "zioło", ani "gorzka", ani też inny gadżet nie przeszkadza. Nie pr
                    > zeszkadzają mi też sposoby wykorzystywane przez polityków do lansu....no może "
                    > lud smoleński" i PiSowskie parteitagi mnie drażnią. Po co więc szaty nad tymi "
                    > szprotami" drzeć? Ryzyko, że Miller zostanie zlekceważony, to jego ryzyko. Nb.;
                    > SLD przy Leszku i tak silniejsze, no i bardziej wyraziste, niż przy Grzesiu...

                    nie drę ja szat.
                    zdziwiona ironizuję.
                    czy ryzyko szefa partii, to tylko jego ryzyko ?
                    nie bardzo.
                    gdy lider się wygłupia, to i partia jest źle postrzegana.
                    niezależnie od politycznych sympatii wiem, że L. Miller, to całkiem inna para kaloszy, niż G. Napieralski.
                    masz rację - jest wrazistość, jest doświadczenie - dlatego dziwię się i "naćpanej hołocie" i szprotom.
                    • simera16 Re: Ty się lepiej lemingu zajmij swoim Donkiem, 19.07.12, 19:15
                      olga_w_ogrodzie napisała:
                      >
                      > nie drę ja szat.
                      > zdziwiona ironizuję.
                      > czy ryzyko szefa partii, to tylko jego ryzyko ?
                      > nie bardzo.
                      > gdy lider się wygłupia, to i partia jest źle postrzegana.
                      > niezależnie od politycznych sympatii wiem, że L. Miller, to całkiem inna para k
                      > aloszy, niż G. Napieralski.
                      > masz rację - jest wrazistość, jest doświadczenie - dlatego dziwię się i "naćpan
                      > ej hołocie" i szprotom.
                      >
                      Trochę politycznej szmiry a'la szprotki nikomu nie zaszkodziły. Sobie tak dumam, że w SLD są tacy co lubią szprotki, jak i tacy którzy lubią millerowską "wyrazistość"... Trochę uśmiechu i kiczu nawet w polityce nikomu nie zaszkodzi, tym bardziej, że sezon ogórkowy w pełni. Co do "hołoty"...hmmm...kopał Palikot PiS, Kaczyńskich, SLD, to sam zaliczył kopa w miękkie podbrzusze od starego politycznego wygi.... Racz aśćka zauważyć, że po onym "incydencie" Millerowi słupki z lekka skoczyły. A o to suma summarum biega, no nie?
                      • olga_w_ogrodzie Re: Ty się lepiej lemingu zajmij swoim Donkiem, 19.07.12, 19:55
                        simera16 napisał:
                        > Trochę politycznej szmiry a'la szprotki nikomu nie zaszkodziły.

                        oj, ja właśnie sądzę, że panu Napieralskiemu zaszkodziło to lecenie w dzieciaka dużego.
                        no i SLD zaszkodziło.

                        > Sobie tak dumam, że w SLD są tacy co lubią szprotki, jak i tacy którzy lubią millerowską "wyrazistość"... Trochę uśmiechu i kiczu nawet w polityce nikomu nie zaszkodzi, tym bardziej, że sezon ogórkowy w pełni.

                        a jednak inaczej myślę.
                        po prostu więcej się po L. Millerze spodziewałam.
                        bywa inteligentnie dowcipny, mimo wstawek trącących o seksizm.
                        ale dowcip dowcipem, lecz robienia z siebie pana Napieralskiego bis nie rozumiem.
                        stać go na dużo więcej.

                        > Co do "hołoty"...hmmm...kopał Palikot PiS, Kaczyńskich, SLD, to sam zaliczył kopa w miękkie podbrzusze od starego politycznego wygi....

                        tylko "hołotą" obraził nie samego Palikota chyba.
                        obraził wszystkich z RP i ich wyborców.
                        to, wg mnie, politycznie niemądre.

                        > Racz aśćka zauważyć, że po onym <"incydencie" Millerowi słupki z lekka skoczyły. A o to suma summarum biega, no nie?

                        po czym skoczyło SLD - nie wiem.
                        może po spadkach-wpadkach innych partii.
                        bo jednak chcę wierzyć, że nie po "hołocie".
                        i szprotach.

                        /"aśćka" - przemiłe i zabawne. się musiałam uśmiechnąć. /

                        • simera16 Re: Ty się lepiej lemingu zajmij swoim Donkiem, 19.07.12, 20:09
                          olga_w_ogrodzie napisała:
                          >
                          > oj, ja właśnie sądzę, że panu Napieralskiemu zaszkodziło to lecenie w dzieciaka
                          > dużego.
                          > no i SLD zaszkodziło.
                          >
                          Wiesz, bywają ludzie którzy jak przeklinają na ten przykład, jawią się wulgarnymi...Innym przekleństwo w ustach specyficznego uroku dodaje..
                          >
                          > a jednak inaczej myślę.
                          > po prostu więcej się po L. Millerze spodziewałam.
                          > bywa inteligentnie dowcipny, mimo wstawek trącących o seksizm.
                          > ale dowcip dowcipem, lecz robienia z siebie pana Napieralskiego bis nie rozumie
                          > m.
                          > stać go na dużo więcej.
                          >
                          Miller niewątpliwie jest inteligentny i dlatego myślę, że obecne robienie z siebie Napieralskiego ma jakiś głębszy sens... Ponadto na Wybrzeżu Miller nie tylko szprotkowy lans uskutecznia, ale i z ludźmi się spotyka... Co z tego wyniknie? Ano się zobaczy...
                          >
                          > tylko "hołotą" obraził nie samego Palikota chyba.
                          > obraził wszystkich z RP i ich wyborców.
                          > to, wg mnie, politycznie niemądre.
                          >
                          Ani mi w głowie tłumaczyć Millera za jego słowa, jednak nie uczynił niczego innego, co Palikot czynił w stosunku do innych już wcześniej. Wyborcy RP nie protestowali... Syndrom stąpnięcia na widły?
                          >
                          > po czym skoczyło SLD - nie wiem.
                          > może po spadkach-wpadkach innych partii.
                          > bo jednak chcę wierzyć, że nie po "hołocie".
                          > i szprotach.
                          >
                          > /"aśćka" - przemiłe i zabawne. się musiałam uśmiechnąć. /
                          >
                          Fakt, że skoczyło...
                          ps
                          miło, że uśmiech wywołałem :)
        • simera16 Re: Ty się lepiej lemingu zajmij swoim Donkiem, 19.07.12, 17:30
          olga_w_ogrodzie napisała:

          >
          > teraz będą Rowy, Ustka, Lębork, Łeba - to są ważne spotkania - tam może dojść d
          > o rzeczy ważkich - może krótkich gatek i prezentacji klaty na plaży nawet - i n
          > ie przykrywaj ważnych tych dla Polski wydarzeń PO i PSL-em.
          > po co by szef SLD wdziewał paputki szpitalne i gustowną czapeczkę sanitarnie od
          > powiednią, jak nie po to, by o tym mówiono ?
          >
          Po co się z Millera i jego poczynań naigrywać, czyniąc z tego wątek na Fk, skoro czyni to, na czym jego przeciwnikom zależy, czyli się ośmiesza? Jego problem jak po tych wojażach popłynie. A klatę ma niezłą, bo Miller jest byłym zapaśnikiem. :)
          • olga_w_ogrodzie Re: Ty się lepiej lemingu zajmij swoim Donkiem, 19.07.12, 17:47

            simera16 napisał:

            > Po co się z Millera i jego poczynań naigrywać, czyniąc z tego wątek na Fk, skor
            > o czyni to, na czym jego przeciwnikom zależy, czyli się ośmiesza? Jego problem
            > jak po tych wojażach popłynie.

            ano po to, by nie powielał błędów grzybiarza i raczej czas poświęcił na budowanie sensownej opozycji.

            A klatę ma niezłą, bo Miller jest byłym zapaśnik
            > iem. :)

            nie wiem.
            przy mnie się nie rozbierał i wolę, by tak pozostało.
            • simera16 Re: Ty się lepiej lemingu zajmij swoim Donkiem, 19.07.12, 17:54
              olga_w_ogrodzie napisała:



              >
              > ano po to, by nie powielał błędów grzybiarza i raczej czas poświęcił na budowan
              > ie sensownej opozycji.
              >
              Sensownej opozycji powiadasz...hmmmm...z kim, skoro i tak PO może uchwalić, tudzież uwalić wszystko? By czynić coś, rzeczony Miller musi mieć trochę więcej "szabel", a do tego potrzebny dobry wynik wyborczy. Może on w ten sposób chce powiększyć elektorat? Każdy sposób dobry... Już wielokroć grzebano SLD i wieszczono koniec Millerowi, i co? Ano psińco...widać są tacy, co szprotki, nawet z czerwoną etykietką lubią.
              >
              > nie wiem.
              > przy mnie się nie rozbierał i wolę, by tak pozostało.
              >
              Ale to nie ja o "klacie" Millera pisałem.
          • talle.yrand Re: Ty się lepiej lemingu zajmij swoim Donkiem, 19.07.12, 17:55
            Po co się z Millera i jego poczynań naigrywać, czyniąc z tego wątek na Fk, skoro czyni to, na czym jego przeciwnikom zależy, czyli się ośmiesza? Jego problem jak po tych wojażach popłynie. A klatę ma niezłą, bo Miller jest byłym zapaśnikiem. :)

            Nie przypatrywałem się jego klacie bo klata nie ma nic wspólnego z myśleniem czy rozumowaniem.
            Jeżeli chodzi o głowę i jej zawartość, to myślę,że wśród dzisiejszych polityków mógłby się ubiegać o palmę pierwszeństwa. bo klata nie ma nic wspólnego z myśleniem czy rozumowaniem.
            • simera16 Re: Ty się lepiej lemingu zajmij swoim Donkiem, 19.07.12, 18:06
              talle.yrand napisał:
              >
              > Nie przypatrywałem się jego klacie bo klata nie ma nic wspólnego z myśleniem cz
              > y rozumowaniem.
              > Jeżeli chodzi o głowę i jej zawartość, to myślę,że wśród dzisiejszych polityków
              > mógłby się ubiegać o palmę pierwszeństwa. bo klata nie ma nic wspólnego z myśl
              > eniem czy rozumowaniem.
              >
              Tekst o "klacie" był dla olgi, która pisze, że Miller będzie się z nią po bałtyckich plażach obnosił. A "kanclerza" chcą spostponować, bo to stary polityczny ćwik, a nie mydłek Napieralski. Może i jest ony Miller starej daty, ale nawet tupeciarz Palikot nie ma z nim szans w polemice...
              • olga_w_ogrodzie Re: Ty się lepiej lemingu zajmij swoim Donkiem, 19.07.12, 18:15
                simera16 napisał:

                A "kanclerza" chcą spostponować, bo to stary polityczny
                > ćwik, a nie mydłek Napieralski. Może i jest ony Miller starej daty, ale nawet t
                > upeciarz Palikot nie ma z nim szans w polemice...

                ale tu mi właśnie o to idzie, że zjechał do poziomu pana Napieralskiego.
                po co ?
                to nie dość było wybuchu emocji z gadką o naćpanej hołocie ?
                po co te szproty ?
                • simera16 Re: Ty się lepiej lemingu zajmij swoim Donkiem, 19.07.12, 18:23
                  olga_w_ogrodzie napisała:

                  > simera16 napisał:
                  >
                  > A "kanclerza" chcą spostponować, bo to stary polityczny
                  > > ćwik, a nie mydłek Napieralski. Może i jest ony Miller starej daty, ale n
                  > awet t
                  > > upeciarz Palikot nie ma z nim szans w polemice...
                  >
                  > ale tu mi właśnie o to idzie, że zjechał do poziomu pana Napieralskiego.
                  > po co ?
                  > to nie dość było wybuchu emocji z gadką o naćpanej hołocie ?
                  > po co te szproty ?
                  >
                  Co do "naćpanej hołoty", to zastosował tylko li i wyłącznie sposób działania Palikota, a jak widać skutecznie. Kto mieczem wojuje...od pochwy ginie. Taka figura retoryczna. A swoją drogą: Skąd wiesz ilu zwolenników Grzesiu posiadł przy pomocy kanapek, jabłek, grzybów? Może to dobry pomysł jest? Zapewne lepszy niż ustawka u "paprykarza"...
                  • olga_w_ogrodzie Re: Ty się lepiej lemingu zajmij swoim Donkiem, 19.07.12, 18:56
                    simera16 napisał:

                    > Co do "naćpanej hołoty", to zastosował tylko li i wyłącznie sposób działania Pa
                    > likota, a jak widać skutecznie. Kto mieczem wojuje...od pochwy ginie. Taka figu
                    > ra retoryczna.

                    no akurat uważam, iż to zły sposób był.
                    J. Palikot źle się zachował.
                    Leszek Miller odpowiedział jeszcze gorzej.
                    bez sensu z jednej i drugiej strony.

                    A swoją drogą: Skąd wiesz ilu zwolenników Grzesiu posiadł przy p
                    > omocy kanapek, jabłek, grzybów? Może to dobry pomysł jest? Zapewne lepszy niż u
                    > stawka u "paprykarza"...

                    posiadł ludzi przez jabłka ?
                    no nie bardzo, bo oczekiwań nie spełnił.
                    ludzie z SLD sami ocenili i p. Napieralski już szefem nie jest.
                    sądziłam, że, co tam sobie o L. Millerze nie myślę, to jest jak najdalej od jabłek.
                    no ale nie.
                    • ave.duce Czy to pomysł Leszka Millera? Pewnie nie, 19.07.12, 19:01
                      ale dał się w to "ubrać".
                      • simera16 Re: Czy to pomysł Leszka Millera? Pewnie nie, 19.07.12, 19:16
                        ave.duce napisała:

                        > ale dał się w to "ubrać".
                        >
                        Widać ma to wkalkulowane...
                        • ave.duce Re: Czy to pomysł Leszka Millera? Pewnie nie, 19.07.12, 19:27
                          W końcu śmiech to zdrowie.
                          • simera16 Re: Czy to pomysł Leszka Millera? Pewnie nie, 19.07.12, 19:34
                            ave.duce napisała:

                            > W końcu śmiech to zdrowie.
                            >
                            A kogo wolisz; Nabzdyczonego bufona Kaczyńskiego, czy krotochwilnego Millera?
                            • ave.duce Re: Czy to pomysł Leszka Millera? Pewnie nie, 19.07.12, 19:41
                              Pewnie się zdziwisz, ale o Millerze - pomimo wszystko - mam dobre zdanie. Wyznaczył sobie cel i osiągnął wiele. Nie pochwalam środków, ale podziwiam konsekwencję. Byłeś w Żyrardowie? Ale nie ostatnio, kiedyś.

                              Co do "resztki" w pytaniu - pominę milczeniem tego figuranta.
                              • talle.yrand Re: Czy to pomysł Leszka Millera? Pewnie nie, 19.07.12, 19:48
                                Pewnie się zdziwisz, ale o Millerze - pomimo wszystko - mam dobre zdanie.



                                Ja również, jest już nas co najmniej troje na FK.

                                • simera16 Re: Czy to pomysł Leszka Millera? Pewnie nie, 19.07.12, 19:53
                                  talle.yrand napisał:

                                  > Pewnie się zdziwisz, ale o Millerze - pomimo wszystko - mam dobre zdanie.
                                  >
                                  >
                                  >
                                  > Ja również, jest już nas co najmniej troje na FK.
                                  >
                                  Poczekaj, zaraz indris ze swoimi fobiami się zjawi! :D
                                  • ave.duce Re: Czy to pomysł Leszka Millera? Pewnie nie, 19.07.12, 19:58
                                    Jego fobie, jego problem ;)
                              • simera16 Re: Czy to pomysł Leszka Millera? Pewnie nie, 19.07.12, 19:50
                                ave.duce napisała:

                                > Pewnie się zdziwisz, ale o Millerze - pomimo wszystko - mam dobre zdanie. Wyzna
                                > czył sobie cel i osiągnął wiele. Nie pochwalam środków, ale podziwiam konsekwen
                                > cję. Byłeś w Żyrardowie? Ale nie ostatnio, kiedyś.
                                >
                                > Co do "resztki" w pytaniu - pominę milczeniem tego figuranta.
                                >
                                A wiesz, że się nie zdziwiłem? W Żyrardowie nigdy tak naprawdę nie byłem, ale konsekwencję też podziwiam. Co do "resztki" - pełna zgoda.
                    • simera16 Re: Ty się lepiej lemingu zajmij swoim Donkiem, 19.07.12, 19:07
                      olga_w_ogrodzie napisała:


                      >
                      > no akurat uważam, iż to zły sposób był.
                      > J. Palikot źle się zachował.
                      > Leszek Miller odpowiedział jeszcze gorzej.
                      > bez sensu z jednej i drugiej strony.
                      >
                      Może i bez sensu, ale o obu sporo przekaziory przy tej okazji mówiły. Nb.; Miller i tak grzeczny dla Palikota za te jego przedwyborcze obietnice wykończenia SLD...
                      >
                      > posiadł ludzi przez jabłka ?
                      > no nie bardzo, bo oczekiwań nie spełnił.
                      > ludzie z SLD sami ocenili i p. Napieralski już szefem nie jest.
                      > sądziłam, że, co tam sobie o L. Millerze nie myślę, to jest jak najdalej od jab
                      > łek.
                      > no ale nie.
                      >
                      A tam posiadł, nie posiadł... Lans politycy uskuteczniają, a każdy na swój sposób... Niech próbuje, po owocach....ups....po szprotkach go ocenimy! Mnie nie przeszkadza.
              • talle.yrand Re: Ty się lepiej lemingu zajmij swoim Donkiem, 19.07.12, 18:16
                Tekst o "klacie" był dla olgi, która pisze, że Miller będzie się z nią po bałtyckich plażach obnosił. A "kanclerza" chcą spostponować, bo to stary polityczny ćwik, a nie mydłek Napieralski. Może i jest ony Miller starej daty, ale nawet tupeciarz Palikot nie ma z nim szans w polemice...

                Ja wiem, że tekst był do olgi..tak się po prostu wtryniłem niechcący. Sorry.
                • simera16 Re: Ty się lepiej lemingu zajmij swoim Donkiem, 19.07.12, 18:25
                  talle.yrand napisał:

                  > Tekst o "klacie" był dla olgi, która pisze, że Miller będzie się z nią po bałty
                  > ckich plażach obnosił. A "kanclerza" chcą spostponować, bo to stary polityczny
                  > ćwik, a nie mydłek Napieralski. Może i jest ony Miller starej daty, ale nawet t
                  > upeciarz Palikot nie ma z nim szans w polemice...
                  >
                  > Ja wiem, że tekst był do olgi..tak się po prostu wtryniłem niechcący. Sorry.
                  >
                  Nie wadi... :), to wolny kraj, a do polemiki zapraszam!
    • indris Millerowi życzę... 19.07.12, 18:19
      ...żeby ktoś mu napluł w pysk.
      • talle.yrand Re: Millerowi życzę... 19.07.12, 18:20
        indris napisał:

        > ...żeby ktoś mu napluł w pysk.


        He he he he. Dlaczego nie życzysz by ktoś Donaldowi i Kaczorowi splunął w pysk?

        • simera16 Re: Millerowi życzę... 19.07.12, 18:31
          talle.yrand napisał:

          > indris napisał:
          >
          > > ...żeby ktoś mu napluł w pysk.
          >
          >
          > He he he he. Dlaczego nie życzysz by ktoś Donaldowi i Kaczorowi splunął w pysk?
          >
          Jemu biega o casus interwencji polskiej w Iraku i Afganistanie, którą to interwencje pod wojnę napastniczą podciągną. Rzeczowy i fajny ten indris, ale jak przychodzi do rozmowy o SLD, albo sprawach Iraku, to małpiego rozumu dostaje... Fobia taka.
      • simera16 Re: Millerowi życzę... 19.07.12, 18:27
        indris napisał:

        > ...żeby ktoś mu napluł w pysk.
        >
        Ech te twoje natręctwa... U ciebie przeszło to już w jednostkę chorobową. Onegdaj bywał tu na Fk niejaki mr.sajgon, co to kopał w pomnik Tuska... Już go nie ma.
    • wiosnaludzikow Re: Pan Miller i szprotki 19.07.12, 19:48
      olga_w_ogrodzie napisała:
      > jeździ pan Leszek Miller po Pomorzu i ogląda szproty w pomidorach wdzięcznie z
      > puszkami pozując.
      > krótko mówiąc grzyby i jabłka pana Napieralskiego szprotami zastąpione.
      > jednak sądziłam, że w SLD wnioski wyciągną.
      > a tu nic : szproty.
      bo to pusta, bezideowa partia władzy.
      • talle.yrand Re: Pan Miller i szprotki 19.07.12, 19:51
        wiosnaludzikow napisał:

        > olga_w_ogrodzie napisała:
        > > jeździ pan Leszek Miller po Pomorzu i ogląda szproty w pomidorach wdzięcz
        > nie z
        > > puszkami pozując.
        > > krótko mówiąc grzyby i jabłka pana Napieralskiego szprotami zastąpione.
        > > jednak sądziłam, że w SLD wnioski wyciągną.
        > > a tu nic : szproty.

        bo to pusta, bezideowa partia władzy.


        Która partia jest ideowa? PO? PiS? PSL ? RP?

      • simera16 Re: Pan Miller i szprotki 19.07.12, 19:54
        wiosnaludzikow napisał:

        >
        > bo to pusta, bezideowa partia władzy.
        >
        Oki, może masz i rację... Ale dla przeciwwagi zaprezentuj partię, która jest inna...
        • icek.goldberg Re: Pan Miller i szprotki 19.07.12, 20:04
          Partia szachów :)))))
          • simera16 Re: Pan Miller i szprotki 19.07.12, 20:11
            icek.goldberg napisał:

            > Partia szachów :)))))
            >
            Tak...dodać jeszcze można partię towaru dostarczonego do sklepu... :D
    • hummer Re: Pan Miller i szprotki 10.09.13, 11:56
      Miller jak biblijny rybak, już złowił I silę w państwie (PO) i dalej rośnie.
    • dorlor Re: Pan Miller i szprotki 10.09.13, 23:41
      Uwolnić ryby z puszek!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka