pan_ryj_zapijaczony_banow_26
26.09.12, 20:19
czasie rozmowy z nijakim Andrzejem Dudą. Ona mówiła, ze czarne jest czarne, a on twierdził, ze czarne jest białe.
Tak sobie pogadali o katastrofie smoleńskiej!
A jak tak sobie tego słuchałem i się zastanawiałem, jak to możliwe, ze taki ktos jak ten poseł był podobno jakimś ministrem?
I zgadzam się z Panią Paradowska, ze przez nastepne 50 lat dyskusja Polaków z PiSImi będzie tak samo wygladała. Z jednej strony będą analizy i praca naukowców, a z drugiej teoria dwóch wybuchów i zamach Tuska z Putinem na najlepszego prezydenta na swiecie.