Dodaj do ulubionych

Od smoleńskiej tragedii poziom bezkarności u Kaczy

07.08.13, 17:36
Od smoleńskiej tragedii poziom bezkarności u Kaczyńskich i jego ferajny wzrósł gigasntycznie
Zaczął na lewo i prawo rzucać oskarżenia i wyzywać od zdrajców,zaprzańców - i tak idzie bez przerwy...podburza społeczeństwo,dzieli na prawdziwych patriotów,ma chamskie odzywki wobec prezydenta i premiera.
Liczy na właaadzę i wtedy rozliczy się z myślącymi inaczej niż on i jego pislam.
W innym państwie byłby marginesem politycznym, a u nas dyktuje warunki...

Problemem jest to, że Tusk pozwala na to, żeby Kaczyński i inni Macierewicze kłamali absolutnie bezkarnie.
Tusk potrafi iść do sądu z powodu żartu primaaprilisowego, ale boi się reagować na codzienne obelgi i łgarstwa PiS.
Obserwuj wątek
    • kaloszsedzia Re: Od smoleńskiej tragedii poziom bezkarności u 07.08.13, 17:44
      Niestety ale Kaczor ma rację co do Smoleńska i tej "katastrofy"
      • porannakawa01 Re: Od smoleńskiej tragedii poziom bezkarności u 07.08.13, 17:48
        kaloszsedzia napisała:

        > Niestety ale Kaczor ma rację co do Smoleńska i tej "katastrofy

        Ma ręce skalane bratobójstwem i teraz pokrzykuje usiłując to zagłuszyć?
        Jak piszesz - niestety!
        • bozon.higgsa Re: Od smoleńskiej tragedii poziom bezkarności u 07.08.13, 17:56
          porannakawa01 napisała:

          > kaloszsedzia napisała:
          >
          > > Niestety ale Kaczor ma rację co do Smoleńska i tej "katastrofy
          >
          > Ma ręce skalane bratobójstwem i teraz pokrzykuje usiłując to zagłuszyć?
          > Jak piszesz - niestety!


          Dlatego,że nie poleciał do Smoleńska?
          Mówisz,że Jarosław go wysłał?
          Mam nadzieje,że lekarze się tobą opiekują w sposób należyty.

          • ziner Jak paranoja, to paranoja 07.08.13, 18:11
            Bo skoro już przerabialiśmy sztuczną mgłę, bomby helowe, podstawioną tutkę, pancerne skrzydła, to dlaczego nie wziąć by pod uwagę poniższej teorii? Teorii, która zakłada, że w sprawie trotylu nasi "geniusze" mają rację.:


            Zadaje się złe pytanie: Jak to zrobiono?
            Gdy pytanie powinno brzmieć: Kto na tym zyskał?

            Wszyscy wiemy, że prawdopodobieństwo ponownego wyboru Lecha Kaczyńskiego było znikomo małe. Co za tym idzie, jego użyteczność dla PiS była mała. A wszyscy wiemy, że martwy "męczennik" jest lepszy od żywego eks-prezydenta, który przy próbie reelekcji poniósł sromotną porażkę.

            Nie należy przy tym zapominać o jeszcze jednym czynniku : ambicji Jarosława Kaczyńskiego.
            Po odsunięciu PiS od władzy, nagle z wszechmocnego polityka, premiera i de facto sternika prezydenta, stał się on "zaledwie" prezesem jednej z opozycyjnych partii. A to dla jego dumy i ambicji sytuacja nie do przyjęcia.

            Więc nie jest naciąganą teoria, że katastrofa była na rękę JK. Całe późniejsze zachowanie JK i PiS jasno wskazują, że stała się ona orężem do walki politycznej, zaś trumny ze szczątkami prezydenta i jego małżonki - podnóżkami, po których JK chciał się wdrapać na fotel prezydencki.

            Oczywiście nasuwa się pytanie, czy JK miał środki, by taki zamach zorganizować. By odpowiedzieć na to pytanie, należy cofnąć się do 2006 roku. Wtedy też do WSI jako jej likwidator wszedł Antoni Macierewicz. Można spokojnie założyć, że w trakcie prac Komisji Weryfikacyjnej w jego ręce trafiły teczki osób o bardzo specyficznych zdolnościach. Pytanie tylko, co się z tymi teczkami stało.

            Można więc założyć scenariusz, w którym JK podejmuje decyzję o zamianie statusu brata z prezydenta (już niedługo byłego), na męczennika.

            Motyw jest oczywisty. JK na fali poruszenia spowodowanego katastrofą planuje przejęcie władzy. Najpierw poprzez wejście do Pałacu jako nowy prezydent, a niedługo, poprzez przejęcie Sejmu w przedterminowych wyborach (do których będzie musiał doprowadzić). I tym razem nie będzie musiał się tą władzą dzielić z bratem.

            Sposobnością będzie wizyta w Katyniu (dopiero druga, pierwsza była w 2007, przy okazji wyborów do Sejmu), która pozwoli połączyć śmierć prezydenta z wymordowaniem polskich oficerów, i dodatkowo wzbudzić anty-sowiecką fobię.

            Środki też są dostępne. Byli agenci WSI, szkoleni jeszcze w czasach ZSRR, potrafiący przygotować taki zamach, zostali już wcześniej wyłuskani przez AM. Nie muszą nawet wiedzieć, do czego mają służyć urządzenia, która mają przygotować. A po fakcie nie będą przecież się chwalić udziałem w zabójstwie prezydenta i prawie 100 innych osób. A nawet gdyby próbowali, to sprzeda się ich jako płatnych zdrajców na usługach sowietów. Z umieszczeniem urządzenia w samolocie też nie będzie problemu - wniesie je na pokład jedyna osoba, której nikt nie skontroluje. Sam Prezydent, którego o przysługę poprosił rodzony brat.


            Przedstawiony powyżej scenariusz oczywiście nie ma nic wspólnego z rzeczywistością (a przynajmniej mam taką nadzieję). Ale niech zwolennicy teorii spiskowej spróbują go obalić. Niech wykażą, że ostatnia rozmowa telefoniczna braci, jakby nie była niewinna, nie była de-facto pożegnaniem. Że mocodawcą nie był JK. Że za znalezienie odpowiednich "specjalistów" nie odpowiadał AM. Że śmierć prawie 100 osób nie było zabiegiem medialnym mającym rozpocząć kampanię prezydencką JK, i zapewnić mu zwycięstwo w wyścigu do Pałacu Prezydenckiego.
            • bozon.higgsa Re: Jak paranoja, to paranoja 07.08.13, 18:13
              Przedstawiony powyżej scenariusz oczywiście nie ma nic wspólnego z rzeczywistością (a przynajmniej mam taką nadzieję). Ale niech zwolennicy teorii spiskowej spróbują go obalić. Niech wykażą, że ostatnia rozmowa telefoniczna braci, jakby nie była niewinna, nie była de-facto pożegnaniem. Że mocodawcą nie był JK. Że za znalezienie odpowiednich "specjalistów" nie odpowiadał AM. Że śmierć prawie 100 osób nie było zabiegiem medialnym mającym rozpocząć kampanię prezydencką JK, i zapewnić mu zwycięstwo w wyścigu do Pałacu Prezydenckiego.

              Howgh !!!!
              • alistair-p Re: Jak paranoja, to paranoja 07.08.13, 21:14
                Ucieczka Macierewicza ze Smoleńska też jest dziwnie podobna do tej z Ketrzyna,wtedy uciekał von Staufenberg.
            • dystans4 Re: Jak paranoja, to paranoja 07.08.13, 21:30
              Było dokładnie tak, potwierdzam.
              Pozdrowienia
              buldog.
            • cookies9 Re: Jak paranoja, to paranoja 08.08.13, 06:59
              ziner napisał:


              ... Niech wykażą, że ostatnia rozmowa telefoniczna braci, jakby nie była niewinna, nie była de-facto pożegnaniem. Że mocodawcą nie był JK. Że za znalezienie odpowiednich "specjalistów" nie odpowiadał AM. Że śmierć prawie 100 osób nie było zabiegiem medialnym mającym rozpocząć kampanię prezydencką JK, i zapewnić mu zwycięstwo w wyścigu do Pałacu Prezydenckiego

              Celne spostrzeżenie.
    • jot-es49 Re: Od smoleńskiej tragedii poziom bezkarności u 07.08.13, 19:02
      porannakawa01 napisała:
      > Zaczął na lewo i prawo rzucać oskarżenia i wyzywać od zdrajców,zaprzańców - i t
      > ak idzie bez przerwy...podburza społeczeństwo,dzieli na prawdziwych patriotów,m
      > a chamskie odzywki wobec prezydenta i premiera.
      > W innym państwie byłby marginesem politycznym, a u nas dyktuje warunki...
      > Problemem jest to, że Tusk pozwala na to, żeby Kaczyński i inni Macierewicze kł
      > amali absolutnie bezkarnie.
      > Tusk potrafi iść do sądu z powodu żartu primaaprilisowego, ale boi się reagować
      > na codzienne obelgi i łgarstwa PiS

      Generalnie masz rację! Ale zastanów się.
      Przecież tym klownom o to chodzi aby w końcu postawić ich przed sądem. Jeszcze lepiej skazać na jakieś więzienie - nawet na dwa tygodnie.
      Wówczas uzyskali by to o co tak usilnie zabiegają. Potwierdzenie ich męczeństwa dla Ojczyzny.
      A Polacy bardzo kochają wszelkiej maści męczenników. Nie analizują, nie zastanawiają się - są "men-czennicy" zatem był zamach i morderstwo. Wawel uzasadniony. Trzeba dla zdrajców szykować stosy a przynajmniej jakąś nową Berezę Kartuską...
      Kaczyński z Macierewiczem zostali by okrzyknięci Popiełuszkami XXI wieku albo przynajmniej Przemykami...
      Stare nasze powiedzenie sprawdza się co do joty!
      Nie ruszać goowna bo śmierdzi!
      • porannakawa01 Re: Od smoleńskiej tragedii poziom bezkarności u 07.08.13, 19:45
        jot-es49 napisał:

        Jeszcze > lepiej skazać na jakieś więzienie - nawet na dwa tygodnie.

        Jakie tam więzienie!
        Kilkaset tysięcy wpłaty na cel charytatywny - jakiś dom dziecka, jakieś hospicjum, dom starców.
        I obowiązkowa praca społeczna przy likwidacji kup psich z chodników przez trzy miesiące
        dwie godziny dziennie.
    • ludwik_7125 Re: Od smoleńskiej tragedii poziom bezkarności u 07.08.13, 19:33
      Ale ośmieszyć ZP można było już dawno. Czy Lasek zapytał bezpośrednio Biniendę - pokaż całość obliczeń? Czy zapytał bezpośrednio Nowaczyka, skąd wynalazł badania pasa i garsonki? Czy zapytał bezpośrednio, gdzie i ile tych wybuchów w końcu było?. Czy zapytał Bereczyńskiego, dlaczego podwozia nie montuje się na dachach samolotów? Ględzi tylko, że trzeba się spotkać, coś omówić, pogadać, może się napić i to wszystko. A Macierewicz jedzie dalej nie oglądając się na nic, bo nikt nie zadaje mu bezpośrednich pytań.
    • karfioza Tusk nie założy sprawy Kaczyńskiemu. 07.08.13, 21:06
      Tusk najlepiej wie o tym, że Kaczyński ma rację i każdą taką sprawę przegra.
      Ale lemingom nigdy tego nie powie.
      • porannakawa01 Re: Tusk nie założy sprawy Kaczyńskiemu. 07.08.13, 21:09
        karfioza napisał:

        > Tusk najlepiej wie o tym, że Kaczyński ma rację i każdą taką sprawę przegra.
        > Ale lemingom nigdy tego nie powie.

        Sęk w tym dla ciebie i Kaczyńskiego w tym, że Kaczyński wielokrotnie już był skazywany (recydywa) za kłamstwa i oszczerstwa.
        Wyroki są prawomocne.
        • karfioza Chyba o jakimś Kaczyńskim z swojej wioski gadasz. 07.08.13, 21:16
          Może jakieś udokumentowane przykłady podasz?
          Ale oczywiście nie podasz.
        • alistair-p Re: Tusk nie założy sprawy Kaczyńskiemu. 07.08.13, 21:18
          Teraz sąd może wreszcie zarządzi badania psychiatryczne przed którymi uchylał sie juz Jarkacz.
          A potem kary nie będzie,wiadomo,niepoczytalny.
    • dystans4 Re: Od smoleńskiej tragedii poziom bezkarności u 07.08.13, 21:27
      Takie przyszły dla PiS instrukcje z rezydentury. Z gwarancjani bezkarności, jako że Tusk dąży do normalizacji relacji z sąsiadami.
      --
      buldog.
    • cookies9 Re: Od smoleńskiej tragedii poziom bezkarności u 07.08.13, 21:30
      Racja. Inny przyzwoity człowiek czułby się odpowiedzialny za smierć brata i innych pasażerów tragicznego lotu,ale nie JarKacz. Tragedia dodała mu skrzydeł do działaności pislamu.
      Koniecznie chce się dorwac do władzy aby nam wszystki zgotowac podobny.tragiczny los. Stosuje swoje gangsterskie metody - na spotkaniach z wybranymi wyborcami klepie swoje teksty o zdradzie, otacza się ochroniarzami i liczy na współczucie wyborców w nadchodzących wyborach w 2015...Bóg nierychliwy ale sprawiedliwy...
    • giulia123 Re: Od smoleńskiej tragedii poziom bezkarności u 07.08.13, 23:03
      porannakawa01 napisała:


      > Tusk potrafi iść do sądu z powodu żartu primaaprilisowego, ale boi się reagować
      > na codzienne obelgi i łgarstwa PiS.
      >

      A nie przyszło ci do główki, że widocznie Tusk ma jakiś powód, że "boi się zareagować".
      Może wie, że przegra?
    • staracora to dobrze. moze wlasnie to pomaga mu przegrywac 08.08.13, 01:08
      kolejne wybory.To i fak, ze okazal sie kiepskim premierem gdy mial szanse i ze oklamal Narod Polski.
    • fiu-bzdziu2010 Re: Od smoleńskiej tragedii poziom bezkarności u 08.08.13, 11:47
      bo wszyscy się z nim cackali w okresie rocznej żałoby- mówił co chciał, no i spostrzegł, że mu wszystko wolno- to se hula ....smoleńska bidula

      za grzeczni ci z platformy- na chamstwo chamstwem odpowiadać
      • nigdypisuuwladzy Re: Od smoleńskiej tragedii poziom bezkarności u 17.08.13, 11:13
        zaczęło się w czasie tzw okresu żałoby - zgraja opluwała wszystkich i gadała co ślina przyniesie ,a inni potulnie mówili - są w rozpaczy ,trzeba zrozumieć ...
        W rozpaczy ? Oni byli w nienawiści ..
        • fiu-bzdziu2010 Re: Od smoleńskiej tragedii poziom bezkarności u 17.08.13, 15:51
          i dziwny ten rodzaj żałoby dotknął tylko tych z pisuaru, inni w ciszy , nie przed kamerami, opłakiwali swych bliskich
    • zbysio45 Re: Od smoleńskiej tragedii poziom bezkarności u 17.08.13, 17:46
      zamiast wypisywac bzdury to moze napiszesz kiedy Rosjanie zwroca nam wrak samolotu ,kiedy udziela odpowiedzi na pytania naszych prokuratorow.kiedy zwroca nam czarne skrzynki oraz kiedy zakonczy sie śledztwo prowadzone przez prokurature wojskową.
      • porannakawa01 Re: Od smoleńskiej tragedii poziom bezkarności u 17.08.13, 17:56
        zbysio45 napisał:

        > zamiast wypisywac bzdury to moze napiszesz kiedy Rosjanie zwroca nam wrak
        > samolotu ,kiedy udziela odpowiedzi na pytania naszych prokuratorow.kiedy zwroc
        > a nam czarne skrzynki oraz kiedy zakonczy sie śledztwo prowadzone przez prokur
        > ature wojskową.

        Wrak? W jakim celu złom do Polski transportować?
        Nie taniej tam na miejscu sprzedać na przetopienie?
        Skrzynki?
        Po co? W skrzynkach są dane. Te dane otrzymaliśmy.
        Po kiego ci opakowanie tych danych?
        Kiedy śledztwo się zakńczy?
        Concord- prosty wypadek - śledztwo trwało 11 lat.
        Dlaczego popędzasz?
    • losiu4 Re: Od smoleńskiej tragedii poziom bezkarności u 17.08.13, 21:44
      porannakawa01 napisała:

      > Od smoleńskiej tragedii poziom bezkarności u Kaczyńskich i jego ferajny wzrósł
      > gigasntycznie
      > Zaczął na lewo i prawo rzucać oskarżenia i wyzywać od zdrajców,zaprzańców - i t
      > ak idzie bez przerwy...p

      mają powody. Bo po co np. taka Kopaczka łgała w żywe oczy?

      pozdrawiam

      Losiu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka