erte2
07.11.14, 12:09
Wczoraj po bez mała 5. latach Prokuratura oznajmiła że ma już wyniki badań odłamków metalu wbitych w smoleńska brzozę.
To brzmi jak ponury żart. Najprostsze na świecie badanie które potrafiłby przeprowadzić przeciętny laborant wyposażony w kilka ogólnie dostępnych przyrządów (spektrograf, mikroskop, czuła waga analityczna i trochę drobnego sprzętu) zajmuje prawie pięć lat ! Nawet wziąwszy pod uwagę jakieś biurokratyczne procedury, potarzanie badań i wykonywanie ich przez różne laboratoria nie powinno to zająć więcej niż miesiąc. No dobra, pół roku (z przerwami na lunch i wakacje).
A potem się dziwimy że jest tylu wyznawców smoleńskiej religii, że różni Macierewicze do spółki z Biniendami i Cieszewskimi robią setkom tysięcy ludzi wodę z mózgu, że zdezorientowani ludziska gubią się w tym wszystkim i są skłonni uwierzyć w sztuczne mgły, hele, seryjne wybuchy i strzały w 14. sekundzie.