Dodaj do ulubionych

Afera wokół rakiet Roland

IP: *.rasserver.net 04.10.03, 17:44
Polaczki jak zwykle - przodownicy w sluzalczosci hameryce..


przedtem ZSRR.. oczywiscie z ta sama ekipa u steru rzadow..


Wstyd mi tutaj czasami na emigracji za Polske.
Obserwuj wątek
    • Gość: |v|rowa Afera wokół rakiet Roland IP: *.tc3.rnktel.net 04.10.03, 17:46
      "Polski premier i szef MSZ Włodzimierz Cimoszewicz byli w Rzymie
      bardzo zdenerwowani podczas konferencji prasowej po sesji
      otwarcia konferencji międzyrządowej."
      "szef MON Jerzy Szmajdziński wydał specjalne oświadczenie z
      wyrazami ubolewania. Zarządził też śledztwo, kto doprowadził do
      rozpowszechnienia tej informacji bez zgody ministra i Sztabu
      Generalnego."

      Wielu naszych czolowych politykow najpierw robi co moze, aby
      burdel w polskich wladzach, bron Boze, nie oslabl (mam podac
      przyklady?), bo moze to nieopatrznie doprowadzic do
      uwidocznienie lewych interesow ich samych oraz ich "znajomych"
      (wiadomo, w metnej wodzie sie najlepiej ryby lowi), a potem
      naszym liderom nerwy puszczaja, gdy ten burdel obraca sie
      przeciw jego tworcom.
          • Gość: kaa Re: Chirac może nas zrugać, my go nie IP: *.musicport.sopot.pl 05.10.03, 01:43
            Pan Chirak porozmawia stanowczo - no nie mogę, jak najszybciej trzeba paść na
            kolana i prosić o przebaczenie, CI Wspaniali Francuzi Na Swych Latających
            Maszynach.. Mdło się robi jak wielolicowy rząd Francji zgrywa silnych i
            twardych wodzów świata, w rzeczywistości natomiast żadne umowy czy deklaracje,
            zobowiązania, nie mają dla nich żadnej wartości , są pustymi słowami. Z
            łatwością natomiast potrafią franc. politycy wygłaszać poniżające wobec Polski
            opinie i dawać rady ( pamiętamy " mieliśmy-Polacy- okazje siedzieć cicho ... " -
            też Chirak ), teraz też ON przywoła nas do porządku skoro nawet nie umiemy
            czytać a nasi żołnierze to półanalfabeci. Cóż za poziom i zadufanie , jaka
            wiara we własną wyższość, nawet z pkt. widzenia miernej dyplomacji Chirak nie
            przebiera w słowach.
            Przyznam, że przestałem czuć sentyment do Francji.
            • Gość: HAL9000 Re: Chirac może nas zrugać, my go nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.03, 09:58
              Mogę tylko złożyć hołd kunsztowi twojej wypowiedzi .

              Od wielu lat cholera mnie bierze, kiedy słyszę utrzymane w "mocarstwowym" tonie wypowiedzi władz francuskich. Oni cały czas szczycą się dokonaniami kilkuset ludzi, mającymi miejsce ponad 100 lat temu. Nie są w stanie przyjąć do wiadomości kilku faktów:
              a) większość z tych ludzi została zgilotynowana ("Francji nie są potrzebni badacze")
              b) nauka (poza francuską) wie znacznie więcej niż to, że tlen istnieje
              c) jedynymi (praktycznie) pozostałymi pod kontrolą Francji koloniami są kolonie tamtejszych skautów
              d) wszyscy (prócz Francji) widzą ten kraj/państwo jako wielce podstarzałą kurtyzanę z pretensjami - ani wdzięku, ani kapitału. Produkcja faktów prasowych pt. "Program nuklearny Francji" wprawia w dziki obłęd nie tylko ludzi - sieci krystaliczne uranu również dostają spazmów śmiechu.
              e) Arianne (nie jestem pewien pisowni) == katastrofa

              Na zakończenie ćwiczenie z logiki formalnej (dla Polaków, bo Francuzom mogłoby się coś złego przydarzyć w mózgu; o ile to jeszcze możliwe): jakie motywy kierowałyby autorami fałszerstwa daty produkcji rzeczonych na kadłubach ? W Iraku nie ma małp, które machając na oślep stemplami wybiłyby całkiem świeżą datę.
              • Gość: orsza do Wui, kaa, HALa i innych... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.03, 12:44
                ...podobnie myślących. "Chirac może nas zrugać, my go nie..." Naprawdę nie
                widzicie różnicy? Nie bronię, rzecz jasna, aroganckich komentarzy p. Chiraca w
                przeszłości (to dyletant, któremu zdaje się, że jest de Gaullem), ale jest
                różnica między arogancją a oszczerstwem. Jeśli nie ujawnią się jeszcze jakieś
                nowe okoliczności w tej sprawie, to skończy się ona niezłą kompromitacją i
                obniżeniem wiarygodności Polski wobec całego NATO, z USA na czele. W Ameryce
                pojawią się nowe "Polish jokes"...

                I jeszcze jedno. Poniżej jest post gościa, który podpisał się "gloubiboulga" i
                lży Polskę w trzech językach. Występuje jako Francuz, ale jego IP jest
                amerykański a poprawność francuszczyzny budzi wątpliwości. Awantury z "gloubim"
                zdominowały wczoraj ten wątek. Tych, którzy chcieliby te awantury kontynuować,
                zachęcam do rzucenia okiem na znajdujacy się sporo niżej post podpisany "jojo"
                i wysłany 4. października o godz. 22:31. Jojo przyznaje się, że "gloubi" to on.
                Ten Jojo wystepuje na forach "Wyborczej" już od wielu miesięcy, jako
                amerykański Żyd niby, zawsze lżąc Polaków. Teraz lży pod inną ksywą. Nie dajmy
                się robić w konia psycholom.
                  • Gość: orsza Re: do Wui, kaa, HALa i innych... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.03, 16:13
                    Gość portalu: jojo napisał:

                    > no i co? nikt tu nie chce z toba dyskutowac biedaku z wawy?

                    --------------

                    Ja nie pod dyskusję swój głos poddałem, ale pod rozwagę. Dyskusji na tych
                    forach jest mało, przeważa pyskówka. Chodzi o to, by nie dać się głupio
                    prowokować.

                    Może powiesz mi, Jojo, kim ty naprawdę jesteś? Że nie jesteś Francuzem, to
                    jasne. Ale czy faktycznie jesteś Żydem, jak to wynikałoby z innych twoich
                    postów? A może jesteś jakimś nazistą, co poczuł misję pokłócić Polaków z
                    Francją, Żydami, wszystkimi naokoło? Przebiegła z ciebie sztuka, ale tym razem
                    pokpiłeś sprawę. Skoro już zacząłeś prowokować jako Gloubi, trzeba było grać tę
                    rolę do końca, nie przyznawać się. A tak z pewnością paru rolowanych przez
                    ciebie dotąd Polaków zmądrzeje i zrozumie, czym jest forum internetowe i jak
                    należy na nim inteligentnie rezonować.

                • Gość: fritz Tylko ze Chirac ma w tym przypadku racje ! IP: *.solnet.ch 05.10.03, 15:06
                  prawdopodobnie jednemu z oficerow z nowu odbila szajba i chcial sie popisac.
                  Tego typa powinni odrazu wylac na zbita buzie. Jest abslutnie niezrozumiale,
                  dlaczego rakiety zostaly zniszczone. Jezeli to wszystko jest przypadkiem,
                  dlatego, ze polscy oficerowie nie pomysleli, to tez trzeba ich zdegradowac, i
                  poslac do kuchni za debilizm. Jestem gotow sie zalozyc, ze sa to nie sa
                  profesionalni oficerowie tylko oficerowie z zaciagu SLD: Miller i Kaczmarka.
                  Kiedy wreszcie ci idioci zrozumieja, ze idioci na takich stanowiskach sa
                  olbrzymim niebezpieczenstwem dla nich samych, dla interesow polskich, a za tym
                  nie tylko dla nich samych, tylko rowniez dla calej SLD i paru innych Polakow.
                  *******
                  **** NARESZCIE POLOZYC ZAPORE DLA SLDowskich IDIOTOW na odpowiedzialnych
                  **** miedzynarodowych stanowiskach!!!
                  *******
                  • Gość: bas Re: ?? IP: *.bredband.skanova.com 05.10.03, 18:23
                    Alez nie ma. Nie wiem czy rzeczywiscie na tego typu " produktach" umieszcza
                    sie date waznosci czy gwarancji. A ze 2003 widnialo na wszystich nie ulega
                    watpliwosci. Wydaje mi sie,ze te francuskie tlumaczenia sa nie do przyjecia.
                    Po prostu bzdura. Czy ktos widzial np. czolg z data waznosci na pancerzu?
              • Gość: Roland Re: Chirac może nas zrugać, my go nie IP: *.dip.t-dialin.net 05.10.03, 23:18
                Duzo tego nastukales, i jezeli nawet masz racje to polacy zebrza o wejscie do
                EU a nie odwrotnie, i niestety musimy tak tanczyc jak tego chca w Moskwie,
                Berlinie, Paryzu, Londynie i za wielka woda tyz masz jeszcze pytania??? Bylo
                kiedys inaczej??? Pozostalo sie tylko polityczne onanizowanie bitwa pod
                Grunwaldem i Plowcami, acha i jeszcze mazowiecka sloma wychadzaca spod butow.
                Trzymano do nastepnej zadymy dyplomatycznej
                • Gość: antyk Re: Chirac może nas zrugać, my go nie IP: *.biz.net.pl 06.10.03, 13:10
                  Nie chrzan glupot propagandowych jakiejs oblakanej ultraprawicowej
                  partyjki. Nie musimy nic zebrac, bo traktat akcesyjny podpisany.
                  A juz z pewnoscia nie u Moskwy.
                  Tyle tylko, ze trzeba bylo najpierw dokladnie zbadac znalezisko a nie
                  natychmiast oglaszac. Zreszta cos duzo tych francuskich i rosyjskich
                  rakiet sie znajduje, cos za duzo, zeby to byly jakies stare, kilunastoletnie
                  skladowiska.
            • Gość: Tomek Re: Chirac może nas zrugać, my go nie IP: *.proxy.aol.com 06.10.03, 08:39
              Nie wiem jak duzy byl ten sentyment ale pod pacha go chyba nie nosiles.
              Jak wiekszosc motlochu mieszasz pojecia narodu, kulutry z gawedami politykow.
              Nie twoja to wina , w koncu te slogany po ta sa zebys w cos wierzyl...

              Slowa w dyplomacji sa dobierane na wymiar przeciwnika.
              Jak dotad wszystkie polityczne ruchy i deklaracje twojego rzadu Polske
              osmieszaja. To juz nie kon ulanski ale definitywnie osiol trojanski ktory
              twoim i tobie podobnych cimnogrodczan emblematem zostanie.
              Gadajcie glupstwa, moze wam papiez rozgrzeszy obawiam sie ze historia bedzie
              mniej lagodna.
              Powodzenia w nastepnej burdzie wszelako zycze - Europa chrzescjanska ponoc wam
              sie widzi a moze i maszyna do powrotu de sredniowiecza - ostrzegam tam jeszcze
              Wujka z Hameryki nie ma !!!
              Na pozegnanie wsadz swoja dume teraz w dupe i szykuj sie do sluzenia nowym
              panom z Hameryki dopoki historia sie nie obroci i pan ze wschodu po kase nie
              przyjdzie.
              PS. Co mnie pociesza ze jestes ty i tobie podobni mniejszoscia w porownaniu z
              oswiecona czescia rodakow.

              Houston 1:17AM 6-Oct
              Tomek

            • Gość: Onyks Re: Chirac może nas zrugać, my go nie IP: *.future-net.pl 06.10.03, 14:01
              Szanowny Kuba chyba czegos nie zrozumiał w tym całym zamieszaniu! To nie oni
              beda mieli kłopoty tylko my juz je mamy, jakby nam brakowało problemów w Rzymie
              i nie tylko.Wszystkie wypowiedzi są agresywne i pełne złości, bo niestety
              Francuzi maja 100% racji, a Polacy znowu wyszli na głupków,a
              większość "patriotów" potrafi wyłącznie szukać winy w innych,ale broń Boze w
              sobie! Kompleksy i jeszcze raz kompleksy.
      • Gość: redactor Polska to kraj COMPLETNYCH DEBILI. IP: *.31.203.49.Dial1.Tampa1.Level3.net 05.10.03, 18:40
        To jasne to jest kraj COMPLETNYCH DEBILI..........

        To zaczynalo byc jasne ze Polska
        staje sie krajem idiotow.

        Ale teraz jestem pewien ze to
        jest kraj COMPLETNYCH DEBILI.
        ========================================================
        Awantura na konferencji międzyrządowej o francuskie
        rakiety znalezione przez polskich żołnierzy w Iraku -
        Polska przeprasza w Rzymie Francję.

        Jacques Chirac zażądał w sobotę w Rzymie
        od premiera Leszka Millera wyjaśnień,
        dlaczego Polska nie skonsultowała z Paryżem
        informacji o znalezieniu francuskich rakiet
        w Iraku. Kilka godzin później szef MON Jerzy
        Szmajdziński wydał specjalne oświadczenie z
        wyrazami ubolewania. Zarządził też śledztwo,
        kto doprowadził do rozpowszechnienia tej
        informacji bez zgody ministra i Sztabu
        Generalnego.

        www.adwokatura.org.pl/aktualnosci_swiadczenie_7802.htm
      • Gość: Jan Polak RAKIETY TO FRANCUSKI PROBLEM IP: *.odnxx7.adsl.tele.dk 05.10.03, 20:27
        Dziwie sie reakcjom naszych polityków - rakiety byly francuskie - Pierwszym
        pytaniem i problemem powinno byc: CO ONE TAM ROBILY??? Czy dlatego, ze
        francuzi sprzedaja rakiety dla rezimów nie chcieli uczestniczyc w wojnie w
        Iraku? Ile jeszcze broni z Niemiec i Francji zostanie znalezionych w Iraku, w
        Palestynie i u innych terrorystow??? To sa wlasciwe problemy !
        Natomiast nasi politycy zachowuja sie tak jakby tam zostaly znalezione polskie
        rakiety przez francuzów...
        Chyba, ze to jest zagrywka przed spotkaniem w Rzymie... Gdyby to dobrze
        rozegrac to bylby to strzal w 10-tke: "o ile bedzie blokowac polskie interesy -
        to my tez potrafimy wam za to "podziekowac"... Tylko czy w tej calej
        sluzalczosci dla bruxeli (nie jestem euro-sceptykiem) ktos u nas jeszcze
        samodzielnie mysli?... a powinien i mam nadzieje, ze tak.