witek.bis
11.02.15, 20:21
Zaczął od stwierdzenia, że rolnicy są wściekli, bo ceny żywca są wyższe niż kiedykolwiek (sic!), a potem mówił o konflikcie na Ukrainie w taki sposób, by wszyscy przypomnieli sobie, że pieniądze pożyczał w Moskwie, a nie w Kijowie.
To kolejny asumpt do dyskusji na temat zaawansowanego wieku naszych umiłowanych przywódców.