Dodaj do ulubionych

Cień Millera u Olejnik

11.02.15, 20:21
Zaczął od stwierdzenia, że rolnicy są wściekli, bo ceny żywca są wyższe niż kiedykolwiek (sic!), a potem mówił o konflikcie na Ukrainie w taki sposób, by wszyscy przypomnieli sobie, że pieniądze pożyczał w Moskwie, a nie w Kijowie.
To kolejny asumpt do dyskusji na temat zaawansowanego wieku naszych umiłowanych przywódców.
Obserwuj wątek
    • douglasmclloyd Re: Cień Millera u Olejnik 11.02.15, 20:24
      Słyszałem go rano u kogoś innego, to w dalszym ciąu agent Moskwy.
      • witek.bis Re: Cień Millera u Olejnik 11.02.15, 20:26
        Zaraz tam agent... Po prostu odsetki uczciwie płaci. ;-)
        • m.c.hrabia Re: Cień Millera u Olejnik 11.02.15, 20:28
          . Po prostu odsetki uczciwie płaci. ;-)

          na które w cia zarobił.
        • douglasmclloyd Re: Cień Millera u Olejnik 11.02.15, 20:30
          witek.bis napisał:

          > Zaraz tam agent... Po prostu odsetki uczciwie płaci. ;-)

          Wygląda na to, że z pożyczką też nie może skończyć, zamiast oddać.
      • indris Re: Cień Millera u Olejnik 11.02.15, 22:15
        douglasmclloyd napisał:
        "Słyszałem go rano u kogoś innego, to w dalszym ciągu agent Moskwy."

        Już od co najmniej 12 lat Miller jest sługusem amerykańskim.
        • douglasmclloyd Re: Cień Millera u Olejnik 11.02.15, 22:34
          indris napisał:

          > douglasmclloyd napisał:
          > "Słyszałem go rano u kogoś innego, to w dalszym ciągu agent Moskwy."
          >
          > Już od co najmniej 12 lat Miller jest sługusem amerykańskim.

          Podwójny agent ;)
    • 13kisiel Re: Cień Millera u Olejnik 11.02.15, 20:31
      Następny przegrany komuch po POlikocie kolejnym będzie Bronek,bo wątpię czy wygra z Ogórkiem jak dojdzie do zwarcia.
      Ten Ogórek to był bardzo dobry pomysł by umoczyć i nastraszyć starych towarzyszy z Okrągłego Stołu
    • veglie Re: Cień Millera u Olejnik 11.02.15, 20:48
      Przejęzyczył się..a potem niewiele młodszą od niego Olejnik trzymał na krótkiej smyczy.
      • douglasmclloyd Re: Cień Millera u Olejnik 11.02.15, 20:54
        veglie napisał:

        > Przejęzyczył się..a potem niewiele młodszą od niego Olejnik trzymał na krótkie
        > j smyczy.

        W innej rozmowie stwierdził, że Poska prowadzi awanturniczą politykę, tak jakbyśmy zajęli Krym i wojowali na wschodzie Ukrainy. Miller to palant i tyle.
        • veglie Re: Cień Millera u Olejnik 11.02.15, 21:00
          Ktoś inny może powiedzieć, że ty to palant.Nie interesuje mnie czy ten inny ma rację.
          • douglasmclloyd Re: Cień Millera u Olejnik 11.02.15, 21:07
            veglie napisał:

            > Ktoś inny może powiedzieć, że ty to palant.Nie interesuje mnie czy ten inny ma
            > rację.

            Ja jestem tworem wirtualnym, Miller to osoba publiczna.
            • cronny Re: Cień Millera u Olejnik 11.02.15, 21:43
              douglasmclloyd napisał:

              > ... Miller to osoba publiczna.

              Ale już bardzo stary model. By nie powiedzieć - rzęch.
    • remez2 Re: Cień Millera u Olejnik 11.02.15, 21:59
      Jesteś pewny, że pożyczał?
      • cronny Re: Cień Millera u Olejnik 11.02.15, 22:32
        remez2 napisał:

        > Jesteś pewny, że pożyczał?

        Pytasz "czy pożyczał?". A - konkretnie - ciekawi cię czy IM pożyczał, czy OD NICH pożyczał? Bo to różnica.
        Najzabawniej by było, gdyby - na przykład - nie pożyczał OD NICH, a mimo to zawiózł szmal w czemodanku do Moskwy i IM oddał.
        Tak, czy owak - ze wszystkich szefów partii i premierów jedynie Miller jest co i rusz kojarzony z jakąś niejasnego pochodzenia i przeznaczenia gotówką. A to moskiewską, a to CIA-owską, a to rywinowską.
        • remez2 Re: Cień Millera u Olejnik 11.02.15, 22:39
          cronny napisał:
          > Tak, czy owak - ze wszystkich szefów partii i premierów jedynie Miller jest co
          > i rusz kojarzony z jakąś niejasnego pochodzenia i przeznaczenia gotówką. A to m
          > oskiewską, a to CIA-owską, a to rywinowską.
          Moskiewską - pożyczył M.F.Rakowski.
          CIA-owską - to coś nowego, nie słyszałem.
          Rywinowską - do dzisiaj nie wyjaśniono czy GTW L.Rywina wysłała, czy wezwała.
          • cronny Re: Cień Millera u Olejnik 12.02.15, 00:14
            remez2 napisał:

            > CIA-owską - to coś nowego, nie słyszałem.

            Oh, really? $ 15 million in cardboard boxes. Have'nt you heard?

            polska.newsweek.pl/wiezienia-cia-sikorski-odsyla-do-leszka-millera-newsweek-pl,artykuly,279461,1.html
            • remez2 Re: Cień Millera u Olejnik 12.02.15, 11:17
              cronny napisał:

              > remez2 napisał:
              >
              > > CIA-owską - to coś nowego, nie słyszałem.
              >
              > Oh, really? $ 15 million in cardboard boxes. Have'nt you heard?
              >
              > polska.newsweek.pl/wiezienia-cia-sikorski-odsyla-do-leszka-millera-newsweek-pl,artykuly,279461,1.html
              A ja odsyłam wszystkich mających kłopoty z kilometrówkami do tego pana. Remis.
              • cronny Re: Cień Millera u Olejnik 13.02.15, 10:30
                No nie, remez, wstydź się, poleciałeś 13kisiel'em
        • x2468 Re: Cień Millera u Olejnik 11.02.15, 22:49
          Miller co rusz, Kaczyński bez wątpliwości i bez przerwy.
    • spokojny.zenek Re: Cień Millera u Olejnik 11.02.15, 22:02
      Może i umiłowany, ale żeby od razu przywódca? ;-)
      • iza.bella.iza Re: Cień Millera u Olejnik 11.02.15, 22:42
        spokojny.zenek napisał:

        > Może i umiłowany, ale żeby od razu przywódca? ;-)

        Umiłowany przy wódce - tak dobrze? ;-)
    • behemot17-13 Re: Cień Millera u Olejnik 11.02.15, 22:13
      Faktem jest, że w rozmowie z Olejnik był jakiś taki, jakby tu napisać, ograniczony, bez swojego zdecydowanego zdania, ciepłe kluchy.
    • p.grochowski Re: Cień Millera u Olejnik 12.02.15, 13:27
      Osobę Leszka Millera oceniam bardzo pozytywnie. Był sprawnym działaczem średniego szczebla Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Jak pamiętamy, na początku 1989 roku zorganizował spotkanie ze studentami w stołówce KC PZPR. Po 1993 roku mówiono o nim "żelazny kanclerz". W 2001 roku został premierem. Nie wierzyłem w tą dziennikarską prowokację jakim były "taśmy Rywina", chwilowy upadek Leszka Millera i zamiany Polski w anarchię i chaos. Cieszy mnie, że pan Leszek jest dzisiaj posłem na sejm i samorealizuje się. Przyszłość Sojuszu Lewicy Demokratycznej, należy do młodego pokolenia tej partii. Piotrek.

      witek.bis napisał:

      > Zaczął od stwierdzenia, że rolnicy są wściekli, bo ceny żywca są wyższe
      > niż kiedykolwiek (sic!), a potem mówił o konflikcie na Ukrainie w taki sposób,
      > by wszyscy przypomnieli sobie, że pieniądze pożyczał w Moskwie, a nie w Kijowie
      > .
      > To kolejny asumpt do dyskusji na temat zaawansowanego wieku naszych umiłowanyc
      > h przywódców.
      • witek.bis Re: Cień Millera u Olejnik 12.02.15, 13:34
        Żelaznym kanclerzem nazywano go chyba w 2001, a nie w 1993 roku, bo co to za kanclerz, który nie jest premierem? A żelazny to on może i był, tyle że mocno od tamtego czasu zardzewiał.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka