Dodaj do ulubionych

znowu zaczynam:-|(

26.11.06, 22:09
witam byłm tu w kwietniu, jak dobrze pamiętam 27 kwietnia zaczynałam ścisłą
startowałam z wagi 105 kg, schudłam do 92 , czyli 13 kg. dziś 95. jutro tj 27
listopada zaczynam bój o kolejne 10 kg. Mam zamiar do kwietnia zjechać do 75,
a nawet do 69 (w marzeniach ).Marze o pięknej sukni na weselu brata, z
gorsetem bez ramiśczek. Może sie Uda? ale moje nastawinie cos marne. licze na
waszą pomoc, bo bez forum polegne w pierwszych dniach. Pozdrawiam wszystkie
dietowiczki. Jutro rano pomidorowa, bo najbardziej lubię , a potem byle do
obiadui. Pa Miłej nocy,
Obserwuj wątek
    • 87lnbv Re: znowu zaczynam:-|( 26.11.06, 22:49
      nie polegniesz,tylko spróbuj!!! czemu masz mieć lepiej od nas???
      a czemu taka długa przerwa, między I a II etapem?
      a jaki masz wzrost? pozdro Iwona
      • marta081 Re: znowu zaczynam:-|( 27.11.06, 09:33
        dzieki ze ktos odpowiedział przerwa dluga bo jestem len i braklo silnej woli
        mam 165 cm więc przy mojej wadzewygladam wstretnie grubo, widzę ze Ty masz juz
        niemale sukcesy w odchudzaniu mam nadzieje ze tym razem mi się uda. Był u nas
        mój tato i jak zobaczył ze znów jwstem bna diecie to zaczął siesmiać, bo ja
        odchudzam sie od każdego poniedziałku, ale zadko mi coś wychodzi.pozdrawiam i
        zyczę silnej woli której mi brakuje.
        • kropka1005 Re: znowu zaczynam:-|( 27.11.06, 10:14
          hej, u mnie tez silna wola lezy , szczególnie przy weekendach.jak masz ochotę
          to możemy sobie pogadać przez gg mój nr 3135171:)
          • marta081 Re: znowu zaczynam:-|( 27.11.06, 11:30
            Cale szczęście ze nie ja jedna lubie smakolyki moj mąż powiedzial niedawno
            zebym sie wziela za siebie wiec do roboty, bo jeszcze mi zwieje ten
            przystojniak;) Co do gg kropko1005 to chetnie jak je rozgryzę:)
    • kika225 Re: znowu zaczynam:-|( 27.11.06, 11:39
      CZesc Matra .Z tego co napisales wynika ze po zakonczeniu diety do dnia
      dzisiejszego przybylo CI z powrotem 3 kg. To niewiele wg mnie. A jak jadlas?
      Stosowalas jakies drakonskie diety w stylu 1000kcal? Czy moze w miare
      normalnie? Bardzo mnie to interesuje.JEstem juz dwa tygodnie na DC i schudlam
      tylko 5kg. Co prawda pewnie dlatego ze startowalam z 70 (teraz 65) ale jak mi
      przybedzie 3 po DC to szkoda zachodu.Chce wiedziec jak to zrobic zeby nie
      przytyc:)
      • marta081 Re: znowu zaczynam:-|( 27.11.06, 11:44
        CZESC WYDAJE MI SIE, ZE JESZCZE SCHUDNIESZ MI NAJWIECEJ UBYLO W TRZECIM
        TYGODNIU.
      • marta081 Re: znowu zaczynam:-|( 27.11.06, 11:46
        CZESC WYDAJE MI SIE, ZE JESZCZE SCHUDNIESZ MI NAJWIECEJ UBYLO W TRZECIM
        TYGODNIU.A co do mojego jedzenia to jadłam normalnie co u mnie znaczy dosyc
        duąo, szczególnie pieczywa. Pozdrawiam i zycze jeszcze paru kilo mniej.
        • kika225 Re: znowu zaczynam:-|( 27.11.06, 11:52
          Wiesz najgorsze u mnie jest ze ja czasami sobie podjadam,to nie jest
          duzo,plasterek chudej sopockiej,albo kawalek ogorka, dlatego sie boje ze nie
          bedzie duzych efektow,ale inaczej nie umiem,tez mam zamiar zrobic drugi raz DC
          ale od lutego i moze uda mi sie osiagnac moj cel czyli 57k
          • marta081 Re: znowu zaczynam:-|( 27.11.06, 11:55
            wydaje mi sie ze 7 kg mozesz stracic na meszanej bo do grubasow to ty sie nie
            zaliczasz wiec po scislej mieszana i masz swoj cel. jak to napisalam to az sie
            usmiechnelam ale latwo jest pouczac iinych a sama jestem wielorybem juz 3 lata
            • 87lnbv kika 27.11.06, 20:35
              osz Ty ciotka mnie tu nerwujesz, napisz mi koniecznie ile masz wzrostu??? ale
              niech będzie - już ważysz te 65kg i ok chcesz ważyć te 57kg, to masz do zrzutu
              jeszcze 8kg, jeśli dobrze pamiętam zakończyłaś 2 tydzień ścisłej, jak dobrze
              pójdzie to możesz w 3 tyg jeszcze 2kg zlecieć i tyle samo na mieszanej, na
              1000kcal praktycznie raczej nie zlecisz, sukcesem będzie jak utrzymasz to co
              osiagnęłaś po ścisłej i mieszanej, no i później święta, może być ciężko i to
              bardzo, i załóżmy że zostanie Ci do zrzutu jeszcze 4kg, no i tu się oburzam, a
              po cóż Ci kolejna DC, kobietko te 4kg pomalutku zgubisz przy jedzonku do
              1200kcal i git i nic Ci nawet nie wróci, zrzucisz te 4kg i pomalutku tydzień w
              tydzień zwiększasz ilość kcal, czyli jadłaś 1200, to po tyg 1400, i po tyg 1600
              itd, aż zobaczysz że już za dużo...
              I Kika nie stresuj się, że na ścisłej podjadasz, pewnie że lepiej nie. Małe
              podjadanie uważam ma znikomy wpływ na chudnięcie, czasami nic nie podjadasz, a
              waga stoi, a ciut podjesz i poleci ciut w dół, nie ma reguły, oczywiście
              wzbraniaj się jak możesz przed podjadaniem!!!
              Kolejna sprawa to zaczęłaś DC dopiero 2 tygodnie temu, wszystko jest dla
              Ciebie nowe i niezrozumiałe, hi hi dużo dziewczyn jest już na II etapie, więc
              nowe to my tu nie jesteśmy, tylko Ty nie pytałaś chiba??? no ale nic...
              spokojnie doleć do końca ścisłej, przejdziesz przez mieszaną, z każdym dniem
              będziesz miała wiedzę praktyczną (teoria sobie) i co najważniejsze poznasz
              zachowanie swojego organizmu, będzie o niebo łatwiej z tym wszystkim -
              zobaczysz...
              Pytasz jak wskoczyć na mieszaną, są warianty dłuższe, ale dla mniej cierpliwych
              chyba najlepszy jest:3 tyg ścisłej to już wiemy co jemy, a później 1 tydzień: 2
              posiłki DC plus 1 posiłek do 400kcal, drugi tydzień mieszanej: 1 posiłek DC
              plus 2 posiłki łącznie do 800kcal, a później dietka 1000kcal do bólu, lub jeśli
              jednak zdecydujesz się na kolejny etap DC to wystarczy 2 tyg 1000kcal. Jeśli
              coS napisałam byle jak, to pytaj.
              Widzę, że panicznie boisz się tych 2 kg, które mogą wskoczyć, one wskakują
              jeśli wogóle przy przejściu ze ścisłej na mieszaną lub z mieszanej na 1000kcal,
              tak mi się wydaje (mi nie wskoczyły, więc tylko gdybam). Jeśli coś zacznie Ci
              przybywać przy tych przejściach, to na następny dzień po podwyższeniu wagi
              proponuję dużo więcej wody, ciut mniejszy posiłek bądź bardziej lekkostrawny i
              może ćwiczonka, organizm musi zaskoczyć z trawieniem.
              Rety się rozpisałam. Pozdrawiam Iwona.
              • 87lnbv Re: kika 27.11.06, 20:37
                teraz doczytałam...
                nie sądzę żeby można było schudnąć 7kg na mieszanej, ja na mieszanej zleciałam
                2kg, na ścisłej 9kg...(na I etapie)...Kika jesteś już szczupła Twój oragnizm
                się już broni przed chudnięciem
        • kika225 Re: znowu zaczynam:-|( 27.11.06, 11:53
          Ale diete przejsciowa tez oczywiscie robilas ?Nie zaczelas od razu jesc
          normalnie? U mnie normalnie to ok 1800 kcal. Nie wiesz w przyblizeniu ile Ty
          jadlas?Bardzo mi zalezy na utrzymaniu wagi. A tu wszyscy raczej zaczynaja i
          nikt nie ma doswiadczenia.i Jezeli robilas przejsciowa to w jaki sposob?Mnie to
          czeka za tydzien i nie mam pojecia jak sie za to zabrac:) Pozdrawiam i z gory
          dziekuje
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka