adamszem
18.05.15, 08:32
Gdyby Komorowski wygrał wybory, to następnego dnia, w poniedziałek rano w zębach zanosi do Senatu projekty przynajmniej dwóch ustaw: o polskiej ziemi i o polskich lasach, które mają być w ciągu jednego tygodnia uchwalone. Następne projekty kolejnego dnia. Wszystko na kolanach i ubrany w wór pokutny. Jednocześnie w internecie publikuje swój prawdziwy życiorys, z którego dowiemy się całej prawdy m.in. o jego związkach z bezpieką wojskową. Przeprosi za swoje antypolskie wybryki, choćby za budowę pomnika sowieckim bandytom z 1920 r. Wyjaśni w pełni wszystkie aspekty zamordowania prezydenta Kaczyńskiego i swoją rolę w tej zbrodni, w tym bezprawne przejęcie funkcji 10 kwietnia 2010 r. Dosyć już łgarstw!