psiogon
10.09.15, 00:07
Premiera przyznała się do niemocy zwołując naradę ze wszystkimi, którzy zgodzą się podzielić odpowiedzialnością za podjęte przez partię decyzje. Swoista RBN zwołana przez premierę to także odreagowanie na "paskudnego" prezydenta, który nie kwapił się do współpracy ze swoimi przeciwnikami politycznymi. To ile zapłacimy za naszych uciśnionych gości Pani Premier ?.