Fredi07 wskazał występ prof. B. Wolniewicza:
Pochodne Platformy, ekspozytura itd., więcej podobnych kwiatków było, ale o tym niżej.
Obejrzałem te "przemyślenia".
Niech się B. Wolniewicz osiowo nakieruje, skrajnie i skrętnie, i moderati, bo tak jest mądrzej. W ogóle, jak tylko chce.
Mądry, nawet bardzo, nawet o krzywej Gaussa wie, co takiego. Najważniejsze słowa podkreśla nie uderzeniem w bęben, ale uderzeniem pioruna, żeby było wiadomo, że to prawda. Bum, bum, bum (po trzykroć bum).
Niech w swojej mądrości ocenia, ukazuje prawdę itd. I niech da nam spokój ze swoją polityczną mądrością i wytycznymi, jak myśleć, na kogo i na jaką partię głosować.
Jeszcze niech się uda do gimnazjum, może go tam wychowania nauczą, na naukę nigdy za późno.
Myśmy wiedzieli:
Platformie potrzebna alternatywa, to raz. I że PiS(b) alternatywą nie jest, to dwa.
Nauczał, że to zmiana strategiczna w jaczejce nastąpiła. Powiem krótko i węzłowato, po rosyjsku bo ten do takich odpowiedzi idealny:
пoшёл нa*** ze swoimi mądrościami i naukami.
A kiedy już chce publicznie ludzi rozweselać, to bez pokrzykiwania na ludzi. W jego otoczeniu może to normalka i norma, nie wiem, ale nie wszyscy ludzie - bydło.
Jeszcze niech się nauczy - może zdoła pojąć - PiS(b) to żadna prawica. Postbolszewizm (pomimo nacjonalizm, więcej cech bolszewickich niż nazistowskich, tak jak PZPR Gomułki).
O zdolności wiernego postrzegania świata nie wspomnę, bo to właściwe kryterium świętości, nie poglądów politycznych. Wolniewicz też nie - budzi wątpliwości choćby z powodu braków w wychowaniu. Jakkolwiek i to nie nie jest kwestią poglądów politycznych.
Ale wystarczy, że przestanie nauczać i wypowiadać się z pozycji autorytetu. Taki autorytet, jak z Prezesa modelka. Skoro
mówi co wie, niech swoje poglądy głosi z tym zastrzeżeniem.
A z dystansowaniem się od PiS(b)-u sprawił zawód - Prezesowi, oficerowi prowadzącemu Prezesa, i nam też. Przyzwyczailiśmy się i cały czas widzimy go w PiSie. Bum bum.
--
Sztandar PiS dumnie powiewa - © xyz_xyz1, "Krótka historia opryczniny WKP(b) PiS".