Dodaj do ulubionych

Rodzina ważniejsza od Rzeplińskiego.

22.09.16, 07:44
Rzepliński - mąż ma oskarżać żonę - inaczej prawo będzie martwe. Złe prawo.

kontra

Rodzina jest najważniejsza
Projekt nowelizacji kodeksu postepowania karnego, którym zajmą się dziś posłowie w pierwszym czytaniu, przewiduje zmianę art. 183 par. 1. Zgodnie z tym przepisem świadek może uchylić się od odpowiedzi na pytanie jedynie wówczas, gdy naraziłoby to jego lub osobę mu najbliższą na odpowiedzialność karną za przestępstwo bądź przestępstwo skarbowe. Stanowi to realizację rzymskiej zasady nemo se ipsum accusare tenetur, zgodnie z którą nikogo nie można zmuszać do oskarżania samego siebie.
Obserwuj wątek
    • sverir Re: Rodzina ważniejsza od Rzeplińskiego. 22.09.16, 08:01
      Mógłbyś odpuścić już sobie Rzeplińskiego. Nie on jedyny uważa, że jeżeli nie ma sankcji za lamanie prawa, to jest ono martwe. Przecież nawet obecny rząd wyznaje taką zasade.
      • inocom Re: Rodzina ważniejsza od Rzeplińskiego. 22.09.16, 09:13
        sverir napisał:

        > Mógłbyś odpuścić już sobie Rzeplińskiego. Nie on jedyny uważa, że jeżeli nie ma
        > sankcji za lamanie prawa, to jest ono martwe. Przecież nawet obecny rząd wyzna
        > je taką zasade.

        A co Kowalskiego obchodzi, że prawo jest martwe, bo jest złe?
        Rzepliński jako przewodniczący TK powinien być strażnikiem dobrego prawa. Nie złego.
        • mn7 Re: Rodzina ważniejsza od Rzeplińskiego. 22.09.16, 09:19
          A ty w ogóle czytałeś co wkleiłeś?
          • m.c.hrabia Re: Rodzina ważniejsza od Rzeplińskiego. 22.09.16, 09:25
            mn7 napisała:

            > A ty w ogóle czytałeś co wkleiłeś?

            nigdy tego nie robi ,przysłali to wkleił.
            • mn7 Re: Rodzina ważniejsza od Rzeplińskiego. 22.09.16, 11:12
              Ale żeby aż tak?
        • sverir Re: Rodzina ważniejsza od Rzeplińskiego. 22.09.16, 11:34
          "A co Kowalskiego obchodzi, że prawo jest martwe, bo jest złe?"

          To zależy, którego Kowalskiego. Takiego, który na tym traci, obchodzi to bardzo.
          • inocom Re: Rodzina ważniejsza od Rzeplińskiego. 22.09.16, 11:52
            sverir napisał:

            > "A co Kowalskiego obchodzi, że prawo jest martwe, bo jest złe?"
            >
            > To zależy, którego Kowalskiego. Takiego, który na tym traci, obchodzi to bardzo

            Ważne, że by wójt żył dostatnio.
            • sverir Re: Rodzina ważniejsza od Rzeplińskiego. 22.09.16, 12:03
              " Ważne, że by wójt żył dostatnio."

              Kowalskiemu wystarczy, gdy on żyje. Reszta go nie obchodzi.
              • inocom Re: Rodzina ważniejsza od Rzeplińskiego. 22.09.16, 13:33
                sverir napisał:

                > " Ważne, że by wójt żył dostatnio."
                >
                > Kowalskiemu wystarczy, gdy on żyje. Reszta go nie obchodzi.

                Zgodnie ze starą rzymską zasadą nie można zmuszać Kowalskiego by oskarżał siebie lub bliskich, a wszelkie wątpliwości działają na korzyść Kowalskiego. Tego Rzepliński nie rozumie bzdurząc o martwym prawie.

                Jak ów defekt prawny rozwiązano? W Czechach śmigają czarne Octavie na cywilnych blachach. Nie zareagujesz na wyświetlacz informujący o dozwolonej i Twojej aktualnej prędkości - masz pokutę na karku.

                U nas krążą Insygnie i inne Ople. Jedziesz za szybko, zostajesz zatrzymany na gorącym uczynku.

                Życzenie Rzeplińskiego, by ludzie mieli pamięć jak słonie i oskarżali samych siebie, bo inaczej będzie martwe prawo, nie jest dobre. Ktoś to martwe prawo uchwalił i to w nim leży bubel prawny.

                Jestem za pokutą za wykroczenia drogowe, ale wręczaną sprawcom z poparciem faktów, dokumentujących ich sprawstwo. Kategorycznie jestem przeciw "kto kierował autem na lawecie".
                • sverir Re: Rodzina ważniejsza od Rzeplińskiego. 22.09.16, 13:36
                  "Jestem za pokutą za wykroczenia drogowe, ale wręczaną sprawcom z poparciem faktów, dokumentujących ich sprawstwo"

                  Do czasu aż ktoś Ciebie potrąci i akurat nie będzie fotografa.
                  • inocom Memento mori 22.09.16, 13:45
                    sverir napisał:

                    > "Jestem za pokutą za wykroczenia drogowe, ale wręczaną sprawcom z poparciem fak
                    > tów, dokumentujących ich sprawstwo"
                    >
                    > Do czasu aż ktoś Ciebie potrąci i akurat nie będzie fotografa.

                    Każdego z nas czeka śmierć, co nie znaczy, że wolno mam zatruwać życie innych bez dowodów tylko dlatego, by złe prawo nie było martwe.
                    • sverir Re: Memento mori 22.09.16, 14:11
                      Ale ja się zgadzam. Dowody, dowody i w ogóle dowody. Mówię tylko, że percepcja Kowalskiego zmienna jest. Dziś potrzebuje twardych dowodów, bo jemu zdjęcie zrobili. Za tydzień powie, że zdjęcie to wystarczający dowód i trzeba zatrzymać tego w czerwonym kapeluszu.
                      • inocom Re: Memento mori 22.09.16, 19:28
                        sverir napisał:

                        > Ale ja się zgadzam. Dowody, dowody i w ogóle dowody. Mówię tylko, że percepcja
                        > Kowalskiego zmienna jest. Dziś potrzebuje twardych dowodów, bo jemu zdjęcie zro
                        > bili. Za tydzień powie, że zdjęcie to wystarczający dowód i trzeba zatrzymać te
                        > go w czerwonym kapeluszu.

                        Powie to kierowcy Octavii w Czechach? Czy może Opla w Polsce?
                        Radiowozy zwiększają bezpieczeństwo. Radary nie.
                        www.radiowroclaw.pl/articles/view/36561/Wyslali-mandat-ale-adresat-juz-nie-zyl-Wstrzasajacy-wypadek-ZOBACZ
                        • sverir Re: Memento mori 23.09.16, 08:09
                          "Powie to kierowcy Octavii w Czechach? Czy może Opla w Polsce?"

                          Policjantowi na komisariacie, prokuratorowi, sędziemu, dziennikarzowi, sąsiadom. Nie będzie upierał się, że nie jest bardziej wiarygodny od fotoradaru, gdy kierowca w czerwonym kapeluszu potrąci mu dziecko.
                          • inocom Re: Memento mori 23.09.16, 11:30
                            sverir napisał:

                            > "Powie to kierowcy Octavii w Czechach? Czy może Opla w Polsce?"
                            >
                            > Policjantowi na komisariacie, prokuratorowi, sędziemu, dziennikarzowi, sąsiadom
                            > . Nie będzie upierał się, że nie jest bardziej wiarygodny od fotoradaru, gdy ki
                            > erowca w czerwonym kapeluszu potrąci mu dziecko.


                            Przecież o czymś podobnym jest mój wcześniejszy post. Facet jechał ponad 100 przez miasto. Wysłali mu wezwanie, kto kierował pojazdem, zamiast wyeliminować delikwenta z ruchu, zatrzymując go.

                            Trup mandatu nie zapłaci. Efekt jedno wezwanie, 2 trupy, 3 kaleki.
                            A wystarczyło puścić za idiotą radiowóz.
                            • religijnych.uczuc.obraza Re: Memento mori 23.09.16, 11:51
                              Za każdym samochodem ma jeździć radiowóz?
                              • inocom Re: Memento mori 23.09.16, 23:17
                                religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                > Za każdym samochodem ma jeździć radiowóz?

                                A gdzieś tak napisałem?
                                Auto rażąco łamiące reguły ruchu drogowego łatwo wyłapać. Czesi mają tablice ostrzegające. Jadąc Superbem naprawdę trudno wyczuć, czy jedziesz 50 czy 60 km/h.
                                • religijnych.uczuc.obraza Re: Memento mori 25.09.16, 15:35
                                  W Polsce też są tablice ostrzegające.
                                  • pogromca_bzdury Re: Memento mori 25.09.16, 16:35
                                    Hummer o tym nie wie, bo gdy inni jeżdżą po Polsce, on łazi po lasach szukając miejsca na postawienie bramek autostradowych z dala od autostrady.
                                  • inocom Pokazujące aktualną rychlost? :) 26.09.16, 01:13
                                    religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                    > W Polsce też są tablice ostrzegające.

                                    Pokazujące aktualną rychlost?

                                    www.empemont.cz/products/P1020339.JPG
                                    www.empemont.cz/products/DSCF0015.JPG
                                    • pogromca_bzdury Re: Pokazujące aktualną rychlost? :) 26.09.16, 08:26
                                      Hummer, jeździłeś kiedyś po Polsce? Chyba nie.
                                      • inocom Re: Pokazujące aktualną rychlost? :) 26.09.16, 11:27
                                        pogromca_bzdury napisał:

                                        > Hummer, jeździłeś kiedyś po Polsce? Chyba nie.

                                        Nie tylko po Polsce.
                                        Dwie różnice pomiędzy Czechami a Polską.
                                        W Czechach w każdej praktycznie osadzie masz tablicę, na której wyświetla Ci się twoja prędkość. W Polsce w co większych miastach się to zdarza.

                                        W Czechach co wioskę masz karczmę albo i więcej. Nie ma problemu, się zatrzymać, jak dzieciak chce kupę czy siku. Każda karczma ma sprawne WC. W Polsce sra się po lasach. Coś zjeść można co kilkadziesiąt km.
                                        • religijnych.uczuc.obraza Re: Pokazujące aktualną rychlost? :) 26.09.16, 11:31
                                          W tym twoim lesie srają jak szukają bramek na A4?
                                    • religijnych.uczuc.obraza Re: Pokazujące aktualną rychlost? :) 26.09.16, 09:33
                                      Tak.
                                    • religijnych.uczuc.obraza Re: Pokazujące aktualną rychlost? :) 26.09.16, 09:35
                                      Tak.
                                  • inocom Chyba innego typu 26.09.16, 01:21
                                    religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                    > W Polsce też są tablice ostrzegające.

                                    stream5.idnes.cz/vod/1409/16/VF140916_205131_webm_middle.webm
                            • sverir Re: Memento mori 23.09.16, 12:40
                              "Przecież o czymś podobnym jest mój wcześniejszy post"

                              Nie sądzę. Ty piszesz o fotoradarach, radiowozach i dowodach, a ja piszę o postrzeganiu sprawy przez Kowalskiego.

                              " A wystarczyło puścić za idiotą radiowóz"

                              Środkiem miasta puścić radiowóz w pościgu?
                              • inocom Re: Memento mori 23.09.16, 12:58
                                sverir napisał:

                                > "Przecież o czymś podobnym jest mój wcześniejszy post"
                                >
                                > Nie sądzę. Ty piszesz o fotoradarach, radiowozach i dowodach, a ja piszę o post
                                > rzeganiu sprawy przez Kowalskiego.

                                Zamy różnych Kowalskich.

                                > " A wystarczyło puścić za idiotą radiowóz"
                                >
                                > Środkiem miasta puścić radiowóz w pościgu?

                                Rozbił się za Oleśnicą, po prawie 50 km. Przez te 20 minut można było coś zrobić.
                                • sverir Re: Memento mori 23.09.16, 13:04
                                  "Zamy różnych Kowalskich"

                                  Ja znam własnie tych, którzy mówią o czerwonych kapeluszach. Ty o tych, którzy mowią o fotoradarach. Moi Kowalscy też kiedyś mówili o fotoradarach. Twoi mówili o czerwonych kapeluszach?

                                  "Rozbił się za Oleśnicą, po prawie 50 km. Przez te 20 minut można było coś zrobić"

                                  Na razie mówiles o posłaniu za nim radiowozu. Myślisz, że na widok świateł gość grzejący 100 przez miasto zatrzymałby się? Moim zdaniem skończyłoby się dokładnie tak samo.
                                  • inocom Re: Memento mori 23.09.16, 17:31
                                    sverir napisał:

                                    > "Rozbił się za Oleśnicą, po prawie 50 km. Przez te 20 minut można było coś zrob
                                    > ić"
                                    >
                                    > Na razie mówiles o posłaniu za nim radiowozu. Myślisz, że na widok świateł gość
                                    > grzejący 100 przez miasto zatrzymałby się? Moim zdaniem skończyłoby się dokład
                                    > nie tak samo.

                                    Profesjonalnie światła włącza się w momencie zatrzymania. Nie wiem jaki jest obecnie program nauczania w Szczytnie, ale drzewiej tak czyniono.
                                    W 1992 jako jako jeden z pasażerów byłem wieziony tak 120-140 km/h przez WZ, Mikołaja, 1 Maja i Legnicką. Żadnych kogutów za nami. Jak kierowca wjechał w Inowrocławską (mała uliczka) za nami zaczęły mrugać koguty i przed nami również. Ci za nami okazali się antyterrorystami, ci przed nami kryminalnymi. Czasy młodych wilczków.

                                    Tu uważasz, że wezwanie, kto kierował i orzeczenie Rzeplińskiego (prawo nie może być martwe) załatwia sprawę. Ano załatwia. 2 trupy, 3 inwalidów. Żywe prawo martwi obywatele. Wszystko zgodnie z prawem, bo prawo nie może być martwe. Może być zaś oderwane od życia.
                                    • mn7 Re: Memento mori 25.09.16, 08:54
                                      Nie.ma żadnego "orzeczenia Rzeplińskiego". Jest wyrok TK o konstytucyjności zaskarżonego przepisu. Nie o tym, czy jest dobry czy zły, bo to nie kwestia dla TK.
                                      • inocom Jak to nie ma orzeczenia 25.09.16, 16:38
                                        mn7 napisała:

                                        > Nie.ma żadnego "orzeczenia Rzeplińskiego". Jest wyrok TK o konstytucyjności za
                                        > skarżonego przepisu. Nie o tym, czy jest dobry czy zły, bo to nie kwestia dla T

                                        KOD mówi co innego. Nie mówiąc już o kropce Petru.

                                        Polecam do poczytania
                                        wyborcza.pl/duzyformat/1,127290,16844947,Janusz_Niemcewicz__Sadza_nas_technicy_prawa.html
                                        • religijnych.uczuc.obraza Re: Jak to nie ma orzeczenia 26.09.16, 09:35
                                          Ale o czym ty hummer znów bredzisz?
                                    • sverir Re: Memento mori 26.09.16, 06:53
                                      "Profesjonalnie światła włącza się w momencie zatrzymania. Nie wiem jaki jest obecnie program nauczania w Szczytnie, ale drzewiej tak czyniono"

                                      W sensie pościg prowadzono bez świateł? Zajeżdżano drogę grzejącemu 120 km/h kierowcy? I może jeszcze kolczatkę rozkładano przed motocyklistą?

                                      "Ano załatwia. 2 trupy, 3 inwalidów. Żywe prawo martwi obywatele"

                                      Tak, przekonałeś mnie. Kierowca na pewno, widząc policyjne koguty, zatrzymałby się w miejscu.
                                      • inocom Re: Memento mori 26.09.16, 07:23
                                        sverir napisał:

                                        > "Profesjonalnie światła włącza się w momencie zatrzymania. Nie wiem jaki jest o
                                        > becnie program nauczania w Szczytnie, ale drzewiej tak czyniono"
                                        >
                                        > W sensie pościg prowadzono bez świateł? Zajeżdżano drogę grzejącemu 120 km/h ki
                                        > erowcy? I może jeszcze kolczatkę rozkładano przed motocyklistą?

                                        Teraz też się tak prowadzi. Znajomemu Szwedowi zabrano prawko za 104 km (50 +54) Na dwupasmówce w okolicach Lubinia. Przez dłuższy czas było ograniczenie do 70 to Insygnia grzecznie za nim jechała nie włączając kogutów.

                                        > "Ano załatwia. 2 trupy, 3 inwalidów. Żywe prawo martwi obywatele"
                                        >
                                        > Tak, przekonałeś mnie. Kierowca na pewno, widząc policyjne koguty, zatrzymałby
                                        > się w miejscu.

                                        Najlepiej wysłać kto kierował pojazdem do trupa. Czyli zaniechać.
                                        • sverir Re: Memento mori 26.09.16, 07:28
                                          "Teraz też się tak prowadzi"

                                          No to nic dziwnego, że kierowcy nie zatrzymują się w trakcie pościgu, jeżeli nie wiedza, że ściga ich policjant. Tym bardziej wątpię, by gość skończył inaczej.

                                          "Przez dłuższy czas było ograniczenie do 70 to Insygnia grzecznie za nim jechała nie włączając kogutów"

                                          O tym własnie mówię. Pościg był? A mimo to "przez dłuższy czas" jechali. Znajomy Szwed nie zatrzymał się. A przecież, twierdzisz, powinien stanąć w miejscu.
                                          • inocom Re: Memento mori 26.09.16, 07:40
                                            sverir napisał:

                                            > "Teraz też się tak prowadzi"
                                            >
                                            > No to nic dziwnego, że kierowcy nie zatrzymują się w trakcie pościgu, jeżeli ni
                                            > e wiedza, że ściga ich policjant. Tym bardziej wątpię, by gość skończył inaczej
                                            > .
                                            >
                                            > "Przez dłuższy czas było ograniczenie do 70 to Insygnia grzecznie za nim jechał
                                            > a nie włączając kogutów"
                                            >
                                            > O tym własnie mówię. Pościg był? A mimo to "przez dłuższy czas" jechali. Znajom
                                            > y Szwed nie zatrzymał się.

                                            Ano jechali. Wcześniejsze zatrzymanie, to śmieszny mandat. Po przekroczeniu o 50 km delikwent został wyeliminowany z jazdy po Polsce na 3 miesiące. Co prawda wystawili mu glejt na 72 godziny ale prawko do odebrania w Malmo.

                                            > A przecież, twierdzisz, powinien stanąć w miejscu.

                                            Zależy względem jakiego układu odniesienia :)
                                            • sverir Re: Memento mori 26.09.16, 09:23
                                              "Wcześniejsze zatrzymanie, to śmieszny mandat"

                                              Policjanci czekali z zatrzymaniem pirata drogowego, aż zarobi na poważniejszy mandat? Coraz lepiej z polską policją i proponowanymi przez Ciebie rozwiązaniami.

                                              "Zależy względem jakiego układu odniesienia"

                                              Względem policjantów.
                                              • inocom Re: Memento mori 26.09.16, 11:29
                                                sverir napisał:

                                                > "Wcześniejsze zatrzymanie, to śmieszny mandat"
                                                >
                                                > Policjanci czekali z zatrzymaniem pirata drogowego, aż zarobi na poważniejszy m
                                                > andat? Coraz lepiej z polską policją i proponowanymi przez Ciebie rozwiązaniami
                                                > .

                                                Skąd wróciłeś, że się tak naiwnie pytasz?

                                                > "Zależy względem jakiego układu odniesienia"
                                                >
                                                > Względem policjantów.

                                                Względem policjantów jego rychlost była równa 0. A i tak dostał pokutę.
                    • mn7 Re: Memento mori 22.09.16, 14:29
                      Kto proponuje, żeby zatruwać bez dowodów?
                      • inocom Re: Memento mori 25.09.16, 00:58
                        mn7 napisała:

                        > Kto proponuje, żeby zatruwać bez dowodów?

                        Lepsza kasta.
                        • mn7 Re: Memento mori 25.09.16, 08:51
                          Nie. Nikt nie proponuje. Czyli znów mijasz się z prawdą.
                          • inocom Re: Memento mori 26.09.16, 01:21
                            mn7 napisała:

                            > Nie. Nikt nie proponuje. Czyli znów mijasz się z prawdą.

                            A co z martwym prawem?
                            • mn7 Re: Memento mori 26.09.16, 09:21
                              Martwe prawo ty proponujesz ale nikt na to nie zwraca uwagi. Stąd twoja frustracja.
    • jola.iza1 Re: No to jak Piotruś ? 23.09.16, 23:25
      Idziesz w kłamstwo rodzinne ,czy odpuszczasz ?
    • kylax1 W większości krajów nie ma obowiązku odpowiadania 26.09.16, 13:33
      na pytania, które mogą obciążać siebie samego/samą, lub najbliższych. Zatem co w tym nienormalnego?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka