erte2
06.07.17, 21:33
Przedwczoraj jadąc do Gdańska słuchałem w aucie radia, im.in. trafiłem na 1. PR (:tu jedynka, mówi jedynka. Słuchajcie nas o 16.00" - pamiętacie?)
ale niech tam, akurat Maria Szabłowska miała swoją audycję muzyczną (piosneczki różne) więc słuchałem.
A na koniec poleciał "nowy przebój" niejakiego andrzeja rosiewicza, czyli słowno-muzyczny panegiryk o amerykańskim prezydencie z tleniona kuciapą na łbie.
Ale najbardziej podobała mi się pointa Szbłowkiej która tak nieśmiało przypomniała że zasłużony artysta PiS-u już raz uczcił pieśnia innego prezydenta. Mianowicie Michaiła Gorbaczowa.