keekees
14.07.17, 17:16
TK, SN, KRS - dziwne, ze w Polsce władza ustawodawcza ma możliwość manipulacji przy tych organach zwykła większością głosów. Do zmiany w nich powinna być potrzebna większość konstytucyjna (2/3 albo nawet 3/4). Ktos coś tu kiedyś przeoczył? Nie wziął pod uwagę, ze partia typu PZPR może kiedyś zdobyć (zwykłą) większość? Zdobycie zwykłej większości nie jest zresztą w Polsce trudne, bo jest wysoki próg wyborczy (5%), który faworyzuje duże partie. W innych krajach jest np. 3%, gdyby tak było u nas, PiS nie miałby dziś większości.