Dodaj do ulubionych

Przyczyna nieszczesc Ojczyzny Naszej

IP: 209.177.239.* 25.08.01, 23:38
No tak, to wcale nie jest takie odkrywcze, ale chyba warte przypomnienia w
ogniu nieustajacej walki jaka jest prowadzona przy pomocy "postow" w miejscu
tego Forum. Przyczna naszych nieszczesc jest nasza "duchowosc". Mimo calej,
powszechnej religijnosci Polacy od wiekow lekcewaza pierwsze, najwazniejsze
przykazanie: "Nie bedziesz mial innych bogow obok Mnie". Czy cala czesc
oddawana Maryi, budowanie dla niej swiatyn, modlitwy do obrazow
przedstawiajacych Maryje, pielgrzymki do Maryi, poswiecanie Maryi calego kraju,
itd., nie jest przypisywaniem jej atrybutow boskich i stawianie jej na rowni z
Jedyna Osoba, ktorej nalezy sie boska czesc. Poniewaz trawy juz od wiekow w
uprawomocnionym przez tradycje wielobostwie, dlatego wygladamy tak jak
wygladamy. Jesli lecewazymy Boga przez brak szacunku do jego najwazniejszego
przykazania, to nie powinnismy wymagac od Niego specjalnego traktowania.
Obserwuj wątek
    • Gość: 1037-rok Odpowiedz IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.08.01, 00:34
      A ten Bog to tyle warty co i ta Maryja......czyli nic....wymysly glupoli dla
      innych naiwnych glupoli.
      LECZYC SIE Z TEGO POLAKOM TRZEBA ! i tyle.
      • Gość: MMM Re: Odpowiedz IP: 192.168.5.* / *.uznam.net.pl 26.08.01, 00:39
        To jedz sobie do buszu kretynie. Tam bedziesz mial cywilizacje bez wzorcow
        chrzescijanskich. Polska zostala zbudowana na katolicyzmie i tylko dzieki niemu
        istnieje.
        • Gość: 1037-r Re: Odpowiedz IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.08.01, 01:56
          Nie musze do buszu wystarczy ,ze pojade np.do Japonii,tam nie ma tej parszywej
          religii.I odziwo ludzie tam zyja i maja sie lepiej niz w
          Polsce. A jesli chodzi o wartosci(tfu)chrzescijanskie to
          zostaly one narzucone Polakom przemoca,do XIIIw. trwaly w Polsce bunty
          antychrzescijanskie krwawo tlumione przez Kosciol.KATOLICY WYMORDOWALI TYSIACE
          POLAKOW.
          Naucz sie historii Polski MMM ty miernoto umyslowa.
          • Gość: poco? Dp 1037-R IP: 209.177.239.* 26.08.01, 02:25
            Przyznaje Tobie racje, ze patrzac na wiekszosc wyznawcow religi w Polsce trudno
            doszukac sie w nich jakichkolwiek godnych do nasladowania wzorcow. Nie
            umniejsza to jednak faktu, ze istnieje prawda, z ktora kazdy z nas jest
            codziennie konfrontowany, np. czy to wszystko co nas otacza wzielo sie tak z
            niczego?
            Pozdrawiam i zycze optymizmu.

            Ps. W Japoni tez maja swoje religie. Nie znajdziesz chyba na tej ziemi miejsca
            wolnego od jakiejs religi.
        • Gość: poco? Re: Odpowiedz MMM IP: 209.177.239.* 28.08.01, 16:11
          Przeciez w ten sposob odpowiadajac, nazywajac kretynem kogos, kto jest
          zdezorientowany, i pewnie szuka jakiejs odpowiedzi, zamkniesz go na dyskusje.
          Zreszta pamietam, ze potrafisz uzywac dosadniejszych okreslen, gdy przytrafi
          sie komu miec inne zdanie od twojego. Ale, cala prawda o czlowieku wychodzi
          wtedy, gdy mu kto na odcisk nadepnie.
      • Gość: Aaron Re: do 1037-rok IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 26.08.01, 03:41
        Masz zapewne racje ale pozwol wypowiedziec sie innym,tak by interesujaca
        dyskusja nabrala "rumiencow".
    • Gość: pollak Re: Przyczyna nieszczesc Ojczyzny Naszej IP: *.jgora.dialog.net.pl 26.08.01, 15:08
      Gość portalu: poco? napisał(a):

      > No tak, to wcale nie jest takie odkrywcze, ale chyba warte przypomnienia w
      > ogniu nieustajacej walki jaka jest prowadzona przy pomocy "postow" w miejscu
      > tego Forum. Przyczna naszych nieszczesc jest nasza "duchowosc". Mimo calej,
      > powszechnej religijnosci Polacy od wiekow lekcewaza pierwsze, najwazniejsze
      > przykazanie: "Nie bedziesz mial innych bogow obok Mnie". Czy cala czesc
      > oddawana Maryi, budowanie dla niej swiatyn, modlitwy do obrazow
      > przedstawiajacych Maryje, pielgrzymki do Maryi, poswiecanie Maryi calego kraju,
      >

      1. Swiatynie nie sa budowane dla Maryji, to klamswto z Twojej strony, lub brak
      wiedzy. W Kosciele Katolickim sa one "pod wezwaniem" swietych (swieci to juz
      zupelnie inna sprawa), wiec niektore tez pod wezwaniem Maryji.
      2. Modlitwy do obrazow, do Maryji - sa to modlitwy wstawiennicze. Prosta zasada,
      w ewangelii sa wskazania, aby modlic sie za drugich, wstawienniczo. Wiec czy
      grzechem jest jesli prosze kogos, aby sie za mnie modlil? Tak czy nie? Przyklad
      takiej modlitwy (glownej zreszta) to "Zdrowas Maryjo ........". Jedyne o co ja
      prosimy to o to, aby sie za nami modlila, o nic wiecej. Podobniez w litanii "modl
      sie za nami", wiec nie jest to stawianie Matki Boskiej na rowni Bogu.
      Jeszcze jenda zasada, do zadnej modlitwy nie jest wymagany zaden wizerunek, i
      zaden wizerunek nie przedstawia Boga, co probojesz wmowic.
      3. Piellgrzymki maja charakter pokutny, tez zupelnie inna kwestia. A prosba do
      swietych to "modlcie sie za nami", nic wiecej.
      4. Chodzi o Maryje Krolowa Polski, tak? Jesli KK uznaje Maryje za krolowa, a sa
      ku temu podstawy (na podstawie Biblii, tak, tak), to nie ma z tym problemu.

      > itd., nie jest przypisywaniem jej atrybutow boskich i stawianie jej na rowni z
      > Jedyna Osoba, ktorej nalezy sie boska czesc.
      Bogu nalezy sie czesc, ale jest on w trzech osobach, nie jednej.

      > Poniewaz trawy juz od wiekow w
      > uprawomocnionym przez tradycje wielobostwie,
      Nie, udowodnij, ze jest to wielobostwo (wielobostwo czy balwochwalstwo?). Bo
      powtarzasz tylko slogany.

      > dlatego wygladamy tak jak
      > wygladamy. Jesli lecewazymy Boga przez brak szacunku do jego najwazniejszego
      > przykazania, to nie powinnismy wymagac od Niego specjalnego traktowania.

      Skad wiesz ze jest to najwazniejsze przykaznie? Deprecjonujesz inne?
      • Gość: mama Re: Przyczyna nieszczesc Ojczyzny Naszej IP: *.swiebodzin.sdi.tpnet.pl 26.08.01, 20:25
        Po co mieszacie boga i religię do naszych przyziemnych problemów.Czy wiara nie
        należy raczej do sfery naszej duchowości? Może w tym właśnie tkwi problem,że
        Polacy przywykli do myślenia o sobie jako o "Mesjaszu narodów"i trudno rozstać
        się im z tą wizją.I doprawdy nie sądzę,aby bóg zajmował się jakoś szczególnie
        Polakami.A co z ludzmi bezwyznaniowymi? Gdzie mają szukać przyczyny naszych
        porażek? A może powinni winić katolików?
      • Gość: poco? Do Pollaka IP: 209.177.239.* 26.08.01, 20:54
        Dziekuje za odpowiedz.
        Uwazam jednak, ze cala walka toczy sie o miejsce, ktore Jezus Chrystus zajmie
        w zyciu kazdego indywidualnego czlowieka, a takze o Jego centralne miejsce w
        Kosciele.
        Bardzo bym chcial, zeby bylo tak jak napisales, np. o modlitwach
        wstawienniczych, jednak moje obserwacje sa inne. Wielu Katolikow, nawet bardzo
        wielu, oprocz werbalnej modlitwy, takze w swojej swiadomosci uznaje Maryje za
        jedyne zrodlo nadzieji i pomocy. Sa to moje prywatne obserwacje poczynione w
        wyniku rozmow jakie prowadzilem z roznymi osobami, ktore sa czlonkami KK.
        Co w takim razie z Chrystusem, ktory powinien zajmowac w naszym zyciu pierwsze
        miejsce?
        Pozdrawiam.
        • Gość: MMM Re: Do Pollaka IP: 192.168.5.* / *.uznam.net.pl 28.08.01, 16:23
          Polacy mowia NIE Bogu glosujac na eselde, dlatego Jezsu placze nad naszym
          narodem. Mosimy sie modlic o wstawienictwo u przenajswietszej panienki przede
          wszystkim o madrsoc dla ludzi. Aby odrzucili propagande komunistyczna i zaczeli
          myslec. Niech duch Bozy natchnie sumienia wyborcow w dniu glosowania i ocali
          Polske.
          • Gość: poco? Re: Do MMM IP: 209.177.239.* 28.08.01, 16:39
            Drogi MMM.
            Niechaj poly sutannny proboszcza Twojego
            Okryja Cie calunem odrodzenia duchowego...

            A tak swoja droga to wydaje mi sie, ze swiadomie nie uzywasz zachodnich wod
            kolonskich, z powodu ich nieprawomyslnego pochodzenia.
          • Gość: snajper Re: Do Pollaka IP: *.waw.cdp.pl 29.08.01, 16:20
            Gość portalu: MMM napisał(a):

            > Polacy mowia NIE Bogu glosujac na prawicę, dlatego Jezsu placze nad naszym
            > narodem. Musimy sie modlic o wstawienictwo u przenajswietszej panienki przede
            > wszystkim o madrsoc dla ludzi. Aby odrzucili propagande prawicową i zaczeli
            > myslec. Niech duch Bozy natchnie sumienia wyborcow w dniu glosowania i ocali
            > Polske.

      • Gość: ljkel2 Katolickie balwochwalstwo Przyczyna nieszczesc Polski - do "Pollaka" IP: *.vic.bigpond.net.au 29.08.01, 05:00
        POLLAK: Swiatynie nie sa budowane dla Maryji, to klamstwo z Twojej strony, lub
        brak wiedzy. W Kosciele Katolickim sa one "pod wezwaniem" swietych (swieci to
        juz zupelnie inna sprawa), wiec niektore tez pod wezwaniem Maryji.
        LK: Czyzby? A dlaczego do wielu kosciolow kat. referuja wierni i kler kat. jako
        do tzw. “sanktuariow maryjnych”? Czy wiesz. Pollaku, ze w kosciele kat. jest
        silny ruch, zadajacy mianowania Maryi czwarta osoba boska, czyli de facto bogiem?
        Czy wiesz, ze do ruchu tego, ktory zreszta najsilniejszy jest w USA, nalezy tez
        sam kard. Glemp? Czy wiesz, ze Maryja nie zostala jeszcze bogiem, bo papa Wojtyla
        boi sie jednak schizmy? Z technicznego punktu widzenia mianowanie Maryji bogiem
        to nic trudnego, przeciez oficjalnie odzyskala ona (mimo conajmniej jednego
        udanego porodu) dziewictwo calkiem niedawno (zdaje sie w roku 1950), tak wiec
        kosciolowi zajelo prawie 1000 lat zrobienie z niej, zwyczajnej przeciez Zydowki,
        super-swietej. Jak jeden papiez moze sie mianowac nieomylnym, to czemu inny
        papiez nie moglby zrobic z czlowieka boga? Nie takie cuda juz widzielismy….

        POLLAK: Modlitwy do obrazow, do Maryji - sa to modlitwy wstawiennicze. Prosta
        zasada, w ewangelii sa wskazania, aby modlic sie za drugich, wstawienniczo. Wiec
        czy grzechem jest jesli prosze kogos, aby sie za mnie modlil? Tak czy nie?
        Przyklad takiej modlitwy (glownej zreszta) to "Zdrowas Maryjo ........". Jedyne o
        co ja prosimy to o to, aby sie za nami modlila, o nic wiecej. Podobniez w
        litanii "modl sie za nami", wiec nie jest to stawianie Matki Boskiej na rowni
        Bogu.
        LK: Jednakze w Biblii jest wyraznie powiedziane (xiega Exodus rozdzial 20) w
        wersecie 3, ze (cytuje po angielsku, z Biblii Krola Jakuba, bo niedowierzam tym
        polskim, rzymsko-kat. pseudo-tlumaczeniom): "Thou shalt have no other gods before
        me” (“Nie bedziesz mial innych bogow przede mna”), a dalej w wersecie 4 zakazane
        jest nie tylko przedstawianie jakichkolwiek bozkow (a czymze innym jest Maryja,
        kobieta z krwi i kosci czy nawet Jezus, przecie jeno syn czlowieczy), ale nawet
        czegokolwiek co jest w niebie (tak wiec w/g Biblii nie wolno przedstawiac nawet
        aniolow), zas w wersecie 5, najciekawszym, jest wyraznie powiedziane, ze jesli
        ktos sie modli do innego boga niz Jahwe, Bog Jedyny, to nie tylko on (ona), ale
        cale ichnie potomstwo az do czwartej generacji beda przeklete za to
        balwochwalstwo., jako iz Jahwe sam przyznaje w tym wersecie (5), ze jest On
        ZAZDROSNYM BOGIEM! A co do litanii: wedlug chrzescijan Jezus byl przeciez bogiem,
        a modlil sie on wyraznie do innego boga slowami”Ojcze Nasz, ktorys jest w niebie,
        itd. W tej zwariowanej chrzescijansko-katolickiej pseudologice jest niby jeden
        bog, ale ma on jakby rozdowjenie (roztrojenie, czy nawet rozczworzenie) jazni, bo
        jedna jego czesc oddaje boska czesc innej – typowy przypadek samouwielbienia…

        POLLAK: Jeszcze jedna zasada, do zadnej modlitwy nie jest wymagany zaden
        wizerunek, i zaden wizerunek nie przedstawia Boga, co probujesz wmowic.
        LK: A co jest wiec przedstawiane na tzw. swietych obrazach? Kim jest ten dostojny
        starzec siedzacy na chmurce, kim jest ow przystojny mlody czlowiek z natchniona
        twarza czyniacy cuda na terenie dzisiejszej Palestyny, kim jest wiec ow ulatujacy
        nad nimi golabek? Co wiecej, w wersecie 7 xiegi Exodus wyraznie jest powiedziane,
        aby “nie wzywac Imienia Bozego nadaremno”, a poniewaz nie ma w Biblii wyraznie
        powiedziane, kiedy to wzywanie nie jest nadaremne, wiec wniosek z tego prosty, iz
        najbezpieczniej jest w ogole nie wzywac tego Imienia, bowiem to, co sie nam w
        danej chwili wydaje wazne, dla Jahwe moze byc (i zapewne jest) malostka, niewarta
        wzywania Jego Imienia. Tyle o modlitwach, przed ktorymi sam Jahwe przestrzegal
        Mojzesza, a wiec tez i nas, ktorym zreszta do Mojzesza daleko…

        POLLAK: Pielgrzymki maja charakter pokutny, tez zupelnie inna kwestia. A prosba
        do swietych to "modlcie sie za nami", nic wiecej.
        LK: Wynika z tego, ze najwiekszym grzesznikiem na swiecie jest niejaki karol
        Wojtyla, bo od czasu jak zostal Biskupem Rzymu, to prawie caly czas (jeno z
        przerwami na kuracje i planowanie nastepnych pielgrzymek) pokutuje pielgrzymujac
        zawziecie od Anglii do Australii i od Ameryki do Ukrainy… A co do modlitw , to
        patrz powyzej.

        POLLAK: Chodzi o Maryje Krolowa Polski, tak? Jesli KK uznaje Maryje za krolowa, a
        sa ku temu podstawy (na podstawie Biblii, tak, tak), to nie ma z tym problemu.
        LK: Pierwsze slysze: Polska w starozytnych Swietych Xsiegach narodu Zydowskiego.
        A ja, naiwny a glupi, myslalem, ze Stary Testament zostal napisany przed nasza
        era, co wiecej, nawet wydawalo mi sie, iz nawet Nowy Testament zostal spisany
        setki lat przed powstaniem panstwa polskiego. Ale ty, Pollaku chyba uzywasz
        zupelnie inna Biblie albo masz bezposredni (zapewne telefoniczny albo przez
        Internet) kontakt z samym Panem Bogiem, a przynajmniej Dziewica Maryja…

        POLLAK: (Bog jest) jedyna Osoba, ktorej nalezy sie boska czesc. Bogu nalezy sie
        czesc, ale jest on w trzech osobach, nie jednej.
        LK: Bog nie jest osoba, ani osobami, jako iz osoba ma z definicji materialne
        cialo, zas Bog jest istota transcedentalana czyli duchem, wiec jest niejako ponad
        materia (jest On osobowoscia, ale nie osoba). Jest tez wyraznie powiedziane w
        Xiedze, ze jest on jeden jedyny, (Exodus, rozdzial 20, werset 3: “Nie bedziesz
        mial innych bogow przede mna” - nic tam nie ma o Jezusie, ktory jest znacznie
        pozniejszym, ludzkim wynalazkiem). Zreszta ten caly mit jezusowo-maryjny jest
        wyraznie poganski, hellenistyczny: bogowie greccy czy rzymscy dosc czesto sie
        krzyzowali ze smiertelnikami, a ich potomstwo bylo zreszta czesto dosc udane, np
        Herkules.

        POLLAK (O przykazaniu “Nie bedziesz mial innych bogow przede mna”) Skad wiesz ze
        jest to najwazniejsze przykaznie? Deprecjonujesz inne?
        LK: Na temat wyjatkowosci Jahwe, zakazow czynienia jego podobizn, kar za
        balwochwalstwo i naduzywanie Imienia Bozego. jest w xiedze Exodus (rozdzial 20)
        az 5 wersetow (3-7). Wiekszosc przykazan jest w Biblii skwitowana krotkimi,
        zwiezlymi zdaniami (np. “nie kradnij”, ‘nie zabijaj” czy “nie cudzoloz”), zas
        najwiecej jest w tej “przykazaniowej” czesci xiegi Exodus na temat atrybutow
        Jahwe czy kar za balwochwalstwo. Wiekszosc przykazan, poza “Nie bedziesz mial
        innych bogow przede mna”, jest jeno tresciwie wyliczona, na ogol jedno zdanie na
        przykazanie, zas jedynie to pierwsze ciagnie sie przez kilka wersetow, i zawiera,
        jako jedyne, dosc szczegolowa liste kar za jego nieprzestrzeganie. Tu nie ma mowy
        o zadnej deprecjajcji innych przykazan – z tekstu Starego Testamentu wyraznie
        wynika, iz nie przypadkowo przykazanie “Nie bedziesz mial innych bogow przede
        mna” jest pierwsze i najwazniejsze…
        ljkel2@netscape.net

        • Gość: pollak Re: Katolickie balwochwalstwo Przyczyna nieszczesc Polski - do IP: *.jgora.dialog.net.pl 30.08.01, 22:23
          Szkoda pisac.
          Wybiorczo, wybiorczo piszesz.
          Nie mozna robic figur, obrazow? Poczytaj biblie czy nie mozna.
          A na reszte po prostu nie chce mi sie pisac.
          Wiec na koniec:
          Wiedz po prosttu swoje czlowieku, i juz.
          • Gość: pollak Ps. Bo to nie jest psr!!! IP: *.jgora.dialog.net.pl 30.08.01, 22:25
          • Gość: ljkel2 Pollak to kryptonim ksiedza kat. IP: *.vic.bigpond.net.au 02.09.01, 11:34
            Gość portalu: pollak napisał(a):
            Szkoda pisac. Wybiorczo, wybiorczo piszesz.
            Nie mozna robic figur, obrazow? Poczytaj biblie czy nie mozna.
            A na reszte po prostu nie chce mi sie pisac. Wiec na koniec:
            Wiedz po prostu swoje czlowieku, i juz.

            LK: Musisz byc ksiedzem kat., albo conajmniej klerykiem.
            Bo w seminariach duch. kosciola kat. tak wlasnie ucza:
            jak ktos krytykuje kosciol uzywajac Biblii, to mu zarzuccie
            "wybiorczosc". Jak nie masz argumentow, to, nie marnuj pradu...
            • Gość: pollak Re: Pollak to kryptonim ksiedza kat. IP: *.jgora.dialog.net.pl 03.09.01, 20:07
              Gość portalu: ljkel2 napisał(a):

              > Gość portalu: pollak napisał(a):
              > Szkoda pisac. Wybiorczo, wybiorczo piszesz.
              > Nie mozna robic figur, obrazow? Poczytaj biblie czy nie mozna.
              > A na reszte po prostu nie chce mi sie pisac. Wiec na koniec:
              > Wiedz po prostu swoje czlowieku, i juz.
              >
              > LK: Musisz byc ksiedzem kat., albo conajmniej klerykiem.
              > Bo w seminariach duch. kosciola kat. tak wlasnie ucza:
              > jak ktos krytykuje kosciol uzywajac Biblii, to mu zarzuccie
              > "wybiorczosc". Jak nie masz argumentow, to, nie marnuj pradu...

              He? Jesli polibude nazwac seminarium to jestem klerykiem HA HA!!!!!!

              Przesledzilem Twoje dyskusje na tym forum u stwierdzilem po prostu: "nie chce mi
              sie z Toba gadac".

              • Gość: ljkel2 Re: Pollak to kryptonim ksiedza kat. IP: *.vic.bigpond.net.au 08.09.01, 09:04
                Gość portalu: pollak napisał(a):
                Gość portalu: ljkel2 napisał(a):
                Gość portalu: pollak napisał(a):
                Szkoda pisac. Wybiorczo, wybiorczo piszesz.
                Nie mozna robic figur, obrazow? Poczytaj biblie czy nie mozna.
                A na reszte po prostu nie chce mi sie pisac. Wiec na koniec:
                Wiedz po prostu swoje czlowieku, i juz.

                LK: Musisz byc ksiedzem kat., albo conajmniej klerykiem.
                Bo w seminariach duch. kosciola kat. tak wlasnie ucza:
                jak ktos krytykuje kosciol uzywajac Biblii, to mu zarzuccie
                "wybiorczosc". Jak nie masz argumentow, to, nie marnuj pradu...

                P: He? Jesli polibude nazwac seminarium to jestem klerykiem HA HA!!!!!!

                LK: Moze przerwaleas studia duchowne, jak np. dawniej Juzio Dzugaszwili?
                Zgoda, najprawdopodobniej byles "tylko" dobrym a pilnym uczniem a lekcjach
                religii, innymi slowy: P(ssd) < P(dur), gdzie:
                P - Prawdopodbienstwo danego zdarzenia (przypominam, iz 0<Pə)
                ss - wydarzenie "bycia Studentem Seminarium Duchownego)
                dur - wydarzenie "bycia Dobrym Uczniem na lekcjach Religii)
                A tak nawiasem, to marnujesz sie na polibudzie. Lepsza forsa po
                wydziale teologii i swieceniach kaplanskich, szczegolnie dla ludzi
                z twoja glowa. Na zmiane kierunku studiow nigdy nie jest za pozno!

                P: Przesledzilem Twoje dyskusje na tym forum u stwierdzilem po prostu: "nie chce
                mi sie z Toba gadac".

                LK: nikt Cie do tego nie zmusza...
                POZDRAWIAM Z ANTYPODOW!

                >

        • Gość: Agnostyk Re: Katolickie balwochwalstwo Przyczyna nieszczesc Polski - do IP: *.chello.pl 03.09.01, 20:16
          Gość portalu: ljkel2 napisał(a):

          > LK: Jednakze w Biblii jest wyraznie powiedziane (xiega Exodus rozdzial 20) w
          > wersecie 3, ze (cytuje po angielsku, z Biblii Krola Jakuba, bo niedowierzam tym
          > polskim, rzymsko-kat. pseudo-tlumaczeniom>

          Jedyną wersją Biblii, którą w tym wypadku należy uznać za "oryginalną" i nie
          będącą "pseudo-tłumaczeniem" jest Stary Testament po hebrajsku (z częściami po
          aramejsku) i Nowy Testament w greckiej koine. Posługując się Twoją interpretacją,
          Biblii Króla Jakuba można zarzucić ten sam typ przekłamania, co polskiej Biblii
          Tysiąclecia - obydwie nie są w oryginalnym języku w którym powstały. Tak więc nie
          rozumiem dlaczego i w jakim świetle należy Biblię Króla Jakuba uznać za
          wiarygodniejszą. Sądzę, że możnaby spróbować porównać jakość tłumaczenia ale
          wymagałoby to konfrontacji wersji oryginalnych z tłumaczeniami i dogłębnej
          analizy filologicznej, a takowej, jak mniemam, nie przeprowadziłeś.

          LK: Bog nie jest osoba, ani osobami, jako iz osoba ma z definicji materialne
          > cialo,

          A wg. czyjej definicji śmiem zapytać? Słowo "osoba" jest w istocie pojęciem
          abstrakcyjnym, co zakłada, że jego znaczenie zależy od konkretnego kontekstu. Nie
          narzucaj proszę innym uczestnikom forum swojej własnej definicji, albo
          przynajmniej bądź łaskaw przyznać, że jest Twoja.

          Swoją drogą, zastanawiam się jak godzisz użycie słowa "osoba", którego nauczyłeś
          się na lekcjach gramatyki w podstawówce ze swoją definicją.

          > POLLAK (O przykazaniu “Nie bedziesz mial innych bogow przede mna”)
          > Skad wiesz ze
          > jest to najwazniejsze przykaznie? Deprecjonujesz inne?
          > LK: Na temat wyjatkowosci Jahwe, zakazow czynienia jego podobizn, kar za
          > balwochwalstwo i naduzywanie Imienia Bozego. jest w xiedze Exodus (rozdzial 20)
          >
          > az 5 wersetow (3-7). Wiekszosc przykazan jest w Biblii skwitowana krotkimi,
          > zwiezlymi zdaniami (np. “nie kradnij”, ‘nie zabijaj” cz
          > y “nie cudzoloz”), zas
          > najwiecej jest w tej “przykazaniowej” czesci xiegi Exodus na temat
          > atrybutow
          > Jahwe czy kar za balwochwalstwo. Wiekszosc przykazan, poza “Nie bedziesz
          > mial
          > innych bogow przede mna”, jest jeno tresciwie wyliczona, na ogol jedno zd
          > anie na
          > przykazanie, zas jedynie to pierwsze ciagnie sie przez kilka wersetow, i zawier
          > a,
          > jako jedyne, dosc szczegolowa liste kar za jego nieprzestrzeganie. Tu nie ma mo
          > wy
          > o zadnej deprecjajcji innych przykazan – z tekstu Starego Testamentu wyra
          > znie
          > wynika, iz nie przypadkowo przykazanie “Nie bedziesz mial innych bogow pr
          > zede
          > mna” jest pierwsze i najwazniejsze…

          To znowu tylko Twoja własna interpretacja i nie daje ona podstaw do obiektywnego
          uważania pierwszego przykazania za najważniejsze. Długość tekstu, kolejność i
          szczegółowość komentarza jest dosyć miałką przesłanką do tego aby stwierdzać
          większą lub mniejszą ważność konkretnych przykazań. Swoją drogą jest logiczne, że
          przykazanie pierwsze było szeroko komentowane, bo sama treść może być
          interpretowana na różne sposoby a np. przykazanie "Nie kradnij" jest chyba dla
          przeciętnie inteligentnego człowieka zrozumiałe samo przez się i dlatego po
          prostu nie wymaga dogłębnego komentarza.

          Agnostyk
          • Gość: ljkel2 Katolickie balwochwalstwo Przyczyna nieszczesc ... IP: *.vic.bigpond.net.au 04.09.01, 09:23
            Gość portalu: Agnostyk napisał(a):
            Gość portalu: ljkel2 napisał(a):
            LK: Jednakze w Biblii jest wyraznie powiedziane (xiega Exodus rozdzial 20)
            w wersecie 3, ze (cytuje po angielsku, z Biblii Krola Jakuba, bo
            niedowierzam tym polskim, rzymsko-kat. pseudo-tlumaczeniom...

            A: Jedyną wersją Biblii, którą w tym wypadku należy uznać za "oryginalną" i
            nie będącą "pseudo-tłumaczeniem" jest Stary Testament po hebrajsku
            (z częściami po aramejsku) i Nowy Testament w greckiej koine. Posługując się
            Twoją interpretacją, Biblii Króla Jakuba można zarzucić ten sam typ
            przekłamania, co polskiej Biblii Tysiąclecia - obydwie nie są w oryginalnym
            języku w którym powstały.

            LK: Katolicka Biblia zawiera mnostwo tzw. apokryfow, ktorych nie uznaja
            ani Zydzi, ani Protestanci. Zgoda, ST zostal napiany glownie po hebrajsku
            (starohebrajsku0, a NT po starogrecku. Jednakze polskie tlumaczenia
            oparte sa glownie na Wulgacie, zas Biblia Krola Jakuba to bezposrednie
            tlumaczenie z oryginalnych jezykow, stad jest bardziej wiarygodna.

            A: Tak więc nie rozumiem dlaczego i w jakim świetle należy Biblię Króla
            Jakuba uznać za wiarygodniejszą. Sądzę, że możnaby spróbować porównać jakość
            tłumaczenia ale wymagałoby to konfrontacji wersji oryginalnych z tłumaczeniami
            i dogłębnej analizy filologicznej, a takowej, jak mniemam, nie przeprowadziłeś.

            LK: Czesciowo odpowiedzialem powyzej. Nie jestem biblista, ale studiowalem
            w Polsce i na zachodzie, i jakos wydaje mi sie, ze nauki spoleczne, w tym
            religioznastwo stoja znacznie lepiej w takiej W. Brytanii niz w Polsce.
            Stad ufam bardziej tekstom angielskojezycznym, jesli chodzi o biblistyke.
            Oprocz tego angielskojezyczne tlumaczenie jest bardziej zwiezle, bardziej do
            mnie po prostu przemawia. Ale rozumiem, ze to kwestia gustu...

            LK: Bog nie jest osoba, ani osobami, jako iz osoba ma z definicji materialne
            cialo.

            A: A wg. czyjej definicji śmiem zapytać? Słowo "osoba" jest w istocie pojęciem
            abstrakcyjnym, co zakłada, że jego znaczenie zależy od konkretnego kontekstu.
            Nie narzucaj proszę innym uczestnikom forum swojej własnej definicji, albo
            przynajmniej bądź łaskaw przyznać, że jest Twoja.

            LK: Osoba fizyczna (a taka mialem na mysli) ma z definicji cialo. Sa znane
            przypadki, ze nie mozna wydac np. aktu zgonu, bo nie znaleziono ciala
            denata(ki). Posiadanie ciala to b. wazny atrybut osoby fizycznej. Przyklad:
            noworodek bez mozgu, jest uwazany za osobe, bo ma cialo, choc nie moze ono
            miec duszy, jako iz bez mozgu nie mozna miec zycia psychicznego. Oczywiscie,
            sa tez osoby prawne, ale to jest czysta fikcja prawnicza, i to nas w tym
            miejscu nie interesuje...

            A: Swoją drogą, zastanawiam się jak godzisz użycie słowa "osoba", którego
            nauczyłeś się na lekcjach gramatyki w podstawówce ze swoją definicją.

            LK: Definicje gramatyczne czy prawnicze nas tu nie interesuja. My zajmujemy
            sie osobami w sensie fizycznym. Oczywiscie, niektore slowniki, np. Oxfordzki,
            definiuja "osobe" jako "indiwidualny czlowiek lub bostwo", ale tez jako "czyjes
            cialo lub czyjas cielesna obecnosc" - widac, jakie jest w tej materii poplatanie.
            Ja przyjmuje, oczywiscie, te druga definicje osoby, jakby sie kto pytal.

            POLLAK (O przykazaniu “Nie bedziesz mial innych bogow przede mna):
            Skad wiesz ze jest to najwazniejsze przykaznie? Deprecjonujesz inne?
            LK: Na temat wyjatkowosci Jahwe, zakazow czynienia jego podobizn, kar za
            balwochwalstwo i naduzywanie Imienia Bozego. jest w xiedze Exodus (rozdzial
            20) az 5 wersetow (3-7). Wiekszosc przykazan jest w Biblii skwitowana
            krotkimi, zwiezlymi zdaniami (np. “nie kradnij”, ‘nie zabijaj" czy “nie
            cudzoloz”), zas najwiecej jest w tej “przykazaniowej” czesci xiegi Exodus
            na temat atrybutow Jahwe czy kar za balwochwalstwo. Wiekszosc przykazan,
            poza “Nie bedziesz mial innych bogow przede mna”, jest jeno tresciwie
            wyliczona, na ogol jedno zdanie na przykazanie, zas jedynie to pierwsze
            ciagnie sie przez kilka wersetow, i zawiera, jako jedyne, dosc szczegolowa
            liste kar za jego nieprzestrzeganie. Tu nie ma mowy o zadnej deprecjajcji
            innych przykazan – z tekstu Starego Testamentu wyraznie wynika, iz nie
            przypadkowo przykazanie “Nie bedziesz mial innych bogow przede mna” jest
            pierwsze i najwazniejsze…

            A: To znowu tylko Twoja własna interpretacja i nie daje ona podstaw do
            obiektywnego uważania pierwszego przykazania za najważniejsze. Długość
            tekstu, kolejność i szczegółowość komentarza jest dosyć miałką przesłanką
            do tego aby stwierdzać większą lub mniejszą ważność konkretnych przykazań.
            Swoją drogą jest logiczne, że przykazanie pierwsze było szeroko komentowane,
            bo sama treść może być interpretowana na różne sposoby a np. przykazanie
            "Nie kradnij" jest chyba dla przeciętnie inteligentnego człowieka zrozumiałe
            samo przez się i dlatego po prostu nie wymaga dogłębnego komentarza.

            LK: Ale tylko pierwsze przykazanie zawiera liste kar, za jego
            nieprzestrzeganie, i nie przypadkowo, jest pierwsze.
            Oczywiscie, stosujac kazuistyke jezuicka mozna sie starac udowodnic cos
            zupelnie przeciwnego, ale chyba przyznasz, ze fakt, iz za
            balwochwalstwo cale pokolenia sa karane, a za naruszanie innych przykazan
            nie sa nawet wspomniane kary, swiadczy o wyjatkowosci tego pierwszego
            przykazania. Zreszta sam Jachwe przyznaje, ze jest Bogiem Zazdrosnym, a nie
            np. Bogiem Nielubiacym Codzoloznikow i Cudzoloznic...
            Zreszta, gdyby nawet wszystkie przykazania byly rowne, to by to wcale
            nie usprawiedliwialo balwochalstwa...
            ljkel2@netscape.net

            • Gość: Agnostyk Re: Katolickie balwochwalstwo Przyczyna nieszczesc ... IP: *.chello.pl 04.09.01, 14:00
              Gość portalu: ljkel2 napisał(a):

              > LK: Katolicka Biblia zawiera mnostwo tzw. apokryfow, ktorych nie uznaja
              > ani Zydzi, ani Protestanci. Zgoda, ST zostal napiany glownie po hebrajsku
              > (starohebrajsku0, a NT po starogrecku.

              Tu pozwolę sobie na małe sprostowanie: NT nie został napisany po starogrecku,
              ale, tak jak napisałem, w greckiej koine (niektórzy mówią wręcz o grece
              nowotestamentowej). Koine nowotestamentową od języka starogreckiego dzieli ponad
              500 lat (wartość przybliżona), ponieważ to co przyjęto uważać za klasyczny język
              grecki uzywane było ok. V w. p.n.e zaś NT został w 2 poł. I w. n.e. W tym czasie
              w grece zaszły dosyć spore zmiany w zakresie gramatyki, słownictwa, idiomatyki
              oraz fonetyki (choć ta dziedzina jest trudna do jednoznacznego i pewnego zbadania
              z uwagi na to, że dysponujemy tylko dokumentami pisanymi). Ponadto zanikły
              starogreckie dialekty: attycki, joński, eolski i inne. Polecam tutaj "Gramatykę
              historyczną języka greckiego" pióra p. Oktawiusza Jurewicza.

              Dodatkowym czynnikiem jest tutaj fakt, że jeśli przyjmiemy, że teksty NT zostały
              spisane przez uczniów Chrystusa (mam na myśli te, które się im przypisuje)to
              dojdziemy do wniosku, że nie pisali oni w swoim języku ojczystym (od większości
              można oczekiwać, że byli ''native-speakerami'' języka aramejskiego używanego w owym
              czasie na terenie Palestyny). Biorąc pod uwagę ten fakt, zasadnym jest
              przypuszczenie, że nie posługiwali się greką ze sprawnością jego naturalnych
              użytkowników, co daje kolejną przesłankę aby sądzić, że greka nowotestamentowa
              odbiega od wzorca klasycznego.

              Ponadto, o ile mi wiadomo, najstarsze nowotestamentowe zapisy które zachowały się
              do naszych czasów pochodzą z III w. n.e. więc dochodzą tu jeszcze kłopoty z
              ewentualnymi "poprawkami" czynionymi przez skrybów pomiędzy I a III w. n.e.

              Swoją drogą, zetknąłem się z publikacjami sugerującymi że pierwotna wersja NT
              powstała po aramejsku a na przestrzeni 200 lat pomiędzy I a III w. n.e w celu
              popularyzacji chrześcijaństwa w Europie i na Bliskim Wschodzie została
              przetłumaczona na grekę i te wersje (choćby ze względu na ich ilość) dotrwały do
              naszych czasów.

              W oparciu o obecne znaleziska archeologiczne nie jest to niestety do zbadania,
              ale sama hipoteza jest interesująca i, biorąc pod uwagę aż dwustuletni okres
              pomiędzy czasem życia ostatnich bezpośrednich świadków i wiekiem najstarszych
              zachowanych dokumentów, jest prawdopodobna.

              Pozdrawiam,

              Agnostyk

            • Gość: ,., Re: Katolickie balwochwalstwo Przyczyna nieszczesc ... IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.01, 14:04
              ljkel mimo że nie jest bałwochwalca jest bardzo nieszczęśliwym człowiekiem
              Bozia nie dała rozumu
              z wyrazami współczucia
              hihi!
            • Gość: Agnostyk Re: Katolickie balwochwalstwo Przyczyna nieszczesc ... IP: *.chello.pl 04.09.01, 14:05
              Gość portalu: ljkel2 napisał(a):

              > Jednakze polskie tlumaczenia
              > oparte sa glownie na Wulgacie, zas Biblia Krola Jakuba to bezposrednie
              > tlumaczenie z oryginalnych jezykow, stad jest bardziej wiarygodna.

              Kolejna poprawka: Biblia Tysiąclecia obecnie obowiązująca w polskim Kościele
              obrządku rzymskiego również została przetłumaczona z oryginalnych języków. Masz
              rację twierdząc, że poprzednie tłumaczenia (m. in. Biblia Wujka) oparte były
              głównie na Wulgacie, jednakże obecnie używane tłumaczenie Biblii, tak jak Biblia
              Króla Jakuba, również jest przekładem z języków oryginalnych.

              Agnostyk
    • Gość: ljkel2 Balwochwalstwo Przyczyna nieszczesc Ojczyzny Naszej! IP: *.vic.bigpond.net.au 29.08.01, 03:51
      Brawo "poco?"!
      Katole “rzemskie” typu MMMa chyba nigdy nie mieli Biblii w reku, a tam jest
      przeciez wyraznie powiedziane (xiega Exodus rozdzial 20) w wersecie 3, ze
      (cytuje po angielsku, z Biblii Krola Jakuba, bo niedowierzam tym polskim,
      rzymsko-kat. pseudotlumaczeniom):"Thou shalt have no other gods before me”
      (“Nie bedziesz mial innych bogow przede mna”), a dalej w wersecie 4 zakazane
      jest nie tylko przedstawianie jakichkolwiek bozkow (a czymze innym jest Maryja,
      kobieta z krwi i kosci czy nawet Jezus, przecie jeno syn czlowieczy), ale nawet
      czegokolwiek co jest w niebie (tak wiec w/g Biblii nie wolno przedstawiac nawet
      aniolow), zas w wersecie 5, najciekawszym, jest wyraznie powiedziane, ze jesli
      ktos sie modli do innego boga niz Jahwe, Bog Jedyny, to nie tylko on (ona), ale
      cale ichnie potomstwo az do czwartej generacji beda przeklete za to
      balwochwalstwo., jakao iz Jahwe sam przyznaje w tym wersecie (5), ze jest On
      ZAZDROSNYM BOGIEM!
      Co wiecej, w wersecie 7 tejze xiegi wyraznie jest powiedziane, aby “nie wzywac
      Imienia Bozego nadaremno”, a poniewaz nie ma w Biblii wyraznie powiedziane,
      kiedy to wzywanie nie jest nadaremne, wiec wniosek z tego prosty, iz
      najbezpieczniej jest w ogole nie wzywac tego Imienia, bowiem to, co sie nam w
      danej chwili wydaje wazne, dla Jahwe moze byc (i zapewne jest) malostka,
      niewarta wzywania Jego Imienia – tyle o modlitwach, przed ktorymi nas sam Jahwe
      przestrzega. Jesli dodamy do tego fakt, ze Polacy nie swieca dnia szabatu
      (czyli soboty – werset 8), zabijaja (werset 13 wyraznie zkazuje zabijania, nie
      mam tam nic o wyjatkach nawet np. dla zolnierzy czy policjantow) czy tez
      nagminnie zazdroszcza sasiadom (werset 17: przez “sasiadow” mozna tu smialo
      rozumiec tez inne nacje), to widac wyraznie, iz Polacy nagminnie lamia
      Przykazania Boze. Nie wspominam tu innych przykazan, jako iz pozostale nacje
      tez czesto nie szanuja rodzicow (werset 12), cudzoloza (werset 14) czy kradna
      (werset 15) albo sa falszywymi swiadkami (werset 16); jednakze nalezy pamietac,
      iz grzechy i grzeszki sie kumuluja (trzeba byc niezmiernie naiwnym aby wierzyc,
      iz ukonczenie seminarium duchownego daje cudowna moc rozgrzeszania, jako iz
      rozgrzeszyc moze jedynie Jahwe – p. werset 6 xiegi Exodus, gdzie nie ma nic o
      kaplanach), co czyni nasze polozenie jeszcze trudniejszym…
      Tak wiec te wszystkie nieszczescia, ktore spadly i ciagle spadaja na Polske
      (lacznie z obecnymi rzadami Solidarnosci), to niewatpliwie wynik balwochwalstwa
      naszych przodkow. Co gorsza, te nieszczescia beda spadac na Polske przez
      conajmniej cztery najblizsze pokolenia, czyli prawie 100 lat, nawet jakbysmy w
      tej chwili, jak jeden maz zarzucili te balwochwalcza, rzymsko-kat. religie.
      Niemniej lepsze niecale 100 lat nieszczesc, niz niekonczace sie ich pasmo
      spowodowane tym naszym polskim, rzymsko-kat. balwochwalstwem. Zreszta jest
      nadzieja, ze jak zaprzestamy te nieszczesne praktyki, to sie moze jednak nad
      nami Jahwe zlituje, albowiem w wersecie 6 xiegi Exodus obiecuje on laske dla
      tych, co przestrzegaja Jego Przykazan. Tak wiec OBUDZCIE SIE POLKI, POLACY I
      DZIECI POLSKIE, ODRZUCCIE TO NIESZCZESNE BALWOCHWALSTWO, POZBEDZCIE SIE
      BLUZNIERCZYCH OBRAZOW I POSAGOW, ODRZUCCIE TEN NIESZCZESNY KULT MARYJNY, CO TO
      TYLE NIESZCZESC NA NAS SPROWADZIL, BO JEDYNIE WTEDY BEDZIEMY MOGLI PROSIC BOGA
      O ZMILOWANIE NAD NAMI I POTOMKAMI NASZYMI!
      Amen!
      • Gość: pollak Re: Balwochwalstwo .......................................... w Biblii IP: *.jgora.dialog.net.pl 05.09.01, 10:41
        Mialem juz nie pisac ale co tam. Zrobiles ze mnie ksiedza, ha, ha. To chyba
        przywdzieje sutanne. Tak na powaznie to tu nie jest psr, choc na ten temat
        dyskutowalismy juz z Jerzym.

        Troche o namaszczaniu oltarzy.
        2 Moj. 29:36
        36. A młodego cielca jako ofiarę za grzech złożysz codziennie na przebłaganie i
        oczyścisz z grzechu ołtarz przez złożenie na nim ofiary przebłagalnej i namaścisz
        go, aby go poświęcić.


        4 Moj. 7:10
        10. Przynieśli też książęta dary na poświęcenie ołtarza w dniu jego namaszczenia;
        książęta złożyli swoje dary przed ołtarzem.

        A tu, nie tylko oltarze. Swieta korona itp. Coz za balwochwalstwo, a rozkazal je
        Pan!
        3 Moj. 8:9-12
        9. Na jego głowę włożył zawój, a z przedniej strony zawoju umieścił złoty diadem,
        świętą koronę, tak jak rozkazał Pan Mojżeszowi.
        10. Potem wziął Mojżesz oliwę do namaszczenia, namaścił przybytek i wszystko, co
        było w nim, i poświęcił je,
        11. Pokropił nią ołtarz siedem razy, namaścił ołtarz i wszystkie przybory jego i
        kadź, i jej podstawę, aby je poświęcić.
        12. Wylał nieco oliwy do namaszczenia na głowę Aarona i namaścił go, aby go
        poświęcić.


        A tu co? Jezus mowi o swietym oltarzu, oltarz ktory uswieca ofiare (mimo iz dar
        wiekszy, oltarz i tak go uswieca).
        Mat. 23:18-19
        18. Oraz: Kto by przysiągł na ołtarz, to nic, ale kto by przysiągł na dar, który
        jest na nim, ten jest związany przysięgą.
        19. Ślepi! Cóż bowiem jest większe? Dar czy ołtarz, który uświęca dar?

        O figurach Cherubow i innych juz nie pisze.
        • Gość: ljkel2 Balwochwalstwo i balwochwalcy w Biblyji IP: *.vic.bigpond.net.au 08.09.01, 09:30
          Gość portalu: pollak napisał(a):
          Mialem juz nie pisac ale co tam. Zrobiles ze mnie ksiedza, ha, ha.
          To chyba przywdzieje sutanne.

          LK: Wlasnie ci to radzilem...

          P: Tak na powaznie to tu nie jest psr, choc na ten temat dyskutowalismy juz z
          Jerzym.

          LK: Co to jest "psr"? Zle nacisniety czy niewlasciwy klawisz? A moze to cos
          znaczy? Oswiec mie!

          P: Troche o namaszczaniu oltarzy.
          2 Moj. 29:36
          36. A młodego cielca jako ofiarę za grzech złożysz codziennie na przebłaganie
          i oczyścisz z grzechu ołtarz przez złożenie na nim ofiary przebłagalnej i
          namaścisz go, aby go poświęcić.

          LK: OK, tu jest o skladaniu cielca w ofierze Jahwe, a nie skladaniu ofiar
          cielcowi, chocby ze zlota...

          4 Moj. 7:10
          10. Przynieśli też książęta dary na poświęcenie ołtarza w dniu jego
          namaszczenia; książęta złożyli swoje dary przed ołtarzem.

          LK: Oltarz oltarzowi nierowny. W oryginalnej Swiatyni Jerozolimskiej
          nie bylo na oltarzu, ani w jego okolicach, ani nigdzie w swiatyni,
          jakichkolwiek podobienstw Jahwe, ani "innych rzeczy, ktore sa w niebiesiech".
          Zreszta tylko Glowny Kaplan i wybrani asystenci jego mieli dostep do
          wlasciwego oltarza w tzw. Wewnetrznym Sanktuarium. Publiczne odprawianie
          modlow do Jahwe zaczelo sie wlasciwie po spladrowaniu Swiatyni i zniknieciu
          Arki Przymierza.

          P: A tu, nie tylko oltarze. Swieta korona itp. Coz za balwochwalstwo,
          a rozkazal je Pan!
          3 Moj. 8:9-12
          9. Na jego głowę włożył zawój, a z przedniej strony zawoju umieścił złoty
          diadem, świętą koronę, tak jak rozkazał Pan Mojżeszowi.
          10. Potem wziął Mojżesz oliwę do namaszczenia, namaścił przybytek i wszystko,
          co było w nim, i poświęcił je,
          11. Pokropił nią ołtarz siedem razy, namaścił ołtarz i wszystkie przybory jego
          i kadź, i jej podstawę, aby je poświęcić.
          12. Wylał nieco oliwy do namaszczenia na głowę Aarona i namaścił go, aby go
          poświęcić.

          LK: Tu jest mowa o namaszczaniu kaplana, a nie skladaniu holdu jakiemus
          posledniemu bozkowi typu Matki Boskiej (ten termin to zreszta
          sprzecznosc sama w sobie, bo Bog jest przeciez przyczyna wszystkiego, nie
          ma wiec on, w odroznieniu od smiertelnikow jak my, ani poczatku, ani
          tez wiec zadnej matki).

          P: A tu co? Jezus mowi o swietym oltarzu, oltarz ktory uswieca ofiare
          (mimo iz dar wiekszy, oltarz i tak go uswieca).
          Mat. 23:18-19
          18. Oraz: Kto by przysiągł na ołtarz, to nic, ale kto by przysiągł na dar,
          który jest na nim, ten jest związany przysięgą.
          19. Ślepi! Cóż bowiem jest większe? Dar czy ołtarz, który uświęca dar?

          LK: Oltarz jest wyraznie oltarzem Jahwe, a dary tez dla Jahwe. Nie wiem,
          co chcesz udowodnic? Zreszta ja uznaje stanowisko Karaimow, ktorzy
          odzrzucaja, jako apokryfy, nie tylko Nowy Testament, ale tez Talmud czy nawet
          ksiegi ST nie bedace autorstwem Mojzesza. Dodajac, jak chrzescijanie, a
          szczegolnie katolicy, coraz to nowe ksiegi, mozna udowodnic wszystko...

          P: O figurach Cherubow i innych juz nie pisze.

          LK: Te figury to wyraznie anty-Exodus 20:4, jakby sie tego nie czytalo...
          APAGE SATANAS!
          POZDRAWIAM
          LK
          • Gość: pollak Re: Balwochwalstwo i balwochwalcy w Biblyji IP: *.jgora.dialog.net.pl 09.09.01, 09:45
            Gość portalu: ljkel2 napisał(a):
            > P: Tak na powaznie to tu nie jest psr, choc na ten temat dyskutowalismy juz z
            > Jerzym.
            >
            > LK: Co to jest "psr"? Zle nacisniety czy niewlasciwy klawisz? A moze to cos
            > znaczy? Oswiec mie!

            grupa news pl.soc.religia

            >
            > P: Troche o namaszczaniu oltarzy.
            > 2 Moj. 29:36
            > 36. A młodego cielca jako ofiarę za grzech złożysz codziennie na przebłaganie
            > i oczyścisz z grzechu ołtarz przez złożenie na nim ofiary przebłagalnej i
            > namaścisz go, aby go poświęcić.
            >
            > LK: OK, tu jest o skladaniu cielca w ofierze Jahwe, a nie skladaniu ofiar
            > cielcowi, chocby ze zlota...
            >
            > 4 Moj. 7:10
            > 10. Przynieśli też książęta dary na poświęcenie ołtarza w dniu jego
            > namaszczenia; książęta złożyli swoje dary przed ołtarzem.
            >
            > LK: Oltarz oltarzowi nierowny. W oryginalnej Swiatyni Jerozolimskiej
            > nie bylo na oltarzu, ani w jego okolicach, ani nigdzie w swiatyni,
            > jakichkolwiek podobienstw Jahwe, ani "innych rzeczy, ktore sa w niebiesiech".
            > Zreszta tylko Glowny Kaplan i wybrani asystenci jego mieli dostep do
            > wlasciwego oltarza w tzw. Wewnetrznym Sanktuarium. Publiczne odprawianie
            > modlow do Jahwe zaczelo sie wlasciwie po spladrowaniu Swiatyni i zniknieciu
            > Arki Przymierza.
            >
            > P: A tu, nie tylko oltarze. Swieta korona itp. Coz za balwochwalstwo,
            > a rozkazal je Pan!
            > 3 Moj. 8:9-12
            > 9. Na jego głowę włożył zawój, a z przedniej strony zawoju umieścił złoty
            > diadem, świętą koronę, tak jak rozkazał Pan Mojżeszowi.
            > 10. Potem wziął Mojżesz oliwę do namaszczenia, namaścił przybytek i wszystko,
            > co było w nim, i poświęcił je,
            > 11. Pokropił nią ołtarz siedem razy, namaścił ołtarz i wszystkie przybory jego
            > i kadź, i jej podstawę, aby je poświęcić.
            > 12. Wylał nieco oliwy do namaszczenia na głowę Aarona i namaścił go, aby go
            > poświęcić.
            >
            > LK: Tu jest mowa o namaszczaniu kaplana, a nie skladaniu holdu jakiemus
            > posledniemu bozkowi typu Matki Boskiej (ten termin to zreszta
            > sprzecznosc sama w sobie, bo Bog jest przeciez przyczyna wszystkiego, nie
            > ma wiec on, w odroznieniu od smiertelnikow jak my, ani poczatku, ani
            > tez wiec zadnej matki).
            >
            > P: A tu co? Jezus mowi o swietym oltarzu, oltarz ktory uswieca ofiare
            > (mimo iz dar wiekszy, oltarz i tak go uswieca).
            > Mat. 23:18-19
            > 18. Oraz: Kto by przysiągł na ołtarz, to nic, ale kto by przysiągł na dar,
            > który jest na nim, ten jest związany przysięgą.
            > 19. Ślepi! Cóż bowiem jest większe? Dar czy ołtarz, który uświęca dar?
            >
            > LK: Oltarz jest wyraznie oltarzem Jahwe, a dary tez dla Jahwe. Nie wiem,
            > co chcesz udowodnic? Zreszta ja uznaje stanowisko Karaimow, ktorzy
            > odzrzucaja, jako apokryfy, nie tylko Nowy Testament, ale tez Talmud czy nawet
            > ksiegi ST nie bedace autorstwem Mojzesza. Dodajac, jak chrzescijanie, a
            > szczegolnie katolicy, coraz to nowe ksiegi, mozna udowodnic wszystko...
            >
            > P: O figurach Cherubow i innych juz nie pisze.
            >
            > LK: Te figury to wyraznie anty-Exodus 20:4, jakby sie tego nie czytalo...
            > APAGE SATANAS!
            > POZDRAWIAM
            > LK

            Jest roznica pomiedzy skladaniem ofiary cielcowi a z cielca, to jasne. Z tym ze
            do swietych zanosi sie jedyne prosby o modlitwe (gdyz oni sa z Jezusem). To czy
            sa oni swieci to stanowi juz inny problem i osobny temat.
            Zreszta trudno dyskutowac, jesli nie uznajesz ksiag Biblii.
            Zauwaz tylko ze czy swiatynia jest pod wezwaniem Maryi czy innych swietych to
            obrzed LITURGICZNY skladany jest Bogu (tu: msza).

            Pozdrawiam
            • Gość: ljkel2 Do Pollaka IP: *.vic.bigpond.net.au 09.09.01, 11:30
              Gość portalu: pollak napisał(a):
              P: Tak na powaznie to tu nie jest psr, choc na ten temat dyskutowalismy
              juz z Jerzym.

              LK: Co to jest "psr"?

              P: grupa news pl.soc.religia

              LK: Jak tam sie dostac?

              P: Troche o namaszczaniu oltarzy.
              2 Moj. 29:36
              36. A młodego cielca jako ofiarę za grzech złożysz codziennie na
              przebłaganie i oczyścisz z grzechu ołtarz przez złożenie na nim ofiary
              przebłagalnej i namaścisz go, aby go poświęcić.
              LK: OK, tu jest o skladaniu cielca w ofierze Jahwe, a nie skladaniu ofiar
              cielcowi, chocby ze zlota...

              4 Moj. 7:10
              10. Przynieśli też książęta dary na poświęcenie ołtarza w dniu jego
              namaszczenia; książęta złożyli swoje dary przed ołtarzem.

              LK: Oltarz oltarzowi nierowny. W oryginalnej Swiatyni Jerozolimskiej
              nie bylo na oltarzu, ani w jego okolicach, ani nigdzie w swiatyni,
              jakichkolwiek podobienstw Jahwe, ani "innych rzeczy, ktore sa w
              niebiesiech".
              Zreszta tylko Glowny Kaplan i wybrani asystenci jego mieli dostep do
              wlasciwego oltarza w tzw. Wewnetrznym Sanktuarium. Publiczne odprawianie
              modlow do Jahwe zaczelo sie wlasciwie po spladrowaniu Swiatyni i
              zniknieciu Arki Przymierza.

              P: A tu, nie tylko oltarze. Swieta korona itp. Coz za balwochwalstwo,
              a rozkazal je Pan!
              3 Moj. 8:9-12
              9. Na jego głowę włożył zawój, a z przedniej strony zawoju umieścił złoty
              diadem, świętą koronę, tak jak rozkazał Pan Mojżeszowi.
              10. Potem wziął Mojżesz oliwę do namaszczenia, namaścił przybytek i
              wszystko, co było w nim, i poświęcił je,
              11. Pokropił nią ołtarz siedem razy, namaścił ołtarz i wszystkie przybory
              jego i kadź, i jej podstawę, aby je poświęcić.
              12. Wylał nieco oliwy do namaszczenia na głowę Aarona i namaścił go, aby
              go poświęcić.

              LK: Tu jest mowa o namaszczaniu kaplana, a nie skladaniu holdu jakiemus
              posledniemu bozkowi typu Matki Boskiej (ten termin to zreszta
              sprzecznosc sama w sobie, bo Bog jest przeciez przyczyna wszystkiego, nie
              ma wiec on, w odroznieniu od smiertelnikow jak my, ani poczatku, ani
              tez wiec zadnej matki).

              P: A tu co? Jezus mowi o swietym oltarzu, oltarz ktory uswieca ofiare
              (mimo iz dar wiekszy, oltarz i tak go uswieca).
              Mat. 23:18-19
              18. Oraz: Kto by przysiągł na ołtarz, to nic, ale kto by przysiągł na dar,
              który jest na nim, ten jest związany przysięgą.
              19. Ślepi! Cóż bowiem jest większe? Dar czy ołtarz, który uświęca dar?

              LK: Oltarz jest wyraznie oltarzem Jahwe, a dary tez dla Jahwe. Nie wiem,
              co chcesz udowodnic? Zreszta ja uznaje stanowisko Karaimow, ktorzy
              odzrzucaja, jako apokryfy, nie tylko Nowy Testament, ale tez Talmud czy
              nawet ksiegi ST nie bedace autorstwem Mojzesza. Dodajac, jak
              chrzescijanie, a szczegolnie katolicy, coraz to nowe ksiegi, mozna udowodnic
              wlasciwie wszystko...

              P: O figurach Cherubow i innych juz nie pisze.

              LK: Te figury to wyraznie anty-Exodus 20:4, jakby sie tego nie czytalo...
              APAGE SATANAS!
              POZDRAWIAM
              LK

              P: Jest roznica pomiedzy skladaniem ofiary cielcowi a z cielca, to jasne.
              Z tym ze do swietych zanosi sie jedyne prosby o modlitwe (gdyz oni sa z Jezusem).
              To czy sa oni swieci to stanowi juz inny problem i osobny temat.

              LK: Nie mam nic przeciwko modlom dziekczynnym, one sa OK.
              Jednakze proszenia Boga bezposrednio, czy szczegolnie przez swietych,
              aby zmienil On swe plany zakrawa na bluznierstwo i herezje, jako iz
              kwestionuje sie slusznosc decyzji Pana Boga...

              P: Zreszta trudno dyskutowac, jesli nie uznajesz ksiag Biblii.

              LK: Nie uznaje tylko Apokryfow. Sympatyzuje jeno ze stanowiskiem
              Karaimow (moze uprzednio wyrazilem sie niezbyt zrecznie).
              Tak wiec uznaje caly ST (w wersji protestanckiej, np. King James version).

              P: Zauwaz tylko ze czy swiatynia jest pod wezwaniem Maryi czy innych swietych
              to obrzed LITURGICZNY skladany jest Bogu (tu: msza).

              LK: Dla mnie swieci to poganski przezytek. To tak jakby watpic we
              wszechobecnosc, wszechwiedze i wzechmoc P. Boga. Przeciez Bogu
              wszechobecnemu, wszechwiedzacemu i wzechmocnemu nie sa potrzebni
              zadni posrednicy: ani swieci, ani kaplani. Poniewaz jest On
              wszedzie, wiec tez koscioly nie sa mu potrzebne, bo mieszka On
              we wszystkich budynkach, a takze na otwartej przestrzeni, lacznie z
              przestrzenia kosmiczna. Co do modlow dziekczynnych: obawiam, iz sa
              mu obojetne, tak jak dla prezyenta USA pochwala ze strony bezrobotnego
              murzyna z getta. Na temat innych modlitw juz sie wypowiedzialem...

              Pozdrawiam

    • Gość: na to ! no i po co tak się pocić - tylko zapaszek po tobie zostaje - hihi! IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.01, 16:49
      Gość portalu: poco? napisał(a):

      > No tak, to wcale nie jest takie odkrywcze, ale chyba warte przypomnienia w
      > ogniu nieustajacej walki jaka jest prowadzona przy pomocy "postow" w miejscu
      > tego Forum. Przyczna naszych nieszczesc jest nasza "duchowosc". Mimo calej,
      > powszechnej religijnosci Polacy od wiekow lekcewaza pierwsze, najwazniejsze
      > przykazanie: "Nie bedziesz mial innych bogow obok Mnie". Czy cala czesc
      > oddawana Maryi, budowanie dla niej swiatyn, modlitwy do obrazow
      > przedstawiajacych Maryje, pielgrzymki do Maryi, poswiecanie Maryi calego kraju,
      >
      > itd., nie jest przypisywaniem jej atrybutow boskich i stawianie jej na rowni z
      > Jedyna Osoba, ktorej nalezy sie boska czesc. Poniewaz trawy juz od wiekow w
      > uprawomocnionym przez tradycje wielobostwie, dlatego wygladamy tak jak
      > wygladamy. Jesli lecewazymy Boga przez brak szacunku do jego najwazniejszego
      > przykazania, to nie powinnismy wymagac od Niego specjalnego traktowania.


      jeden "mądry" ? i kilkadziesiąt milionów głupców!
      załóż sobie pamp[ersa bo z ekranu wonieje
      wyrazy współczucia
      hihi!
      • Gość: Jerzy Re: no i po co tak się pocić - tylko zapaszek po tobie zostaje - hihi! IP: *.cg.shawcable.net 30.08.01, 17:14
        Gość portalu: na to ! napisał(a):


        > jeden "mądry" ? i kilkadziesiąt milionów głupców!
        > załóż sobie pamp[ersa bo z ekranu wonieje
        > wyrazy współczucia
        > hihi!


        Hej na to,
        Czy oprocz pogardy i drwiny masz jeszcze cos do zaoferowania? Jak to jest, ze
        wiekszosc zwolennikow papolatrii i mariolatrii oprocz pogardy nie potrafi nic
        konkretnego powiedziec. Podejmij polemike na argumenty. Zbij, to co pisze ''po co''
        tekstem biblijnym albo nauka swego kosciola, jesli ja znasz.

        Tylko zdechle ryby plyna z pradem.

        Jerzy
        • Gość: ,., z głupotą sie nie dyskutuje! głupotę mozna najwyżej osmieszyć ! IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.01, 14:05
          Gość portalu: Jerzy napisał(a):

          > Gość portalu: na to ! napisał(a):
          >
          >
          > > jeden "mądry" ? i kilkadziesiąt milionów głupców!
          > > załóż sobie pamp[ersa bo z ekranu wonieje
          > > wyrazy współczucia
          > > hihi!
          >
          >
          > Hej na to,
          > Czy oprocz pogardy i drwiny masz jeszcze cos do zaoferowania? Jak to jest, ze
          > wiekszosc zwolennikow papolatrii i mariolatrii oprocz pogardy nie potrafi nic
          > konkretnego powiedziec. Podejmij polemike na argumenty. Zbij, to co pisze ''''po
          > co''''
          > tekstem biblijnym albo nauka swego kosciola, jesli ja znasz.
          >
          > Tylko zdechle ryby plyna z pradem.
          >
          > Jerzy
          ty to co napisałeś uważasz za argumenty?
          wyrazy współczucia
          hihi!

          • Gość: KAT Re: z głupotą sie nie dyskutuje! głupotę mozna najwyżej osmieszyć ! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.09.01, 09:32
            Do 1037:Pies ci mordę lizał jebany żydzie!!!!!!!
            Taka kurwa jak ty powinna zgnić w pierdlu w Palestynie!!!!!
            Zgrzeszyłem ale mi ulżyło.
    • Gość: J. Re: Przyczyna nieszczesc Ojczyzny Naszej IP: *.TAMP.splitrock.net 03.09.01, 19:03
      Prawdziwe przyczyny

      https://www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=KRAJ&wid=212028&aid=212028
      • Gość: Jerzy Jaka jest droga wyjścia z tej sytuacji? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 02.10.01, 09:18

        Król Salomon przewidywał, że lud Boży może oddejść od Boga do swoich bożków, do
        swoich idoli, co miało się spotkać z Bożym wychowawczym karceniem.
        Droga wyjścia prowadziła przez ukorzenie się przed Bogiem, wyznanie grzechów
        (choćby odrzucanie Jezusa jako jedynego pośrednika do Boga Ojca, kult Marii,
        świętych, relikwii, obrazów; pogarda i brak znajomości Słowa Bożego, upadek
        moralny, pijaństwo, rozwiązłość seksualna, chciwość, zbrodnie, ...itd)

        Zgadzam się z 'poco', że trzeba odrzucić kulty narzucane przez kler i wrócić do
        Jezusa Chrystusa, do Biblii.

        Salomon tak pisał:
        2 Kronik
        7,13 Gdy zamknę niebiosa, tak iż nie będzie deszczu, albo gdy każę
        szarańczy, aby objadła ziemię, albo gdy ześlę zarazę na mój lud,
        <>:
        7,14 i ukorzy się mój lud, który jest nazwany moim imieniem, i będą się
        modlić, i szukać mojego oblicza, i odwrócą się od swoich złych dróg, to Ja
        wysłucham z niebios, i odpuszczę ich grzechy i ich ziemię uzdrowię.
        <>:
        7,15 I będą moje oczy otwarte, i moje uszy uważne na modlitwę w tym miejscu
        zanoszoną.

        Jeśli zaczniemy wyznawać swoje grzechy o odwracać się od nich, wtedy Pan Bóg
        uzdrowi nasz kraj.
        Zacznijmy każdy od siebie samego ...

        Jerzy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka