Dodaj do ulubionych

aneks do umowy dialog

IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.04.09, 01:11
witam. mam umowe z listopada 2007, w listopadzie mialem oferte przedluzyc
umowe jednak tego nei zrobilem. przeszla na czas nieokreslony a nowa na 12
meisiecy 'zalatwilem' przez telefon w lutym. Niestety do dzisiaj nie dostalem
od dialogu regulaminu swiadczenia uslugi oraz aneksu do umowy. Czy moge na tej
podstawie zerwac w/w umowe?
Pytam poniewaz utknalem w ciagnacych i nic nie dajacych reklamacjach internetu
i nie tylko. Nie mowiac juz o ściemnianiu ludzi z ifolinii. Mam podprostu
dosyc tej firmy kretaczy i oszustow.
Prosze o pomoc, pozdrawaim!
Obserwuj wątek
    • natalia_sankowska1 Re: aneks do umowy dialog 17.04.09, 09:06
      Niedostarczenie regulaminu nie jest podstawą do zerwania umowy.
      Nieco inaczej wygląda sprawa braku aneksu: można powołać się na brak
      aktualnej umowy (brak dokumentu) i wezwać operatora do zaprzestania
      świadczenia usługi od dnia ... (dać termin co najmniej 14-dniowy)
      nadmieniając, że świadczenie jej po tym terminie będzie się odbywało
      na koszt i ryzyko operatora.
      Co zaś dotyczy reklamacji, należy je wysyłać mailem (można udowodnić
      nie tylko datę, czas, adresy nadawcy i odbiorcy, lecz także treść,
      czego się nie da udowodnic w przypadku listu poleconego. Należy
      także pilnować terminów i w żadnym wypadku nie prowadzić rozmów z
      pracownikami infolinii - oni za nic nie odpowiadają. TYLKO NA
      PIŚMIE!
      • Gość: dun Re: aneks do umowy dialog IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.04.09, 09:20
        Dziekuje bardzo za odpowiedz!
        Pytalem o mozliwosc zerwania umowy na infolinii. dowiedziaelm sie ze brak
        przesylki z aneksem i regulaminem do niczego mnie nie uprawnia, poniewaz umowa
        zawarta przez telefon mimo braku aneksu jest aktualna.
        Poprosilem o przyslanie mi aneksu ok tygodnia temu. wczoraj dostalem przesylke z
        kopia umowy z 2007 roku! Jak dalej postapic? Chodzi zarowno o internet i
        telefon. Czy moge wyslac im pismo z odstapieniem od umowy i podpisac umowe z
        TPSA? tylko jak z datami i terminami? Bo chcialbym uniknac placenia kary.
        Mam tez druga sprawe ale nie iwem gdzie to zglosic. Rozmawialem na infolinii i
        Pani stwierdzila ze nie moze przyjac mojej reklamacji gdyz nie posiadam modemu
        od nich (chodzilo o niedzialajacy internet). Poprosilem wtedy o punkt w umowie
        badz regulaminie na podstawie ktorego odmawia przyjecia reklamacji - niestety
        Pani nic nie podala i pytala czy moze w czyms jeszcze pomoc. Zadzwonilem pozniej
        na infolinie i zglosilem to nastepnej pani jako reklamacje:)- wprowadzenie w
        blad oraz odmowa przyjecia reklamacji( w umowie mam zapis ze bede korzystal z
        wlasno modemu). Zazadalem wyciagniecia konsekwencji wobec w/w Pani, podajac
        dokladna godzine poprzedniej rozmowy. BYlo to dnia 2 kwietnia.
        Po ok 4 dniach zadzwonil Pan z infolini twierdzac ze przeszukali rozmowy i
        niestety nie bylo takiej romowy! twierdzac ze poprzednia zarejestrowana w ich
        systemie jest na 17 marca - na pytanie co z tymi kiedy skladalem wszystkie
        reklamacje odpowiedzial ze on mowi to co widzi w systemie. Szkoda tylko ze
        wczesniej dzwonilem z 5 razy do nich z czego z 3 razy zglaszalem usterki i
        reklamacje. Powiedziaelm mu zeby przyslali odpowiedz na pismie - bo chyba musza
        ustawowo nagrywac takie rozmowy - a nastepnie wezme biling telefoniczny i wysle
        sprawe do uke. Czy to jest prawidlowe rozwiazanie i czy uke cos pomoze?
        • natalia_sankowska1 Re: aneks do umowy dialog 18.04.09, 13:17
          Jakie warunki trwania, rozwiązywania i przedłuzenia umowy są podane
          w umowie z 2007r.? Jakiego okresu ona dotyczy?
          Czy jest zapis o tym, że z braku sprzeciwu klienta po zakończeniu
          terminu umowy zawartej na czas określony staje się ona automatycznie
          umową na czas nieokreślony?
          KAZDĄ umowę zawartą na czas nieokreślony mozna rozwiązać z
          miesięcznym okresem wypowiedzenia (na piśmie! liczy się miesięczny
          okres od zakończenia okresu rozliczeniowego, w którym wypowiedzenie
          zostało peratorowi przekazane). Jeżeli stara umowa stała się umową
          na czas nieokreslony, nowego aneksu Pan nie dostał (obowiązkiem
          operatora jest jego dostarczenie klientowi wraz z nowym regulaminem
          i cennkikem; aneks ma być dostarczony w 2 egzemplarzach do podpisu
          klientowi z odesłaniem jednego z powrotem operatorowi), można fakt
          rozmowy i uzgodnienia przedłużenia umowy droga telefoniczną pominąć.
          W takiej sytuacji należy wysłać operatorowi wypowiedzenie umowy - i
          to wszystko.
          Gdyby okres trwania umowy z 2007r. jeszcze się nie skończył, a
          chciałby Pan odejść od tego operatora, radzę nie podpisywać już
          żadnych aneksów, bo niepodpisany aneks do umowy jest nieważny,- nie
          przedłuży Pan w ten sposób swoich stosunków z tą firmą. Żeby zerwać
          z nią, należałoby wykazać uporczywe niewywiązywanie się firmy ze
          swych obowiazkow, nienależyte ich wykonanie (musiałby Pan zebrać
          całe dossier składające się z reklamacji, skarg itp. dowodów).
          Trochę prościej by było doczekać zakończenia terminu umowy.
          Bilingów należy żądać ZAWSZE. Reklamacje należy zgłaszać nie do
          protokołu, lecz na piśmie.
          • robertbmw Re: aneks do umowy dialog 20.04.09, 00:07
            1. W związku z zaoferowaniem przez dostawcę usług ceny z rabatem
            za uruchomienie usługi oraz stałej opłaty z rabatem (punt E umowy),
            abonent zobowiązuje się do nie wypowiadania umowy przez okres
            wymieniony w pukcie E.
            2. Po zakończeniu okresu, o którym mowa w pkt.1 udzielenie rabatu
            ulega przedłużeniu na kolejny okres równy okresowi ustalonemu w
            niniejszej umowie, o ile abonent nie złoży pisemnego oświadczenia
            woli o rezygnacji z przedłużania lub zmiany postanowień dotyczących
            rabatowania cen, przed końcem ostatniego miesiąca okresu, o którym
            mowa w pkt.1 niniejszego paragrafu.
            3. W przypadku wypowiedzenia przez abonenta umowy, w przypadku
            wypowiedzenia umowy przez dostawcę usług z powodu zalegania z
            zapłatą przez abonenta lub w przypadku oświadczenia abonenta o
            rezygnacji z przedłużenia postanowień dotyczących rabatowania cen, w
            terminie innym niż podanym w punkcie E, abonent zobowiązuje się
            zapłacić "opłatę wyrównawczą", która stanowi równowartość rabatów
            udzielonych abonentowi w ostatnim okresie wymienionym w pukcie E.


            To fragment treści jednego (z zapewne wielu) trików regulaminowych
            operatora Dialog.
            O promocji w umowie świadczy sekcja dotycząca "rabatowania
            cen"....takim mykiem słownym (ala zastępczym) z ludzi robią
            idiotów.....bo przecież w rzeczywistości na jedno wychodzi.

            Wypowiedzieć jej w trakcie obowiązywania nie możesz.....o czym mniej
            więcej wspomina Pani Natalia.
            Ale w ostatnim miesiącu przed końcem obowiązywania umowy na czas
            określony należy złożyć oświadczenie (nie wypowiedzenie) o
            rezygnacji i nie z promocji, lecz z przedłużenia "rabatowania cen".
            W przeciwnym razie umowa będzie podstawą do dalszego świadczenia
            usług, ale na czas nieokreślony, lecz z dalszym "rabatowaniem
            cen".....czyli promocja z okresu objętego w umowie przeistacza się w
            promocję w dalszym ciągu i do tego na czas nieokreślony. Wówczas nie
            pomoże już składanie oświadczenia o rezygnacji z rabatowania cen by
            w drodze do wypowiedzenia umowy nie zapłacić różnych kar, czy też
            uregulowania tych zniżek, jakie zaoferowali przecież abonentowi w
            formie.....jak to oni ładnie nazywają PROMOCJI.

            Innymi słowy, aby nie ponosić kosztów związanych z PROMOCJĄ masz
            tylko jeden miesiąc na złożenie oświadczenia o rezygnacji
            z "rabatowania cen".....to taka łapka na głupie myszki, aby
            przeciętnemu obywatelowi, przyzwyczajonemu do pewnych zakorzenionych
            form wypowiadania umów namieszać w główce i pozwolić dać mu się
            złapać w pułapkę.
            Wypowiedzenie staje się zatem papierkiem do podtarcia tyłka.

            Z treści tegoż samego fragmentu regulaminu wynika, że aneksu do
            umowy o przedłużeniu świadczenia usług operator nie wyśle do
            abonenta, bo nie ma po co. Sama stara umowa i treść regulaminu
            stanowi podstawę do dalszego świadczenia usług z tym, że na czas
            nieokreślony i jak już wspomniałem (co miało miejsce w mojej
            sytuacji) wypowiedzenie jej w tym czasie było już podstawą do
            uregulowania tychże rabatów, jakie zaoferowali mi w formie PROMOCJI.
            Koniec końców podpisali rodzice umowę z promocją a zmuszeni są do
            zapłacenia różnicy jaka wynika pomiędzy promocyjną ofertą a zwykłą
            umową beż żadnych promocji.

            Nie będę tu już wspominał, jak to niekompetentny przedstawiciel
            Dialogu swoją gadką wprowadził rodziców w błąd.....aczkolwiek
            wymusił na nich podpisanie akceptacji o wypowiedzenie umowy z TPSA
            na dwa tygodnie przed jej wygaśnięciem przez co naraził ich na
            koszty karne związane z tym faktem.....oferując w ten sposób
            gó...aną (rzec można) promocję swojego pracodawcy.
            Nie zdziwiłbym się jakby cała ta zaistniała sytuacja wynikła ze
            świadomego porozumienia pomiędzy Dialogiem i TPSA aby wyłudzić na
            ludziach jakieś dodatkowe finanse. Nie sądzę, aby przedstawiciel
            Dialogu nie znał regulaminu TPSA i nie wiedział kiedy rozpoczyna się
            faktyczny okres świadczenia usługi, skoro bierze na swoje barki
            kwestie formalne związane z wypowiadaniem umów.
            Wcisnął rodzicom słowny kit, a teraz obie firmy opierają się
            iwyłącznie na świstkach papieru.

            Wmawiajcie ludziom dalej, że Polska to piękny kraj pod kątem
            szanowania obywateli a może i oni sami w to uwierzą.

            Cieszę się, że mieszkam w kraju, w którym aby załatwić formalności
            związane z wypowiadzeniem danej umowy, wystarczy że skonfrontuję
            swoje zamierzenia z pracownikiem firmy z którą umowę chcę
            wypowiedzieć.....bez ponoszenia przy tym żadnych kosztów urzędowych
            i nie wspominając o kosztach karnych......i jeszcze mi dziękują za
            to, że byłem ich klientem.
            • Gość: jg Re: aneks do umowy dialog IP: *.multimo.gtsenergis.pl 23.04.09, 13:57
              Akurat tak skonstruowany regulamin jest nawet lepszy dla od regulaminów TPSA.
              Kary w przypadku nie terminowej rezygnacji z usług - to rabaty od ostatniego
              (automatycznego) przedłużenia umowy
              . Nie ma przejścia automatycznego na
              umowę na czas nieokreślony z super wysokimi opłatami.
              Jak usługa i cena odpowiada mi to nie muszę martwić się o przedłużenie.

              Ja tam jestem zadowolony z Dialogu. Co prawda mam tylko abonament telefoniczny
              na linii TP. W zeszłym roku załapałem się na Przyjazną Dłoń i po uwzględnieniu
              rabatu abonament telefoniczny wynosi 17,50 przy standardowych cenach połączeń
              jak w taryfie domowej.
              A internet to widać skąd jest.
        • adacho17 Re: aneks do umowy dialog 01.08.09, 08:31
          Mam pytanie dotyczące aneksu do umowy z Cyfra+.Wczoraj kończyła mi się
          umowa z cyfra od pewnego czasu miałem co chwile tel z propozycja
          przedłużenia umowy.W końcu zgodziłem się i mam czekać na aneks by go
          podpisać.Jednak po glebszym zastanowieniu chce zrezygnować z tej
          umowy.Czy mogę i jak mam to zrobić?
          • natalia_sankowska1 Do adacho17- aneks do umowy dialog 01.08.09, 10:55
            Nalezy przeczytać umowe podstawową - tam powinno być zapisane, "co
            się staje z umową" w przypadku niezawiadomienia operatora po
            terminie, na który została zawarta, o zamiarze niekorzystania z jego
            usług. Zwykle staje się ona umową na czas nieokreślony, więc mozna
            ją wypowiedzieć w każdej chwili (na pismie!) z miesięcznym
            wyprzedzeniem 9aczkolwiek niektóre firmy wpisuja 3-miesięczny
            okres). A podpisywać nowego aneksu nikt nie musi - istnieje
            dobrowolność zawierania umów.
            Decyzja należy do Pana.
    • robertbmw Re: aneks do umowy dialog 18.04.09, 00:08
      Niczego im nie udowodnisz. Manipulują Nami abonentami jak gównem w
      szambie.

      Jakbyś nie zerwał umowy i tak zapłacisz karę.

      ....nie przejmuj się.....narodowy rejestr dłużników jest też dla
      ludzi

      ....przecież bez dłużników rejestru by nie było....nikt nie kopie
      szamba dla jednej k..y.

      Aneksu do umowy nie dostaniesz. W regulaminie tej pierwszej jest
      wyraźnie napisane, że przedłużenie świadczenia usług odbywa się na
      zasadach ujętych w pierwszej umowie.....różnica polega tylko na tym,
      że na czas nieokreślony.

      Jakby na to nie spojrzeć.....kupa
      ....i w Polsce na takie praktyki się zezwala.
      • natalia_sankowska1 DO: robertbmw 18.04.09, 13:25
        Życie to nie przedszkole, gdzie pani weźmie za rączkę i zaprowadzi
        wszędzie. Należy dbać o własne interesy, poznawać prawa i uczyć się
        korzystać z nich.
        Wypisuje Pan bzdury. Są proste reguły postepowania ze wszystkimi
        firmami klientami których stajemy się na przestrzeni naszego zycia:
        umowy czytać, o ich znaczenie pytać, radzić się mądrzejszych i
        doświadczonych, skargi i reklamacje wysyłać tylko na piśmie - no i
        zajrzeć do pary ustaw napisanych z myslą o klientach (chyba po to
        ludzie uczą się w szkołach, by przynajmniej móc przeczytać 4-5 stron
        we własnym interesie).
        Myślenie nie boli!
        • robertbmw Re: DO: robertbmw 18.04.09, 15:01
          Człowiek całe życie się uczy, a i tak głupi umiera.

          Zycie w polsce uciułane jest regulaminami, przepisami, kodeksami i
          zapiskami prawa a i tak z człowieka robią idiotę......w innym
          przypadku nie byłoby wątków w tym dziale forum.
          Jeśli mam większą część życia poświęcić na czytanie jakiś formułek,
          które i tak do niczego się nie odnoszą jak tylko kryją tyłek
          instytucjom to dziękuję.

          Korzystam z różnych mediów jako abonent i z usług różnych istytucji.
          Nie zapoznałem się z ani jednym regulaminem, choć zaakceptowałem
          jego treść i o dziwo moje postępowanie wynikające z własnych
          racjonalnych wniosków musi się pokrywać z treścią regulaminów skoro
          kłopotów osobiście nie mam......jest tylko jeden uzasadnienie
          tego.....NIE MIESZKAM I NIE ŻYJĘ W POLSCE.

          .....i nie potrzebuję mieć wywieszonych na ścianie w formie obrazków
          podpisanych umów i zaakceptowanych regulaminów, by każdego dnia z
          rana czytać i uważać bym nie popełnił jakiegoś błędu.

          Czy w polsce można polegać na pracownikowi danej instytucji, aby
          względem wytycznych w umowie wspomógł sporządzenie jej
          wypowiedzenie ??

          Chyba tylko w kwestii ubezpieczenia auta zasady są przejrzyste i
          wypowiedzenie jest wypowiedzeniem......co do dnia.

          W przeciągu trzech lat życia poza granicami polski użeram się tylko
          z jednym.....umowami zawartymi przez rodziców w polsce w tym czasie.

          ....boli mnie gdy pomyślę jakie tam jest życie :P
          • natalia_sankowska1 Re: DO: robertbmw 18.04.09, 22:15
            MAm swoje lata i nie pochodzę z Polski, mieszkałam w wielu krajach
            świata i smiem twierdzić, że biurokracja istnieje i jest niezbędna -
            nie ma jej jedynie w dżungli. W Polsce, niestety, jest bardzo niska
            świadomość prawa, a ponieważ my wszyscy jesteśmy klientami, co i
            rusz ktoś wpada w jakieś tarapaty - nie jedynie z telekomami.
            A co do zasady, prawo generalnie jest bazowane na logice (uczą się
            jej studenci na samym początku), więc myśląc logicznie, można
            uniknąć kłopotów. I nie jest to "zasługa" podjęcia decyzji
            wyniesienia się z Polski - tutejsze prawo nie jest gorsze od prawa w
            innych krajach. Myslę, że te same osoby, które mają kłopoty tu,
            miałyby podobne nieprzyjemności w innych państwach.
            • robertbmw Re: DO: robertbmw 19.04.09, 11:56
              W wielu krajach mieszkać nie muszę.....wystarczy mi, że nie mieszkam
              w Polsce i o dziwo utrafiłem na cywilizację, w której się odnajduję.

              Tak, biurokracja jest wszędzie, ale klient jest klientem od początku
              do końca traktowany jako klient a nie jako oszust, wyłudzacz,
              krętacz i należy go ostatecznie stłamsić do tego najgorszego.

              A co do logiki myślenia, to przepraszam wszystkich tych polaków,
              którzy w swej młodości na studia się nie dostali......bądź nie było
              ich stać aby studiować.
              Jednym słowem degradujmy tak dalej nieuków i kładźmy im kłody pod
              nogi na każdym kroku.

              tutejsze prawo nie jest gorsze od prawa w
              > innych krajach. Myslę, że te same osoby, które mają kłopoty tu,
              > miałyby podobne nieprzyjemności w innych państwach.

              Te same osoby, które miały kłopoty w Polsce nie mają ich w innych
              krajach, bo z natury nie są oszustami, którzy w sposób świadomy
              kręcą i wyłudzają. Ich naturą jest żyć zgodnie z prawem i być
              traktowanym sprawiedliwie.....na równi z innymi, którzy także mogą
              czasem potrzebować wsparcia przed uniknięciem kłopotów. Nie zostawia
              się ich z problemami i nie wprowadza się ich w problemy.....zawsze
              są uświadamiani przed faktem, a nie po fakcie.

              Dla mnie jest wyraźna różnica i mogę ją potwierdzić wieloma
              przykładami osób, które dla uniknięcia dalszych absurdalnych
              kłopotów w polsce poprostu z niej wyjechali i którzy o różnicach
              również głośno mówią.

              • robertbmw Re: DO: robertbmw 27.04.09, 23:01
                Dla Waszej ciekawości i dla potwierdzenia tego o czym raczyłem
                wspomnieć.

                Otrzymałem dziś sms-a od opearotara sieci kablowej od którego
                korzystam z usługi internetu.

                W zeszłym roku, albo trochę dawniej doszło do fuzji i tym samym
                zmiany właściciela sieci kablowej w ramach czego otrzymałem
                znakomitą ofertę 3Mb. Umowa wygasła a ja nie wyrażałem zgody na
                wznowienie umowy w promocyjnej ofercie, gdyż nie byłem pewny zmiany
                adresu zamieszkania.
                W sms-ie którego otrzymałem jest noiwnka, że w ramach tej samej
                opłaty miesięcznej przydzielono mi dostęp do internetu z szybkością
                10 MB i wraz z krótką instrukcją jej uruchomienia.....czyli
                zresetowania modemu......bez żadnych umów, bez jakichś podchodów czy
                też w wyniku moich starań o zwiększenie transferu.

                Jakie jest wytłumaczenie tego faktu ???
                Proste....nie mieszkam w Polsce.

                Nie jestem obecnie objęty jakąs usraną umową na czas określony i
                operator sam dba o moje zadowolenie. Ile płaciłem tyle płacę i w
                ramach tej samej opłaty transfer mam już większy trzykrotnie.

                Takich usługodawców się szanuje, którzy wiedzą, że zadowolony klient
                to sukces ich firmy.
                  • robertbmw Re: DO: robertbmw 29.08.09, 22:03
                    Gość portalu: erazm napisał(a):

                    > Ależ dysputa. Podzielam rację obydwu stron - Polska nie jest
                    wyjątkiem, ale
                    > jednak też zaszłości histroyczne i niski stopień świadomości
                    społecznej wpływaj
                    > ą
                    > na to , że odstajemy od reszty Europy jeśli chodzi o biurokrację,
                    chaos prawny
                    > i
                    > po prostu nieuczciwe firmy

                    A Polska jest wyjątkiem i to tym najgorszym
                    Po przeszło pół roku od koniecznego zrezygnowania z usług Dialog-u w
                    związku z ich oszustwami i naciągactwem, przysyłają jakieś usrane
                    odsetki za zwłokę w opłacaniu rachunków, które były opłacane na
                    czas, co potwierdzić można wpłatami i czemu zaprzecza ZEROWE saldo
                    na wszystkich fakturach a zwłaszcza na tej ostatniej.

                    Wciskają ludziom gó... twierdząc, że ono nie śmierdzi a tym czasem
                    okazuje się być ono sraczką po biegunce.

                    NIGDY NIE KORZYSTAJCIE Z USŁUG DIALOG-u, bo zerżną z Was wszystko i
                    ścigać będą po sądach za usranego grosika.
                    • Gość: dzemol Re: DO: robertbmw IP: 89.230.95.* 16.09.09, 16:57
                      ja mialem przyjemnosc pracowac w tej firmie jako przedstawiciel.
                      jesli ktos z dialogu przyjdzie do was i powie ze bedziecie mnij
                      placic to gowno!!!!
                      nigdy nic nie podpisujcie to najwieksi oszusci i kretacze...
                      gorsi od tele2!!!!!!!!!! abonament jest tylko 6 miesicy tanszy a
                      pozniej 2 razy drozszy!!!!!!
                      • Gość: marta dialog wcale nie jest zły! IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.10.09, 08:40
                        czytam co wy tu wypisujecie i śmiem twierdzić,że połowa z osób żle się wypowiadających o dialogu to albo pracownicy TPSA,albo nie poważni ludzie!jestem abonentką dialogu od dawna.Nigdy nie miałam z nimi problemów,a jeśli już zjawia się przedstawiciel ich firmy,to rzeczywiście oferuje promocję a nie jakieś "gó..." jak tu jeden z drugim pisze!z rezygnacją z ich usług po skończonej promocji nie ma najmniejszych problemów,wystarczy pisemna rezygnacja do biura.z wznowieniem usługi tym bardziej.nie wiem na jakich przedstawicieli trafialiście,ale ja miałam do czynienia z trójką i nikt mnie w maliny nie wpuścił!!!jestem zadowolona z ich usług,mają ciekawą i nie drogą ofertę,internet chodzi rewelacyjnie,a jak wyjeżdzam problemu z zawieszeniem czasowym usługi tez nie mam!:)wiec nie wypisujcie bzdur zazdrości tepsiarze,bo oczywiste jest,że TP ma najdroższe usługi!!!sama dawno temu byłam abonentką TP i wiem doskonale jak to wygląda...tym bardziej że mój brat pracował w tej firmie jako przedstawiciel!najnowsze oferty dialogu też nie są ani złe ani drogie a usługi odpowiadają ofercie nie ma kantowania!co prawda nie znam żadnego przedtswiciela z dialogu osobiście,ale jeśli ktoś przychodzi do naszego domu z promocją z dialogu(już którąś z kolei)nigdy nie wątpimy,ponieważ od tylu lat jesteśmy abonentami tej firmy,że dobrze wiemy,że nawet w momencie awarii,w ciągu doby naprawiają usterkę.uważam że jesteście wredni,bo nie ja jedna jestem zadowolona z ich usług!w mojej pracy większość osób jest ich abonentami i nie spotkałam się z negatywną opinią,wśród znajomych również kilka osób ma dialog i o dziwo przez tyle lat nie słyszałam podobnych bzdur jakie się tutaj wypisuje!
    • natalia_sankowska1 Re: aneks do umowy dialog 08.11.09, 22:00
      Przy braku niezbędnych dokumentów należy wezwać operatora do ich
      przysłania. Brak dokumentów nie stanowi podstawy do zerwania umowy.
      Natomiast regulamin należy poszukać na stronie operatora i zobaczyć,
      czy są zapisy odnośnie jakości usług w związku z możliwością
      zerwania umowy. Zwykle jest to możliwe gdy operator nie rozpoczyna
      świadczenia usługi. W przypadku działającej wadliwie klientowi
      przysługuje prawo składania reklamacji i wysuwania żądań co do
      odszkodowania i zadośćuczynienia, jeżeli regulamin albo umowa to
      przewiduje.
      W przypadku uporczywego świadczenia usługi niskiej jakości można
      skarżyć operatora do UKE, a także UOKiK. Wszystko zależy od
      konkretnych zarzutów.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka