Dodaj do ulubionych

Pięć fundamentalnych pytań: [b]Po pierwsze[/b]: c

25.03.25, 21:40
Pięć fundamentalnych pytań:

Po pierwsze: czy w sytuacji, kiedy Stany Zjednoczone kwestionują swe zaangażowanie w Europie, głównym fundamentem bezpieczeństwa Polski powinien być nadal Artykuł V Traktatu Północnoatlantyckiego?

Po drugie: co zrobimy, kiedy Donald Trump wycofa część amerykańskich żołnierzy z Europy w tym z Krajów Bałtyckich, ale zostawi amerykański kontyngent w Polsce. Będziemy udawać, że nic się nie stało, żeby Amerykanie zostali u nas jak najdłużej?

Po trzecie: jak zachowa się Polska, kiedy USA zdecydują się zająć Grenlandię? Staniemy po stronie Danii (Artykuł V) czy umyjemy ręce w myśl zasady "nie będziemy umierali za Gdańsk"'?

Po czwarte: jak zachowają się polskie firmy, kiedy USA zniosą choćby częściowo sankcje wobec Rosji?
Czy nie będą próbowały obchodzić europejskich sankcji, bo skoro Ameryka daje przykład...?

Po piąte: co zrobi Polska, gdy USA wycofają parasol atomowy znad europejskich sojuszników NATO?
Wraz z sojusznikami z UE rozpoczniemy program, który doprowadził do budowy polskiej broni atomowej? Zwrócimy się do Francji i Wielkiej Brytanii o uruchomienie europejskiej wersji programu "nuclear sharing"?
Obserwuj wątek
    • szwampuch58 Re: Pięć fundamentalnych pytań: [b]Po pierwsze[/ 25.03.25, 21:44
      5x nic
    • privus Re: Pięć fundamentalnych pytań: [b]Po pierwsze[/ 25.03.25, 21:56
      1) Owszem, ale przede wszystkim istotnym elementem bezpieczeństwa Polski powinny być własne siły zbrojne.
      2) Jeżeli tak by się stało, leży to poza granicami możliwości naszego wpływu i potrzebna jest ściślejsza współpraca z pozostałymi członkami NATO zarówno w zakresie planowania, jak i organizacji czy zbrojenia.
      3) Powinna zachować się zgodnie z zapisami Artykułu V Traktatu Północnoatlantyckiego.
      4) Tego to nie wiem i mam obawy czy dzisiaj tego nie robią.
      5) Co zrobi nie wiem i jest to kwestia uzyskania odpowiedzi na pkt. 2
    • no-popis Re: Pięć fundamentalnych pytań: [b]Po pierwsze[/ 26.03.25, 01:03
      kawa_poranna11 napisał(a):

      > Po pierwsze: czy w sytuacji, kiedy Stany Zjednoczone kwestionują swe zaa
      > ngażowanie w Europie, głównym fundamentem bezpieczeństwa Polski powinien być na
      > dal Artykuł V Traktatu Północnoatlantyckiego?
      > Po drugie: co zrobimy, kiedy Donald Trump wycofa część amerykańskich żoł
      > nierzy z Europy w tym z Krajów Bałtyckich,
      .......

      Na Twoje pytania powinien odpowiedzieć obecny rząd. Niestety, konkretnie nie odpowiada. Tusk nie ma jasnej opinii, jest wręcz naiwny i nieświadomy sytuacji i wydaje się, że czeka na decyzje Berlina....jak zwykle, jak zawsze. To przecież Tusk uznał i określił UE (Europę) jako olbrzyma najsilniejszego na świecie a za taką odpowiedź uczeń liceum na dawnym WOŚP otrzymałby dwójkę lub zostałby skierowany na badania psychiatryczne bo przecież Europa produkuje rocznie 30 czołgów a Rosja ponad 2000 a w dodatku kontroluje UE w znacznym stopniu poprzez skorumpowanych polityków w UE będących u władzy.
      Stanowisko prezydenta Dudy jest jasne ale ...on kończy kadencję więc jego stanowisko możemy pominąć a PiS władzy już mieć nie będzie...ufff.
      Pewne jest, że nie ma zgodności, a była, poglądów rządu i opozycji w zakresie strategii obronnej. Jest spór! Pierwszy to przypadek od czasów kiedy poprzez Wałęsę komuniści próbowali rozbić NATO koncepcją NATO Bis dzięki papierom jakie miał na niego Kiszczak.
      Opozycja konserwatywna przesadza ze swoją proamerykańskością. Zgoda ale to może wynikać z braku realnej alternatywy w UE. Brak ufności do fasadowych i pustych działań UE jest uzasadniony. W Europie sytuacja nie jest rozstrzygnięta i dopiero się klaruje. Liderem nie muszą być Niemcy a chce w to miejsce wstąpić Francja ale Macron straci władzę na rzecz proamerykańskich konserwatystów. Możesz zwrócić się z tymi pytaniami do rządu Tuska ale nie uzyskasz odpowiedzi z powodu braku samodzielnej koncepcji i oczekiwanie na decyzję Berlina. Jednak, jak jesteś profesjonalnym dziennikarzem to nie rób tego bo za trudne pytania do Tuska dziennikarze tracą pracę a z czegoś żyć trzeba :)
    • cuda.na.plebanii Re: Pięć fundamentalnych pytań: [b]Po pierwsze[/ 26.03.25, 01:14
      > Po pierwsze: czy w sytuacji, kiedy Stany Zjednoczone kwestionują swe zaangażowanie w Europie.

      Nagle przebudzenie? Amerykanie już od kilku lat mają większe zainteresowanie na Pacyfiku niż w Europie. Wystarczy sprawdzić ile finansowali tu i tam i zdziwisz się jakie grosze płynęły do Europy. Te dane są oficjalnie podawane w sieci. Tobie mogę się nie dziwić, ze tego nie wiesz, ale generalicja i politycy krajów NATO wiedzieli o tym i zwyczajnie woleli nic nie mówić.
    • k.e.g.2 Re: Pięć fundamentalnych pytań: [b]Po pierwsze[/ 26.03.25, 01:32
      Przede wszystkim USA respektują art.5 wobec krajów NATO, których budżety na obronność osiągają co najmniej 2-2,5% PKB i Europa zaczyna się zbroić.
      Więc w czym problem?
      • cuda.na.plebanii Re: Pięć fundamentalnych pytań: [b]Po pierwsze[/ 26.03.25, 01:49
        Najlepsze w tym wszystkim jest to, że nic się nie zmieniło i pod pozorem, że Europa robi coś sama i dla siebie to w sumie wypełnia życzenia Trumpa i nadal swoimi zakupami będzie wspomagała amerykańską gospodarkę, a zwłaszcza ich przemysł zbrojeniowy.
      • kawa_poranna11 Re: Pięć fundamentalnych pytań: [b]Po pierwsze[/ 26.03.25, 05:56
        k.e.g.2 napisał:

        > Przede wszystkim USA respektują art.5 wobec krajów NATO, których budżety na obr
        > onność osiągają co najmniej 2-2,5% PKB i Europa zaczyna się zbroić.
        > Więc w czym problem?
        Problem w tym, że USA za przyjaciela wzięli sobie Putina.
        Popatrz na traktowanie przez Trumpa i jego ludzi - Putina - zbrodniarza a traktowanie Zełenskiego - ofiary napaści Rosji.
        Dotąd USA nie brała strony agresora - czy to Hitlera, czy Rosjan w Afganistanie, czy Hussaina gdy napadł na Kuwejt.
        • k.e.g.2 Re: Pięć fundamentalnych pytań: [b]Po pierwsze[/ 26.03.25, 06:28
          kawa_poranna11 napisał(a):

          > k.e.g.2 napisał:
          >
          > Problem w tym, że USA za przyjaciela wzięli sobie Putina.
          > Popatrz na traktowanie przez Trumpa i jego ludzi - Putina - zbrodniarza a trak
          > towanie Zełenskiego - ofiary napaści Rosji.
          > Dotąd USA nie brała strony agresora - czy to Hitlera, czy Rosjan w Afganistanie
          > , czy Hussaina gdy napadł na Kuwejt.

          A co USA może zrobić Rosji?
      • no-popis Re: Pięć fundamentalnych pytań: [b]Po pierwsze[/ 26.03.25, 06:27
        k.e.g.2 napisał:

        > Przede wszystkim USA respektują art.5 wobec krajów NATO, których budżety na obr
        > onność osiągają co najmniej 2-2,5% PKB i Europa zaczyna się zbroić.
        > Więc w czym problem?
        że Europa, bo kwita dodaje tu tylko UK, jest niewiarygodna bo za co się nie weźmie to psuje a chodzi o najważniejszą rzecz czyli obronność.
    • niepoprawnylogin1980 Re: Pięć fundamentalnych pytań: [b]Po pierwsze[/ 26.03.25, 06:22
      Głównym gwarantem oczywiście własne siły zbrojne.
      Gwarancje są ważne. Bo nie wiemy jak zachowa się USA i w ogóle NATO ale putin też tego nie wie. Także jest szansa, że dwa razy się zastanowi zanim zaatakuje państwo NATO.
      Ale liczą się konkrety.
      Najlepiej byłoby mieć własny przemysł , technologie, rozpoznanie satelitarne itd itp
      Ale pewnych rzeczy w najbliższej przyszłości nie uda się już nie mówiąc o masowej produkcji ale nawet skonstruować.
      Dlatego teraz powinnismy jak najwięcej uzyskać z NATO. A to USA jest krajem wiodącym. I to USA w największym stopniu przygotowało armię ukraińską do odparcia ruskiego blietzkriegu. Także Wielka Brytania przyczyniła się do rozbudowy ukraińskiego potencjału. Po rozwinięciu wojny do pełnoskalowej (?) główny rozgrywający ue dał Ukrainie ... stare hełmy (sic!). A w ogóle w pierwszych miesiącach decydujących o krachu ruskiego blietzkriegu niemieccy "przyjaciele" dali Ukrainie o wiele mniej niż Polska.
      Abramsy na Ukrainie średnio się sprawdziły . Ale kiedy działały w systemie to w Iraku ani jeden Abrams nie został zniszczony w walce a Irakijczycy mieli kilak tys czołgów (że o innej broni ppanc nie wspomnę).
      Dlatego uważam, że teraz powinnismy jak najwięcej uzyskać dla dozbrojenia WP i włączenia go w system. No i co najwązniejsze zachować autonomię dowodzeni naszych Sił Zbrojnych.
      • no-popis Re: Pięć fundamentalnych pytań: [b]Po pierwsze[/ 26.03.25, 06:32
        niepoprawnylogin1980 napisał:

        > Głównym gwarantem oczywiście własne siły zbrojne.
        > Gwarancje są ważne. Bo nie wiemy jak zachowa się USA i w ogóle NATO ale putin
        > też tego nie wie. Także jest szansa, że dwa razy się zastanowi zanim zaatakuje
        > państwo NATO.
        No chyba, że NATO bęzie rozbite przez Tarczę Wschód :) i o to tym putinofilom chodzi,
        > Ale liczą się konkrety.
        Tak.
        Konkret to zakupy. Kto ma kasę ten kupuje i nie czeka na jakieś tam pożyczji organizowane przez UE na Tarczę Wschód.
        Pisiaki powinny wyjść z propozycją do wszystkich sił politycznych, w tym Tuska, o "Tarczę Polska", która pod nadzorem wszystkich sił politycznych dokonywała by zakupów w oparciu o rezerwy NBP a szczególnie rezerwy złota.
        To jest potrzebne tu i teraz.
        > Najlepiej byłoby mieć własny przemysł , technologie, rozpoznanie satelitarne it
        > d itp
        Najlepiej to być zdrowym i szczęśliwym ....i bogatym oderwany od realiów i rzeczywistości kolego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka