Dodaj do ulubionych

E-mail po wrocławsku

01.04.25, 20:35
Nie dawno wysłałem dwa e-mail. Jeden do UM (odnośnie do podatków), drugi do SM.
Dziś miły pan z UM Wrocław zadzwonił do mnie i podał mi ile faktycznie mam zapłać podatku za nieruchomości.
Oraz dostałem nowe naliczenia z SM. W przypadku UM trwało to 1 dzień.
SM trwało to dwa dni.

Jest to jeden z powodów dlaczego Trzaskowski omija jak może Wrocław w trakcie kampanii wyborczej. Nie ma do zaoferowania nic. Miasto działa. Sutryk się uspokoił. Mieszkańcy się sami dopytują o podatki.
Za głupie wezwanie do zapłaty Urząd musi zapłacić. Koło 10 zł (polecony). Przecież ta kasa może pójść na projekty obywatelskie. Ktoś mógł zapomnieć, do kogoś poczta mogła nie dotrzeć. Nie, że nie chciał, ale z powodu strajku włoskiego. U mnie poczta jest otwarta od 9 do 15. Mało kto ma czas, by czekać 2-3 godziny w kolejce. Pocztowcom nie zazdroszczę. Ale poszli złą drogą. List za 10 zł. A co potem? 20 czy już od razu 50? To nie od nich zależą stawki, a od kacyków donaldowych.

Było niebyło poczta jest dalej nośnikiem informacji. Paraliżując ją, można paraliżować instytucje samorządy. Chyba, że te pójdą na układ z mieszkańcami.
Obserwuj wątek
    • negativum Re: E-mail po wrocławsku 01.04.25, 20:46
      By jakaś wspólnota mogła się rozwijać potrzebna jest jej płynność finansowa. Jak wpadnie raz z w długi to będzie wychodzić zeń długo.
    • szwampuch58 Re: E-mail po wrocławsku 01.04.25, 20:46
      Cyba
    • sverir Re: E-mail po wrocławsku 01.04.25, 21:13
      "Dziś miły pan z UM Wrocław zadzwonił do mnie i podał mi ile faktycznie mam zapłać podatku za nieruchomości."

      Przez telefon podał Ci kwotę podatku od nieruchomości, tak bez pilnowania tajemnicy skarbowej?:))
      • negativum Re: E-mail po wrocławsku 01.04.25, 22:11
        sverir napisał:

        > "Dziś miły pan z UM Wrocław zadzwonił do mnie i podał mi ile faktycznie mam zap
        > łać podatku za nieruchomości."
        >
        > Przez telefon podał Ci kwotę podatku od nieruchomości, tak bez pilnowania tajem
        > nicy skarbowej?:))

        Tak. Powiedział, że numer rachunku się nie zmienił (a to pewny rachunek UM) a kwota wzrosła rok do roku o tyle i tyle. Jedyną osobą mogącą coś szumieć jestem ja, ale przelałem już Sutrykowi 1 transzę. Konto UM przypisane do mnie.

        Ale moim celem było dowiedzieć się ile mam zapłacić. Bo na moją kasę czekają inni mieszkańcy, dzieci. Podatku i tak bym nie uniknął, bo taka jest natura podatków, że są nie uniknione.

        Zabawa z pocztą trwałaby przez kilka miesięcy, jak nie więcej. UM ponosiłby dodatkowe opłaty.
        SM rozwiązała to genialnie. Jeśli nr konta bankowego się nie zmienia, a te jest przypisane do każdego mieszkańca indywidualnie (i masz do na piśmie), to na cholerę masz stać 3 godziny na poczcie, by odcisnąć sobie linie papilarne z penisa? W tych kwestiach jest zasada domniemanego zaufania.
        Mamy 26cyfrowe numery kont, przypisane do nas. SM ND nie podaje np. numerów kont. Te masz nadane raz. Opłata się może zmienić, ale nie nr konta.

        Jeśli chodzi o mnie to mam nadpłatę do SM za 2 miesiące. Sporo ludzi tak ma. SM działa, jak należy, to o co się rzucać. Ty jeździsz z gaciami do PSZOKa, a ja mam 100 m.

        Zdaję sobie sprawę, że SM ma koszty stałe i wypadkowe. Sam nie sfinansuję wymiany uszkodzonej rury, ale w 10000 osób już tak. I na tym polega wspólnota. SM ma kasę. Nie czekasz na wymianę uszkodzonej rury przez tygodnie. 3 do 6 godzin. Na Psiaku też możesz tak mieć.
        • sverir Re: E-mail po wrocławsku 02.04.25, 07:09
          "Tak. Powiedział, że numer rachunku się nie zmienił (a to pewny rachunek UM) a kwota wzrosła rok do roku o tyle i tyle. Jedyną osobą mogącą coś szumieć jestem ja, ale przelałem już Sutrykowi 1 transzę. Konto UM przypisane do mnie"

          Ciekawi mnie, że nie odesłał Cię na platformę płatniczą dla podatków, którą swego czasu UM tyle promował. Masz tam przecież wszystkie informacje - o podatku, zaległościach, numerach rachunków. Może uznał, że jesteś z czasów załatwiania na telefon?:)
          • negativum Re: E-mail po wrocławsku 02.04.25, 08:01
            sverir napisał:


            > Ciekawi mnie, że nie odesłał Cię na platformę płatniczą dla podatków, którą swe
            > go czasu UM tyle promował.

            Może uznali, że tak będzie szybciej :)

            Dziwne, że tam jeszcze mają podział na dzielnice
      • negativum Re: E-mail po wrocławsku 02.04.25, 00:38
        sverir napisał:

        > "Dziś miły pan z UM Wrocław zadzwonił do mnie i podał mi ile faktycznie mam zap
        > łać podatku za nieruchomości."
        >
        > Przez telefon podał Ci kwotę podatku od nieruchomości, tak bez pilnowania tajem
        > nicy skarbowej?:))

        Naprawdę nie pojmuję po co inni wyważają otwarte drzwi? Przy nie działającej poczcie udało mi się załatwić 2 sprawy.
        Czekam na trzecią z podkarpacia. Też nie mam tajnej informacji skarbowej.

        Odebranie poleconego to równie prawdopodobne jak trafienie 6 w totka.
        Kto między 9, a 15 sterczy przed pocztą? Próbowałem kilka razy i ten ogrom emerytów i jedna pani w okienku mnie odrzuciły.

        Urzędnicy UM nie zdradzili żadnych danych objętych RODO. A pomogli. Także w swoim interesie.
        Miasto nie ma podatków, to zaczynają się redukcje etatów, jak jest redukcja etatów, to tym bardziej nie ma podatków…

        To za dziwnego Sutryka UM jest dla mieszkańca, a nie mieszkaniec dla UM.
        Sprawdzam pojawi się w wakacje. Czy UM przedłuży "darmowe" przejazdy kolejami po mieście, gdy masz bilet MPK.

        Całość kadry KD to lekko ponad 1000 osób.

        Większość rozkładu na dworcu to KD


        A Poczta zwolniła 10 000 osób. Nie mam pretensji to pracowników poczty, że listy nie dochodzą. I tak robią co mogą.

        • sverir Re: E-mail po wrocławsku 02.04.25, 07:11
          "Odebranie poleconego to równie prawdopodobne jak trafienie 6 w totka"

          Jak wyżej - jest platforma płatnicza, nie ma potrzeby ani poleconego, ani osobistych wizyt, ani telefonów. Ale dobrze, że znaleźli rozwiązanie.

          "Urzędnicy UM nie zdradzili żadnych danych objętych RODO"

          Tajemnica skarbowa to nie RODO.


    • cuda.na.plebanii Re: E-mail po wrocławsku 01.04.25, 22:18
      Świat na głowie stanął. Negativum chwali Sutryka :)
      • negativum Re: E-mail po wrocławsku 01.04.25, 23:53
        cuda.na.plebanii napisał:

        > Świat na głowie stanął. Negativum chwali Sutryka :)

        Podatek opłaciłem :) Choć było pod górkę. Poczta.
        • hrasier_2 Re: E-mail po wrocławsku 02.04.25, 09:56
          negativum napisał:

          > cuda.na.plebanii napisał:
          >
          > > Świat na głowie stanął. Negativum chwali Sutryka :)
          >
          > Podatek opłaciłem :) Choć było pod górkę. Poczta.
          >
          > A co gołębia wysłałeś? Ile tam ten Sutryk będzie rządził we Wrocku. Do końca życia?
          • negativum Re: E-mail po wrocławsku 02.04.25, 10:16
            hrasier_2 napisał:

            > negativum napisał:
            >
            > > cuda.na.plebanii napisał:
            > >
            > > > Świat na głowie stanął. Negativum chwali Sutryka :)
            > >
            > > Podatek opłaciłem :) Choć było pod górkę. Poczta.
            > >
            > > A co gołębia wysłałeś? Ile tam ten Sutryk będzie rządził we Wrocku. Do ko
            > ńca życia?

            Do końca kadencji na pewno. Właśnie przyszedł e-mail z Podkarpacia. I podatki mam już z głowy. Bez Poczty Polskiej.

            Stronę UM Wrocław oglądałem, nawet złożyłem wniosek o nadanie mi konta.
            Czekam :)
            Przeładowana i faktycznie bez sensu. Jest nie do użytku.
            plip.um.wroc.pl/plip/index.php?t=10
            Praktycznie to reklama banków. Nic dziwnego, że urzędnicy wolą bardziej tradycyjne metody komunikacji.
            • sverir Re: E-mail po wrocławsku 02.04.25, 14:02
              "Przeładowana i faktycznie bez sensu. Jest nie do użytku"

              A ja nie narzekam, jest znacznie przyjemniejsze niż wysyłanie maila, czekanie na odpowiedź - być może telefonem - i potem bieganie na pocztę:)
              • negativum Re: E-mail po wrocławsku 02.04.25, 14:22
                sverir napisał:

                > "Przeładowana i faktycznie bez sensu. Jest nie do użytku"
                >
                > A ja nie narzekam, jest znacznie przyjemniejsze niż wysyłanie maila, czekanie n
                > a odpowiedź - być może telefonem - i potem bieganie na pocztę:)

                Na razie jestem na etapie reklam instytucji finansowych.

                "Witaj XXX na Platformie Informacyjno-Płatniczej
                Czekaj na aktywowanie konta.
                Twoje konto użytkownika zostało zarejestrowane, lecz musi zostać zweryfikowane w systemie urzędu. Proszę zalogować się później. Szacowany czas weryfikacji konta trwa jedną dobę od momentu zarejestrowania konta."
    • m.c.hrabia Re: E-mail po wrocławsku 02.04.25, 14:05
      wątek dla Cybów
    • no-popis Re: E-mail po wrocławsku 03.04.25, 06:15
      negativum napisał:

      > Za głupie wezwanie do zapłaty Urząd musi zapłacić. Koło 10 zł (polecony). Przec
      > ież ta kasa może pójść na projekty obywatelskie. Ktoś mógł zapomnieć, do kogoś
      > poczta mogła nie dotrzeć. Nie, że nie chciał, ale z powodu strajku włoskiego. U
      > mnie poczta jest otwarta od 9 do 15. Mało kto ma czas, by czekać 2-3 godziny w
      > kolejce. Pocztowcom nie zazdroszczę. Ale poszli złą drogą. List za 10 zł. A co
      > potem? 20 czy już od razu 50? To nie od nich zależą stawki, a od kacyków donal
      > dowych.
      No przestań bo to PiS "reformował" Pocztę Polską.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka