Dodaj do ulubionych

Spór księży o Urbana

    • Gość: JPIII Re: Spór księży o Urbana IP: *.aster.pl 16.01.05, 19:42
      Drogi Katoliku Polski,
      -ani z ciebie katoloik, bo pałasz chęcią zemsty,
      - ani polski, bo przejawiasz niejakie trudności w posługiwaniu się językiem
      polskim właśnie.
    • Gość: dr evil Re: ohyda IP: *.adl2.internode.on.net 16.01.05, 21:04
      Ohydna creatura/ Juz nie chodzi o papieza, ale naigrawac sie z chorego, starego
      czlowieka i sugerowac zeby juz sobie umarl...
      • Gość: zwykly Re: ohyda IP: *.dialup.online.no 16.01.05, 21:21
        ...pewnie ze tak! Ale on moze predzej zdechnie niz stary, chory czlowiek umrze,
        tak jak wielu z tych co tak niecierpliwie czekali na Jego smierc w ostatnich
        latach.
        A`propos, czy mozna bydlaka stawiac przed sadem?, moim skromnym zdanie, nie! To
        chyba uraga czlowiekowi. Niech sobie zyje w swoim "chlewie", ze
        swoimi "swiniami".
    • Gość: Antypoda Re: Spór księży o Urbana IP: *.238.116.209.adsl.inetia.pl 17.01.05, 00:27
      Zastanawiam do kogo będą się modlić katole, kiedy ich Bóg tzn. JPII odejdzie do
      nieba lub piekła. A może całkowicie oszołomieni w swoim oszołomstwie zaczną się
      modlić do Urbana?
      Ciekawe, w którą stronę powiedzie ich Święta Obłuda. Chyba nie do Boga, bo tego
      mają za nic. Kto będzie ich nowym złotym cielcem. Temat warty zastanowienia.
    • Gość: papa Re: Spór księży o Urbana IP: *.ha.tuniv.szczecin.pl 17.01.05, 01:37
      Dlaczego to żądający wolności twierdzą, że nie można osądzić dziennikarza?
      Istnieje prawdopodobieństwo popełnienia przestępstwa i sprawa ląduje w sądzie.
      Całkiem słusznie. Mimo, że jak wynika linii obrony nie może wylądować w sądzie
      jako sprawa karna. Czy dziennikarz jest winny czy nie, zadecyduje sąd. Nie
      należy wykluczać żadnej z możliwości do ogłoszenia prawomocnego wyroku.
    • Gość: Marky URBAN TEZ POZWAL PANA BENDERA ZA WYPOWIEDZ :) IP: *.dialup.sprint-canada.net 17.01.05, 01:58
      Ladnych pare lat temu, Urban pozwal pana prof. Ryszarda Bendera za to, ze pan
      Bender nazwal Urbana - czy nie trafnie? - "Goebbelsem stanu wojennego."

      Jak rozumiem, sprawa miala final dopiero pod koniec zeszlego roku - zakonczyla
      sie przegrana Urbana.

      A wiec Urban oburza sie i podaje sprawe do sadu, kiedy czuje sie zraniony
      emocjonalnie - bo przeciez nie pozwal prof. Bendera, gdyz czul sie zraniony
      wylacznie intelektualnie, prawda?

      Dlaczego zatem Urban broni sie, kiedy jego ktos pozywa do sadu za to, ze to on
      zranil uczucia tej osoby, tu: uczucia religijne wielu Katolikow?

      Ujawnia sie w tej obronie Urbana, zwanego przez niektorych Goebbelsem stanu
      wojennego, cala hipokryzja komuchow oraz ich bankructwo myslowe: niby to
      gardluja o powszechnej rownosci i wolnosci wypowiedzi, ale kiedy ktos dziala
      zgodnie z ta zasada rownosci i wolnosci wypowiedzi, ale w sposob ktory jest nie
      w smak komuchom, wowczas komuchy usiluja doprowadzic do ukarania tej osoby.

      Zatem komuchy - Urbana wlaczajac - wydaja sie uwazac arogancko ze im wolno
      ranic uczucia innych, ale innym nie wolno ranic uczuc ich, komuchow.

      Czy ci na tym forum, ktorzy bronia Urbana w imie wolnosci slowa, bronili z
      rownym wigorem pana profesora Ryszarda Bendera, kiedy Urban usilowal ciagac go
      po sadach za tego - hihi! - "Goebbelsa"?

      Mam nadzieje ze sad nie zleknie sie hucpy czolowego agitatora stanu wojennego -
      (agitatora przyrownywanego do nazistowskiego propagandysty Goebbelsa), nie
      zleknie sie ze zacznie on wyzywac sedziow od "antysemitow," ale wpakuje go na
      pare lat do kicia za perfidne, tchorzliwe, i dyskryminacyjne ranienie uczuc
      religijnych wybranej grupy - to znaczy Katolikow.

      Wlasnie wpakuje go do kicia, ale nie do celi dla VIP-ow, tylko do ogolnej celi,
      w ktorej siedza pospolici kryminalisci, tak aby zachowana byla zasada rownosci
      i sprawiedliwosci spolecznej, gloszona przez komuchow.

      Czy Urban nie powinien byc tez sadzony za nazistowski salut, ktory, jak slysze,
      oddal on w Telewizji Polskiej (!), w krotkim wywiadzie z panem Najsztubem? Czy
      za publiczne oddawanie tego salutu nie grozi w Polsce surowa kara? Gdzie jest
      reakcja Prokuratury w tej sprawie? Gdzie jest reakcja prokuratury na tytul
      jednego z artykulow Urbana - "Hitler mial racje"?

      Postuluje wpakowanie Urbana do pudla na ladnych pare lat, i dokladanie mu
      wiecej do odsiadki, gdyby szkalowal on sedziow z wiezienia np. ze skazali go,
      gdyz sa rzekomo "antysemitami."

      Niech sad - Boze bron! - nie wymierza mu zadnego "zawieszenia."

      Niech Urban probuje sie sam zawiesic, jesli tego chce.
      :)
    • Gość: Pele Re: Spór księży o Urbana IP: *.uwn.unsw.EDU.AU 17.01.05, 02:09
      Vivat Urban!!!
    • Gość: Pueblo Urban rządzi!!! IP: 62.29.160.* 17.01.05, 10:32
      Miałem okazję przeczytać ten artykuł. Zapewne 99% jego krytyków nie. A tak na
      prawdę to co tam jest napisane to czysta prawda ubrana w język bezpośredni i
      wulgarny. Więc o co chodzi? Chyba o to, że papieża opisał tam jako starego,
      schorowanego, konserwatywnego człowieka, który według wielu przyczynia się do
      odwrotu wiernych od kościoła (twarde stanowisko dot. aborcji, antykoncepcji,
      eutanazji itp.). Ale jak widać w Polsce krytyka jest niedopuszczalna. Jeżeli
      komuś nie podobaja się obelgi rzucane pod adresem papieża to nie powinien
      kupować i czytać NIE!!! A nie oskarżać kogoś za pisanie prawdy w sposób
      wulgarny. Cóż, wczoraj mieliśmy cenzurę czerwoną, dzisiaj mamy czarną. Na
      szczęście nikt ze świeckich polityków w dzisiejszych czasach nie zaprząta sobie
      głowy pozywania do sądu Radia Maryja, Naszego Dziennika, Niedzieli, gdzie
      epitety typu: masoneria, degeneraci, komuniści padają gęsto pod adresem każdego
      kto nie jest konserwatywnym katolikiem. Wypadałoby skwitowac powyższy post
      następującym cytatem: "widzicie drzazgę w oku bliźniego a w swym belki nie
      widzicie"
      • Gość: klik Re: Urban rządzi!!! IP: *.crowley.pl 17.01.05, 11:39
        Gość portalu: Pueblo napisał(a):
        Jeżeli
        > komuś nie podobaja się obelgi rzucane pod adresem papieża to nie powinien
        > kupować i czytać NIE!!! A nie oskarżać kogoś za pisanie prawdy w sposób
        > wulgarny.

        Rozumiem ,że gdyby ktoś rzucał obelgi np w GW, w sposób wulgarny pod adresem
        Twojego starego , schorowanego ojca , to konsekwentnie , też byś uważał ,ze nic
        sie nie stało . Po prostu powiedziałbyś : nie muszę kupować i czytać GW .
        • Gość: Paskuda KRYTYKA a kultura polityczna IP: *.ns.aliant.net 17.01.05, 20:01
          Krytyka jest potrzebna, a nawet konieczna, tak jak zroznicowanie polityczne i
          wzaljemne stymulowanie, w tym wzajemne kontrolowanie sie, a zwlaszcza ludzi
          przy wladzy. To nieodlaczne elementy demokracji.

          Demokracja nie jest rajem niebianskim swiatem, ale jak dotad najlepszych ze
          znanych urzadzen spolecznych. Pan Urban ma prawo do swojego NIE, tak jak kazdy
          inny obywatel demokratycznego panstwa. Ale jako ze zadne urzadei spoleczne nie
          obywa sie bez NORM, to podlegamy owym rygorom rozumienia ich i przestrzegania.

          Kultura politycznych dyskusji w Polsce jest zenujaca niska, to ciagle raczej
          tradycje szlacheckiego warcholstwa niz tradycje racjonalizmu Zachodniego
          (parlamentaryzmu w najlpeszym znaczeniu tego slowa). Tam gdzie glosne sa emocje
          rozum cichnie.

          Taki doswiadczony i intelignetny i od lat politycznie zaangazowany publicysta,
          jak pan Urban, pewnie zdaje seobie sprawe jak wielkie ma szanse przycyznic sie
          do podniesienia "wyzej" owej kultyry politycznje w mlodej polskiej demokracji.

          Merytorycznie robi to, co sadze jest potrzebne w Polsce, ale formalna strona
          tego , ma swje zgrzyty , wulgaryzm jezyka, jest tylko wulgaryzmem ---

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka